REKLAMA

Budując barykadę w rocznicę Powstania czytajmy Świrszczyńską

Światopodgląd
Data emisji:
2019-08-01 16:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
16:12 min.
Udostępnij:

"Budując barykadę" i "Pamiętnik z powstania warszawskiego" to dwa najważniejsze literackie świadectwa z Powstania Warszawskiego. Opowiadała i cytowała te teksty prof. Anna Nasiłowska, Instytut Badań Literackich PAN w audycji Agnieszki Lichnerowicz.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
świat podgląd Agnieszka Lichnerowicz o godzinie siedemnastej jak co roku w Warszawie, ale nie tylko w Warszawie zawyją syreny w przypomnieć czy uhonorować bohaterów ofiary powstania Warszawskiego sprzed 75 lat i pomyślałam, że w tych dniach warto sięgać po poezję po tom 1 konkretny budowałam barykadę Anny Świrszczyńskiej Wilczyńskiej jak ktoś wydają się to są takie dla niego od dni trudniejsze albo takie bardzo refleksyjny to jest najlepsza rzecz, jaką można zrobić Rozwiń » państwa gościem jest teraz prof. Anna Nasiłowska dzień dobry klimat z Instytutu badań literackich Polskiej Akademii Nauk też autorka wstępu do tomu, o których mówiłam, czyli budowałam barykadę nowego wydania sprzed kilku lat na 70 rocznica jak dobrze pamiętam postawionym taką tezę to nie moja własna, ale wiele osób na to zwraca uwagę, że obok pamiętnika Białoszewskiego to jest bodaj najważniejszy tekst świadectwo reportaż z tamtych dni czy pani zgodziła tak oczywiście, że się zgadzam to jest ono jedno ze świadectwa takich literackich wysoko artystycznych w no w takim trybie awangardowym napisanych jednak bardzo bliskich zdarzeń i ta awangardową ością oznacza wypadku Świerczyński powyższe naturalność przekazu nie tłumienie emocji nie tłumienie takiego też obrazu powstania jako wydarzenia bardzo tragicznego właśnie te zdarzające się tłumiąc emocje przecież to są to zostało wydane już podobnie jak pamiętnik w latach siedemdziesiątych, czyli już kilka dekad po po tej tragedii do tak po pierwsze, tuż po wojnie obowiązywały bardzo duże obostrzenia dotyczące tematu powstania po drugie na autorzy musieli dojrzeć do znalezienia własnej formy o powstaniu się mówiło przecież to nie był taki temat, który zniknął, bo cenzura go nie dopuszczała przesz między ludźmi funkcjonował i tak jak w wypadku Mirona Białoszewskiego na napisanie pamiętnika z powstania Warszawskiego złożyły się opowiadanie opowiadanie przyjaciołom o tych dniach powtarzane, które też dało formy pamiętnik owi z powstania Warszawskiego tak pewnie było w przypadku Świerczyński tylko ta ewolucja była jeszcze bardziej skomplikowana całkiem niedawno ukazał się tam jeszcze kocham Anny Świrszczyńskiej są jej prywatne zapiski pani opatrzone szerokim komentarzem pani Wioletty bo gdy rozmawiałyśmy znajdą państwo rozmowy system Arka to ona stawia tam tezę po prostu biograficzną nowa miłość tak przełom i ja jestem raczej od tekstów, chociaż napisałam też biografie, ale nie ośmieliłbym się postawić takiej tezy wprost wydaje mi się, że to było pewne pewien proces dojrzewania artystycznego był taki tom czarne słowa, a po po tym, tamie jestem baba i potem znowu potem budowałam barykadę, a potem szczęśliwa wsi organ, czyli ten ta relacja z powstania jest no w momencie tego przełomu feministyczne tak to jest bardzo ciekawe były z pewnym zawstydzeniem tak jak umiem, ale pozwolę sobie zacytować, budując barykadę baliśmy się, budując pod ostrzałem barykadę knajpie aż kochanka jubilera fryzjer wszystko tchórze upadła na ziemię służąca, dźwigając kamień z bruku baliśmy się bardzo wszystko tchórze dozorca straganiarzy emeryt upadł na ziemię aptekarz wlokąc drzwi do ubikacji baliśmy się jeszcze bardziej szmuglu RK krawcowa Tramwajarz wszystko tchórze upadł chłopak z poprawczaka blok wlokąc worek z piaskiem, więc baliśmy się naprawdę, choć nikt nas nie zmuszał zbudowaliśmy barykadę pod ostrzałem wydaje się, że to jest takie może słowem klimatyczne dla jej opowieści, które takim codziennym bohaterstwie nie takim heroicznym jakiś posłów, ale też o wszechobecnej śmierci, która trafi ciebie raz trafi przyjdzie po mnie i od cywilnych to znaczy to jest ta persona, bo sanitariusz szkołą, ale to jest taka opowieść tak naprawdę przede wszystkim dojmująco smutna takim się wydającym ja nie mogę czytać za długo tak nawet tragiczna ja też rozmawiam z córką Anny Świrszczyńskiej miło Adamską jonami powiedziała, że oczywiście czyta to czyta czytała to wielokrotnie, ale ten taki szok nie mija tak on po prostu został tak tutaj zawartych w tych tekstach, że to robi wstrząsające wrażenie ja chyba najbardziej Lubie taki wiersz nosiłam baseny była posługa oczko w szpitalu bez lekarstwa i kwoty na siłę baseny z ropą krwią i kałem kochałam ropę krew i kał były żywe jak życie życia była było dookoła coraz mniej, kiedy giną świat byłam tylko dwojgiem rąk co podają rannemu basen, a i to jest taka takie odwrócenie to samo odwrócenie jest też wiersz, który pani przeczytała w chórze to nie są Tchórz czy ropa krew Sikała to jest coś złego nie to coś co świadczy o życiu to odwrócenie jest zarazem postawieniem na nogi pewnej hierarchii co się liczy życie bez życia nie ma nic tak bardzo dalekie są od patosu, ale pytanie jak bardzo są czytaj czy może pani to zweryfikować jak bardzo one są reporterskim niemalże zapisem oczy językiem poetyckim literackim, czyli takim może duży mamy, aby obrazy, które ona rysuje miały miejsce jak bardzo jednak są od wiersza będzie oddaniem pewnych jej w rzeczywistości odczuć, a nie realistyczną powieścią ten pierwszy jest specjalnie tak wymyślony, żeby on nie był czymś Saturn nowym, że był był właśnie taką migawką migawką, która wyciąga ostateczny sens dziejących się zdarzeń tutaj są takie wydarzenia, które bardzo często są pomijane jakaś kobieta prosi jakiegoś mężczyznę, żeby przyszedł do niej w nocy, bo jej mąż zginął i ona jest po prostu w jakimś strasznym stanie psychicznym daje mu za to papieros papieros cenna rzecz w sferach nie była na zachód, ale aż emocja strach tak o futrach rozmowa z dużo tutaj mowy lekarz nie chciał przyjść kobieta oferowała mu futro za przejście ulicy, ale ulica była pod obstrzałem inna sytuacja rozbite drzwi do sklepu z futrami można wziąć futro, ale to futro może kosztować życie on jest drogi jednak, chociaż dar i też chciałam powiedzieć, że może też wydaje się, że w pewnym sensie rosnąca znajomość wśród Czytelników poezji Świerczyński może być też sama z tym, że wydaje mi się bardziej się nie wcześniej skupiamy na perspektywie cywilów, że ta opowieść nie tylko opowieścią heroiczną albo tylko polityczną w rozumieniu miało sens czy nie miało, ale dotąd w poznajemy ten świat takiego widzieli mieszkańcy Warszawy po prostu tak, chociaż oczywiście sama Anna Świrszczyńska była jednak użyj my tutaj słowa powstaną AK tak no była jednak powstaną combo była sanitariuszką w szpitalu polowym i też miała polityczne poglądy może bardziej znany wiersz nie liczą trupy ci co wydali pierwszy rozkaz do walki niech policzą teraz nasze trupy nie pójdą przez ulice, których nie ma przez miasto, którego nie ma nie liczą przez tygodnie przez miesiące nie liczą aż do śmierci nasze trupy tak to jest takie są bardziej polityczne z tego tomu wiersz ona była raczej przeciwko po znaniu przeciwko tej decyzji, ponieważ widziała widziała jak wiele złego to ta decyzja zrobiła, ale i wywołała po prostu jak fale jakiejś jakiegoś heroizmu heroizmu zwykłych ludzi tchórzy, o których pisze mam mam jako bada pani literaturę to to właśnie też widzi pani to, że jesteśmy dziś bardziej otwarci właśnie na wspomnienia wydziały cywilne, a wydają się to moja taka teza zupełnie amatorska drużyna może nawet na szczęście mnie ekscytuje się tymi takimi politycznymi dyskusjami o sensie bez sensie tak mam nadzieję, że się mniej tym już ekscytujemy, chociaż trudno powiedzieć to cały czas gdzieś tam tkwi w w momencie, kiedy jest rocznica jedni uważają tak drudzy uważają tak to nie dotyka tej i właśnie warstw codzienności w powstaniu, którą zapisała na świecie chińska zapisanie omal fotograficzny tej edycji dokonanej przez Instytut badań literackich towarzyszą też zdjęcia z powstania zdjęcia autentyczne wybrane przez córkę poetki i ona się starała zresztą dobierać zdjęcia ze Śródmieścia Północnego tam właśnie, gdzie Anna Świrszczyńska spędziła powstanie i wydobyła we wstępie jeszcze 1 rzecz ona była sanitariuszką w szpitalu, który przedtem był na terenie getta granice getta zmniejszono w pewnym momencie się on przeszedł na stronę tzw. aryjską ten szpital i był szpitalem dziecięcym przed powstaniem szpitalna litewskiej zostały tam ewakuowane podczas powstania nie ma szpitali specjalistycznych wszystkie ratują kogo można co pani czyta właśnie w tych dniach na przełomie lipca sierpnia zazwyczaj tak się też zastanawiałam zostaną one zawsze nad sensem tego naszego pamiętania honorowania ofiar pamiętania o tych, którzy zginęli i często taki wymiar powiedziałbym taki państwowy niepodległościowy, a ta rocznica dla mnie też jest momentem refleksji o sprawiedliwość niesprawiedliwości w sensie poświęcenia o tym, czym jest wojna w ogóle czym jest wojna tak co znaczy znacznie rosnąć dając czy wojna w brać w niej udział czy nie, ale rozumiejąc co to jest destrukcja NATO nieprawdopodobnie ujmuje ja się, że Świerczyńska to jest po prostu najważniejszy 1 obok pamiętnika powstania Warszawskiego Mirona Białoszewskiego to jest najważniejszy tekst budowałam barykadę ja mam taki stosunek do tej książki dość ostrożny to znaczy wiem, że ta książka jest jak dynamit czym ona może doprowadzić do US wiem też, że trofeum też to, że to jest takie esencją realne zresztą każde słowo na miejscu to są dosyć to są bardzo krótkie formy ja z kolei takie, że to jak kule oznaczało to pokazy pierwszy taki zupełnie oszałamiający i na chwilę ciężko nawet myśli wstają o tak tak ja miałam przez pewien czas na pewne zastrzeżenia do ekspozycji po muzeum powstania Warszawskiego, że nie korzysta z właśnie wspaniałej literatury, którzy na euro Falasca, ale ta właśnie edycja Anny Świrszczyńskiej odbyła się pod patronatem muzeum powstania Warszawskiego i bardzo dobrze mam nadzieję, że kiedyś wydobędą też z magazynu plecak Anny Świrszczyńskiej oddany przez córkę to do zbiorów muzeum powstania plecak, w którym autorka poszła do powstania i wyszła z powstań tak, ale do Warszawy wróciła nie udało jej nie stać trochę o tym, myślała chyba, ale Kraków ją wciągną Kraków okazał się miastem, w którym się za dużo wydarzyło, a do Warszawy nie było tak łatwo wrócić Warszawa była właściwie miastem trochę zamkniętym Mel zdobyć meldunek warszawski powojnie to był jakiś cud trzeba było mieć znaczy jakieś poparcie albo w Miedź, dokąd wrócić po prostu już za 20 kilka minut o siedemnastej duża część miasta stanie jak co roku w godzinę Voo różnego rodzaju uroczystości trwają od początku tygodnia i też będą miały miejsce w najbliższych dniach choćby król lir Szekspira w reżyserii Agnieszki Korytkowski będzie można muzeum powstania Warszawskiego zobaczyć, a państwa gościem była prof. Anna Nasiłowska z Instytutu badań literackich Polskiej Akademii Nauk bardzo dziękuję dziękuję za rozmowę rozmawialiśmy czytaliśmy budowałam barykadę Anny Świrszczyńskiej to tyle co dla państwa przygotowaliśmy z Martyną Osiecką i Pawłem Wiśniewskim program realizował Kamil Wróblewski informacje o nich jeszcze więcej sportu Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA