REKLAMA

Karnista: Loty marszałka Kuchcińskiego to przywłaszczenie władzy

Data emisji:
2019-08-07 18:40
Audycja:
Analizy
Prowadzący:
Czas trwania:
16:27 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

audycja analizy Agata Kowalska przy mikrofonie z nami przez Skypea karnista dr Mikołaj Małecki Uniwersytetu Jagiellońskiego i krakowskiego Instytutu prawa karnego witam na antenie panie doktorze dziękuję pani redaktor dzień dobry państwu dzięki pracy wielu mediów Onet PL Rzeczpospolitej Radia Zet i wielu wielu innych śledzimy z zapartym tchem losy lotów marszałka Kuchcińskiego i losy samego marszałka, który przez długi czas milczał oskarżenia dziennikarzy były odrzucane Rozwiń » przez kancelarię Sejmu nawet mówiło się sprostowania ach, ale z każdym dniem każdym odkryciem dziennikarskim przybliżyliśmy się mam mam wrażenie do jakiejś wersji prawdy i powiatami jest dobry moment, żeby zacząć zestawiać to co wiemy już o lotach marszałka Kuchcińskiego i jego rodziny jego kolegów polityków z przepisami prawa i zaczynają się czy zaproszenie pana do tej rozmowy, czyli karnisty jest dobrym pomysłem, bo przede mną na biurku leżą ustawa o dostępie do informacji ustawa o wykonywaniu posła w wykonywaniu mandatu posła senatora i również wydruki z rejestrów korzyści, jakie przedstawiać mają posłowie, ale kodeksu karnego nie drukowała muszę przyznać, a pan Szanowna pani redaktor Szanowni państwo rzeczywiście jest także, jeżeli pewne sposoby kontroli postępowania władzy przewidziane w przepisach administracyjnych w przepisach regulujących to kto ma jakich kompetencji co może robić, jeżeli one zawodzą no to na końcu pojawia się pytanie o to w jaki sposób egzekwować nieprzestrzeganie pewnych procedur pewnych przepisów przez organy władzy publicznej mówi tutaj przychodzi nam z pomocą kodeks karny ja się o 1 rzeczy wspomniał na początku wydaje się, że niezbyt przedstawiciele władzy o pewnej zasadzie demokratycznego państwa prawnego pamiętają, a mianowicie musimy inaczej podchodzić do tego co jest dozwolone co jest zakazane w państwie prawnym w zależności od tego czy dotyczy to obywatela czy dotyczy to organ władzy w przypadku obywatela jest zasada, że co jest wyraźnie zabronione to jest dozwolone, czyli nie musi poszukiwać jako obywatel podstawy prawnej jakiegoś działania musimy tylko uważać na zakaz natomiast organ władzy publicznej funkcjonariusz publiczny jest związany z odwrotną zasadą co nie jest wyraźnie dozwolone jest zakazane organy władzy publicznej mają działać na podstawie w granicach prawa, więc jeżeli organ władzy publicznej chce podjąć jakąś decyzję funkcjonariusz publiczny np. zaprosić na pokład samolotu jakąś osobę to ona wskazać podstawę prawną swoich działań nikt nigdy jeszcze nie podał podstawy prawnej na mocy, której to osoby, które już wiele z tych wszystkich informacji, które ujawniają dziennikarze na mocy, której np. członkowie rodziny jacyś politycy poza oficjalną delegacją mogliby się znajdować na pokładzie samolotu n p . z marszałkiem Sejmu, a tym bardziej, lecz są zwolnienia nieprawda Marek Kuchciński próbował tylko jak się później okazało jego interpretacja instrukcji Her, którą przedstawił na konferencji prasowej nijak się ma do treści instrukcji schedy ale, ale jeszcze w sukurs przyszedł mu Ryszard Czarnecki, który z kolei dzisiaj powiedział najwyraźniej dotarło do nich, że podstawy prawnej brakuje tutaj cytuje problem urodził się z powodu nieczytelnych przepisów odziedziczonych po poprzednich rządach odnośnie właśnie możliwości lotów najważniejszych osób w państwie i im towarzyszącej rodziny, więc teraz już problemem nie jest, że przepisy są Comeya rozumiemy tylko przepisy są, ale nie rozumiał ich wykonawcy, czyli posłowie ja uważam, że nic bardziej mylnego oświadczenie pana marszałka rzeczywiście są cytowane przepisy to są przepisy mówiące o tym, że odpowiednio osoby mają sporządzić listę pasażerów, ale to są przepisy techniczne on nic nie mówią o kompetencji do decydowania, kto może leczyć w ogóle takim samolotem, a o tym, mówią bardzo dokładnie przepisy, o których pan marszałek pewnie no właśnie zapomniał w tym oświadczeniu, które są zawarte już w pierwszym paragrafie tej instrukcji Hel, które muszą też specjaliści na ten temat wypowiadali to musi być albo persony tej osoby pełniące najwyższe funkcje w państwie albo oficjalna część delegacji, czyli krótko mówiąc pan marszałek Kuchciński, cytując techniczne przez przepisy o liście pasażerów robimy więcej coś takiego, że jak np. jest przepis mówiący o tym, że dyrektor zakładu karnego ma prowadzić ewidencji wskazanych, którzy siedzą u niego w zakładzie karnym tak wysoko wynikało, że dyrektor zakładu karnego, sporządzając listę może decydować, kto jest skazanym aktu nie jest związany rozwijania powiedziała chodzi panu, że mówiący, że pominięto podstawę całej konstrukcji przepisu, a za zajął się pan marszałek tylko i dzielić maleńki fragmentem, zapominając o tym, że jest cała reszta oczywiście, że tak no krótko mówiąc można powiedzieć, że został wyrwany przepis kontekstu i jest zupełnie czytelne, gdyż zacznie czytać instrukcję tego samego początku się na początku zauważy przepisy, które mówią oczywiście o tym jak możemy podjąć dozwoloną decyzję zgodnie z procedurą, która tym pokładzie w ogóle się może znajdować, a potem lista osób lecących jest oczywiście kwestia wtórna, jeżeli delegacja ma liczyć 15 osób to są różne prawa osoby zaproszono oficjalnie, bo n p . mamy do czynienia z personelem no to oczywiście lista sporządzona techniczne musi potem nazwiska osób zawiera, ale podstawowym podstawową kwestią jest ten przepis kompetencyjny i ten przepis kompetencyjny tutaj oczywiście nie mógł znaleźć zastosowania dla oka, o których mówimy i teraz panie doktorze szczerze, że pan to wyjaśni wychodząc od instrukcji hit, dlatego że ona nas prosto prowadzi do pytania o to czyja, jaka jest odpowiedzialność jeśli instrukcja set została naruszona, bo przecież to nie sama pan marszałek Kuchciński tworzył tę listę i wysyłał do tam do do wojskowych tylko miał pracowników od tego kto zatwierdza decyzję później ktoś tam odbierał widział przecież ona na liście są osoby znane publicznie, a nie pasujące do instrukcji Her innymi słowy, gdzie powinniśmy szukać teraz najbardziej odpowiedzialnych za tę sytuację musimy pamiętać o tym, że również przepisy kodeksu karnego są w ten sposób powiązane ze sobą są pewne przepisy szczegółowe, które czytamy razem z przepisami ogólnymi Otóż, jeżeli mamy art. 231, który mówi o przekroczeniu uprawnień przez funkcjonariusza publicznego to jest obudowane nowymi przepisami ogólnymi, które mówią o tym, że wszystkie osoby, które współdziałają z funkcjonariuszem publicznym i wiedzą o tym, że może dochodzić do jakiś nieprawidłowości w zakresie kompetencji przy podejmowaniu decyzji o lotach to wszystkie takie osoby, które wiedzą o tym, że biorą właśnie udział takiej decyzji podejmowanej zgodnie z kompetencjami pewnego funkcjonariusza publicznego one wszystkie mogą ponosić odpowiedzialność karną uwaga za przestępstwo urzędnicze art. 231 o tym, mówi nam art. 21 § 2 kodeksu karnego każda osoba, która pomaga nakłania współdziała na jakieś polecenia czasami nawet wykonuje pewne techniczne funkcje wynikające z tego, że sporządza pełną dokumentację, na podstawie której są podejmowane dalsze decyzje w ramach pewnej procedury one wszystkie, czyli popatrzmy na to co roku wszystkie one mogą się znajdować potencjalnie w orbicie zainteresowania organów ścigania, a na czym polega ta istota rzeczy smogu powyższe krótkim przykładem wyobraźmy sobie pani redaktor wypożycza swój samochód i mówi mi w jakim celu mogę tym samochodem pojechać jakąś konkretną osobą, żeby załatwić jakąś konkretną sprawę jak euro pani ten samochód jadę zupełnie innym celu gdzieś indziej jeszcze zabieram do tego 4 inne osoby po drodze i w ogóle pozwalam mogą jeździć samemu samochodem Tosię nazywa w kodeksie karnym przywłaszczenie ja popełniam przestępstwo ma pani szkodę to jest przywłaszczenia tego pojazdu analogia jest bardzo wyraźna to co się działo z lotami pana marszałka Kuchcińskiego to jest przywłaszczenie sobie władzy to jest uzurpacja władzy jako obywatele finansujący duńską infrastrukturę samoloty oddajemy do użytku organów władzy n p . pan marszałek może z nich korzystać, ale w zakresie tej wyrażonej zgody a w jakim zakresie jest zgoda wyrażona przez suwerena to jest właśnie m. in. instrukcja set, więc złamanie pewnych procedur to jest dokładnie tak jak w tym pożyczonym autem to jest po prostu przywłaszcza sobie pewnych instrumentów sprawowania władzy w sposób niezgodny z przepisami obowiązującego prawa, jeżeli ktoś te zasady łamie tu tak jak ja działam na szkodę pani interesu prywatnego jak postępuje niezgodnie z pani wolą Panny pani samochodem tak samo funkcjonariusz publiczny morskie przywłaszczyć władze i też działać na szkodę interesu publicznego, a więc analogiczna sytuacja w przypadku art. 231 zachodzi właśnie z tym przestępstwem, które mówi o przywłaszczeniu sobie mienia innej osoby to są sytuacje bardzo porównywalnej w tym przypadku, tym bardziej ciekawi, że prokuratura bardzo wstrzemięźliwie traktuje tutaj wniosek o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, które do niej trafił na razie prowadzi postępowanie sprawdzające w sprawie ewentualnych nieprawidłowości i zaprzecza gorąco temu, że miałaby wszcząć jakiekolwiek śledztwo w tej sprawie skoro sprawa wydaje się aż tak skomplikowana zresztą zawsze powtarzam na antenie, że prawo karne to to nie jest jakaś bardzo skomplikowana historia panie doktorze no skoro tak to wydaje się, że np. dowódcy lotu albo jakieś szeregowe pracownice pracownicy kancelarii Sejmu znaleźli się między młotem, a kowadłem z 1 strony dostały polecenie, które ma służyć temu, żeby marszałek Kuchciński jego żona jego dzieci jego znajomi polecieli samolotem typu gal z tym, a z drugiej strony wisi nad nimi kodeks karny, który jasno wskazuje, że nie wolno im nadużywać uprawnień albo pomagać nadużywaniu uprawnień urzędniczych wiemy choćby przejazdów limuzyn i historii borowców, że sprzeciwianie się kończyło się utratą pracy albo degradacją w związku z tym borowcy łamali przepisy własnej przepisy ruchu drogowego, żeby spełnić marzenia życzenia polityków przewożonych prawdopodobnie z podobną sytuacją mamy tutaj do czynienia ja jak sprawiedliwie osądzić ja bym jednak optował za twierdzeniem, że przede wszystkim ryba psuje się od głowy i w takiej sytuacji przede wszystkim szukał najpierw winnych na burzę powiedzmy tej drabinki pewnej hierarchii hierarchii, jakiej funkcjonują instytucje publiczne natomiast oczywiście to jest trochę także np. osoby chronione immunitetem w pewnym sensie podkupują łączy czy kupują te osoby, które nie są chronione immunitetem proszę pamiętać o tym, zapewne uznał, że publiczni są chronieni różnego rodzaju immunitetem na szkodę np. immunitet poselski natomiast inne osoby, którym przysługują pewne statusy urzędników państwowych na takim immunitetem chronione nie są, a wszyscy oni potencjalnie znajdują się w orbicie zainteresowania art. 231 kodeksu karnego, który właśnie mówi o tym, przestępstwie urzędniczym zresztą jak pani doktor powiedziała na prawo karne jest proste, toteż sam marszałek przyznawał, że jeżeli on decyduje się oddać pewne pieniądze na rzecz pewnych funduszy państwowych to znaczy, że jakaś jakaż szkoda wymierna majątku została wyrządzona stronie potencjalnie w związku z tym tych publicznych oświadczeń faktu publicznie znanych możemy wnioskować o tym, że rzeczywiście było to działanie na szkodę interesu publicznego, ale ostatnia rzecz, jaką chciałbym zaznaczyć to jest to czy urzędnik państwowy ma być takim urzędnikiem myślącym ma być urzędnikiem tylko biernie wykonującym polecenia jego przełożonych jest podobna koncepcja prawie karnym, jeżeli chodzi o zachowania żołnierzy na polu bitwy czy to mają być być myślące bagnety czy po prostu bagnety Otóż uważam, że żołnierz musi być pewnych sytuacjach myślący bagnet tak samo urzędnik państwowy to możliwe musi być myślący bagnet, jeżeli widzi naruszenie procedury i potencjalną możliwość naruszenia prawa powinien się takiej decyzji przeciwstawić wiem, że może być w praktyce trudne, ale jednak każda osoba indywidualnie obciąża się zarzutem odpowiedzialności karnej w związku z tym nikt, nawet jeżeli funkcjonujemy najwyższych szczeblach władzy nie zwalnia nas po prostu myślenia, a jeszcze, bo mówią tutaj, że przede mną ustawa o dostępie do informacji publicznej co zawsze mnie ciekawi na ile poważny jest zarzut, że to Kancelaria Sejmu wręcz utrudniała dziennikarzom ich pracę, twierdząc że mają błędne informacje nie, potwierdzając ani też nie, analizując jak później twierdzili przedstawiciele Sejmu nie, analizując dokumentów, ponieważ pierwotnie, kiedy media pytały o te loty to słyszały, że mają błędny trop, a potem skan konferencji dyrektora edycji sejmowego Andrzej Grzegrzółka dowiedzieliśmy się, że dokładna analiza dokumentów wykazała coś dokładnie odwrotnego, więc zastanawiam się na ile możemy uznać tutaj jakieś poważne przewinienie ze strony służb prasowych Izby wyższej perspektywy kodeksu karnego myślę, że nie poszlibyśmy aż tak daleko w kierunku art. 231 natomiast ewidentnie, jakby pokazana jest takim odbiorze tej sytuacji jak na to patrzy jako obywatele pokazany jest jakby modus operandi działania organów władzy publicznej, jeżeli tak powiedziałbym technicznej sprawie jesteśmy obserwatorami wydarzeń, które polegają na tym, że po prostu najpierw zarzuca się komuś swojego newsa potem okazuje samemu tworzyć nowej newsa to co w sytuacji, gdy jakieś ewentualne naruszenia prawa są poważniejsze jak w prostej sprawy jesteśmy po prostu podać informacji kanałowe no to i czy jako obywatele nie możemy w tym momencie obawiać się, że jeżeli chodziło było poważniejszą sprawę, jakie środki siły były zaciągnięte w porze były te informacje, które są o wiele bardziej poważne jeszcze bardziej ukryć, więc to jest oczywiście sytuacja niepokojąca z perspektywy funkcjonowania standardów państwa prawnego także prokuratura się zajmuje teraz sprawę niestety trochę obawiam, że to jest czczone taki pretekst tak, żeby w pewnym momencie n p . pan prokurator generalny wyszedł na mównicę pokazał jakąś tam kartkę prawda i powiedział wszystko było zgodne z prawem, czyli czy ja nie wiem czy prokuratura w tym momencie stanie na wysokości zadania tak powinno być czy jednak postępowanie nie służy do tego, żeby niestety wybielić pewne osoby przed zbliżającymi się Trybunał zobaczymy, zwłaszcza że trud coraz trudniej będzie Stanisław Piotrowicz przyznał, że jego żona ją sam podróżowali z marszałkiem okazyjnie zupełnie incydentalnie, ale już nie wpisał tego do rejestru korzyści może specjalna rubryka na takie wyjazdy krajowe, których nie opłacił sam zainteresowany nic tam nie jest wpisane podobnie z rejestrem korzyści marszałka Kuchcińskiego w związku z tym choćby tutaj można, by się doszukiwać przekroczenia prawa przez tych posłów kończymy dr Mikołaj Małecki z uniwersytetu Jagiellońskiego krakowskiego Instytutu prawa karnego, by państwa i moim gościem kończymy też analizy przygotowujemy to strzelecki realizował Adam wczoraj, a państwem za chwilkę spotka się Filipka kurz i zespół Dezerter Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ANALIZY

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

30% zniżki na hasło: WYBORY2019 - wpisz kod na stronie tokfm.pl/aktywuj aby skorzystać z rabatu!

Aktywuj teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA