REKLAMA

„Uzurpator. Podwójne życie prałata Jankowskiego”. Jak to możliwe, że ksiądz Jankowski był polskim bohaterem?

Data emisji:
2019-08-16 12:00
Audycja:
A teraz na poważnie
Prowadzący:
Czas trwania:
35:46 min.
Udostępnij:

O biografii ks. Henryka Jankowskiego, o pracy nad nią wspólnie ze zmarłą w lutym dziennikarką Bożeną Aksamit opowiada Piotr Głuchowski, reportażysta, redaktor Gazety Wyborczej.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

, a teraz na poważnie Mikołaj Lizut witam państwa bardzo serdecznie, a w studiu gości Piotr Głuchowski reporter pisarz mój dawny kolega z gazety wyborczej tam, gdzie bardzo serdecznie chciałem spotykamy się z okazji ukazania się twojej najnowszej książki uzurpator podwójne życie prałata Jankowskiego, więc najpier w chciałbym zacząć od współautorki tej książki Bożeny Aksamit, która odeszła jej właśnie zadedykowałem tę wspólną pracę, więc może najpier w Rozwiń » zacznijmy od no nie byłoby oczywiście tej książki, gdyby nie Bożena i ubiegłoroczny reportaż sekret świętej Brygidy, dlaczego kościół pozwalał dzieci księdzu prałatowi Henrykowi Jankowskiemu, ponieważ ten tekst wzbudził bardzo duże i pełne emocji reakcja włącznie z późniejszym obaleniem pomnika księdza Jankowskiego doszliśmy tak jak w rozmowie z zupełnie spontanicznie do wniosku, że można, by się nad tym pochylić bardziej przeszli zdrowe ten temat głębiej i może napisać książkę można było już niestety wówczas bardzo chora, więc właściwie mieliśmy takie tylko 2 spotkania jedno można nazwać burzą mózgów i próbą stworzenia jakiejś koncepcji co w tej książce chcemy zamieścić, jakie źródła będą nam potrzebna coś tam wtedy pisałem kart scena druga rozmowa to już była właściwie tylko oni jej, bo można była bardzo słabym stanie to było zimą tego roku także po pogrzeby Bożeny no dowiozła będę książkę już sam i prześlą do księdza prałata Jankowskiego wziąć najpier w zadać pytanie zdaje się fundamentalne jak to możliwe, że polskim bohaterem człowiekiem, którego kazania sprzedawano na kasetach jak ja wiem piosenki Kaczmarskiego czy utwory Dezertera człowiek symbol to tak naprawdę facet no bardzo źle wykształca słabo piszącej czytający po polsku konfidenta SB skrajny antysemita i przede wszystkim pedofilii no właśnie sam się zastanowiłem wielokrotnie na tym po, jaką cholerę postawiono mu w Gdańsku pomnik, gdyby nie ten pomnik to nie byłoby nazwijmy to Kamil auto Barbary biur Borowiecki najsłynniejszej obecnie ofiary księdza Jankowskiego a gdyby nie jej rozmowa z Bożeną Aksamit to nie byłoby tego reportażu, gdyby nie byłoby tego reportażu złożony nie byłoby też tej książki, chociaż sprawa pedofili jak wiemy zaczęła się wcześniej no i skończyła się niczym zgodnie zobowiązującą w Gdańsku z zasadą niema badań prałata 4 różne zarzuty w roku 2004 w tym seks z 2 chłopcami zostały umorzone także prokuratura nie zdecydowała się nawet przedstawić sądowi tych 2 świadków umarzano wcześniej prałatowi sprawy o ogłoszenie anty socjalistycznej Kazań umorzoną mu sprawę o nabywanie do nich egzaminami nasi najpier w antykomunistyczna, ale w roku osiemdziesiątym czwartym dzięki amnestii zostało zakończone na etapie śledztwa postępowanie w sprawie nawoływania do obalenia ustroju socjalistycznego ożywionych prezesa to jest historycznie to jest historycznie, jakby pierwszy cykl o umorzeniu procesu zrozumieli były antysemickie kazania tak jak powiedziałem, czyli lata dziewięćdziesiąte trzeci 2000 trzecia sprawa to 2004 roku, czyli właśnie umorzenie sprawy molestowania ministrantów oraz jeszcze sprawy nielegalnego posiadania amunicji fałszowania dokumentacji medycznej 1 z tych nie ministrantów no wreszcie zakończyła się też niczym jego sprawa agenturalną tak i to mam namyśli, mówiąc że nie było bata prałata on miał status uznanego za niewinnego to znaczy, kiedy myśmy Bożeną spotkali się z prałatem w 2007 roku na plebanii to sytuacja wyglądała także prokuratura prowadziła śledztwo zakończyła umorzeniem, czyli ksiądz został został uznany za niewinnego tak no i teraz wracającego do pytania, gdyby zapadła cisza nad tą trumną to pewnie całej tej afery, by nie było, ale ważne osoby w Gdańsku, czyli świętej pamięci prezydent Adamowicz przyjaciele nie prałata piekarz Pellowski i taki pan, który handluje winem jeszcze parę osób wspólnie z pochodzącym z Ukrainy rzeźbiarzem postanowili wznieść taki monument no tak, ale zacznijmy od początków księdza Jankowskiego ksiądz Jankowski jak widziałem przez waszej jego biografii nie od Pitera Rainer miał pochodzenie niemieckie prawda to był zresztą bardzo często argument różnych prowokacja esbeckich różnych ulotkach n p . oraz dystrybuowanych przez przez obecnie także to volksdeutschów ukazał się nawet taki park kiloński artykuł p t. czerwona rzodkiewka w latach osiemdziesiątych o prałacie, że że, że to Niemiec i volksdeutschów właśnie, skąd się, że prałat Jankowski do 1 gra realnie sprawa wygląda tak matka była stuprocentową Niemką z westfalskim rodziny jest widzów razem z mężem pochodzącym z pogranicza polsko-niemieckiego, czyli z obecnej Lubawy mieszkali w Starogardzie gdańskim, gdzie znakomitą większość mieszkańców stanowili Niemcy, a reszta to Kaszubi borowiacy trochę Polaków z Polski centralnej, którzy się tam sprowadzili w czasie drugiej Rzeczpospolitej w domu mówiło się po niemiecku ksiądz Jankowski miał 6 sióstr Polski w właśnie tam był nieobecny na szkolnych poszedł do szkoły niemieckiej tak same siostry poszły do szkoły niemieckiej no i teraz ta sprawa tego folk dolicza literalnie rzecz biorąc to Antoni Jankowski, czyli tata księdza Henryka nie muszą zdać tylko Angel dojdziemy, ponieważ tych z kategorii kategorii tak niemieckości deklarowanej niemieckości było kilka folk trzeba najwyższa kategoria najbliższa rajd ojcowie, czyli już pełnoprawnym obywatelowi rzeszy jako Andy Deutsch, czyli osoba deklarująca niemieckość prowadził restaurację i w 1943 roku zginął na froncie pod pierwszą pańskie jako frajer Wehrmachtu dostał powód jak tak, ponieważ zaczną volksdeutschów ani dojeżdżam range należało się z tym, jaki Karolowi, że trzeba było właśnie ci Kaszubi, którzy nie zadeklarowali niemieckości nieśli nie wnieśli do wojska NATO mogli być przed wywiezie ni na roboty na innych oczywiście gorzej traktowani jako Niemcy tak natomiast bycie volksdeutsche czy Angel czym wiązało się z rozlicznymi przywilejami, ale też obowiązywał pobór i za nie odmowę służby wojskowej kara śmierci, bo przecież to była wojna tak także po prostu zginął w walkach z bolszewikami na terenie dzisiejszej Ukrainy ksiądz Jankowski wspomina Peterowi realnie, że ojca prawie nie pamięta no tak, bo ksiądz Jankowski urodził się w 1936, czyli Jerzy w momencie, kiedy tata szedł na front to miało 6 pułk 7 lat, a także ma prawo pamiętać go słabo opisuje jak młody Henryk Jankowski fascynował się armią przede wszystkim jego marzeniem było seminarium, ale wojskowość tak myślę, że to wiąże się z wychowaniem w Starogardzie gdańskim w czasie wojny tam były sanatoria lub 2 i Wehrmachtu jak w każdym niemieckim mieście oczywiście nie było tam mnóstwo wojska, by byli żołnierze i funkcjonariusze różnych mundurowych formacji starsi chłopcy należeli do Hitlerjugend młodsi chłopcy dają folku krótko mówiąc stan ten ten kult munduru w czasach, kiedy kształtowała się wobec osobowość małego chłopca czyli kiedy miał 578910 lat tam po prostu nie był odczuwany na każdym kroku na rynku w Starogardzie stała Warta przy trumnach złożonych z frontu i wszyscy mieszkańcy oddawali część mnie poległym poległym za rzesze flagi ze swastykami tak dalej tak dalej ksiądz Jankowski oczywiście tłumaczył to w rozmowach z Peterem realną, że on także zafascynował mundurem, ponieważ pamięta przedwojennych polskich od Mistrzów to jest oczywiście niemożliwe, ponieważ przedwojenni polscy mistrzowie uciekli ze Stargardu gdańskiego przed nadciągającym Wehrmachtem 3 września 1939 roku to wtedy ksiądz Jankowski miał niespełna 3 lata także on niewiele ma metrów rotmistrz to nie widział natomiast reżimy panów, owszem, wrócimy do naszej rozmowy tuż po informacjach Radia TOK FM Piotr Głuchowski współautor książki uzurpator podwójne życie prałata Jankowskiego z państwa i moim gość, a teraz na poważnie Głuchowski współautor książki uzurpator podwójne życie prałata Jankowskiego, która właśnie ukazała się na polskim rynku jest państwa i moim gościem wracamy do biografii księdza Jankowskiego można powiedzieć podwójnej biografii, ponieważ nota cała historia zarówno jego życia, jaki późniejszych wielkich zasług ma zawsze mam wrażenie jakieś podwójne dno i wydaje mi się, że wszystko ksiądz Jankowski, ale także jego fani mocno z mitologii zawali ten TEN-T tę historię, więc chciały mniejsze przyjrzeć po kolei mówiliśmy o tym jak młody Henryk Jankowski fascynował się armią przede wszystkim to być chyba armia niemiecka różne formacje wojskowe, które wtedy przebywał z w Stargardzie gdańskim i właśnie to pierwsze marzenie jego jeśli chodzi o zawód karierę to było wojsko tylko, że to się nie udało tak się członkowskich we wspomnieniach, które dyktował Peterowi realnie swojemu nadwornym historykowi, mówi że odechciało mu, że wojska, kiedy zobaczył jak sowiecki żołnierz strzelił komuś głowę i wtedy postanowił cytuje go dalej zostać żołnierzem Chrystusa rzeczywiście te 2 fascynacje czy też 2 chęci cały czas się w nim łączyły i tutaj wybiegając trochę wprzód ich ukoronowaniem miała być posada kapelana polskiej armii czyli, czyli biskupa polowego, ale dostał tę posadę biskup Głódź ksiądz Jankowski poszedł w odstawkę na to trochę wybiegłem do przodu, bo mówimy o czasach kiedy, kiedy pokłócił się z Solidarnością i z trzecią Rzeczpospolitą w każdym razie można powiedzieć od zarania fascynowały go piękne stroje tak mundury przebierał się w mundury, kiedy rząd emigracyjny londyński dał mu stanowisko komandora to kupił sobie 1 czy sprawił sobie radzą sobie uszyć na wymiar oczywiście ponosił tylko szyte na wymiar stroje biały mundur marynarski z krzyżem Komandorskim ze wszystkimi oczywiście dystynkcjami, jakie należy z czapką i t d. przepraszał zresztą trzeba miał mnóstwo, ponieważ 1 z amerykańskich uczelni uczyniła go doktorem honoris causa miał także rektorskim bilet togę z gronostaja ami miało oczywiście nie rozliczne sutanny nie frank biały frak czarny tam czarne z purpurowymi guzami sutanny fuksji owe z czarnymi guzami sutannę białą 1 z duchownych gdańskich powiedział, że ksiądz Jankowski, kiedy był proboszczem ubierał jak prałata, kiedy został prałatem ubierał się jak infułat, a dodam już od siebie, że na koniec rzeczywiście zaczął ubierać jak papież Bush wkracza cały na biało tak to rzeczywiście zabawne, choć niegroźne, ale Henryk Jankowski trafił do seminarium zresztą zasadzie trochę rzutem na taśmę, ponieważ nie bardzo kwalifikował się do seminarium był po prostu ze słabym uczniem, a on ledwo zdał maturę do seminarium w Pelplinie nie dostał, ale właśnie otwierano seminarium w Oliwie i tam nie było jeszcze wielu kandydatów, ponieważ nie wszyscy w ogóle wiedzieli o tym, że takie seminarium pamiętajmy, że to PRL tak nie mówiąc już o tym, że nie ma internetu krótko mówiąc tam był mniejszy ścisk i tam się ksiądz Jankowski dostał i już w tym, że seminarium zaczął tworzyć coś co ja nie wiem czy prawidłowo wymówił to nazwa, ale Chińczycy mają takie określenie funkcji, czyli takiego kręgu przyjaciół ludzi, którym on coś zawdzięcza, którzy jemu coś zawdzięczają to się już wtedy zaczęło Jankowskim 1 talent na pewno nie możemy odmówić mu świetny organizator i miał talent po prostu do zjednywania sobie ludzi był bardzo bezpośredni to ja sam tego doświadczyłem w trakcie spotkania z nim, mimo że przecież byłem dziennikarzem gazety wyborczej, czyli tego najbardziej znienawidzonego no może drugiego po Gazecie Urbana najbardziej znienawidzonego medium to przyjmie doskonale usiłował mnie nawet podrywać i t d . ale teraz wracając do tego seminarium on już wtedy w seminarium był w stanie zorganizować nie księżom wykładowcą wszystko, czego potrzebowali oni już wtedy miał pieniądze, ponieważ jako osoba doskonale mówiąca po niemiecku oprowadzał niemieckie wycieczki po katedrze oliwskiej w ruinach i nie katedra Oliwska była dobrym stanie oprowadzał też niemieckie wycieczki po katedrze Mariackiej, która została niektóre zostałam przez Sowietów zburzona nie no no niemalże doszczętnie tak go do gołych o spalonych ścian Oliwska była trochę lepszym stanie zachowało się tam nawet trochę wyposażenia przyjeżdżali Niemcy głównie oczywiście nie ma mocy organy, ale tak, ale Niemcy wschodni SUV -a -li do kieszeni marki zachodnie nie polskiemu przewodnikowi, a były to czasy, kiedy 1 Marka zachodnia to było bardzo dużo 10 Marek zachodnich to był po prostu majątek związku z tym rząd miał pieniądze miał talenty organizacyjne miał taką zdolność do bezpośredniego rozmawiania z ludźmi umiał załatwić tak dalej na tym, jakby przejechał cały seminarium mało tego, więc miał nie dostać, bo jednak nie udało Musie mimo tych wszystkich swoich zalet znać tzw. ligą rozum, czyli zestawu egzaminów kończących seminarium, a mimo to został wyświęcony także on właściwie to nie nie jest magistrem ma maturę czy w momencie, w którym dzieje się tak książka jak to się stało, że ówczesny ordynariusz Gdański powierzył mu o odbudowę kościoła świętej Brygidy no wydawało się, że to jest po prostu o bardzo ciężkie niewdzięczne zajęcie natomiast księdzu Jankowskiemu udało się uczynić z odbudowy trampolinę do swojej kariery, bo mając już kontakty z dni z Niemcami, których oprowadzał po 2 gdańskich świątyniach wiedział do kogo uderzyć podatki no i potem taką 1 do drugiej z parafii zdobywał te adresy pojechał tam nawet sam i sprawił, że w pewnym okresie ta akcja była dotowania czy też wpłacania pieniędzy na odbudowę bazyliki świętej Brygidy Francji stała się ona bardzo popularna zarówno w Niemczech wschodnich jak w Niemczech zachodnich, jaki w Austrii mówimy oczywiście parafiach katolickich katolickich diecezjach i te pieniądze zaczęły płynąć szerokim strumieniem był taki moment, że ksiądz Jankowski np. dostał przekaz na 100  0033 dostał w gotówce przepraszam nie 100  000 Marek no to 100  000 Marek można było wtedy kupić osiedle domów jednorodzinnych walkom pokolenie lat 607070 bardziej bardziej lata siedemdziesiąte tak nie, bo nie był nawet proboszcza tylko administratorem tejże parafii proboszczem został dopiero gdzieś tam w roku 1975, ale pierwsza połowa lat siedemdziesiątych to jest początek tego wielkiego zbierania pieniędzy no i też trzeba przyznać, że ksiądz Jankowski absolutnie wywiązywał z oczekiwań niemieckich sponsorów to znaczy odbudowa kościoła świętej Brygidy szła błyskawicznie najszybciej najszybciej ze wszystkich od budów w Gdańsku, bo tak jak wspominaliśmy raz był kompletnie zrujnowanej wszystkie kościoły były równie mniejszej lub większej, ale tak szybko jak została odbudowana Brygida żaden inny kościół odbudowany nie został już wtedy okazało się seksualnym drapieżcy z przytaczać cie liczne świadectwa kobiet dziewczynek gwałconych przez księdza Jankowskiego, które treści dał po podwórkach takich piwnica po prostu coś niesamowitego nie reagowali na to przełożeni Ciężkowski miał zakaz kontaktów z klerykami oficjalnie wydany przez ordynariusza po doniesieniu złożonym przez duchownych, w którym napisali oni do biskupa, że Jankowski klerycy cytuję świadczą sobie nawzajem miłość także jego seksualne ekscesy były znane przełożonym, ale teraz wracając do tego ścigania dziewczynek to wypadałoby w ogóle określić kim był homoseksualistą heteroseksualistów pedofilem FR, bo Philem wydaje się, że wszystkim po trochu to znaczy jak to określił 1 z esbeków, których cytujemy w tej książce na początku Jankowski interesował się bankami, a potem coś z nim stało w tym czasie, kiedy jak to określił esbek interesował się bankami gonił dziewczynki jest relacja Barbary Borowiecki dotarliśmy też do relacji nie innej ówcześnie uczennicy z Gdańska, która dzisiaj też już ma ponad 50 lat, która to potwierdza natomiast potem pojawiają się relacje o molestowaniu chłopców i młodych mężczyzn tak wydaje się, że lata siedemdziesiąte to jest jeszcze ten okres jego okres, którym on po prostu napastuje dziewczynki, a lata 80 i dziewięćdziesiąte to już jest okres, w którym w, którym napastuje chłopców, a jak to było możliwe, że tego nie widziano widziano, ale milczano, bo ten zakaz kontaktów z klerykami jest najlepszy dowód na to, że coś było wiadomo, że coś było wiadomo np. Bogdan Borusewicz twierdzi, że służba bezpieczeństwa skatowała Jankowskiego jako kontakt operacyjny ma się szantażując go wiedzą na tego chce seksualna tak nam na bazie obyczajowej, ale n p . Grzegorz Majchrzak autor takiej monografii poświęconej mnie agenturalnej działalności księdza Jankowskiego twierdzi że, że nie leżenie na bazie obyczajowej tylko na bazie paszportowej wróciła na naszej rozmowy tuż po informacjach Radia TOK FM Jan Głuchowski współautor książki uzurpator podwójne życie prałata Jankowskiego jest państwa moi goście, a teraz na poważnie bez Głuchowski jego książka uzurpator podwójne życie prałata Jankowskiego ukazała się właśnie w księgarniach rozmawiamy o latach siedemdziesiątych i karierze wówczas księdza nawet nie proboszcza, ale zarząd chce parafii świętej Brygidy w Gdańsku ksiądz Jankowski odbudowuje kościół świętej Brygidy jak potem wielokrotnie podkreśla bez pomocy państwa co nie do końca było prawną no ale rzeczywiście organizuję ogromną zbiórkę na odbudowę tego kościoła przede wszystkim w Niemczech no i zostaje ubeckim konfidentem tak to nazwijmy o pseudonimie delegat jak to się zaczęło no bo wiemy że, że teczki gdańskiego SB zostały zniszczone tak Grzegorz Majchrzak wspomniany przeze mnie autor monografii na temat agenta delegata twierdzi, że Jankowski został zwerbowany gdzieś około 1978 roku jak to określa na bazie paszportowej jedno jest pewne, bo rzeczywiście teczki zostały zniszczone zachowały się meldunki, która esbecy gdańscy z wydziału czwartego słali do Warszawy meldunki zachowały się w Warszawie jednak pewne, że w sierpniu 1980 roku Jankowski już tym kontaktem operacyjnym służb bezpieczeństwa był tu jeszcze rzecz ciekawa dotarliśmy też do materiału, który wynika, że Jankowski z racji swojego jak to określali przełożeni specyficznego stylu bycia co zarówno podczas zarówno mogą się kryć jego ekscesy seksualne jak i jego już wtedy taki bizantyjski styl życia, który na oku w oczy w jednak straszliwie wówczas biednej Polsce miał być usunięty z parafii świętej Brygidy wysłany na jakąś odległą parafię wiejską przeszkodził temu strajk sierpniowy w stoczni i decyzja wspólna decyzja nie pierwszego sekretarza komitetu wojewódzkiego PZPR wojewody gdańskiego biskupa ordynariusza i szefa gdańskiej bezpieki, żeby na ten strajk wydelegować księdza Jankowskiego, bo po pierwsze, stocznia leży geograficznie na terenie parafii świętej Brygidy po drugie, delegowanie tam księży z bazyliki Mariackiej, a już nie daj Boże nie franciszkanów lub dominikanów mogłoby spowodować zaostrzenie retoryki na strajku to znaczy nie mogliby po prostu nie uspokajać, ale jeszcze podgrzać robotników po trzecie po trzecie wreszcie bezpieka wie, że to jest człowiek, którego mjr jeszcze wtedy kap. Berdych z ma na kontakcie operacyjnym i że będzie się słuchał, że przeczyta to co muszę dać do przeczytania rzeczywiście tak się dzieje no właśnie tutaj zaczyna się wielka można powiedzieć gotowa kariera Henryka Jankowskiego no bo od tego momentu od tej słynnej mszy odprawionej 17 sierpnia 17 sierpnia podczas strajku, który właściwie wtedy był na krawędzi załamania ta została 300 osób strajkują strajkujących stoczni i od tego momentu Henryk Jankowski w wkracza na arenę zapowiedź światową znają wszyscy Jan Paweł II ministrowie Ronald Regan Tamarę ta czy rząd bez oto senator Kennedy wszyscy tam młode ukarana ma prawo mami wszyscy się wszyscy znają prałata Jankowskiego on twierdzi też, że to on uratował strajk coś nie tak to są oczywiście wymysły, że duch Święty kazał mu się tam rząd spacerował wzdłuż stoczni duch Święty kazał mu nie może przeskoczyć przez płot i ten strajk uratować było wręcz odwrotnie ksiądz Jankowski rzeczywiście był w sobotę poprzedzającą 17 sierpnia w stoczni namawiał robotników do tego, żeby się rozeszli wrócili do domów, ale potem z była tam msza, której po prostu żądali strajkujące dlatego nasze odbyła i wszystkie wydarzenia zaczęły już po prostu Jankowskiego nieść jak z pieniądzach rzeka znalazł się w serwisach agencji informacyjnych, bo to po prostu było strasznie smaczne dla ówczesnej prasy światowej zdjęcia ci robotnicy w fajkach klęczą ksiądz ich w socjalistycznej Polsce socjalistycznym zakładzie pracy spowiada rozdaje komunię tłumy rozmodlonych no tak to się zaczęło rozpoczął się Polski karnawał Jankowski został kapelanem Solidarności sam sobie, jakby tą nazwą myślę wymyślił tak przecież tam nie było żadnego ich formalnego takiego stanowiska, aczkolwiek rzeczywiście legitymację związkową z nr. 2 ma nr 1 miał Lech Wałęsa nr 2 miał Henryk Jankowski no i faktycznie działał nie Solidarność jednocześnie spotykał się z Berdychem i meldował, ale to pewnie nie starczy nam czasu, żeby to wszystko widocznie się zaczyna to nasze w USA 8 donosił na Walentyna Which nazwiemy cały ich tak no to kto tzw. działalność kół dezintegracji, którą mu kazał wykonywać Berdych zimno kazał no to właśnie są spory, bo ostatnio Grzegorz Majchrzak napisał taką polem polemika można powiedzieć naszą książką czy ksiądz Jankowski jako kontakt operacyjny to właściwie to był tajnym współpracownikiem nie był tajnym współpracownikiem jedno jest pewne to były rozmowy takie wicie rozumiecie, że tu nikt niestety są ekstremiści wichrzyciel trzeba by porozmawiać z Lechem Wałęsą i przekonać go, żeby tu koło w porozumieniu no bo przecież nie może się pojawi powtórzyć rok 1970 ksiądz chyba rozumiana tu były tego typu rozmowy tylko, że potem esbek zapisywał to w swoim raporcie, że przeprowadzono rozmowę inspirującą kontaktem operacyjnym i zainspirowaną go do działalności z integracyjnego na odcinku kontaktów pomiędzy Lechem Wałęsą Anną Walentynowicz, więc w raportach do Warszawy to wyglądało strasznie poważnie, ale też sami świadomość z jakimi motywami to było pisane tak esbek tu sobie mówił drogi Księże proboszczu to tamto, a do Warszawy pisał poważny raport jak to on nie pracuje jak to tutaj razem z Jankowskim rozbija Solidarność w każdym razie ksiądz Jankowski stał się najbliższym współpracownikiem Lecha Wałęsy można być przyjacielem powiernikiem także parafia świętej Brygidy stała się można powiedzieć biurem hotelem wielka kimś Węgrom rzadkim wszystkim dla opozycji mówiono, że to najbardziej wolne miejsce pomiędzy Władywostok jem, a Łabą to właśnie dziedziniec i plebania świętej Brygidy ksiądz Jankowski dawał wikt opierunek pieniądze na zapłacenie grzywny tam można się było przespać można było doskonale zjeść tam przychodzili i zagraniczni dziennikarze tam można było w sposób bezpieczny porozmawiać oczywiście potem okazało, że były podsłuchy, że ksiądz Jankowski donosił itd itp, ale podówczas było to naprawdę centrum opozycyjnej Polski nie w Warszawie, ale w Gdańsku robiła się polityka w latach osiemdziesiątych, czyli stan wojenny i postanie wojennym no właśnie wybuch stan wojenny dary całej zachodniej Europy zaczęły płynąć gigantycznym strumieniem właśnie do kościoła tak Zobacz jak to wszystko pięknie Jankowskiego niesie prawda wydawałoby się, że dostaje ruiny do wyremontowania robi na tym karierę tutaj stan wojenny i jesteśmy wszyscy pod butem Jaruzelski, a on znowu robi karierę tylko innego rodzaju, ale w sumie to jest najważniejszy moment dla tego co się później wydarzy to znaczy w tym momencie Jankowskiemu zaczynają być wdzięczne do tysiące ludzi później opozycjoniści i nie działacze Solidarności na skupieni przy Lechu Wałęsie, ale naprawdę setki tysiące gdańszczan ludzie z całej Polski ubrania wykorzystującego lana zostają tak z tych, ale róże, które Jankowski dystrybuuje oczywiście USA wysyła on dla nas Niemcy przysyłają też papierosy to zupełnie normalne szczególnie dla więźniów, bo wiadomo, że papierosy więzieniu nie to jest waluta, więc aresztowani dostają papierosy przez przysyłają też alkohol, ale bez przesady generalnie psują lekarstwa ubrania no wszystko, czego wszystko, czego potrzeba ksiądz Jankowski to dystrybuuje oczywiście taki sposób, żeby jednocześnie zadbać o to, aby każdy obdarowany wiedział, że dostaje to dzięki księdzu Jankowskiemu i tu się należy doszukiwać przyczyn tego co się dzieje dzisiaj to znaczy, że olbrzymia rzesza ludzi nie przyjmuje do wiadomości tego drugiego życia księdza Jankowskiego, bo po prostu pamiętają go z tamtych czasów i coś mu zawdzięczają Henryka Krzywonos o tym, mówi Jarosław Kurski mój twój kiedyś szef o tym, mówi że, gdyby nie Jankowski tobym z głodu zdechła, gdyby Jankowski tobyśmy nigdy nie pojechali na wczasy, gdyby Jankowski to by nas wyrzucili z mieszkania, bo nie mieliśmy na opłaty cywilnej dalej osiemdziesiąty dziewiąty rok to jest upadek komunizmu w bloku wschodnim, ale też kościół w Polsce wychodzi z przepiękną kartą opozycyjną bardzo niezłomną także z poprawnej konserwacji tego co co w Polsce ważne piękne i t d . tak dalej, więc ksiądz Jankowski jest poniekąd egzemplifikacją tych wszystkich wspaniałych rzeczy i wspaniałej tradycji i zaczyna, że ponosić taką chciał być chciał być spowiednikiem czy też kapelanem prezydenta już w tym momencie Lecha Wałęsy, ale Wałęsa nie zabrał ze sobą do Warszawy, a ponieważ nie został też kapelanem wojska polskiego no to się obraził na swoich dawnych kolegów, dlaczego oni go nie zabrali na to wyjaśnia dokładnie w książce mówiąc najkrócej ci, którzy go znali wiedzieli, że to jest po prostu prymitywne gość tak, że nie mieli poczucie obciachu wynikającego z tych wszystkich złotych pierwsze ani złotych łańcuchów w tych szczupaków tych mebli przez ówczesną plebania to skrzyżowanie dworku myśliwskiego Luwrem te obrazy, na których ksiądz Jankowski olejną dawał się sportretować z papieżem z prymasem Tysiąclecia z Lechem Wałęsą z matką boską, ale samowolę matką można było wziąć dla was nie chcieli tak, ale nie chcieli wziąć do Warszawy poza tym w zaczął się antysemickie ekscesy to skutek i jak tylko jedno zdanie powiem, że oni też wiedzieli Wałęsa na pewno wiedział, bo są na to dowody, że Jankowski jednak miał kontakty ze służbą bezpieczeństwa to wszystko razem spowodowało, że nie wzięli go do Warszawy i ten antysemityzm i w ogóle krytyka całej trzeciej Rzeczpospolitej jako spisku masońską żydowską liberalno antypolskiego to jest właśnie skutek tego, że ksiądz Jankowski nie został zabrany do Warszawy bo gdyby został to wszystko, by się zupełnie inaczej inaczej potoczyło, ale nie został no i wąchał się różnego rodzaju ówczesnymi ekstremistami ostatecznie z Samoobroną i ligą polskich rodzin nota ksiądz Jankowski Umar można powiedzieć w biedzie i zapomnieniu tak to jest niesamowite, że on roztrwonił tak olbrzymi majątek, ale też to podwójne życie go kosztowało, bo on nie zatrudniał tych swoich ministrantów później ministrantów kochanków faworytów przyjaciół, którą produkowali prezenty tak w ogóle już musimy kończyć, widząc wiem, że wszystkim opowiemy, ale on kupował prezenty dawał pieniądze na samochody kupował mieszkania kupował ciuchy no i telefony komórkowe dawał do kieszeni oni go okradali, więc to drugie życie go kosztowało też kosztowała go reprezentacją przy założył Instytut swojego imienia nie wydawał huczne obiady w Warszawie wielodniowe w ogóle takie uroczystości w tym Instytucie sobie urządzali ze współpracownikami latał samolotami wyłącznie pierwszą klasą no oczywiście kolejne mercedesy jak to wspomina 1 ze współpracowników księdza, którego też cytujemy w tej książce jedno tankowanie mercedesa to był prawie 1000 zł, więc on naprawdę żył na leży na wysokiej stopie jeździł z ochroniarzami 1 samochód pełen ochroniarzy w drugim ksiądz Jankowski ze swoimi asystentami tak wyglądało życie w Instytucie prałata Henryka Jankowskiego płacił za wydawanie książek o sobie łożył biznesy, które nie wychodziły tak właśnie to wspomniane przez siebie wino woda linia kosmetyków prałat wódka praw dziecka koszulki sprowadzam długopisy z prałatem wszystko towarzysko kosztowało to wszystko kosztowało i to wszystko padło, a jednocześnie trzeci jego kochankowi go okradali, więc summa summarum doszło do tego, że on nie miał na doładowanie telefonu, że nie miał taksówka, a do tego jeszcze demencja cukrzyca naprawdę koniec no nie do pozazdroszczenia tak tego wielkiego człowieka, który rozdawał w Polsce wydawałoby się kiedyś karty tak jednak, którego odwiedzą Ronald Reagan Margareta dodał Wałęsa był na każde jego zawołanie bardzo dziękuję ci zatem rozmowy państwa odsyłam do książki Bożeny Aksamit i Piotra Głuchowskiego uzurpator podwójne życie prałata Jankowskiego bardzo dziękuję dziękuję bardzo zapraszam na informację Radia TOK FM bank przygotował pan Marek Mikołaj Lizut do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: A TERAZ NA POWAŻNIE

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. W aplikacji mobilnej i na stronie. Z pakietem "Aplikacja i WWW" podcasty TOK FM zawsze pod ręką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA