REKLAMA

Kryzys uchodźczy na granicy Kolumbii i Wenezueli

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2019-07-25 12:20
Prowadzący:
Czas trwania:
13:36 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
122234 sekundy są obecnie na zegarach Roch Kowalski jest popołudnie Radia TOK FM jeszcze raz jest państwem witam państwa mają gościem jest Łukasz Szozda Polska akcja Humanitarna dzień dobry dzień dobry co najmniej od kilku miesięcy od początku roku w Wenezueli trwa kryzys polityczny wywołane trwającym nadal kryzysem gospodarczym wprowadzane i kontynuowane rządy prezydenta nadal urzędującego prezydenta Nicolasa Maduro doprowadziły do ekonomicznej zapaści kraju tutaj kilka liczb Rozwiń » w 2019 roku międzynarodowy fundusz walutowy szacuje, że inflacja wyniesie 10  000 000 % PKB spadnie o 25 % bezrobocie osiągnie poziom 44 % w samej Wenezueli co najmniej 7  000 000 osób potrzebuje pomocy humanitarnej, a w kraju uciekły 4  000 000 co stanowi 15 % populacji to są liczby jak wygląda codzienne życie w Wenezueli rozmawialiśmy w czasie pobytu w Kolumbii słuchaczami wenezuelski mi i to co opowiadają robi wrażenie robi potworne wrażenie nawet na tych, którzy już po parę kryzysów w życiu widzieli spotkali na pracownikach organizacji humanitarnych jest paradoksalnie robi wrażenie, dlatego że nie toczy się tam wojna tam po drugiej stronie granicy Wenezueli nie toczy się konflikt zbrojny, który zazwyczaj na świecie powoduje właśnie sodu ludności to efekt czysto konfliktu politycznego kryzysu ekonomicznego dokładnie tak Wenezuelczycy opowiadają straszne rzeczy opowiadają o pensjach urzędników państwowych strażaków, które starczają dzisiaj na zakup wytłaczania Kia jak kilograma mąki i kilograma fasoli i mówimy o miesięcznej pensji mówimy o paliwie, które jak Kol wiek kosztuje 3 centy za cały bak zatankowany jest kompletnie niedostępne i wymaga ogromnych łapówek, żeby w ogóle można było paliwo dostać mówią o brakach prądu mówią o głodzie, który powoduje, że nie są w stanie pracować spotkałem pracowników właścicieli nawet dzieci właścicieli zakładów przemysłowych, których za, które to zakłady stanęły, ponieważ brakuje zarówno rąk do pracy ludzie są głodni, jakiej brakuje materiałów, które można, by produkować gospodarka po prostu stanęła to jest także ten kryzys obejmuje wszystkie strefy społeczne najmniej tym kryzysem dotknięta jest wieś, która ma własne środki, żeby w, jaki sposób zapewnić sobie podstawowe przedmioty do przetrwania przeszedł żywność natomiast w miastach panuje głód panuje brak prądu co ma ogromne znaczenie szczególnie w sytuacjach bardzo wysokich temperatur brak w dostawach wody podstawowych czynników, które umożliwiają przetrwanie brakuje stąd ogromne ogromne są właśnie z dużych miast bardziej chodzi o przetrwanie niż życia o tak zdecydowanie tutaj życie się tam z tego co Wenezuelczycy mówią skończyło studia nie studiujemy, ponieważ jesteśmy głodni nie pracujemy, ponieważ nie jesteśmy jesteśmy głodni piekarze, na których w pewnym momencie wymuszono stałe ceny prądu stałe ceny pieczywa przestali pracować, ponieważ ceny narzucone przez rząd nie uniemożliwiały im przetrwanie gospodarcze po prostu były nie starczały na zakup mąki dlatego dla nas zła Lee trwa wielki eksodus kierunku przede wszystkim Kolumbii najpierw powiedzmy jak wygląda ta droga Wenezuela leży na nizinach Kolumbia te przygraniczne strefy leżą już są to górskie szlaki i przede wszystkim gazu czy przekraczają granica, którą przekraczam zarówno w sposób legalny jak i w sposób nielegalny różnymi szlakami, które w, których spotykają przemytników narkotyków przemytników wszelkiej maści oraz grupy zbrojne często tą drogę okupują przedmiotami, które ze sobą mają pozbyłem telefonów komórkowych biżuterii pozbywają się złota po przekroczeniu granicy trafiają w miejsce, zanim dotrą do Kolumbii to właściwy tracą cały ten dobytek resztę dobytku, z którym wychodzili z węzła Róża jego część pierwsza widziałem uchodźców, którzy uciekają praktycznie niczym to zaś po przekroczeniu granicy nie ma nawet telefonów zazwyczaj uchodźcy mają podstawowe dane przedmioty, które umożliwiają im jakąś komunikację zorientowanie się co, gdzie jest może otrzymać pomoc ci mają malutkie placki, w których szkolne, w których mają bluzę od dresu jakieś czasem klapki butelkę wody naprawdę nic ze sobą nie mają po dotarciu po przekroczeniu granicy pozbywają się resztek dobytku po to, żeby kupić podstawowe przedmioty, które umożliwią im przetrwanie, czyli żywność wodę i część z nich decyduje się stać w rejonie przygranicznym część decyduje się na marsz w głąb kraju i dalej do innych krajów Ameryki Południowej marzeniem każdego uchodźcę jest to, że za granicą znajdzie lepszą przyszłość to będzie nowa lepsza nadzieja ta Kolumbia nie wydaje się być świetlaną przyszłością dla Wenezuelczyków nie wydaje im się, że będzie na pewno lepiej niż to co, czego zaznali z domu, czego doznali Wenezueli natomiast z nie zdają sobie sprawę jak ciężki czeka ich losy tą walką przetrwanie jest jednak bardzo dramatyczna co jest znowu typowe dla uchodźców, którzy szczególnie krajów, którym przecież jeszcze kilka kilkanaście lat temu był dobrobyt to Kolumbijczycy przemieszczali się i uciekali do Wenezueli bratniego kraju Bolivar Jańskiego niegdyś wiele wiele dziesiąty 210 lat temu wspólnej Republiki Wenezuelczycy cieszyli się takimi dobrodziejstwami, jakbyśmy powiedzieli jak bezpłatną edukację dostępem pełnym do służby zdrowia tak tak mieli zapewnione ci którzy, gdzie trzyma się spotykamy to nie są ludzie, którzy nic nie mieli i powiedzmy potrafią przetrwać to są ludzie, których zerwano ze środowiska, w którym żyło się dobrze to byli ludzie, że w często wspominają jadłem 3 posiłki studiowałem miałem pracę jem co wspólnie wcześniej zakłady przemysłowe mi się żyło dobrze jak odnajdują w tej drugiej stronie granicy bardzo jest im trudno znaleźć ci zatrudnieni zaś im coś co daje im środki do życia osoby przekraczające granice już pozbywają się wspomniałem większości swoich rzeczy natomiast tu już na miejscu włącznie z tym, że kobiety obcinają sobie włosy sprzedają swoje włosy, żeby mieć środki do przetrwania kwitnie prostytucja bardzo wymuszona sytuacją gospodarczą trwa walka z grupami przestępczymi z mafiami też część Wenezuelczyków żyje z tego, że przerzuca przedmioty dowolne przedmioty przez granicę, a to miał taką jak obserwowałem ich analogi jest latami wiele wiele lat temu w Polsce pamiętam co to znaczyła puszka Coca-Coli co zaczął papiery toaletowe i tam właśnie przy granicy widział ludzi, którzy właśnie wracają dawne zło wracają do Wenezueli z rolkami papieru toaletowego, ciesząc się to było takie bardzo bardzo mnie uderzająca to jest także Wenezuelczycy osiedlają się tylko na tych terenach przygranicznych czy wjeżdżają też dalej wgłąb Kolumbii czy tam czeka na nich lepsze życie czy czy czym muszą się liczyć z podobnymi warunkami jeśli chodzi o przetrwanie ta migracja trwa już kilka lat, więc ona narasta ona w tym momencie ma bardzo wysoki poziom oraz część Wenezuelczyków tych nazwijmy ich bardziej zaradnych już znalazł sobie miejsce w innych krajach Ameryki podjęły Ekwadorze Peru i w jaki sposób dała KON dała sygnał swoim rodzinom znajomym, że mogą im gdzieś pomóc, więc ci, którzy zdecydowali się opuścić Wenezuela teraz maszerują w ich kierunku natomiast nie mają środków na przejazd no jest to droga przez Andy jest to droga przez Przełęcz na wysokości 3003 tysiące 400 m jest to droga przez temperatury spadające poniżej zera bardzo wąskimi drogami uczęszczanym przede wszystkim przez tiry ciężarówki jest droga na piechotę, którą pokonują rodziny matki z dziećmi kobiety ciąże no i wygląda bardzo bardzo dramatycznie wczoraj Gazecie wyborczej pojawił się reportaż Macieja Czarneckiego, który razem z polską akcją humanitarną był na miejscu w Kolumbii i tam wyłania się z tego reportażu przerażający obraz ludzi, którzy nawet po przekroczeniu granicy nie ustają w tej walce o przetrwanie ona nie staje się ani łatwiejsza ani nie nie napawa większym optymizmem brak możliwości znalezienia pracy, która zapewniłaby takie minimum egzystencji przestępczość konieczność układania się z kolejnymi mafiami prostytucja, ale to co mnie najbardziej uderzyło to jest wskaźnik dotyczący edukacji, że zaledwie 327  000 na włoskich dzieci, które są obecnie w Columbii uczy się 130  000 wiąże się to z kilkoma czynnikami przede wszystkim, żeby dowieźć dzieci do szkoły zapewni dziecku podstawowe elementy w szkole tak jak ubranie i wyposażenie trzeba mieć pieniądze jest to 1 czynnik ten dowóz do szkół jest o tyle skomplikowany, że szkoły kolumbijskiej tak są już bardzo przewodni daczy bardzo dużo dzieci są wypełnione klasy po brzegi drugim elementem jest różnica w poziomie edukacji w Kolumbii od pewnego czasu poziom edukacji systematycznie spada kolejne przedmioty są redukowane jako uznawane za niepotrzebna między mi tutaj słyszeliśmy o matematyce, która powoli stajemy się być niepotrzebna w niektórych szkołach w związku z tym dzieci, które nawet mają szansę zacząć edukację w szkołach kolumbijskich nauczyciel ma w tym gigantyczny problem, ponieważ dysproporcja w edukacji podstawa już na poziomie klas do druga czwarta jest gigantyczna jak Kolumbia wita Wenezuelczyków Kolumbia ma tradycję bardzo takich bliskich relacji z Wenezuelą natomiast ze względu na to, że kryzys trwa już jakiś czas Kolumbijczycy są zmęczeni i szczególnie społeczności mniejszych miast dużych miastach też kolumbijska dziś jest w stanie ludność wenezuelska dziś w stanie powiedzmy wmieszać się natomiast w małych miejscowościach po drodze na tym szlaku którym, które przemierzają ludność lokalna jest zmęczona niechętna zanieczyszczeniom wywoływanym przez uchodźców imigrantów niechętna spaniu na ulicach zaczepianie zebraniu w sklepach o jedzenie naprawdę Wenezuelczyków widać na każdym kroku mieliśmy do czynienia z mieszkańcami pewnej dzielnicy, w której jest schronisko takie, gdzie są przyjmowani uchodźcy imigranci, w którym ceny wynajmu mieszkań spadają ze względu na obecność Wenezuelczyków to powoduje, że mieszkańcy chcą jak najszybciej, bo zniknęli z ulic Polska akcja Humanitarna nawiązała kontakt z lokalnymi organizacjami pomocowymi angażuje się tam pomoc Humanitarna na miejscu w Kolumbii co państwo oferują w jaki sposób można pomóc Wenezuelczyk com i Kolumbijczyk zapewne także dotychczas nasza pomoc dotarła w żaden wyczyn około 20  000 Wenezueli cieków natomiast kontynuujemy będziemy kontynuować nasze wysiłki, aby przede wszystkim zapewnić te podstawowe środki przetrwania osobom zarówno zostają przy granicy jak osobom, które idą w głąb kraju w tym momencie przez będziemy w najbliższym czasie wspierać schronisko, w którym Wenezuelczycy przekraczające granice otrzymują pełnowartościowe posiłki na wypadek dalsze decyzje o dalszym marszu oraz wszystkie świadczenia tak jak woda gaz wynajem tego całego, bo to wszystko na komercyjny wynajmowane przez ludzi wolontariuszy kolumbijskich wenezuelskich Toure pomagają swoim zarówno braciom, jaki przyjaznym sąsiedniego kraju sąsiadom będziemy to opłacać będzie też finansować inne schroniska w jaki sposób każdy z nas może wesprzeć szczegóły w jaki sposób wesprzeć znajdą państwo na stronie w ww pach org pl my apelujemy o pomoc każda z tych narodzin pozwala nam pomóc ludziom naprawdę dramatycznej sytuacji bardzo serdecznie panu dziękuję państwu moim gościem był Łukasz Szozda z polskiej akcji humanitarnej dziękuję bardzo serdecznie dziękuję program wydawał się pan marszałek realizował Kamil Wróblewski po informacjach Radia TOK FM, który przedstawi państwo Elżbieta Mazur zaprasza na raport gospodarczy w imieniu Tomasza sed Roch Kowalski do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA