REKLAMA

Grotołaz o Jaskini Wielkiej Śnieżnej: "Tej skali wypadek ostatnio miał miejsce w latach '50"

Data emisji:
2019-08-20 12:20
Audycja:
A teraz na poważnie
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
15:20 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

ubiegły czwartek 6 gotować weszło do jaskini wielkiej śnieżnej w Tatrach 2 z nich zostało odciętych przez wodę, która zalała część korytarza od soboty trwa akcja ratunkowa, a ja połączyłem się z Marcinem Gallem grotołazów i twórcą mapy jaskini wielkiej śnieżnej Witaj Marcinie czy dobre chciałem zapytać czy czy jak oceniasz szanse kolegów grotołazów, którzy są odcięci w tym korytarzu od czwartku czy uważa że, że mają szansę przeżyć takie pytania wg mnie Rozwiń » zupełnie nie mają sensu no my znamy z historii takie takie zdarzenia jak np. czy wypadek wioski minister są tej Południowej Afryce, gdzie grotołazi właśnie nie wyszedł z nurkowania w syfonie i Krakowa ci, którzy tam byli na miejscu zostali odsunięci od przez profesjonalne służby od prowadzenia akcji ratowniczej i ponieważ przez kilka dni nie odnaleziono tego tylko bratowa za to ta akcja została zarzucona grotołazi wrócili tam po 6 tygodniach i odnaleźli tam świeży ślad notatki obok ciała chciała tego grata, za który wiele tygodni przetrzymał i umarł w rezultacie z głodu, dlatego że ktoś myślał, że nie ma szans na przeżycie podobna była sytuacja w jaskini gitarę we Francji, gdzie 7 dla towarów było odciętych przez wodę i ja pamiętam wywiad z takim ratowałem, który uczestniczył w tej akcji, które media się wypowiedział się w zasadzie to w tej chwili to szukamy tylko ciało to niema sensu tymczasem po 10 dniach udało się tych 7 grotołazów całych zdrowych wyciągnąć z tej jaskini z 1 z nich działa w jaskiniach także takie rozważania tylko wpływają na morale ratowników którzy, którzy powinni dołożyć wszelkich starań żeby, żeby uratować tych naszych kolegów na nie mówiąc już o jakich sympatii dla dla rodziny także w moim przekonaniu też bardzo cenione dlatego zapowiedziała, że mam przed sobą AP, którą pracowałeś w 2010 roku, która pokazuje jak wielka jest jaskinia wielka śnieżna to jest rzeczywiście gigantyczne twór Geologiczny, jakby mógł więcej opisać słuchaczom w jakiej sytuacji pracują ratownicy, gdzie mogą się z znajdować odcięci grą towarzyszy to znaczy, jaka jest mniej więcej skala jak jak, jakiej wielkości są korytarze cała cała jaskinia śnieżna cały system jaskini śnieżnej gigantyczne i nie nie ma takiej osoby, która znała wszystkie zakamarki tej jaskini, ponieważ pięćdziesiątego dziewiątego roku tam setki grotołazów ją, a ja poznawało eksplodowały dokumentowały no i też to trudno jest nawet do pisania dla dla człowieka, który lektury tej jaskini nie to jest gigantyczny system, żeby dojść do miejsca, w którym mniej więcej odbywał się akcja no to sprawny ratować pokoju potrzebuje około 2 godzin i większość tego głównego ciągu, którym się dochodzi do miejsca, gdzie jest, gdzie jest, gdzie są główne działania prowadzone to to jest bardzo obszerny korytarz także tam się to są studnie takie 60 metrowe dwudziesto metrowej szerokości bardzo szerokie korytarze natomiast od tego ciągu głównego odchodzi odchodzą takie bardzo ciasne partie, które nazywamy partiami Przemka ziemi i charakter jaskini Tham zmienia się całkowicie tam jest piekielnie ciasno i na zaryzykowałbym twierdzenie, że większość grotołazów nie jest w stanie tam działać ze względu na swoje gabaryty piekielny czas na -li, czyli człowiek leżąc możesz się przez to przecisnąć Air raczej mówimy o takich szczelina, gdzie jak się głowę ustawić w 1 kierunku to już nie da się przekręcić także często limitem dla tych najmłodszych ratował ZUS jest sobą rozmiary miednicy, a nie oni ani inne gabaryty ciała także może ma piekielnie ciasnych ciasnych partiach i teraz ci grotołazi próbowali znaleźć połączenie pomiędzy właśnie tymi partiami Przemkowi ziemi, czyli tych 2 grotołazów działało tam od strony tych bardzo ciasnych partii i druga ekipa szukała połączenia właśnie do takich korytarzy, które szły swoim w tym samym kierunku od strony tego ciągu głównego także w tej chwili cała główna akcja ratownicza trwa od, jakby tej tej szerszej strony jaskini no bo większość ratowników nie nie jestem w stanie nawet dojść do miejsca, gdzie od strony gdzie, gdzie dzieci ratować zalał stąd jest pomysł, żeby po prostu poszerzyć tę szczelinę od strony tej tego ciągu głównego czy nieznane do tej pory szczelinę którymi no dało się z nimi komunikować w pewnym momencie także, by tak, żeby z nich to dotrzeć ostatni kontakt głosowy to jest sobota no właśnie i jeśli chodzi o poszerzanie nieznanych nie nie eksploatowanych dotąd szczelin to się robi metodami górniczymi no całe działanie jaskiniowe jest bardzo specyficzne także zostać żadne takie metody wykorzystywane w górnictwie czy wojsku to mgnienie nie zdają egzaminu także tak, że to są specyficzne metody poszerzania za pomocą mikro ładunków wybuchowych tych szczelin, ponieważ głównym zagrożeniem jest gaz tak chodzi o to, żeby nas z 1 strony nie zatruć ratowników, ale też poszkodowanych także chodzi o to żeby, żeby poszerzać tę szczelinę w ten sposób żeby, żeby produkować tam gazu także są bardzo specyficzne wyspecjalizowane techniki no właśnie jak dzisiaj podkreślał szef Tatrzańskiego Ochotniczego pogotowia ratunkowego bardzo ważny jest w bardzo ważna jest przy tej akcji wentylacja, czyli doprowadzanie do powietrza i obiegu powietrza do do tych korytarzy powiedz co w jaskini dla grotołazów jest największym zagrożeniem czy to jest temperatura woda to przede wszystkim nie robimy tego dla dla ryzyka tak to znaczy tutaj to nie jest taki rodzaj aktywności, że to jest szukanie rany adrenaliny i właśnie emocji raczej chodzi o to, żeby trzymać się wszystkie działania pod kontrolą jak w tej chwili jestem prosto z wracam z pracy z Platformy wiertniczej na można powiedzieć, że to są takie same aktywności nie robimy tego tak, żeby się narażać tylko, żeby kontrolować wszystkie zagrożenia jak najlepiej także na jeśli chodzi o zagrożenia takie ma najmniej przewidywalne na to zdecydowanie jest to już wyznaczyli jakiś luźna fragmenty skały które, które mogło zostać strącony przez grotołazów, które mogłyby spaść na pewno na pewno temperatura jest zagrożeniem na pewno dla poznałem Artura jaskinie mniej więcej stała prawda jak na jak wygląda właśnie w jaskini wielkiej śnieżnej raczej ile stopni w jaskiniach coś jest na zawsze jest to średnia temperatura roczna okolice otworu także w Tatrach jest to około 4 °C zależnie od Brożka od miejsca, ale z tego względu na ratowaliśmy na co przygotowują tak, bo to jest w miarę przewidywalne wiemy jak tam będzie temperatura stąd ci poszkodowani też są wyposażeni w folię takie serce takie, bo zdajemy sobie sprawę z tego, że takie zagrożenie istnieje właśnie koledzy grotołazów mówili właśnie o tym w wyposażeniu tej dwójki odciętej mają rzeczywiście te folie na poza tym to wyposażenie było dosyć podstawowej skromne właśnie ze względu na szerokość tych szczelin, więc n p . nie mają zapasów żywności tak akurat żywność jest myśleć o najmniejszym problemem w tej w tej sytuacji tego, czego najbardziej obawiał na te upływającego właśnie czasu i zagrożenia gazami także musimy zrobić wszystko porzucają wszelkie ambicje żeby, żeby jak najszybciej dotrzeć do tych do tych poszkodowanych, bo jeśli dla dziadków dla musimy mieć skuteczne systemy wentylacji tak, które umożliwią poszerzenie tych korytarzy jak najszybsze dotarcie do jeszcze chciałem zapytać o komunikację podczas eksploracji jaskiń rozumiem, że ona jest dosyć utrudniona i przy takich wielodniowe, jakby to nazywacie piknikach organizuje się jakąś taką łączność przy pomocy kabla po prostu prawda to lizaków nie niewolników, ale to znaczy takim podstawowym sposobem komunikacji w Tatrach są godzina darmowe to znaczy ekipa, która dochodzi do jaskini pozostawia taką godzinę, o której wiadomo, że trzeba wezwać pomoc przecież się stało zwróciliśmy ze względu na to co się dzieje w uruchamia macie ratowniczą, że to jest taki podstawowy sposób komunikacji natomiast nasz jaskiniach tatrzańskich chciała się stosunkowo krótko, jeżeli schodzimy na dłużej pod ziemią najdłużej zdarzało się 3 tygodnie być pod ziemią w notatce przy takich długich działaniach rzeczywiście rozciągamy linie telefoniczne mamy też do dyspozycji system bezprzewodowej i w jakim śnieżnej też się mamy wyznaczone takie miejsca, gdzie wiemy, że takie systemy specjalistyczne systemy łączności bezprzewodowej działają na, ale to są znowu bardzo wyspecjalizowany sprzęt i na zasadzie kto by miał mieć nie chodzi o to czy jest jakaś możliwość skontaktowania się z odciętymi grotołaza to znaczy, że nie ma takiej możliwości nie ma takiej możliwości to po prostu fale radiowe przestały się jak normalny fale radiowe się nie propagują także to trzeba Super wyspecjalizowanego sprzętu jeszcze raz po prostu robimy wszystko co w naszej mocy idziemy po naszych po naszych kolegów i tutaj bezcelowe są rozważania na temat tego trzeba jeszcze żyjących miast po prostu robił wszystko wszystko co w naszej mocy, żeby uratować naszych kolegów mamy informację, że wielu grotołazów zgłasza się do pomocy przy tej akcji ratunkowej akcję prowadzi Tatrzańskie Ochotnicze pogotowie ratunkowe zgłosił się np. Francuzi no ale to mówi nie nie potrzebujemy pomocy no tak tutaj mamy do czynienia z jakimś chyba problemem takim ambicjonalne noc w Polsce ratownictwo jest troszkę skomplikowane, ponieważ mamy takie 2 sprzeczne ustawy mamy ustawę o straży pożarnej mamy ustawy o ratownictwie w górach tak w uproszczeniu mówiąc to nie tak dokładnie brzmiał tytuł tych ustaw natomiast za ratownictwo w górę generalnie odpowiadają stowarzyszenia czy organizacje trzeciego sektora no i teraz, jeżeli to ratownictwo jaskiniowe o tyle skomplikowana, a że, że tak naprawdę wypadki zdarzają się niezwykle rzadko, a wypadki o takiej skali praktycznie nie zdarzają tego tej skali wypadek w Tatrach ostatnie miejsca w latach pięćdziesiątych także trudno jest mówić o utrzymywaniu specjalistycznego sprzętu i umiejętności ratowników na wysokim poziom dlatego no tego typu akcje ratownicze wymagają modyfikacji priorytetów i uproszczenia procedur działań i teraz, jeżeli mówimy o ratowaniu ludzi to wiadomo, że każdy będzie robił wszystko co w jego mocy i dać siebie wszystko także każdy poproszone o pomoc pomoże to sytuacja wyjątkowa także oczywiście mamy ratownictwa francuskie, które jest na najwyższym poziomie światowym i oni dysponują takimi systemami właśnie poszerzania wentylację tak samo grotołazi zrzeszanie się takiej organizacji ekran międzynarodowej takiej Europejskiej organizacji zrzeszającej instytucje ratownicze również grupa ratownictwa jaskiniowego każdy jest do dyspozycji natomiast to TOPR kieruje akcją ratowniczą i to ta podejmuje decyzję na podstawie informacji, która a, które ma na temat tego, jakie działania zostaną podjęte natomiast ważne jest to, żeby odrzucić na bok jakieś osobiste ambicje tylko rzeczywiście zrobić wszystko co w naszej mocy, by uratować rosła też tak właśnie ostatnio cały świat żył z wypadkiem w Tajlandii tam z kolei uwięzione zostały dzieci ta sytuacja skończyła się skończyła się dobrze pomyślnie wszystkich uratowano między miejmy, więc nadzieję, że tutaj w tej jaskini w sytuacji dużo poważniejszej także cała ta historia skończy się dobrze bardzo dziękuję ci za tę rozmowę i analiza Marcin gala grotołaz twórca mapy jaskini wielkiej śnieżnej był państwa moim gościem dziękuję teraz zapraszam państwa na informacje Radia TOK FM, a po nich na raport gospodarczy i zaprasza Aleksandra Dziadykiewicz program przygotowała Martyna Osiecka Mikołaj Lizut do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: A TERAZ NA POWAŻNIE

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

30% zniżki na hasło: WYBORY2019 - wpisz kod na stronie tokfm.pl/aktywuj aby skorzystać z rabatu!

Aktywuj teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA