REKLAMA

Wojciech Marczewski o FPFF w Gdyni: "Czas rozmawiać na serio i wprowadzić zmiany"

Kultura Osobista
Data emisji:
2019-07-24 19:00
Audycja:
Czas trwania:
25:08 min.
Udostępnij:

Gośćmi Marty Perchuć- Burzyńskiej są Dyrektor Pan Leszek Kopeć i przewodniczący Rady Programowej Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni Pan Wojciech Marczewski. Rozwiń »

Wojciech Marczewski: "Mam poczucie, że to będzie inny festiwal niż do tej chwili i myślę, że to jest zdrowe. Od wielu lat my nie rozmawialiśmy jako środowisko o rzeczach, które były naprawdę ważne. Jest taki moment, gdzie ludzie ze środowiska będą chcieli rozmawiać na serio i wprowadzić zmiany na tym festiwalu. Oczekuję z nadzieję i aprobatą tego co może się wydarzyć. to co mnie zabolało to, że nie jest dotrzymana umowa. Już jest czas, żebyśmy coś zmienili, to nie jest model, który się sprawdza. Powinniśmy rozmawiać. To nie jest ten moment na bojkot" Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór przed mikrofonem Marta Perchuć Burzyńska od szesnastego do 21 września w Gdyni odbędzie się festiwal polskich filmów fabularnych najważniejsze w Polsce wydarzenie filmowe ze mną w studiu dyrektor festiwalu Leszek Kopeć witam serdecznie dzień dobry i szef rady programowej reżyser Wojciech Marczewski witam dobry wieczór reżyser Wojciech Marczewski, który niedawno gościł w kulturze osobistej przy okazji odsłonięcia w Łodzi gwiazdy alei gwiazd na ulicy Rozwiń » Piotrkowskiej czy dobry nastrój panów sprawia myślenie o tegorocznym festiwalu w Gdyni tyle też, że jak dla mnie to jest odpowiedź oczywista, że tak, jakbym takie poczucie satysfakcji, że te 4 Philby wróciły w zasadzie 3, bo 1 po prostu nie ukończony i producent wycofał z własnej inicjatywy rady Józef natomiast ryby mam poczucie, że to będzie inny festiwal niż do tej chwili i myślę, że to jest zdrowe mianowicie wielu lat min nie rozmawialiśmy jako środowisko o rzeczach, które były doprawdy wasz ten festiwal miał zawsze swój przebieg był bardzo by dobrze zorganizowany i myślę, że było miło na nim, ale dominowała taką linią przewodnią było wszyscy czekali, jaki będzie werdykt żyli natomiast kiedyś festiwale pamiętam takie, gdzie były były prawdziwe gorące dyskusje, kiedy środowisko brało w tym udział nie tylko formalnie, ale spotkania organizowane przez Stowarzyszenie filmowców polskich to to było próba określenia, gdzie jesteśmy co nam brakuje co chcemy z tym sobie nie dajemy radę, czego żądamy zbiegiem lat, jakby zanikł też one trochę sytuacja całej kinematografii do tego nas pozwalała na to, żeby temperatura naszych rozmów stała się bardziej letnia, ale myślę, że jest taki moment gdzie by ludzie ze środowiska będą chcieli rozmawiać na serio będą chcieli wprowadzić zmiany w tym festiwalu myślę, że te zdrowe i że tak, by trzeba może za długo tym samym patentem jedziemy i oczekuje z nadzieją i z aprobatą tego co może się wydać od tych ewentualnych zmianach dzisiaj porozmawiamy mam nadzieję, ale może jeszcze raz zapytam, kto dziś rządzi festiwalem filmów fabularnych w Gdyni pani komitet organizacyjny echem w pan panie Wojciechu ma jako przewodniczący rady programowej czuje pan, że ma pan wpły w na kształt festiwalu w w ramach obrad komitetu mamy 1 głos w ostatnim czasie różnił się od większości, ale również łącznie z dyrektorem właśnie z panem Leszkiem Kopciem jeszcze 2 osobami mieliśmy zdanie oddzielne od większości dlatego stało się tak 4 filmy zostały odrzucone, kto podjął decyzję o odrzuceniu filmów większość komitetu organizacyjnego efektywne im komitet organizacyjny 12 osób i taka decyzja została podjęta, a mogą panowie zdradzić czym te filmy naraziły się komitetowi organizacyjnemu przypomnijmy, że mówimy o żużlu Doroty Kędzierzawskiej mówi ptaków Xawerego Żuławskiego Interior Marka Lechkiego i supernowej Bartosza królika, w czym były gorsze od n p . Kuriera Władysława Pasikowskiego, który z tego co pamiętam po premierze nie zbierał zbyt dobrych recenzji ja nie rozumiałem tej decyzji było je 1 z powodu, dla którego protestowałem nie rozumiałem, ponieważ nie były te filmy to są filmy innego pokolenia związku trzymamy się różnie one mają inną temperaturę inny sposób opowiadania, ale chcę zwrócić uwagę na to, że to pokolenie wiedzie prym w tej chwili decydują ludzie 3545 lat to są te są ludzie, którzy dominują w kinematografii to oni przejęli, by na ekranach rząd dusz to jest powód, żeby odsunąć konkursu no nie wiem ja myślę, że takie pokoleniowe patrzenie co to znaczy profesjonalne, że profesjonalny test taki był bardzo po kolei zrobiony dominował wśród członków komitetu i z tego powodu tak co się stało, chociaż nie to co mnie zabolało zabolało to, że nie została dotrzymana umowa no właśnie tę umowę powiedzmy o tej umowie, bo jest umowa umowa ustna, że firmy, które są rekomendowane przez zespół selekcyjny te dostają się do konkursu umowa ustna Gentleman Agreement nie można tego zapisać panie dyrektorze w umowie pisemnej oraz żołnierzami zostało to zapisane natomiast sami świadomość, że mieliśmy jakieś uzgodnionej przegłosowany rodzaj zapisu bardzo precyzyjnie zresztą zostało zrobione w regulaminie § 7, gdzie było powiedziane z 20 filmów, które zaproponuje zespół selekcyjny pięcioosobowe pod przemysł Kingi Dębskiej w tym roku obradujący w protest rotacyjny, że co najmniej 8 wybierzemy jako komitet do to takie minimum gwarantowane było na umowa usta dotyczyła tego, że pierwsze 8, które wskaże zespół selekcyjny komitet już bez zmieniania tej listy 8 punktowej dołożył następne swoje filmy komitet zdecydował większością, że wybierze 13 filmów z tego co zaproponował zespół sekcyjny, niemniej tak nie uhonorował tej umowy z tej to są co najmniej 2 powody 1 jest pewne nieporozumienie bardzo zależy na tym, żeby mieć tego świadomość, że to jest ostatnie minuty są ostatnie minuty obrad wstajemy od stołu ciągle jeszcze wraca to sprawa, ponieważ ona była pewną tradycją, która sprzed dwóch-trzech lat się gotowała w zeszłym roku udało się zapisać w regulaminie także nie było potrzeby, ale 2 lata wcześniej była taka też szósta umowa dotycząca jeśli dobrze pamięta 12 z kolei filmu, a następne 4 dokładał komitet i dyrektor festiwalu no i nieporozumienie moim zdaniem bierze z tego, że nie wszyscy mogli mogli nie jestem tego pewny nie chcę mówić o innych usłyszeli dokładnie na czym ona polega takie prozaiczne rzeczy aktorzy stół był długi ktoś pił kawę ktoś rozmawiał przez telefon ktoś już ubierał szykował do liścia tutaj mogą się zdarzyć, że niektóre osoby rzeczywiście nie usłyszały, niemniej jednak no była spora liczba osób, które słyszały, że tak się umawiamy i to rzeczywiście był błąd, do którego im szybciej dałoby się przyznać tym lepiej to przyznaje ten zespół selekcyjny zrezygnował całkowicie rozumiem, że to był też dla komitetu organizacyjnego sygnał, żeby decyzję zmienić pojawiło się głosy apele petycje listy Gildii reżyserów polskich przestraszył się pan jako dyrektor bojkotu festiwalu pani ostatnią rzeczą, którą chciałbym przeżyć przez tyle lat pracuje przy festiwalu darzy jakimś takim wielkim szacunkiem estymą twórców, ponieważ sam ze sobą w dziedzinie literatury co prawda jakieś wielkie, ale jednak dokonania twórcze doskonale rozumiem ludzi, którzy bardziej niż swoje ukochane dzieci przynoszą te dzieła przesuwają się z nimi szalenie emocjonalnie związani i samych autorów trudno posądzać trudno wymagać od nich obiektywizmu w ocenie związku z tym to co my staramy się robić, nawet jeżeli jesteśmy krytykowani za nasze decyzje mecz zespół wzajemnie krytykujemy wspieramy trzeba mieć świadomość, że na ogół staramy się być jednak obiektywnie pewnie, że mogą się zdarzyć wyjątki od tej reguły, ale jako reguła to naprawdę są odpowiedzialnością DPS dominuje no i w związku z tym myślę, że tak czasu nam zabrakło, gdybyśmy mieli dzień 2 na to po o oporze strony na pana Wojciecha Łączewskiego przewodniczącego rady programowej, a potem strony zespołu akcyjnego, gdybyśmy nie zetknęli się z burzą medialną to pewnie w ciągu dnia 2 udałoby się nam przynajmniej ten w ramach jakiejś konferencji sezon urlopowy trudność zjechać od razu obradować pełnym składzie no bo bardzo możliwe, że dogadali byśmy się doszło do spotkania mówi, żebyśmy się, iż próbowaliśmy szukać kompromisowego rozwiązania tutaj włączyła się to też taka upolitycznione są niejako samo to decyzje tonacja, która się pojawiła w niektórych wypowiedziach medialnych to nie ułatwioną sprawę musieliśmy zacząć prowadzić my ze sobą rozmowy indywidualnej to trochę trwa tam nie było polityki w tej decyzji pani ja nie powiem że, że nie ma zupełnie polityki, bo ona zawsze jest wszyscy staliśmy się strasznie upolitycznienie to prawda co akurat w kulturze najszczęśliwsze uważam nie jest pewne, że nie możemy udawać, że nie nie ma wpływu na życie polityka, więc nie będziemy udawać, że na twórczość naszą czy naszych gości festiwalu nie ma wpływu ma, niemniej jednak tutaj nadanie natychmiast w takim trybie powiedział awaryjnym włączenie takiego przycisku jak w elektrowni atomowej po wybuchu, że już straszna rano nie ułatwiło zadania, które polegałoby na tym, żeby jak najszybciej spróbować jeszcze raz zastanowić nad decyzją dlatego trwało kilka dni, a nie dzień 2 sprawa została załatwiona no czy jednak festiwalowi nie przydałaby się jakaś reforma o tym, porozmawiamy za chwilę w dalszej części programu moimi gośćmi są Wojciech Marczewski Leszek Kopeć rozmawiamy o festiwalu filmów fabularnych w Gdyni teraz czas na informacje w radiu TOK FM kultura osobista witam państwa raz jeszcze przed mikrofonem Marta Perchuć Burzyńska to jest kultura osobista ze mną studio dyrektor festiwalu polskich filmów fabularnych w Gdyni Leszek Kopeć szef rady programowej reżyser Wojciech Marczewski rozmawiamy o gdyńskiej imprezie, której głośność ostatnio zrobiło będzie jeszcze głośniej we wrześniu festiwal od szesnastego do 21 września w Gdyni potem jak 4 filmy wspomniane przez nas wytypowane do konkursu głównego przez zespół selekcyjny zostały nie przyjęte, a potem zostały po wielkiej aferze, jaka wybuchła przyjęte na nowo do tej festiwalowej listy mówił pan panie dyrektorze, że liczy na to, że uda się może wspólnie wypracować model, który będzie sprawniejszy i lepszy, jaki model festiwalu, by spełniał pana zdaniem właśnie takie oczekiwania ten festiwal od kilkunastu lat po zmianie ustawy o kinematografii po utworzeniu Instytutu sztuki filmowej i spowodowaniu, że tak jak w innych krajach europejskich mamy wreszcie od kilkunastu lat system finansowania filmów polskich one same nie wrócą z małego zbyt szczupłego rynku nowego telewizyjnego to ścierają się 2 poglądy 1 taki bardziej artystyczne kiedyś Łukasz Barczyk zaproponował, żeby umiędzynarodowić festiwal zrezygnować z nagród Dariusz Jabłoński, który zakładał wtedy akademie polską Akademię filmową mówi o nagrodę wręcza, aby to się tam 10 na mokrym piasku swoje ślady zróbcie wzrasta plaży latem i t d . niemniej jednak ten festiwal ma piękną historię łącznie z tym, że w latach siedemdziesiątych mieliśmy szalenie burzliwe życie polityczne aż do strajków sierpniowych osiemdziesiątym roku potem w stanie wojennym, kiedy przerwa nastąpiła 2 lata nie było to była decyzja władz, więc mieć świadomość, że ten festiwal jest potrzebny w takiej formule, która polega na tym, że jest jednak jakiś wybór filmów, bo moment, kiedy powstawał zaczęło nie 20 Rosja 4050 więcej mówi pełnometrażowe fabułach, że trzeba dokonać selekcji, bo nie da się 50 filmów tydzień oglądać zresztą poziom byłby wtedy zaniżony przez większość filmów, które są słabsze niż lepsze i wreszcie, że trzeba dać szansę nie tylko na nagrody, ale też na co ma ze spotkań dyskusji debat konfrontacji właśnie wtedy rewolucja polegała na tym, że zmieniono sekcję zwłok niezależne kino młody potem się na inne spojrzenie sekcji inne spojrzenie wreszcie doszliśmy do momentu, w którym też odpływ głosów wielu producentów i ludzi z branży filmowej testowaliśmy, żeby zlikwidować sekcji inne spojrzenie, bo ona nie miała tylu filmów poprzednich 2 latach 234 filmy, więc musieliśmy sztuczny sposób ją uzupełniać to nie było też akceptowane, żeby dokonać wyboru podobnego jak w ubiegłych latach 16 filmów, bo to jest pojemność średnia festiwalu tygodniowego sierpniowego słońca nie więcej przecież rok rokowi w Polskim kinie nie jest równy i wreszcie, żeby wypracować taki system, w którym z 1 strony jest kolegialne się, że wybór w miarę obiektywne na jej rezygnacja z pozycji dyrektora artystycznego przeniesienie części kompetencji do kończącego na ręce przewodniczącego rady programowej tak dalej to wszystko może jest rzeczywiście systemem, który wymaga dyskusji zmiany reforma natomiast nie jestem pewna część nie ma to nie ten dylemat czy to ma być indywidualny autorski wybór 1 osoby, które weźmie zatem wybór, bo była taka sytuacja w ślad temu po 11 filmów pisze podoba pozostałe 45 wyrzucamy do kosza, bo też mierne słaby byle jakie takie słowa padały czy jednak oprzemy się na pewno zrównoważonym zespole ludzi, którzy zdają na filmie mówią, że są kompetentni mężem, że są kompetencje i wybiorą coś co będzie pewnym złotym środkiem złoty środek nie zawsze złoty nam tegoż no tak, ale komitet organizacyjny składa się przede wszystkim znak urzędników związanych dalej lubi żeńskiej ne i kulturą czy to nie grozi jednak temu, że decyzje nadal nie będą artystyczne, a jednak będą decyzje urzędnicze, a no dobrze polityka zostaw mnie nie polityczne, ale urzędnicze do pełni urzędnicze nie wymieniono 6 osób, które zdają na filmie i począwszy od pana Wojtka Marczewskiego przez ostatnie kilka lat Jacka Bromskiego Beata Jaworowska, która z filmoznawcą zawodu przedstawiciel telewizji zależy, kto tam przychodzi, bo się zmieniają teraz pan Mateusz ma też korzyści to może nie jest rzeczywiście do końca tak Agnieszka Odorowicz, która była wieloletnim dyrektorem jest to po polskiej Instytutu sztuki filmowej jest osób sporo, które jednak można powiedzieć o sobie nie wspominam, że mają jakieś doświadczenie w ocenie filmu panie Wojciechu jak pan uważa, bo ja wiem, że pan trochę trudno panu mówić jako szefowie rady programowej, ale z drugiej strony filmowcy cały czas podnoszą jednak to sformułowanie branżowe układy trochę wiszą nad Gdynią czy one te branżowe układy nie biorą górę nad decyzjami artystycznymi właśnie nad promowaniem młodych też talentów debiutantów jak dokładnie rozumiem co to znaczy kompromis kompromis kompromisowe nie jest równie, jeżeli środowisko nie będzie miało wpływu i to wpływu jednak zasadniczego na, zwłaszcza selekcję filmów sposób ich dobierania przebieg festiwalu czy chcemy czy nie chcemy zrobić urzędniczy festiwal będzie dobrze zorganizowany, ale będzie martwy festiwalem ten festiwal był i ma szansę stać się nie tylko festiwalem, gdzie będą nagrody rozdawane, ale szanse stać się festiwalem, gdzie będziemy rozmawiać nie będziemy dyskutować i myślę, że bardzo boimy się wspierać boimy się tego, że jeżeli mamy niby różne głosy różne opinie to oznacza, że jest nieporozumienie z tego nie umiemy wyjść ja nie jestem za tym, żeby był 1 dyrektor, by artystycznej, który by wprowadził ważną rzeczą, bo w niektórych krajach tak jest kobieta mężczyzna rozumiem pani wtedy wszystko zależy od decyzji wiem jak jakże Bolesław Michałek to, aby bez kłopotu głosował za takim rozwiązaniem, bo wiedziałem, że jest to człowiek, który znaki od podszewki jest człowiekiem rozważnym, by po prostu mądry człowiek i ze smakiem z gustem może 2 ja uważam, że wiele pomysłów należy rozpatrzeć nie uważam natomiast zdecydowanie uważam, że jeżeli decyzje będą ostateczne należały do komitetu organizacyjnego w całości to jest fundamentalny błąd i to odsuwa środowisko to robi urzędniczy festiwal urzędnicze decyzje, bo decyzje w tym roku jednak były polegały na tym, że po prostu pewna część, by osób prawdopodobnie nie rozumie co to znaczy jak kino polskie, ale i światowy jak ewoluuje, w których strony się inaczej opowiada natomiast do decyzji pani pytała dyrektora opcja czy czy to były decyzje polityczne to było moje największe zaskoczenie żaden z tych filmów nie kwalifikuje się jako film niebezpieczny polityczny i tego nie rozumiałem po co ktoś odważył się na włożenie kija w szprychy, rozbijając by, odsuwając środowisko od od decyzji no w końcu zasadniczej bardzo się cieszy, że to się udało w końcu wrócić, ale zmiany festiwalu są konieczne ja wiem, że jest parę grup w środowisku, które wspólnie próbują różne modele i one będą różne na pewno na pewno konstrukcję festiwalu zaproponować i uważam, że powinniśmy poważnie rozważyć i myśleć, bo już jest czas byśmy, żebyśmy coś zmienić to nie jest model, który uważam się sprawca miał tu jeszcze jedno zdanie do powiedzenia Otóż wydaje mi się, że tak środowisko nie jest monolitem też zróżnicowane to się polaryzują tam stanowiska młodsi są skłonne, żeby iść w stronę eksperymentów awangardy filmów często hermetyczny mało zrozumiałe się nie mówię, że mający małą widownię, bo to nie jest ostateczne kryterium tylko budżetowym zbliżenia można bowiem zasady strony jest rzeczywiście silna grupa, która producentów, którzy chcieliby, żeby pokrywały się wybory festiwalu jeśli konkurs najlepiej nagrody w tym co jest takim instrument co w tym koszty będziemy mieli kilka filmów typu gatunkowych będziemy mieli okazję, żeby po tej kompromisowej decyzji komitetu skonfrontować ze sobą właśnie młode kino właśnie to, które idzie zupełnie inną stronę jeśli idzie sposób wypowiedzi sposób obrazowania świata myślenia o nim bardzo dobrze z ja uważam, że taki rodzaj katharsis dokonał które, jeżeli dyskusja będzie pełna jakiś merytorycznych propozycji argumentów to rzeczywiście może dać wynik taki, że potem tylko będziemy zbierać bogactwie obfitość ofert potem kancelarii panie dyrektorze nie obawia się pan, że będzie problem ze skompletowaniem żyli nie obawiają się na razie nie ma wielkiego problemu teraz jak i zaproszenia zostały wysłane już zaczynamy rozmowy zaczynały rozmowy, by pani myślę że, aby pomysł bojkotu padł i że to nie jest pomysł, który będzie lansowany ja zresztą występował mocnego początku przeciwko uważam, że powinniśmy rozmawiać wierzyłem, że jest szansa, by tak się stało udało się nam zmienić decyzję byłoby to to nie jest ten moment, bo od rywali brałem udział w bojkocie w roku osiemdziesiątym pierwszym i w tym bojkocie były w komisji, które warunki określała w tym bojkocie wyeliminowaliśmy zupełnie debiutantów n p . jeżeli w tym roku jestem ile jest 4 rzuty rożne 4 debiuty dla nich to jest wielkie święto, że znaleźliby wtedy i teraz oni mają wycofać te to próbujemy zrobić bohaterów ludzi niesłusznie, jakby nie powinniśmy oczekiwać, że oni taką cenę za coraz to zdanie o tym, że ten bojkot jest potrzebne powtarza bardzo bardzo wielu przedstawicieli środowiska filmowego do czego taki bojkot mógłby doprowadzić pan mówił w wywiadzie w Gazecie wyborczej, że do podziału na lata tak się zastanawiam podział na jakiej linii z VAT i wyjdzie niekoniecznie prawdziwy, ale wyjdzie podział jedni będą uznani za zdrajców i drudzy za uczciwych ja pamiętam ten bojkot kiedy by postanowić, że dla telewizji, by i nie nie robi nie robimy filmu stanowi on tak to byłoby zwycięstwo i sukcesy ludzi, którzy nam źle życzą źle życzył kinematografii źle życzą temu środowisko co teraz zespołem sekcyjnym to znaczy to jest ciało rotacyjnej wiem, ale ma sens jego trwania w przyszłym roku nie ta sytuacja pokazała tak jak pan powiedział też we wspomnianym przeze mnie wywiadzie że, że to jest fasada w tych my się wydaje, że TETA ta zasada jest słuszną zasadą tylko po prostu należy dotrzymać warunków umowy ta umowa, która była ona nie była wpisana była umowa słowna powtarza umowę słownie zawarto taką samą wartość prawną jak spisana, więc w moim opinii ona obowiązywała i ludzie, którzy byli w tym roku w tym zespole selekcyjny są fantastyczni ludzie nikt ich nie zakwestionuje ani środowisko są ludzie, którzy mają swoje dokonania są ludzie, którzy by zachowywali się zawsze przyzwoicie ludzie rozważni i by ludzie, którzy robią filmy artystyczne robią filmy trudne, ale rozumieją też kino mainstreamowe tylko, że ta komisja w moim przekonaniu w tej chwili jest w tej chwili, jeżeli ja patrzy na no oraz limitu na kompetencje komisji selekcyjnej zez i komitetu organizacyjnego to jednak uważam, że podział, który udało nam się Leszku w zeszłym roku zdaje się do Tarłowa na rzecz rywala z filarów dzień zespół selekcyjny wybierał, a 4 były dodawane, by te, czyli kompromis, ale w innych proporcjach to środowisko nie zasłużył na to, żeby było traktowane, lekceważąc to jest jedno pytanie na koniec nie ma szans, żeby do konkursu dołączył jeszcze 1 film skoro producent filmu ŻUŻEL Doroty Kędzierzawskiej wycofał go z konkursu firma Ray Dalio Jasiek wrócił właśnie z nagrodą w Hongkongu są z pewnością inne wartościowe filmy również, które zostały odrzucone niczego nie ugrali tylko pytam ja uważam, że to że, że w tej chwili po tym co się stało nie natomiast film barierki jak wiele innych filmów będą miały swoje projekty będą miały spotkania z publicznością i by jeżeli będzie duże większe zapotrzebowanie to my jesteśmy w stanie przecież ze szkół prawda powtórzyć zrobić tak wiem, że akcję robimy tzw. szeroką panoramę w tym roku wszystkie prawie się poza kilkoma, które są trochę formalnym kryteriom poddane znalazło się tam 45 filmów wszystkie pozostałe pokazujemy w Panoramie firm Mariki nie był wyselekcjonowane przez ten zespół rozwija się trzyma zdecydowanie te tego rekomendacji czekamy w takim razie na festiwale filmów polskich filmów fabularnych w Gdyni czekamy patrzymy z nadzieją co będzie siedziało będziemy w Gdyni oczywiście od szesnastego do 21 września ze mną w studiu byli dyrektor festiwalu Leszek Kopeć szef rady programowej Wojciech Marczewski bardzo panu dziękuję za to spotkanie dziękuję również również dziękuję do usłyszenia teraz w radiu TOK FM czas na informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Dostęp Premium z 30% zniżką od serca. Pokochaj pakiet "Aplikacja i WWW". Słuchaj gdzie chcesz i jak chcesz.

KUP TERAZ 30% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!