REKLAMA

K.M. Ujazdowski: Wierzę w zwycięstwo opozycji. PiS sam nie jest pewny zwycięstwa

Poranek Radia TOK FM
Data emisji:
2019-07-23 07:20
Prowadzący:
Czas trwania:
13:52 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
poranek Radia TOK FM Kazimierz Michał Ujazdowski były minister kultury dziedzictwa Narodowego, a w nieodległej przyszłości NATO, kto wie czy dobre państwo tam dobrego dnia wszystkim życie chciałem nie zdążyłem przeczytać fragment artykułu Jana Rokity po prostu, ale także w 2 zdaniach panu powiem że, podnosząc taką tezę, że PiS werbalnie bardzo taki antyniemieckiej nawyki powojenny, że jak przypomina jak to wojna była jest takie straszne na wsi co do czego to wspomaga Rozwiń » z bardzo energicznie Angelę Merkel, żeby inna Niemka była bardzo ważnych już akt Unii Europejskiej i tytuł artykułu Jana Rokity oś Warszawa Berlin pytanie do pana czy jest taka oś czy rzeczywiście mogę PiS wrócił do Europejskiej gry w i jest tym tekście ziarno prawdy tak to znaczy istnieje retoryka anty niemiecka bez pokrycia w rzeczywistości to, dlatego że PiS wrócił do jakiejś wielkiej Europejskiej gry i ma pomysł na na długoterminową kooperację polsko-niemiecką tylko, dlatego że Jarosław Kaczyński zdecydował się na politykę, której sensem jest po prostu pomniejszanie strat PiS -u na arenie Europejskiej tak to jest to nie jest żadne odważna ambitna polityka tylko zredukowanie redukowanie kłopotów tak i jeśli chce redukować kłopoty to jest oczywiste, że nie można prowadzić konfrontacyjnej polityki Niemcami, a przede wszystkim nową szefową komisji redukowanie kłopotów to jest przede wszystkim kwestia stosunku do polskiego kandydata na komisarza tak lotni polskiego komisarza polskiego członka nowej komisji Europejskiej kwestie personalne ale, ale z tego redukowania kłopotów na razie niewiele wychodzi nowo, bo wszystkie decyzje parlamentu Europejskiego są niezwykle niekorzystne dla PiS -u i bardzo szkoda tak, że PiS obrał taką politykę kraju, które niemożliwe nie daje możliwości szerszego oddziaływania w Europie, więc żadnej prawdy jest, ale to nie jest żadna wielka polityka strategiczna obdarzone na długoterminowy interes realizację długoterminowego polskiego interesu tylko po prostu redukowanie kłopot no to właśnie rodzą Kaczyński uważa inaczej na to się teraz w ciele rolę jego rzecznika używa pan prezes nie przychodzi do takich zamówień ktoś musi go tutaj reprezentować wypadło na mnie jak żeśmy się postawili Niemcom sławny głosowanie 27 do 1 to Jarosław Kaczyński bardzo jasno zapowiedział że, owszem, przegraliśmy do głosowania, ale wygraliśmy cieszy bardzo poważnego mianowicie na arenie międzynarodowej przeciwstawiliśmy się Niemcom to ona jeszcze zaprocentuje tak powiedział wtedy mówił wtedy i proszę jedno profit przyszedł od Angela Merkel dzwoni do Mateusza Morawieckiego czy innych znanych i znanego polskiego polityka i mówi że bardzo się będzie zabieg będzie zabiegał o sprawy Beaty Szydło to tam towar na krótko mówiąc Niemcy wobec Polski w roli partnera, a pozwanemu w Polsce i o położeniu Polski ani o Jarosławie Kaczyńskim, bo jego partia powinna służyć polskim interesom to głosowanie 127 wysunięcie pani premier Szydło przeciwko Donaldowi Tuskowi to jest rzecz, która przyniosła opłakane skutki tak również to gołym okiem Polska przez długie lata nie będzie miała polityka na wysokim stanowisku unijnym tej miary co szef komisji Europejskiej czy szef parlamentu Europejskiego tak to rzeczywiście zapadło w pamięć politykom unijnym to, że Polska wysta w wystąpiła wystawiła kandydata przeciwko przeciwko Polakowi to jest jedno ze źródeł tego, że nie tylko nasz kraj, ale cała Europa Środkowa niema istotnej reprezentacji w instytucjach unijnych to jest absolutny regres to będzie długo długo pamiętane to, że Angela Merkel dzwoni do Mateusza Morawieckiego to naprawdę nie jest żaden sukces, chyba że Jarosław Kaczyński to uznaje rzeczywiście za sukcesy polityczne to, że kanclerz Niemiec będzie dzwonił do premiera Polski sukcesem byłoby to by Polska potrafiła zorganizować wokół własnego planu włoskich interesów szerszy Sojusz także udziałem Niemiec nie potrafi tego robić Jarosław Kaczyński ma dziś cel bardzo prosty redukować własne kłopoty tak, ale to też przypominanie to przypomina niskie ambicje zespołu, który nie chce piłkarskiej, który nie chce spaść do drugiej ligi taka, ale w żadnym razie nie walczy o to, żeby wygrać mistrzostwa nawet o to, żeby być to pan wiedzieć, że takie jednorazowe sklecone naprędce porozumienie w sprawie wyboru rury Ursuli van Leyden analiza Bartek, gdzie nic z tego nie będzie nawet twierdzę, że gotów jestem twierdzić, że to jest obniżenie napięcia, które będzie trwało trochę dłużej niż parę miesięcy, bo to jest tym elementarnym interesie prawa i sprawiedliwości, żeby tego napięcia nie eskalować, ale nie eskalowanie napięcia z Niemcami, a ambitna polityka budowania sojuszy wytwarzania dobrych dla decyzji dla polskiej co by co sugeruje tekst Jana Rokity to zasadnicza zasadnicza różnica taki taką politykę Polska mogłaby prowadzić, gdyby zasadniczo zmieniła politykę wewnętrzną tak, gdyby zrzuciła z siebie ten balast partii kraju, który narusza cywilizowane reguły demokracji konstytucyjnej póki to zbiera w Polsce nie nastąpi nasza polityka Europejska będzie minimalne tak, a nie uważa pan w kryzysie wszystko składa strategicznym umyśle Jarosława Kaczyńskiego mianowicie, że od kilku ładnych tygodni służyły ze strony PiS takie sygnały pojednawcze czas wygasić spór, bo po co tyle nienawiści w narodzie teraz ja się nienawiść wydała w Białymstoku to kolejni ministrowie pisowscy można odnieść wrażenie, że licytują się potępienia ach, bandytów chuliganów z Białegostoku co trochę zaskakuje jeszcze na dodatek mamy lepsze relacje z Niemcami wszystko w takim pakiecie p t. po co jeszcze się tego opisu tak w Balinie jest jak wszyscy czy czysty marketing myślę, że liderzy PiS-u liczą na krótką pamięć społeczeństwa natomiast za tą złagodzono retoryką kryje się ta sama ze względu na polityka rzeczywistość tak, bo oczywiście mogą ministrowie potępiać to co się stało w Białymstoku i dobrze, że takie słowa padają, ale póki działa telewizja Kurskiego na mocy decyzji Jarosława Kaczyńskiego, która odbiera godność przeciwnikom politycznym całym grupom społecznym z grupą zawodową jak byli potraktowani nauczyciele w telewizji publicznej dopóty istnieje zachęta do agresji, więc struktura pozostaje ta sama zresztą jestem głęboko przekonany, że Jarosław Kaczyński myśli o zamknięciu systemu politycznego także liberalne fasada czy zliberalizowany język czy złagodzony język będzie służył do zamknięcia systemu politycznego tak przez poszukiwanie definicji zamknięcia systemu notorycznego wizja pracy w następnej kadencji, w której opozycja będzie znacznie słabsza PSL będzie oderwany od opozycji być może część jego posłów zmuszona do tego, żeby popierać prawo i sprawiedliwość czy ciała niezależne prawie nie będą istnieć przedsiębiorcy będą skłania do tego, żeby nie wypowiadać publicznie i podobnie będą potraktowane środowiska takie jak środowisko uniwersyteckie lepiej się nie wychylać lepiej z tą władzą nie nie nie zadzierać to jest to jest ta wizja, której realizowana, a język był łagodzony służy wyłącznie do tego, by zdobyć poparcie społeczne po to, by móc ten system domknąć tak patrzy pan jest optymizm czy bez z pesymizmem na nadchodzące wybory, bo jest, jeżeli wywodzenie języka jest skuteczne bez tego języka tak po 40 % poparcia PiS jednak ta zawiesza głos dramatycznie jak ja wierzę w zwycięstwo opozycji, bo wybory jak i życie społeczne to jest sfera ludzkiej wolności kampania wyborcza zawsze jest okazją do tego, by rzeczywiście w porównać programy i porównać czy kandydatów zresztą uważam, że sam PiS pomimo atmosfery triumfu, która panuje w tej partii nie jest pewny zwycięstwa tak to jest takim taki model polityki, w którym Jarosław Kaczyński jego współpracownicy, bo się, że pomimo manipulacji wszystko może osunąć więc, że zupełnie otwarta tygodniku sieci na pierwszej stronie na okładce czytamy, dlaczego opozycja za wszelką cenę chce dopaść TVP za świadomy nakręcono hejtem kryje się cyniczny plan i wie pan co język sceniczny plan polegający na tym, że ludzie tygodnika sieci nie będą zarabiać w telewizji czy w ten jest niedopowiedziane do końca nie przypuszczam, że jakiś cyniczny plan, który w bazie dramatyczne dla tych ludzi na myśli, że źle to będą rejestry publiczne wejdzie właśnie widzimy to 1 High oraz romantycznych jestem też potencjalne, którym pisze tygodnik, tyle że chodzi chodzi o prywatne interesy to mam takie pytanie raczej Panek byłego ministra kultury, a może przyszłego przez wydała polityka to wielka ruletka karuzela trzeci raz do tej samej wody na noc nad NATO rzeczywiście rzeki może obrony narodowych, ale nie to nie jest gra w komórki do wynajęcia w bardzo dziękuję panu redaktorowi za Zatorze myśli z optymizmem mojej przyszłości, bo dla mnie to ja myślę o optymizmie przyszłości całego kraju, a wiadomo jest politykiem musi pan myśleć o wszystkich tylko panu chodzi o to, że jak przekonać takich ludzi, którzy nie są zawdzięcza pisowscy tylko są umiarkowanymi PiS owcami albo umiarkowanymi anty -PiS owcami, że ta po zwycięstwie grupa prorokuje nowa publiczna telewizja będzie zdecydowanie bardziej publiczne jest tak ryba 510 lat temu na oczy się w bardziej jak teraz to i 1 ze sposobów jest po prostu jasna deklaracja instytucjonalna tak co do zarządzania telewizją publiczną w przyszłości ona Otto to powinna być wyjęta spod reguł kontroli politycznej jest szerszy problem tak na lokatach istnieje cały w szereg wzorców na świecie, gdy łącznie z tym najlepszym mówi o BBC, gdzie telewizja publiczna spełnia rzeczywiście rolę publiczną nie tylko w tym sensie że, że nie jest stronnicza, że nie dyskryminuje za żadnej z sił politycznych, ale odgrywa także istotną rolę w sferze kultury edukacji z publiczną telewizję w Polsce nigdy nie było bardzo dobrze tak, ale radykalna różnica między telewizją, którą dobrze pamiętam z lat dziewięćdziesiątych Wiesława Walendziaka, która respektować kierowana przez Wiesława Walendziaka respektowała pluralizm polityczny, a telewizją w kształcie obecnym, która nie jest tak naprawdę instrumentem propagandowym partii i w pełni podtrzymuję to co powiedziałem oddzielającym zgodności przeciwników politycznych też przedstawiających ich jako Polaków gorszego sortu niezwiązanych z interesem Polski jest radykalna różnica między najistotniejsze pytanie rozumiem, że skoro wakacje znalazł czas przed Radia TOK FM o świcie to nie poniesie na polityczną emeryturę tak do jej publiczną emeryturę, o czym wielokrotnie stąd, że tak jak mówiłem, że jestem zaangażowany w przygotowywanie programu opozycji szczególnie w dziedzinie reform instytucjonalnych organu przeprowadzenia przeprowadzenia odtworzenia praworządności demokracji konstytucyjnej, więc bez względu na rozstrzygnięcia wyborcze będę do politycznej dyspozycji publicznej dyspozycji Kazimierz Michał Ujazdowski jego dobrego dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PORANEK - JAN WRÓBEL

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Teraz wszystkie pakiety TOK FM Premium 51% taniej!

KUP TERAZ 51% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA