REKLAMA

Kamil Sipowicz wspomina Korę w 1. rocznicę śmierci artystki

Audycja internetowa tokfm.pl
Data emisji:
2019-07-28 07:50
Czas trwania:
34:26 min.
Udostępnij:

Rok po śmierci Kory Kamil Sipowicz, jej partner i współpracownik, opowiada, jak spędzi rocznicę jej śmierci. Mówi o tym, że wciąż stara się utrzymać gospodarstwo na Roztoczu w kształcie, jaki nadała lub planowała nadać mu Kora. Ale mówi też o jej miłości do koncertowania i piosenkach, które lubiła śpiewać. O tym, w jaki sposób lubiła zaczynać dzień. I o nauce, którą wyniósł z drogi, którą wspólnie przebyli, a zwłaszcza z ostatnich lat walki z chorobą. Rozmawia Daria Dziewięcka. Rozwiń »

W podcaście wykorzystaliśmy następujące nagrania w wykonaniu Kory i grupy Maanam:
"Szare miraże", muzyka Marek Jackowski, słowa Olga Jackowska; LP "Maanam", 1980 r.
"Krakowski spleen", muzyka Marek Jackowski, słowa Olga Jackowska; "Nocny Patrol", 1983 r.
"Róża (Zdrada i wniebowstąpienie)", muzyka Marek Jackowski, słowa Olga Jackowska; "Róża", 1994 r.
"Wolno, wolno płyną łodzie", muzyka Marek Jackowski, słowa Olga Jackowska; "Hotel Nirwana", 2001 r.
"List (to nie hołd)", muzyka Marek Jackowski, słowa Kamil Sipowicz; "Róża", 1994 r. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
28 lipca 2018 roku zmarła Kora piosenkarka autorka tekstów wokalistka zespołu Mano rok po śmierć rozmawiam z Kamilem pobiciem mówimy o ziemi partnerem życiowym zapraszam Daria dziewiątka ten rok minął no nie wiedzieć, kiedy nawet tak naprawdę i chciałam zacząć od tego jak pan planuje spędzać w rocznicę ja pojadę na Roztocze obniżona tam, gdzie Kora odeszła i tam chce spędzić czas kilka dni wcześniej pojadę przyjadą też znajomi, którzy byli niektórzy, którzy Rozwiń » byli w ostatnich chwilach kory, czyli Robert Przemek z Rzeszowa Dominika franka kory ze Śląska również dziewczyna, która się zajmowała korą w w ostatnich 2 tygodniach magla lory, która po prostu to była wspaniała specjalistka od ludzi, którzy odchodzą umierają znająca się na tym jak jak zachowywać jak co robić jak podnosić prowadzić do toalety ja nie dała rady ona nie bardzo ciążyła i też mamy jakiś taki miły kontakt przyjaźnimy się, jeżeli będzie miała czas też przyjedzie to będzie kamieni uroczystość można wymienić takie spędzanie czasu rozpalić ognisko coś zrobi jakieś gry ja no tak jak to się w tym odbywało dokładnie rok temu akurat rok temu to był teleskop oglądaliśmy to zaćmienie, które wtedy było astronomiczne wydarzenie to szybko nałożyło ono w tym roku wydaje mi się też tak jakoś w tym gronie będziemy czasu wiem, że w Zamościu na rynku jest koncert piosenkami kory miasto się postarało może pójdziemy też na ten koncert no i w ten sposób czy Kora w ogóle jakoś przygotowywała pana na swoje odejście nie nie nie przygotowała nasze przygotowała w tym sensie, że martwiła się różne rzeczy rozmawiała też swoją siostrą martwiła się jak sobie damy radę ja się, bo jesteśmy tacy ostrzy pani nie porządni, ale ona wszystko tak urządziła, że architektonicznie w Warszawie wszystko tak świetnie ułożyła, choć dom również nad jeziorem mamy taki domek ma ona też wszystko porządkowała i wspaniale architektonicznie to przebudowała i na tak samo w Jeżowie, więc tak wszystko zrobiła, żebyśmy my jakości mogli tam funkcjonować, ale też trzeba pielęgnować oczywiście trzeba się o to starać, żeby to wszystko tak wyglądał jak ona chciała dlatego n p . teraz ta na Roztoczu w Jeżowie Kora zamówiła róże i te róże sprowadziliśmy takie trawy specjalne zasadziliśmy to też trzeba było przy przyjechał ogrodnik, który skoro rozmawia, więc poprzecinał odpowiednie krzewy jako piję dużo donic doniczki przesadziliśmy kwiaty, które Kora zasadziła Bona wprowadziła ogród kwiatowy bardzo piękny w tym roku te kwiaty zasadzone przez nią szczególnie róże no i inne kwiatki nie pamięta się nazwy nazywają, ale to wszystko pielęgnujemy i staramy się odchwaszczanie, żeby było tak jak ona tego to robiła jako dlatego chciała również ogród warzywny, który zasadziła różnego rodzaju cebule natka kolendry pomidory w tym roku też zasadziliśmy truskawki staram się robić tak jak ona tego chciała i pielęgnujemy to również mamy wielki sad, więc w tym roku ten sad prześwietliła specjalistów sprowadziłem, żeby te drzewa miały większą energię Note zajmuje się zwierzętami, które zostały kotka Mimi Freedom pies, którego ona znalazła wyleczyła i pikuś jeszcze jest, więc staramy się, żeby te, żeby to miejsce wyglądało jak za życia, żeby na trzeba pielęgnować rośliny zwierzęta i drzewa łąki i no, żeby szczególnie w Jeżowie to jest żona odeszła, żeby tak wyglądało jak za życia kochała rośliny kwiaty zbliżenia uwielbiała no właśnie bardzo co roku na wiosnę pielęgnowała ogród jeździliśmy kupowaliśmy nowe drzewa nowe kwiaty przesądzała no miała do tego serca tak samo waży maja niestety w związku z tym, że to teraz przebywa w Warszawie też za bardzo się na tym nie znam, więc ludzie i Iwonka nasza przyjaciółka, która ma restauracje mama awiacji raty skoro wasze piwo nie zasadzał razem pokazywałem w tym roku piwonie róże, które razem zasadziły, więc Iwonka dba Ania taka dziewczyna ze wsi się nie do dla on też przychodzić codziennie mienie my dba o rośliny podlewa były te upały w czerwcu i jej ojciec zasadzić pomidory, bo pomidory na tyczkach na takich żył Ukah, żeby sałatę, żeby to wszystko rosło tak jak za życia byłoby źle gdyby, gdybym to zaniedbał można powiedzieć czy trochę też, jakby żyła cały czas w tym wszystkim praktykach to 1 dawało dużo przyjemności, a do tego serce kochała rośliny każdy rodzinie myślała i patrzyła czy trzeba prze przesadzić do większej donicy ziemia taką ziemię inną ja się do do sklepów i to wszystko kupowałem, ale też Wólka Kucińska tam jest taki wspaniały Sadownik ma mnóstwo drzew i u niego byśmy właśnie dużo zamawiali drzewa kwiaty on w tym roku przypomniałem przyjechał zasadził to co ona chciała więc, gdyby kontynuujemy te jej plany no i te rośliny, które ona zasadziła żyją, więc mam nadzieję, że się z tego powodu cieszy jako osobą właśnie, która była w domu nie lubiła rano wstać wg spać nie wstawała bardzo wcześnie Stawarz ze Wschodem słońca ogląda wschód słońca, bo to był ten czas dla siebie rano bardzo stawała piątej czwartej i tam to był czas tylko wyłącznie dla niej kochała ogrom wyższy tam mieć taką sypialnie powiedzmy zimową wiosenną na górze tam było w swej sypialni dużo dużo okien było widać wschód słońca, który słońce schodziło z tych wzgórz roztocza i kochała wschody zachody słońca każdym razem było to inaczej bardzo wrażliwa na na światło tam, ponieważ miast to jest zła wieść właściwie nie tyle miejsca co osłabione miejsce, więc można było obserwować za każdym codziennie rano, jakby albo wieczorem w jakiś cudowny zachód słońca też ja wołałem ją na balkon przychodziła na balkon oglądała no cieszyliśmy się bardzo przyrodą lubiła spędzać czas w domu czy wokół tego domu było mnóstwo rzeczy nowe były Jarzyny owoce i ciało to pielęgnować zasadziliśmy borówki porzeczki agrest trzeba było podlewać, więc z takim domostwie zawsze dużo czasu akurat bardzo pracowita lubiła pracę w ziemi spotykam z tym to właśnie to przesadzanie pielęgnowanie, więc to zajmowały dużo czasu oprócz tego czytała książki wieczorem oglądaliśmy filmy goście też przyjeżdżali tu było to raczej samotnie no przy, jeżeli głoszenie tak często jak jak mogliby, bo to jednak daleko ludzie, którzy przyjeżdżali byli w szoku, że tajne jest tak daleko i nawet jak dojrzali do Zamościa to za Zamość 8 skomplikowane tam był dojazd przez las obok szlabanu otwierać naprawdę byli zszokowani, że w takim w takim ustroju mieszkamy, ale mieliśmy sąsiadów mamy znajomych no i też przyjaciele z Rzeszowa przyjeżdżali z rodzina z Warszawy siostra z Olsztyna z mężem, więc często, że mieliśmy dom gościnny Kora bardzo dbała zmieniała pościel prała przygotowywała dywany kwiaty, jeżeli przyjeżdża gość to bardzo bardzo się temu po poświęcała chciała się chciała, żeby ludzie się dobrze czuli i czuli się dobrze taki obraz bardzo energiczne osoby energiczne no tak gotowała też bardzo dobrze lubiła jak ludzie jedzą była taką miała taką właśnie taką matką dla wszystkich, a pamiętasz jak pierwszy zobaczyłeś korę tak tak, bo będzie w 70 czwartym roku 1964 ogrodowe 69 ja mieszkam na siódmym piętrze Kora mieszka na trzecim już zobaczyłem piękną dziewczynę w windzie, które nie znałem, ale które słyszałem, bo w tym naszym środowisku u hipisowskiej powiedzmy ona była znaną osobą specjalnie słyszałem ma ona mnie nie jakie wrażenie zrobiła postęp jak na piękne rzeczy pan miał długie włosy sweter pamiętam, jaki miała korale nosiła doskonale pamiętam ten moment, jakim po raz pierwszy widział nową bardzo bardzo byłem zawstydzony, bo nie wierzyłem, że mogło się takiej pięknej kobiecie spodobać to ile lat znaliście na poznaliśmy się w osiemdziesiątym czwartym roku, czyli 26 + 1826 plus + 18 czy 434 lata prawie to sporo to bardzo dużo tak no tworzy liście też razem otworzyliśmy na początku u jako zaczynała śpiewać to ja robiłem taki sią świetnie leciał leciał tak bardzo prosty z po prostu puszczamy filmy animowane z rzutnika na muzyków to bardzo proste, ale dawały jak taki efekt to jest taka raczkujące psychodelia jeździłem jeździłem żonaty pierwsze koncerty też trasach zauważyłem, że na YouTubie pojawiło się takie piosenki, które napisałem dla niej teksty były moje wiersze właściwie jest taka pora taki utwór Derwisz teraz na YouTubie nie wiem, skąd oni wzięli, bo myśmy tego nie chcieli publikować, bo to było takie na wpół amatorskie mam jeszcze pierwszy skład były Marek Jackowski Milo Kurtis Sikora, a później zamiast Mila był John Porter zastosowanie nieznany jeździliśmy głównie takich klubach studenckich Białystok Poznań Śląsk z Maciejem debaty też przy pierwszej części Korei rząd robi chórki zęba temu, a później był mam nazwał się z Humana merytorycznie prysznic jawi się teraz, mimo że zespół był właściwie akustyczny Marek Miller i John Gray na gitarach akustycznych, ale jako jedni pierwsi z pierwszych w Polsce mieć płyty Zachodu analogowe co wtedy było wielką, bo takie proste to zdobycz słuchaliśmy takich grup jak to chyba z telewizji Sex pistols pamiętam, że John wyśpiewa PIT uwaga takie utwory Sex pistols jeszcze mogę w Polsce to było nieznane osiemdziesiąty szósty sześćdziesiąty siódmy rok ten akustyczny zespół na tych, ale na tych gitarach akustycznych grał właśnie muzykę elektryczną, a później dopiero Marek zmienił to na faktyczne instrumenty wycenę w takiej fazie przejściowej z nimi współpracowały, czyli teksty te leczą czy Kora w ogóle przypuszczała wtedy będzie tak sławne nie nie nudzą się także za zaczynał na pół amatorsko, chociaż Marek był muzykiem uznany, bo gra przedtem Rosjanie i z Markiem Grechutą ana wie i Kora zaczynała śpiewać czynienia nie przypuszczała, że tak, że tak wystrzeli na wyższe lub 80 dziewiątym roku jak jeszcze Kora Marek nagrali właśnie z muzykami zespołu Jump le w Katowicach piosenki Blue skoro chcecie powiedzieć coś da się tosta stało się zaczynało dostał się jakimiś tam przebojami pierwszymi ba, kto pamięta te piosenki, bo ludzie kojarzą korę głównie z Opolem boskie Buenos, ale te piosenki wcześniej funkcjonowały one nawet dzisiaj sam pomysł, żeby je reaktywować, by ktoś inny zaśpiewał piosenki z nową aranżacją pierwszy właśnie chcecie powiedzieć coś, które płyta była jej ulubioną stanu trudno powiedzieć dopiero pierwsza jak pierwszą płytą wydawały się rzecznik życiu nie więcej nie nagra, że to w ogóle z tą pierwszą płytą były związane ogromne emocje ta płyta wprowadziła ma nam jak gdyby do po donos do polskiej świadomości odbiorców muzyki i właściwie mana był takim pierwszym zespołem, który otworzył drzwi do tych innych zespołów ten pierwszy taki przełom powiem nazwijmy to nowofalowy rockowy w Polsce 8 roku bardzo była pierwszą po to, drugie pytanie lubiła, chociaż ta druga płyta była też ogromnym sukcesem nocny patrol być może najlepsza płyta mana musisz ciemnia pyta mało znana, ale na grantach w innym składzie niż ten zasadniczy ma nam też płyta bardzo ciekawa lubiła wszystkie płyty, ale powiedzmy pierwsza nocny patrol się ściemnia Róża, a to lubi koncertować 42 miałyby koncertować, chociaż te koncerty no w PRL to była przerażająca rzeź, bo po koncercie właśnie w tych hotelach i co było restaurację zamknięte była tylko woda w tych w tych restauracjach hotelowych to reaguje siedział prostytutki jacyś tacy sutenerzy cinkciarze to było bardzo ponure Polska była wtedy w takim stanie na jak był jeszcze jak rewolucja solidarnościowa to pełna nadziei prawda i tak bardzo nam przeszkadzała ta mizeria ekonomiczna, ale później w stanie wojennym to było wszystko bardzo przygnębiające czy w błocie ciężkie męczące też część męczące ten sprzęt muzyczny był beznadziejnie ludzie byli ci, którzy pracowali to Management był raczej słaby nie było z tego pieniędzy Kora będą wielką gwiazdą, grając po 2 hale dziennie potrafiła grać Wach 2 hale 2 towary jeździła Starem użytym małym fiatem każdy CAL na każdym kole była inna opona, więc tak to wyglądało życie gwiazdy w PRL -u maleńki malusieńki mieszkanku w Krakowie na parterze przy śmietniku tak to wyglądało to co dawało satysfakcję kontekst kontakt z ulicy jednak miłość ludzi energia energia ludzie tłumy i więc noc to było coś wspaniałego był jakiś piosenki, które lubiła wykonywać w trakcie koncertów najbardziej większość piosenek kochała no jeśli pamiętać, że pytać miał kilkadziesiąt lat działalności, więc czepiam się zmieniały dochodziły nowe, więc to można te o jej ulubiony prezent możemy napisać epopeję ale by wolno wolno płyną łodzie mogą mieć taki utwór lubiła śpiewać nie za bardzo cenią nasze panie mają to wszyscy chcieli wszyscy oczekiwali okresie to rodziło rozumiem, a obawialiście właśnie słowa do utworu, bo oboje pisaliście czy to było także należne raczej jak i czasami pomagałem jak pisała teksty coś tam jej dopowiadał AM nawet taki tytuł wymyśliłem, że krakowski klin wymyśliłem tytuł czytam wtedy Butlera paryski glina oczywiście czasami prosiłam je o pomocy, ale była sama równym samorodny autorką samorodny twórcami, jeżeli coś tam jakieś jedno zdanie czy jakiś przyczynek ale, ale też kilka utworów moich śpiewała mediatory stanu oryginalny list, jaki to nie napisałem mieszka w Monachium studiowałem list nie napisałem to była piosenka lista pociech Róża Derwisz to była mojego autorstwa tekst wasze pierwsze w Polsce tekst humorystycznym tez piosenka miłość mężczyzny domy do mężczyzny Derwisz Alice Puerto Rico to był mój tekst w jej piaskiem odsłony wojny piosenka o wojnie, do której świetny teledysk zrobił Piotr Dumała to są teksty, które ja, który moje teksty, które Kora wykorzystała, bo ja sam tekstów tylko wiersze, które wykorzystała i trudno było do tych tekstów Markowi szczególnie muzykę moich napisać, ponieważ one nie były, bo Korea pisała tak pracowałem wiedziała, że będzie to śpiewać prawda moje nie na nie były taką intencją napisane do śpiewania musiała bardzo przerażać musi zaśpiewać, a zderzyć się słuchać płyt Maanamu w domu są w tych firmach taki okres, że za bardzo to przeżywam, żeby tego specjalnie słuchać, ale słucham słucham np. tekst mówią, że mi miłość mieszka w niebie staram się zrozumieć, o co chodzi w tym tekście jest to bardzo mocny tekst taki stygmat licznych wstrząsające dramatyczne dla mnie dzisiaj tekst trochę inaczej rozumiem i odczytuje w nich rzeczy, które przedtem nie zauważałem, czyli na nadal jest dla mnie bardzo żywy twór muzyka Maanamu i teksty kory, bo z czasem one są tak głęboko wielowarstwowy, że w ciągu swego życia za każdym razem odkrywam coś nowego na teraz szczególnie tej śmierci to tym bardziej te teksty do mnie inaczej do Ciela zacierają zupełnie inne sensy jak poznaliście diagnozę na co Kora jest chora to jako były też jako pierwsza reakcja na moja reakcja była straszna ja byłem pamiętam jak ten lekarz powiedział to byłem wstrząśnięty byłem byłem załamany natomiast do samej koryto może tak nie dotarło z tego powodu, że była na środkach jakich pooperacyjnych czy miał dobry humor związane ze sterydami jakimiś środkami anty bojowym jest tak dobrze do niego nie dotarło mogę też powiedzieć, że ma dla Mateusz synka uważam, że to już jest no czy to będą już ostatni czas dla kory ja byłem przekonany, że jeszcze będzie żyła pewien stuprocentowo no jeszcze 5 lat życia nam się udało jakoś dzięki i jej ogromnej potwornej sile i naprawdę zaparć no i mojemu towarzyszenie w tych wędrówkach po szpitalach i szukaniu tych lekarst w metod no i ścierania się z tym polskim systemem opieki zdrowotnej nazwijmy to opieki zdrowotnej i medycyna pomogła, ale a, a systemem ciało walczyć jak sobie dawaliście radę właśnie w takich w tej walce z systemem trzeba będzie do tego bardzo duże siły no Kora była osobą bardzo silną miał ogromną chęć życia i była odważna i znosiła to wszystko zapowiedziała też walka o życie, więc jak walczyć o życie no to Tomasz do tego siły ja jakoś w tym pomagałem pomagali też przyjaciele pomagali też ludzie w odpadach momentach zjawiali się tacy ludzie aniołowie jak gdyby że w danym ci coś pojawia, który jakoś pomaga w dalszych dalszej walce z tą straszną chorobą później pojawiła się możliwość lekarstwa tego dla pary był to też była to walka opisuje to wszystko swych dziennikach, które przez 5 lat pisałem dzień po dniu, więc zmagania się z tym systemem potwornym, które pan został stworzony dla ludzi, ale dzięki temu, że była tym kim była prawda byłoby łatwiej szykujemy się takiemu anonimowemu człowiekowi jest coraz gorzej jednak byli Kora była znana ja też mieliśmy samochód nie mogliśmy wyjechać raz do Poznania do Bydgoszczy do Gliwic do Lublina no i przyjaciele pomagali, więc rodzina pomagała zwierzęta ten bliżej też był bardzo ważny, że tam jednak można było to lepiej znosić pisanie dzienników też pomagało nie wiem czy pomagało wyszła w tej chwili te dzienniki czytuje ktoś mi pomaga, mimo że sam na komputerze to jestem grafikiem to tak dziwnie no chciałam, żeby to zostało zanotowane czym to pomagało trudno powiedzieć czym to w tej chwili pomaga też nie wiem nowi może jakoś summa summarum tak no chciałam, żeby było świadectwo tego co się działo, żeby to po bo jednak mamy bardzo zniekształca jak się pisze na gorąco to wszystko zostało zapisane i to jest ważne może też być ważne dla ludzi, którzy będą czytać że, że będą wiedzieli jak no jak jak walczyliśmy jak Kora była ważna była mocna nie załamywała, ale były też momenty strasznie załamani i płaczu i rozpatrzono wszystko tam to jest, jakbyś miał powiedzieć, iż na jej fajniejszy wspomnieniach wspólnych takich którymi można się podzielić to co toby było to były i były były momenty szczęścia przede wszystkim i Kora Jano Cora bardziej no podstawowa nauka, żeby cenić życie, żeby ocenić każdy moment życia każdy wschód słońca każe zachód słońca każdy każdy kontakt z kotem z psem każdą roślinę każdą z każda sekunda życia bardzo ważna życie jest czymś wspaniałym czymś fenomenalnym przy cudownym trzeba je bardzo cenić, bo jest, bo jest bardzo no jest ogromną wartością samo życie to jest największa nauka, jaką daje nam choroba śmiertelna, żeby się cieszyć każdym momentem, żeby nie zamartwiać się będzie później, że będzie będzie tak czy będzie inaczej, ale jak już, że na życie wspaniałą wartością i każdy Promień słońca każdy powie w wiatru każdy kwiat każde Zioło na naszym polu każdy każdy przebywanie ze zwierzętami każdy obejrzany film każdy każda każda przeczytana książka Kora bardzo bardzo aktywna malowała obrazy pudełka kroiła malowała wycinała kamienie chciała chciała dać się jak najwięcej zostawić trzeba też cieszyć tym co istnieje w darze w danym momencie, bo jednak życiem życie bardzo często lekceważymy to, że żyjemy prawda zamartwiała się czymś nie zdajemy sprawę, że ta chwila naszego życia w tym momencie jest bardzo ważna Ano takie carpe diem, ale takie carpe diem jakiegoś podstawiony pod ścianą choroby tego tych spra w ostatecznych to dopiero wtedy to rozumie, że to jest jako wielką łaską życie człowieka, ale Kora mówiła o śmierci nie znaczy z zostawała sobie sprawę z tego, dlaczego to zmierza, ale nie rozmawialiśmy o śmierci to jak był taki horyzont wydarzeń naszego życia przewidzieliśmy, ale przecież ten horyzont jest dla każdego on istnieje dlatego to jest chory one szybciej prawda chciała bardzo żyć, ale nie dało się po prostu tego dalej już ta choroba jako jednakowo się tak bardzo agresywna jest tak potworna że coś będę mówił na, a rok bez niej, jaki to rok no paradoksalnie na samej śmierci i jakiś taki był taka była warstwa ochronna w moim umyśle mojej duszy i dopiero teraz zaczynamy docierać to co się wydarzyło, więc ta żałoba jest nie powiedziałbym, że jest jakoś przepracowana NATO cały czas jest to się cały czas dzieje do mnie dociera powoli coś się wydarzyło jest dosyć trudna, ale z drugiej strony mamy jak gdyby sygnały od ich, że to brzmi jakoś fantastycznie, ale czuje jej obecność nie tylko jako osoby, która przeszła, ale też, która jako w jaki sposób istnieje i to i to mi daje nadzieję na to, że się może spotkamy, ale też, gdyby spotykaliśmy się spotykamy się bez przerwy dzisiaj mieściła 2 × bardzo pięknie nad remontem się śniła Kora się śniła tak tak jak chciałem wierzę, że zostaje po nas jakaś energia na pewno na pewno nie tylko energia wydają się też osoba tutaj jestem persona listę czytam takie katolickiego personalistyczna nowela umiera on mówi o sobie i i mam wrażenie że, że to się nie kończy ta zabawa w ten sposób jest, że to zostajemy słowa energią niewiele mówiło się takie anonimowe i jakiego używamy tutaj, jakbyśmy zaś liczba trochę, ale nie wiemy kompletnie coś się co się dzieje po śmierci nie wiemy czym to jest nie wiemy dzisiaj po jest fizyka kwantowa są różne na ten temat koncepcję i no mam po prostu kontakt z skoro nie jest to efekt z substancji rozszerzający świadomość władz w co mogę być posądzany, a czy jakość już dziś jeszcze publiczne obchody tej rocznicy jakieś wydarzenie miałoby mnie już niema żadnych obchodów Kora nie była jakąś Kora nie lubiła cmentarzy ani chodzić na groby no naszym grupie jest piękny Warszawie dbamy oto jest mnóstwo kwiatów jest pergola ludzie wieszają jakieś wisiorki stawiają aniołki czasami jakieś koszmarki, ale zostają te koszmarki bursztyn no ten grupie z bardzo miłym miejscem zawsze jest tak dużo ludzi świecą się świeczki Invest Group na pewno dużo ludzi odwiedzi w rocznicę kory no ja pracuje w tej chwili nad nad jakimi efektami muzycznymi związanymi skoro nad filmami fabularnym dokumentalnym nad wyjdą wiersze kory nieopublikowane piękne nawet byłem teraz siostry kory kilka dni temu biła pokazała mi listy kory danie jest nam 1 tekst, którego w ogóle nie, którego nie znałem będzie dołączony do tego będzie, gdzie pięknie będą pięknie wydane wiersze na tym wszystkim pra w pracuje akurat się nie musi odbyć w rocznicę śmierci kory, ale jak już napisałem jestem tym depozytariuszem jej spuścizny, więc i będą chude i teraz jest wspaniała wystawa foto pięknych fotografii kory w Warszawie galerii na spokojnej galeryj ne i była przedtem wystawa fundacji Wawel Belgów Wawelberga pięknych Madonny w Opolu muzeum piosenki były pokazywane filmy na początku sierpnia w Zwierzyńcu zresztą na Roztoczu będzie 45 filmów kory oraz robimy wystawę obrazów kory doby pracujemy nad muralami dużo bardzo planów związanych z tym, żeby pokazywać kim Kora była, jakim nadal jest, więc dużo się dzieje, a na ten moment śmierci na plan dla nas bardzo ważne ta rocznica śmierci i dobrze będzie, że jak będziemy to na Roztoczu zwierzętami w spokoju będziemy ją wspominać dóbr dzięki wielkie, iż bardzo spokojnej wyprawy na Roztocze na dziękuję bardzo to w podcaście wykorzystaliśmy następujące nagrania w wykonaniu kory grupy Maanam szare miraże muzyka Marek Jackowski słowa Olga Jackowska z wydanej w 1980 roku płyty ma krakowski klimat muzyka Marek Jackowski słowa Olga Jackowska płyta nocny patrol wydana w roku 1983 Róża zdrada i Wniebowstąpienie muzyka Marek Jackowski słowa Olga Jackowska z wydanej w 1994 roku płyty Róża wolno wolno płyną łodzie muzyka Marek Jackowski słowa Olga Jackowska hotel Nirvana rok wydania 2001 list to nie hołd muzyka Marek Jackowski słowa Kamil Sipowicz spód Róża wydanej w 1994 Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: AUDYCJA INTERNETOWA TOKFM.PL

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Teraz wszystkie pakiety TOK FM Premium 51% taniej!

KUP TERAZ 51% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA