REKLAMA

"Wciąż nic nie wiemy. Raport rewidenta nie rozwiał naszych wątpliwości"

Analizy
Data emisji:
2019-07-31 18:00
Audycja:
Analizy
Prowadzący:
Czas trwania:
28:06 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
audycja analizy Agata Kowalska przy mikrofonie, a ze mną studia już zapowiadane gość pani Agata Diduszko-Zyglewska z fundacji nie lękajcie się dzień dobry dzień dobry ja współpracuję z fundacją nie lękajcie się, bo to też to jest istotne, żeby to okres cieszy, że pani o tym, zapomniało się moje pierwsze pytanie miał być takie czy panie z rzeczniczką fundacji do dzisiaj prowadziła pani konferencję prasową dla dziennikarzy chciał zabrać głos pani stanu to jest Rozwiń » jakaś oficjalna funkcja sytuacja wygląda także ja współpracuję z tą fundacją i rzeczywiście od 6 miesięcy współpracuje z nią już tak oficjalnie jako osoba wspierająca zewnątrz tylko na podstawie umowy zlecenia po prostu robią różne działania dla fundacji i władze fundacji po prostu poprosił mniej upoważnił do tego, żeby się wypowiadać w kwestii tego kryzysu ich imieniu jasne my mamy przynajmniej tę kwestię rozwiązano, a wspominam konferencji, którą dzisiaj nasz gość właśnie prowadziła media media dostały w piątek maila z zaproszeniem na konferencję właśnie, podczas której przedstawiony miał być raport z kontroli finansów i działalności fundacji, a także informacja dotycząca zmian we władzach i jeszcze dodatkowo trzecia rzecz strategia działania na kolejne 12 miesięcy to zaczniemy od końca czy ta strategia została przygotowana tak strategia została przygotowana natomiast niestety nie potoczyły się to tak jakby sobie władze fundacji życzyły to znaczy ten raport z kontroli finansowej dotarł wczoraj dzisiaj rano odbyło się zebranie zarządu fundacji rady fundacji niestety okazało się, że ten raport nie wyjaśnia wszystkiego dość dokładnie w związku z tym władze fundacji, ponieważ znalazły się w nim informacje o możliwych naruszeniach ustawy o rachunkowości to, a jednocześnie nie było to wyjaśnione do NATO władze fundacji podjęły taką decyzję, że musi być ten raport uzupełniony, zanim zostanie upubliczniony no, a od tego dokładnie co z niego wynika będą zależały decyzje dotyczące zmiany we władzach fundacji no i strategia fundacji no bo jesteśmy fundacje w trakcie kryzysu tak i to jak się ten kryzys zakończy w wyniknie z tego jak po będzie pełna treść tego raportu w tej chwili niestety ten raport nie jest pełne, czyli w tym momencie, gdy mówi pani o władzach fundacji to właściwie okiem o zarządzie fundacji radzie fundacji zgodnie ze statutem tester ciekawe, bo mamy fundacje stowarzyszenia i jeśli chodzi o fundację to sytuacja wygląda także członkami fundacji są tylko osoby, które są w jej władzach, czyli dokładnie ludzie, którzy są zasiądzie w radzie fundacji natomiast wszystkie inne osoby mogą współpracować mogą n p . na podstawie umów o wolontariacie jakieś konkretne rzeczy wykonywać lub na podstawie umów-zleceń tak jak w tej chwili natomiast nie ma czegoś takiego członkowstwo w fundacji tak jak członkostwo w stowarzyszeniu n p . więc w tym sensie osobami, które muszą procedować i jakby przepracować ten kryzys są osoby, które są w tej chwili w zarządzie w radzie fundacji dobrze pamiętam w maju odwołany został zrezygnował sam Marek Lisiński podejrzewane o to, że wyłudził pieniądze od 1 z podopiecznych fundacji, a to, kto został na pokładzie w tej chwili jest także w zarządzie fundacji jest Marek Mielewczyk, czyli drugi współzałożyciel, który jesteś sam ofiarą zarządu fundacji zrezygnował z udziału w nim adwokat mecenas Jarosław Głuchowski po prostu dlatego, że to jest także adwokat, który prowadzi sprawy sądowe byłego prezesa Marka Jasińskiego no, więc w związku z tym, że konflikt konflikt interesów zwyczajnie, więc w tej chwili w zarządzie jest po prostu Marek Minorczyk natomiast w radzie fundacji jest jej przewodnicząca od kilku lat Agata Pławecka prawniczka Anna Frankowska dopiero od kilku miesięcy Marcin Szewczyk, który jest takim współpracuje z fundacją od kilku lat i mieszka w Krakowie prowadzi tam grupy wsparcia nie ta pani posłanka Jonasza wielu resztę tak jak będzie Huntelaar, że pewnie jest wraz z franka jak nasienia dostarczone mu się nie rozumiem na ten moment ani zarząd nie jest uzupełniany ani rada nadzorcza nie jest, dlatego że, dopóki nie będzie też pewności pełnego raportu nikt nie może, bo ten, kto zostanie prezesem tego zarząd lub kto utworzy nowy zarząd weźmie na siebie odpowiedzialność za te fundacje od tego punktu natomiast w tej chwili mając niepełne informacje na temat ciągle tego i jaka jest natura tych naruszeń nikt nie może się odpowiedzialności za ten moment, więc rzeczywiście dopóki Fundacja nie będzie miała w ręku pełnego raportu to jej los jest zawieszony w taki tymczasowy mówi pani w sytuacji kryzysu no dobrze, ale to właściwie, czego brakuje w tym raporcie kontrole przeprowadzą w biegu referent, czyli osoba kompetentna i na miejscu i i co się okazało wczoraj wieczorem otrzymaliśmy ten raport w tym raporcie jest napisane właśnie, że występują różne naruszenia dotyczące ustawy o rachunkowości i temu towarzyszy tabelka tylko, że ta tabelka jest ułożona w ten sposób, że dotyczy, jakby takich głównych kategorii, czyli krótko rencistą nie wiem kategoria jakieś usługi obce albo kategorii amortyzacja albo takie kategorie, które jak rozumiem z punktu widzenia biegłego rewidenta są oczywiste natomiast z punktu widzenia kogoś, kto wejdzie na stronę fundacji będzie czytał ten raport będzie dziennikarzem lub po prostu osobą zainteresowaną nie mówią nic nic Nomi też nic nie powiedziały i też, ponieważ MiTo udostępniane, żeby mogła się do tego odnosić też uznałam że, aby w tej formie ten raport po prostu nie wyczerpuje swojego celu czy nie wyjaśnia sprawę krótko mówiąc władze fundacji chcą, żeby został on uzupełniony o taką bardzo szczegółową tabelę, w której będą oczywiście z poszanowaniem zasad RODO, ale jednak wymienić wszystkie umowy wszystkie faktury wszystkie rachunki i będzie napisane co, do których są zastrzeżenia, bo to jest raport, który nam wszystkim chodzi też, ale jednak nie dziwi może uda nam się dzisiaj wyjaśnić, że z całym szacunkiem dla fundacji, która wykonywała bardzo ważną funkcję społeczną, której nie chciała wykonywać prokuratura ani politycy to i Fundacja jest niewielka sam sam skład osobowy wymieniła pani naprawdę nie nieduży jej finanse również nie są sprawę jakoś specjalnie skomplikowaną mam akurat ostatnie sprawozdanie finansowe za 2018 rok tutaj obrót to jest około 60  000 zł, tak więc dlaczego to tyle trwały, dlaczego w tym raporcie z takim razie tak bardzo ogólnikowe no właśnie tyle to trwało z 2 powodów tak jak władze fundacji zamieścił informacje na stronie, która w i w tej informacji było napisane, że Fundacja podpisuje umowę z tym zewnętrznym rewidentem i że ten rewidenta w ciągu 30 dni roboczych przedstawić raport lata 201819, ale od momentu uzyskania kompletu dokumentów no i w tym momencie niestety okazało się, że były prezes, kiedy wyprowadzał swoje rzeczy z centrum pomocy niestety zabrał część dokumentacji i to był 1 z problemów udało się dokument odzyskać natomiast niestety wymagało to kilkutygodniowej korespondencji na ten drugi problem był taki, że Fundacja przeniosła się w ciągu ostatnich miesięcy wcześniej działa w Poznaniu w Polsce współpracy z innym biurem księgowym to, że to była mała Fundacja niestety jak teraz widzimy, czyli właściwie na co dzień prowadzona przez 1 osobę, bo o tym co mówią na tej konferencji są naprawdę 2 etapy przed tym, kiedy powstała mapa kościelnej pedofilii, której jest współautorką Fundacja działała w niewielkim zakresie, a pani to jest właściwy prowadził Marek jeśli tak natomiast potem nastąpiła taka lawina zgłoszeń rzeczywiście ten moment, kiedy również na świat ja zrozumiałam, że muszę zacieśnić współpracę, jeżeli chce, żeby to działało, bo taka formuła, kiedy ja z zewnątrz dowiaduje się, o czym się natomiast wiem, że tam w środku nie ma na co dzień wielkiej ekipy ludzi, którzy pracują nad tym, a tych spraw jest bardzo dużo po prostu już była niewłaściwa jest jednością zapytać oto dokumenty, które zabrał Marek Lisiński, a potem oddał wypłacone za wręcz na pewno wszystko to jest znak zapytania, który też sobie stylem jak bez z takich pierwszych oględzin władze fundacji mają poczucie, że wszystkie dokumenty już teraz są, więc myślimy, że tak natomiast myślę, że natomiast to co powiedziała członkini rady Anna Frankowska jest to kluczowy no może być także są jakieś listy lub jakieś dokumenty, których po prostu nikt wcześniej nie wiedział więc, ale jeśli, w czym czy rewident już teraz jest w stanie stwierdzić, że konta fundacji znikały pieniądze np. wyprowadzane na prywatne potrzeby Marka Jasińskiego no właśnie z tej z tego raportu to nie wynika na czy z tego raportu wynika, że te naruszenia ustawy o rachunkowości są np. tym, że gdzieś brakuje podpisu, że coś jest właściwie nie właściwie załatwione pod względem formalnym, a że przestępstwa, że jakieś deklaracje pieniędzy takie natomiast no i i jestem zapis, że jakieś wydatki są niewłaściwie opisane księgowo, więc to może znaczyć, że są po prostu niewłaściwie opisane księgową lub to może znaczyć, że zostały niewłaściwie wydanej stąd niewłaściwa wszystkiego no niestety dach na podstawie tak zbyt ich bez zwięzłe do tego raportu nie są w stanie tego określić władzy Fundacja ta sprawa dla nas wszystkich kluczowa co do tego się zgadzamy więc, ale też Worda zbadać zastała mnie jak zerknąć na na choćby na państwo właśnie sprawozdanie finansowe to tutaj czytamy, że Fundacja miała na koncie 83  000 zł i koszty działalności wyniosły 2018 roku 49  000 z czego 47  000 to są koszty pozostałe, więc czy da się w ogóle określić nie zgadza się, dlatego że dlatego, że oczywiście no i ich zadaniem firmy księgowej współpracującej z organizacją pozarządową jest dokumentowanie każdego wydatku, czyli gromadzenie każdego dokumentu każdej umowy każdej faktury, więc te dokumenty są pierwsze księgowym nie mamy powodu się wszystkim nam natomiast, żeby móc się dowiedzieć na czym polegają dokładnie te naruszenia, jaka jest powaga problemu to muszą musi być opisany dokument w dokumencie do rozliczania Hannie czemu rewident, który tak długo pracował nie przeprowadził tej tej kontroli w taki sposób, by można było realnie z niej wyciągnąć wnioski czy póki co możemy powiedzieć, że rewident po prostu nie uznał, że dołączenie tabelki zawierającej każdą umowę jest istotna jest szampan lał no tak miał wszystkie dokumenty w ręku, ale wiedzą co to bada nie wiedział co bada, bo wyciągnął swoje wnioski tekst wnioski są spisane nie wiem być może ktoś z biegłym rewidentem ten, kto przeczyta powie okay rozumiem natomiast ja czytając to nie będąc księgową nie wiem nie rozumiemy jest do końca charakter tych naruszeń chcę powiedzieć, więc w tym sensie no myślę, że jest to właściwy ruch władz fundacji, bo ten raport ma być publiczny dokumentem, więc musi być tak szczegółowe akty możliwe zaraz wrócimy z rozmową i przyjrzymy się jeszcze kilku kwestiom, które dotyczą fundacji m. in . te mu jak to możliwe, że przez tak długi czas Fundacja opierała się na 1 osobie pozostającej poza jakąkolwiek kontrolą ze mną studio Agata Diduszko-Zyglewska, która współpracuje z fundacją nie lękajcie się zaraz po informacjach wracamy audycja analiza Agata Kowalska przy mikrofonie ze mną w studiu cały czas Agata Diduszko-Zyglewska współpracująca z fundacją nie lękajcie się tu, o które dzisiaj rozmawiamy już nie w kontekście kościoła i krzywd, które zdały, które przydarzały się przydarzają dzieciom nie dość gwałcone przez księży to jeszcze potem ignorowany przez duchowieństwo dzisiaj rozmawiamy o samej Fundacja, dlatego że już w czerwcu Fundacja obiecywała, że przygotuje bardzo szybko raport na temat swojej działalności po tym, gdy okazało się, że Marek Lisiński prawdopodobnie wyłudził 30  000 zł od podopiecznej fundacji i nastąpiło podejrzenie, że mogło takich nieprawidłowości finansowych być więcej z tego co mówi pani przed informacjami wynika jasno, że w tym momencie raportu raport jest, ale w takiej formie, która nie jest czytelna, a więc tak naprawdę byłem w tym momencie nie możemy powiedzieć jasno, że skonta nie zniknęły pieniądze albo że, że jednak jakich były jakieś były refundację tego nie możemy się rozstrzygnąć tak nie możemy rozstrzygnąć tego czy wydatki fundacji na pewno były robione zgodnie z przeznaczeniem, a jeszcze chciałby też, a propos finansów wzrost będziemy też do innych kwestii, bo już powołam się na sprawozdanie za rok 2018, które fundacje muszą składać rokrocznie do właściwego ministra i to państwa sprawozdań na stronie internetowej pojawiło się dopiero w lipcu a, a jest i na dodatek obejmuje swoim swoim zakresem rok co, do którego są wątpliwości, więc w, jaki sposób można uznać, że on w ogóle wiarygodne nie jest sprawozdaniu pojawiło się już wcześniej na stronie natomiast strona była zmieniana były różne prze formowanie, więc oczywiście w pewnym momencie te sprawozdania zniknęły pojawiło się z powrotem my tutaj rzeczywiście nowe ono wieki w trudno mi odpowiedzieć na to pytanie sprawozdanie robi biuro księgowe normalnie nagle w sprawie zapisu, ale i pieczęci też, więc trudno stwierdzić czy ono rzeczywiście zostało przy przez jakiegoś księgowego, który ma licencję należy, że tutaj, jakby biuro księgowe potwierdzi, że robiło to spraw stanie, więc to nie to nie jest coś, czego nie da się udowodnić wręcz jest to bardzo łatwe do udowodnienia biuro księgowe 2 biura księgowe, bo tak jak mówiłem wcześniej najpierw Fundacja miała siedzibę w Poznaniu wtedy prowadził ją jedno biuro księgowe potem przejęło drugie i obydwa no myślę, że tutaj nie jest coś co trzeba szczególnie udowadniać naczep jest łatwo udowodni jasne no dobrze przejdźmy do tych tzw. innych kwestii pani już wspomina dziś na konferencji prasowej, że brała udział w lało ewaluacji działalności byłego prezesa, czyli Marka Jasińskiego i to mnie zaciekawiło, dlatego że do tej pory, gdy mowa była o raporcie na temat fundacji to skupiali się wszyscy pracujący w fundacji na kwestiach finansowych na koncie tak dalej natomiast ewidentne jest to całej tej historii, że problemem był też sposób zarządzania i dzisiaj już na naszej antenie powiedziała pani właściwie fundacją jednoosobowo zarządzał Marek Lisiński czy w związku z tym, że ewoluowała pan jego działalność wyciągnęliśmy też wnioski związane z sposobem zarządzania taki to jest to, o czym mówiłam no ja tak jak już mówiłam współpracowałem z tą fundacją przez ostatnie 3 lata, ale z zewnątrz, więc oczywiście nie miałam wglądu do tych wszystkich rzeczy natomiast teraz, kiedy zdarzyła się sytuacja to jakby poproszono mnie też o to, żeby w większym stopniu zajęła się właśnie np. sprawą korespondencji to jest 1 z tych spra w, o których mówiłam, ponieważ rzeczywiście, kiedy zaczęłam przeglądać te skrzynkę też poprosił o przeniesienie na inne bardziej czytelny serwer to było jedno z tych pierwszych działań, bo na początek serwerze bardzo trudno było zobaczyć historię korespondencji po prostu taki archaiczny co pani znalazł no i znalazłem tam niestety bardzo dużo listów, na które były prezes nigdy nie odpowiedział nie ma tego listu listów od osób, które zgłaszały się takiego się teraz zgłaszają do fundacji opowiadają swoje historie ofiar, prosząc tak, prosząc o pomoc lub po prostu, bo większość rzeczywiście większość jest po prostu pisze, żeby opowiedzieć ale, prosząc też o pomoc to jest coś co jest takie dla mnie no bardzo bolesna rozwiązuje się tym ludziom kolejno teraz ja po prostu spędziłem ostatni miesiąc poproszona, by poproszona o podjęcie takiego obowiązku właściwie dłuższy czas po prostu, przebijając się przez pocztę, ale oczywiście to jest proces bardzo żmudne, bo to są listy z kilku lat, ale efektem 1 z efektów tego działania to mówiłam jest np. sprawa Radomska co zostało opisane w Gazecie, ponieważ to jest oczywiście robię teraz także, znajdując listą jakiejś ofiary patrz w historii czy są listy z tego samego miasta n p . od innych osób w ten sposób znalazłam 2 panów z Radomia który, którzy w różnym okresie czasu pisali do fundacji także dziennikarkę, która ponad rok temu Pisa, które w kontakcie z 1 z nich połączyłem te wszystkie osoby i dzięki temu sprawa księdza Sikorskiego w Radomiu nabrała biegu też napisaliśmy od razu zawiadomienie do prokuratury, więc tylko no to jest to co powinno się z Anetą mówi pani o tym, procedura powinna była wykonywana i teraz miejmy nadzieję będzie wciąż natomiast jak to jest możliwe, że Marek Lisiński jako niejedyny członek zarządu był dużo rzeczy samotnym wilkiem była rada nadzorcza, która miała nad nim czuwać i też nie pozwolono na to, żeby ten sposób zarządzania stał się Mono kultu rowy bez kontroli, zaniedbując ofiary i być może z problemami na na polu finansowym tak właśnie to niestety pokazuje co się dzieje, kiedy tak poważną sprawą zajmują się osoby, które same są właściwie ofiarami, które nie mają żadnych takich kwalifikacji nowo wszystko to oczywiście czy wcześniej nie będę większość wszystkie osoby może tak powiem poza Markiem Lisińskim co, do którego znamy nowe fakty jednak działały w dobrej wierze, starając się działać jak najlepiej jednak wokół tej fundacji w tej fundacji w jej władzach w dużej mierze są osoby, które są albo ofiarami albo osobami, które no nie są po prostu wykwalifikowane i w związku z tym rzeczywiście doszło tam do ustaleń, które nie są właściwe natomiast ci ludzie nie są właściwe natomiast nie są też niezgodne z prawem tak czy jakby nastąpił podział pracy, że kontaktami z ofiarami przez te wszystkie lata zajmował się były prezydent koncesjonowane, czyli kontaktami czyli jakby odbieraniem telefonów właśnie odpisywanie na maile jeżdżeniem i no i robił to dalej rosnąć sądami tylko on dostęp do konta oczywiście wszyscy członkowie zarządu natomiast oczywiście zostało tak ustalone, że do pewnej kwoty była możliwa wypłata przez 1 osobę w wielu fundacjach i myślę, że to jest najlepsze rozwiązanie jest także naprawdę każdą kwotę musi podpisać co najmniej 2 osoby na powyżej tam nie tysiące złotych, żeby to nie dotyczyło kupowania wspinaczy, ale myślę, że jest bardzo zdrowy założenie tej fundacji niestety było także rzeczywiście ta kwota, którą mógł pojedynczo dysponować nią prezes była wyższa teraz będą dokładnie kanale na tyle, jakby taka, że rzeczywiście mógł robić to w pojedynkę wynikało to wszystko z tego, że przez te pierwsze lata Fundacja rzeczywiście właściwie nie obracała żadnymi pieniędzmi tak naprawdę dopiero ostatnie 2 lata zmieniło jest rzeczywiście takie takie amatorstwo wynikało po prostu z tego, że robiły to osoby, które są ofiarami, które po prostu same postanowią sobie pomoc to jest jasne jak też podejrzewam, że wśród ofiar księży w ogóle cokolwiek o przemocy znajdą się profesjonaliści tylko krok, by tak się nie zdarzyło taki stan jest niższa, a propos pieniędzy, bo w 2017 roku Fundacja zbierała pieniądze dla pani Katarzyny to jest ta podopieczna fundacji, której udało się pionierską wygrać sprawę o o zadośćuczynienie od samej diecezji no i et ale zanim pani Katarzyna wygrała to potrzebowała pieniędzy na pomoc dla siebie na proces i wpłaty trafiały na państwa konto z dopiskiem dla Kasi i teraz pytanie brzmi czy ta suma, którą trafiła ostatecznie do pani Katarzyny jest prawdziwa czy rzeczywiście te pieniądze, które w całości do niej trafiły wiem od niej samej, że miała uzyskać potwierdzenie wystarczy przejrzeć historię konta zobaczyć ile z tych tych wpłat i czy to udałam się sprawdzić no to było jedno z tych zadań tego biegłego rewidenta nie ma nie ma w tych wnioskach, które on spisał informacji o tym, że w którejkolwiek z tych zbiórek były 22 dotyczyła historii egzorcyzm zwanej dziewczyny, że nie ma wniosku dotyczącego tych zbiorów zbiórek, który mówiłby o naruszeniach, więc rozumiem, a nie przepraszam jest na tyle świeża stację jak widać sama jestem pewny tego co wie przecież raport przedstawiony fundacji do tej pory dotyczy tylko 2019 roku jaz prawda jest taka, że te w tej części materiału jeszcze biegły rewident nie dostarczył, więc po prostu nie mogę odpowiedzieć na to pytanie jasne dlatego ja znów wraca do tego, że wydaje się, że to są na tyle małe sumy na tyle niewiele rzeczy niemal skomplikowane, że wydawało się, że już biegły rewident powinien tę sprawę skończyć, a zamiast tego będziemy teraz ile czekać na kolejny rok mamy nadzieję, że będziemy czekać nie dłużej niż miesiąc jeszcze 1 sprawa wspomina panie mecenasie Głuchowskim współpracował z fundacją między nimi właśnie w tym procesie pani Katarzyny w i pobrał wtedy 30 % prowizji jest nam się czy Fundacja jakoś oceniła te te sytuacje jak zamierzacie na przyszłość stawiać granice prawnikom, którzy z nami współpracują jakiś może zasady etyczne określić tak rzeczywiście Fundacja po tym, Fundacja, jakby toczyła się rozmowa o tym kiedy się okazało, bo ta sprawa też toczyła się w momencie, kiedy ani nie współpracowałem z fundacją na tyle, żeby mieć w tym jakikolwiek udział ani część osób, które są obecnie we władzach fundacji ale, choć wyciąganie wniosków na przyszłość, więc w trakcie, bo Fundacja parę miesięcy temu udało się podpisać tę umowę o współpracy z prawnikami z różnych miast Polski, którzy chcą pomagać i rozmowa o tym, była częścią tej rozmowy i teraz muszę powiedzieć, że częściowo część prawników stała na stanowisku różnych, z którymi konsultowaliśmy, że tego rodzaju procent przy prowadzeniu takich spraw nie jest czymś co z ich punktu widzenia wydaje się szokujące, dlatego że wielu tych sprawach raczej się przegrywa rzadko można liczyć na rzeczywiście wygraną, że toczy się to bardzo długo, że nakład pracy ten nie jestem prawniczką trudno mi to ocenić, więc tylko referuje np. część opinii, które do nas dotarły natomiast w rozmowach o tworzeniu tego konsorcjum toczyła się rozmowa na ten temat rzeczywiście zapisy tej umowy są takie, jakby rzeczywiście dużym dużo większym stopniu miały uwzględniać jednak myślenie w tych w tej specyficznej sytuacji o pomaganiu ofiarom, czyli musiałabym niestety nie pamiętam teraz czy czytam są sztywne zapisy dotyczącym raczej nie ma tego prezentu natomiast jest także rzeczywiście zostały dodane różne punkty dotyczące tego, jaką pomoc muszą na pewno ofiary dostać za darmo, żeby nie było takiego progu który, który uniemożliwia różne rzeczy i też była rozmowa o tym, not KT projekt się rozwija, żeby właśnie był taki fundusz, który pozwala fundacji wprowadzać te pierwsze opłaty za często jest jasna sądowe są razem i t d. wysoki w imieniu ofiar, więc oczywiście ten problem był konsultowany i były o tym, rozmowy no ale właśnie bardzo ciekawy jest tutaj opinia tak naprawdę środowisk prawniczych, która była niejednoznaczna, bo mi też jako, lecz chce z zewnątrz, kiedy usłyszałam 30 % no to Uznam, że jest to rzeczywiście kwota po prostu bardzo duża jeszcze mnie ciekawi czy w ramach pracy nad samą sobą Fundacja zaczęła kontaktować się z podopiecznymi czy np. rozmawialiście z panią Katarzyną pamiętamy wszyscy, że w wywiadzie, którego udzieliła ona Gazecie wyborczej był taki bolesny dla nim wątek, że dała znać, że Marek Lisiński wyłudził od niej pieniądze oszukał ją, że ma raka i fundacji nie znalazła wolę zrozumienia i jakiegoś jakiś pomocy nie nie niewinnie zaoferowano tak też bardzo trudna sprawa, która ma wiele aspektów 1 jest taki, że rzeczywiście pani Katarzyna nie skontaktowała się niestety bezpośrednio z żadną osób tylko wysłała obcą osobę, która przekazywała niepotwierdzone niczym informację 1 pani Annie Schering, która jest w radzie fundacji, czyli nie skontaktowała się bezpośrednio co no tutaj już pani poseł tłumaczyła na czym polega problem związany z tym aptekarze chodzi o wyciąganie wniosków na przyszłość już teraz wnioski na przyszłość zostały wyciągnięte, ponieważ rzeczywiście tak czy siak nie powinna taka sytuacja zdarzyć więc, żeby się taka sytuacja nie zdarzyła w przyszłości, jeżeli chodzi o właśnie zaufanie nie naderwanie zaufania do władz fundacji właśnie w tej strategii na przyszłość jest plan utworzenia takiej rady podopiecznych, która miałaby być takim ciałem, do którego właśnie podopieczni lub osoby, które mają wątpliwości dotyczące działania władz tej fundacji mogłyby się zgłaszać mówić o tym i mogłyby liczyć na to, że to będzie takie ciało, które właśnie będzie zadawało pytania upubliczniono w jaki sposób właśnie w takiej sytuacji było tym ciałem, którego tutaj nie było, w którą można zaufać no to jest jakiś konkret rozumiem, że widzimy się za mniej więcej miesiąc, kiedy raport rewidenta będzie na tyle zrozumiały byśmy mogli tutaj słuchaczom przedstawić więcej szczegółów mam wielką nadzieję, bo oczywiście każdy dzień zwłoki jest dniem, który osłabia pozycję fundacji i w związku z tym czyni ofiarę kościelnej pedofilii w Polsce jeszcze bardziej bezbronnymi mówiła Agata Diduszko-Zyglewska współpracowniczka fundacji nie lękajcie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ANALIZY

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

40% rabatu w zimowej promocji TOK FM. Nie czekaj - zdobądź swój pakiet "Aplikacja i WWW" z solidną zniżką, aby słuchać wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!