REKLAMA

"Na stronach mazowieckiego kuratorium w ciągu jednego dnia pojawiły się 193 oferty pracy dla nauczycieli. Tak jest codziennie"

Analizy
Data emisji:
2019-08-08 17:20
Audycja:
Analizy
Prowadzący:
Czas trwania:
22:21 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
audycja analizy Agata Kowalska przy mikrofonie dzisiaj w analizach oczywiście zajmiemy się dymisją marszałka Marka Kuchcińskiego ogłosił on, że jutro zrezygnuje ze stanowiska to po osiemnastej w analizach, więc proszę do tego czasu też z nami zostać, ponieważ nie samym marszałkiem Kuchcińskim jego lotami człowiek żyje, chociaż wydawałoby się, że w ostatnim tygodniu 2 prawie wyłącznie dzieje się też tzw. życie społeczne ludzie chodzą do sklepu wchodzą do szkół Rozwiń » albo przynajmniej starają się do nich chodzić, a samorządowcy próbują prowadzić politykę oświatową i właśnie od tego zaczniemy dzisiejsza analiza ze mną studia Justyna Suchecka z gazety wyborczej dzień dobry wręcz czytam, że minister Dariusz Piątkowski ministra edukacji narodowej nie spotkał się z 11 wiceprezydentami miast odpowiedzialnymi za oświatę i ten brak spotkania stał się tematem dlaczego, bo to dosyć kuriozalny powód, dla którego spotkania się nie odbyło prezydencji przyjechali są prezydencji Unii metropolii polskich czy największych polskich miast przyjechali na umówione spotkania przed tym spotkaniu zostali poinformowani, że pan minister będzie dla nich godzinna maksymalnie godziny 15 przyszli na 10 minut przed czasem i czekali w holu i czekali czekali czekali nigdy nie wychodziło minęło pół godziny błąd, gdy przyszli czy 20 minut po terminie spotkania stwierdzili, że wychodzą, bo skoro nic się nimi interesuje nikt nie mówi, że to spotkanie zostanie opóźniona not nie są traktowani poważnie rozpoznamy po co 11 wiceprezydentów miast przyjechało do Warszawy, ale udało się wyjaśnić tę sytuację do pan minister tłumaczył, że doszło do zamieszania błędów SEK po stronie sekretariatu i to jest zbyt wiarygodne wytłumaczenie tylko jednak osoby przypomina wszyscy spotkania choćby centrum dialog, które odbywały też czasem z opóźnieniem strona rządowa nie zawsze zdążał na czas, bo przyjeżdża z różnych innych miejsc na jednak zawsze ktoś był to powiedział drodzy państwo proszę poczekać albo wpuszczał też tych oczekujących dostali takie trzymanie jednak urzędników o i prezydentów w holu ministerstwa nie wygląda najlepiej oczywiście może być jednorazowa wpadka myślę, że wszyscy się czegoś nauczyli takie wrażenie, że obie strony dzięki temu mogły odegrać swój spektakl Ano to na pewno może o tym, rozmawiać dobrze przyszłym emerytom tak jak mówiłem to byli wiceprezydenci odpowiedzialni za oświatę z największych miast w Polsce między nimi z Gdańska Lublina Bydgoszczy Warszawy Białegostoku, dlaczego akurat taka grupa pojawia się w ministerstwie, o co chodziło ta grupa już od dłuższego czasu zabiegała o spotkanie z ministrem Witkowskim mówi wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska mają mnóstwo wspólnych spraw te wspólne sprawy to nie tylko kumulacja roczników, po której mówiliśmy przez ustawę o ostatnie tygodnie, ale też kwestie podwyżek dla nauczycieli, które we wrześniu już powinny wejść w życie nauczyciele powinni zobaczyć wyższe pensje mówimy o podwyżce od 9 , 6 % no ale nie bardzo wiadomo, kto ma za to podwyżki zapłacić znaczy ministerstwo przygotowało rozporządzenie w tej sprawie dopiero w lipcu skierowała do konsultacji leki bardzo ekspresowych 14 dniowych i właśnie prezydencję Unii metropolii polskich negatywnie zaopiniowali rozporządzenia nie uważam, że jest to te propozycje jak podzielić dodatkowe pieniądze są wobec niesprawiedliwe, że mają premiować małe klasy i biedniejsze gminy i to wszystko nawet w porządku tylko, że im obiecano, że w tym roku takich zmian nie będzie, że decyzję o tym jak podzielić subwencję na nowo są potrzebne to wszyscy wiemy od paru lat, ale że nie będziemy robić pochopnie tymczasem to się właśnie ministerstwo pochopnie odbywa no proszę pana na tym, że wszystko wskazuje na to, że bardzo dużo tych pieniędzy samorządy będą musiały znaleźć w swoich budżetach Warszawa wyliczyła, że potrzebuje na podwyżkę od września około 70  000 000 zdaje się, że dostaną nawet nie połowę tej kwoty takich wstępnych wyliczeń, bo właśnie znów opiera się na wstępnych wyliczeniach, bo ostatecznej wersji ani dokumentów ani podziały wśród środków nie mamy czasu mnóstwo dopiero przecież początek sierpnia posłuchajmy zatem co na te zarzuty o o braku pieniędzy wśród samorządów odpowiadał minister Dariusz Piątkowski, czyli szef resortu edukacji zarówno z budżetu państwa są przeznaczane coraz wyższe kwoty na subwencję mające dofinansować samorządy, a jednocześnie wzrastają dochody własne samorządów, z których także powinny być pokrywane wydatki oświatowe tak mówi Dariusz Piątkowski minister edukacji narodowej czy to wszystko prawda wszystko prawda nad czym problem, o co chodzi samorządowca nowa minister dzisiaj wspaniale żonglował liczbami myślę, że to najlepsza szkoła minister Anny Zalewskiej to znaczy pokazywał poniesie również nowy konkurent konferencja była konferencja o tym, że samorządy kłamią dokładnie taki tytuł był zaproszenia na konferencję o kłamstwach dementujemy kłamstwa są pieniądze na samorządach AK dzisiaj było czy edukacja poprawę tego, że samorządy mają więcej pieniędzy coś więcej takie bardzo ładny naprawdę no i pokazał pan minister bardzo słuszne prawdziwe liczby tylko znów wspaniale, zestawiając mianowicie pokazał jak od 2007 roku wzrastały dochody własne samorządów rzeczywiście mamy z tym do czynienia, a następnie, że procentowy udział wydatków na oświatę maleje w tych samorządach tylko gdy panowie mają zapas można powie nie wydają coraz mniej z tego wszystkiego co zarabiają zarabiają coraz więcej, ale nie wydają tyle powinna go, jeżeli patrzymy na procenty na ten fajnie było zobaczyć liczbami bezwzględnymi byśmy zobaczyli liczby bezwzględne to we wszystkich samorządach też za wydatki rosną, a i to rosną dosyć znacząco te samorządowcy się tym bardzo chętnie chwalą zresztą, a ten procentowy udział zmniejszy, bo m. in. dochody własne są przeznaczone na inwestycje inwestycje zebrałem bardzo duża część budżetów samorządów komunikacja publiczna, ale bardzo duża część, jeżeli tam rosną nakłady również na to skala procentów też się przekłada na to no i teraz jest to o tyle istotne, że cały czas musimy pamiętać o tym, że nikt dopiero co wyliczyło, że do tej pory subwencja państwa po ukrywała 63 % wydatków samorządów na świat po reformach PiS-u przez ostatnie 2 lata wszystko 60 % tej subwencji jest coraz mniej, a o tym, pan minister w ogóle nie ma, bo tak tutaj z kolei chwali się liczbami bezwzględnymi subwencja w ciągu ostatnich 4 lat wzrosła o ponad 6 miliardów złotych i Super, ale już nie pokazuje jak to się przełożyło na procentowy udział w wydatkach samorządów, a te wyliczenia Najwyższa Izba Kontroli biorąc pod uwagę wydatki, jakie muszą teraz po samorządy w związku z podwójnym rocznikiem są dane do 2018 roku, więc częściowo już tak, bo kumulacja roczników oczywiście rodziła też koszty w szkołach podstawowych, bo likwidowane gimnazja odprawy tak dalej tak dalej, ale teraz zobaczymy za chwilę jak to w 2 do 2000 zlote może okazać, że gorzej tak no tutaj dochodzimy do sedna sprawy odbyła się taka nie nie odbyła się taka wymiana zdań między panią wiceprezydent Renata Kaznowska z Warszawy, a pan ministrem ani wprawdzie nie w 1 momencie ze sobą rozmawiali, ale dzięki magii Radia możemy te 2 wypowiedzi zostawić posłuchajmy najpierw Renaty Kaznowski wiceprezydent Warszawy chciałabym, aby pani minister odpowiedział na pytanie co mamy zabrać warszawskim dzieciom i na to odpowiedział pan minister Dariusz Piątkowski mówienie, więc o tym, przez panią prezydent z takim dzieciom chce zabierać to znaczy, że chyba chce komuś zabrać pieniądze natomiast metody do niczego nie zmuszamy mówimy tylko o tym, że w ramach posiadanych środków tak jak w budżecie domowym tak samo w budżecie państwa i tak samo w budżecie samorządu trzeba te wydatki podzielić racjonalnie racjonalnie w stosunku do posiadanych dochodów takie rady dawał Dariusz Piątkowski minister edukacji wcześniej dosyć emocjonalnie dramatycznie pytała Renata Kaznowska jako ja co mamy zabrać dzieciom, które z nich jest bliższe prawdy to to jest dobre pytanie, bo każdy z nich ma swoją prawdę tylko co prawda zmuszenie spotyka dziś po drodze zresztą dziś znów pan minister przywoływał przykład Warszawy specjalnie sprawdziłam mam przed sobą Schlein, który był wyświetlany w ministerstwie np. wynika z niego, że Warszawa 2011 roku otrzymała 76 % wnioskowanej kwoty chodzi o środki związane z reformą edukacji przygotowania nowego 676 % gminie jest ono tylko, że za chwile te dane te same dane komentuje minister Karnowskiemu jesteśmy przy pół 1 000 000 chcieliśmy 65 % na interes oczywiście jest także ministerstwo po prostu nie uwzględnia część kosztów, które Warszawa uważa za koszty związane z reformą najnowsze rozbijamy to co kto korzysta jak wiele prawdy, a fakty pozostają trochę na boku na ile prawdziwe jest to, że te miasta będą musiały po prostu zabierać innych z innych koszyków z innych polityk, żeby uzupełniać problemy w oświacie jest takie niebezpieczeństwo, dlatego że rok się kończy pensje trzeba będzie wypłacić wyższe niż chwila i przez całe kwartały część budżetów głos nauczycielski, żeby taki wspaniały raport na temat tego, jakie rezerwy mają gminy i czego mogą zapłacić ponad 1000 gmin w ogóle nie ma z czego zapłacić jakby, że nie dostaną pieniędzy w takiej pełnej kwocie jak i jakie podwyżki rzeczywiście powinny być, a nie dostaną, bo to już wiemy to będą musieli kombinować właśnie z remontami właśnie z pomocą społeczną no albo z redukcją, ponieważ czytam również Gazecie wyborczej, że jest problem z zatrudnieniem nauczycieli, więc może po prostu nie będzie komu płacić nie będzie wydatki, ale nie będzie, kto uczyć no no tak, ale za to jaka oszczędność o wspaniale na papierze wszystko zgadza, a poza nauczycielami spory o chodzi dlaczego, gdyż są podwyżki to powinno zachęcić no ale widocznie wystarczające tak naprawdę maksymalnie około 350 zł brutto do wynagrodzenia zasadniczego, więc nie jest tak bardzo duża oczywiście, że ktoś może do tego wysługa lat, które związane z pensją zasadniczą to tam pensjonat troszeczkę wyższy, ale też jakoś szalenie problem jest taki to dzisiaj też byłem wywoływany tego na Twitterze, więc chętnie komentuje, że przecież dopiero co pani redaktor pisała, że będą zwalniać i tak zwalniali tylko zwalniali innych nauczycieli zwalnianie nauczycieli w szkołach Miejsko wiejskich tam, gdzie są małe szkoły, gdzie mało klas szukamy nauczycieli ich desperacko szukamy to jest naprawdę dobre określenie dyrektorzy dzwonią po emerytach dużych miastach, bo znów duże miejsce 3000 brutto upraszcza teraz, bo na 4 poziom w końcu zarabia mniej to bardzo bardzo mało, żeby się utrzymać, zwłaszcza w Warszawie Krakowie Poznaniu Night młody, choć chętnych do pracy nie ma ostatnio czytam, że średnia cena wynajmu mieszkania w Warszawie średnia to 2 ,51000 zł miesięcznie no, więc nie nawet cele nie zarabiają nauczyciele początkujący za chwilę wrócimy z rozmową studia Justyna Suchecka i przyjrzymy się jeszcze kilku wątku związanym ze ze szkołą, zwłaszcza to od września i zajmiemy się wreszcie, bo być może najwyższy czas na to, żeby zapytać jak się miewają uczniowie z podwójnego rocznika to już po informacjach wracamy wtedy analizami audycja analizy Agata Kowalska przy mikrofonie, a ze mną w studiu cały czas Justyna Suchecka dziennikarka gazety wyborczej, z którą przyglądamy się w Polskiej szkole również polskie Ministerstwo Edukacji Narodowej w kontekście zbliżającego się 1 września podwyżek nauczycieli, ale też podwójnego rocznika no właśnie chciałabym do tego wrócić ostatnio w Gazecie wyborczej ukazał się taki duży dramatyczny reportaż na temat losu dzieci ich rodziców, które nie dostały się do żadnej szkoły w pierwszym etapie rekrutacji ani w drugim etapie rekrutacji, ale też był jakiś czas temu czy w tym momencie jest także są jakieś dzieci, które wciąż nie wiedzą, jakie szkoły pójdą oczywiście, bo w wielu miastach rekrutacja kończy się dopiero w ostatnich dniach sierpnia, więc tak dane o tym, że w Warszawie zostało ponad 6000 wolnych miejsc są prawdziwe wolnych Mieszko szkoła jak również dane, które przytoczyliśmy wcześniej prawie 4 tysiącach młodych osób, które się na trzeciej pół 1000 podejść, bo marszałek już nigdy nie zostały jednak drugie dane są prawdziwe 1 drogi są niepokojące, zwłaszcza te oczy się od tych młodych ludzi, którzy obecnie masa wolnych miejscach szkoła wolna jest w szkołach też coś co też wielokrotnie omawialiśmy w mediach, czyli miejsca, które zwolniły się, bo dzieci zmieniły zdania, bo zdecydowały się na cywilne w samorządzie szkole podległej samorządowi w szkole niepublicznej, bo zmieniły w ogóle cały swój pomysł na edukację, bo chcą się do edukacji domowej, ale niewiele mniejsza również wliczone są miejsca w branży oczywiście, że jest ono myślę też klasy, do których nikt nie rekrutował mało tego mogą być kas, których nikt nie rekrutował również w liceach, bo muszą pamiętać również Warszawy marszałek najbardziej barwnym przykładem powstały w tym roku klasy licealne szkoła, które od kilku lat nie prowadziły naboru, by ulicami tylko nazwy tabliczki na szkodę zespół szkół zawodowych, gdzie było przy klasach branżowych właśnie technikach liceum, ale nie miało naboru, bo nie było chętnie, bo wystarczająco dobra w tym roku tam normalnie nabór był przeprowadzany IT miejsce w tej puli udało się właśnie jest między tymi szkołami i ustalając żywność to, skąd tak duża grupa, bo mówimy o Warszawie czy to znaczy, że właściwie tylko stolica boryka się z tym problemy mnie to problem wszystkich dużych miast i wcześniej do dokładnie ten sam scenariusz mieliśmy przykład w przypadku Krakowa, gdzie daty rekrutacji był trochę wcześniejsze też na pierwszym etapie nie dostało się nigdzie 2 ,51000 uczniów potem okazało, że tych miejsc jest więcej niż tych, którzy nic nie dostali właśnie po drugim etapie w drugim etapie rekrutacji, ale to nie zmienia faktu, że te dzieci nie wiedzą nadal dzisiaj, gdzie będą się uczyć i może to jest problem z terminów oczywiście w tym reportażu, o którym wspominam państwo była mowa o tym, że, owszem, są miejsca wolne, ale opisywanie uczniowie nie chcą z nich korzystać, ponieważ nie wyobrażają sobie, że trafią np. dobra używki, czyli dawnej zawodówki mieli dobre stopnie, gdyby rekrutowali się w ubiegłym roku 2 lata temu to z takimi stopniami takimi świadectwami spokojnie dostaliby się do wymarzonej szkoły do wymarzonej klasy teraz nie, więc rozumiem, że na papierze zgadza się, że liczba miejsc odpowiada liczbie uczniów tyle tylko, że nie odpowiada to inspiracja marzeniom sam zainteresowany tak mówimy o Reporterze Ludmiła naukowej dużego formatu bardzo państwu polecam, bo naprawdę myślę, że te historie konkretnych uczniów ich rodziców pokazują, że my mówimy o liczbach tylko mówimy o żywych osoba 1 reportaż więcej wart niż 5 wywiadów Agaty Kowalskiej z Justyną mamy realny szacunkiem dla rywali Suchecki Boże, ale także historia pokazująca osąd historii taki właśnie 1 z przykładów, które zapamiętałam to jest tam dziewczynka, która chciała do liceum, a i właśnie w zeszłym roku przedostał, dlaczego został w zeszłym roku do tego, że w tym roku w tej szkole powstało 8 klas pierwszych powstanie 8 klas pierwszych, a w zeszłym roku takich klas pierwszych było 6, czyli nie powstało 12 dla podwójnego rocznie nie tylko 4 + 4 czy naprawdę 2 klasy mniej niż wtedy, kiedy mieć normalne rocznik normalny nabór na IT dziewczynka, kiedy nie wystarczy takie szkoły może oczywiście powiedzieć wprost, że to jest skutek kumulacji roczników nikt nie może powiedzieć, że to jest bilet kosztował uczyła, bo rzeczy takie głosy się pojawiły w reakcji na ten reportaże dzieci ze słabymi wynikami typu średnia 43 nie nazwałbym tego są wynikiem Otóż to, ale w powinny były przewidywać, że już są w tej na straconej poszerzony także w tym reportaży jest bardzo ważna Ludmiła nie skupiła się właśnie tak naprawdę na dzieciach warszawskich krakowskich i ona opisuje też przykłady małych czy średnich miast np. województwa pomorskiego zachodniopomorskiego, a i tam widać wprost, że dzieci będą jeździły danej miejscowości, bo okresie nie dostał do szkoły w Wejherowie będzie jeździł do Rumi np. a i to nie jest kwestia zawyżonych aspiracji ani w przypadku 1 ani drugiej szkoły ten nie jest tak, że ktoś chciał do najlepszych ulicą w Gdańsku Gdyni tylko do szkoły swoim nie za dużo w mieście i tam się nie dostanie bardziej uderzyła mnie historia matki, której syn uczeń ma zespół Aspergera i matka liczy na to, że w związku z tym, że na jego jej syna będzie wyższa subwencja to, które ze szkół się po łasi to niestety tak nie działa oczywiście, ale samo fakt dalszą do głowy myśleć o finansowych aspektach tego ile jest coś boli VAR jej syn to już pokazuje dramat nowa stacja straszne jak Ludmiła parę tygodni wcześniej był reportaż o kumulacji tym jak rodzice dzieci przygotowują do kumulacji miał bohaterkę, której rodzice zdecydowali się ona będzie powtarzać klasa, żeby nie spotkać w kumulacji roczników test ten sam poziom desperacji Acta kwestia pieniędzy tego, że kraj może zostanie jeszcze rok w podstawówce i jakoś to będzie, bo za rok na pewno będzie lepiej będzie normalniej ja nie jestem tak do końca przekonana czy będzie lepiej czy normalne, dlatego że ten podwójny rocznik w tych szkołach zostanie tam nadal będzie nauka na zmiany tam nadal będzie łapanka na nauczycieli i przecież to jest także z osobna grupa nauczycieli dla podwójnego rocznika dla pozostałych uczniów szczęśliwie urodzonych rok wcześniej lub rok później inna to są wciąż te same zasoby, ale jeszcze na rzecz przyszłam do głowy bo kiedy prawo i sprawiedliwość wprowadza swoją szaloną reformę to przy okazji zapowiadało, że przeprowadzi solidną reformę szkół zawodowych, zmieniając ich nazwę na branżowe i teraz oczywiście to staje się kluczowa sprawa czy udało się przeprowadzić reformy innymi słowy czy terenówki przestały być po prostu ostatnią deską ratunku dla uczniów, których nie chcą inne szkoły nie ma sobie co czeka tych, którzy trafią do branżowego ile miast i szkół tyle historii, dlatego że bardzo dużo szkół branżowych w ostatnich latach wykonał potężną pracę, ale raczej nie wiązałbym tego z reformami ministerstwa edukacji co ze środkami unijnymi, które ciężko udało się zdobyć szkoły, które podpisały partnerstwa z firmami to są nasze szkoły większych miastach niż mniejszych, ale tam brakuje między miejsca utnie, więc może nawet lepiej może nawet lepiej go tam zostaje inny problem, którego żadna z tych reform nie rozwiąże ani nawet starania oddane do szkół ta nie ma kto uczyć przez nauczyciela przedmiotów zawodowych to są ci, których w tej chwili najbardziej potrzebujemy właśnie mówię, że dyrektor dzwoni do emerytów to właśnie tam, bo jeśli ktoś miał 2 klasy mechatroniczne Szkot w roku teraz mamy 4 to ten nauczyciel specjalista mechatronik, którego i tak cudem zdobyliśmy do szkoły nie da rady uczyć 2 × więcej po prostu fizycznie oczywiście wiem, że bardzo wiele osób uważa, że nauczyciele pracują bardzo mało to jest żaden problem dołożyć jeszcze 2 klasy na kolejne 3 lata, ale tak nie działa to znaczy taki nauczyciel choćby z prostego powodu kolejny przykład 1 pracownia, gdzie ten mechatronika ma uczyć więcej dodatkowe klasy wieczorami tak wieczorami myślę, że to będzie już bardzo duży problem tak naprawdę dzisiaj trochę to ratusz terror teoretyk żyjemy dziś mogę zobaczyć n p . że wczoraj przedwczoraj na stronie ma mazowieckiego kuratorium oświaty tylko 1 dnia pojawiło się stać miesiąc 3 ofert pracy była 1 dniu i tak codziennie, bo tak naprawdę dyrektorzy dopiero się orientują ile będą mieli klasę 93 oferty 1 dnia dla nauczycieli, a jednocześnie już też część rozmowy samorządy nie nie nie mają więcej pieniędzy nie stać mogą zaoferować nauczycielom dodatkowe gratyfikacje, bo już tak ledwo ciągną się znów można przywołać przykład Warszawy, która przecież podniosła dodatki motywacyjne dodatki za wychowawstwo w ostatnich miesiącach właśnie o to, żeby przyciągnąć nauczycieli zawodu no właśnie przez podwyżki dla wszystkich nie zapłacono z budżetu państwa musi się zastanowić czy data dodatki nadają stać nowość musiałby stać, bo jeżeli Warszawa nie będzie stać na wyższe pensje dla nauczycieli naprawiania będziemy tutaj uczyć i myślę, że akurat Warszawa w tym sensie znów statkiem kosmicznym miejscem, które nie przypomina żadnego innego, ale to nie znaczy, że inne miasta za chwilę miał też mamy problemu już w poprzednich latach mówi była mowa, że czasem brakowało matematyków np. jak szkoły sobie radziły, kiedy fizycznie nie było nauczyciela no bardzo prosiły głównie to oczywiście różnie w różnych miastach głównie prosiły swych nauczycieli czy mogliby się uczyć trochę więcej, czyli na dodatkowe pieniądze zagadkowe, bo są nadgodziny, ale nagle etatu, żeby się 1,5 etatu 1 , 5 etatu to jest wyższa pensja Super rzeczy, ale potem się liczy tych średnich którymi chwali się minister Zalewska paliła się, a przypuszczam, że minister Dariusz Patkowski też będzie wielokrotnie pokazywał, bo nadgodziny to jest są dodatkowe pieniądze, które zawyżają średnie wynagrodzenie nauczycieli tak to prawda tylko teraz wybrać nawet matematyka, który ma 1 , 5 etatu, czyli mniej więcej 2 klasy więcej musi dla nich wszystkich przygotować te sprawdziany te sprawdziany sprawdzić musi też poświęcić więcej uwagi tym dzieciakom, bo matematyk czy polonista spędzają najwięcej czasu ze swymi uczniami niż ich rola wychowawcza też szczególnie ważna no to nie jest praca to nie jest to też lepiej płatna praca, ale znam wielu nauczycieli, którzy mówią mam 1,5 etatu marzy o tym, że pracować mniej no tak, bo zawsze ta znów to wynagrodzenie nie jest aż tak wysokie, żeby można było myśleć, że to wyłącznie opłacani nauczyciele sami zabiegają o to, żeby zatrudniono ich na więcej go na zamku dyrektorów, którzy wymieniają między sobą nauczycielami znaczy majątkach matematykę na całe lata koledzy wam 2 ulice dalej będą wypożyczać na pół etatu, ale widać na pół etatu informatyk weterana lato za 2 historyków co najmniej takie są realia rzeczywiście więcej informacji mamy część z nich przedmiot dobrze trochę żartujemy, a trochę dlatego te żarty z bardzo gorzkie czekamy na państwa maile na opowieści o tym co się dzieje państwa szkołach klasach, które organizują się na nowo można pisać do nas tutaj do Radia TOK FM na adresy analizy małpa to kropką FM, ale zawsze też warto wezwać Justyna Suchecka, która jest chyba największą taką skarbnicą doświadczeń nauczycieli uczniów uczennic i dyrektorów szkół czy dopiero mają ból głowy do września tak czujemy współczujemy i kibicujemy kończymy tę część analiz dziękuję Justynie Suchecki dziennikarce gazety wyborczej ciasne informacja o nich zastanowimy się, kto będzie nowymi marszałkiem Sejmu Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ANALIZY

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

40% rabatu w zimowej promocji TOK FM. Nie czekaj - zdobądź swój pakiet "Aplikacja i WWW" z solidną zniżką, aby słuchać wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!