REKLAMA

Łukasz Czajka: "Dużo było w pracy nad tym filmem intuicji i uczuć"

Data emisji:
2019-08-19 19:00
Audycja:
Kultura Osobista
Czas trwania:
23:14 min.
Udostępnij:

Gościem Marty Perchuć- Burzyńskiej jest reżyser filmu "O zwierzętach i ludziach" Łukasz Czajka. Film opowiada historię Antoniny i Jana Żabińskich. Rozwiń »

Łukasz Czajka: "To jest bardzo złożona historia, dla mnie ważna jest ta historia dlatego, że jest pozytywna, jest o miłości i nadziei.
Historia Zabińskich dla mnie to opowieść o rajskiej wspólnocie, kluczem były dla mnie zwierzęta" Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

kultura osobista dobry wieczór przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska gościem kultury osobistej dzisiaj Łukasz Czajka reżyser filmu dokumentalnego o zwierzętach i ludziach witam serdecznie dzień dobry panie filmu, który już 6 września będzie miał premierę w polskich kinach film, w którym poznajemy historię Antoniny Jana Żabińskich, czyli słynnej pary niezwykłych ludzi, którzy podczas wojny ukrywali w warszawskim zoo dziesiątki Żydów kilka lat temu Niki Caro Rozwiń » nowozelandzka reżyserka opowiedziała historię Żabińskich w hollywoodzkim filmie azyl to był rok 2017, kiedy ten film miał premierę pan zdecydował się wrócić do tej historii w dokumencie, skąd taki pomysł taka decyzja po prostu poznałem tę historię 2013 roku, więc stosunkowo późno i późno, bo już ponad 30 lat mieszkałem obok ulicy Żabińskiego przez wiele lat swojego życia, a z drugiej strony niedawno co się wydarzyło, bo 6 lat temu i od tamtej pory historia wymierzyła przeszła moje serce zupełnie i poczułem, że muszę coś z tym zrobić z ulica Żabińskiego jest w Warszawie tak tak na warszawskim Ursynowie przy metrze Natolin dokończy kawę, dlaczego nie, żeby chińskich jak Jan Żabiński był no w sumie czeka no ciekawe czy jest to ulica związana z jak i z nim jako dyrektorem zoo jego twórcom Warszawskiego zoo czy no bo wtedy, by to było bardziej logiczne, że dlatego jest tylko jego no tak dla tych, którzy poznali historię to wiedzą, że Antonina była niezwykle ważną osobą w tej inicjatywie w warszawskim zoo od mieście myślę porozmawiamy pan zaczął pisać scenariusz w roku 2015 i trwało to wydają się nie pamiętam dokładnie, ale wydaje się, że to był rok długo nad tym siedziałem jak i jako na scenariusz filmu dokumentalnego, ale to to jest bardzo złożona historia skomplikowana i po prostu po spróbowaniu opowiedzieć tego w sposób filmowy dokumentalne no było długotrwałym procesem, więc dlatego tyle trwała praca sceneria coś nowego w ogóle pan w tej historii odkrył zobaczył w czasie pisania scenariusza lub przed dla mnie był ważny ważne dla mnie w ogóle, dlaczego tak jest w ogóle, dlaczego tę historię też to historia się zająć to to, że ona była inna niż historie o drugiej wojnie światowej, który znałem po to, histo była historia pozytywna to była historia o miłości przyzwoitością nadziei i o tym, że trzeba pomagać tak po prostu i ja i ja miałem potrzebę z 1 strony usłyszę słów jak i dalej mam potrzeby słuchać takich opowieści, a z drugiej strony poczułem, że i ja bardzo chcą ją ją właśnie opowiedzą o 1 z wywiadów powiedział pan, że też się to czemu zajął się pan tę historię jest to związane z ówczesnym kryzysem uchodźczym tak to nazwijmy w 2015 roku tak tak było to bardzo stanowiło to było bardzo dla mnie trudne przeżycie, gdy dowiedziałem się, że większość Polaków w jakimś sondażu telewizyjnego wynikało, że większość Polaków nie chce przyjąć uchodźców szukających pomocy w Europie naliczyłem, że to to jest nie w porządku to jest nie w porządku i czułem, że żabińscy, by tak na pewno nie postąpili jak powiedział któryś z wywiadów, że nieważne czy Polak czy Żyd czy Niemiec, by po prostu jestem człowiekiem należy pomagać co było tak dokładnie punktem wyjścia w tej historii pan tam miłość, której pan uwag związek dwojga ludzi Antoninę i Jan i zwierząt, by ta taka dla mnie to taka Rajska wspólnota ludzi zwierząt wszyscy razem to było takie dla mnie ważne w szoku po poszukuje tego w sumie historiach w życiu, ale też historiach i no i ta historia o tym jest kolejność w tytule jest w takim razie ważne o zwierzętach i ludziach tak, bo też oczywiście to tak było odwrotnie niż w książce pani Antoniny rodzic zwierzę tak dokładnie czułem, że kluczem są tu zwierzęta, żeby poszerzyć ze względu na to, że rzadko opowiadamy, że rzadko w historii mówi się o zwierzętach, więc z premedytacją chciałem te zwierzęta na pierwszym miejscu umieścić też, ale nie też na zasadzie taki, żeby było to kontrowersyjne tylko też od tego się zaczyna, bo zaczyna się od Warszawskiego zoo od miejsca dla zwierząt jeszcze sprzed wojny tutaj dokładnie, bo historia film zaczyna się 3001 . roku, gdy te zwierzęta zjeżdżają do Warszawskiego zoo i czułem, że byty chronologicznie też scenariusz opierał pan jak rozumiem głównie na wspomnieniach Antoniny Żabińskich spisanych wspomniany już książce tak oczywiście na tyle ile mogłem szukałem też i innych źródeł np. wielkim źródłem wiedzy była córka państwa Żabińskich pani Teresa Żabińska sporo informacji zebrę, ale nawet to już nie nie Antoniny Żabińskich, ale np. utrzymanie ten Obamie, który też jest 1 z bohaterów tego filmu od prof. Dariusza Iwana z Polskiej Akademii Nauk, więc no to po pierwsze po drugie koniec końców jest także wiele więcej niewiele więcej jest jest do znalezienia o tej powieści właśnie podobno historycy nie za bardzo się tym zajmują tak jakby nie znalazłem ciekawe czemu nie mam zielonego pojęcia jedyną książką jest książka Antoniny Żabińskich ludzi zwierzęta i ta amerykańska książka Dajana Herman azyl, na podstawie której powstał film amerykański pod tym samym tytułem porozmawiajmy może teraz o samej historii państwa Żabińskich, zanim jeszcze zapytam pana o to jak powstawał film ona była pisarką był zoologiem mieli wspólną pasję zwierzęta ona miała podobno niezwykły dar oswajania dzikich zwierząt i niezwykły dar czy też umiejętność leczenia zwierząt również tak to prawda i też jest też mówi o tym w naszym filmie, gdy przyjechała ona w ogóle nie miała kontaktu ze zwierzętami ona dokładnie w szkole głównej gospodarstwa wiejskiego, gdzie poznali się z Janem była archiwistą, więc oni się poznali tam zauroczy zauroczył się sobą zamieszkali w warszawskim zoo ona jako uzupełnienie niemająca żadnych doświadczeń ze zwierzętami zaczęła w jaki sposób się wdrażać tę pracę mąż był dyrektorem zoo na ich okazało się, że jest bardzo utalentowaną, jakby pielęgniarką zwierząt, bo leczyła oswajała leczyła wieś zwierzątka małe schorowane ze względu na to też, że warszawski sąd nie miał na początku zbyt wielu pieniędzy, więc część tych zwierząt chorych mieszka właśnie w samej willi Żabińskich, więc o pani Antonina pod swoim dachem po prostu zajmowała się tymi zwierzętami stąd ta też niezwykłe zdarzenie, czyli Lisicki, która wychowała później ter wysilić dzięki temu wycieczką ich i nadała swojemu synowi Ryś Ryszard, więc też pokazywały wyłączność połączenie między człowiekiem zwierzęta ze zwierzęciem stawiali to od początku tak czy oni nie byli Jan Żabiński nie był pierwszym dyrektorem chodzi liście śladami dyrektora stworze mińskich sprzed wojny co pozostało wzrost tamtego czasu bardzo mało bardzo mało w ogóle ten film ten film to był archeologia pod każdym względem, bo mało mało ogólnie trzeba bardzo was gdzieś tam cierpliwie szukać, żeby odnaleźć takie perły w warszawskim są naprawdę mało zostało z tamtych czasów pozostało przebudowane powiększone w ogóle po wojnie przebudowy znaczy jak układ został, ale powstały nowe wybiegi woliery budynki tak dalej zostały 2 albo 3 budynki przedwojenne piwnica willa Żabińskich, bo to jest to to serce Warszawskiego zoo to jest budynek, który powstał na początku lat trzydziestych do dzisiaj stoi trochę miał inny układ przed wojną, ale i jest bardzo podobny do tamtego do tej chwili do piwnicy również w willi jeszcze zajrzymy w kolejnej części kultury osobistej i porozmawiamy o tym w poszukiwaniu archiwaliów co jakiś wydaje musiało być bardzo fascynującym zajęciem Łukasz Czajka reżyser filmu o zwierzętach ludziach jest moim gościem teraz czesne informacje w radiu TOK FM dobry wieczór raz jeszcze przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska gościem kultury osobistej dzisiaj Łukasz Czajka reżyser filmu dokumentalnego o zwierzętach ludziach, który już 6 września będzie miał premierę w polskich kinach witam serdecznie raz jeszcze tam film opowiada historię Antoniny Jana Żabińskich, czyli słynnej pary dyrektorskiej tek, która podczas wojny ukrywała w warszawskim zoo dziesiątki Żydów no właśnie te czasy wojenne przyszła wojna w filmie pan pokazuje dramatyczne sceny, kiedy podczas bombardowania Warszawy cierpią giną również zwierzęta też taki aspekt wojennej tragedii, którą rzadko się mówi tak w sumie nie widzi w Polskim kinie nie pamiętam takiej sceny takich scen było, żeby pokazać tak konkretnie zwierzęta zabijane w czasie wojny biskup skupić na nich kamer to są autentyczne zdjęcia tak oczywiście to to jest także nie mniej nie były nagrywane z w nie były nagrywane zwierzęta w trakcie bombardowań, więc my szukaliśmy w archiwach różnych bombardowań różnych różnych ogrodów zoologicznych, próbując znaleźć coś co będzie co będzie opowiadało o prawdę Warszawskiego ogrodu zoologicznego i udało się kilka takich takich ujęć znaleźć jak państwo żabińscy uratowali zwierzęta podczas wojny czy udało się w ogóle uratować no nie udało się nie udało się, bo to były takie kolejne fale wybijania tych zwierząt, bo zaczęło się od bombardowań zginęły pier w wyginęły pierwsze zginęły pierwsze zwierzęta później tego nie ma w naszym filmie później sami z sami akowcy czy wojsko wojsko polskie zdecydowało się na prośbę zoo zabić najgroźniejsze zwierzęta ze względu na to, że ogrodzenia zostały zniszczone, więc tygrysy Lwy to wszystko zaczęło zagrażać po prostu mieszkańcom, którzy naprawdę mieli większe problemy w tym czasie poproszono o to, żeby ten te najgroźniejsze zwierzęta zastrzegł zastrzelić i tak się też stało później, gdy już weszli Niemcy do Warszawy zabrali te zwierzęta, które były dla nich interesujące prostuje ukradli wywieźli do rzeszy na później jeszcze do te niedobitki wybijano podczas sylwestrowego safari przerażające co pan mówi no przerażające przerażające dla mnie to było przerażające bardzo i bardzo współczułem jego oczywiście ta historia zawsze wojenna oczywiście współ najbardziej współczuję ludziom, ale no jakoś gdy, gdy czytałem, gdy poznam tę historię po prostu współczuję tym, że państwo żabińscy współczuli zwierzętom pomagali zwierzętom pomagali również ludziom jak to się w ogóle stało, że zostało się azylem dla ukrywających się Żydów to po pierwsze, musiałaby decyzja państwa Żabińskich, jako że jak była owce działał w podziemiu wiedział jak odwiedzał czasami Get to po miał przepustkę, więc wiedział co się dzieje i podjęli decyzję, że oni muszą coś z tym zrobić, że nie mogą patrzeć na to obojętnie, że mają warunki, bo z 1 strony oczywiście to był niedaleko stacjonowało wojsko niemieckie Niemcy czasami czy też dosyć często nie wie, jakie jak ja jak częstotliwość było, ale odwiedzali to za osoby chodzili po tych terenach zielonych to było kilkadziesiąt hektarów terenów zielonych i ale jednak podjęli taką decyzję, że mają przestrzeń do tego, żeby gościć tych, którzy tej pomocy potrzebują i zaczęli od zaczęli od pomagania zapraszania na swoich najbliższych, jakby przyjaciół znajomych znajomych znajomych tych, którzy tym tak nigdzie ich ukrywali no w ukrywa ich m. in . w swojej willi w różnych zakątkach tak wiele jest jak do końca nie wiem, bo nie zachował się żadne plany tego jak ona wyglądała przed wojną dzisiaj ona jest podobno delikatnie, jakby przebudowana wewnątrz, ale ona miała do dzisiaj to zostało, ale podobno miała bardzo dużo szaf różnych takich w ścianach to na piętrze jest kilka każdy pokój ma 2 wejście z korytarza jest walką z tarasu są dużo było takich zakamarków dla dobra kryjówka tak ludzie się tam ukrywali właśnie czy to w szafach czy w piwnicy no tak tak mi się wydaje, ale z tego co czytam, ale ukrywali się też na terenie ogrodu, bo z tego co wiem również były do tego wykorzystywane klatki dla zwierząt tak oczywiście np. bażantarnia bażantarnia tam się ukrywali rodzice 1 z bohaterów może tych roszad to były woliery po bażanta listy za tymi literami taka buda, z której te one się na na mogą schować te chwile prywatności to bażanty no i tam w tym miejscu to jest zasłonięta przestrzeń, więc tam np. jego rodzice się ukrywali, ale nie tylko tam też w też w filmie to pada też właśnie książce Antoniny Żabińskich mowa o tym, że jak może już właśnie z rodziną przyjechał w rodzinach nikt z Wine to pierwsze dni spędzili pod Stalą starą kawiarnię, więc od przestrzeni było wykorzystać wykorzystywać dużo świadków tamtych wydarzeń żyje jeszcze panu udało się dotrzeć do kilku osób nowym to jest powiem tak to jest ostatni to był ostatni moment, bo żyjemy w sieci Rosz z pan ponad osiemdziesięcioletni żyje jego siostra starcia Kenig Wine i to wszystko i to wszystko może je córka Antonina Jana Żabińskich Tereska, która urodziła jednak w czterdziestym czwartym roku więc, więc nie może pamiętać tamtych wydarzeń, a jeszcze filmy rozmawiam z panem Krzysztofem Prochazka, który jest synem Joanny kram tych, które się ukrywała willi Żabińskich, która jako, że pan Krzysztof zamiłowania jest takim rodzinnym rodziny kram styków rodzinnym archiwistą to spisywał spisuje te wszystkie wojenne historie pisywał raczej wojenne historie różnych członków swojej rodziny m. in. swojej mamy o no i w tej jak w tej w tej opowieści jest informacja, że przez miesiąc przychodziła, gdyż nie wiedziała, gdzie ma się ukrywać była na stole nastolatką nie wiedział, gdzie ma się ukrywać to przychodziła na noc i nocowała w willi Żabińskich, kiedy kryjówka opustoszała nie jest precyzyjnie określone w książce nie znalazłem takiej daty jak wyobrażam sobie po pani Antonina, mówi że gdy wybucha powstanie w getcie warszawskim to wtedy więcej osób szuka u nich kryjówki, więc na pewno jeszcze do powstania po do powstania w getcie warszawskim ta krajówka działała, czyli kwiecień 43 tak, bo później później, a wiemy, że w czterdziestym czwartym w sierpniu muszą wyjeżdżać są, więc czy czytam pomiędzy na pewno też jeszcze pan może już m. in . z tego co pamiętam to on po z rodziną po o powstaniu w getcie warszawskim się tam ukrywał albo nie być może wcześniej, bo to jest jakby to nie jest jasno określone, więc czasami też mi się pomyli, więc ja myślę, że to jest dziś przez 40 trzeciego 40 czwartego roku to miejsce, ale jest oczywiście moje przypuszczenie to to nie jest poparte żadnymi faktami Przedmieście do tej warstwy wizualnej jak udało panu znaleźć tak dużo archiwalia dotyczące Warszawskiego zoo i tamtych wydarzeń jak duże jest w tym co widzimy archiwaliów jak duże jest inscenizacji po pierwsze, zaczną tych archiwaliów to była bardzo trudna praca socjalna czy ja lubię tę pracę, ale ona była trudna i długotrwała ja wielokrotnie jeździłem to trwało miesiącami jeździłem do do Filmoteki narodowej, gdzie mieści archiwum filmowe nie tylko Filmoteki, ale też wytwórni filmów dokumentalnych fabularnych już mieli tam dosyć już słyszałem takie plotki, że pan nie wie co pan chce co pan, czego pan szuka w sumie trochę było w tym racji, bo ja cały czas potrzebowałem więcej różnych haseł wyszukiwała i koniec końców udało się bardzo dużo znaleźć tu taką perłą, którą znalazł to były te nigdy niepublikowane materiały 7 minut z willi Żabińskich na nagranym po wojnie przez Władysława for Bert kronikarza operatora kroniki Polski Konitz kroniki filmowej i toto znaleźliśmy taki materiał w ogóle minutowy dostaliśmy z Austrii z 1 z muzeów nigdy niepublikowany materiał z Warszawskiego za 30 do dziewiątego roku z września, gdy esesmani filmują zwierzęta w warszawskim taki materiał też udało nam się zdobyć i toteż było jest niezwykła to było już pod sam koniec w ogóle prace nad filmem byliśmy na montażu już dziś tak zbliżyliśmy się do końca okazało się, że taki materiał istnieją nie pozwalają nam go użyć, więc zdobyliście wniebowzięta faktach oczywiście to był tak tak to było nic nie jest niezwykły prezent, ale trudno to była praca bardzo tak trudna, bo tak jak ja to określa taką z 1 strony archeologią szukaniem nie tylko właśnie tych miejsc tych pozostałości w zoo, ale też, jakby materii filmowej Archiwalnej materii filmowej, a z drugiej są tu był poza, bo i widziałem jak ta historia całość wygląda co chcę powiedzieć, ale cały czas brakowało pewnych tych tych elementów i jestem tej inscenizacji tak tak one często nie są do rozpoznania to znaczy tutaj już przed rozmową w studiu pytałem pewne sceny i okazało się, że byłam przekonana, że to co widzę też archiwalia np. zabawy małego Rysia w ogrodzie zoologicznym tu się okazuje, że to jednak zagrane zostało później do to była trudna decyzja, ale też czułem, że najlepsza, jaką możemy podjąć, bo mieliśmy kilka innych możliwości mogliśmy to z ZUS zrekonstruować za pomocą animacji mogliśmy zrekonstruować za pomocą takiej klasycznej rekonstrukcji z aktorami kolorowych zdjęć z takiej telewizyjnej inscenizacji, ale byłem przekonany, że to nie przejdzie, że stracimy coś ważniejszego coś najcenniejszego stracimy pewną prawdę emocjonalną tej historii, że wybijamy się z tej opowieści już i ciężko będzie później do niej wrócić, gdy tak, jakby ceny zaczną się pojawiać i podjęliśmy taką decyzję operatorem Kacprem Czubak wiem, że to będzie najlepsze i tak właśnie zrobiliśmy, jakby nie zależało nam na tym, żeby realizować inscenizacji jakiś taki bardzo skomplikowane dramaturgicznie raczej zastanawialiśmy się coby było, gdyby w danej sytuacji, by była tam kamera wiedzieliśmy, że kamery nie mogło być, w którym gdyby zawisł miliarderem np. takie coby było, gdyby Jan Żabiński miał kamerę i musi dziecko urodziło, więc to są raczej takie delikatne takie nasze wyobrażenia wyobrażenie na temat na temat tych mniej jednak znając będąc obcując pewien sposób z tymi bohaterami z życiem kilka lat wydaje się, że to była bardzo trafna decyzja znaczy oczywiście to jakby patrząc na takie na takie wąskie myślenie o filmie dokumentalnym to oczywiście to może być kontrowersyjna aleja i ja jednak nie myślę tak o filmie dokumentalnym, więc ja w sumie nie mam czysta piękna muzyka Marcina Maseckiego tak tak przepiękne w ogóle z tym bardzo wdzięczny nie wiedziałem czy będzie mógł, bo jest bardzo zajętym twórcą akurat miał chwilę przerwy miesiąc przed nagrywaniem kolejnej płyty widzieliśmy się tylko raz, ale po prostu wyczuł liście tak była tak to było na poziomie bardzo dużo w trakcie realizacji tego filmu było na poziomie intuicji uczuć intelektu było najmniej Łukasz Czajka reżyser filmu dokumentalnego o zwierzętach ludziach, który już od 6 września będzie miał premierę w polskich kinach był gościem kultury osobistej bardzo dziękuję za to spotkanie dziękuję bardzo do usłyszenia, a teraz w radiu TOK FM ciasna informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast! Wybierz pakiet Aplikacja i WWW - słuchaj gdzie chcesz i kiedy chcesz!

Kup teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA