REKLAMA

Cudowne lata Agnieszki Perepeczko

Data emisji:
2019-08-18 13:20
Audycja:
Cudowne Lata
Prowadzący:
Czas trwania:
36:37 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

cudowne lata w niedzielę magazynie Radia TOK FM Przemysław Iwańczyk kłania się państwu nie chciałbym przywitać pani Agnieszka Perepeczko dzień dobry dzień dobry dzień dawnych niezwykle miło, że przy pani zaproszenie do naszego programu osuwanie się do czegoś się Formuły, ale nie wiadomo czy dobrze wypadnie ja zakładam, że wszystko dobrze w środę na zawsze jako wszystkim pamiątka z pani postawić przed pewnym wyzwaniem rozumiem na spróbujemy mam pewien problem taki Rozwiń » wewnętrzny bo, bo ilekroć zapraszam gości to nasze stare logo Nieee chodzi o to, że zawsze zadaje pytania cudowne lata brzmi to tak cudowne lata są już za nimi, że muszą zrobić jakąś trochę panem spojrzy no i spoglądając na panią czytając wywiady z panią mam wrażenie, że pani przeżywa permanentne cudowne lata może na tym kończymy dziękuję państwu idziemy do domu naszym gościom, że pani Agnieszka Perepeczko na to jak z tymi cudownymi latami pani to jest ciężkie pytanie, bo w zasadzie parę dni byśmy jak pan jest młody to jest fantastyczne ja trochę mniej, ale młoda duchem im i materialne sporo dni razem, więc możemy robić w odcinkach to jest moje marzenie, kto śmie Leszka zapraszał do nocnych programów, że mogę opowiadać w odcinkach, bo tak to się boję, że jest natłok myśli ja nagle zwariuje nie będę wiedziała co ma mówić dobrze cudowne lata ja się tak jestem optymistką wymiary, jeżeli to jest możliwe mam takiego przyjaciela w Australii, który mówi optymiści to są idioci od czego się cieszyć, ale ja się z nim absolutnie nie zgadzam, bo ja się urodziłem z 2 natur z mojej matki, która była żywe złoto żywe srebro niesamowicie dowcipne osoba, która ośmiesza ludzi, ale miała 1 taką cechę, której ja nie mam nie umiała być sama mój tata bardzo refleksyjny cudownie lubił spacerować parę godzin sam nad morzem n p . jaką mam wiatr czuje jego czuje moją matkę i ten etap Tell ta mikstura razem z wieloma wieloma latami z moim Markiem dało mi ten optymizm taki podział, a to jest taki optymizm absolutny ja mogę pójść do szpitala, bo np. radni mimo operacja kolana mnie czeka, ale z tego zrobi je jakiś taki szał dla siebie samej to nie jest jeszcze popisuje boję się bardzo często opisuje mama zawsze mówiła wyjmiemy Agnieszkę to nasz będzie popisywać się opowiadać jakoś przebrniemy tę towarzyską imprezy i Agnieszka miała wtedy 14 czy 1516 lat tak się działo brali Agnieszka Agnieszka opowiadała natomiast ja sobie opowiadam sama i raz mieszam się swoją osobą mam bardzo dużą dużą dozę autoironii w sobie się z siebie trochę podtrzymywał i kamieniczka cieszy albo śmiej się do własnych myśli Marek mi kiedyś nauczył bardzo dobrej rzeczy, którą też chce przekazać tutaj słuchaczom i wspaniałemu mojemu rozmówcy, że trzeba trochę ludzi rozczulił, lecz trochę wzruszyć i trochę ośmieszyć i wszystko zależy, jakie są proporcje, jeżeli dobrze to nam wychodzi użycza nam wychodzi wracając z dawnych lat oczywiście to jest może być taki banał, że ja powiem wszystkie lata były właśnie cudowne, ale ja chcę powiedzieć ten banał, że możemy rozbierać moje życie dziesiątkami lat, czyli możemy rozmawiać też hasłami, bo teraz młodzież się uczy dużo młodzieży rozmawia hasłami, żeby nie lać wody pytam jak rozmawiać ze sobą czy jak wyglądają wyznania miłosne mamy wszystko ciekawi mnie życie czekali ludzie mnie ciekawią młodzi ciekawi mojej równo latkowie, w czym się zajmują jak unik przechodzi powiedzmy ten wiek już taki Super dojrzały ja nigdy nie jest stary, bo to jakieś ohydne słowo emerytura o okropny są choroby narzekań to w ogóle powinno się wyeliminować, ale próbujemy to z naszego języka tutaj takie słowa niepewną gwarant tak oczywiście, ale myślę, że przekłuwanie złych rzeczy na dobry to jest też bardzo trudna, ale możliwa sztuka dobrze to, gdyby zechciała pani hasłami nazwać zabrudzone w razie takiego hasła ma pani 5, a ich mało dzieciństwo hasła będą takie rodzice dam w Milanówku tradycje święta psy ogród koleżanki koledzy urodziny różne sytuacje, w których odgrywała dużą rolę to jest moje dzieciństwo teraz lecimy dojrzałość pewna już, bo jak mam 15 lat jestem trochę kobieta prawda, więc teraz jest chłopaki na test to po prostu rozdział rozpromieniona pani następna, bo chłopaki raziły wojski w oczach moja mama mówi do mojego ojca zawsze mówiła tak rośnie mówi, ale mówi ja zobaczę pędził znowuż za furtką 3 chodzi mu tylko 3 dzisiaj no bo to jest to ja mówię zawsze koleżanką ile masz wielbicieli w poczekalni, a one More wynalazki to już nie wiedzą w ogóle, o czym mówię, ale kiedyś w latach takich soczystych, czyli lata soczyste 304050 nawet dalej, bo moja soczystość wybuchła jeszcze większą soczystość jak skończyłem lat 60, bo zdarzył się serial moja kuzynka wczoraj mówiła do mnie Agnieszka koniu tym serialu wybitnie mówią o tym, serię jak mogę mówić o serialu jak one w serialu spowodował cudowne lata nie Medea niż Szekspir nie teatr komedia, chociaż to były też cudowne lata moje lata teatralne bałam się piekielnie każdej premiery po prostu jechał moim mężem nickiem do teatru i myślałem tak jakby drzewo spadło, ale mnie się nic nie stało, żeby np. była taka sytuacja, że nie mogą dojechać na tę premierę takie myśli miała 2 straszny kurz, jeżeli chodzi właśnie o występ im i bałam się byłam nieśmiała oczy jak poszło to poszło nauczyłam się mówić do ludzi to było takie tak jakby pozbycie się takiego dziewictwa w tej śmiałości, bo nieśmiałości cudowne jak mężczyźni śmiałych mam zupełnie inne spojrzenie, jeżeli mężczyzna jest nieśmiały w stosunku do kobiety nie to, że jest jakiś za linki do niej wchodzi pod stół cały czas natomiast pewna nieśmiałość mężczyzn jest cudowna jest po prostu przeze mnie tak kładziono na wysokiej półce, że to zupełnie taki mecz to inaczej rozmawia inaczej jego rozpracowuje, bo ludzie się rozpracowują nigdy nie używam słowa manipulacja, bo słowo jest niedobre i tworzy nam bardzo taką złą atmosferę natomiast normy trochę się manipuluje manipuluje sobą w jakimś takim może dobrym znaczeniu, więc mężczyzna nieśmiały wracam do swojej nieśmiałości niż miało iść była do czasu, kiedy się skończyła cudownych latach następnych, bo to mamy mówiłem mu młodzieńczych latach mówi teraz o małżeńskich latach o Poznaniu Marka to jest znowu cudowne lata, bo mamy po 20 lat czytam po 18 na razie w szkole cudowne lata szkoła teatralna cudowne lata to naprawdę mogę mówić cały czas o tym, ponieważ nie dlatego tylko, że poznam Marka tylko, że poznam mnóstwo ludzi mnóstwo aktorów taka zabawa aktorstwo to była szkoła dla mnie teatralna siedział prof. Świderski np. jaz żoną loty moją przyjaciółką dawno odgrywały my jakoś jednak sztukę Williamsa, którą on nam pokazywał jak zagrać starą kurtyzany cudowny prof. Świderski co nazwisko młodzieży już nic nie mówi to był cudowny wspaniały aktor, czyli mnóstwo ludzi mnóstwo aktorów, więc mnóstwo sytuacji mnóstwo miłości pod prysznicami chodziliśmy się pod prysznic całować z Markiem np. kto taką takie 4 lata ja, choć jeździłam do niego na obiady do dat do jego domu rodzinnego rodzice już zaakceptowali, a jeszcze o narzeczeństwie się nie mówiło w ogóle to był mój żelazny chłopaka ja byłem jego żelazna dziewczyna i i to było cudowne, bo to było na podkładzie miłosnym świetne studia i taka nadzieja, że będzie wszystko dobrze, a to już jesteśmy w hasłach takich trochę rozciągniętych pani Agnieszka ja wiem na nas serwal dobrze dziękuję, o czym pani mówiła, że takich programów musielibyśmy zrobić naprawdę kilkadziesiąt szyby o tych cudownych tak pani opowiedzieć nam jesteśmy ciągle młodzi jak system zawody obejrzała zachowuje pani chronologię to najważniejsza zachowuje teraz już jak przychodzę ze szkoły teatralnej do teatru po różnych teatrach już wcześnie, by wymieniać, bo to nie jest żaden życiorys komu hasłami mówię, że teatr komedia prawda jest Marek jest też w teatrze komedia drugiego nie nie nie nie czy do Janosika myśmy byli bardzo krótko razem też czy to nie był dla nas dobry okres, dlatego że on ja się po prostu bałam jego oka recenzenta reżysera, bo on reżyserował amatorsko różne sceny nasze jak ten poprawiał panią reżyser, która nie spełnia naszych oczekiwań ZSP spotykaliśmy się np. nocą i Marek reżyserował sztukę to były fantastyczne rzeczy natomiast krzyczał na mnie i ja nie lubiłam krzyczał na mnie przy moich kolegach, dlatego że wtedy jest no nie jest to cudowne prawda nie jest cudowna chwila, ale lata były dalej fantastyczny i teraz przechodzimy już do ze statku komedia do ciężkich lat osiemdziesiątych prawda, których zaczęły dosyć ciężko, które skłoniły panią do wyjazdu do ustawy właśnie no i teraz ta teraz jest niesamowita decyzja Marek twierdzi rząd jedzie na razie to może ja pojadę do brata, a ja się tym ekscytuje ja widzę, że jakaś niesamowita zmiana jest tutaj ciężka decyzja, bo to jest tak jakby cudownych lat naprawdę takich pod opieką rodziców pod głaskanie po głowie pod mama dzwoniła po 56 × dziennie pyta się córeczką robisz co robić na obiad, kto przychodzi, kto wychodzi wszystko było pod kontrolą, ale to była bardzo też urocza, że ja tego to wspominam teraz jak jakiś jakiś niebo na ziemi prawda natomiast ta decyzja była u mnie woła mnie siedzi też trochę takiej natury męskiej, więc decyzja była męska, żeby wyjechać zaryzykować do mojego brata i wyjechała na mamy następny rozdział muszę przyznać, że dotychczasowi goście bardzo często dochodzili do takiego wniosku, że wraz z dojrzałością ich skłonność do tego, by rozpalać sobie ten ogień życiowy jest coraz mniejsza, a to, dlatego że wypada wraz ze zdobytym doświadczeniem raczej się stabilizować pani wrażenie, że tego druku nie bierze pani tego trwa do tego niska to cały czas dokłada, tyle że aż bucha podsuwa życie dokłada, dlatego że oczyści ja pomagam ja pomagam swoim swoją naturą tym, że mogę z ludźmi rozmawiać mogę pytać miał wszystko interesuje i każda rozmowa wnosi coś do mojego życia, ale teraz zaraz będę mówiła o tym, też ogólnie o spotkaniach z kobietami, które np. mają po okropna data pokończyły 50 lat jak choćby równo no zaraz powiem, bo ja wchodzę w umowie, jakie macie dziewczynki, bo ja z pozycji swojego wieku mogę nazywać je panienkami dziewczynkami bardzo młodymi kobietami jony to bardzo lubią, bo to jest prawda tylko trzeba je naprostować, że one mają ten wiek, który jest cudowną też dojrzałością i trzeba z tego korzystać z 50 lat to jest nic to jest baby, ale one o tym nie wiedzą, bo ludzie właśnie nie wiedzą, że życie może być zdolny, że można je sobie wyreżyserować los mam taką mam taką zaprzyjaźnioną osobę, która mówi to jest nasz los, ale trzeba też pomóc czasem losowych i teraz, jeżeli były lata siedemdziesiąte cudowna historia małżeńskiej i przygody, bo jeszcze do do do do takiej powiedzmy monotonii życia, który jest okay czy jest uśmiechnięte, jeżeli dochodzi np. propozycja wyjazdu do Australii siedemdziesiąty szósty rok, że ja wyjeżdżam jako jedyna prezenterka wełny do Australii na zaproszenie australijskiej com korporacji wełny ja się cieszy np. jak zaprasza mnie zapraszał mnie pan impresario Wojewódka razem z Markiem potem bez moim teatrem do Ameryki, ale to było trochę dziadostwo i to dziadostwo widziałem, bo widziałam dawny nowy Jork widziano cudowne rzeczy widziałam cudowne steki, który nie mogłem sobie kupić, bo nie było pieniędzy, bo myśmy mieli tylko jakieś tam grosz Chiny, który czeka ściskał, żeby nie widać i teraz ja jestem zaproszona do Australii jest luksus niesamowity luz wszyscy są właściwie na wakacjach, chociaż pracują i idą na plaże zaraz po pracy, jaką obserwuje mnie boli kręgosłup, bo miałam dolegliwości kręgosłupa lekarzem powiedzieć trzeba pokochać ból staram się jakoś słabo też szło narracja 1 z Australii zaczynam się gimnastykować zaczynam jeździć na rowerze pływać i ból kręgosłupa, który trwał latami nagle, gdyż odpływa, czyli znowuż mając lat 40 dostaje nową energię, bo nic nie boli zarabiam pieniądze ludzie się naokoło mnie uśmiechają nawiązuje nowe przyjaźnie mężczyźni robią słodkie oczy jak do nich też, ale życie po prostu życie, które całymi garściami zaczynamy zgarniać na nowo, bo mam 40 lat i zaczynam wszystko od początku no i tak to było, a teraz proszę państwa na informację Radia TOK FM pozwoli pani, że rozpoczniemy drugą część naszej dla nas surowsze od Australii niezwykle ciekawa jak to jest dzielić życie na 2 półkule na porę roku właściwie ten kalendarz ten wyznacza pani życiowy rytm już po informacjach Radia TOK FM cudownych latach pani Agnieszka Perepeczko moim państwa gościem zostańcie z nami cudowne lata w niedzielnym magazynie Radia TOK FM ponownie pani Agnieszka Perepeczko znowu ja Boże świetnie się rozmawiałem bardzo chciał mi taki program nocny np. bardzo chciał prowadzić taki to takie marzenia niezrealizowane, ale nim nic co do wnosi lat nie przeszkadza marzenia musi mieć moim marzeniem Leszka nigdy nie było granie w teatrze ja wykonywałem ten zawód poziomie myślę, że miałam dobrą publiczność teatr komedia latami prawda, ale takie marzenia były zupełnie czymś innym naprawić prowadzić psychoanaliza albo albo właśnie prowadzić program nocny, żeby ludzie dzwonili i przedstawiali swoje problemy AJA tam opowiadam różne rzeczy tak jak bywało w rodzinnym domu w Milanówku przy stole, gdzie można było rozmaite wszystkie tematy to ja to kochała nawet się nie stało natomiast wracamy do biura biorąc pod uwagę pani zapał pani ogień jeszcze raz podkreślę wszystko możliwe to takie badanie będzie australijskie radio czy polskie, ale przecież do tej ustali dobrze wiedzą pani życie na 2 półkulach tam pamiątki były ciężkie pani mieć na to, że cały rok to teraz, ale przed tak od początku nie było od początku było rzeczywiście były zakasać rękawy tak mi brat mój przywitał na lotnisku powiedział skończyło się życie pod skrzydłami Mariusza, który ciągle pytałem kwit Agnieszki czujesz mamusi, bo to nasza wspólna mamusia przecież o brat rodzony, ale on był to nie też trochę zazdrosny, ale podział tu Agnieszko trzeba pracować pracować ja trochę przestraszyłam się z jedno ciężko będzie, ale wszystko jest ciekawy i oczywiście ja byłem wycisk Arką ssaków klubie sportowym i byłam Herba Ciarko w ulu Corporation właśnie tej organizacji, która mnie obsypał cudowność ciałami w latach siedemdziesiątych już osiemdziesiątych było inaczej, bo przyjechała już Agnieszka, żeby tutaj jakoś spróbować żyć prawda, bo w Polsce się wtedy nie bardzo mnie podobało akurat i trzeba się do tego nastawić pozytywnie, ale Muzy przelały, mimo że lata były cudowne i na tym polega, żeby umieć docenić sytuację, która jest ciężka trudna decyzje, ale jakoś z tego wybrnie mam, bo wszystkie zawody świata oprócz najstarszego zawodu świata były w moim zasięgu, czyli właśnie wyciskarka Herba Ciarka modelka takich były takich Niewiem to zdjęciowe modelka czy jakaś modelka ubraniowe do jakichś pisemek to nieważne drobiazgi potem za coś się kroiła takiego, że serial był bardzo popularny, który nazwał więzień wizjoner i ja w ogóle nie widziałam tego serialu nie oglądałem na poziom castingu dowiedziałem się tak tak mi taki przyjaciel podział i na casting nie chcę tu nie zna ja poszłam na wygram ten casting na tę więźnia Arkę i był osobny rozdział cudowności, dlatego że te dziewczyny ja się tak przyrządziła potwornie to znaczy zrobiłam taki skoczek szarą cerę już jak poziom się na spotkanie z tymi kobietami, które grały więźniarki od 7 lat to różne kobiety niespecjalnie, jakie może piękne jak poziom tak bardzo z sfrustrowana troszkę grałam, bo nie ma się senni mogę zabłysnąć oczami opowieściami pełnymi prostu nie lubią od razu trzeba dyplomatycznie wiedziałam, że jest w Polsce niedobrze, że teraz niemal nie bardzo mogę wrócić, że mąż daleko no i one zaczęły tak po opowiadam, że im z oczu popłynęły łzy i byłam takim tak opiekowały się mną ja tam byłem niedługo tam byłem kilka miesięcy, ale to była naprawdę fantastyczna przygoda cała ta praca w serialu piątej rano swoim samochodem z niespłaconymi mknęła do studia do bociana ten tam właśnie charakteryzacja taka na taką biegaczkę więźniarka była taka sobie historia, która była bardzo dobrzy do mnie przylegała i dużo się bardzo nauczyłam i Australia dała mi różne możliwości i później sam się tam fotografką cała paleta różnych doznań różnych przygód dobrych złych strasznych niebezpiecznych praca nocą, ale to było, jakie to było ciekawe niesamowicie i to było pierwsze 10 lat, gdy nie było żadnych możliwości finansowych był wynajęty pokoik trzeba też stoły i jakoś poukładać sobie, ale potem już zostałam z staremu okrętem żeglarzem sama i właściwie przyrządziła sobie życie, które teraz prowadzę już mamy jeszcze niżej mamy czas to będziemy rozmawiać, ale ja już zaraz boje, że musi zakończyć, więc żyje żyje mi się teraz na 2 kontynentach co jest ciekawostką, bo nie przyjeżdżam do Polski jako znajoma znajomych, że musi się uznających zatrzymać, bo będzie może mniej kosztowało niż hotelu jest oczywiste tylko zatrzymuje się u siebie w jak do Australii jestem u siebie w Australii przyrządził sobie tak tam miejsce, gdzie mieszka tak jak ja Lubie tak jak ja to marzyłam o tym w Polsce mając bardzo maleńkie metraże dyspozycji razem z moim mężem tam po prostu jestem panią werandy zapraszam swoich przyjaciół jeżdżę do Polski, czego chcieć więcej pań i opowieści pani mąż przed przewija się bez przerwy podczas naszej rozmowy wspomniała pani pana Marka Perepeczko kilkanaście razy już test wciąż nauczył życia artysty uważało tak istotna postać pani życiu pani, a w 1 z wywiadów powiedziała, że to to uczucie jeszcze bardziej gorące teraz, kiedy będziemy tak nie może tak powiedzieć o inaczej pamięć o nim jest gorętsza ja myślę, że chodziło mi o to, że ludzie publiczność jego fani w ogóle nie zapomniał tylko coraz bardziej od grze budują chcą o nim słuchać teraz jadę do Zakopanego na zaproszenie Hani zbyt to by to jest aktorka częstochowskiego teatru, która również prowadzi teatr w Zakopanym ze swoim mężem i ma dużą styczność z góralami z folklorem zaprosiła mnie pisała jako ciekawostkę powiem pisała o Marku pracę magisterską ją wzruszyło, żeby pisać o nim pracę magisterską ten niesłychany tuż po szczycie było po po śmierci i one teraz powiedziała, że jest specjalna publiczność, że będzie właśnie szczoteczka Karpiela Bułecki Kai będą górale będą różne osoby dobre znany w Zakopanem, bo będzie spotkanie takie, gdzie janosikowe będzie opadał Janosiku nie jest janosikowe, ale także czasem na nazywają to rozczula, że ta pamięć u mnie to nie jest po prostu ze mną jest i kiedyś powiedziałem w wywiadzie, że nawet nawet gdybym wyszła za mąż za bogatego Australijczyka czy dla za ubogiego Australijczyka czy za Polaka to naprawdę nie ma znaczenia to i została w tej Australii to nigdy w życiu bym nie nie mogła wy rzucić tej pamięci o Marku, ponieważ on się tak odcisnął wy mnie, że moja mama jak pierwszy raz go zobaczyła to mówi Agnieszka to jest to aktor będzie, bo Przybyłów studentem dopiero na pierwszym roku, a aktor aktor nie może być dobrym mężem, ale potem mama dała spokój z tym z tym odradzanie prawda te bowiem, że siła jest tak wielka tego uczucia i tego zainteresowania i tego upodobania się przecież ja bardzo często nie mówię, dlatego że ja więziami bardzo dużo nauczył płyn prowadź opowiadania, żeby nie zanudzać ludzi, że z jak samego jego rozstrzygnięcia jak dzwonił do mnie rano wieczorem jakiż był dyrektorem teatru w Częstochowie potem już nie było wyrzucili go zbycia teatrem to było załamują ręce dla mnie dla niego natomiast myśmy nie istnieje bez rozmów razem, bo ja myślę, że miłość przyjaźń polega też na rozmowach między ludźmi np. można nawet prawie nic nie mówić, ale jak się popatrzy, bo ktoś coś się zachowuje dziwacznie, a my już wiemy, o co chodzi to jest też tajemnica, która ludzi łączy nas łączyła ta tajemnica, żeby na mnie donosili, żeby gazety pisały, żeby kolorów KE przewinęła się robiła mostki nawet to to to nie miało żadnego znaczenia absolutnie nie może ona mnie np. nagadać albo coś donieść albo anonimowo zadzwonić po Marek płaczu takim dziwnym wzrokiem wtedy takim co ten biedak w ogóle opowiada, o czym on mówi to to to są nieistotne rzeczy ważne jest to co nas pani Agnieszko jak duża jest pani Rańda w Australii no jest nimi tak dokładnie to jest tych baz 250 może 300 m pada traf do osób pomieści tak mam mieszkanie tutaj 47, więc jest duży kontrast, ale ja powiem jeszcze to co mnie nurtuje, że ja myślę, że te szare lata PRL-u nauczył mnie też tej radości życia, żeby jak coś wydarza później wydarzyło prawda wy najpierw wyjazdy, żeby mogła wyjeżdżać z teatrem czy czy jakie były rodzinne wyjazdy z zagranicy, jakie widziałam taką taka, a kolory steki mięso poukładane kawałki piękny na wystawach i warzywa owoce to ja stawałem koryta po prostu jakiś zamek królewski otwierał i i umiem docenić do dzisiaj dlatego robię np. przyjęcia na werandzie, które są kolorowe, że to nie jest to, żeby się przebierać i udawać nie wiem anioła diabła nie wiemy rybaka złodzieja chodzi o to, żeby było hasło, że mamy być Kolorowi mamy mieć jakiś element na świat wymyśliłam przyjęcie grasz w groszki mają być, więc igraszki ludzie mieli muszki w groszki prezenty w groszki przynosili jakieś opakowania były w groszki i dekoracja też była właśnie w groszki i i dużo koloru dużo liści dużo kolorowych jakiś dużo owoców na stole to gdzieś taka malarska mnie jakoś prowadzi mnie nigdy nie miałam zdolności do Akademii sztuk pięknych jak były jak były, jakby narady rodziny chciałam studiować no ja mówiłam, ale przez nocą Akademia sztuk pięknych jak ja nie umiem narysować, ale nie zdawałam sprawy, że mam jakieś takie pojęcie właśnie, żeby udekorować stół, że było właśnie kolorem do tych poczucie estetyki jest tego jeszcze sobie, bo żyłam w szarościach żyłam w szarościach i to przebijanie się, że to było też niesamowitym takim jakimś takim bodźcem do tego, że do tej radości życia tych cudowności lat zastanawia mnie z, wsłuchując się to co pani mówi jak wiele kontaktów pani w swoim telefonie ASA kontaktów mam bardzo duża, ale to co się dzieje na Facebooku pozdrawiam zawsze pozdrawiam wywiadach wszystkich moich znajomych przyjaciół jesteście dla mnie okres ogromną inspiracją i nieprawdą jest, że Facebook jest tylko medium jakiegoś takiego sztuczności, bo ja mam absolutne dowody, że jeżeli w moim salonie Facebookowym tak nazywam to moje moją stronę jest powiedzmy czynnych osób tam 200 mam 5000 o tyle wolno mam dużo obserwatorów sporo wrogów prawdopodobnie bez wrogów cóż życie jest warte bez wrogów, jakbyśmy wszyscy bardzo kochali to ja nie wiem czy to byłoby tak interesujące robić porównania między ludźmi, że ten jest tyle wart ten jest ten manipuluje ten opowiada bajki, a ten jest toksyczny prawda to jest on też świetne obserwacje ludzi, kto jest, kto niesie prawdę sobie, kto nie, kto opowiada prawdziwe rzeczy a kto chce się wydać to on tutaj mam bardzo też się taką gęsią skórkę na takich ludzi, którzy padają bzdury ja staram się mówić tak jak jest czasem to jest szokujące przecież słynne jest moje opowiadań wracam do Facebooka, że na tym Facebooku poznam osoby kobiety też, które strasznie chciałam poznać i wypiła z nimi kawę na nowym świecie spotkałam przy 1 przyjeżdża do mnie z Poznania, żeby się ze mną spotkać, bo mówi tato mnie tak strasznie się podoba i sobie to powtarzam, że może to jest prawdą co, jeżeli przyjeżdża osoba z Poznania, żeby zaczerpnąć trochę energii od Agnieszki, bo to zresztą też jest Agnieszka i i napis odjeżdża pozdrawiam jej mama, bo kiedyś przyjechał z matką to są rzeczy niesamowicie dobre i takie nie tylko inspirujące, ale robią robią robią taką błogość wewnętrzną pani Agnieszko nie wypuszcza pani ze studia, dlaczego po chciałbym wiedzieć, czego szuka pani w swoim telefonie co sobie pani przygotowała na rozmowę z nami dobrze to powiem to nie to nie pozostanie tajemnicą do końca, dobrze więc powiem tak wymyśliłem też była ciągle wymyślamy są jakieś pomysły, które w części realizuje, więc różne były książki powstawały prawda różne moje to babie lato, które jak twierdziła Marylka Rodowicz jest taką jej biblią żona bierze to sobie podróż jak jest gorszym nastroju to są miłe, że nie ma to jest prawdziwe, ale jeżeli tak się dzieje to się cieszy, więc teraz wymyśliłam, że napisze taką książkę może jakieś wydawnictwo się zainteresuje, ale mam znam dużo osób z tej branży może zapytam się Kasi Grocholi Niewiem, którą pozdrawiam serdecznie, bo jest raczej osobą, żeby znaleźć kogoś, kto będzie chciał wydać taką książkę która, która będzie zbyt zbiorem moich postów do moich znajomych przyjaciół tam są też komentarze, ale życie może być niektóre komentarze mogą być zamieszczane za zgodą czy coś, ale tonie chodzi o komentarze nie chodzi o uchwalenie głaskanie Agnieszki pogłowie tylko chodzi o to, że niektóre posty widocznie wzbudzają pewne zainteresowanie pytam nie mówię, że duża polubień to te zawsze bardzo miły napis znalazł się taki pan 1, który pisze muzykę jazzową i powiedział on gra na trąbce powiedziała Agnieszka jeżeli, by się zgodziła to ja bym napisał muzykę do niektórych postów, a ja wie analityk słów jak to mówi np. napisać taki post, który ma tytuł oda do mózgu ja to czuje ja już właściwie mam tę muzykę gotową i on w ogóle zainteresowany i raz mam strzał w głowę i sobie my się jest pomysł zbiory te wszystkie siedmioletnie posty naczynie wszystkie, bo może tam przynudza w niektórych, ale takie perełki perełki takie pasty, które są powiedzmy chwalony czy komuś coś dało komuś dał jakąś pozytywny pomysł na życie, bo takie są komentarze jako zbiory i żeby była ładna grafika nie chce żadnych zdjęć zamęczać mijali zamęcza moimi zdjęciami na Facebooku, chociaż oni to chwalą, bo tu jestem tam mam zaproszenie tu coś skomentuje i to jest takie dosyć prężny, że to nie jest nuda taka monotonia ja powiedziałam, że taką książkę po i zatytułował pokaż mój profil pokaż swój profil, a był jest taka funkcja Facebooku i i te posty mogą być taką też pożywką takiej pozytywnej energii dla dla ludzi tak sobie wymyśliłam nie wiem czy to zrealizuje to jest 1 z przygotowanych posłów brak Ros no będzie komu się też, by odpalić i niestety okulary proszę bardzo musiał otworzyć się nie jedziemy od do mózgu słuchaj swojego mózgu on prawdę powie, chociaż wszyscy tak lubimy wierzyć w bajki słuchać komplementów bezsensownych wyznań, na które z lubością nałogowo się nabieramy wierzymy w mit Pańskiej opowieści ryzykowne biznesowe propozycje, ale gdzież mamy świadomość, że nie gramy w porządnej sztuce życia jako jakiś naiwnej bajce dla dzieci, w której kot chodzi w butach oszukują samych siebie jakże łatwo nas nabrać, że jesteśmy jedyni wyjątkowi wierzymy, chociaż doskonale wiemy, gdy umysł śpi budzą się demony, ale nic z tym nie robimy tylko brniemy dalej wygrywają tylko ci, którzy posłuchają swojego mózgu nierób tego nie słuchaj nie wiesz mieć miej swój obiektywny osąd ten człowiek nabiera, ale takie przyjemne jest bronić się nic z tego mózg dalej swoje i ma rację to dobry przyjaciel ten nasz mózg słuchaj go pomożecie wyjść z Ula z uzależnień natręctw bezsensownych oporów kretyńskich planów bez szans mózg prawdę ci powie oddzieli mrzonki od marzeń, bo marzy warto i trzeba słuchać tego organu uważnie oni wyprowadzić w pole to twój największy przyjaciel zdarzają się wprawdzie zaćmienia wszyscy mamy, ale należy je przeczekać jak zaćmienie Księżyca wtedy słońca odzyska swój blask słuchaj swojego mózgu wasza Agnieszka po dziękuję pani bardzo dziękuję bardzo często bardzo dziękuję i Agnieszka Perepeczko była gościem cudownych lat w niedzielnym magazynie Radia TOK FM zapraszam państwa informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: CUDOWNE LATA

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

30% zniżki na hasło: WYBORY2019 - wpisz kod na stronie tokfm.pl/aktywuj aby skorzystać z rabatu!

Aktywuj teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA