REKLAMA

Dekarbonizacja, po prostu, się opłaca. A propozycje ekonomiczne PO? I co z tą inflacją?

Data emisji:
2019-07-15 18:00
Audycja:
Cotygodniowe podsumowanie roku
Prowadzący:
Czas trwania:
01h 18:57 min.
Udostępnij:

Inflacja w Polsce największa od 2012 r., czy są jednak powody, żeby wpadać w popłoch? A czy warto pomyśleć o obligacjach "chroniących przed inflacją"? A co to znaczy, że chińska gospodarka znowu wygląda dobrze we wskaźnikach, co to np. nam wszystkim "wróży"? To oczywiście tylko niektóre pytania, które zadaje w swym podcaście Rafał Hirsch, a potem udziela na nie swoich odpowiedzi. Wszystkie 10 punktów najaktualniejszego odcinka rankingu "Cotygodniowe podsumowanie roku" znajdziesz tylko tutaj.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

dziś zachmurzenie małe bez opadów temperatura 24 °C dzień w nocy mniej poza tym nocy będzie ciemno, a my rozpoczynamy podcast nazywam się Rafał Hirsch tak bardzo serdecznie zawsze mnie bawi to jak sam siebie wpuszcza w maliny i mówię coś w liczbie mnogiej tak jakby było mniej więcej np. rozpoczynamy podcast podczas gdy sam go de facto tak właściwie rozpoczynam co więcej tutaj nie ma w tym momencie, ale zawsze mówił w liczbie mnogiej to człowiek liczy na to, że osiągnie Rozwiń » takie poczucie większe poczucie takiej istotności prawda, że niby coś za nami stoi jesteśmy dziś poważniejszym ciałem instytucjonalnym i to my robimy ani ja tylko, więc my zaczynamy podcast i jednocześnie na niego zapraszamy podcast nazywał się cotygodniowe podsumowanie roku i co tydzień opowiadamy w nim o 10 najciekawszych najważniejszych jak zwał tak zwał wydarzeniach dotyczących gospodarki, które wydarzyły się w ostatnich 7 dniach cotygodniowe podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po dziewiętnastej tylko na tokfm PL w naszej aplikacji mobilnej w tym tygodniu zaczynamy od takiej ciekawostki, którą wygrzebał Grzegorz Siemionczyk dziennikarz Rzeczpospolitej i i parkietu chyba i napisał w swojej Gazecie o tym, chociaż nie jest to jakaś tajna rzecz czy każdemu o tym, przeczytać jeśli już chciało mu się przeczytać raport o inflacji najnowsze Narodowego Banku Polskiego nie każdy tam dotarł do samego końca na samym końcu było napisane, że w trakcie głosowania na łonie rady polityki pieniężnej w sprawie przyjęcia sprawozdania finansowego NBP za 2018 rok aż 4 członków rady było przeciwko co jest bardzo ciekawe samo w sobie, ponieważ zwykle w przypadku tego typu głosowań nikt nie jest przeci w, bo to jest wydawać, by się mogło formalnością członkowie rady polityki pieniężnej to się zajmują generalnie polityka pieniężna stopami procentowymi i na takie tematy mogą dyskutować ze sobą nie zgadzać jeśli trzeba podjąć taką decyzję administracyjną wręcz, że przyjmujemy sprawozdanie za ubiegły rok co tam nie ma pola do jakiegoś konfliktu zwykle zawsze wszyscy są za ostatni raz taka sytuacja, w której ktoś był przeciw zdarzyła się jakieś 10 lat temu, więc przyciąga to oczywiście uwagę i jak można było przeczytać w Rzeczypospolitej sprawa wcale nie jest jakaś taka przypadkowa czy tam to nie jest tak, że ktoś był przeciwko przez jakieś niedopatrzenia tylko było to celowe głosowanie przeci w przeciwko byli Eugeniusz Gatnar Łukasz Hardt Jerzy Kropiwnicki Kamil Zubelewicz członkowie rady polityki pieniężnej i w tym artykule można było przeczytać też wypowiedzi niektórych z nich n p . Eugeniusz Gatnar mówił tak w ubiegłym roku nastąpił największy w historii mojej obecności NBP kryzys wizerunkowy tej instytucji, który doprowadził do dramatycznego obniżenia poziomu zaufania do banku centralnego, a to zaufanie ma duże znaczenie dla skuteczności polityki pieniężnej prowadzonej w ramach strategii bezpośredniego celu inflacyjnego i potem dodaje w 2018 roku zarząd moim zdaniem prowadził także błędną politykę zatrudnienia wynagrodzeń głównie w zakresie premii nagród, która doprowadziła do tego, że dyrektorzy niektórych departamentów uzyskali wynagrodzenia wyższe od członków zarządu banku Kamil Zubelewicz czy powiedział dla Rzeczpospolitej tak w sprawozdaniu nie odniesiono się do struktury wynagrodzeń w banku ani przyczyn dysproporcji w zarobkach, których tak szczegółowo donosiły media w tej sytuacji sprawozdanie uznałem za nierzetelne i jak można domyślać dlatego głosował przeci w, czyli w przestrzeni publicznej ta afera jest, gdyby już za nami pamiętamy wszyscy Martynę Wojciechowską jej nie mosiężne zarobki całą tę aferę z tym związaną, która skończyła się także, że Sejm wręcz przyjął ustawę o jawności płac NBP co, do której to ustawy były poważne wątpliwości czy ona nie narusza niezależności banku centralnego natomiast kilka miesięcy minęło się okazuje, że członkowie rady polityki pieniężnej nie dość, że nie stoją murem za Narodowym Bankiem Polskim niż za zarządem tego banku, ale wręcz jeszcze w sposób jawny otwarty protestują to jest protest oczywiście symboliczny, bo z tego, że oni nie poparli sprawozdania absolutnie nic nie wynika, ale jednak siła tego symbolu jest dość istotna tutaj dość ciekawa, bo widać że członkowie rady polityki pieniężnej w tej kadencji zostali powołani do tej rady głosami większości parlamentarnej, czyli głosami prawa i sprawiedliwości przeciwnicy tej partii dość często sugerują, że generalnie wszystkie instytucje państwa znalazły się pod władaniem tej partii tak właściwie ośrodek władzy jest zupełnie, gdzie indziej czasami w tym kontekście jest wymieniany także Narodowy Bank Polski czy też nawet momentami rada polityki pieniężnej z tego sprawozdania wynika, że to nie jest taki układ jednomyślna betonowy, że tutaj są ludzie, którzy bronią pewnych rozwiązań jak n p . dziwne poziomy wynagrodzeń dla niektórych osób w strukturze Narodowego Banku Polskiego, ale są też w tej instytucji takiej osoby, które znalazły się tam też w wyniku jakiegoś tam głosowania polityków kiedyś, ale mimo to są te osoby, które potrafią w sposób jawny protestować przeciwko takim praktykom w sposób zupełnie uczciwe mam wrażenie się przeciwstawiać, więc jest to bardzo ciekawe wydarzenie moim zdaniem ostatnich 7 dni takie wydarzenie sam raz nadające się do tego, żeby rozpocząć od z niego to wydanie podcastu to było miejsce dziesiąte to teraz miejsce dziewiąta, a właśnie w na miejscu dziewiątym pociągiem jeszcze troszeczkę takie wątki polityczne troszeczkę jak poprzednich wydania podcastu od czasu do czasu pozwalają sobie na jakieś komentarze dotyczące jakichś elementów czy też szczegółów polityki gospodarczej w wykonaniu prawa i sprawiedliwości i myślę, że byłoby niesprawiedliwe gdyby, gdyby zupełnie zignorował elementy ogłoszonego właśnie programu Platformy Obywatelskiej idą wybory, a Platforma jest główną siłą opozycyjną, więc pomimo tego, że w tej chwili nie ma ona absolutnie wpływu na nic to nie da się wykluczyć tego, że jakiś tam pół być może uzyska po wyborach za kilka miesięcy, więc warto się przyjrzeć temu co oni mówią, zwłaszcza że miejscami są to rzeczy naprawdę interesujące wręcz nawet dla mnie kontrowersyjna, więc przede wszystkim to wujkiem co się działo i tych wypowiedzi było co cała masa i dość dużo wypowiadał się szef partii główny ekonomista i inni członkowie władz wykonawczych Platformy już tutaj nie będę przypisywał tych wypowiedzi do konkretnych ludzi, bo to ma mniejsze znaczenie ważne generalnie, jaki jest przekaz, więc przekaz jest taki, że po pierwsze, 500 plus zostaje po wyborach podwyższenie wieku emerytalnego do sześćdziesiątego siódmego roku życia przeprowadzone przez Platformę w 2000 chyba trzynastym roku, o ile dobrze pamiętam to był błąd błąd to był nasz sposób przeprowadzenia tej reformy, ponieważ można to było zrobić na zasadzie dobrowolności tutaj jest dla mnie pierwsza kontrowersja, ponieważ jak ktoś tak mówi to znaczy, że nie rozumie całego sensu podnoszenia wieku emerytalnego, ponieważ podnoszenie wieku emerytalnego to nie jest operacja względem ludzi względem emerytów emeryci i tak pójdą sobie natomiast emeryturę wtedy, kiedy chcą to, że się zmienia wiek emerytalny nie oznacza, że oni muszą iść na emeryturę jak nie chcą to nie muszą to zawsze było dobrowolne przecież natomiast podniesienie wieku emerytalnego tego urzędowego to jest operacja wobec ZUS -u, ponieważ ZUS musi wyliczać swoich planach wieloletnich na przyszłość ile pieniędzy będzie musiał i będzie potrzebować ile tych ilu tych emerytów nie będzie będzie, w którym momencie oni pójdą na emeryturę ile pieniędzy trzeba będzie wypłacać w związku z tym ZUS robi takie dość szczegółowo zaawansowane prognozy i plany finansowe i to właśnie dla tej instytucji jest potrzebna ta wiadomość ta sugestia, kiedy w, którym momencie jest to przechodzenie na emeryturę dozwolone oczywiście domyślnie można zakładać, że większość ludzi przejdzie na emeryturę w pierwszym momencie, w którym będzie mogła to uczynić i dlatego to czy to jest 6567 lat to jest ważne przede wszystkim dla tej instytucji dla systemu ubezpieczeń, bo na podstawie tej informacji będzie można przeszacować to ile będziemy potrzebować pieniędzy dla tych emerytów kolejnych latach gdybyśmy, więc przeprowadzili reformy w sposób dobrowolny no to z punktu widzenia ZUS tak właściwie nic by się nie zmieniło, gdyby była to dobra gdyby, gdyby była ta taka dobrowolność, a z drugiej strony samo uznanie jest kompletnie bez sensu, bo przecież, bo przeciwieństwem trochę wolności jest przymusowość, a jak już wspomniałem wcześniej wiek emerytalny tym się nie wiąże żaden przymus czy podniesienie wieku emerytalnego 60 EUR piątego do sześćdziesiątego siódmego roku życia dla mężczyzn dla kobiet sześćdziesiątego do sześćdziesiątego siódmego zawiera w sobie dobrowolność przecież jak ktoś nie będzie chciał iść na emerytury to może pracować nawet w wieku 70 latach 75, więc to jest takie wpisanie się tą narrację PiS-u z ostatnich lat, która brzmiała tak obniżamy z powrotem wiek emerytalny, ale zachęcamy ludzi do tego, że pracowali dawniej, żeby pracowali dalej, wprowadzając dobrowolność tak jak wcześniej nie było zawsze w system emerytalny jest dobrowolne nie ma takiej sytuacji, że jest zakaz pracy dla kogoś, dlatego że ktoś właśnie miał 60, które rodziny jak ktoś czuje na siłach ma ochotę i ma miejsce pracy czy ktoś chce dalej zatrudniać albo sam prowadzi działalność gospodarczą to przecież dalej może to robić nie ma tutaj mowy o o żadnym przymusie i w przeciwieństwie do przymusu w postaci dobrowolności, więc to była pierwsza rzecz, która nie powiem szczerze nawet troszeczkę rozbawiła w czasie tego ostatniego weekendu, kiedy sobie czytałem doniesienia z tej jest swego szczytu Platformy, na którym urodził 7 ten ten plan poza tym nie ogłosili taki program niższe podatki wyższe płace, który ma kosztować 30 miliardów złotych rocznie co powiem szczerze jest dla mnie dość zaskakujące, bo po wielu miesiącach krytykowaniu obecnego rządu za to, że za dużo wydaje zaproponowanie zwiększenia wydatków kolejne 30 miliardów złotych jest takie ono widać, że są to ludzie z wyobraźnią moim zdaniem 30 miliardów złotych rocznie od 2021 roku i za te pieniądze moglibyśmy sobie zafundować obcięcie składek na ZUS i na NFZ oraz podatku PIT także łącznie te wszystkie obciążenia, które dotykają naszej płacy netto zmniejszyłyby się ponad 40 % obecnie do 35 % 35 % płacy brutto oczywiście Platforma chciałaby wprowadzić premie za aktywność dla zarabiających mniej niż dwukrotność płacy minimalnej płacy minimalnej i byłaby ta premia albo w postaci po prostu zwrotu gotówki z nadpłaconych podatków urzędu skarbowego albo większej kwoty wolnej w podatku dochodowym tutaj tutaj jestem jeszcze bardziej zaskoczony, bo mowa o zarabiających najmniej mniej niż dwukrotność minimalnej, czyli Platforma tak zupełnie w sposób liberalny chciałaby pomagać tym, którzy najmniej zarabiają szacunek mój dla tej propozycji zmienia się trochę ta partia w stronę bardziej socjalną tak przynajmniej można odnieść takie wrażenie po tej propozycji przynajmniej zwolnienie z ze składek ZUS-owskich wynagrodzeń osób w wieku emerytalnym, ale niebiorących emerytur, czyli to jest takie taka zachęta do tego, żeby faktycznie mniejszą emeryturę to jest to już ręką na sercu mówię moim zdaniem świetny pomysł jeśli PiS chciałby ukraść coś z programu Platformy robił tak wielokrotnie w poprzednich latach to akurat moim zdaniem ten pomysł się świetnie do tego nadaje, żeby PiS go ukradł wprowadził jeszcze przed wyborami, czyli zwolnienie z ZUS -u tych osób, które są decydują się na to, żeby pozostać na rynku pracy i pracować dłużej nawet jeśli nawet jeśli już osiągnęły wiek emerytalny to jest to mądry pomysł tak przynajmniej wydaje zwolnienie ZUS i ze składek na NFZ osób do 2005 . roku życia zakładających firmy akurat moim zdaniem tutaj jestem warunek, że trzeba zakładać firmy, czyli jest taki taka zachęta do przedsiębiorczości akurat takich rzeczy nie lubię w programach takich takiego zachęcania trochę na siłę ludzi do przedsiębiorczości, ponieważ moim zdaniem nie każdy nadaje się do tego, żeby być przedsiębiorcą i każdy nie każdy się do tego urodził trzeba mieć do tego predyspozycje osobiste charakterologiczne także i wydaje, że większość ludzi stworzona do tego, żeby pracować na etacie jako premia jako pracownik etatowy ani, żeby mieć tą skłonność do ryzyka do takiego skoku w nieznane, bo z tym się wiąże przedsiębiorczość prowadzenie firmy prawda nie większość ludzi mam wrażenie jest skazana na porażkę przy takiej przy takim wyzwaniem, więc nie zachęcałbym ich do tego dodatkowo zachętami finansowymi podobno w Polsce naprawdę jest bardzo bardzo dużo firm jeśli chodzi o liczbę firm na na głowę mieszkańca znacznie więcej niż w Europie zachodniej, więc chyba nie mamy takiego problemu z niedosytem przedsiębiorczości my chyba nawet jesteśmy wręcz nadmiernie przedsiębiorcy jako naród jeśli przyjmiemy taką moim zdaniem kontrowersyjne takie założenie, że naród ma jakieś cechy naród złożony z ludzi, którzy są różni przecież, ale tuż za bardzo od życia w tym momencie, więc wracam do tego programu Platformy Obywatelskiej mają też program stop zadłużeniu, który mówi także jak jest dobra koniunktura i szybki wzrost gospodarczy to nie mamy deficytu budżetowego tylko oszczędzamy, bo wtedy nas na to stać, bo jest dobra koniunktura i w związku z tym zbudujemy są taką poduszkę finansową na czas dekoniunktury wtedy, kiedy będziemy rosnąć wolniej i wtedy będziemy mogli sobie pozwalać na deficyt budżetowy, czyli taka polityka wymyślona kiedyś przez Johna Maynarda Keynesa najwybitniejszego ekonomistę dwudziestego wieku jeszcze w latach międzywojennych i z 1 strony to nie brzmi kontrowersyjnie z drugiej strony w dzisiejszych czasach myślę, że też można stawiać znak zapytania nad tym elementem bo, że powinniśmy oszczędzać wczasach koniunktury a, czyli z spłacać długi, gdyby w czasach koniunktury zadłużać się w czasach dekoniunktury mi się wydaje, że generalnie powinniśmy się zadłużać wtedy, kiedy jest tanio na rynku, a nie powinniśmy się zadłużać wtedy, kiedy jest drogą na rynku, więc to jest kwestia też stopy procentowej kiedyś tak było przed laty, że faktycznie jak była koniunktura gospodarka szła szybko do przodu to stopy procentowe szły w górę, więc nie był wtedy dobry moment na to, żeby się zadłużać natomiast w czasach kryzysu stopy procentowe szły w dół wtedy robił się pieniądz tańszy to sprzyjało temu, żeby się zadłużać i to jedno z drugim było spójne natomiast w dzisiejszych szalonych czasach to przestało być ze sobą spójne, ponieważ dzisiaj to jaki ile kosztuje pieniądz na rynku, jaka stopa procentowa zależy bardzo dużej mierze od tego co się dzieje globalnie w gospodarce to nie zależy tylko od tego jakie mamy warunki w Polskiej gospodarce n p . dzisiaj Polska gospodarka pędzi do przodu cały czas jest bardzo dobrej kondycji natomiast stopy procentowe mamy rekordowo niskie, więc właściwie z punktu widzenia tego czy stanie czy jest drogo można powiedzieć, że dzisiaj nadal jest tanio i nadal warto się zadłużać, ponieważ dzisiaj weźmiemy dług, a zatem nowe pieniądze spłacimy stary dług sprzed 510 lat to różnica w odsetkach jest bardzo wyraźna i ten nowy dług będzie znacznie niżej oprocentowane niż ten stary, więc nam się to płaci, więc warto sobie w tym momencie zrolować dług osoby fizyczne niespecjalnie zawsze mają taką możliwość, ale państwo ma taką możliwość na na rynku długu, a zgodnie z tym założeniem prezentowane przez Platformę założenie szlachetne oka rozumie co za tym stoi, ale zgodnie z tym założeniem to myśmy to dzisiaj powinniśmy spłacać zadłużenie co byłoby marnowaniem jakiś tam okazji, bo jeśli naprawdę jest stopa procentowa tak Nisko jak jeszcze nigdy nie była no to może warto wykorzystać tą możliwość nie niektóre państwa wykorzysta wykorzystują w ten sposób, że n p . wypuszczają obligacje stuletnie ze stałym oprocentowaniem oprocentowanie jest bardzo Nisko ja i ono przez najbliższe 100 lat się nie zmieni dalej będzie bardzo Nisko, więc można trzymać kciuki zakładać, że za 5060 lat sytuacja na rynku będzie zupełnie inna stopa procentowa będzie wyżej, a ten rząd dalej będzie płacił odsetki co roku wg tej rekordowo niskie stopy procentowej niektórzy tak robią, więc to założenie ja bym postawił nad nim taki duży znak zapytania, chociaż oczywiście to trochę brzmi, jakbym się troszeczkę cierpiał na siłę przyznaje ciekawe jeszcze było to, że Andrzej Rzońca zdaje się główny ekonomista Platformy powiedział, że jeśli Platforma dojdzie do władzy do po wyborach to nie będzie fuzji Lotosu z Orlenem nie zaskakuje mnie to powiem szczerze, ale to, że ktoś powiedział dzisiaj głośno no to jest interesujące też warto o tym, pamiętać jeśli ktoś będzie się zastanawiał przed wyborami na kogo głosować i będzie brał pod uwagę różnego rodzaju bodźce i sugestie i argumenty Noto warto pamiętać, że to też w jakim stopniu będzie głosowanie nad tym czy będziemy mieć za chwilę fuzja, czyli monopol na rynku hurtowym w Polsce jeśli chodzi o rynek paliwowy połączenie Orlenu Lotosem czy go nie będzie i to nie będzie także jak Platforma czy ktoś inny dojdzie do władzy w późniejszym okresie, a wcześniej do tej fuzji dojdzie to będzie można ją odkręcić, bo takie kwestie korporacyjne są trudne do odkręcania jeśli ten proces zainicjowany przez PiS łączenia tych obydwu spółek dojdzie do finału na razie jej nie chudnie dochodzi do finału, bo potrzeba na to zgody komisji Europejskiej komisja Europejska zastanawia ma jeszcze się długo zastanawiać w każdym razie jeśli do tego dojdzie to moim zdaniem to będzie już nieodwracalne, więc to też może być dla nie dla wszystkich oczywiście, ale dla niektórych może być istotna przesłanka przy podejmowaniu swoich własnych wyborów politycznych w nadchodzących wyborach politycznych w Polsce, która wystarczy tej polityki i sprzedali miejsce ósmy, a na miejscu ósmym ciekawe dane, które zaszły w ciągu ostatniego weekendu z Chin Chiny są ważne przypominam, bo od tego co się dzieje w gospodarce chińskiej zależy także w pewnej mierze to co się dzieje w gospodarce globalnej jeśli mówimy o spowolnieniu polskiej gospodarki nawet w kontekście tego zadłużania się braku zadłużania się jeśli mówimy o tym w psuciu się gospodarki na całym świecie no to Chiny swój pełnią bardzo ważną rolę dlatego dane mówiące o tym jak wygląda w jakiej kondycji chińska gospodarka jest dość istotne mieliśmy dość ciekawe dane w ciągu ostatnich paru dni mieliśmy dane o wzroście gospodarczym, które w drugim kwartale sięgnął 62 % to jest najsłabszy najwolniejszy wzrost gospodarczy od 1960 drugi roku w Chinach, ale z drugiej strony ten to tempo wzrostu jest zgodne z oczekiwaniami rynku jest zgodne z oczekiwaniami komunistycznej partii Chin, która co roku określa taki plan taki scenariusz, o ile gospodarka ma rosnąć w tym roku wg scenariusza tej partii wzrost ma tam sięgać między 66 ,5 % 6262 jest w tym przedziale, więc nie ma tutaj żadnej niespodzianki natomiast przy okazji dostaliśmy w trakcie weekendu paczkę danych za czerwiec i one wyglądają bardzo optymistycznie są zdecydowanie lepszy od oczekiwań sprzedaż detaliczna wzrosła o prawie 10 % najszybciej od 1 , 5 roku szybciej od oczekiwań produkcja, która miesiąc wcześniej rosła 5 % teraz nagle przyspieszyła wzrosła o 63 też znacznie lepiej od oczekiwań i inwestycje w chińskiej gospodarce też rosną szybciej niż miesiąc temu też szybciej od oczekiwań, więc wygląda inaczej jeśli zgodzimy się z takim z takim schematem, że jeśli gospodarka światowa ma spadać kryzys to najpier w kryzys powinna wpaść gospodarka chińska, a jeśli gospodarka chińska zacznie się odbijać to możemy oczekiwać odbicia w gospodarce światowej jeśli zgadzamy się z tym schematem Noto to są bardzo optymistyczne dane dla nas wszystkich, bo to, bo to sugeruje, że ten stymuluje i monetarnej fiskalnej, który władze chińskie zaaplikowały swoim gospodarce w ciągu ostatnich miesięcy tak jakby zaczął działać, chociaż z drugiej strony to są dane tylko za 1 miesiąc nie należy się zbyt mocno do nich przywiązywać, zwłaszcza że na drugą nóżkę jak gdyby mieliśmy dane niepokojące dotyczące inflacji w Chinach inflacja jeśli chodzi o ceny producentów tzw . czyli ceny, które są, które mają produkty przy wyjeździe z fabryki nie w sklepie ta inflacja producentów w skali rocznej rok do roku w czerwcu spadła do poziomu 0 %, czyli zniknęła miesiąc za miesiąc był spadek cen 3 % jak ceny jeśli producenci boją się podnosić ceny czy wręcz obniżają to nie jest sygnał mówiący nam ożywieniu gospodarczym takie rzeczy robią się dzieją się zwłaszcza, zwłaszcza wtedy, kiedy przedsiębiorcy obawiają się pogorszenia koniunktury w przyszłości o to, że nadchodzi większy kryzys, więc tutaj mamy argument dla pesymistów z kolei natomiast optymiści mogą sobie tłumaczyć sytuację na swój sposób także skoro jest jednak problem z inflacją, która czasami działa troszeczkę tak jak termometr jeśli chodzi o zdrowie człowieka, czyli zbyt wysoka inflacja mówi nam gorączce zbyt niska inflacja mówi nam o innych problemach w organizmie no to w tym momencie zbyt niska inflacja chińskiej gospodarce może skłonić władze chińskie do tego, żeby zwiększyć ten program pomocowy program ożywiając chińską gospodarkę co powinno z 1 strony dawać większe szanse na faktyczne odbicie się gospodarki chińskiej, a z drugiej strony z punktu widzenia inwestorów giełdowych takie dodatkowe programy wsparcia w Chinach powinny podnosić i nastroje na rynkach finansowych być może także wyceny na rynkach finansowych w przyszłości tak było, że Chińczycy zabierali się za poważniejsze wspieranie monetarne swoje gospodarki to ona różnych dużych giełdach na świecie mieliśmy fale wzrostowe ona nie zależy tylko od tego co robi amerykański Fed jak się bliżej przyjrzeć to widać też pewną korelację pomiędzy tym co robią Chińczycy w swoim kraju ze swoją gospodarką Dan w siódmym miejscu przeniesiemy się teraz Stanów zjednoczonych przed chwilą wspomniałem Fed i teraz jest odcinek OFE, gdzie właśnie, ponieważ Jerome Powell, czyli szef amerykańskiego banku centralnego przemawiał w kongresie w ciągu ostatniego tygodnia no i z punktu widzenia inwestorów giełdowych to miało być najważniejsze wydarzenie mijającego tygodnia, ponieważ jak mówiłem o tym, tydzień temu wcześniej zrobiła się tak bardzo duża niejasność na rynkach czy z 1 strony w czerwcu Fed Jerome Powell osobiście tak jakby zapowiedział, że w lipcu będą obniżki stóp procentowych, ale też tłumaczył to potrzeba obniżenia stóp przede wszystkim tym, że rośnie napięcie w stosunkach handlowych między Stanami Zjednoczonymi Chinami, a do tego ekonomiści opowiadali słabą sytuację na amerykańskim rynku pracy, z którego to rynku pojawiają się coraz gorsze dane no i w ostatnich tygodniach po pierwsze na szczycie 20 w Osace Tramp zakopał topór wojenny prezydent Donald Tramp zakopał topór jeśli chodzi o relacji z Chinami więc, jakby zniknął zniknęła ta przyczyna potencjalnego obniżenia stóp procentowych w stanach, a po drugie, dane z rynku pracy się zdecydowanie poprawiły, więc zniknęła druga przyczyna potencjalnego obniżenia stóp procentowych w stanach jednak zgłupiał i nie wiedział co dalej sobie inwestorzy wymyślili, że w takim razie poczekamy posłuchamy co powiedział Paul w amerykańskim kongresie, w którą stronę on zwrócić swoją głowę czy dalej będzie się upierał przy tych obniżkach będzie dalej zapowiada czy może jednak troszeczkę zmieni to na bardziej bardziej ostry daje się okazało, że Jerome Powell w tym kongresie jednak trzyma się przy obniżkach i powiedział, że dalej czy kolejny raz zasugerował, że Fed ma dużo miejsca na to, żeby obniżać stopy procentowe ma pole do obniżek, ponieważ m. in . dlatego że związek pomiędzy stopą bezrobocia inflację jest coraz słabszy, bo ci, którzy nie chcą obniżać stóp mówią jest rekordowo niskie bezrobocie, a historycznie rzecz biorąc rekordowo niskie bezrobocie zawsze oznaczało wzrost inflacji jeśli inflacja nie Rosjanie nie rośnie to jest dziwne i można zakładać, że za chwilę zacznie rosnąć, więc nie obniżaniem stóp procentowych skoro za chwilę zacznie rosnąć inflacja taka była argumentacja tych, którzy nie chcą łagodzenia polityki monetarnej no i bałem powiedział to, o czym mówi wielu ekonomistów od dawna to zresztą bardzo ciekawa i trwająca od wielu miesięcy dyskusja w gronie ekonomistów na świecie nawet w gronie noblistów Jerome Powell powiedział też głośno w kongresie, że jego zdaniem nie ma tego związku może kiedyś był może 50 lat temu gospodarka tak wyglądała tak związek był, ale teraz coś stało po ostatnim kryzysie finansowym i to związek zniknął jest bardzo niska stopa bezrobocia od wielu wielu lat, a inflacja się nie pojawia, więc chyba już niema tego związku, że niskie bezrobocie wywołuje inflację to, że pałac to powiedział głośno to też jest samo w sobie dość dość ciekawa natomiast interesującej chyba najbardziej interesujące w tej jego wypowiedzi było to, że on tym razem powód, tłumacząc potrzeba obniżenia stóp procentowych bardzo często powoływał się na to co się dzieje w gospodarce światowej nowa rzecz, bo często zresztą w przyszłości zarzucano amerykańskiej rezerwy Federalnej, że ona nie zdaje sobie sprawę z tego, że jest ona u siebie zmieni stopy procentowe to czuje to cały świat to nie dotyczy tylko gospodarki amerykańskiej, ponieważ dolar jest walutą światową i zmiana oprocentowania dolara wpływa na gospodarki na wielu różnych kontynentach, zwłaszcza te gospodarki, które są zadłużone w dolarach i Fed się zawsze tłumaczył jeszcze dla nas, ale pamiętam parę lat temu też tłumaczyła że, że imię bardzo przykro Kaja to rozumieją, ale co oni mają z tym zrobić oni mają ustawowe cele dbania o gospodarkę amerykańską ani gospodarka Indonezji Turcji czy innej Sri Lanki prawda tylko, dlatego że rządy tamtych państ w zadłużyły się kiedyś w dolarach i teraz to co się dzieje z amerykańskim dolarem ma wpły w na gospodarkę, a tym razem Jerome Powell mówi troszeczkę inaczej, mówi że że trzeba patrzeć, że Fed musi patrzeć co się dzieje w tej przysłowiowej Indonezji czy innej Sri Lance, ponieważ cała masa amerykańskich firm ma tam swoje własne oddziały albo ma tam firmy, które współpracują, które na zlecenie tych amerykańskich firm, cośmy coś produkują te łańcuchy logistyczne oplatają cały świat w związku z tym jeśli Amerykanie podniosą stopy procentowe i pogorszy się sytuacja na Tajwanie n p . czy Singapurze to za chwilę amerykańskie firmy też to poczują i z pewnym opóźnieniem okaże się, że jest też wpły w dotyczących gospodarki amerykańskiej który, jakby okrąży cały świat wróci do Ameryki nie taki sposób w jaki świat, by sobie tego życzył w związku z tym trzeba patrzeć na to co się dzieje w gospodarce globalnej i w innych państwach, ponieważ to co się dzieje w innych gospodarkach ma także bardzo duży wpły w na gospodarkę amerykańską i poprzeczkę nowe mam wrażenie podejścia Blomberg nawet napisał w swoim komentarzu, że Jerome Powell zaczął przemawiać tak jakby Fed był bankiem centralnym całego świata ani bankiem centralnym Stanów zjednoczonych to jest ciekawe to jest ciekawe samo w sobie druga rzecz ciekawa, jaka związana z tym przemówieniem to reakcja rynków finansowych opałach jak gdyby wcześniej nie było wiadomo, którą stronę pójdzie i Paul rozwiały wątpliwości potwierdził kolejny raz, że jednak będą stopy procentowe obniżane nie wywołało to żadnej euforii na rynkach światowych giełdy amerykańskie pobiły swoje nowe rekordy, ale tak po troszeczkę tam nie było żadnego po skoku o 2 % to po prostu one już wcześniej były bardzo blisko tych szczytów historycznych i udało im się ich je przebić i ta seria bicia rekordów trwa natomiast jeśli chodzi o wszystkie inne rynki rynki europejskie np. nie było to widać jakikolwiek pozytywnej reakcji na te słowa, więc ta obniżka stóp procentowych w stanach chyba jest już w cenach po prostu chyba już została zdyskontowana i w nadchodzących tygodniach to już pewnie nie będzie w związku z tym taki czynnik, który będzie prowokował inwestorów na rynkach finansowych do tego, żeby kupowali jakieś akcji aktywa i wywoływali tymi zakupami wzrost oczywiście to co dzieje się w rezerwie Federalnej to co robi mówi Jerome Powell jest bardzo pilnie obserwowane przez prezydenta Stanów zjednoczonych Donalda trampa to jest miejsce szóste w tym tygodniu to co robi Donald Tramp, ponieważ okazało się napisały o tym, agencji informacyjnej, że Donald Tramp znaczy generalnie w zarządzie Fedu są wakaty i prezydent Stanów zjednoczonych ma prawo nominować tam swoje osoby, które potem muszą jeszcze dostać zostać zatwierdzone przez amerykański Senat chyba zdał tego co pamiętam i Donald Tramp próbują od pewnego czasu uzupełnić wakaty swoimi ludźmi natomiast przyszłość już parę razy tak było, że Senat sygnalizował, że nie zaakceptuje niektórych nominacji, ponieważ były zbyt kontrowersyjne, ale Donald Trump lubi to kontrowersyjne nominacje, ponieważ on chyba są zgodne z jego własnymi prywatnymi poglądami ostatnio nawet ponoć zgodnie z doniesieniami Bloomberga wczoraj teraz interesuje się taką kandydaturą takiej osoby, która chciałaby powrotu do standardu złota, czyli do systemu, który obowiązywał 100 lat temu na świecie dawno już ludzkość tego systemu odeszła, bo był nieefektywny i powodował zbyt wiele kryzysów i recesji na przełomie dziewiętnastego dwudziestego wieku w każdym razie Bloomberg napisał, że dowiedział się, że Donald Tramp w rozmowach z tymi potencjalnymi kandydatami do zarządu Fed porusza temat interwencji walutowej porusza temat osłabienia dolara jemu się wydaje, że amerykański dolar jest zbyt mocne i trzeba go osłabić ta jego logika jest niezwykle pokrętna, ponieważ on jednocześnie oskarża Unię Europejską czy też strefy euro oskarża strefy euro i oskarża Chiny autorzy manipulują swoimi walutami, że sztucznie je osłabiają, bo jak ktoś ma słabszą walutę to jest bardziej konkurencyjne jeśli chodzi o eksport prawda, więc on ich oskarży autorzy manipulują, chociaż nie ma na to absolutnie żadnych dowodów generalnie nikt poza Donaldem Trumpem tak nie twierdzi raczej na świecie natomiast Donald Tramp tak twierdzi w związku z tym co jemu się wydaje on wymyślił na to panaceum, że Amerykanie też musiał osłabić swoją walutę, czyli oburza się na coś co podobno robią inni, chociaż tego nie robią w związku z tym samym chcę zrobić dokładnie to samo taka moralność Kalego troszeczkę i on chciałby na czy rozważa i to podobno jest dość poważne rozważanie jakieś ruchy mające osłabić amerykańskiego dolara po to, oczywiście, żeby Amerykanie zwiększyli atrakcyjną swojego eksportu, bo jak zwiększono wtedy zmniejszy się deficyt handlowy w stanach Zjednoczonych auto Trumpowi od samego początku chodzi, aby Amerykanie miała deficytu handlowego tak mówiąc w skrócie ostatnia interwencja Stanów zjednoczonych na rynku walutowym po to, żeby osłabić dolara miała miejsce w roku 2000 zarządza Clintona jeszcze prawie 20 lat temu od tamtej pory nie było żadnych interwencji za wyjątkiem roku 2011, kiedy była interwencja, ale wspólna kilku banków centralnych po trzęsieniu ziemi Japonii ta interwencja miała na celu osłabienie japońskiego jena, bo tam uznano że, że ten jest zaczyna zagrażać japońskiej gospodarce, która była wtedy dość szczególnym w dość szczególnej sytuacji, a poza tym nie robi się już interwencji walutowych znacie jakieś małe państwo bardzo dużym kryzysie, kiedy kapitał z niego ucieka tak jak z Turcji np. ostatnio czasami nie ma wyjścia musi robić takie konto takie interwencje, żeby bronić swojej własnej waluty Szwajcarzy robili interwencję na franku szwajcarskim jak był zbyt drogi zbyt mocne i t d . i t d. zdarzają się takie sytuacje natomiast jeśli chodzi o największe gospodarki takie waluty jak euro dolary no to takie rzeczy już nie dzieją co więcej po każdym spotkaniu 20 w tym wspólnym komunikacie zawsze zaznaczone, że te państwa właśnie wzywają inne, żeby nie, żeby nie używać manipulacji walutami w celu poprawienia konkurencyjności eksportu Amerykanie zawsze bardzo parli na to, żeby takie sformułowania się tam znalazły właśnie zawsze bardzo zależało na tym, żeby unikać takich manipulacji, żeby po prostu handlować w sposób uczciwy ze wszystkimi, bo oni czują, że mają taki uczciwy handlu przewagę, więc de facto oni wygrywają, kiedy ci słabsi nie stosują takich sztuczek no i dach teraz doszliśmy wdrożyliśmy czasów, który w, których prezydent Stanów zjednoczonych chce to zmienić co jest ciekawostką samą w sobie nie wiadomo oczywiście do tego dojdzie, bo też jeszcze nie wiadomo za bardzo, jakby to technicznie tam interwencja miała wyglądać, bo osłabianie dolara musiałoby oznaczać, że ktoś sprzedaje dolary i może to robić albo rząd amerykański Departament skarbu albo bank centralny rząd Departament skarbu robi to co Donald Tramp w rozkazie, więc oczywiście to jest do zrobienia tylko, że Departament skarbu dysponuje takim Funduszem specjalnym i ma w nim dość dużo tych dolarów natomiast one się kiedyś skończy tak jeśli zaczną interweniować zaczną sprzedawać dolary w pewnym momencie będzie taka sytuacja, że sprzedali już wszystko więcej nie mają interwencja się kończy taka sytuacja nie może zaistnieć, gdyby za interwencję wziął się bank centralny, czyli Fed, bo może drukować pieniądze może drukować dolary i natychmiast sprzedawać tylko, że istnieje niezależny nie układa mu się zbyt dobrze chyba z Donaldem Trumpem i Fed może się po prostu nie zgodzić NATO na nic nie wskazuje na to, że miał się zgadzać, bo z punktu widzenia obecnej polityki Fedu generalnie z punktu widzenia każdego rozsądnego człowieka proponuje kompletnie bez sensu, więc Fed raczej się nie pali do tego że, gdyby Fed wysłał jakiś komunikat, że to jest możliwe no to wtedy zaczęłyby się, że dziać rzeczy na rynku walutowym to już nie wyobrażam natomiast jeśli chodzi o wykonanie takiej interwencji przez resort skarbu Departament skarbu to byłoby byłaby byłoby ryzyko porażki, a takiego ryzyka pewnie Amerykanie chcieliby ponosić, więc to nie jest oczywiście przesądzona sprawa i nie twierdzę, że za chwilę Amerykanie będą interweniować na 2 natomiast samo to, że Donald Tramp na serio rozważa z ludźmi, z którymi rozmawia jak to zrobić moim zdaniem jest to jest ciekawe samo w sobie na piątym miejscu w tym tygodniu zostajemy jeszcze na chwilkę w stanach Zjednoczonych, bo mamy tam coraz większą dziurę budżetową właśnie zeszły dane oni mają rok budżetowy od września do września, czyli właśnie minął im czerwiec dziewiąty miesiąc roku budżetowego po 9 miesiącach mają 747 miliardów dolarów deficytu budżetowego dla porównania to jest mniej więcej PKB Polski razem może nie 2, ale raz prawie 2 na koniec roku będą mieli PKB Polski razy więcej niż 2, chociaż oczywiście PKB nie powinno się porównywać z deficytem budżetowym innego kraju, bo są zupełnie 2 różne wielkości mówiący coś innego tak, że było efektownie można jedno z drugim zbić 747 miliardów dolarów dziury budżetowej o 23 % większa jest dziura niż rok temu w ciągu tych 9 miesięcy dochody budżetu amerykańskiego urosły o niecałe 3 %, a wydatki wzrosły o 660 %, czyli wydatki rosną znacznie szybciej te wydatki rosną głównie ze względu na to, że się Amerykanie starzeją jest coraz więcej emerytów, więc ten system emerytalny coraz bardziej obciążone trzeba po prostu wypłacać więcej emerytur, a poza tym wydatki na obronę wzrosły w ciągu roku ostatniego 8 ,5 % jeszcze w 2016 roku po 9 miesiącach deficyt wynosił 400 miliardów złotych 2017 to było 523 rok temu 607, a teraz 747 co roku, odkąd Donald Tramp wygrał wybory co roku ten deficyt jest o co najmniej 100 miliardów dolarów większy wpływy z całą do budżetu się wprawdzie prawie podwoiły, ale to jest raptem 50 miliardów dolarów, więc w skali całego amerykańskiego budżetu nie są duże kwoty, a wg Kongresu Alba Jet Office, czyli takiego biura, które produkuje oficjalne prognozy budżetowe wg tego biura w tym roku deficyt sektora finansów publicznych w stanach przekroczy 4 % PKB i co ważne nie zejdzie poniżej 4 % PKB co najmniej do 2029 roku jeśli niczego się nie zmieni jeśli chodzi o system podatkowy np. Stanach Zjednoczonych, ponieważ ta dziura tak szybko przyrasta przede wszystkim ze względu na cięcia podatków, które zaaplikował Donald Tramp po tym, jak wygrał wybory com przeszło przez Kongres nie obniżyli podatki klasyka można powiedzieć obniżyli podatki, ale nie obniżyli wydatków i oczywiście zwolennicy tych obniżek podatków opowiadali same wzory, które często można usłyszeć w wykonaniu wszystkich zwolenników obniżania podatków, czyli to brzmi tak obniżymy podatki dzięki temu wzrośnie aktywność gospodarcza firmy będą lepiej działać będą więcej zarabiać w związku z tym będą płacić wyższe podatki, a będą płacić podatki od wyższych zysków w związku z tym wcale nie będzie zwiększania dziury w budżecie, bo my obniżymy podatki, ale firmy będą płacić tych podatków więcej, bo będą lepszej kondycji ostatnie 3 lata w stanach Zjednoczonych pokazują jak duża jest to nieprawda generalnie, ponieważ efekt jest taki, że faktycznie podatki obniży obniżono i rzeczywiście jeśli chodzi o koniunkturę gospodarczą to pomogło koniunkturze gospodarczej w stanach stany Zjednoczone w ostatnich paru latach rosły sobie bardzo ładnie PKB amerykańskiej idzie w górę znacznie szybciej niż PKB w strefie euro, ale mimo to te firmy i tak nie płacą większych podatków, bo one mają sposoby na to żeby, żeby ich nie płacić więcej, żeby płacić tyle samo co co wcześniej, a że w mieście obniżono stawki od bardziej Super efekt budżetowy jest, więc w tym momencie opłakany i stany Zjednoczone mają coraz większą dziurę budżetową co z drugiej strony oczywiście nie jest żadną katastrofą, bo sytuacja w gospodarce amerykańskiej jest nadal mimo wszystko dobra, a poza tym co może grozić Ameryce w związku z tym, że mają duże deficyt budżetowy ludzie przestaną kupować obligacji wżyciu przeszły najważniejszy instrument finansowy na świecie fundament systemu gospodarczego w tej chwili, więc niezależnie od tego jak duży deficyt jest to i tak nie grozi nie grozi Amerykanom to, że nie będą mieli jak się zadłużyć i sfinansować tego deficytu moim zdaniem to jest po prostu tylko ciekawy przykład na to jak bardzo nie działają te różne powiedzonka właśnie na zasadzie co się będzie działo w gospodarce jak obniżymy podatki jak się bardzo wszystko poprawić w gospodarce no nie do końca to tak wygląda na czwartym miejscu wracamy do Europy i dalej będziemy mówić o obligacjach przed chwilą było troszeczkę obligacjach generalnie od paru tygodni ich ten temat przewija przez ten podcast, ponieważ żyjemy w czasach, w których mamy coraz więcej obligacji o ujemnej rentowności wg banków Ameryka która, których bank zlicza to na bieżąco w tej chwili na świecie wartość wszystkich obligacji, które mają ujemną rentowność to już jest ponad 12 prawie 13  000 000 amerykańskich dolarów natomiast pojawiło się nowe zjawisko w Europie na rynku w strefie euro pojawiło się obligacje korporacyjne, a nie skarbu państwa co więcej są to tzw. śmieciowe obligacje korporacyjne, czyli obligacje korporacyjne takich przedsiębiorstw, które nie mają najwyższych ratingów tylko trochę niższe, bo są bardziej ryzykowne i nawet obligacje takich emitentów mają w tej chwili już także ujemną rentowność poniżej zera rok temu takich spółek z ratingiem śmieciowym nie było i ujemną rentownością nie było ani 1, a w tym roku już jest 14 takich firm Bloomberg podał zestawienie tych spółek powiem szczerze, że nazwy większości z nich nic mi nie mówią, ale znalazłem w tym zestawieniu np. taką spółkę jak Nokia i tak już jest nazwa, która nam coś mówi i taka spółka jak urna między grupa ku wyższym to też urnę urna między ktoś chyba nam coś mówi no, więc to są właśnie przykłady takich firm, które nie mają wcale najwyższych ratingów są klasyfikowane na rynku długu jako jako emitenci papierów śmieciowych tzw . i a te papiery i tak mimo to w wyniku tego jak duży jest popyt na obligacje generalnie i tak mają rentowność w tym momencie już poniżej zera rentowność jest odwrotnością ceny prawdę o rentowność spada poniżej zera, kiedy cena rośnie bardzo idzie bardzo mocno w górę w Itace na bardzo mocno faktycznie idzie w górę ze względu na to, że jest bardzo duży popyt na to na obligacje, dlaczego ten popyt jest ono generalnie jest cechą niezmienną każdej gospodarki, że w każdej gospodarce jest popyt na instrumenty tzw . jest bezpieczne, jakie firma, która ma bardzo dużo pieniędzy chce te pieniądze przechowywać nie musi wydawać natychmiast chce je przechować bez ryzyka w jakimś bezpiecznym instrumencie niezależny tej niezależnej firmie na tym, żeby zarabiać nie wiadomo jak dużo na tych oszczędnościach, żeby ryzykować weźmy np. taką firmę Apple, który ma 200 miliardów dolarów oszczędności gotówki NATO trzyma w obligacjach po prostu tak nie nie wpuszcza tego gdzieś na giełdach no bo tam można stracić na obligacjach teoretycznie też można stracić, ale prawdopodobieństwo zdecydowanie mniejsze, zwłaszcza jeśli chodzi o te obligacje najbardziej uznawane za najbardziej bezpieczne na świecie, czyli amerykański albo niemieckie n p . więc n p . takie firmy mają bardzo dużą potrzebę przetrzymywania swoich oszczędności w instrumentach bezpiecznych tak samo fundusze emerytalne, które przecież ich cechą jest to, że niespecjalnie powinny ryzykować, bo od ich wyników zależało potem wyniki emerytur konkretnych ludzi fundusze ubezpieczeniowe też mają dość dużo pieniędzy ze składek i też nie chodzi o to, żeby na tych składkach nie wiadomo ile zarabiać obciążających ryzykiem tylko bardziej chodzi o to, żeby zadowolić jakimś niewielkim procencie okiem przy maksymalnie małym ryzyku, więc jest dość dużo takich instytucji banki przede wszystkim, które nie, które wykorzystują obligacje nie tylko o to, żeby na nich zarabiać na procencie, ale w systemie bankowym przede wszystkim obligacje są wykorzystywane jako zasta w bardzo krótkoterminowych pożyczkach banki pożyczają sobie miliardy dolarów pieniędzy na całym świecie na godziny albo na 1 dzień tzw. verna IT, ale pożyczają sobie te pieniądze przy wykorzystaniu zastawu, a najlepszym zastawem są obligacje skarbu państwa, więc banki potrzebują dość dużo tych obligacji właśnie o to, żeby móc bez przeszkód przeprowadzać tego typu transakcje, więc to jest bardzo ważny instrument w gospodarce światowej dług państwowy w związku z tym popyt na ten dług jest sta jest stale duży ze względu na to, że społeczeństwo się zdarzają to nawet ostatnio rośnie z drugiej strony w sytuacji, która umieliśmy w strefie euro jeszcze rok temu, czyli sytuacja, w której większość państw ma nadwyżki budżetowe zniknęły deficyty emisja tych nowych obligacji nie jest wcale taka duża najlepszym przykładem tutaj jest gospodarka niemiecka Niemcy bardzo chcą chodzić z poziomem długu publicznego coraz niżej co będzie z drugiej strony wiązać się z tym, że na rynku będzie coraz mniej gospody obligacji niemieckich, bo nie muszą ich emitować skoro nie mają deficytu prawda i z 1 strony można to zrozumieć, ale z drugiej strony będzie to oznaczać, że na rynku będzie mniej instrumentów bezpiecznych, które mogą przechowywać wartości oszczędności skoro będzie ich mniej no to na zasadzie prawa popytu podaży każda z tych obligacji będzie coraz droższa, bo popyt będzie coraz większy, a podaż nie będzie większa, a może nawet będzie mniejsza i w związku z tym ten mechanizm wypycha ceny obligacji w strefie euro w stronę nieba, w których ceny są już kosmiczne w związku z tym rentowności są coraz częściej poniżej zera to jest efekt tego właśnie mechanizmu są oczywiście instytucje tak jak międzynarodowy fundusz walutowy, które dostrzegają sugerują, że Niemcy mogliby sobie zrobić jakiś deficyt budżetowy mogliby pożyczyć pieniądze wyemitować więcej obligacji rynek finansowy byłby zachwycony, bo miałby więcej tych instrumentów bezpiecznych do używania, a z drugiej strony Niemcy mogliby sobie za te pożyczone pieniądze wyremontować autostrady n p . które są coraz gorszym stanie albo unowocześnić porty zarząd portów Hamburgu ostatnio się skarżył, że oni właściwie przegrywają w tym momencie już konkurencji sportami Holandii, bo Holendrzy inwestują w rozwój tych portów, a Niemcy nie inwestują w rozwój portów Hamburgu, bo oszczędzają, bo nie chcą mieć deficytu, więc zawsze coś za coś tutaj prawda w każdym razie fakt, szukając napisał, cytując analityków z takiej firmy i liga en General Investment Management jak tak dalej pójdzie to w połowie lat trzydziestych, czyli jakieś 15 lat Niemcy w ogóle znaczy w ogóle znikną obligacje niemieckie jeśli Niemcy nie zmienią kierunku swojej polityki fiskalnej no i można sobie wyobrazić, jakie będą wtedy komplikacje w sektorze bankowym, kiedy zupełnie zniknie ten papier, który służy w tym momencie za zasta w tych w tych pożyczkach między bankowych i to, że sytuacja w ten sposób wygląda też, jakby wypycha tych inwestorów, którzy woleliby pewnie sobie kupić bezpieczne obligacje niemieckie, ale skoro na rynku jest ich za mało no to muszą kupować jakieś inne obligacje i w pewnym momencie dochodzą do tego, że kupują obligacje loki n p . które niby są śmieciowe, ale jednak na bezrybiu Irak ryba w związku z tym tego kapitału jest tak dużo, że trzeba gdzieś ulokować, więc najpierw lokują w obligacje niemieckie potem publikują to potem lokują w obligacje nie francuskie albo holenderskie albo hiszpańskie jak się kończą te bardziej bezpieczne papiery na to siłą rzeczy przychodzą do tych mniej bezpiecznych papierów co nie jest zdrowe generalnie na, ale niestety takie są skutki taka jest druga strona medalu tej polityki polegającej na tym, że za wszelką cenę chcemy zmniejszać dług publiczny ten dług publiczny od strony państwa jest długiem, ale od strony sektora prywatnego to są aktywa, na których można zarabiać, w których można w sposób bezpieczny przechowywać pieniądze każda gospodarka była zdrowa musi mieć odpowiedni zasób takich bezpiecznych aktywów jak tych aktywów jest za mało no to robią się dziwne rzeczy takie jak właśnie ujemne rentowności na rynku obligacji w Polsce na szczęście ujemnych rentowności na rynku obligacji na razie jeszcze niema także ze względu na to, że nasz bank centralny ma stopę procentową na poziomie 1,5 %, a nie poniżej zera tak jak w europejskim banku centralnym natomiast jeśli chodzi o nasz rynek obligacji to bardzo ciekawym segmentem tego rynku są tzw. obligacje detaliczne czyli, które są sprzedawane osobom fizycznym w czerwcu został pobity rekord sprzedano te obligacje za kwotę miliarda 572  000 000 zł poprzedni rekord w październiku ubiegłego roku, który był miliard 516  000 000, choć trzeba przyznać, że ten rekord w czerwcu został pobity głównie, dlatego że oferowano tzw. obligacje premiowe, czyli kupuje obligacje dostaje jakiś tam procent zez z tytułu tego, że masz oprócz tego ci wszyscy, którzy kupili obligacje w czerwcu biorą udział w losowaniu, a w tym losowaniu można wygrać różne ciekawe nagrody, które są premie dlatego to obligacje premiowe i NATO premier obligacje zapisało się raz na wydano aż 570  000 000 zł w czerwcu dlatego padł rekord, ale tak czy inaczej generalnie zainteresowanie obligacjami detalicznymi rośnie i sprawdziłem czy widać w tym rosnącym zainteresowaniu strach przed inflacją, bo inflacja to jest taki dość modny temat ostatnio wszyscy mówią że, że rośnie zresztą dane GUS -u też pokazują, że rośnie natomiast spora część tych obligacji detalicznych ma taką konstrukcję, że one są zabezpieczone przed inflacją to znaczy oprocentowanie tych obligacji wynosi stopa inflacji plus jakaś tam marża w przypadku obligacji czteroletnich marża wynosi 125 punktu procentowego dziesięcioletnie i 1,5 % 1 , 5 punktu procentowego marży dwunastoletnie tą są 2 punkty procentowe marże tylko dwunastoletnie 3 tzw. obligacje rodzinne i one mogą zostać kupione tylko przez osoby, które mają prawo do wypłat program 500 plus i można na te obligacje wydawać tylko te 500 plus właśnie ktoś dostaje 5 zł co miesiąc może co miesiąc skupić tych obligacji 500 zł, więc tutaj dość poważne ograniczenie w każdym razie są to ważna jest konstrukcja są to obligacje tak skonstruowane, że chronią przed inflacją w każdym w każdym momencie sprawdziłem ten popyt właśnie na te obligacje jakoś w sposób znaczący rośnie no i w czerwcu zakupiono tych obligacji za 416  000 000 zł, a w maju miesiąc temu to było 473  000 000, więc tutaj nie ma jakiegoś wyraźnego wzrostu z miesiąca na miesiąc natomiast generalnie popyt na te obligacje w czerwcu był aż 62 % większy niż rok temu, a popyt na wszystkie obligacje detaliczne w czerwcu był większy od 33 %, więc ten popyt na obligacje zabezpieczone zabezpieczający przed inflacją rośnie jednak szybciej jak się spojrzy na to w takim to się troszeczkę dłuższym terminie czasu w stosunku rok do roku w maju popyt na wielkość popytu na obligacje zabezpieczające przed inflacją była aż 82 % większa niż rok wcześniej, a wzrost popytu na całość oferty wynosi wtedy 46 %, więc jednak można stwierdzić, że faktycznie coraz więcej ludzi uznaje, że warto się w ten sposób warto swoje oszczędności w ten sposób zabezpieczyć Stanislas przed inflacją, bo faktycznie jest to chyba naj wygodniejszy sposób, żeby to osiągnąć ciekawe też jest to, że w czerwcu jednocześnie z 1 strony był rekord na obligacje detaliczne, a z drugiej strony zanotowano odpły w pieniędzy z towarzyst w funduszy inwestycyjnych funduszy inwestycyjnych po prostu odpły w wysokości 802  000 000 zł, czyli ponad 800 zł 800  000 000 zł zniknęło z funduszy i poszło gdzieś indziej pytanie jak duża część poszła w obligacje detaliczne pytanie zasadne, tym bardziej że z funduszy skarbowych zniknęło w czerwcu 828  000 000 zł fundusze skarbowe, czyli te, które lokują pieniądze takich właśnie bardzo krótkoterminowych albo bonach skarbowych albo bonach pieniężnych Narodowego Banku Polskiego albo jakiś bardzo krótkich lokatach to jest najbardziej bezpieczny rodzaj funduszu inwestycyjnego, w którym są bardzo słabe bardzo niskie przyrosty zysku, ale z drugiej strony powinien przynajmniej założenia być bardzo bezpieczne z tego rodzaju funduszy płynęło ponad 800  000 000 zł w czerwcu, a jednocześnie ponad 1 , 5 miliarda złotych dopłynęła na rynek obligacji detalicznych niecałe niecałe 1 , 5 miliarda z zewnątrz dopłynęły, bo część tych obligacji kupują ludzie, którym właśnie zapadły obligacje kupione wcześniej i one po prostu ci ludzie za pieniądze z tych wykupionych wcześniejszych obligacji kupują nowe czyli jakby reinwestują zyski, więc to, że sprzedano tych obligacji za 1,5 miliarda w czerwcu nie oznacza, że całe 1 , 5 miliarda napłynęło na ten rynek zwykłe zwykle ten napój jest odpowiednio mniejsze, bo jakaś tam część jest refinansowanie starych obligacji, ale tak czy inaczej ciekawie wygląda, że tutaj z funduszy skarbowych jest dość duży odpływ, a na rynku obligacji detalicznych jest dość duży dopły w nowych pieniędzy, a na drugim miejscu w tym tygodniu skoro już mówiliśmy o inflacji obligacjach zabezpieczających przed inflacją to warto też poruszyć kwestię samej inflacji, zwłaszcza że w poniedziałek rano głos wydał oficjalny komunikat potwierdzający, że stopa inflacji w czerwcu wzrosła do poziomu 26 % co oznacza, że mamy inflację najwyższą od listopada 2012 roku i z 1 strony widać już, że pojawia się gdzieniegdzie popłoch, a nawet panika, że nasze oszczędności topnieją w oczach i że teraz będzie hiperinflacja, chociaż to jest przypomnę jeszcze raz 2 i sześćdziesiątych tylko cel inflacyjny Narodowego Banku Polskiego to jest 2 ,5 % inflacja powyżej tego celu pierwszy raz od 7 lat, więc tak właściwie można powiedzieć, że pierwszy raz od 7 lat jest mniej więcej tak jak powinno być cały czas ta inflacja ciągle powinna być na poziomie 2 ,5 % tylko, że przez ostatnie kilka lat była wyraźnie niżej przez 2 lata nawet była poniżej zera i teraz nagle zaczęła dość szybko rosnąć szybko, bo w styczniu wskaźnik inflacji to było 07, czyli niecałe 1 %, a teraz już 2 i sześćdziesiątych, więc pojawiło się głosy za niepokojeni inflacja bazowa wynosi już 19 % 16 najwyższa od niedawna ma przede wszystkim za to inflacja co stoi żywności oczywiście ceny żywności, które wg GUS -u wciągu ostatniego roku poszły w górę o 57 % przede wszystkim drożeją warzywa ze względu na to, że była susza w ubiegłym roku i tych warzy w było mniej po prostu, więc jest mniejsza podaż cena idzie w górę poszła w górę na, a po drugie, wyraźnie droższe jest wieprzowina mięso wieprzowe przez ASF przestał choroby, przez które trzeba wybijać kolejne stada świń w Polsce w ciągu ostatnich tygodni znaleziono znaleziono 2 kolejne ogniska, ale przede wszystkim największy wpły w na rosnące ceny wieprzowiny na całym świecie ma rozwój tej choroby na rynku chińskim Chiny są najwyższe największym rynkiem na świecie jeśli chodzi o wieprzowinę i tam wybija się tych stad naprawdę bardzo dużo dużo co powoduje, że tam ograniczana jest podaż przy niezmienionym popycie, więc Chiny właśnie windują ceny na całym świecie wieprzowinę jest to jak gdyby więc trochę poza nami z drugiej strony oczywiście można się zastanawiać jak to się dzieje skoro warzywa tak mocno drożeją mięso wieprzowe tak mocno drożeje to dlaczego cały wskaźnik dla żywności to jest tylko niecałe 6 % cała inflacja jest tylko 260 %, dlatego że jesteś cała masa różnych innych artykułów żywnościowych, które nie drożeją nawet trochę tanieją w ciągu ostatniego roku np. mięso drobiowe albo wołowina albo np. nabiał nie drożeje, a w tym koszyku inflacyjnym to też ma swoje miejsce tak jeśli jeśli wołowina drożeje o 1 %, a wieprzowina o 21 % w koszyku złożonym jest w tej samej części z wieprzowiny wołowiny mamy wzrost cen o 11, a nie 21, bo zapominamy o tym drugim czynniku, który w, którym mamy wzrost tylko 1 % takie są zasady budowania koszyków inflacyjnych ludzie mają tendencję, że lepiej zapamiętują rzeczy, które faktycznie drożeją a jakby pomijają i wymazu ze swojej pamięci te rzeczy, które nie drożeją, bo tonie przykuwa uwagi, bo to już wygląda tak samo jak zwykle tak jak codziennie natomiast w rzeczywistości na te rzeczy, które nie drożeją wydajemy także dość dużo pieniędzy nie tylko na te rzeczy które, które drożeją dlatego wskaźnik inflacji nie wynosi 20 %, dlatego że warzywa podrożały o 50 % tylko wynosi zdecydowanie zdecydowanie mniej przy okazji tej inflacji też pojawiają się często takie poglądy stanowiska że, że po co właściwie ten cel inflacyjny jest na poziomie 2 ,5 % Narodowym Banku Polskim, dlaczego nie 0 % tak, dlaczego inflacja 2 ,5 % ma być lepsza od braku inflacji skoro w wyniku inflacji realnie traci tracą na wartości pieniądze tracą przez to na wartości także nasze oszczędności no, więc Mario dragi kiedyś to bardzo ładnie tłumaczył na jakiś konferencji Europejskiego banku centralnego tam zadano dokładnie takie samo pytanie Europejski bank centralny cel inflacyjny wynosi 2 % on wytłumaczył to w sposób bardzo jasne rzeczowe i faktycznie moim zdaniem coś w tym jest Otóż bank centralny chce mieć inflację w Polsce na poziomie 2 ,5 % po to, żeby w sytuacji, w której będzie zbliżał się kryzys i trzeba będzie dość szybko łagodzić politykę monetarną, żeby łagodzić ten kryzys albo, żeby do niego nie dopuścić albo ewentualnie, żeby z niego szybko wejść to bardzo skutecznym instrumentem pomagającym przy wychodzeniu z takiego kryzysu jest obniżenie stóp procentowych do takiego poziomu, żeby były realnie ujemne to znaczy, żeby stopa procentowa banku centralnym była poniżej stopy inflacji jeśli byśmy założyli, że chcemy mieć inflację na poziomie 0 % to ten instrument, bo pomagający w wychodzeniu z kryzysu działałby tylko wtedy, kiedy obniżali byśmy stopę procentową poniżej zera no bo inflacja jest na poziomie zera, a obniżanie stóp procentowych poniżej zera, o czym mówiłem zresztą też w tym podcaście wielokrotnie wcześniej to to nie jest zdrowa rzecz dla gospodarki generalnie stopy procentowe nie powinny być nominalnie ujemna, bo to tworzy bardzo wiele różnych dziwnych powikłań po bokach więc, żeby mieć mieć możliwość obniżania stóp procentowych do takiego poziomu, że one są realnie ujemne, ale nominalnie ciągle powyżej zera, żeby mieć taką możliwość to stopa inflacji też musi być powyżej zera wtedy w tym przedziale pomiędzy zerem, a stopą inflacji jest miejsce, w którym stopa procentowa, kiedy się obniży ona się tam znajdzie jest realnie ujemna ujemna realnie stopa procentowa pomaga w historii tak zwykle było wcześniej pomaga gospodarce ponownie się ożywić pomaga ponownie nabrać rozpędu i wyjść z kryzysu dlatego wszystkie banki centralne na świecie te, które przyjęły politykę celu inflacyjnego ten cel mają powyżej zera ani na poziomie zera on oczywiście nie powinien być bardzo bardzo mocno powyżej zera, bo wtedy już inflacja byłaby zbyt wysoko natomiast przyjęto, że inflacja na poziomie 2 ,5 % to jest taki poziom inflacji, który nie grozi żadnymi powikłaniami w gospodarce nie wynika z niego nic groźnego w sprawie, że niezauważalny poziom inflacji, a z drugiej strony on umożliwia bankowi centralnemu reagowanie na spowolnienie gospodarcze, ponieważ pozostawia jego rynku bardzo istotny instrument reagowania, gdyby ustalić, że chcą mieć inflację na poziomie zerowym do tego instrumentu, by w ogóle nie było albo był on nie mniej skuteczny, ponieważ manipulowanie stopami procentowymi poniżej nominalnego zera traci charakter charakteryzuje się tym, że jest mniej skuteczne, ponieważ zakłócony jest tzw. mechanizm transmisji monetarnej, czyli ślad za tym, że bank centralny obniża stopy procentowe poniżej zera nie idą banki komercyjne, bo one nie obniżają ludziom oprocentowania lokat poniżej zera, bo oni boją się tego, że ludzie przyjdą wybijał okna w tym bank, choć jakiś plan powierzy mają ujemnie oprocentowane lokaty prawda to jest absolutnie nie do pomyślenia, żeby zwykłym ludziom zwykły bank obniżył jeszcze lokata z oprocentowaniem zerowym wszyscy powiedzą, że to jest skandal, ale Okaj oprocentowanie ujemne oznaczałoby, że ci oszczędzający muszą dopłacać bankowi na tym polega ujemne oprocentowanie, więc to jest absolutnie nie do zrobienia no, a bank centralny obniża stopy procentowe m. in. także po to, żeby banki komercyjne zrobiły w ślad za nim to samo dlatego ruch mające na celu obniżenie generalnie poziom stóp procentowych w gospodarce polegającym na tym, że schodzimy poniżej zera jest w sposób bardzo umiarkowanie skuteczne lepiej mieć inflację na poziomie 2 ,5 % schodzić z nominalną stopą do poziomu 1,5 % wtedy mamy realną stopę procentową na poziomie - 1 i w ten sposób może działać ten w ten sposób właśnie, że będziemy dzięki temu pomagać ożywiać gospodarkę dlatego cel inflacyjny wszędzie w tych wszystkich państwa z bankami centralnymi jest powyżej zera w niektórych krajach to jest 2 % w niektórych 2 ,5 w niektórych to jest 4 % w Rosji np. 4 % to jest uzależnione od tego gdzie generalnie historycznie jest inflacja w niektórych krajach w 2 ,5 % to jest niska inflacja w Rosji 4 % to też jest niska inflacja, bo zwykle mają rację wysokości 78 %, więc dla nich 4 to jest już mało, więc zależy od indywidualnych uwarunkowań, ale generalnie o to w tym chodzi i dlatego właśnie warto i dlatego z tego punktu widzenia inflacja w wysokości 2 ,5 % jest lepsza dla gospodarki niż inflacja w wysokości 0 % to przy inflacji na poziomie 2 ,5 % jesteśmy bezpieczniejsi jako gospodarka po prostu, ponieważ bank centralny, który pilnuje, żeby stało się nic złego ma 1 ważny potężny instrument w ręku więcej i to jest niezaprzeczalny plus tej sytuacji na pierwszym miejscu w tym tygodniu informacja o czymś co pomimo tego, że mamy inflację rosnącą najwyższy od 7 lat to tutaj informacja o czymś co ta nie jest coraz bardziej to jest niesamowite jest też to jak interpretuje to, że węgiel tanieje, bo chodzi o węgiel agencja rozwoju przemysłu w Katowicach opublikowała w ubiegłym tygodniu taki raport dotyczący sytuacji na rynku międzynarodowym węgla chodzi o rynek międzynarodowy nie chodzi o rynek Polski zaznaczam to jest istotne na rynku międzynarodowym czy w portach holenderskich pierwszy raz od 5 lat cena węgla spadła poniżej 50 USD za tonę jeszcze w na przełomie roku jeszcze pod koniec ubiegłego roku ceny przekraczały 100 USD za tonę teraz spadły poniżej 50 USD jest takie tempo spadku cen węgla na całym świecie i z tego co pisze agencja rozwoju przemysłu oznacza to oni tak interpretują to właśnie ciekawe, a że oznacza to ich zdaniem zapowiedź realnej dekarbonizacji dekarbonizacji, czyli taka zmiana w gospodarce, w które w wyniku, której przestaniemy w ogóle korzystać z węgla nie będzie nam niczego potrzebne gospodarce, bo Carbon to będzie dlatego dekarbonizacji zapowiedź realnej dekarbonizacji, która postępuje ze względu na to, że odnawialne źródła energii, czyli przede wszystkim elektrownie słoneczne na wiatr wypychają węgiel z miksu energetycznego, czyli coraz większy udział w tym miksie energetycznym na Zachodzie Europy mają Energa elektrownie słoneczne elektrownie wiatrowe i jest drugi także bardzo ważny czynnik elektrownie gazowe także wypychają węgiel w tym momencie, dlatego że gaz jest niesamowicie tani w tej chwili na rynku w Europie tak bardzo potaniał ze względu na można powiedzieć interwencję czy też wejście do gry z przytupem dostawców amerykańskich, którzy pobudowali terminale LNG i w tej chwili dość dużo statków LNG dopływa do Europy powodując, że ta podaż gazu się zwiększyła w związku z tym cena idzie w i cena idzie w dół po prostu Amerykanie zaczęli na naszym czy na europejskim rynku bardzo aktywnie konkurować zarówno z gazem rosyjskim jak i gazem norweskim czy też Algierii i w związku z tym cena spadła my także mamy nasz Polski gazoport, w którym ruch jest cały czas bardzo dużo tych gazoportu jest więcej w całej Europie i efekt jest taki, że gaz potaniał na, tyle że produkcja energii elektrycznej w elektrowniach gazowych zrobiła się niesamowicie konkurencyjna i opłaca się zdecydowanie bardziej niż produkcja węgla niż produkcja energii elektrycznej zwęgla, więc nie tylko kwestia zmian klimatycznych nie tylko kwestie odnawialnych źródeł energii tutaj ma znaczenie, ale także dodatkowo doszła kwestia bardzo znaczącego spadku cen gazu na rynku europejskim poza tym no cena cena węgla w dół, ponieważ rynek oczekuje, że ten popyt na węgiel w kolejnych latach będzie dalej spadał i w tym kontekście wymienia się zapowiedziane na najbliższe miesiące w Niemczech na drugie półrocze przedstawienie planów zamykania elektrowni węglowych właśnie w Niemczech wg tego wstępnego takiego draftu tego planu do 2023 roku z życia mają wyjść elektrownie węglowe pomocy ponad 1,5 gigant lata to nie jest to nie jest mało w związku z tym m. in. właśnie, że po prostu bardziej opłaca się w tym momencie produkować energię elektryczną z gazu, a nie, a nie węgla zresztą w tej chwili już system niemiecki przedstawia się zdecydowanie na bardziej na gaz i produkcja energii zwęgla na początku czerwca w Niemczech była 39 % mniejsza niż rok wcześniej z spadek o 40 % w ciągu roku są naprawdę piorunujące zmiany czy tempo tych zmian jest piorunujące się bardzo szybko zmienia i faktycznie jak tak dalej pójdzie to za chwilę no w związku z tym, że będzie mniej wytwarzanego prądu zwęgla to też spadnie dalej popyt na węgiel w Europie dlatego cena węgla też będzie mogła liści w dół w związku z tym, że w tych holenderskich portach węgiel tanieje to on także tanieje n p . w portach rosyjskich węgiel rosyjski także jest tańszy i on kosztuje już w okolicach 40 USD zatonę wręcz pojawiają się takie pogłoski ze strony branży Węglowej w Rosji, że oni za chwilę w ogóle przestaną eksportować węgiel, bo się to przestanie opłacać, bo do kosztów wydobycia trzeba w to jeszcze dołożyć koszty transportu i przy cenie 40 USD zatonę to im się to przestaje opłacać, więc w ogóle za chwilę nie wiem może w rosyjskiej w ogóle zniknie z rynku co wtedy pewnie by oznaczało dość duże ograniczenie podaży i zahamowanie dalszego spadku ceny, ale tak czy inaczej tutaj ten trend też jest widoczne bardzo interesujące jeśli chodzi o to co się dzieje na polskim rynku tymczasem ta sytuacja jest zupełnie inne to sama agencja rozwoju przemysłu też co miesiąc publikuje takie indeksy cen węgla wykorzystywanego w energetyce i wykorzystanego w ciepłownictwie i w maju cena węgla w energetyce polskiej była 8 % wyższa niż rok temu, czyli węgiel na całym świecie bardzo wyraźnie tanieje, bo zmniejsza się popyt tymczasem Polska jest taką oazę, gdzie węgiel ciągle drożeje, bo w Polsce popyt na węgiel się na razie przynajmniej nie zmniejsza wg danych agencji rozwoju przemysłu w maju węgiel w Rotterdamie kosztowało jakieś 57 do 60 USD, a w Polsce średnia cena węgla wynosiła wtedy 77 USD co kilkadziesiąt procent więcej w ubiegłym roku czy w Rotterdamie 100 USD było w październiku ubiegłego roku wtedy w Polsce średnia cena węgla wynosiła 251 zł zatonę i w tym czasie w Rotterdamie jest spadek ze 100 USD do 50, a w Polsce jest wzrost 251 zł do 257 zł minimalne wprawdzie, ale jednak wzrost nie ma tutaj spadku 50 % to jest moim zdaniem najciekawsze rzeczy całego ostatniego tygodnia po pierwsze, to, że rynek sam siebie się dekarbonizacji je tak jak o tym pisze w tym w swoim raporcie agencja rozwoju przemysłu, bo to się po prostu przestaje kompletnie kalkulować, że zupełnie nie opłaca to już nie jest tylko kwestia tego sporu także ideologicznego czy zataczającego zmiany klimatyczne prawda czy jak bardzo mocno stawiać na odnawialne źródła energii to nie jest tylko kwestia tego w jaki sposób magazynować energię ze słońca i i wiatru przeciwnicy tych tych technologii tłumaczył, że nie ma, że ta nie może być podstawą systemu energetycznego, bo wiatr czasami nie wieje słońce czasami świeci prawda co nie jest trafiony argumentem, ponieważ świat zna już sposoby przy przechowywania tej energii czy wiadomo już wiemy jak budować magazyny energii i stawia się taki magazyn pomiędzy wiatrakiem siecią i po prostu sieć pobiera z tego magazynu nie bezpośrednio od wiatraka mówiąc w skrócie jej w maju najprostszy sposób, więc tak czy inaczej ten węgiel, by pewnie znikną najpier w w bardziej cywilizowanych częściach świata na końcu gdzieś tam pewnie w w Polsce też na pot się naprawdę przestaje opłacać za chwilę bardziej się będzie opłacało wypłacanie tym wszystkim górnikom pieniędzy z budżetu tylko o to, żeby oni nie wydobywali tego węgla niż dalsze wydobywanie węgla pewnie kwestia czasu jeśli dalej te zmiany będą w takim tempie postępować, ale jak widzimy tutaj jest kwestia już nie tylko o odnawialnych źródeł energii, ale także gazu, które sprawia, że sytuacja robi się podwójnie ciekawa no a na to wszystko są nałożone zmiany cen w Polsce, które idą w zupełnie innym kierunku oczywiście warto pamiętać o tym, że w sytuacji, w której węgiel rosyjski także tanieje no to rośnie, tym bardziej pokusa, żeby sobie węgiel zaimportować z zagranicy po co kupować droższy i coraz droższy węgiel z polskich kopalni skoro można go kupić znacznie taniej za granicą nawet jeśli wliczymy w to większe koszty transportu to i tak się opłaca bardziej i dlatego import węgla do Polski cały czas cały czas rośnie niesamowicie ciekawa historia z tym węglem moim zdaniem ta sytuacja na rynku w Europie kolejne wydanie podcastu za tydzień jak zwykle o tej samej porze, że tak się w wyrazie w tym wydaniu podcastu wszystko dziękuję bardzo i do usłyszenia cotygodniowe podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po dziewiętnastej tylko na tokfm PL i w naszej aplikacji mobilnej kolejny odcinek za tydzień w poniedziałek po 19 Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: COTYGODNIOWE PODSUMOWANIE ROKU

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast! Wybierz pakiet Aplikacja i WWW - słuchaj gdzie chcesz i kiedy chcesz!

Kup teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA