REKLAMA

Jolanta Woch o pracy opiekunki i przewodniczki w Muzeum Sztuki Nowoczesnej

Data emisji:
2019-08-18 14:00
Audycja:
Rozmowa z ciekawym człowiekiem
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
24:28 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

niedzielny magazyn Radia TOK FM przyszedł czas na rozmowy z ciekawym człowiekiem jest pani Jolanta Włoch dzień dobry numer z muzeum sztuki nowoczesnej pani opiekunką wysta w przewodniczką wszelkich zadań jest pani właściwie kimś bez kogo trudno przejść przez muzeum i odczuwać z tego satysfakcję zgodzi się pani taką opinią to znaczy najem jest 1 z tych osób, które zwiedzający, z których z, którym w, którym zwiedzający muzeum muzeum wystawę w naszym muzeum na pewno Rozwiń » spotka w tym sensie, że wszyscy zwiedzający na pewno spotkają się z kimś na recepcji, bo muszą kupić bilet i jak wejdą na salę wystawową to widzą ludzi obsługujących ich, czyli właśnie opiekunów wystaw i no i jej np. panie czy panów z ochrony dosyć rzadko spotykają się z np. samą dyrekcją muzeum w związku, z czym można powiedzieć, że my ludzie z obsługi publiczności jesteśmy takimi ambasadorami muzeum, bo oni mają, bo większość ludzi ma kontakt tylko wyłącznie z nami, chyba że że przyjdą na jakieś dodatkowe warsztaty czy dyskusje czy oprowadzania oczywiście to wtedy też też spotkają się z przewodnikami z Edukatora ami nocie na wernisażach dyrekcją z kuratorami natomiast na co dzień spotykają się właśnie z nami dlatego uważam, że to jest bardzo ważna część, jakby działalności może właśnie obsługa publiczności osób będzie taka rola wymaga długoletnich przygotowań oprócz doskonałej komunikacji prócz empatii ale, toteż innych cech tak jak zaciekawienie kogoś światem no to to co jeszcze trzeba mieć to znaczy tak naprawdę to trzeba mieć pewne przygotowanie w moim pojęciu do tego ja osobiście no nauczyłam się tak po prostu przez długi czas mieszkałem w Londynie tam ukończyłam Akademię sztuk pięknych naszym projektantem ceramiki, ale później pracował muzeum Wiktorii Alberta w Londynie przez ponad 6 lat właśnie w takim dziale wizytą Services mamy ogrom taką praktykę wieloletnią obsługiwanie tłumów wielotysięcznego, bo tam jest na 3  000 000 zwiedzających w przeciągu roku, ale też bardzo dużo szkoleń i też akurat no akurat czy w tych instytucjach brytyjskich państwowych można można, jakby powiększa swe kwalifikacje w miejscu pracy zdobywać zawód i akurat tam, gdzie na moim stanowisku dostępne były szkolenia tzw. kosztom marker przez 4 lata robią takie uprawnienia, gdyż nazwa nasiona w okresie na trening i to jest po prostu zdobycie kwalifikacji zawodowych na terenie Anglii w związku, z czym ono przez 4 lata uczyłam się tak naprawdę to no najważniejsze jest osobowość człowieka na czym takiego, który się spotyka z ludźmi, których nigdy nie widział, dla których musi być to tym gospodarzom tego miejsca prawda, bo to trochę także my zapraszamy ludzi na przeróżne sposoby przez z na Facebooku na naszej stronie internetowej w prasie prawda artykuły w prasie są o nowych wystawach wszystko to idzie Vettel ludzie czują się zaproszeni przychodzą do naszego muzeum i chcą się spotkać z takim bardzo miłym przyjęciem tak naprawdę ponieść zostali właśnie dokładnie zaproszeni to jest nasza rola, żeby poczuli się naprawdę bardzo komfortowa, żeby to było dla nich bardzo miłe przeżycie także, by chcieli wrócić, żeby zapamiętali to miejsce nie tylko oczywiście najważniejsze jest to co my pokazujemy te wystawy tak merytorycznie prawda, ale też, żeby ten kontakt z ludźmi muzeum był przyjemny bywa też także ta rola opiekuna przewodnika należy traktować pani przypadku w sensie ścisłym, kiedy np. do muzeum przychodzą osoby niewidome to coś jak my dział edukacji są osoby które, które się zajmują się grupa ludzi niepełnosprawnych i umawiamy się prawda na odwiedziny grup ludzi niepełnosprawnych, ale oczywiście może się zdarzyć, że przyjdzie ktoś niedowidzący czy niewidomy z opiekunem i wtedy jakby my jesteśmy również opiekunowie wysta w jesteśmy przeszkoleni to znaczy ja osobiście skończyłem kurs taki prowadzony przez fundację kultury bez barier przez 1 z prezesów tej fundacji, który sam niewidomy, a my kursanci o tym, to żony nie widomy zauważyliśmy po paru godzinach umiał się tak zachowywać się w uchwyt w ogóle, jakby nawet nie zauważyliśmy, ale opiekunowie wystaw muszą być przygotowani na wszystko znaczy to jest także jesteśmy to jest tak w ciągu dnia kiedy, kiedy wystawa otwarta zawsze ktoś z nas, który opiekunów jest 8 godzin na wystawie podczas otwarcia wystawy no i naszą rolą jest poradzenie sobie niejako wskażą sytuacją to znaczy, jeżeli ktoś poprosi o takie indywidualne oprowadzanie to wprowadzamy indywidualnie prawda po polsku angielsku, ale to się zdarzają takie przypadki, że na czele przez grupa z z Polski gdzieś grupa dzięki dzieciaków w wieku szkolnym, czyli realnym z nauczycielami, którzy zaplanowali wycieczkę do Warszawy mają pół godziny do prawda to do swojej godziny do wejścia do centrum nauki Kopernik i wtedy odważnie wchodzą na dolnym widzę, że muzeum sztuki nowoczesnej odważnie wchodzą i tak naprawdę są bezradni, bo no nie mam pojęcia od, o czym jest wystawa prawda nie są przygotowani merytorycznie są bardzo wdzięczni, jeżeli ktoś powie po prostu o tym, tak czy też są różne inne grupy np. grupy jakiś zwiedzających z zagranicy, którzy również są po prostu wdzięczni za to że, chociaż nie umówili, bo jeżeli ktoś umawia na oprowadzanie to są to nasi przewodnicy, jakby są już przygody znaczy są powiadomieni wcześniej przychodzą prawda jakieś grupy n p . czy Uniwersytetu czy natomiast tak wciąga w nie zapowiedziami ludzie należą do nas powiedział jak najdziwniejsza historia panią spotkała noszą różne, jakby dziwna historia no trochę na świat jest dziwne dziwne no tak też takie pozytywne, że czasami przychodzą ludzie tacy właśnie trochę niepełnosprawni umysłowo, którzy jak się ośrodków różne nisze na świat nie zapowiadają moim zadaniem jest wtedy ich oprowadzić okazuje się, że pomimo, że niesprawny umysłowo, ale naprawdę się z nimi bardzo fani rozmawia niektórzy okazuje się, że mają ogromną wiedzę, a być może najdziwniejszą sprawą było to jak kiedyś była wystawa p t. niepodległe bardzo dużo eksponatów z zagranicznych twórców był film po angielsku i nagle 1 z tych z tych ludzi niepełnosprawnych zaczął ni stąd ni zowąd mówić bardzo płynnym angielskim, chociaż w ogóle nie wzywał do do czasu tego filmu, a tutaj okazało się bowiem świetnie zna angielski nikt nie mógł uciszyć, bo rzecz mówi cały czas chciał po wielu zaczął się wrażliwością panie Leszku to takie śmieszne nasz czy takie niespodziewane zupełnie prócz tego dobrego słowa poczuciem największej satysfakcji ze strony opiekuna czy przewodnik jest powrót zwiedzających tak na pewno, bo mamy już teraz muzeum nad Wisłą w tym ten pawilon nad Wisłą na bulwarach, jakby był otwarty na ponad 2 lata temu i w tym w tym czasie właśnie prowadziliśmy każdy z nas jest nos czwórka w tej chwili ja i 3 moich kolegów wprowadzaliśmy różnych ludzi na świat też tak jakby pojedynczo czy w parach czy rodziny i oni przychodzą na każdą wystawę i teraz chcą znowu być prowadzenie przez nas to jest tak naprawdę już bardzo sympatyczne znowu taka grupa Czesiek kobiety to jest tak 56 kobiet, które pracują tutaj w Polsce czy czy ich mężowie pracują w Polsce i one się, jakby tak stworzyły sobie taką grupę, że interesują się tym życiem kulturalnym Warszawy wtedy, kiedy mają czas sprawdzamy nowe są prace one one właśnie oglądają wystawy i się z się tak tutaj zaprzyjaźniliśmy z nimi, że zawsze tą całą grupą przychodzą jak by obejrzeć wystawę i tak to trwa 2 godziny, ponieważ dyskutujemy dyskutujemy jakieś w Polsce, jakie znaczy to wszystkie te eksponaty są pretekstem do tego żeby, jakby w ogóle rozmawiać ożyciu prawda, więc i one potem wracają na dość do siebie też prowadzą taki blok tylko, że po czesku i opisują to wszystko wszystkie jak było na wystawie coś na wystawie, jakie były konwersację, więc też bardzo fajne za kilka wracamy do naszej rozmowy ani Jolanta wok muzeum sztuki nowoczesnej moim państwa gościem powiedzieć o pani, że jest pani opiekunką wystawi przewodniczką to nic nie powiedzieć tak naprawdę już po informacjach poproszę, by opowiedziała pani swoje życie jest ono tak różnobarwne tak ciekawej tak inspirujące myślę, że nasi słuchacze też nie mogą tego doczekać informacji to jest nasz niedzielny magazyn niedzielny magazyn Radia TOK FM Przemysław Iwańczyk przy mikrofonie rozmowa z rozmowy z ciekawym człowiekiem ani lata 2 muzeum sztuki nowoczesnej z nami dzień dobry dzień dobry ktoś nie był muzeum sił teraz sobie wyobrazić jak to jest szyły sobie też przełamywać w sobie barierę, bo musi pani przyznać, że część osób obawia się tego, że albo nie zrozumie to prawda tak to jest muzeum albo źle zinterpretuje na razie na docinki tych, którzy są fachowcami danej branży musimy przyznać, że to obawy są to spore pani też się z nimi spotyka pani próbuje łamać no oczywiście to jest właśnie takie moje wezwanie nadzieja ja ja ja mogę się osobą najstarszą pracownica pracownik muzeum, więc w wieku przedemerytalnym natomiast wszyscy inni są w sumie w sumie obsada prawda lub pracownicy muzeum są bardzo młodzi czy w wieku średnim i ja no z tej z tej naturalnej przyczyny jak być też zajmuje z seniorami i teraz to jest właśnie ta grupa, która przede wszystkim z moich obserwacji osoby, która przez przez ponad 2 lata stoi na sali wystawowej widzi, kto przychodzi do nas jakby doskonale widzę, że to jest najmniej liczna grupa nas od ludzi odwiedzających oczywiście jak najwięcej młodych ludzi ludzie średnim wieku i t d . natomiast seniorzy są nieufni w stosunku w stosunku do tej sztuki w nowoczesnych szkół i współczesnej jak też wszystkie badania statystyki o tym, mówią i teraz no ja jak takim wyzwaniem dla mnie jest właśnie przybliżanie tej sztuki tej grupie ludzi w moim wieku i ludzi starszych i tak naprawdę bardzo Lubie rozmawiać na wystawach z ludźmi w moim wieku albo też starszymi, jaki jest w drodze porozumienia pomiędzy nami zależy mi na tym, żeby ludzie zrozumieli, że sztuka współczesna też jest związana z naszym życiem, bo wydaje się tak napisze to bardzo często, że nie ma kosztu kompletnie jakieś dzieło sztuki program ma to takie nowoczesne proszę wybaczyć, ale większość ludzi ma wrażenie oderwania rzeczywistości tego co co jest z muzeum jest to świat totalnie abstrakcyjny no właśnie dobrze pan tutaj to lubią po to jest właśnie ten cały problem ja osobiście uważam, iż moja wiedza mi to, mówi że każde dzieło sztuki jest związane z naszym życiem naszą planetą trudno sobie wyobrazić dzieło sztuki, które nie byłoby niczym związane tak naprawdę zupełnie niezwiązane z rzeczywistością otaczający nam świat na świat, ale to wymaga też czasu, żeby skoncentrowania się nadały nadanym dziele sztuki, żeby złapać to to on dokładnie, o czym to jest do czego nawiązuje to dzieło sztuki i tutaj mogę przytoczyć toczą się bardzo podoba co powiedział kiedyś na prowadzeniu krytyk sztuki i zmyślone, które wyraził także właściwy to taki History History krzewić przewodni nie powinien nie powinien tłumaczyć dzieła sztuki, bo chodzi chodzi o to że, że widz ten oglądający to dzieło sztuki, żeby chęci zrozumienia co tam jest, żeby zaczął swojej własnej głowie swoim własnym mózgu skanować kolejne skojarzenia, że to jest praca prawda, żeby uruchomiło się właśnie te skojarzenia, a może przypomina mi to to, ale właściwie jeszcze tamto, ale prawda, że to, że to jest właśnie takie to ścieżka do zrozumienia dzieła sztuki i teraz ja, jeżeli prowadzę np. zajęcia dla seniorów to utytułowany dojrzali wspaniali zapraszają na wspólne oglądanie wysta w taki co czwartkowe spotkania szesnastej to wspólnie patrzymy n p . na dzieło sztuki i pozwalamy sobie na głos rzuca się skojarzeniami i to jest muszą wspaniałe że, że widzimy jak wiele może być przy różnych przeróżnych prawda skojarzeń dotyczących 1 tej rzeczy my odpowiadamy Nowek w sposób emocjonalny i rozmowy my coś zawsze na ten temat myślimy, nawet jeżeli myślimy, że to jest nic toteż, jakby to ciekawe czy uda się to eksplorowanie tego odbioru widza jest dla mnie najbardziej ciekawe dobrze to teraz przejdźmy do tego jak w ogóle stało się została pani to opiekunkę rachunków albo wspominałem o tym, to ten dzień różną war różnobarwne życiorys wskazywałby na to, że mogę pani skończyć zupełnie odległej dziedzinie, ale też do kultury czy też innej dziedzinie życia no czy to to prawda jest naszym taką osobą, która jak poszukującą, jakby same siebie, w jakich spożywane w latach osiemdziesiątych studiowała architekturę, ale jak wtedy nie skończyła, bo wydawało się, że właśnie interesuje coś innego mianowicie chciał zostać psychoterapeutką przez ile śmiał przez ile ślad, jakby się szkoliła też miał własną terapie wydawało się, że ten, jaki świat najbardziej interesujące, ale też noszono na skórze, że nie zostaną to psychoterapeutka w dziewięćdziesiątym czwartym roku wjechał do Wielkiej Brytanii na 3 miesiące tak taki był plan, ale zostałam na lat czy 17 udałem się założyć firmę taką wstrząsającą i wtedy skorzystam z tego, że tam była taka jest do tej pory taka sieć tzw . Adolf kominy i kolej dziś, gdzie ludzie już dorośli przychodzą na przeróżne zajęcia i to są dobre w całym kraju też przebogata sieć w każdym miasteczku dorośli ludzie nie muszą siedzieć w domu, bo nie mają co robić chodzą na zajęcia ceramiki na malarstwo na rysunek na szydełkowanie na taniec na metalu plastykę leżą u nas też to teraz takie popularne prawda leży u producenta dla Rosji tak dokładnie dokładnie to i to one teraz się, że w Polsce sieci ci ludzie, przechodząc zaś do muzeum to też są panie, które biegają na lekcje malarstwa muzeum Narodowego na wykłady o sztuce i t d. to u nas się rodzi tak też wolnym czasie np. biegają z drugiego no dokładnie dokładnie nie to jest po prostu, ale tamto to jest od wielu wielu lat i tyle że akurat ostatnio z jest z powodów finansowych zamykano wiele tych Adolf komin wykonać 9 ja z kolei ja skorzystam z tego, że pracowałam rano dobrze sprzątane są ogromne biuro noszą właścicielką firmy sprzątające i chodziłam co i chodziłam cały czas na na te do najwyżej zapisano rzeźby potem na rysunek potem malarstwo to bardzo tanie to w ciągu dnia i na ceramikę i to mnie niejako pociągnęło potem, że ubiegł ubiegam się o przyjęcie na studia i dostałam się do bardzo dobra uczelni, więc do koledżu Central forma Martin z kolei wartę dizajn, który jest naprawdę bardzo jednak, że bardziej progresywny szkół takich projektowania oglądać też Akademia sztuk pięknych bardzo znana i słynna to był bardzo fajny czas w moim życiu, kiedy studiowała projektowanie ceramiki na, bo tak wybrałam, jakby po tych moich kursach przeróżnych i t d . więc i później właśnie zaczął pracować się to dzięki temu możliwe jest też muzeum Wiktorii Alberta czym różni Polski zwiedzający muzeum od brytyjskiego czy brytyjskiego bo pan mówi brytyjskiego, ale też muzea prawda w Londynie tak jak tej Modern czy czy nasiona Gallery British muzeum może ponieść nie rozróżniają brytyjskiego zwiedzającego odwiedzających z całego świata także ten czas z takim się wydaje kiedy, kiedy brytyjski wydający był najważniejszy to już niejako ominą oczywiście tak te instytucje są bardzo to są instytucje imperialne jeszcze to znaczy to najwyższa klasa społeczna prawda utworzyła je i oni notę się taki duch trochę panuje takiego wyższości narodu brytyjskiego trochę, ale to już jest inna sprawa w każdym razie rzeczy w tym że, że to co piękne w tych w tych muzeach właśnie, że cały świat tam się przewija i teraz w związku z tym zwiedza noc zwiedzający są z tego świata i to tam właśnie ileś lat temu, jakby dyrektorzy muzeów doszli do wniosku, że ludzie obsługujący ten wielo multi kulturalny tłum też muszą być tacy tak w związku, z czym ludzie pracujący przy obsłudze publiczności muzeum rekrutuje różne narodowości prawda rocznie i ja pracowałam muzeum z Francuzami z Włoch z Włochami Włoszkami Chinkami Japonkami potrzeby, żeby się porozumieć z tym tłumem zwiedzających z tego świata jak jak najlepiej co trochę się niepodobna nie podobało tym Brytyjczyka, którzy od lat zajmowali stanowiska po to, właśnie zaczęli bać, że zostaną oni wyeliminowanie prawda no rzecz co to ja może trochę rozumiem, dlaczego doszło dochodzi do brexitu, jakie tam wewnętrzne różne były są siły prawda, ale to jest inny temat oczywiście, dlaczego zdecydował się pani wrócić do Polski znaczenia tutaj opiekuje moją mamą, które chora i są z wsi w sumie pewnie gdyby nie nie nie nie ten obowiązek nie było dobrze w w Londynie natomiast też trochę nie zaczął męczyć 3  000 000 ludzi co codzienne miliony ludzi w środkach komunikacji w metrze w mojej pracy Warszawa jest 5 × mniejsza czy 6 × mniejsza jest naprawdę dużo dużo spokojniejsza też inna sprawa to jest warunki życia to znaczy tam dorobił znaczy dorobienie się mieszkania dziś w prawdę w w centrum miasta nie mów, że ma, ale prawie na obrzeżach jest to czy tak jest to trudne tak, czyli ja po prostu, że też no tutaj dużo lepsze warunki mam mam dom, więc to też takie względy ekonomiczne takiego, gdzie już chce stabilizacji na starsze lata natomiast chęcią bym prowadziła życie pomiędzy, jakby Londynem i Warszawą właśnie takie też artystyczne ale gdyby wyeliminować te powody osobiste losowe o wolą pani pracować muzeum brytyjskim czy polskim, o czym to jest dobre pytanie naczynie, bo ja się, że tutaj mam mam większe szanse awansu tak to muzeum Wiktorii Alberta, które zatrudniało 800 ludzi to ogromna ogromna instytucja korporacją oczywiście i to nie rozszerzy bardzo ciekawe, że to jest ja postrzegam jako taką świetnie zorganizowaną maszyny taką właśnie korporacyjną kapitalistyczną, ale świetnie po prostu ja się, że Brytyjczycy się bardzo złożoną, czyli proces szkoleń zdawania całego świata taki tym, że nie umieli rządzić terenami tysiące kilometrów od od nich i to widać w tym zarządzaniu, jakby w takim sensie, że człowiek to ja czułem się śrubkę w w tym mechanizmie taką małą śrubkę tak, którą może zastąpić inną śrubka jak w takim sensie no trochę trochę pozytywną trochę negatywnym prawda natomiast tutaj to nasza instytucja muzealna jest mniejsza oczywiście ona ono na naprawdę nie jest duża prawda i człowiek jest bardziej, jakby czymś takim podmiotem sobą i liczyć się, jakby wyobraźnia i i to jest takie miłe naprawdę w porównaniu z takim byciem tylko jakimś małą część cząstką jakiegoś produktu jakiś maszyny czy coś takiego ale, ale podziwiam podziwiam sposób zarządzania taką taką dużą instytucją i myślę, że dużo rzeczy też moglibyśmy przenieść jak na nasz grunt tutaj zarządzaniu tych instytucji kultury czy dziękuję pani bardzo zatem rozdawał dziękuję pani Jolanta Wąs muzeum sztuki nowoczesnej moim państwa gościem dzięki lepszym państwu dziękuję także wspólnie spędzony czas przynajmniej w tej części naszego magazynu już niebawem sztuka życia Anna Zielińska będzie także strefa szefa u TOKtora usłyszeć państwo o godzinie 17 dziękujemy swoim Karoliny Kuczyński, która jest wydawcą tego programu Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ROZMOWA Z CIEKAWYM CZŁOWIEKIEM

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

30% zniżki na hasło: WYBORY2019 - wpisz kod na stronie tokfm.pl/aktywuj aby skorzystać z rabatu!

Aktywuj teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA