REKLAMA

Sztuka życia Romana Kurkiewicza (cz. 3)

Sztuka Życia
Data emisji:
2019-07-21 14:40
Audycja:
Sztuka Życia
Prowadzący:
Czas trwania:
23:39 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
trzecia odsłona magazynu sztuka życia przy mikrofonie Hanna Zielińska z nami w studiu Roman Kurkiewicz dziennikarz publicysta obywatel aktywista wykładowca Collegium Civitas drugiej części naszej rozmowy rozmawialiśmy o sile do słabości o odwadze do holowania do zaopiekowania się sobą do przedefiniowania tego czym jest męskość czy też czym jest siła teraz na to jeszcze chciałabym dołożyć twoją perspektywę dojrzałego mężczyzny albo po prostu perspektywę starzenia się Rozwiń » jak z tym sobie się układa się jak tej perspektywy np. kilkudziesięciu lat aktywizmu obywatelskiego społecznego jak to wiedzieć, kiedy np. patrzysz na mężczyzn w swoim wieku, którzy poszli gdzieś jakąś drogą nie wiem neoliberalną kapitalistyczną ścieżką teraz siedzą w tych wielkich domach i mają zabezpieczenie, o którym mówiło się w pierwszej części nie spędzili ani godziny na ulicy na żadnej demonstracji na tym wszystkim co ty przez lata robiłeś za te z ciepłym także, by to co oprócz mojego koszt impulsu walki z z własnym uzależnieniem było naprawdę istotne to była praca terapeutyczna, którą wykonałem to dzięki dzięki moim terapeutą dzięki ośrodkowi, w którym się leczyłem dzięki tym ludziom, którzy się mną opiekowali, którzy z nami pracowali już nauczyłem się tam takie rzeczy, które gdzieś mi towarzyszy potem wszędzie, że przestałem się porównywać, więc zawsze znajdę kogoś, kto jest lepszy znajdę kogoś, kto jest gorszy to mi służy do tego, żeby uzasadnić różne rzeczy, więc w ogóle tak nie patrzy na rzeczywistość patrzy na swoje życie konsumuje życie nawet nie wiem czy czy różnych rzeczy żałuje czy nie po prostu taką się ułożyło to jest także część rzeczy, które przeżyłem były z mojego wyboru część się przydarzyła część była zbiegiem okoliczności rówieśników w ogóle tak nie patrzy w tych kategoriach tak, dlatego że z ludźmi, z którymi się kontaktuje to łączy mnie ciągle coś co jest dla mnie żywy dla nich żywe się z ludźmi, którzy odnieśli wielki sukces finansowy nie ma żadnego kontrakt z kwestią starości ta kwestia starości to już będzie, że też to jest także jakości mam takie zaburzone poczucie czy okno jest także im człowiek jest to Herman Hesse co taką książkę napisał im dojrzalszy tym młodsi jeszcze im takie poczucie, że im jestem starszy tym jestem młodszy to znaczy nie tak ten moment życia wyglądać wydawał w młodości będzie to znaczy właściwie mam poczucie, że jest tym co rozumu od i to, że by moje ciało jest inne nie jakaś zdrada moja Marii nie w ogóle takiej myślę, że to zdrada to jest czasem raczej takie zdziwienie jak tu jestem ja i to już zaczną się trochę z tego śmiać czasami też gorzki śmiech, ale nic takiego poczucia, że ten gorszy czas pomysł inne jest po prostu inne światy mam tu zaburzone przez to, że te 20 lat, kiedy piłem, bo musimy się ten okres Rui teraz właściwie w tym momencie mniej więcej, czyli okres, kiedy piłem i kiedy nie pije się wyrówna de facto 20 lat mam wyjęte z życia w takim sensie, że wtedy dojrzewałem wreszcie zostałem w takim też bym za hybrydą vana taki wiesz taki w tym takich w takim słowa już taką w Tallinie uciekł jest inny nie dojrzewa i w tym sensie jest moc 20 w to znaczy, że to mam takie darowane 20 lat dziwnej młodości spóźnionej to z 1 z drugiej strony jesteś także moje życie tak mi się potoczyło, że mam też dwójkę małych dzieci oprócz dzieci dorosłych i 2 wnuczek, więc też jest tak inna perspektywa, więc pełni rolę ojca, do którego inni ludzie mówią to pan jest dziadkiem tak mógłby być dziadkiem, bo mam synka młodszego od wnuczki jest mój synek do swojej siostrzenicy mówi siostrzenica w, a my do nich win mówi do niego wuju ich, ale to też takie jak mówisz dziecko z eliksirem ale gdyby były tak jakby przeżywa ten scenariusz taki drugi raz w życiu masz wrażenie, że wykorzystały tę szansę drugą lepiej niż za pierwszym ras absolutnie mam akurat takie przekonanie że, że niezależnie od tego co oznacza miłość dzieci czy samo w sobie dość skomplikowane no to zupełnie inne relacje, bo ja jestem inny, bo jestem dojrzalszy bardziej empatyczny rzek zaczynałem terapie ja moi ówcześni koledzy na pierwszy raz pamiętam padło to okrutne pytania te uczucia co czujecie to występ my wy ludzie, którzy chodzili tylko terapie dobrego Towarzystwa wieś, czyli po pierwsze za pieniądze, bo wtedy jeszcze miałem po drugie, wszyscy nie wypadliśmy z obiegu co nie znaczy, że mordu niż planowaliśmy po ziemi ale jakby mieliśmy jakiś rodzaj statusu ciągle tak, bo to byli politycy aktorzy biznesmeni prawnicy artyści dziennikarze wszyscy byli Fon farą wszyscy właściwie byli ludźmi dobrze wykształconymi tak, by siódme profesorowie i t d . i t d. ale padł to bolesne pytania nasze uczucia albo co czujemy pamiętam to jak dziś wszystkim nam po prostu w ogóle język stanął w gębie nie byliśmy w stanie słowa w duszy nie mieliśmy pojęcia co to są, jakie to są uczucia co my w ogóle czuje, jakie nie znaliśmy tych słów nawet co dopiero uczuć jest taka zmiana, że poznajesz samego siebie taką stronę już to brzmi infantylnie, bo normalny człowiek się rozwija to uczy się tego szybciej, ale my się uczyliśmy tego jako dorośli albo sta starsi ludzie dojrzali jak ewoluuje twoja perspektywa na okres na śmierć, bo wspomniał o tym, że 20 lat temu ta wizja tego, że po prostu może nastąpić nagły kres z powodu picia była wystarczająco przerażająca, żeby przerwać picie teraz ta śmierć, która nastąpi prędzej czy później ta ta śmierć, które jakoś zbliża ona już nie podlega negocjacjom, gdyż ja bym chodził tak wtedy to była kwestia mojego wyboru de facto to znaczy ja decydowałem czy będę żył czynie, a właściwie byłem krok od tego, żeby nie żyć tak natomiast gdy ta perspektywa dzisiaj zupełnie inna, z czym w takim sensie więcej w niej spokoju można w ogóle to jest ja mam kompletny spokój czy rozumiesz czy nie czy rozumie, ale no ja mam coś takie, że wolność nie przyjmuje w zlotym nie myślę dla mnie to jest naturalne mało tego, by całe moje przekonania to co ja wierze, czyli nie do mi jeszcze się tej tak to mówimy, że to jest po prostu ten koniec tak właściwie jedyna forma jak ja myślę dzisiaj czasem o swojej śmierci to jest taka, żebym chciał, żeby w Polsce było inne prawo, żeby po będziemy startować jak zostanę skremowany to, żeby mógł być ZAZ sens osadzony sadzonkę drzewa minister drzewo dziś posadzą zniesiono rośnie, bo nikt nie rozsypią pamiętam, że mam takich przyjaciół miałem, bo po, bo dziewczyna zmarła przez kilkadziesiąt lat mieszkała za granicą i właściwie miała takie marzenie żona c to, żeby popioły były rozsypane w Tatrach konkretnym miejscu jej mąż spełnił życzenie po prostu pojechał tam z dziećmi to zrobił myślę, że to jest coś fajnego bardzo tak, gdy nie mam takich złudzeń żadnej tęsknoty za życiem wiecznym mam poczucie, że wielu niesamowitych rzeczy nie wiemy, ale każde pokolenie wiemy więcej niż wszystkie poprzednie pokolenia, a czujesz jakiś zachwianie ateizmu to się czasami zdarza z tym, że może już w tak zaawansowanym wieku jeszcze może nie ten nie wszystko idzie odwrotnie, bo w takim sensie, że na fakt na euro były bardzo religijne te rzeczy przez chwilę byłem w nowicjacie niby 2 lata byłem w 2 lata byłym zakonnikiem, ale w takim sensie, mówi że umie być odwrotnie ludzie na starość nawracają szukają pociechy nie odwrotnie wyższe wtedy, kiedy poszedłem do dominikanów miałem niespełna miałem 18 lat jest w 100 żart jakiś sens po prostu żart, że można podjąć tą edycję mniejsza z tym, jakie dzisiaj to decyzje te w stanie zinterpretować, ale no, więc ja w ogóle nie mam takiej tęsknoty ani potrzeby, żeby mieć siły, która mi z zewnątrz wyjaśnił świat narzuci sens prawdę mówiąc staram się zrozumieć na ile się da to jak zbudowany jest świat jak działa dlaczego, dlaczego jesteśmy tacy, choć też jesteśmy bardzo różni ale dlaczego robimy różne rzeczowych nie robimy i powiem szczerze to jest chyba tak jest taka anegdota słynnym takim matematyk fizyk kula plaż dla klasy on publikował jeszcze książki w czasach, kiedy właściwie książka musiała mieć imprimatur imprimatur kościoła i czy taką zgodę na publikację i i właśnie tu też wyrażało w tym żywności każda książka w tym książki naukowe w tym książki matematyczny w tym książki fizyczne czy fizyce nie parku linowym jest zaczynały się takiego podziękowania nóżkę biskupowi Bogu po prostu taki wstęp był w serii tu taktu sekretarzowi pierwszemu potem w partii tutaj Hitlerowi, jakby on zawsze ktoś komu trzeba podzielić cesarzowi i że tak, ale tam torze, bo i zapytano go pan w książce tego na place zapytano nie ma w ogóle i pojawia się słowo Bóg mówi ta hipoteza nie była nigdy niczego potrzebna i wiesz mam coś takiego że, że że, że nie potrzebuje wiary w to istoty, która czuwa nad nami coś zamyślił była, że można mieć z nią kontakt żona wpływa na nasze życie wiemy o świecie jego powstaniu tak duże że, że nawet jeśli istnieje coś, czego nie możemy na rzecz to nie jest żadna z tych wizji Boga, które zostały przez Tysiąclecia tutaj wypracowane rozwinięte mało tego będziemy także schematyzm tych wielkich religii tak boleśnie prymitywne nagle się okazuje że, że właściwie ten ten wielki był po pierwsze, zawsze jest chłopem po drugie, jego namiestnicy zawsze są facetami po trzecie, że jest to zawsze obarczone jakimiś restrykcjami głównie wobec kobiet słabszy w także po prostu to jest jakiś żart jest właściwie niesamowity wykwit intelektu patriarchatu przez Tysiąclecia tyle ani za tym nie mam tęsknot ani dzisiaj nie mam takiego poczucia gigantycznego wkładów kultury mam poczucie niszczącego wkładów kultury Religi i tej tzw. cywilizacji i że to ciągle żyjemy w takim też momencie miejscu, gdzie to nie jest jakoś podważone i głośno nazwane mamy jakiś taki sentyment metafizyka, że to, że tajemnica zapytaj się ostateczną rzecz jeszcze nie wszyscy mamy dzisiaj takiej potrzeby w winie musimy się dziś nie mamy tego głodu tej wiary nie jesteśmy przez to bardziej ludzcy wręcz żaden nie właśnie jesteśmy bardzo go nie na rolę na wyższe już bardzo wdarł się przy ziemi jesteśmy bardzo różnie, bo to nie jest tak, że człowiek, który z nich koncesyjny nie ma duchowości nie żyje życiem niż w oczy rzeczami materialnymi tak niż my mamy gigantyczny świat zasób po pierwsze, własnych wartości regulowanych moralności, którą dopiero religie gospodarowały na różny sposób zastosowały przejęły ukradły przy przecieka baterię tak i tak, ale też to też nie jest także ja mam taką potrzebę walki religię albo z ludźmi, którzy wierzą ja rozumiem, że ludzie mają taką podstawę, by tak wie może umie się widnieje także niektórzy urządzali Miś, a nad mniej moich, bo bliski moim przyjaciołom ludziom, którzy żyją wokół mnie jak inni próbują urządzać świata w taki sposób, że może po prostu jeśli nie będą wierzyć mój świat nie ma dla nich mi nic uratować swoje dzieci moje dzieci się świetnie mają cieszyć się też, że mniejsza z tym dzieci sobie radzą tak, by ta hipoteza też na razie do niczego nie jest im potrzebna i nie są gorszymi dziećmi dzieci, których są też badania bardzo by się na nią powoływać pokazujące, że dzieci wychowywane w rodzinach ateistycznych wykazują znacznie więcej empatii i zachowań empatyczny niż dzieci właśnie straszone karą czy nagrodą religijna bowiem tak myślę, że są różne rodziny religijny i różne rodziny ateistyczne i w ogóle bym tego nie nie nie chcę w to wchodzić, w czym się, że generalnie także, ponieważ często religia jest bardzo statystycznym pojęciem, które jak się pogrzebie głębiej to się okaże, że to wszystko wygląda inaczej to mniej więcej tak jak w tym wie, że 95 % Polaków deklaruje niby, że jest katolikami, po czym jak się jak się zrobi badania szczególnie zagoszczą na zjeździe 30 % z nich np. przystępuje do tzw. sakramentu, czyli de facto można mówić o rodzaju głębokiego zaangażowania wiary jest różnica 430 % 95, ale te zachowania często dotyczą tych 95, bo oni biorą udział w tym rytualnej religijności tak kultura kulturowej śluby pogrzeby jedno jest jakiś fenomen nart antropologiczne, które nam ludziom też jest potrzebne wspomniał o tym, że nie ma potrzeby walki z religią, ale jesteś osobą, która jednak w swoim życiu ma ogromną potrzebę wpływania na to co dzieje się w twojej przestrzeni społeczno-polityczny jest aktywnym obywatelem działasz pro społecznie nawet jeśli nie jest spełnić czynnym dziennikarzem jak w ostatnich latach to cały czas i że jestem felietonistą tygodnika się na myśli mam mam namyśli takie dziennikarstwo pełnoetatowy spełnić czyn tak tak jak niebem w Gazecie wyborczej kiedyś tego typu zaangażowanie teraz pytanie po tych wielu latach działalności na rzecz czy wartości humanistycznych na rzecz 3 tego wszystkiego co mieści się we wrażliwości lewicowej jesteśmy w takim punkcie, który wydaje się pewnego rodzaju co w koncyliacyjnym co konkursową i teraz co możesz powiedzieć tym młodym ludziom, którzy niektórzy z nich zaczynają angażować społecznie wychodzą na ulice niektórzy popadają w jakąś negację, dlaczego te zdecydowały się przez tyle lat i nadal to robić interesować się przejmować, lecz choćby to w ogóle obchodzi po tylu latach, kiedy w gruncie rzeczy trudno jest coś wygrać trudno jest przewidzieć co będzie dalej trudno jest odpowiedzieć sobie czy warto mało tego wszyscy jesteśmy w takim momencie, kiedy okazuje się, że nie wiem czy wszyscy są też co chyba trudno toczyć to jest z 1 strony pewien rodzaj temperamentu takim się wydaje z drugiej strony no jak dziś tak po prostu tak się nie wartości tak się ukształtowały takim przecież po prostu to co było dla mnie ważne, kiedy byłem stosunkowo młody jeszcze no to to jest to, że zaangażowanie wpisanych, gdyby taki model życia, który mi bliski rzeczy, które myśli to jest coś bliskiego jest działać nie to, że on się w jakiej formie angażuje tak jak potrafi tak naprawdę być może byłoby przyjemnie, gdybym pisał ważnych książki z drugiej strony uważam, że pewien rodzaj aktywności takiej ulicznej nawet nie wiem do końca czy słowo obywatelski jest najlepszym, bo jak powiedział jestem bardziej taką jednostką anarchistyczną anarchizm żyjący radykalną ta to znaczy ten zakaz wizja Platformy Obywatelskiej, która nas wszystkich łączy nie jest tak naprawdę do końca wizję, którą ja podzielam, bo mam mnóstwo zarzutów wobec państwa tzw. obywatelskiego, bo to państwo jednych obywateli uznało za ważnych, a innych za istniejących z drugiej strony to też nie jest także jestem śmiertelnym wrogiem państwo jego instytucji, chociaż bywa ich krytykę ostatnio rozmawiałem o wypaleniu aktywisty licznym chcę w sensie można powiedzieć, że mając 40 lat takiego doświadczenia de facto no to naprawdę mam takie poczucie zmęczenia czasem te dziś też nie mając tej satysfakcji w postaci zmiany wycofałem nigdy nie ma w ślubie przywołać postać Lidii Ciołkosz owej, która była 1 z najwybitniejszych polskich socjalisty dwudziestego wieku jej mężem był Adam Ciołkosz przywódca PPS na emigracji, a dzieci kościoła potem było właściwe tą kultową osobą widzieć jakościowa żyła 100 lat 99 lat, bo jak zmarła całe życie było wypełnione od początku jak była na 112 lat konto zaczęła się angażować w pomoc dla ludzi biednych dla dziewczyn uczyła pomagała całe życie poświęciła całe życie można powiedzieć nie odniosła widzialnego sukcesu jest dzisiaj osobą zapomniano w Polsce Kreatury mają pomniki Kreatury mają zbrodniarzy mają książki, które upamiętniają ich staż otrzymają nazwy ulic to jest przerażające, ale wiesz jak sobie 3 pomyśli o życiu, które sam przeżył w kontekście kogoś takiego jak Libia czy koszowe n p . czy wymian Józef Lipski, który wyszło ostatnio taka niezwykła biografia Łukasza Garbarza czy takich ludzi, którzy zmarli dawne i Karol Modzelewski czy wcześniej Jacek Kuroń czy Marek Edelman no to prawdę mówiąc za nasze życie z jakimś żartem taki jest próbą robienia czegoś, bo uważamy, że to jest ważne słuszne i że potrzebny to jesteśmy winni innym ludziom jesteśmy tak naprawdę ja o sobie ja jestem przedstawicielem bardzo wąskiej grupy najbardziej uprzywilejowanych ludzi na ziemi to znaczy jest białym zasadniczo heteroseksualnym mężczyzną zasadniczo zdrowym zasadniczo bezpiecznym z bezpiecznej bezpieczniejszej części świata zły ja jestem po prostu statystycznie w ogóle jest uosobieniem władzy i przywileju wydaje mi się, że głęboko istotne jest to, żeby z 1 strony z niego rezygnować z drugiej strony, żeby się angażować na rzecz wszystkich tych, którzy tego całego pakietu nie mają ten pakiet zresztą jest zasłużony nie jest żadną moją zasługą czystym białym mężczyzną, który żyje w 2001. wieku na północnej półkuli i tak w Polsce Europie należy dzisiaj do najbogatszej części świata po prostu żadna moja zasługa różne rzeczy być może są jakąś moją wielką zasługą, ale na pewno nie to to mi daje to władze, która jest przypadkiem prawda z kompletnym przypadkiem wydaje się, że to jest ważne, że za tą część odpowiadamy za to część, które świadomą częścią naszego życia nie za to mogę być dumny z tego, że z tym białym mężczyzną, bo prawdę mówiąc w tej sprawie nie mam nic do powiedzenia i tak cię los tak się złożyło przypadek, więc myślę, że z tego też wypływa taka potrzeba zaangażowania w różne rzeczy od lat bardzo różne zresztą drodzy państwo Roman Kurkiewicz niewiele do powiedzenia w temacie tego, jakiej płci się urodzi, jaki kolor skóry będzie miał natomiast na szczęście miał bardzo wiele do powiedzenia wciągu ostatniej godziny nam słuchaczom Radia TOK FM bardzo dziękuję za rozmowę kończymy magazyn sztuka życia naszym gościem był Roman Kurkiewicz dziennikarz publicysta wykładowca Collegium Civitas aktywista dziękuję bardzo dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: SZTUKA ŻYCIA

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

40% rabatu w zimowej promocji TOK FM. Nie czekaj - zdobądź swój pakiet "Aplikacja i WWW" z solidną zniżką, aby słuchać wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!