REKLAMA

Chcesz uciec przed cywilizacją? Jest podręcznik, który ci w tym pomoże

Data emisji:
2019-08-19 10:00
Audycja:
Przedpołudnie Radia TOK FM
Prowadzący:
Czas trwania:
37:06 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Niemcy niezwykle miło kończy państwo w poniedziałek 19 sierpnia w mieniu powodzian dary, których wydawcą tego programu jest nazwą Przemysław Iwańczyk mam przyjemność spędzić z państwem najbliższe 2 godziny pierwsza godzina pozwolą państwo rozpoczną od cytatu myślę sobie czasem jego dzikim Indianie albo Starem Belfer w przegranym tylko dziewiętnastowiecznej Amerykanina, gdy ciasny gorset cywilizacji ciśnie niezbyt mocno rzuca go, oddając się odmładzające mu duszy Rozwiń » barbarzyństwo słodkiemu lenistwu chciał przywitać gości jest pan Rafał Wierzbicki dzień dobry czy Interu państwo podróżnik i tłumaczy tłumacz poradnika, który trafił w mojej ręce bez smug, czyli ud Kraft sztuka leśnego obozowania spodziewałem się, że wejdzie do naszego studia gość, który będzie miał skórzany kapelusz, który będzie miał zielone wytarty płaszczyk będzie miał dość wysokie buty przypiętą do paska spodni Finkę właściwy powie jestem z lasu w nic z tych rzeczy jest z miasta jestem mieszczuchem urodzonym schowane wmieście, który lubi jeździć do lasu ubierać się tak jak pan opisuje, ale do lasu, skąd w ogóle to zainteresowanie jest pan inżynierem z tego co ma ostatnimi laty po pierwsze ma swoje wydawnictwo po drugie, zajął się pan podróżowaniem po trzecie wreszcie to nie jest podróżowanie w nowoczesnym stylu w kurortach w opcjach all inclusive tylko raczej no taki savoir-vivre, który daje nam zupełnie nieznane bowiem dotyczy tego co miało miejsce i wieki temu w stanach Zjednoczonych no to jest kolejna pasja pierwszą była inżyniera potem równolegle, ale też rozwijana właśnie pasja ta różnica czy zainteresowania obrazowaniem pod gołym niebem, która przerodziła się w pracę zawodową i przedsiębiorstwa na rozwiąże to podróżowanie skłoniło pana, żeby zacząć pisać tłumaczyć i też mieć swoje wydawnictwo nie odwrotne oczywiście zaczęły interesować książkami z dziedziny poradnika są poradniki współczesne, ale są też poradniki sprzed lat bardzo ciekawe książki bardzo fajnie napisane niektóre z nich, która nigdy nie zostały przetłumaczone na język Polski tutaj znalazłem swoją niższe niż, w które coraz bardziej popularna bowiem coraz więcej osób chce uciec od cywilizacji, czego dowodem jest ten cytat którym, które zaciągną program tak jest nazywana jest to współcześnie także w Polsce Bush krawcem, czyli taką umiejętnością radzenia sobie w Bush bardzo szeroko rozumianym no i sporo ludzi traktuje to jako jako hobby jako sposób na odstresowanie się po pracy i życiu w mieście Bush Kraft tłukł Kraft tu różni się tym, że bardzo ekstremalne nie udka to było pojęcie, które używane w Ameryce północnej dziewiętnastym wieku wcześniej właśnie jako umiejętność radzenia sobie w lesie cenę odbył rozumiany jako las, po czym trochę nabrało nowych znaczeń samochód teraz nabrał nowych znaczeń po pierwsze, ruch aut krawca, który bardziej związane z harcerstwem i też krawcy używane jako słowo oznaczające pracę w drewnie w związku z tym szukano nowego słowa, które od dokładnie to, o czym mówimy i z Australii przywędrowało australijskim buszu byli i był już krew byliby w kraterze na Jana został zaadaptowany też na półkulę północną i dzisiaj tak też mówi też znaczenie identyczne nim powiemy naszym słuchaczom na czym polega sztuka leśnego obozowania wyjaśnimy kim jest na smug na smug to był człowiek, który urodził się w latach dwudziestych dziewiętnastego wieku niezbyt zamożnej rodzinie zaczął pracować zarobkowo już w dzieciństwie i całe życie pracował ciężko różnych miejscach jednocześnie, starając się od odpocząć od tego trudnego życia dziewiętnastowiecznego nowego Jorku czy dostaną, uciekając w cudzysłowie powiedzmy do lasu obrazować i cieszyć się wolnością a dlaczego przebił się do historii przebił się też do świadomości wszystkich tych, którzy z tym głosowaniem wiążą swoje wolne chwile on zaczął pisać w latach siedemdziesiątych dziewiętnastego wieku artykuły do czasopisma dla myśliwych wędkarzy bardzo żywym ciekawym językiem bardzo zabawnym i to były relacje z jego wycieczek po prostu Kanadyjką amerykańską dzicz potem wydał książkę ta książka jest poradnikiem to nie są relacje podróżni setka też poradnik jak człowiek niezbyt zamożny może pojechać do lasu i bazować pytanie tylko czy idący w ślad za wszystkimi poradami zawartymi w takim poradników ma to później napisać swoją relację z podróży czy przeżyje tak, bo nie chciałem tego mówić głośno nie no oczywiście, że tak trzeba wziąć pod uwagę, że to jest poradnik dziewiętnastego wieku i on opisuje sprzęt dostępny ówcześnie współczesne ludzie sobie jak najbardziej radzili z tym światem, który był, gdyby dzisiaj ktoś chciał iść śladem smoka i czytając ten poradnik NATO mówi albo spróbować zaadaptować tę poradę do współczesnego sprzętu i używać współczesne albo 11 użyć taki, jaki był używany wtedy to on też jak najbardziej działa to na własnej skórze sam sprawdzę na przyznam, że przekonuje mnie przede wszystkim ta druga opcja ta pierwsza co za frajda wyjść z długą bronią i strzelać do zwierza, które nagle wyskoczył zza Krzaka to znaczy druga wersja, czyli w jednak próbować przenieść tamte realia w obecnym współczesny świat no jest to jest to na pewno wyzwanie dla współczesnego człowieka, żeby ubrać w ubranie, które było wtedy zabrać namiot, który nie jest wodoszczelny tak jak współczesna namioty i jednocześnie to wyzwanie, żeby ten sprzęt skompletować no bo wtedy to po prostu wystarczyło już do sklepu go kupić dzisiaj trzeba się trochę bardziej postarać są w książce pewne niedopowiedzenia po prostu pewne rzeczy dla autora były oczywiste dla mnie już musimy grzebać w innych źródłach też dodatkowe, żeby taki sprzęt skompletować panu się udało tak jak jest, że na tego typu wyprawy, gdzie staram się zabierać sprzęt dawne nie jest to rekonstrukcja historyczna to znaczenie staram się dokładnie wiernie odwzorować sprzęt z danej dekady powiedzmy w pan, żeby stało się to rekonstrukcja tej natura musiałem się zachowywać wedle scenariusza no to staram się zrekonstruować, bo jest staram się jeździć w taki taką dzicz prawdziwą prawie, że nie skazano zupełnie, gdzie ta natura rządzi ile czasu zajmuje panu przygotowanie do tego typu wypra w równocześnie pracuje zajmuje się budownictwem wydawaniem książek tego typu, więc jest, gdy praca zawodowa, ale po godzinach no to jest kwestia kilku miesięcy przygotowania się skompletowanie sprzętu na tego typu wyprawa, zaglądając do książki sądziłem, że to poradnik dla tych, którzy znużeni są codzienną pracą zawodową, którzy mają dość takiego zawodowego kieratu i kiedy przychodzi piątego rzeczywiście mogą zrzucić z siebie ten urzędowy uniform założyć to co zakłada pan przenieść się dziś w dziczy, ale jak się okazuje przynajmniej wnoszą pańskich słowach, że jest to o wiele bardziej karkołomne przygotowań zajęcie powiedzmy, że w moim przypadku jest karkołomne znaczy ja staram się bardzo wysoko postawić sobie poprzeczkę, a także częściowo moim czytelnikom pokazać, że te rzeczy tym, którzy nie chcą na tego typu wyprawy po, chociaż tak zaawansowane, że to jest wszystko możliwe, że te nie są puste słowa, że nie są to słowa przebrzmiałe, że współczesny człowiek też mógłby coś takiego zrobić trzeba mieć w sobie mnóstwo odwagi chęci przeżycia przygody otwartość umysłu, która z tych cech jest najbardziej pożądane w każdy po trochu na pewno trzeba sobie poradzić z własnym lękiem przynajmniej w moim przypadku to nie jest tak, że jestem człowiekiem pozbawionym Strachota strach jest, jeżeli robi się coś nowego dla siebie to znaczy np. jedzie do lasu w góry skaliste na 3 tygodnie zabiera namiot, który jest szyty z prześcieradła, żeby był lekki leciutki takiego prześcieradła normalnego kupionego współcześnie wymienionego tak to robiono kiedyś to nigdy wcześniej tak długo nie bazuje nie, pozując z takim sprzętem czuje się strach, ale potem okazuje, że diabeł ma strach ma wielkie oczy zrozum, że sprzęt takie, które ma pan na podorędziu służy do tego, żeby przygotować te najprostsze formy tak jak namiot tak jak po próbuje sobie wyobrazić, ale trudno niebyły makietami to w tym przypadku sami sobie określamy warunki takiej wyprawy ja jak jeździłem w tym roku n p . na to miałem namiot Alan był cienkiej bawełny uszyty miałem wełniany koc miałem wymianę ubranie siekierę nóż i kilka drobiazgów także rozpalania ognia, więc nie było także budowałem od zera zupełnie 1 z naszym zębach szałasy i wszystko od zera raczej powiedzmy turystycznie, ale to sprzęt turystyczny taki sprzed 100100 kilkudziesięciu lat co na to pańscy najbliżsi, kiedy pana zobaczyli w takim rynsztunku, jakim jest zobaczyli już zresztą też byli przyzwyczajeni do sprawy raczej jak słyszeli o kolejnych wyprawach NATO wiadomo, że człowiek się, by o bliskich na jej teren tak to wygląda, a w samym rynsztunku na to raczej śmiech w pańscy znajomi pani jest moi znajomi trzymają kciuki do przeto my wobec tego, zachęcając państwa do tego byście pozostali przy radiu radioodbiornika już teraz zapowiemy, że opisy tych pańskich przygód będzie można wysłuchać tuż po informacjach Radia TOK FM także sprzedane państwu kilka porad tutaj wspólnie z panem Rafałem spróbujemy wybrać te, które przydadzą się we współczesnym świecie, ale też sięgniemy do tych, które wydają się mocno archaiczny chodź chodź pewnie też przydatne pytanie czy czy w Polsce w stanach Zjednoczonych czy w innym zakątku świata pan Rafał Wierzbicki podróżnik tłumacz jest z nami my mówimy o sztuce leśnego obozowania inform jeszcze raz dzień dobry kłaniamy się państwo tak jak pierwszą część naszego dzisiejszego spotkania z podróżnikiem Rafałem Wierzbickim rozpoczniemy od od wiersza zbrodnia w mieście się lęgnie podłość w nim tętni głęboka człek w kwiecie wieku tam więdnie wyrażone klątwą rynsztoka skarbie nie opłaca zatrutych dymami fabryk cuchnących śmierć dybie na lód strudzony łagodną zielenią gardząc panował już bliskie im jeszcze raz kłania się panu jest znany to jest wiersz Smółka tak jest, który jest w książce pan jest tłumaczem tej książki, ale pan postanowił wcielić, czyli to wszystko czyn, o czym piszemy smug mówiąc o o tym jak powinni zachowywać się ludzie, którzy mają ochotę przeżyć tę sztukę leśnego obozowania pan też gardzi cywilizacją pancerz próbuje od niej uciekać pan też próbuje żyć w zgodzie z naturą mam tego po tego typu uczucia może nie jest jakaś filozofia pogardy dla cywilizacji rzeczywiście kocham dziką naturę i no natura ten pejzaż naturalny, a nie wieżowcami kominami rzeczywiście jest czymś czym co co wolę i co daje ukojenie po życiu w mieście jak chciał też przekonać państwo jak trudne zadanie przede mną, bo to za chwilkę się wyjaśnień panie Rafale na ilu pan był w sumie wyprawach przypominających te sprzed sprzed kilkudziesięciu lat w stanach Zjednoczonych Stanach Zjednoczonych byłem na 3 prawach łącznie na kilkunastu takich ze Starym sprzętem na w tej chwili nie powiem, ale było ich około kilku na niecałe 10 wypraw 1 taka wyprawa zajmuje od 3 tygodni do 3 miesięcy w moim przypadku pan potrafi wybrać się w dzicz na 3 miesiące potrafią tak jest to coś co w moim przypadku no jest najlepiej jeśli znajdę czas i wyjadę na długo to jest coś co najbardziej Lubie wtedy człowiek jest w stanie zapomnieć trochę o tym co było w mieście ze stać trochę jednością z tą naturą wokół niego jeszcze nie myśleć o tym co będzie po powrocie, więc im dłuższy czas tym lepiej spędza pan czas w dziczy sam czy ma pan kiedyś kompana byłem na tak jak wspomnieliśmy na kilku wyprawach na 1 wyprawy byłem miał za Towarzystwo psa to najdłuższa wyprawa ten nie był mój pies był pies pożyczane od miejscowych Amerykanów, którzy stwierdzili, że sam to będą zbyt biedne w tym lesie rozrostu korzystnymi co można sobie pożyczyć psa nocną za to zapłacić kaucję trzeba zobowiązać rząd wróci w takim stanie wyszedł to akurat sierota, które właściciel zmarł w tamtym czasie i miejsce nie bardzo wiedzieli co z nim zrobić, więc powiedzieli gotowych go na 3 miesiące ze sobą do lasu jak zwrócił się zastanawiając się z nim zrobić zmierzam do tego w trudnym zadaniem jest wydobyć od człowieka, który zbiera się na trzymiesięczną wyprawę pewnie nie otwiera w ogóle ust takiej wartki opowieści na blisko godzinę pan rzeczywiście do nikogo wtedy nie mówi pan rozmawia głośno, żeby zapomnieć o, jeżeli jestem przemówi do psa jeśli jestem z kompanem mówi do kompana szli z tym sam to mówię sam do siebie to jest nieuniknione po pewnym czasie po prostu człowiek zaczyna takie ma myśli normalnie i hamuje się przed wypowiadaniem, kto popełni w czasie przebywania zupełnie samemu w dziczy przestaje mieć ten hamulec zaczyna się po prostu mówić głośno to, że myśli tym jak pan wobec tego znosić to co dzieje się tutaj efekt w tym jądrze cywilizacji jesteśmy Warszawy jesteśmy stolicą Europejskiego kraju jest pan w studiu pan musi mówić dobrze pan z tym nie bardzo nie no dobrze mi z tym wychowała się w Warszawie to jest moje miasto, więc na to są, jakby 22 twarze 2 odsłony w tam Lubie samotność tutaj toleruje Towarzystwo innych, lecz dobrze wybrać się na tak długą wyprawę trzeba ją pieczołowicie zaplanować rozumiem, że logistyka to jest fundament skuteczności bezpieczeństwa takiej wyprawy dotarcie na miejsce to chyba najmniejszy problem kupujesz bilet lotniczy się i leci, ale co dalej jak pan znajduje punkt, a którego pan wychodzi punkt, do którego pan chce dotrzeć jak pan rozdziela wreszcie etapami te też całą wyprawę tak było miała sens w jaki sposób korzysta pan z pomocy tubylców, by to, by przebiegało to przede wszystkim bezpiecznie w Ameryce to nawet dotarcie do na samo miejsce bywa problematyczne po samolotem leci się n p . na do stolicy stanu potem, żeby dojechać ze stolicy stanu do miejsca, żeby móc rządzić wejść jest np. kilkaset kilometrów, które można pokonać albo autobusem, ale tam w samym stanie są 2 linie autobusowe, które obejmują tylko główne miasta, więc łotewska sobie zaplanować zorganizować, ponieważ jest także np. z miejsca, gdzie można dotrzeć komunikacją miejską do miejsca, gdzie chcemy zacząć obozowa jest 200 km i pierwsze 100 km to jest szansa, gdzie można sprowadzić złapać autostop, a drugie 100 km droga szutrowa prowadząca donikąd, którą też trzeba jakoś się przemieścić można wynająć samochód na cały okres, ale na to wynajęcie samochodu na 3 miesiące jest problematyczne finansowo wtedy trzeba korzystać z pomocy miejscowych albo komuś zapłacić, żeby podróż albo spróbować złapać autostop czy rozmawiać na miejscu wioskach jest to częścią też przygody same w sobie, żeby dotrzeć na miejsce tubylcy patrzą na banalne szaleńca czy ze względu na charakter tego miejsca po pierwsze, spotykają ludzi podobnych panu naprawdę wielu, a po drugie, sami też uprawiają takie wyprawy miejscowi na prowincji amerykańskiej na północnym Zachodzie nie uprawiają wypra w ale kiedy człowiek przyjeżdża tam to wzbudza podziw można powiedzieć o znaczeniu są zachwyceni taką koncepcję, że ktoś może przyjechać do nich i wyruszyć w dzicz samotnie we 2, więc są bardzo przyjaźnie nastawieni i pomocni z tego powodu, bo to też są ludzie, którzy tam muszą mieć bardzo dużo sobie zaradności ich niezależność, żeby sobie tam radzić, a także muszą sobie nawzajem pomagać, żeby sobie radzić na prowincji amerykańskiego SN trudno to jest świat, w którym miasteczko, w którym byłem ostatnio został odcięty od świata tam jest 1 szosa prowadząca do miasteczka zeszła lawina błotna zasypała drogę nie było dostępu przez tydzień do miasteczka miejscowi na pytania władz potrzebują pomocy powiedzieć sobie poradzą w Rozprzy czekają ten tydzień bez dostępu do świata, więc tam są tacy ludzie, jeżeli się idzie do takich ludzi mówi się zrobić coś jeszcze bardziej ambitnego znaczy pojedzie zupełną dzicz no to oni są bardzo pomocni rozumie, że musi pan mieć ze sobą bardzo poważny bagaż bo, bo przecież nie nie znajdzie pan ze szlaku nie będzie pan do najbliższego okresu amerykańskiego nie kupi pan sobie konserwy turystycznej bochenka chleba no tak wagę zawsze jest duży albo można po prostu znaleźć taką bardzo odległą drogę szutrową jakoś, która prowadzi na sam rzeczy, której koniec jest dziś niemalże widzicie tam zawieźć wszystko samochodem można przewieźć samolotem to znaczy są pasy startowe trawiaste w środku dziczy wyciętej tam można rzeczywiście awionetką sobie zawieźć całe bagaż, ale tak nie robiłem to można na plecach przenieść przy czym to zależy jak się organizuje wyprawy, jeżeli idziemy z całym prowiant to rzeczywiście robi się to problematyczne, jeżeli będziemy częścią prowiantu, a część spróbujemy upolować złowić rybę NATO wtedy możemy w ten sposób to zrobić warto też wiąże się z wyzwaniami bardzo proste na to, że marsze to nie udać w związku z tym sprzęt musi być dużo tak i jeżeli sprzęt stary to jedno z jego takich podstawowych cech jest to, że jest najczęściej dużo cięższy niż sprzęt współczesne i też sobie z tym radzić przez bezpieczeństwo jest dość istotna pomoc przy sobie nie wiem jakiś czerwony guzik, którym zaraz pan pomocy, gdyby była taka potrzeba trzeba telefon po prostu czy też całkowicie porzuca pan tę cywilizację do tego stopnia, że nawet nie chce pan próbować mieć takie wyjścia awaryjne kusi nie brać tego typu sprzętu z prostego powodu to co robię staram się sprawdzić na sobie czy sam się z tym zmierzyć się ze sposobem podróżowania taki jaki, jakie musieli się mierzyć ludzie kiedyś ludzie nie mieli czerwonych guzików ani telefonów i podróżowali na spółkę podróżował nie ma tego typu sprzętu z drugiej strony oczywiście świadomość tego nie zabrał coś, by się stało to człowiek miałby do siebie pretensje przez ostatnich kilka chwil potem jego bliscy przez długie lata, że tego nie wziął trochę bez sensu w związku z tym tak zabiera mam nadajnik satelitarny, które w wzywa pomoc na niektórych wyprawach miał telefon satelitarny, gdzie można po prostu zadzwonić, czyli taki smog to pana nie jest przyznał się, że najmniej wyprawy taki byłem, że nie miał guzika, ale potem już jest przez użyciem w rozumiem, że na podstawowym wyposażeniem jest nóż toporek no są podstawowe tak narzędzie, które pozwalają sobie raj dla tarcza nie, bo chyba latarek wówczas nie było tak to jest akurat 1 z większych wyzwań to znaczy ja koc wełniane wysokiej namiot uszyty z prześcieradła cieniu takiego, który jak się trochę źle rozwieść to zacznie czekać, więc to bardzo starannie robić te wszystkie rzeczy stare okazało się całkiem przyjemne w użytkowaniu i nie aż tak problematyczne, ale brak czołówki latarki na głowę czy do ręki takiej współczesnej rzeczywiście doskwiera dysz zapytam pana zupełnie serio czy istnieje Towarzystwo ubezpieczeniowe, które proszę jeśli tak to proszę nie wymieniać nazwy, które takich wypraw ubezpieczeń co mówi takiemu brokerowi to państwa wybieram się z amerykańską dziś będą przez 3 miesiące sam z toporkiem nożem, a naprzeciwko mnie natura wyprawy tzw. survivalowe można ubezpieczać bez problemu tak po prostu udaje się dodatkowe zapis trochę droższe ubezpieczenia rozumiem, więc wszystko w zgodzie cywilizację nasz pan przyznać, że kilka wracamy do naszej rozmowy o tych czekających na pana niebezpieczeństwa mówimy sobie informacje Radia TOK FM pan Rafał Wierzbicki podróżnik opowiada nam sztucznego głosowania właściwie to pan wszystko małym palcu choćby, tłumacząc książkę na smug informacje 1042 pan Rafał Wierzbicki podróżnik tłumacz m. in. książki odkrywce sztuka leśnego obozowania to strony spółka jest moim państwa gościem dzień dobry raz jeszcze dzień dobry, utrzymując się w tradycji rozpoczynania każdego wyjścia cytatu pozwoli pan, że pozwolę sobie na kolejnych rzecz miała miejsce na polowania MEN mianowicie aktor pobiegł za zranionym zające natomiast oczywiście emerytowanym spokojnie rozmawiałem broni w tym momencie zza krzaków wyskakuje Odyniec dziki wściekły Odyniec zdrętwiały mu zresztą też co robić myślę sobie Teodor poleciał z Zającem broni nabite 1 szansę ucieczkę z Zachodu oczywiście przez las związaną Jan drzewo on za mną i t d. tak dalej to zapowiedź doc. Furmana z serialu alternatywy państwo sobie przypominać, kiedy musimy zrobić wrażenie na pani Ewy Majewskiej tak była to barwna opowieść muszę przyznać nie chciałbym myśleć, że pan też taką opowieścią posługuje się, chcąc uwiarygodnić swoje historie, ale tak po pierwsze ma pan psa na 1 wyprawy to było nie Teodora lex dla jest po drugie, pan też nosi broń przy sobie taką starą starą starodawną czarno prochową tak jest no dobrze ile razy zdarzyło się panu spotkać takiego odmieńca, który mówi docent forma no miałem podobną historię przy czym nie był to jedynie, aby ten niedźwiedź sytuacja była taka, że na lat zarządzam no nawet nie w 2 obawialiśmy jemy śniadanie zapach śniadania rozchodzą Polesie kompan siedzi twarzą do mnie tyłem do zarośli i słyszę w zaroślach zwierzę myślę sobie jakieś duże zwierzę może to Łoś może to Jeleń naj wychodzi właśnie coś, jakby Odyniec tak patrzę, że to wygląda jak dzik, ale w amerykańskich górach skalistych nie ma dzików i ten dzik chciał się bliżej przyjrzeć temu co co się dzieje i też lepiej powąchać salą na 2 łapach był to niedźwiedź amerykański Bari bal mówi Kuba niedźwiedź Kuba niedźwiedź to było pierwsze słowa wypowiedział podczas wyprawy w nas tak źle nie było broni mieliśmy czarno prochową, ale nie nabitą ze względów bezpieczeństwa, kiedy się z nią idzie po górach lepiej chyba pani nabita, więc broń będzie nabita mieliśmy puszki ze sprejem takim gazem pieprzowym na właśnie niedźwiedzie, więc pobiegłem do namiotu po puszkę wróciłem i po prostu zatrzyma tego niedźwiedzia bardzo głośno krzyczeć albo nawet powiedziałbym, że czekać, bo niedźwiedzie amerykańskie niedźwiedzie czarne są takie, że nie można sprowadzić straszyć nie trzeba przed nimi uciekać tylko siana nakrzyczeć jak wtedy stwierdzą, że może się nie opłaca czy poziom i stąd on zrozumiał te słowa nogi zapas powiedziałem bardzo może dosadniej, ale tak powiedziałem, żeby sobie stamtąd poszedł ją sobie rzeczywiście poszedł pan to są ekstremalne zupełnie historii, ale też takim niebezpieczeństwem bywają też całkiem prozaiczne chwile, kiedy to Niewiem może pana ukąsić jakiś owad może pan się skaleczyć, doznając zakażenie i t d . tak dalej chodzi o to, że pomoc nadejdzie zbyt szybko na takie momenty też pan przygotowany, a być może tak jest tak taki moment też pana spotkałem to znaczy, przygotowując się do wyprawy zawsze staram się zastanowić, jakie zagrożenia mogą na mnie czyhać jak zminimalizować właśnie tego typu zagrożenia, że upadek potknięcie się przywrócenie uważam to są najbardziej prawdopodobne czy to coś naj naj prędzej może stać może się załamać lód na strumieniu, jeżeli próbujemy go przekroczy nie ma żadnego innego wyjścia, żeby to zrobić, więc to są tego typu zagrożenia i rzeczywiście to biorę pod uwagę ten nadajnik satelitarny, którym mówiliśmy to jest coś co w tym momencie bardzo zmienia sytuację, bo złamać sobie nogę czy nawet skręcić gdzieś pośrodku niczego nie ma żadnej metody kontaktu proszenia o pomoc mogłoby być po prostu już śmiertelnych skutkach z tym nadajnikiem już nie proszę powiedzieć właściwie będąc już takiej wyprawie przynajmniej, słuchając tej opowieści zadaje sobie pytanie co pana kręci tam najbardziej kontempluje pan podziwia czy też z największą frajdę przynosi panu to, że sprawdzi czy może pan właściwie przenieść w świat poradników czy nawet książek podróżniczych opisujących tamte historie, kiedy jest lasu, gdzie jest dziczy mniej n p . w Polsce to zawsze zawsze gdzieś ta cywilizacja jest za rogiem czyha zawsze najmniej kilka kilometrów ode mnie jest jakaś cywilizacja, gdybym miał porównać to porównałbym do oceanu to tam, gdzie jest Otóż takie wypłynięcie na pełen ocean nie ma w każdą stronę w Troszynie spojrzy z dziko to jest coś co na trudne ministerstwo w tej chwili dokładnie słowami oddać, ale no napawa ekscytacją to, że w, którą stronę spojrzy jest dziś, że jestem w samym środku, a oczywiście, jeżeli mam ze sobą stary sprzęt dodaje dodaje też satysfakcji po to, daje satysfakcję radzenia sobie z czymś co wydawało się na początku może nawet nie tyle trudne niewykonalne w moim przypadku, ale okazało się, że poradziłem sobie czy miejsca, które pan przebywa przodownik jest różnorodna czy też jest to dość jednolity obraz, który to nie pozwala też przystosowywać albo inaczej daje ten komfort, że nie musi pan za każdym razem dziś z nowymi warunkami obcą miałam 3 takie miejsca 3 kierunki 1 te są góry skaliste Ameryce drugi też daleka północ w Europie Japonia pustkowia w Finlandii Norwegii nadal można znaleźć, gdzie w każdą stronę będzie kilkadziesiąt kilometrów dziczy, a trzeci może nie tak do końca dziki, ale wystarczające dla mnie to jest śródziemnomorska jest po prostu trochę egzotyki w porównaniu ze gęstym lasami amerykańskimi i n p . na Krecie można znaleźć kaniony, gdzie nikogo się nie spotka przez całe tygodnie, więc są 3 takie czy takie światy i rzeczywiście byłem na każdym z nich na wielu wyprawach naczynie nie jest także chce w życiu zwiedzić cały świat poznać wszystkie dżunglę pustynie miejsca tylko no tak się złożyło, że w tym momencie 3 rozmowy podąża pan w ślad za takimi podatnikami też opowieściami jak Jagnę smug to też pana kręci, że jestem tym ten wątek literatury stron jest pan za pan brat oczywiście na te Niemcy dobrze pytanie zrozumiałem, ale czytanie tych książek nakręca na pewno miało brzmi powiem nawet, że na na 1 z wypraw, gdzie był bardziej stacjonarnie właśnie to jest sam miałem ze sobą duży zapas książek z was przepraszam stawiamy krok robimy mały na wjazd i proszę wtedy gresem wyjaśni co się stało z psem podczas tej historii, bo słuchacze pytają dobrze jest nazwał szereg to był rzuty mieszaniec, ale wygląda jak labrador wrócił do wioski niestety nie wiem co się z nim później stało oddam go tak jak go przyjąłem tę najedzony i w dobrym stanie po 3 miesiącach obozowania ze mną kończymy grę zamierzamy nawiązać wracam do brzegu na tej wyprawie właśnie, dziękując przemian ze sobą duży zapas książek to były książki podróżnicze i to było 1 naprawdę przyjemniejszych czytelniczych takich doznań, gdzie czytam książkę podróżniczą i myślę sobie kurcze, ale byłoby fajnie wyruszyć na taką wyprawę i zdaje sobie sprawę Kursa jestem takim prawie pod tym względem rzeczywiście to było takie podwójne na kręcenie się pan z rywalizuje z kimś są tacy szaleńcy z pozytywnym znaczeniu tego słowa jak pan innych krajów, którzy opisują swoje przygody licytują się na miejsca, w których byli na czas, jaki spędzili będąc w dziczy będąc samemu też dziś licytując się na najbardziej ekstremalne wydarzenia są festiwale podróżnicze takie szkody kolosy nie brał w nich jeszcze udziału ale, żeby ludzie konkurowali dokładnie ma na to jak długo wzywali lesie to nie widziałem słyszałem nie konkuruje sam sam ze sobą za chce za każdym razem podnoszę sobie poprzeczkę w tym sensie, że chce coś nowego coś bardziej nigdy nie było także następna wyprawa, bo mniej ambitna niż poprzednia ma pan listę najbliższych celów, które chce pan zrealizować jest kilka pomysłów nie jest ściśle sprecyzowane rzecz, ale jest kilka pomysłów za 32 tygodnie wyruszam z powrotem do pani, gdzie próbuje podróżować bez mapy bez kompasu, kierując się znakami na niebie ziemi, więc będzie to w tym w tym duchów wyprawa sen zabiorę ze sobą stary sprzęt zabiera ze sobą wełniany koc siekierę namiot, ale nie będzie nie będzie kompasu nie będzie mapy trzeba będzie sobie w gęstym lesie radzić z marszem na północ to nawet na Wybrzeża oceanu arktycznego to jest plan na najbliższy wrzesień inne pomysły, jakie mam to np. podróż gdzieś amerykańskie południe, gdzie są bagna to Floryda Alabama i tam o pozowanie w nowym środowisku tym razem, gdzie jest bardzo wilgotno bardzo ciepło jest cała masa robactwa strony zawsze problem jak już sporo ludzi to jest taki, że to są pan w ten sposób swoje strach, a przy okazji też oczywiście to znaczy nie jest to celem tej nie chodzi o to, żeby oswajać strach, ale trzeba oswajać są fascynujące miejsca są miejsca, gdzie można przeżyć przygodę ma celem jest po prostu przeżywania przygody na przygodę wiąże się z nieznanym z niebezpieczeństwem ze strachem, który trzeba swoje, żeby sobie poradzić lubi zadawać pytanie, więc musi paść w jaki sposób pańskie doświadczenia można przenosić to życie codzienne tutaj cywilizacji to bym tutaj będę ryzykował wchodzenie w jakiś taki frazesy czy komunały ale to jest pokonamy pokonywanie własnych ograniczeń własnych słabości tego typu wyprawę pokazują, że sami jesteśmy silniejsi niż się wydaje, że jesteśmy sobie w stanie poradzić z naprawdę trudniejszymi warunkami niż sami o sobie myślimy zdaje się też, że jakiś sposób dokonałem Pańskiej metamorfozy w czasie trwania tej audycji bardzo lakonicznego mało głównego bohatera stał się pan entuzjastą opowieści opowiadań nie tylko słowa pisanego także mówionego dziękuję bardzo dziękuję panu bardzo za te opowieści Rafał Wierzbicki podróżnik tłumaczy wszystko wzięło się z książki, którą mam przed sobą ud krawcy sztuka leśnego obozowania zapraszam pana już teraz do naszego Radia po powrocie z najbliższej wyprawy dziękuję bardzo państwa zaproszone informacji Radia TOK FM przed nami kolejny gość będzie nim pan dr Damian parol coś powiedzieć jedenastej Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRZEDPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. W aplikacji mobilnej i na stronie. Z pakietem "Aplikacja i WWW" podcasty TOK FM zawsze pod ręką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA