REKLAMA

"Tego nie da się wytłumaczyć". Śmierć na Tour de Pologne.

Przy Niedzieli o Sporcie
Data emisji:
2019-08-11 17:00
Audycja:
Przy Niedzieli o Sporcie
Prowadzący:
Czas trwania:
36:51 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
przy niedzieli o sporcie przy niedzieli w sporcie Przemysław Iwańczyk kłania się państwo zaproszono na dwugodzinny program pierwszym moim gościem będzie Kamil Wolnicki dziennikarz przeglądu sportowego dzień dobry witam serdecznie temat naszego spotkania jest zakończony niedawno do Polonii wyścig, który odbył się w obliczu tragicznego wypadku belgijskiego dwudziestodwuletni kolarze biegałem Brechta o tym, też sobie omówimy natomiast druga sprawa, które chciałbym, żebyśmy Rozwiń » mówili to to etap amatorski wyścig Tour de Pologne, który nabył niejako cegiełką dla Ryszarda Szurkowskiego kolarza wszech czasów, który uległ ciężkiemu wypadkowi w ubiegłym roku dochodzi do zdrowia poprzez rehabilitację długotrwałą kosztowną 1 z form tej pomocy jest książka, który jest współautorem razem z Krzysztofem Wyszkowskim przepraszam sprzedawano też jako jako jako cegiełka zapytam o zdrowie pana Ryszarda, bo rozumiem, że skontaktuje się jesteście w kontakcie można świat informację na ten temat były mu pan już kilkanaście dni temu to wszystko gdzieś tam krok po kroku postępuje, gdy porównać pierwsze po wypadku widziałem chyba w październiku ubiegłego roku tak nie wydaje, a tym jak jest teraz rzeczywiście poprawa jest duża część wcześniej na tyle nie na tyle, jakby dużo, żeby był samowystarczalny o może w ten sposób, którym sytuacja od strony finansowej jest ciekawa, bo wiadomo, że rehabilitacja jest bardzo kosztowna ostatnimi czasy pojawia się też informacje o tym, że żona chce sprzedać samochód mówimy o tym, choć ciężko przechodzi przez gardło bo, choć wybitnego człowieka, którego dotkną losu AJA, przywołując sytuację chciałbym zwrócić się jako państwo Sopel MO o pomoc rozmawia z rodziną jak w tej chwili kosztowna jest to kosztowny to proces dochodzenia do zdrowia tak kibice ci przede wszystkim ci, którzy pamiętają pana Jurkowskiego z czasów jego kariery się spisali jak zareagowali tuż po pierwszych publikacjach o wypadku stanie zdrowia, czyli tych ubiegłorocznych Krzysztofa Wyrzykowskiego moich było czymś absolutnie fenomenalnymi wspaniałe bo, bo ludzie pokazali wielkie serca i te pieniądze popłynęły było też były pojawiło się też wsparcie instytucji państwowych i z tego co wiem to na leczenie na rehabilitację faktycznie kosztowna wystarczy teraz pojawiła się informacja o sprzedaży samochodu lepiej było pewnie pytać panie i wody czyli, czyli żony pana Ryszarda oraz tak przede wszystkim państwo kościół 2 samochody pan w tej chwili nie jest, więc 2 są potrzebne i też takie jak pewnie najtrudniej nie chodzi o to, żeby szukać w tym sensacji tak chodzi o to, żeby oddać skalę problemu, żeby też, by pokazać, że potrzeba pomocy tonie kropkę no tak, ale jak mówi cały czas siedzieli jak dokładnych liczb nie znam pewnie mądrzejszy tutaj, by był Brand Group Poznań, który prowadzi zbiórkę pełnią życia była pani pani Iwona nawet nie wymieniam samego pana Ryszarda nie rząd wszystkie liczby zna chociaż, kiedy rozmawiałem rozmawia się z nim do przytomności trzeźwość umysłu to wciąż na poziomie trzydziestolatka, więc być może być może wszystkie słupki liczby ogarnięte, bo była też zawsze dobrze znał wchodzący w szczegóły pan Ryszard Szurkowski zaczął chodzić do formy rehabilitacji rozumie samodzielnie nie porusza nowy egzoszkielet tak, ale dla, jakby już będzie to jeszcze nie to jeśli nie to co chodzi też ważne, że ręce są coraz sprawniejsze uważa, że nogi są coraz sprawniejsze ważne, że ostatnio, jakby mówił, że bolą mięśnie, ale to dobrze, bo oznacza, że pracują należycie odbudowują na to wszystko potrzeba czasu natomiast pracę prowadzona w tak przemyślany rozsądny sposób, że jedno jeśli ma skończyć sukcesem to tylko właśnie taka praca natomiast sąd to jest po kilka czasami można kilkanaście godzin no przesadziłem po kilka godzin każdego dnia tam nie ma właściwie żadnych przerw część czasu Poziomkowski spędza w swoim domu część czasu w ośrodku rehabilitacyjnym w Konstancinie natomiast tu i tutaj ma wokół głowy ma w sobie rehabilitanta, z którym którym pracuje on pracować lub jej bardzo tego chce w tym pierwszym szpitalu po wypadku pierwszy w Polsce były do wypadku doszło w ciężkim pierwszym w Polsce w Konstancinie tych ćwiczeń nie było za dużo ja jeszcze tam były mu u pana Ryszarda ją też wręcz narzekał, że za mało dzieci czyniące może pracować więcej i nie odpuszcza zawsze dużo pracowałem to kolaże collage dużo jeżdżą dużo trenują dużo pracują i to pod pewnymi względami oni nie zmieniają, o czym jest książka, którą napisaliście z Krzysztofem Wyszkowskim o kim to wiemy ale o czym jakich wydarzeniach życia Ryszarda Szurkowskiego traktuje to skomplikowana forma tej książki, bo 30 lat temu Ryszard Szurkowski Krzysztof Wyrzykowski napisali książkę być oddalona wtedy się doskonale ludzką sprzedawano dość był okres gigantycznej popularności sportowca Ryszarda Szurkowskiego i pomysł pana Ryszarda pana Krzysztofa był taki, żeby długie fragmenty tej książki był mieścić w tej nowej na to wszystko jest jakby napisana rozmowa z panem członkowskim obecna ona też biega oczywiście te momenty wtedy czas już po o już po zakończeniu kariery, czyli czas bycia trenerem kadry, czyli bycie posłem PiS w czasach PRL -u rozmawialiśmy m. in . o tym, wyjeździe do Francji jeszcze jako kolaże o o tym, żeby były naciski, jakie służby został współpracownikami jest też po raz pierwszy gdziekolwiek pan Ryszard mówi o stracie syna zamachu na bocznej Center z tych elementów jest sporo do tego są wspomnienia całej masy ludzi związanych z panem Szurkowski przez jego kariery oczywiście to przez mnogość tych różnych rzeczy i osób są historie, które w tej książce się powtarzający historię opowiadane przez pana Jurkowskiego czas, kiedy sam był zawodnikiem dzisiaj z perspektywy tych 3030 kilku lat natomiast wydaje się, że to sportowa droga Ryszarda Szurkowskiego przedstawia dość dość kompleksowo, kto przybył na te ostatnie to no ten etap amatorski Tour do Polski był dedykowany właśnie środowisku akowskim byli przyjaciele znajomi koledzy z peletonu spotkań m. in. tych, z którymi czas Szurkowski był w kolonii doszło do wypadku doszło do wypadku droga zdobył Tomasz Rajski ogród w poznańskiej to ludzie, z którymi od lat przyjaźni którymi co roku co roku startował w tej kolonii, bo podoba taka forma nie może tradycji ich startowanie w wyścigu wśród weteranów koloni wiadomo jak na tournée po amator władza ma za kolarze też tych, którzy gdzieś tam w peletonie ścigali sporo osób podchodziło opowiadało o czasach Dolmel Wrocław jeśli idzie jeśli się Szurkowski byli tacy, którzy gdzieś tam 12 wyścigi z mistrzem przejechali to znaczy do będąc 1 z zawodników w peletonie muszę przyznać, że to chyba wszystko rzeczywiście pomysł Czesława Langa Langa mówi nam się, żeby ten drugi plan dla amatorów w tym roku był w pewnym sensie poświęcone Ryszarda Szurkowskiego był bardzo fajnie, bo to wszystko dobrze wyglądało, iż może tak powiedział Ryszard Szurkowski śledził to wszystko oddali zazwyczaj Ryszard Szurkowski startował w Tour de Pologne amatorów, który nie zdarzało mu, że wiele tych startów w ciągu roku, ale Kolonia czy Tour de Pologne amatorów czy otwarcie sezonu w Sobótce to było miejsce, gdzie można było spotkać, który po amatorów zarzuca się nie ścigał dziś ta ustawa sobie robić zdjęcia z kibicami natura nie było takiej takiej możliwości pozostaje ściskać kciuki żeby, żebyście duże pole amatorów odwiedził, choć jako gość a w jaki sposób środowisko kolarskie już od tych, którzy zawiadują związkiem też starają się pomóc Ryszardowi Ziółkowskiemu środowisko kolarskie zawsze z podzieleniem pytanie, dlaczego Polski związek kolarski tak, gdyby chodziło kogoś, kto jest Niewiem ze świata piłki nożnej pod podejrzewam, że Polski związek piłki nożnej włączyły się w tej akcji pomocy tutaj tych akcji pomocowych naprawdę jest naprawdę cała masa tej jakoś od samego początku końca wszystko stało się stało się publiczne rzecz się zastanawiam tylko na tym co jeszcze ci ludzie z najbliższego otoczenia mogliby wymyślić, żeby jeszcze w tym wszystkim w tym wszystkim jakoś pomóc nie wydają się, żeby było wiele więcej możliwości jest nie jest wykorzystywany, więc trudno nam wszystkim zostaje zostaje trzymać kciuki i czekać, że rzecz się skończy, że wszystko skończy się dobrze, że Paciorkowski stanie na własnych nogach i gdzie straże szeroko uśmiechać, bo co ważne w tym wszystkim, a widziałem wiele razy w ciągu ostatnich miesięcy uśmiechu nie brakuje cały czas życzyłbym wszystkim, którzy są w trudnej sytuacji, żeby potrafili zachować taką pogodę ducha jak pan członkowskiej taki optymizm taką wolę walki Kamil Wolnicki dziennikarz przeglądu sportowego z moim państwa gość informacje o informację wracamy do naszego programu przy niedzieli o sporcie Przemysław Iwańczyk poniesie państwo ponownie Kamil Wolnicki dziennikarz przeglądu sportowego z moim państwo gościem dzień dobry witam Ryszardem Rynkowskim rozmawialiśmy w pierwszej odsłonie naszego spotkania teraz chciał, żebyśmy mówili Tour de Pologne, które naznaczone samego początku wielką tragedią biegałam Wechta dwudziestoletniego belgijskiego kolarza który, który po tragicznym wypadku zmarł na stole operacyjnym mówię to jako laik mówi jako kibic, który obserwował to z zewnątrz sytuacja błaha, żeby nie powiedzieć bardzo błaha jak na warunki kolarski, która skończyła się tragicznie to zapytam wprost jest coś więcej niż to co było w mediach to co przekazywano nam poprzez oficjalne źródła vide lekarze prokuratura w tej tragedii właściwie nie da się wytłumaczyć żaden żaden sensowny sposób tuż po wyścigu zakończenie całego tournée ponoć oglądana na dłuższą chwilę Tomasz Marczyński, czyli kolarzem ekipy Lotto Soudal, która w Polsce ścigał się pod nazwą Tofik Sol, czyli kolarzem ekipy biur gala Brechta bardzo doświadczonym kolarzem zawodnik, który w ekipie pełni rolę kapitana drogowego, który nas jest wsparciem dla młodych, którzy doświadczenie, gdyż tam wskazuje różne drogi kierunki analizuje wydarzenia na trasie w peletonie i często decydują o tym, kto, gdzie ma jak mocno jechać i to była szalenie trudna rozmowa ze efekty pewnie trochę sportowym, ale Tomek był ostatnim, który z biologiem wymienił uśmiech, który ostatnie z nim gdzieś tam zmienił krótkie krótkie zdanie, bo to wszystko działo, że na bardzo wczesnym etapie wyścigu jeśli ktoś nie jest to ósmy kilometr ktoś nie wie wygląda etap kolarskiego wyścigu do to szczególnie polskie to zazwyczaj gdzieś tam po starcie odrywa się ucieczką na sobie na jej rzecz, jaką jakąś przewagę zdobywa sobie z tyłu spokojnie oczywiście na warunki zawodowego kolarstwa jedzie sobie peleton 1408. do pięćdziesiątego często do jeszcze kawałek dalej km to już taka jazda dla kolarzy wręcz spacerować czyli, przekładając na warunki pracy w korporacji dodajmy jeszcze bardzo daleko się szczególnie denerwują można sobie poplotkować gdzieś tam w korporacyjnej kuchni jeszcze chwilę posiedzi tak właśnie było na tym etapie nikt nie jechał szybko oczywiście komuś może wydać 35 km na rowerze 365 m na rowerze to jest szalenie szybko tak szybko nie dla zawodowych kolarzy to jeszcze nie nic sobie jak wymagało od nich jak już potwornego wysiłku skupienia po prostu jechali sobie i taka sytuacja, że zaczął kropić deszcz Tomek Marczyński powiedział przez radę do swojego dyrektora sportowego w samochodzie jadącym za peletonem pewnie za chwilę zjecie, żeby wziąć sobie portalu nową kurtkę przeciwdeszczową o to, żeby moknąć natomiast dosłownie kilka później wyszło słów zaczął chodzić słońce, więc Tomek powiedział okay chyba fałszywy alarm nie będę brał kurtki nas dyrektor dobra oba 1 niepotrzebnie potrzebujesz kurtki od jeszcze będzie sobie sam sobie słowo przez radę słyszą wszyscy kolarze to, o czym rozmawia kolarz dyrektor sportowy i dyrektor mówi dotąd, ale do wszystkich jednocześnie cieszcie się pogodą wyścigiem tam opowiada spojrzałem na bok jechał obok niej tuż obok biur szeroko się uśmiechnął i ja do niego też mówi to co Ano to cieszymy się jazdą wyścigiem Putina czy później doszło do katastrofy, o której nikt kolarzy nie wiedział, że wydarzyło się coś aż tak złego takich wypadków, że ktoś dziś wpada do rowu na trasie każdego etapu najmniej kilka, więc znajdą tutaj, widząc właściwie trawiasty rów no cóż mogą korzystać właściwie niewiele chwilę później kolarze wiedzieli, że była kraksa w następnych kilka chwil później wiedzieli o tym, że, żeby organowe zabrano do szpitala oraz o tym, że wydarzyło się najgorszy dowiedzieliśmy kierował to był już po etapie też wszyscy stojący blisko mety wiedzieli pewnie chwilę wcześniej rozumiem, że kolarze, którzy jechali obok Albrechta w chwili wypadku też relacjonowali jak to jak to wyglądało no bo wydaje się to niemożliwe on wynika z silników, które były kolportowane w mediach społecznościowych zjechał nagle w kierunku kierunku tego roku rzeczywiście słyszałem relację o kilku kolarzy którzy, którzy widzieli ten wypadek natomiast większość z nich przedstawia go w ten sposób do jechaliśmy wolno rzeczywiście było widać, że 1 proc peletonu gdzieś tam pod Dąbrową debat i pojedzie dalej nią to nie jest moment, w którym dzieję, że mogą jakieś dramatyczne rzeczy, kiedy na trasie Giro Italia zginął Wouter Weylandt lato spędził na zjeździe grubo ponad pewnie 70 km na godzinę, kiedy tam huknął w beton, bo wiadomo, że dzieje się coś złego Otóż nie było prędkość nie było zagrożenie było jeszcze nie był jeszcze niebyły nerwowo znowu wrócę tutaj moje rozmowy z tą małżeńskim, bo byłem dotąd tylko nie da się w ogóle wytłumaczyć po prostu Niewiem jak to nazwać to chwila myślą też musi być jakaś forma przeznaczenia bo, bo trudno to jakikolwiek sposób wytłumaczyć nie było sytuacji, w której odwołam się do kolarskiego slangu lampek liznął koło swojego kolegi, który w poprzednim np. stać równowaga trudno powiedzieć w peletonie grubo ponad 100 kolarzy najczęściej bardzo blisko siebie i tego, że tylko się, więc czasami nawet nawet nie czuje rzeczywiście prawdopodobnie brzmi wersja z tym światłem odblaskowym stopionym wtopione w asfalt gdzieś tam blisko one są na środku drogi rodzinna macie do środy, ale są też jest na oddzielający pobocze i tam rzeczywiście takie jak Nicki były rzeczywiście chwilę wcześniej troszkę troszkę popadało być może biorą jadąc tam nie podskoczyło mu koło ześlizgnęła mu rękę kierownicy i w ten sposób co się wydarzyło nie wiem nie mam pojęcia natomiast też niczego nie zmieni nie sądzę, żebyśmy tutaj znaleźli znaleźli jakieś w innych nawet nie próbuje szukać natomiast nie ukrywam wciąż Trybunał nie mieści się w głowie jeży, że do czegoś takiego mogło dojść wyglądała po potrafi sobie wyobrazić, choć z trudem atmosfera tego tego wyścigu na mecze tego etapu mecze w Zabrzu dni z 1 strony była już jakaś wiadomość słyszałem o tym, że rzecznik szpitala potwierdził rzeczywiście nie udało się uratować natomiast wzrośnie trudno było to w to uwierzyć gdzieś tam jeszcze do tego pojawiło się zamieszanie dyskwalifikacją z przesunięciem właściwie na mecze 1 kolarzy przyznania zwycięstwa innemu ktoś tam biegał składał proces i niewłaściwe Stali w osłupienie, bo były już słyszeli o tym, że z kolei inny zawodnik zawodnik nie żyje no trochę w tym wszystkim było chaosu, ale nie mogło być inaczej natomiast trudno o chwilę później ja mogę swoje perspektywy powiedzieć, że trzeba było się do komputera i coś napisać właściwie od dziś mieści w głowę tego, czego nie da się wytłumaczyć to co jest pani sobie absurdalnie wypowiedzi bezsensowne, ale od równie w tych kategoriach trzeba byłoby mówić był młody chłopak, który miał talent ogromny i naprawdę miał ogromne panie medalista mistrz świata rywalizujemy też do 23, zanim fantastyczna tegoroczna wiosna dwudziestodwuletni kolarz kończący naprawdę ważne wyścigi klasyczne w ścisłej czołówce to to jest duża rzecz kosztów przy sobie do Polski tutaj powalczyć o można do podium w całym wyścigu jedzie go nie ma jak co dochodzi Czesław Lang, który zabrał głos po tym etapie nazajutrz był bardzo poruszona drugi w historii wypadek, który poległ przy czym ten wcześniejszy miało miejsce kilka dekad temu śmiertelny wypadek podaży w latach sześćdziesiątych jeśli jeśli dobrze pamiętam natomiast Jerzy węże Czesława Langa węże, które dopełniają 1 wyścigu Artur takiej historii nie było oczywiście karach było było mnóstwo nie podjąłem liczby wyścigów, które jako reporter przyjechałem często zdarzało się pokonywać etapy w samochodach dyrektorów sportowych chodzi o to, żeby zobaczyć jak tam też praca wygląda właściwy nie będą etapu, na którym nie byłoby jakieś kraju ktoś tam mechaników czy czy innych ludzi obsługi nie biegał do kolarzy wymienił rowery opatrzyć rany czy jakiś tam inny sposób pomóc normalna rzecz coś co spore nadzieje, że dzieje się na okrągło oczywiście nie bierze coś dobrego mówi po prostu tak jest teraz, kiedy coś takiego kończy się w taki sposób, jaki skończyło się w przypadku biegała dyrektor to tego nie da się wytłumaczyć jeszcze bardziej poruszający był kolejny dzień, kiedy kolarze przejechali ten zneutralizował NetApp w kompletnej w zasadzie ciszy po czterdziestego ósmego km peleton prowadzili kolarzy lotów i Sol tam, gdzie stanęli na chwilę tam też była minuta ciszy później przyjechali na metę w Chodzieży i tam znowu wszyscy oddali hołd w Jurgowie nam dyrektor natomiast chwilę później kolarze belgijskiej ekipy pojechali do swego autobusu ja stałem dziś w okolicy patrzyłem na ludzi z obsługi tej ekipy i warto wiedzieć, że to są ludzie, którzy właśnie prowadzą życie marynarzy, którzy cały rok są poza domem, którzy widzieli właściwie wszystko wydawałoby się, że nic nie wstanie złamać tak tutaj byli załamani ludzie padali na padali na na kolana padali sobie w ramiona płakali niczego nie ukrywali nie było powodu, żeby ukrywać, bo wydarzyło się coś co z całą pewnością wszystkich przerosły nikomu nie mogło zmieścić w głowie zastanawia się przez chwilę nad tym czy niema 20 go nie mam pojęcia nie wiem czy był taki pomysł natomiast, kiedy wydarzyły się tragedia czy to na trasie Giro Italia czy na trasie Tour de France podobną tragedię to znaczy, kiedy coś kolarzy traci życie to co rzeczywiście najczęściej kolejnego dnia był zneutralizowany, bo później zawodnicy wracali do rywalizacji Grzymowicz, który dzisiaj jest w ekipie CCC był dyrektorem sportowym grupy Motorola, gdzie życie na trasie Tour de France 90 piątym roku stracił w kasach Treli i opowiadał on, że wtedy oni też zastanawiali się co co zrobić dalej czy ta grupa powinna jechać dalej czy powinno się wycofać czy czy w ogóle mają dalej zrobić wtedy pytali żony zmarłego kolarza ona powiedziała jeszcze tutaj w Polsce z tego co wiem też sami kolarze ekipy Lotto fikcją nie byli pewni co robić dalej część chciała jechać część tak kompletnie wszystkiego dobrze, że chcieli się torby jechać, ale do domu, a ten ostatecznie ostatecznie stanęli na starcie i kiedy już kolarze wrócić do rywalizacji Lipie zresztą cały peleton mam wrażenie spisywał się naprawdę godnie tutaj widzieliśmy, jakby to są rzeczy ważniejsze niż rywalizacja są rzeczy ważniejsze niż sport są rzeczy po prostu najważniejszej i to niebyły puste słowa, gdy kolejni kolarze dedykowali swoje sukcesy biegowi jego rodzinie, bo to były naprawdę głębokie przemyślane słowa oni wszyscy wiedzą, jaką pracę wykonują i jakie ryzyko ponosi wiąże właśnie o tym, chciałem z tą rozmawiać z kolejnej odsłonie naszego programu przy niedzieli o sporcie, bo tego typu wypadki tego typu tragedie skłaniają do refleksji jak trudne jak naznaczone ryzykiem jest życie kolarza zresztą tych wywiadów czekolady przyznają się też swoich oba w swoich lęków też warto o tym, mówić było po tym wypadku naprawdę wiele Kamil Wolnicki dziennikarz przeglądu sportowego z moim państwa gościem zapraszam państwa oraz informacje technikę wracam przy niedzieli rozpocznie się absolwenci kończą się państwo Kamil Wolnicki dziennikarz przeglądu sportowego z nami na dobre jednak tragedię natur do Polonii bieg na brak stać życie dwudziesto dwuletni kolarz belgijskiej to na samym początku tego tego wyścigu rozmawialiśmy o tym jak i jakie były reakcje peletonu dyrektorów sportowych samych kolarzy teraz chciałbym, żebyśmy sami o tym, rozmawiali kolarze bardzo często pytani przez dziennikarzy opowiada raczej o strategii od jakiej są cele nakreślone przez dyrektora grupy to staje się liderem na kogo pracują inni też jak zachowują się ci, którzy pracę podjąć muszą, ale bardzo rzadko sięga się do rozmów z tymi ludźmi wydali oni też upust swojemu rynkowi, który towarzyszy im właściwie samego początku trwania tego tego sportu i wyższe zapytany przez ten wypadek zdałem sobie sprawę, że Kolarstwo chyba jedynym sportem, w którym skala ryzyka rośnie i tego nie da wyeliminować, mimo że żyjemy w świecie technologicznego postępu wydawałoby się, że jesteśmy w stanie zapewnić sobie bezpieczeństwo nawet najbardziej normalnych okolicznościach w klasycznie do Niemiec na torze Formuły 1, gdyby trzeba było doszłoby pewnie do ograniczenia prędkości bolidów tylko po to, by bezpiecznie dotrzeć do startu do mety w kolarstwie dzień tak naprawdę nie ma to technologia siłą własnych nóg decyduje o tym kto jedzie szybciej, a rywalizacja wciąż jest taka sama no to to ryzyko większe zgodzić będzie z roku na rok coraz wyższy i wciąż trudno wyobrazić wykaże ile w zbrojach jak zawodnicy sportów motorowych np. i rzeczywiście ryzyko będzie rosło, bo sport, a właściwie wszystkie nasze dziedzinę życia zaś coraz bardziej ekstremalne oraz będzie po po sukces po zwycięstwo czy będzie po sukces pozycję słów będzie rozwoju technologicznego właściwe wszelkim będzie, bo nie patrzą nawet kolarstwa wszystko wybrana na całe nasze życie wszystko coraz szybsze wszystko coraz bardziej będzie wszystko dzieje się coraz bardziej ekspresowo staramy się tak, ale są przyczyną są to będziemy teraz uprawiać publicystykę, ale daleko idącą poza sport realizować zwróć uwagę samochody jeżdżą coraz szybciej są coraz bezpieczniejsze, gdyby porównać liczbę wypadków mamy do czynienia teraz wcześnie okazało się, że jednak tutaj dziś ten parasol ochronny został otoczony jest mniej zdarzeń, które kończą się tragedią no tak no bo są możliwości, które daje daje technologia tutaj technologie szklarskie rozwinięte w sposób naprawdę niezwykły natomiast z samych kolarzy chroni kaski i Zoszczenki strój oczywiście te stroje dziś mogą pomagać tym, żeby było mniej w przypadku tzw. kolarskich szlifu, czyli podzielonej górale przed złamaniami i przed obrażeniami wewnętrznymi to żadnego z kolarzy nie uchroni tak jak mówi wydaje mi się, że będzie coraz szybciej będzie coraz bardziej ekstremalnie rozmawia się ze starszymi kolarzami, którzy pamiętają lata dziewięćdziesiąte czy początek występu pierwszego biegu abstrahując od tego jaki to był czas w kolarstwie to wielu z nich wspomina, że w trakcie takich wyścigów jak nie będzie najwięcej źródeł Italia czy Tour de France zaczynał się etapy i wszyscy jechali spokojnie przejeżdżali przez miejscowość, jakiego kolarza potrafili zatrzymać albo ten, który mieszkał brał tacę z pączkami rozwoził po telefonie i jakoś tak to kolarskie życie sobie płynęła do momentu, kiedy zaczęli słyszeć nad głową helikopter, bo to oznaczało, że wkrótce zaczyna się transmisja telewizyjna wtedy trzeba było już, że cisną przecisnąć, jeżeli nie czeka helikopter, że wszyscy czekają tylko na moment startu ostrego, czyli tuż po starcie honorowym od razu zaczęły się tak od razu pełen gaz od razu ci, którym zależna tym, aby się pokazać takich codziennie jest sporo gdzieś tam gdzieś tam pędzą kiedyś słynny kolarz emeryci powinni wyjeżdża na przód peletonu podnosi rękę do góry mówił, że teraz też zatrzymują, bo budżet na toaletę jeśli się zatrzymywali się wywary czy pory nie był wyjechał na przód peletonu podniósł rękę do góry to po prostu wszyscy przyjechali bokiem, tyle że nie ma czasu dzisiaj nikt się każda ekipa gdzieś tam szuka szuka punktów dzisiaj każdy będzie każdy chce się pokazać do tego tak właściwie w każdej dziedzinie życia sportu szczególnie no ludzie są coraz bardziej wysportowani coraz bardziej gotowi do jeszcze bardziej ekstremalnego wysiłku niż kiedyś co za tym idzie jeżą zazwyczaj szybciej, a przede wszystkim mają większą skłonność do ryzyka myśleli nie wiem szefowie grup żeby, a być może jest stosowany jest na tyle wewnątrz tak jak ty to psycholog odgrywał coraz większą rolę w życiu kolarzy po pierwsze, też uwrażliwia na sytuacje ekstremalne 2 względnie zdejmował ten trend ten bagaż presji oczekiwań, które powoduje, że oni jadą na zabój tutaj w części można użyć sformułowań niewiele współpracuje z wiele wielu kolarzy współpracuje z psychologami natomiast zawsze był sport ludzi z fantazją ludzi, którzy gdzieś tam byli gotowi na NATO, żeby podjąć ryzyko żeby, żeby przejechać wrzucić do ataku na 30 kilometrową górską wspinaczkę chodzi, że leży obok 2 m śniegu i ciągle sypie pionowe albo rzucić gdzieś tam szalony zjazd i po to, żeby zgubić resztę rywali, gdyby prześledzić historię największych kolarzy największych wyścigów znajdziemy pewnie książki napisano tych najbardziej szalonych akcjach tych najbardziej spontanicznych zrywach i zawsze są przedstawił zawsze jest wszystko przedstawiane jako wzór waleczności wzór wyobraźni wzór wielkiego serca wzór heroizmu, chyba że zdarzy się co złe rozmawiając z dyrektorami sportowymi poszczególnych ekip wiadomo, że kolarz po etapie po wyścigu jest wycieńczony jednoczy marzy do tego to, żeby zjeść położyć na kozetce u rehabilitanta fizjoterapeuta później położyć spać dyrektorzy mówią o tym, jaka, jakie ciśnienie schodzi z takiego zawodnika po tym, jak bezpiecznie dociera do mety czytaj też sam zauważyłem, że to są oblicza ludzi, którzy są wycieńczeni nie tylko fizycznie, ale i psychicznie po takim etapie nie szalonym zjazdem np. 8 mówi wszystko zależy od tego jaki jakim etapie mówimy, jaka praca była jako praca była do wykonania natomiast wiesz myślę, że większość z nich tego jakoś szczególnie osoby nie pokazuje to zazwyczaj nie są potocznie mówiąc wielkie byki ci kolarzy, bo to tam gramaturze zazwyczaj na nic się na nic nie znajdzie ci, którzy doskonale wspinają się pod górę z reguły nie są wzrostem wzrosty wielcy natomiast nie muszą być twardzi taki sport że nie proszę sobie pisać i poszukać gdzieś w internecie historia kolarze, którzy wygrywali etapy ze złamanym obojczykiem ze złamaną ręką z połamanymi palcami pamiętam historię podejrzana dotyczyła niemieckiego kolarza Andreas Kloeden, który gdzieś tam się mocno przywrócili, że później okazało prawdopodobnie miał mocne wstrząśnienie mózgu rosną stał na rowery stał się na rower pojechał dalej minął linię mety ktoś z jego ekipy chciał go ściągnąć z roweru właściwie był na terenie przypomnę, że się wyrwał jej pojechał dalej tym razem drugą stronę przejeżdżając metę w przeciwnym przedziwnym kierunku, bo był zaprogramowany jechać jechać jechać tak ból nie istnieje takie miałam zrobić swojej i często tak w kolarstwie jest że, że oni walczą do końca nie ma przypadku w tym, że tych memów porównujących kolarzy do przedstawicieli innych dyscyplin jest jest cała masa, bo no, bo oni o nim mam namyśli kolarzy muszą dziś mieć, bo to przesuniętą odrobinę granice bólu wypadek wydarzył się na trasie Tour de Pologne tak jak powiedziałem był czymś co trudno wytłumaczyć prosta droga nie ma walki w peletonie, ale nie ma rozmów w rozmowach z Czesławem Langiem takie wydarzenie też skłania do tego, żeby etapy poszczególnych wyścigów czyni jeszcze bardziej bezpiecznymi, żeby fundować tych karkołomnych zjazdów, a co za tym idzie poprzedzających ich gwiazdy jest akurat mnie nie rozmawiałem z Czesławem Langiem, bo tak jak mówi tutaj zabezpieczenie czy trudność trasy nie ma nic wspólnego z tym co by to podkreślam natomiast wyszły prewencyjnie też tak, żeby minimalizować ryzyko, a wiadomo w którymś momencie, w którą stronę szło Kolarstwo wymaga wyjaśnienia cynicznie mówiąc ludzie są oglądać w nowych ekstremów, ale wierzę, bo będą jeździli 200 km po drodze płaskiej jak tu jest szeroki na 4 pasy z bandami dmuchanymi po bokach tak to się nie, więc do finalnie kibice oczekują na spektakularne podjazdy na NATO co będzie działo się na zjazdach to gdzieś tam w sumie 6 nauka będzie przybierał jak najbardziej aerodynamiczny kształt żeby, że będzie to pół kilometra jechać szybciej niż niż rywale to wszystko oczywiście dzieje, że na oponach kolarskiej rowerów jak siedzieć tam do głowy zostawić te warunki wyglądają jak wyglądają oni pędzą po 100 km na godzinę to co zresztą trudno sobie wybrać Notoryczni oni sami kolarze o tym, o czym myślą jak będą w trakcie takiej rywalizacji myśleli o tym, że kurczy jadę ryzykuje życie ryzykuje życie nie uda się to się nie do da się wyłączyć tę tragedię i przywołać kilka obrazów, które zapamiętał z tego wyścigu do Polonii innych czynie czy była taka trauma, która na dobre przekazano wyścigu zdominował oczywiście, że głowy cały czas jest jest to co co wydarzyło się na odcinku do Zabrza natomiast wcześniej później kolarze rywalizowali zostanie w głowie walczący mocno Tomasz Marczyński ostatecznie bez bez powodzenia zostanie w głowie 57 kilometrowa ucieczka Słoweńca motornicza z wyczynu absolutnie absolutnie spektakularny pewnie przyjąłbym zwycięstwa Pascala Hermana, który w Polsce wyjątkowo dobrze się czuje, bo wygrał tutaj w 2 start 4 etapy, więc tych czysto sportowych obrazków też trochę w tym wyścigu było szarpane, czyli kolarzy ekipy Novo Nordisk to jest taka grupa, której rząd tylko łącznie sportowcy chorzy na cukrzycę wygrał koszulkę najaktywniejszego kolarza wyścigu, jakby samo w sobie jest historia niezwykłe w pierwszy największy sukces w karierze tego chłopaka po drugie, no w misji ekipy Novo Nordisk jest pokazywanie, że można być aktywnymi i w tym samym momencie ich chociażby koszulkę najaktywniejszego najaktywniejszego zawodnika, więc to jest troszkę takich historii które, które gdzieś tam głowy zostały natomiast co to co powinien wcześniej również na to wszystko patrzy się przez pryzmat tego co wydarzyło się z aresztem dziękuję bardzo to spotkanie Kamil Wolnicki dziennikarz przeglądu sportowego był moim państwa dość biegły państwa zaproszą oraz informacji Radia TOK FM po nich kolejny mój gość będzie nim Stefan Zieliński, czyli twórca polskiej kulturystyki człowiek, który prowadził ten sport w latach sześćdziesiątych do Polski, a wszystko to bardzo błahą historię historię trafił w jego ręce egzemplarz pewnego miesięcznika zobaczy okładkę uznał, że warto polską młodzież też zarazić pracą w celu osiągnięcia największej, że fizycznie jak państwo za chwilę usłyszą Stefan Zieliński to także kolega Arnolda Schwarzeneggera polecam informacji FIA wracam przy niedzieli o sporcie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRZY NIEDZIELI O SPORCIE

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

40% rabatu w zimowej promocji TOK FM. Nie czekaj - zdobądź swój pakiet "Aplikacja i WWW" z solidną zniżką, aby słuchać wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!