REKLAMA

Miało być ich sto tysięcy. Przyszło czterdziestu

Data emisji:
2019-07-15 18:40
Audycja:
Popołudnie Radia TOK FM
Prowadzący:
Czas trwania:
12:55 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Ekwador godzina 19 słucham Radia TOK FM popołudniu Radia TOK FM dziś poniżej 15 lipca jeszcze dzień dobry mówi Paweł Sulik, a teraz łączymy się z Piotrem Moszyńskim z gazety wyborczej, ale dzień dobry dzień dobry witam co obecnie wczoraj miała miejsce w parze olbrzymia parada bardzo dużo wojska wyglądało to spektakularnie no tylko pytanie czy media opinia publiczna we Francji tak zapamięta tę paradę jako pokaz militarnej potęgi, a nawet człowiek, który unosił się w Rozwiń » powietrzu na taki latającej desce czy też bardziej zapamięta gwizdy i okrzyki, że ma krą powinien podać do dymisji pan stąd ich zdaniem to jest bardzo szczególna sprawa Francuzi jeśli już miałbym wprost odpowiedzieć na pana pytania Tomek dużo więcej mówią od wczoraj o samej parady wojskowe, zwłaszcza wspomnianym przez pana latający żołnierzu jest na ten temat bardzo duże dyskusji wymiany zdań natomiast tak ogniwach wspomniano z tym, że trzeba sobie dobrze zdać sprawę z kontekstu i ze szczegółów tego zdarzenia jak przeglądałem w dniach poprzedzających 14 lipca portale internetowe sympatyków żółtych kamizelek m. in. największych radykałów z tego ruchu i tu właśnie na tym najbardziej radykalnym portalu były zapowiedzi tego tytułu właśnie zdarzeń z tym, że były to zapowiedzi zupełnie innej skali niż w rzeczywistości się wydarzyła mianowicie tam były niesłychanie buńczuczne zapowiedzi brzmiącym mające także będziemy 100  000 gromadzimy się po obu stronach pól Elizejskich i jak Macron przyjedzie to przerwiemy wszystkie kordony wtargnie na pola Elizejskie ruszymy na trybunę honorową i będzie rewolucja, a przede wszystkim rzecz jasna nie było 100  000 zlotych kamizelek tylko 40 taka była różnica skali i to w dodatku byli ludzie nie ubranie wrzucę kamizelki również zgodnie z wezwaniem tego radykalnego portalu, który wprost czarnym białym pisał, żeby przejść tym razem bez żółtych kamizelek po prostu dlatego, żeby nie wyłapali wcześniej policja pilnująca wejść na pola Elizejskie przed defiladą i rzeczywiście tak było zebrało się ich około 40 zaczęli drzwi należą czasem 4040  000 nie 40 sztuk było podczas przejazdu Macrona 2 dało i wykrzykiwała to oczywiście było słychać, bo wystarczy nawet kilku, żeby było słychać mamy oni zostali bardzo szybko otoczeni przez policję i nawet otoczenie jeszcze krzyczeli natomiast młotem to zjawisko nie rozlało się po polach Elizejskich i kiedy oglądało relacje telewizyjne rozmowy, zwłaszcza z widzami trafiłaby to rzeczywiście wielu z nich były bardzo rozczarowanych, żeby nie powiedzieć zdenerwowanych gwizdami, dlatego że po prostu nie oddawały ogólnej atmosfery święta 14 lipca we Francji zazwyczaj nie jest upolitycznione i to ostatnie święto, które wszyscy rozumieją jako moment zjednoczenia trochę ponad podziałami politycznymi i tam bardzo rzadko dochodzi do jakiś odruchów tego typu podczas przejazdu prezydenta i tym razem się to zdarzyło, ale wywołały reakcję raczej by aprobaty i stale się temu szczerze mówiąc nie dziwię dlatego, że to święto ma bardzo szczególny charakter we Francji nikt nie postrzega jako okazję do manifestacji politycznych o defiladzie doszłoby rozruchów też nie był pan wielu ludzi dołączyli się zwykli chuligani jak zwykle mechanizm tych manifestacji to żółtych kamizelkach jest znany już przez policję opanowany także to z grubsza biorąc tak wyglądało, a 2 Band Ball świetnie, że pan o tym, opowiada, dlatego że niektóre media w Polsce jednak pokazują to, kładąc ciężar głównie na przeciwników makro czy tych, którzy chcieliby po prostu zwrócić na siebie uwagę widza na prezydenta prezydent, ale i też prawdą są zdjęcia, które pokazują armii głównie armie i oto chcę zapytać no to jest trochę tak, że nasze polskie perspektywy jeśli ktoś występuje publicznie głowa państwa w otoczeniu sił zbrojnych no to jest dla nas normalna rzecz, ale czy tak samo, czyli postrzega czy to nie była też manifestacja spójrzcie oto jesteśmy potęgą militarną ma w ten sposób to można, by interpretować każdą defilady 14 lipca co roku, dlatego że nieuchronnie może dzisiaj organizuje defiladę wojskową w skali pól Elizejskich no to wychodzi to dość potężnie makro miał szczególne problemy ze zjawiskiem, owszem i to raczej było komentowane przy tej okazji mianowicie on niedługo po objęciu władzy szedł w otwarty konflikt z częścią dowództwa wojskowego, która zarzucała mu otwarcie, że nie dba o budżet wojska zamierza przeprowadzić cięcia i to wywołało dosyć spore rozdrażnienie, a 1 z generałów i publicznie zabrał głos na ten temat i krytykował prezydenta co skończyło się jego dymisją, ale po tej dymisji Macron, jakby zmienił trochę taktykę zapewnił, że budżet wojskowy będzie rozwijany i miał kilka spotkań w tym również w przededniu 14 lipca w tym roku kadrami wojskowymi, który zapewnił, że to wszystkie problemy budżetowe zostaną rozwiązane tu atmosfera się bardzo uspokoiła także jeśli chodzi o stosunek prezydenta obecnego do wojska to przy okazji 14 lipca komentowano głównie te sprawę, że poprawiły się stosunki Macrona z wojskiem i że te defiladę nie ma żadnych już podtekstów, które jeszcze niedawno mogłaby mieć, ale teraz słyszę to wszystko wyrównało uspokoiło i wydaje się, że rzeczywiście Macron w ogóle przemyślał swoją politykę dotyczącą wojska Francja jest 1 z krajów, które wydają na wojsko okolica 2 % PKB, czyli ten w granicach, które są wymagane przez lato i zalecane zresztą również przez Unię Europejską, ale też takie głosy w prasie, o co zaskakująca może nie czytam, że w portugalskiej hiszpańskiej mówiące o tym, że nie wprost prezydent Macron chciał pokazać, że ta wizja Europejskiej armii ona prędzej czy później będzie musiała się ziścić, ale tym, kto będzie stał na jej czele niekoniecznie formalnie może bardziej mentalnie chciałby widzieć właśnie sam Macron jako osoba, która od o tym, powie zrealizuje doprowadzi do końca ten projekt na tak to można komentował złośliwie do tego istnieje temu pełne prawo ja to doskonale rozumiem Kliny złośliwość i dotyczące troszeczkę manii wielkości Francuzów, bo oni dość niezręcznie w niektórych sytuacjach zachowują rzeczywiście łatwo interpretować zachowanie w ten sposób jednak, że w tym konkretnym wypadku macho myśli po prostu realistycznie to znaczy o brąz życie po odejściu Brytyjczyków w unii jedynym mocarstwem nuklearnym, które pozostaje Unii Europejskiej na polu jest Francja i to rodzi pewne zobowiązania, a także oczekiwania nie nie tylko zobowiązania, które mogą odczuwać Francuzi, ale są też oczekiwania ze strony innych, bo Francja jest krajem i bogatym i ma dobre wojsko zawodowe i ma broń nuklearną są czynniki, które niejako z automatu czynią Francję krajem podstawowym dla wszelkich rozważań na temat przyszłej armii Europejskiej ewentualnej i właściwie to można też drugą stronę złośliwie powiedzieć, że Francja mogłaby przyjąć taką postawę, że tu sobie naszą bronią nuklearną poradzimy, więc będziemy działać w tej sprawie sami nie będziemy specjalnie innymi się wiązać no niech sobie nie radzą, ale oni tak nie mówią im samym najwyraźniej zależy na tym, żeby to wysiłek kolektywne co zresztą jest ich interesie, dlatego że wtedy to jest oczywiste tylko nie trzeba tłumaczyć łatwiej będzie Francji swoje własne interesy zrealizować będzie to robić z innymi to jest już 50 lat wszystkim wiadome Francuzi są do tego stwierdzenia bardzo przywiązani sprawach wojskowych również to myślę głównie z tego wynika też część prawicowych portali zauważyłem pisze o tym, że sport spotkanie Macrona Merkel, czego Macron ma za sobą właśnie kolumny żołnierzy odświętnie ubranych to są zdjęcia Anny z defilady, a w przypadku kanclerz Merkel to wszyscy wiedzą, że co wcale wydawać na wojsko to Niemcy ani nie za bardzo chcą ani tego nie robią także relacja zostaje sama na placu boju Lwów, bo euro w roli takiego nie lidera militarnego to jest prawda między Francją Niemcami 4 ludności sprawach koncepcję wojskowych w zdarzają się tarcia zdarzają się polemiki, ale Niemcy jak wiadomo są pragmatyczni realistycznej to znaczy, kiedy powstała inicjatywa wysunięta przez Francję głównie założenia, czyli takie grupy, która się nazywa Europejską inicjatywą interwencyjną, której skład wchodzi 10 państw i tych 10 przywódców było właśnie obecnych na defiladzie i potem dla obiedzie spałem w Pałacu Elizejskim to właśnie ta inicjatywa Niemcy przystąpiły do tej inicjatywy nie może ona nosi w nazwie słowo interwencyjna co budzi odruch alergiczny w Niemczech, dlatego że Niemcy inicjatywa ma na celu przygotowanie wojsk europejskich do sprawnych interwencji na zewnątrz Unii i to jest rzeczywiście czynnikiem alergicznym dla Niemców, którzy bardzo niechętnie z powodów historycznych dla nas wszystkich jasnych i nie boją się pokazywać z wojskiem na zewnątrz, bo to różnie z tym bywa no ale mer rozumuje racjonalnie i Niemcy też przystąpiły do tej inicjatywy po prostu chodzi zapewne w nadziei na to że, gdyby z tej inicjatywy miała się zrodzić jakaś rzeczywista praktyczne już koncepcja wojska Europejskiego to lepiej przy tym być i lepiej kontrolować i wnosić tam swój własny skład tak, żeby nie poszło gdzieś na dzieci kierunkach zmian Niemcy nielubiany, by musimy zaczynać rozmowy, którą bardzo panu dziękuję do usłyszenia Piotr Moszyński z gazety wyborczej w uznaniu uczyliśmy się telefonicznie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast! Wybierz pakiet Aplikacja i WWW - słuchaj gdzie chcesz i kiedy chcesz!

Kup teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA