REKLAMA

Dlaczego żywność jest droga? Czy będzie jeszcze droższa?

Raport Gospodarczy
Data emisji:
2019-08-06 12:40
W studio:
Czas trwania:
16:23 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
raport gospodarczy jest 1242 Aleksandra Dziadykiewicz zapraszam na raport gospodarczy Radia TOK FM euro po 4 zł i 31 gr dolar teraz kosztuje 3 zł i 85 gr frank po 395 za brytyjskiego funta trzeba płacić 4 zł i 69 gr na giełdach dzisiaj trochę więcej spokoju roboty wczorajszym bardzo trudny bardzo właściwie czerwony fatalnym dniu na giełdach dzisiaj lekkie odrabianie strat w Warszawie oczywiście niewielkie mówi jeszcze teraz zyskuje 3 % indeks WIG 2 w górę, kiedy popatrzymy sobie Rozwiń » na indeksy w zachodniej części Europy to tam to odrabianie strat trochę bardziej wyraźne teraz w Paryżu Karol zyskuje prawie 9 we Frankfurcie DAX 5 w górach Londynie funkcji prawie 4 w górę to co nastroje psuje to właściwie nowa odsłona czy takie wręcz zwiększenie napięcia pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, a Chinami z 1 strony stany Zjednoczone uznały Chiny, że uznał, że Chiny manipulują swoją walutowym przedstawiły na to konkretne dowody z drugiej strony Chiny, które mówią, że teraz nie będą np. kupowały część żywności Stanów zjednoczonych zatem ta wojna handlowa staje się otwartą wojną pomimo tego, że jeszcze parę dni temu przecież prowadzone były negocjacje pomiędzy oboma krajami, żeby się jakoś w sprawie handlu porozumieć na razie idzie ostrzej stąd ta wczorajsza rzeczywiście gwałtowna przecena na rynkach finansowych dzisiaj jak pokazałam troska strat jest odnawianych, ale cóż to jest pół procent na plusie w porównaniu z tym jak wczoraj indeksy spadały o 3 % albo lepiej w niektórych miejscach raport gospodarczy, a my cenami będziemy dalej w raporcie gospodarczym zajmować się też żywności, którą już wspomniałam w kontekście Chiny cały czas będzie nam towarzyszyć za studia pan Jakub Olipra ekonomista banku Credit agricole dzień dobry pan na ceny żywności także to jak wyglądają zbiory, czyli możemy, żeby sobie rzeczywiście dość szeroko popatrzeć na to co teraz się dzieje w Polsce to ja mam do pana takie pytanie ile dzisiaj kosztuje Polski klasyczny obiad, czyli ziemniaki schabowy i kapuściane przykład kosztuje kilkanaście procent więcej niż płaciliśmy dokładnie rok temu to wszystko, dlatego że akurat drożeją te produkty spożywcze, które są mocno zakorzenione w diecie Polaków, czyli wspomniany schabowy, którym pani powiedziała tutaj to jest wszystko za sprawą panującego afrykańskiego pomoru świń w Chinach Chiny są największym producentem konsumentem importerem wieprzowiny na świecie i tam afrykański pomór świń wyrządziły znaczące straty w produkcji tak dla porównania te straty w chińskiej produkcji tak, by w stanach Zjednoczonych, które są trzecim największym eksporterem wieprzowiny na świecie wybić wszystkie świnie te wszystkie tak to jest taka skala spadku produkcji w Chinach oczywiście też na skali interesy 13 z około 20 % 20 % to pokazuje skalę spadku produkcji oczywiście ciężko oczekiwać, żeby w takiej samej skali wzrósł chiński import, ponieważ cały świat nie jest w stanie zasypać tej wielkiej dziury, która powstała na chińskim rynku, ale oczywiście o obecnie obserwujemy silne wzrosty cen wieprzowiny co przekłada się na wysokie ceny schabowego no to schabowego załatwiliśmy tutaj mamy ASF, ale pewnie też do tego dokłada się pogoda i pasie to jednak działy się też na inne na inne rzeczy to teraz warzywa narzekamy w Polsce warzywa są drogie bo kiedy jedzie do sklepu kupuje się zwykle podstawowe warzywa na zupę ma się przygotowane 4 zł może każdy zdecydowanie za mało, żeby wykupić te warzywa na rozwój tak dla porównania, jeżeli ktoś rok temu o tej pozycji w swoim koszyku płacił załóżmy 10 zł za warzywa teraz musi zapłacić 12 przybliżymy 70 tak to to pokazuje to skala może też, że różnica odczuwalna walczyli widzimy, że rzeczywiście te ceny warzy w wyraźnie rosną oczywiście, jeżeli temu ogółem, ale są takie warzywa warzywa, które podrożały 2 ×, a szczególnie warzywa korzeniowe cebulowe, więc rzeczywiście tak obserwujemy silne wzrosty cen i pamiętajmy, że w zeszłym roku była susza w tym roku również jest susza, czyli 2 się pod rząd tak co wie w zeszłym roku jak rozumiem skoro pan wspomina te susze to już wtedy musieliśmy mówić pewnie też tak było, że warzywa są drogie z powodu suszy i od tej wysokiej bazy mamy jeszcze silne wzrosty tak ponieważ, jeżeli spojrzymy na ten pierwszy szacunek Głównego Urzędu Statystycznego, który pokazuje nam mniej więcej skalę strat, jakie wyrządzi tegoroczna susza to tegoroczne zbiory warzyw będą jeszcze niższe niż bardzo słabe zbiory z ubiegłego roku około 9 %, czyli możemy oczekiwać, że mimo, że teraz ceny warzy w są wysokie tony w kolejnych miesiącach jest wzrosną ponieważ, jeżeli spojrzymy na to gdzie ta susza występuje to ona występuje nie tylko w Polsce, ale również w innych krajach Europy Środkowej, czyli na takiej szerokości geograficznej, gdzie produkowane są właśnie te warzywa, które są zakorzenione w naszej kuchni no to rzeczywiście jest cebula ziemniaki i te warzywa rzeczywiście ciężko oczekiwać, żeby tutaj doszło do takich spadków cen, a niestety pogoda a tutaj nie rozpieszcza konsumenta no trochę się o to zapytać czy, jeżeli jest także w Polsce mamy susze słabe są zbiory to czy da się to ściągnąć np. z innych krajów, ale to się pan powie, że suszenie dotyczy tylko Polski tylko patrzy na ile to mieliśmy przykład dokładnie w tym roku pod koniec ubiegłego, czyli susza wystąpiła w całej Europie i warzywa importowane również były drogie w efekcie nie byliśmy w stanie skompensować tych wzrostów cen tańszym importem i tak będzie również w tym roku ponieważ, jeżeli spojrzymy na dane komisji Europejskiej, gdzie susza występuje to przede wszystkim to są kraje Europy Środkowej no to w takim razie podsumowujące wyjdźmy z tego klasycznego polskiego koszyka, a popatrzmy tak ogólnie na to co dzieje się w zbiorach warzyw owoców mamy susze jedno to jest ten czynnik przede wszystkim, które wpływa na to, jakie ceny kształtują się co jeszcze wypada gorzej czegoś będzie mniej niż było w zeszłym roku może ciężko powiedzieć oczywiście mniej tak, ale to im ciężko wejść tylko ze względu na susze mówię tutaj o owocach, ponieważ na początku roku wiosną wystąpiły przymrozki, które oczywiście miały negatywny wpły w na tegoroczne zbiory owoców jednocześnie pamiętajmy, że w zeszłym roku mieliśmy rekordowe zbiory owoców, a jeżeli drzewa silnie owocują później w kolejnym roku to trochę nie słabsza efekt, jeżeli dodatkowo połączymy to z tegoroczną suszą a, czyli niewystarczająco, aby wolniejsza wegetacja to wszystko jest składana o wiele niższe zbiory około 24 % niższe zbiory w ujęciu rocznym, czyli w konsekwencji tutaj możemy oczekiwać wzrostu cen, ale pamiętajmy, że ceny, które obserwuje obecnie obserwujemy to są nadal niższe ceny niż rok temu czy mamy deflację w tej kategorii jest, nawet jeżeli ceny wzrosną one będą na takich poziomach akceptowalnych na tle historycznym dla konsumenta no ale konsument, który idzie do sklepu już dziś widzi, że płaci drogą to potem on już nie patrzy jest niczym, jeżeli konkretne kategorie no dobrze marchewkę poza więcej ale, ale można wsypujemy 4 i powiedzieć, że teraz ważę teraz owoce są na ogół tanie na tle historycznym, ale będą droższe są powyżej tych poziomów średnich wieloletnich, a odnośnie całej żywności to rzeczywiście ta żywność drożeje ona duża liczba bardzo silnie patrząc na wstępny szacunek Głównego Urzędu Statystycznego jeśli chodzi o dynamikę cen żywności napojów bezalkoholowych w lipcu tona sięgnęła poziomu 6 , 8 % 58, a co jest oczywiście już takim wzrostem na tle historycznym bardzo wysokim ktoś rozpozna tę samą wartość do n p . Statystycznego wzrostu płac się okaże też jest się 38 no mniej więcej 7 na wiadomość jest takie położenie 11, ale porównanie tych 2 liczb oczywiście robi się też odczuwalne przez konsumentów, bo to są wydatki często codziennie kupujemy żywność o pierwsze rzadziej kupujemy komputery czy samochody po pierwsze po drugie, kiedy popatrzymy na to ile w ogóle w tym koszyku zakupowym ważą waży żywność to pewnie to oczywiście zależy od tego kto ile zarabia jako część budżetu domowego NATO przeznacza, ale dla osób biedniejszych drożejąca żywność jest bardziej zauważalna niż dla kogoś właśnie, kto zarabia trochę więcej no i to może rodzić napięcie jeszcze większą frustrację społeczeństwa z tego powodu to prawda oczywiście w Polsce oczywiście to też wynika z tego, że jesteśmy gospodarką nadającą mi tutaj ciężko oczekiwać, żeby ten udział wydatków na żywność było w Polsce na poziomie takim jak w Niemczech u nas około 24 % jest relatywnie dużo i rzeczywiście to wszystko zależy od gospodarstwa domowego, jeżeli jest gospodarstwo mniej zamożne automatycznie ten udział wydatków jest wyższy z kolei jest takie w ekonomii prawo Engla, które mówi, że wraz ze wzrostem naszej zamożności coraz mniej te wydatki na żywność zajmują znacznie dalej są w budżecie, więc rzeczywiście kiedyś bogacimy to ten udział wydatków na żywność spada wtedy, nawet jeżeli mamy do czynienia z wysoką inflacją cen żywności to także mniej odczuwalne dla domowego budżetu, a ta inflacja tym, że ceny żywności w Polsce jest inna niż w zachodniej części Europy może to jest także kierunek jest ten sam poziomy mogą się różnić to wynika z tego, że na ogół na rynku żywności w unii Europejskiej powinna działać prawo 1 ceny, czyli dni cena masła nie może znacząco się odchylać w Polsce ceny w Niemczech, ponieważ ktoś sprytny przewoził, by to cenne Tommaso z 1 kraju do drugiego sprzedawał drożej w końcu ceny, aby się wyrównały, ale oczywiście do tego szanować koszty transportu różne czynniki, które sprawiają, że cena mogła się od siebie odchylać czyli, jeżeli obserwujemy teraz wzrosty cen wieprzowiny co jest oczywiście związane z tymi globalnymi czynnikami, które przed tym rozmawialiśmy to ta wieprzowina 2 wtedy detaliczne ceny drożeją wszędzie na poziomie całej Unii Europejskiej, ale oczywiście tempo wzrostu cen może być różne w poszczególnych krajach jak się rozmawia z ludźmi albo czy też portale społecznościowe, na których temat cen żywności naprawdę jest obecny ludzie o tym, dyskutują ze sobą co też pokazuje, że to jednak robi wrażenie to często ludzie piszą tak jak jest susza i nie ma dostępność surowca jest mniejsza to ceny idą w górę, ale często jest też tak, że potem coś tanieje w hurcie tak powiem, ale my sklepie tego, że coś potaniało nie widzimy bo, bo ceny są utrzymane na wysokich poziomach to jest udokumentowane w teorii ekonomii rzeczywiście to od taka asymetria cen czyli kiedy mamy wzrosty to właśnie po to jest często też nas nazywane, że ceny wystrzeliwują w górę rakieta opadają jak piórka, czyli notek tak właśnie te w literaturze, a cytowane i rzeczywiście, kiedy obserwujemy wzrost cen to sieci handlowe sklepy podnoszą dosyć szybko ceny, żeby nie ucierpiały ich wyniki finansowe ale kiedy ceny się w hurcie obniżają to wykorzystują swoją przewagę na rynku powoli obniżają ceny z dzięki temu zwiększają swoje marże w ten sposób zarabiają większe pieniądze mówi to jak zakopać na Polski rynek może jeszcze swoje uzasadnienie w innych czynnikach, które wpływają też pewnie po części na oceny po pierwsze, zakaz handlu w niedzielę co spowodowało, że sklepy niektóre jeszcze marże miały mniejsze to kiedy da się coś odrobić to sam pan dowiedział się wprost odrabia te marże też jest taki dodatkowy czynnik związany z kontraktami, które są często zawierane na dość długie okresy czasu czyli, jeżeli załóżmy producent żywności z siecią handlową zabiera zawiera taki kontrakt na kilkanaście miesięcy często tak to też to wpływa na opóźnienie wpływu tych zmian rynkowych, które widzimy gdzieś tam na takim rynku kasowym na nas na giełdach towarowych później na te ceny detaliczne na półkach sklepowych no tak no to w coś co pan powiedzieć, że warunki atmosferyczne, które mamy plusy np. afrykański oporu pomór świń, którym rozmawialiśmy kilka minut temu, że to wszystko sugeruje, że nie mamy co liczyć na to, że ceny żywności będą w najbliższym czasie niż to zależy jest od produktów, bo tutaj mamy masło, które kilka, a lat temu nie schodziło z głównych stron gazet, a teraz ta nie jest już tańsze w ujęciu rocznym podobnie nadal patrzymy na owoce, które również są tańsze, więc rosły one wdrażają kolejne szanse, ale tutaj mamy spadki cen jest to trzeba rozpatrywać z kategorii poszczególnych produktów jednak, jeżeli spojrzy już na cały koszyk żywności, które będziemy przenosić ze sklepów to rzeczywiście można oczekiwać, że o kolejnych miesiącach będzie drożej, kto wie jak będzie wyglądała pogoda w kolejnym roku powiedzieliśmy właśnie, że mamy drugą susze z rzędu nie wiadomo czy w przyszłym roku nie będzie trzeciej sytuacja hydrologiczna w Polsce jest, jaka jest moje klimaty się gwałtownie zmienił to zmienić w ogóle przez małe słowo, żeby się to ja tutaj należy rozumieć nie doceniamy dynamiki tych zmian klimatycznych, jeżeli spojrzymy rzeczywiście na gwałtowność warunków klimatycznych w Polsce to w jaki sposób rolnictwo produkcja rolnicza jest determinowana oczywiście przez pogodę rzeczywiście ta zmienność stała się nieodłącznym elementem rynku, ponieważ patrzymy susza nowej Zelandii w Polsce susza powodzie w Argentynie i teraz, kiedy mamy te globalne rynki surowców rolnych to coś co się dzieje na drugim końcu świata ma wpły w na to ile płacą konsumenci, czyli mieliśmy już nowej Zelandii więcej płaciliśmy za masło z kolei susza na wielkich równinach w stanach więcej płacimy za mąkę i za pieczywo, więc to jest mylne myślenie nie da się nie doceniamy tego, że te zmiany klimatyczne postępują bardzo szybko i one mają rzeczywiście bardzo silny wpły w na, a rolnictwo na NATO w konsekwencji na to ile pasa konsumenci za żywność, choć są też raporty, które wskazują, że Polska może skorzystać na zmianach klimatycznych jeśli chodzi o polskie rolnictwo tak, by chciała wyciąć ten sektor innych sektorów, które niekoniecznie muszą zyskać, ale warunkiem jest tutaj poprawa retencji wód, ponieważ państwa niedawno oceniała atak na mamy deficyt hydrologiczne, bo jak rozumiem te raporty, które mówią, że może ktoś skorzysta to jest kwestia duszy wegetacji tak dużej części galerii, ale też większej zawartości i dwutlenku węgla w atmosferze, który jest pozytywny do tej wegetacji, więc to rzeczywiście to internet tak podzielić wszystkie odcinki to może, by się dało wyłowić te, które mogą się trochę skorzystać niestety jak sam pan budowany wszystko są połączone globalnie może się okazać, że ostatecznie konsumenci płacimy więcej za wszystko to prawda Jakub Olipra ekonomista banku Credit agricole bardzo dziękuję dziękuję panie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: RAPORT GOSPODARCZY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA