REKLAMA

Rozmowa z ciekawym człowiekiem: pisarz Maciej Hen

Data emisji:
2019-07-21 14:00
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
28:24 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

rozmowa z ciekawym człowiekiem bardzo dzielny magazyn Radia TOK FM rozmowa z ciekawym człowiekiem stały punkt naszego programu kończą się państwo ponownie Przemysław Iwańczyk w towarzystwie Macieja na dzień dobry dzień dobry właśnie mam macie problem właściwie jak rozpocząć przedstawianie siebie dość złożonej postaci pisarz scenarzysta aktor scenarzysta nie bardzo aktor to tam incydentalnie scenarzysta taki, jakby powiedzieć nie rosłyby ja oczywiście wypisałem w życiu Rozwiń » dużo scenariuszy ale nawet niektóre z niektórymi też dobrze zapłacono, ale tych większych tych fabularnych żaden nie został zrealizowany kilka dokumentalnych tak w tym 2 w mojej własnej reżyserii to za kilka do tego siedzimy pozwolić, ale uzupełnimy jeszcze o czym się zajmuje bo, bo jest jeszcze kilka innych zajęć wręcz oddajesz no no tak czy w tej chwili chyba pisarstwo jest takim najważniejszym nurtem tego co robię, ale w przeszłości robią różne inne rzeczy byłem chyba można powiedzieć byłem aspirującym muzykiem też inne niewiele przyniosło w sensie jakiś realnych sukcesów, ale zostawiło we mnie trwały ślad i w dalszym ciągu trochę myślę i postrzega świat jak muzyk byłem jestem trochę w dalszym ciągu fotografem no z wykształcenia jestem operatorem filmowym, więc coś tam w tym zawodzie robiłem, ale dużo mniej, niżby chciał dużo mniej niż my się udało na poza tym znamy się przy rynku studia telewizyjnego i tam właśnie się poznaliśmy prawda widzie zarabiam na życie jako realizator światła kiedyś myślałem szkole filmowej jeszcze, że realizacja światła to jest coś się dużo bardziej złożonego niż to co w tej chwili Robbie i wtedy mnie to bardzo bawiła ona w tej chwili po prostu jest to moje zajęcie zarobkowe dobrze to wróćmy do muzyki, bo one wartości i istotną sprawą tej twojej charakterystyce, a to, dlatego że wiele osób powtarza, że ktoś, kto kocha muzykę ktoś nią przesiąknięty ma sobie swego rodzaju wrażliwość, którą trudno właściwie opisać przenosi się też na inne dziedziny życia w tym przypadku też jest no tak oczywiście, że tak jest, ale 9 potrafi o tym, mówić o no to jest dla mnie pewnego rodzaju rzeczy oczywiste, dlatego że ja w ten sposób czuje, ale nie bardzo umiem w tej chwili znaleźć słowa, żeby to, żeby przekazać w sposób taki dobry, tym bardziej pogłębiony po prostu je cały czas żyję jakoś muzyką i ta muzyka komentuje dla mnie świat, w którym żyjemy, ale Monika niestety większości nie jest to moja własna muzyka nie da się tego opisać to trzeba poczuć tak zresztą wiadomo nie każdy nie każdy jest ma ten dar, bo to jest dar, żeby słyszeć muzykę, a wiemy te są 2 stopnie jest renta dar słuchania, a drugi to dar aktywnego słuchania do tego, który pozwala też w jakim stopniu różnym na uprawianie muzyki jak gdzieś tam zostałem oba te dary, ale ten drugi niewystarczającym stopniu powiedz doba nie dla siebie za krótka no jest jestem wiecznie niewyspany, a poza tym chyba ten świat taki organizm, że potrzebuje więcej niż inni ludzie dlatego, więc więcej jestem niewyspany zmęczony czasami wolnych chwilach, które pojawiają się w ciągu dnia potrafi nagle zapaść cen na 1015 minut trochę mi to co daje, ale otoczenie być może myśli sobie, że jestem troszkę nie czytam nie mnie nie na tej podstawie zadać to pytanie w związku z swoimi licznymi aktywnościami zastanawia mnie jak znajdujesz na to wszystko czas zatem wykonujesz zajęcia które, zwłaszcza przy pisarstwo wymagają skupienia wymagają Flow, które człowiek zapada też bardzo trudne ja w ogóle się obudziłem jako jako ktoś, kto chce poważnie traktować pisanie dopiero po czterdziestce i pewnie dlatego przynajmniej sobie to tak tłumaczy trzeba było dużo takiego zmuszania się z ja się po prostu musiał musiałem nauczyć muszą z pisania to Niejestem takim człowiekiem który, którego rozsadza potrzeba pisania, że nie mogę się doczekać, kiedy wreszcie usiądę do komputera czy sam jak niektórzy kartki papieru, żeby zapisać to co mi się ciśnie głowy i raczej mam krążą po głowie różne myśli, ale one są takim ukształtowane do końca myślę, że warto, by nadać jakiś kształt może być coś z tego wyszło, ale trzeba usiąść i się zmusić i nie zawsze wychodzi, ale siadam się zmuszam i z czasem też wychodzi, ale dlatego należy autorów wolno piszących, ale nie bierze się to z lenistwa tylko bierze się to z ZUS z tego trzyma zwane czy nie w pewnych terenach własnych, choć stanowią nie bierze się z lenistwa ale znaną to oczywiście są takie momenty, kiedy lepiej idzie, więc można powiedzieć, że to jest wena, ale tak dokładnie nie wiemy, kto jest, bo na pewno sam akt zmuszania się poświęca czasu na coś, kiedy wyłączamy wszystkim, bo chce i wyłączamy to celowo np. różnego typu rzeczy, które są bardzo wciągające, ale nas rozpraszają takie jak chociażby media społecznościowe, które też korzystać z, który też korzystam, ale pamiętam, że kiedy zabierałem się do pisania tej powieści, która niedługo ukaże to na 1 , 5 roku SDE aktywa się w mediach społecznościowych i zrobię to całkiem świadomie powiedziałem, że sobie nie poradzę z tym zadaniem jest, jeżeli się nie uwolnię od tego nałogu to jest nauk no ja odbieram jako naród to znaczy rzeczywiście zauważyłem, że rzesze gdzieś tam człowiek uzależnia spędza na tym dużo więcej czasu niż powinien, a efekt jest dość błahy niekoniecznie w niekoniecznie odpowiada tej namiętności, którą się w to wkłada czasami, więc rzeczywiście dobrze jest wyłączyć z tego takich okresach większej, kiedy się ma jakieś poważne zadanie wykonania co rozmawiamy jakiś czas Zobacz dotychczas nie zahaczyłem się swego ojca to wątek, który wybrzmiewa chyba najprędzej każdej rozmowy z tą raczej staram się prowadzić tak rozmowy, żeby nie przyjechał, żeby nie nie zostać także i w moich rozmowach na mój temat zdominowany przez CBA ojciec minowe nade mną przez całe życie nadal tak jest, kiedy n p . jestem z nim bezpośrednio skonfrontowany to w zasadzie giną w jego cieniu one taką osobowość, a zresztą chyba ja taką osobowości tak nam się ułożyły stosunki ojciec syn że ja jestem zawsze zawsze tym prawie czuje się prawie jak dziecko w jego obecności i muszę się zachowywać jak dziecku, ale torze jest będzie konfrontowany od właściwie co na to obowiązkowym właściwie każdej dyskusji na temat Józefa Macieja Hena konfrontacja artystyczna z nimi nie przeszkadza, dlatego że myślę, że przynosimy tylko zaszczyt w tym sensie, że bardzo pani jest być konfrontowany z tak wybitnym pisarzem natomiast czasami prowadzi do takiej sytuacji, których nie Lubie, kiedy jestem definiowany jako ten Hansen tam syn tego Hena, czyli sen swego ojca, tak więc nie jestem tylko cenę swojego ojca jest to jednak rzeczy, które nie tkwią zresztą w tej nowej powieści jak kiedyś przeczytać zobaczyć, że bohater ma ojca, który jest, który ma trochę tak jak dominujące skłonności, który nie jest dokładnie ani bohater nie jest dokładnie winą ani jego ojciec jest dokładnie moim ojcem, ale na tak powiedzmy swobodnie czerpałem z doświadczeń moich osobistych co kilka wracamy do naszej rozmowy rozmowy z ciekawym człowiekiem Czechem jest z nami informacji Radia TOK FM rozmowa z ciekawym człowiekiem niedzielny magazyn Radia TOK FM Przemysław Iwańczyk kłaniam się państwo towarzyskie Macieja Hena dzień dobry raz jeszcze dzień dobry witam rozmawiamy o swoje liczne aktywnościach o tym jak wielu pasji jesteś człowiekiem, bo mam wrażenie, że mówiąc o wszystkim czym się zajmuje, żeby to z wielką pasją z wielką temperaturą latek tak powinno być tylko to otrzyma ten ogień żar sobie z Niemiec staram się po prostu też odpowiedzieć na NATO wyzwanie, jakim jest postawienie przed mikrofonem staram się jakoś uzasadnić, że także tu jestem, więc staram się opowiedzieć o sobie, że jestem ciekawym człowiekiem natomiast teraz się przypomniało, że kiedy mówiliśmy o różnych moich aktywnościach pominęliśmy zupełnie Torzym w swoim czasie byłem nawet dziennikarzem i to był taki okres, kiedy byłem dziennikarzem radiowym w latach 9396 więcej trójce, która była wtedy bardzo ciekawym radiem mam, więc mamy takie rzeczy za sobą byłem też fotoreporterem gazetowym byłem też dziennikarzem takim prasowym incydentalnie i też od czasu do czasu zamieszczam trochę taki publicystyki eseistyki Gazecie wyborczej to wszystko, o czym opowiadać jest nie stworzeniem tylko są to momentami bardzo odległe od siebie światy nawet mówią nawet bukiet jest operatorem światła to stworzyć od się, że wykonuje czynność techniczną wewnętrznych, ale zdrowy, jakby zakres tego twórczego czynnika w tym ostatnim jest troszkę ograniczony przez różne rutyny, które obowiązują w telewizji, ale oczywiście staram się, żeby to było jakoś twórczo należy po prostu było widać że, że to powinienem być ja nie byle był człowiek z ulicy zmierzam do tego czy takie przeskakiwanie z 1 świata do drugiego wymaga, jakiej takiej wewnętrznej redefinicję że, że musi zastanowić się kim jestem co chcę w życiu robić rzeczy takie pytanie za zagrażający życiu wielokrotnie, bo zmieniałem różnych epokach mojego życia, zmieniając sobie taki życiowy plan, ale myślę, że gdzieś właśnie tak po czterdziestce doszedłem do wniosku, że chyba niedobrze robię, że uciekałem przez całą młodość uciekałem przed literaturą jako moim powołaniem, że chyba to jest właśnie ta dziedzina, w której rzeczywiście mam coś dopowiedzenia, a to właśnie jest różnica między muzyką literaturą w moim przypadku, że 1 drugiego mamy i zdolności ale do muzyki mam tylko zdolności jestem uzdolniony muzycznie, ale nie mam nic własnego wypowiedzenia łowca w związku z tym dlatego chyba zostaje u mnie na zasadzie hobby natomiast w literaturze przy pierwszej swej powieści wg niej byłem przekonany, że mam światu coś istotnego wypowiedzenia i co więcej że, gdyby np. nie wypowiedział się to tej wypowiedzi w tym mnie nikt nie zastąpi nie przyjdzie nikt inny nie zrobi tego za mnie teraz patrzę na tę powieść z mieszanymi uczuciami, ponieważ dostrzegam nie będę warsztatowej myślę, że jeśli dojdzie kiedyś do wznowienia to trochę ją pod szlifuje zmiany warsztatowym jeśli chodzi o trasie wymowę to dalszym ciągu się pod nią podpisuje, ale tym samym mieli kultura sztuka nie miała wielu dzieł, ponieważ byłyby to działa do końca świata nieskończony, ale no jeśli chodzi o pisarstwo to jest przyjęte autorzy troszeczkę poprawiają kolejne wydania swoich dzieł, więc to oczywiście to zdarzały się nawet takie przypadki skrajne, że całkowicie przerabiali, ale myślę, że dopuszczalne jest takie takie drobne retusze są dopuszczalne i wg niej chyba potrzebne są tylko takie drobne retusze, ale istotne, strzelając do powieści le potrzebujesz czasu na to by ją zaplanować później w prowadzić w realizację swój swój plan czy też tak szalenie osobne w zależności od od tytułu tego, jakim jest nastroju samopoczucie jako, jakim ten przepływ może zrobić to próba odpowiedzi na podstawie części, która za chwilkę za kilka ukaże się na rynku na czym łatwiej będzie przez w porównaniu z kwaterą poprzednią powieścią jak dotąd ostatnio na cel tata pracował bardzo długo i też długo ją planowałem, ale myślę, że ten okres planowania w każdym przypadku wynosi od roku do 2 potem oczywiście w trakcie pisania ten plan się zmienia się modyfikuje, dlatego że czasami pisanie przynosi jakieś nowe perspektywy i kiedy już ta materia się konkretyzuje no to postacie ożywają domagają się swojego swoich praw i już okazuje się, że te takie naziemne zaplanowane ruchy nie zawsze się nie zawsze spełniają sprawdzają wydaje się, że one są, że trzeba je zmodyfikować, bo po prostu żywa materia jest czymś innym niż ta materia taka jest sucha papierowa co do co do nowszej powieści, które będzie nazywała do ojcostwa średnio zaawansowanych planowanie trwał rok dodajmy nie jest to poradnik językowy tak akta sprawy w dość to jest nazwisko głównego bohatera po prostu narratora zresztą tej książki Marek Deutsch ja myślę, że tak planowanie to były różne fazy, bo w media pomysł, który bardzo zwięźle opisałem i dogadałem się z wydawnictwem literackim, że zawieramy umowę potem to było to trwałoby powiedzmy 2 miesiące po potem przez rok dochodziłem do takiej bardziej precyzyjnego konspektu na kilka kilka kilkanaście stron już nie pamięta do tego potrzebna była dokumentacja to znaczy lektury i podróże, ponieważ tak powiedzieć trochę taką powieścią drogi i bohater przemieszcza się Warszawy przez zachodnią Ukrainę do Rumunii do północnej właśnie nie tylko północnej i po prostu odbyłem całą tę trasę i każdego dnia podróży robił szczegółowe notatki tego co się przydarzyło i t d. i to pomogło zbudowaniu tego już głowę konspektu naj potem pisałem pisanie zajmuje w przypadku takiej powieści jak ta no i na moim etapie umiejętności teraz ich nie zapominajmy, że cały czas pracuje zarobkowo, więc nie mogę się poświęcić całkowicie tylko pisaniu w każdym razie to zajęło na to powie, która ma jakieś 440 stron też około roku czy i w sumie jakieś 2 , 5 roku powieść kojarzy nam się z tym, że autor przelewana na papier swoje wyobrażenie tak w tym wypadku jest to suma twoich doświadczeń, które sam sobie narzuca, jakim reżim pytają o o podróży o podróży no tak ale w nie wyda te podobnie zresztą sam w Katarze, które się dzieje w siedemnastym wieku w pierwszej połowie siedemnastego wieku dobrze jest pojechać na miejsce zobaczyć poczuć zapach też nazwa inspiracja rodem potrzebne są różne źródła inspiracji, ale niekoniecznie są takie proste czytelne n p . doświadczenia czasami trochę innych miejsc można gdzieś pleść umieścić w jakimś innym kontekście jeśli to pasuje do pomysłu do koncepcji do rozwijającej się były chodzi tylko o to, żeby to wszystko było dobrze skomponowane i żeby żeby się w tym życie i jakąś prawdę oczywiście ta prawda jest sztuczna, ale wynika trochę z wewnętrznego świata autora trudno jest opisać, ale z kolei z punktu widzenia czytelnika wygląda w ten sposób że chodzi do świata, którym autor proponuje i w tym świecie wydaje mu się, że niczego nie brakuje i że wszystko jest prawdziwe, czego nie tknie palcem to ma prawdziwą dotykają fakturę i właściwą temperaturę właściwy zapach i nawet można coś nie coś przekąsić będzie smakował tak jak trzeba powiedziałem o tym, że dopiero po czterdziestce odkryłeś w sobie pisarstwo jako jako pomysł na na życie na to skoro swoje zajęcie tak na powołanie można powiedzieć górnolotnie to, że i teraz pytanie czy są to pokłady wyczerpywała one czy jednak nie jeśli już raz otworzyć drzwi to co to jesteś na tej ścieżce i właściwe naprowadzić przez całe życie pewnie tak jest nie nie robię takie założenia ja właściwie myślałem wtedy z mam przed sobą jedno zadanie napisać tę pierwszą powieść, która wydawała mi się będzie dziełem epokowym i w każdym razie tym właśnie, które usprawiedliwi moje bytowanie na tej planecie, a tam się okazało, że chyba ta druga powieść Tatara jest ważniejsza ale kiedy do niej przystępowałem to intencją było tylko to, żeby coś ruszyć wokół mnie wokół mojego nazwiska jako autora do wg niej utknęło w czarnej dziurze i myślę sobie jedyny sposób na to, żeby jednak wydobyć tę powieść czarne dziury to napisać coś nowego to przy okazji ludzie przypomną wg niej tak się dobrałem docenta tary zajęło mi to 9 lat, ale rzeczywiście z bohatera odniosła pewien sukces można powiedzieć o, że to jest sukces taki i trochę niematerialne do wzrostu chwalono bardzo tę książkę takiego sukcesu autorowi nie przyniosła np. starał się zamożnym człowiekiem dzięki niej powołanie ale, ale zrobiła mi trochę nazwisko, ale nikt nie był na tyle mocne, żeby zgłosić wydawców do osiągnięcia ponownie wg niej jeszcze muszę jeszcze musi poczekać sam musi być skromny czy wręcz przeciwnie wiem, jaki musi być myślę, że człowiek powinien być skromny a, a w ogóle, że wypił, żeby coś tworzyć to trzeba w sobie łączyć skromność pewno może nawet pychą, bo na pewno wiarą w siebie tych chyba gdzieś Niewiem, gdzie Jarek też licytował takie słowa 1 z guru mojej młodości właściwie takiego człowieka, który troszkę pozostał do dzisiaj Johna Lennona co to jest talent talent to jest wiara w siebie ktoś wierzy w siebie to znaczy, że ma talent prawdę mówiąc nie dotarły nigdy do źródła tego cytatu, ale to pasuje do rana i wydaje się że można powiedzieć, że może tutaj temu rzekomemu legionowi przyznać słuszność, tyle że jest to pewna pułapka, bo też równie dobrze prowadzi do takiej niekontrolowanej grafomanii można rzeczywiście uwierzyć w siebie wbre w wbrew rzeczywistości to bardzo nieszczęsna sytuacja to porządki muszą pomyśleć sam powiedział autor, który zasiada do pisania musi być przekonany, że tworzy dzieło epokowe znaczenie nie wiem czy musi być inwestycja o warunkowe, ale musi być przekonany, że to ma sens, że warto poświęcić temu ten trud i że jakoś im na pewno jest 1 z motywów jest to, żeby zdobyć sobie w ten sposób jakieś tam uznanie drugim motywem jest to żeby, żeby przedstawić swoją wizję świata jak już problemu, ale szerzej swoje widzenie rzeczywistości przedstawić czytelnikowi, czyli po prostu ludziom i z zobaczyć czy są tacy, którzy widzą podobnie albo przekonać ich do swojego widzenia to i jaki i w jakim sensie czujemy taką potrzebę uważa jest to dla nas ważne, a Ciechem był z nami dziękuję bardzo zapraszam już teraz przy okazji premiery swojej powieści Doyle dla średnio zaawansowany bardzo chętnie dziękuję bardzo mieli państwo do czynienia z ciekawym bardzo ciekawym człowiekiem chcę mam nadzieję za chwilkę informację Radia TOK FM jej na tym kończymy tę część naszego magazynu już niebawem sztuka życia także strefa szefa pozostań cie państwo z nami w programie także tą, która się z szesnastym po godzinie siedemnastej kłania Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NIEDZIELNY MAGAZYN RADIA TOK FM - PRZEMYSŁAW IWAŃCZYK

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast! Wybierz pakiet Aplikacja i WWW - słuchaj gdzie chcesz i kiedy chcesz!

Kup teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA