REKLAMA

Pochwała wątpliwości

Data emisji:
2019-07-16 14:40
Audycja:
Kwadrans Filozofa
Prowadzący:
Czas trwania:
13:13 min.
Udostępnij:

Sprawa śmierci Vincenta Lamberta wywołała skrajne komentarze. Zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy zakończenia jego życia nie mieli wątpliwości, że mają rację. Czy faktycznie na wątpliwości nie ma tu miejsca?

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Tomasz Stawiszyński dzień dobry cyfrowa rzeczywistość, zwłaszcza od momentu, kiedy wynaleziono portale społecznościowe działa niczym wysoce stężony środek wymuszający generowanie opinii na każdy temat już teraz natychmiast w trybie Live wszystko co się wydarza domaga się błyskawicznej serca bądź negacji lalka albo Emotikon wyrażający uczucia przeciwne w albo przykro mi są takiemu ikony mniej lub bardziej rozbudowanego omówienia kolejne informacje przepływają przez Rozwiń » ekran ich neutralności wydaje się wręcz nie do wytrzymania trzeba ją zatem niezwłocznie zniwelować trzeba ją niezwłocznie opatrzyć znakiem plus albo minus w ułamku sekundy musi wiedzieć co o tym wszystkim myśli szczyci się to podoba się z tym zgadza czy też przeciwnie powinnaś zareagować oburzeniem wściekłością niesmakiem albo lękiem mato rozliczne swoje funkcje, ale 1 wysuwa się bodaj na prowadzenie w ten właśnie sposób, deklarując w danej sprawie myślimy, jaką obecnie przyjmujemy postawę produkujemy swoiste wirtualne wizytówki i informacyjne awatary wchodzące w interakcje z innymi awatarami rozpoznające w ten sposób swoich sojuszników i przeciwników, czyli tych, z którymi chcemy się identyfikować, o których akceptację zabiegamy oraz tych od, których pragniemy się wyraziście odróżnić, których akceptacja mogłaby poważnie zachwiać naszym wizerunkiem wśród swoich żyjemy wszak w epoce wojen tożsamościowych i kryzysu prawdy, kiedy zasadności adekwatność naszych przekonań staje się drugorzędna względem ich mocy wspólnota twórczej nie znaczy to, że nam na zasadności adekwatności nie zależy znaczy to wyłącznie gotowi jesteśmy potraktować z pewną nazwijmy to PiS temu logiczną pobłażliwością jeśli tylko w zamian możemy pozyskać głębsze poczucie akceptacji ze strony grupy, z którą czujemy łączność wymuszana przez cyfrowe realia potrzeba natychmiastowego zajmowania stanowiska w jakiej sprawie tożsamościowo ani poznawcza funkcja tych stanowisk przed i przekonań wreszcie zaś epistemologii na pobłażliwość będąca owocem 2 wcześniejszych zjawisk wszystko to skutkuje cokolwiek kompulsywne poczuciem oczywistości wątpliwość niejasność ambiwalencja niejednoznaczność są tak skonfigurowane w rzeczywistości nie tylko czymś ogólnie niepożądanym niepopularnym, ale wręcz budzącym lęk i wrogość jakiekolwiek wahanie oznacza wszak nie tylko opóźnienie wymaganego natychmiast komentarza, ale także być może niepewność własnej tożsamości owej przynależności w warunkach toczącej się bitwy pomiędzy siłami światła i siłami ciemności w epoce schyłkowej atmosferze na nadchodzące apokalipsy, bo przecież w takich właśnie czasach żyjemy żadna ze stron nie może sobie na to pozwolić trzeba zwierać szeregi trzeba ze stuprocentową pewnością wiedzieć kim się jest co się myśli, dlaczego my mamy rację, a tamci się mylą było to szczególnie widoczne podczas dyskusji o sprawie Vincenta Lamberta 43 letniego Francuza, który 11 lat temu uległ ciężkiemu wypadkowi samochodowemu w wyniku czego doznał nieodwracalnych zaawansowanych uszkodzeń mózgu zapadł przy w śpiączkę batalia o odłączenie go do aparatury podtrzymującej życie czy raczej od sądu aplikujący mu pokarm trwała już od dłuższego czasu odłączeniu sprzeciwiali się rodzice domagali się go żona i część rodzeństwa od momentu, kiedy Lambert znalazły się pod opieką lekarzy sporządzono kilka raportów o jego stanie zdrowia i potencjalnych rokowaniach, a także o tym na ile zapewnienie mu pożywienia mieści się w definicji uporczywej terapii przy czym opinie te nie były zgodne finalnie wskutek decyzji sądu kasacyjnego 3 lipca b r. zaprzestano podawania jedzenia wody 11 lipca nad ranem zmarł w szpitalu Uniwersyteckim w grę Watykan katoliccy publicyści prawicowi politycy oraz rzesze użytkowniczek i użytkowników portali społecznościowych identyfikujących się z nią opcję światopoglądową oni wszyscy nie mieli wątpliwości śmierć Vincenta Lamberta to morderstwo dokonane z premedytacją i wyjątkowym okrucieństwem przeja w degeneracji degradacji współczesnej kultury, którą Jan Paweł II nieprzypadkowo nazwał kulturą śmierci kultury obsesyjnie skoncentrowanej na wartościach czysto pragmatycznych wyznającej osobliwy kult siły sprawności reagujące spośród wspólnoty żywych wszystkich, których egzystencja nie mieści się w zestawie cech jakości odzwierciedlających w gruncie rzeczy płaskie hedonistyczne rozumienie tego czym jest czym powinien być ludzki los tu i ówdzie jak zwykle tego od rodzaju historiach pojawiło się nawet nawiązania do nazizmu i obozów koncentracyjnych wątpliwości nie mieli jednak także komentatorzy o poglądach liberalno-lewicowych dalecy od katolicyzmu oraz rzesze użytkowniczek i użytkowników portali społecznościowych identyfikujących się tą opcję światopoglądową dla nich z kolei śmierć Lamberta była oczywistym zakończeniem pozbawione jakiegokolwiek sensu celu nieświadomej wegetacji aktem oświeconego Miłosierdzia domagającego los, który od 11 lat pracował na jałowym biegu zwieńczeniem życia, które stało się już tylko bezładny chaotycznym czysto biologicznym trwaniem podtrzymywanym wyłącznie w imię dobrego samopoczucia tych, którzy nie byli w stanie pogodzić się z faktyczną śmierć Vincenta Lamberta w wypadku samochodowym przed 11 lat obie strony tego sporu forsowały swoje stanowiska jako bez alternatywne obie strony głosił jest bezwzględnym przekonaniem podkreślał, że tertium non datur nie da się tutaj mieć stanowiska pomiędzy nie da się zbudować żadnego kompromisu stosunek do śmierci bowiem w sposób najgłębszy definiuje nasz światopogląd stanowi jego fundament jego nienaruszalne tożsamościowy rdzeń nigdzie indziej nie uwidacznia się on bardziej dobitnie dlatego prawdopodobnie nigdy się w tej sprawie nie dogadamy to niewątpliwie prawda stosunek do kwestii legalizacji eutanazji światopoglądowy i religijny papierek lakmusowy, ale czy w przypadku Lamberta faktycznie mieliśmy do czynienia z eutanazją jak twierdzą przeciwnicy jego uśmiercenia czy może jednak z zaprzestaniem uporczywej terapii jak z kolei przekonują zwolennicy mówiąc szczerze wydaje, że to kwestia czysto techniczna do rozstrzygnięcia podczas jakiegoś seminarium bioetyki znacznie bardziej istotne są 2 inne pytania na ile w tym przypadku można stwierdzić, że mamy do czynienia z organizmem w stanie -li tylko biologicznej wegetacji niewykazujących żadnych cech świadomości i na ile metoda, jaką tutaj zastosowano odstawienie pokarmu i wody mieści się w ogóle jakichkolwiek cywilizowanych standardach, a na ile jest wyrazem niechęci do wzięcia odpowiedzialności za własną decyzję nieumiejętności skonfrontowania się z brutalną realnością tej sytuacji Otóż odpowiedź na pierwsze pytanie nie może być jednoznaczna zagadnienie eutanazji dokonywanej na kimś, kto po pierwsze nie jest w stanie intencjonalnie zadecydować o swojej śmierci, a po drugie, pozostaje zgodnie z aktualną wiedzą medyczną definitywnie nieświadomy to zagadnienie zupełnie odmienne od kwestii eutanazji dobrowolnej polegającej na udzieleniu pomocy komuś, kto sam się domaga, niemniej argumenty zwolenników uśmiercenia Vincenta Lamberta są poważne i pod wieloma względami przekonujące biologiczna egzystencja czyjegoś nieodwracalnie zdegradowanego ciała bywa często podtrzymywana wyłącznie w imię dobrostanu żyjących w imię ich religijny albo światopoglądowych przekonań w imię ich emocjonalnego komfortu w imię odsuwania od siebie strasznego poczucie ostateczności nie ma to nic wspólnego dobra stanem pacjenta, bo pacjenta w sensie dosłownym już niema jest tylko ciało, w którym na zawsze zgasły wszelkie znamiona podmiotowości równie ważne i przekonujące są jednak argumenty przeciwników choćby taki, że o głębokiej śpiączce wciąż niewiele wiemy nie wiemy n p . z całą pewnością jakaś szczątkowa świadomość jednak osób przebywających w takim stanie nie występuje bywa także, że zdarzają się spektakularne wybudzenia po wielu latach wybudzenia osób, o których sądzono, że coś takiego nie jest w ogóle możliwa, ale czy to jest casus Vincenta Lamberta z pewnością grona eksperckie są należycie odrobiły w tej sprawie lekcję dokonały gruntownej oceny jego stanu zdrowia nie ma powodów wątpić jednak obszar spra w ostatecznych obszar decyzji o czyimś życiu lub śmierci o nieodwołalnym zakończeniu jakiegoś lasu zawsze jest zawsze będzie terytorium niebywale delikatnym i nie oczywistym jestem zdecydowanym zwolennikiem legalizacji eutanazji świadome intencjonalne rozumiem uznaje argumentację bio etyczną na rzecz eutanazji w przypadkach podobnych do tego, którym mówimy mam głębokie przekonanie, że nie chciałbym, aby moja egzystencja biologiczna była podtrzymywana na siłę sprawa Lambert budzi we mnie jednak wątpliwości, ale nie tylko nie przede wszystkim z uwagi na wszystkie powyższe zastrzeżenia jest jeszcze inny aspekt bodaj najistotniejszym, a mianowicie sposób w jaki doprowadzono to ciało do śmierci mówiąc wprost przez zagłodzenie francuskie prawo nie dopuszcza czynnej eutanazji ani tzw. wspomaganego samobójstwa podobnie jak we wszystkich bodaj państwach europejskich dopuszczalna jest natomiast zaprzestanie sztucznego utrzymywania pacjenta przy życiu rezygnacja z wziętej uporczywej terapii tego rodzaju procedura jest na dobrą sprawę nie kontrowersyjna co do zasadności stosowania zgadzają się pospołu i Watykan i najbardziej liberalne ateistyczne usposobieni etycy zresztą intuicyjnie chyba wszyscy nie mamy tutaj większego dylematu jeśli czyjś organizm otrzymuje się przeżyć włącznie ma dzięki maszynie np. ktoś oddycha wyłącznie za pośrednictwem respiratora, a na rządy zapewniające utrzymanie funkcji życiowych uległy nieodwołalne zniszczeniu można wręcz powinno się człowieka takiej aparatury odłączyć odłączony umiera tyle, że to nie jest przypadek Lamberta pomiędzy odłączeniem sądy podającej pokarm, a śmiercią ciała minęło 8 dni była to, więc śmierć głodowa Marek Salans czy nie wiązało się to cierpienie tego na pewno nie wiemy, dlaczego zatem zrealizowano decyzję sądu taki właśnie sposób, a nie, podając po prostu Lamberto odpowiednią substancję Otóż nie znajduje na to innego wytłumaczenia niż jakiś rodzaj hipokryzji umywania rąk niechęci do wzięcia realnej odpowiedzialności za własne postanowienia zdecydowano przecież, że życie Lamberta powinno się zakończyć, dlaczego taki sposób, dlaczego przez zagłodzenie ani przez podanie środka, który w sposób szybki łagodnej bezbolesny dokona tego, czego i tak całą pewnością dokona wielodniowe agonia czy chodzi o lęk przed gniewem opinii publicznej przed oskarżeniami o morderstwo ze strony przeciwników eutanazji, ale przecież oni tak tego rodzaju zarzuty formułują może jest to, więc raczej przeja w myślenia magicznego, że jeśli czegoś aktywnie nie zrobimy to tak, jakbyśmy właściwie nie ponosili za to żadnej odpowiedzialności nie dają tutaj żadnych rozstrzygnięć nie próbuje forsować żadnego stanowiska dzielę się tylko wątpliwościami, które wywołała we mnie ta sprawa nie oczywista i niejasna po prostu tragiczna tak jak tragiczne mniej lub bardziej bywają sytuacje, w których stawia nas naszych bliskich los, jakkolwiek to pojęcie będziemy rozumieć pokusa natychmiastowych rozstrzygnięć jednoznacznych definicji kategorycznych moralnych kwalifikacji obecna w nas tak czy inaczej wzmacniana jest przez warunki, w których żyjemy często nie tylko oddala nas od rzeczywistości, ale także znieczula na skomplikowanie dramatyzm ludzkiego doświadczenia, dążąc do oczywistości eliminujemy złożoności bezradność, które przecież stanowią nieodłączny wymiar życia w ten sposób znika empatia wobec siebie wobec innych na jej miejscu pojawia się natomiast ta czy inna ideologiczna Zbroja czy inna twarda tożsamość tak twarda, że kontakt z nią rani zarówno innych jak nas samych dlatego właśnie, dzieląc się kilkoma myślami o sprawie Vincenta Lamberta chciałem zachęcić do pielęgnowania sobie wątpliwości, a także do spóźnionych niejednoznacznych komentarzy, a czasami nawet do całkowitej z nich rezygnacji z bardzo dziękuje Tomasz Stawiszyński do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KWADRANS FILOZOFA

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Teraz 30% zniżki na Dostęp Premium! Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW", aby słuchać podcastów TOK FM na komputerze i w aplikacji mobilnej już dziś.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!