REKLAMA

Iustitia żąda powołania komisji śledczej w sprawie afery w resorcie Ziobry

Data emisji:
2019-08-21 15:20
Audycja:
Światopodgląd
Prowadzący:
Czas trwania:
14:27 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

świat podgląd Agnieszka Lichnerowicz państwa gościem jest Marta Kożuchowska-Warywoda wiceprezes oddziału Warszawskiego stowarzyszenia sędziów polskich Iustitia prezes fundacji edukacji prawnej jest codzienną dzień dobry witam państwa serdecznie dziś zorganizowali Szcze państwo sędziowie zrzeszeni inwestycji taką konferencję, na której przedstawiliście swoje postulaty żądania w związku z wybuchem afery czy ujawnieniem tego co działo się w Ministerstwie Sprawiedliwości Rozwiń » państwo już pewnie słyszeliście dowiadujemy się coraz więcej wysepek z informacji przekazywanych przez prawników panie mili, która miała siać rozpuszczać te wszystkie informacje na temat sędziów i w sieci w Realu wykorzystywać życie osobiste to wynika, że ona dostawała często takie pakiety materiałów właśnie z Ministerstwa Sprawiedliwości jak tam m. in. w gazie w Gazecie prawnicy ami ujawniają, że najpier w stworzono 1 z komunikatorów grupę pod nazwą kasta w jej skład wchodziło 126 sędziów popierających obóz władzy kluczowe są 3 nazwiska wiceministra sprawiedliwości Łukasza Piebiaka zatrudnionego w resorcie Jakuba i tańca i Arkadiusza Cichockiego byłego prezesa Sądu Okręgowego w Gliwicach jak jak pani to określiła ten mechanizm, który poznaliśmy mamy sędziów zatrudnionych m. in . w Ministerstwie Sprawiedliwości, którzy zbierają kompromis i upowszechnienia na temat sędziów zorganizowana akcja Sitarska tak po prostu hektar do skóry myślę, że mamy tutaj do czynienia z przypadkiem mowy nienawiści, który uderzył bezpośrednio właśnie sędziów to to co nas niepokoi, że były to działania o charakterze zorganizowanym, że urzędnicy państwowi sędziowie zatrudnieni w ministerstwie byli osobami, które zainicjowały akcję właśnie, bo też przy mówicie państwo, że od 2 lat jesteście sędziowie są w szczególności właśnie członkowie stylistyce są obiektami obiektem zmasowanych ataków propagandowych, ale przecież jakiś różne postępowania dyscyplinarne, ale zacznijmy może tych ataków propagandowych, licząc też, dlaczego pani, dlaczego sięgnęli aż po tak no straszne niskie metody skoro mają wszystkie dyscyplinarki tak dalej może wcześniej podejmowane środki okazały się nieskuteczne i nie osiągnęły tego celu, który był zamierzony zaczniemy od tego od od czego możemy mówić jako początek tej nagonki na sędziów kampania billboardowa to już prawie 2 lata minęły 2017 rok, kiedy pojawiło się filmy w telewizji płatna reklama i billboardy na ulicach prowadzące do tego, żeby uprzedzić sędziów w opinii społecznej mówiono o tym, że to my jako sędziowie odpowiadamy za to, że procesy trwają zbyt długo, że jest to dolegliwe dla obywateli mówiono o tym, że 1 sędzia ukradła spodnie inny kiełbasę, a jeszcze inny pendrive, a także ja tu to ta pierwsza sytuacja była dla mnie szokująca dla mnie jako sędziego bardzo uderzyła jeśli chodzi nie wiemy, więc poczucie mojej godności poczucia bezpieczeństwa chwilę później, bo okazało się, że wielu polityków dyskredytował nas w opinii publicznej nawet premier mówił o tym, że jesteśmy sędziami, którzy jeszcze orzekali w czasach komunistycznych jesteśmy odpowiedzialni za wyroki, które zapadały przed osiemdziesiątym dziewiątym rokiem atak naprawdę średni wiek sędziego w Polsce jest 40 lat także przed rokiem osiemdziesiątym dziewiątym w szkołach podstawowych chwilę później ta sytuacja związana z rozsyłaniem donosów oprócz tego bardzo aktywne konto na Twitterze kasta łączy, które na bieżąco bierze na celownik poszczególnych sędziów, bo to tak można powiedzieć, że na celowniku była pani sędzia Monika Frąckowiak z Poznania chwilę później sędzia Olimpia ma uszek z Gorzowa Wielkopolskiego i po kolei państwo wiecie rozumiecie, kto stoi za tym profilem kas stało, bo to jest jedno też waszych żądań nie wiemy, kto za tym stoi natomiast niepokoi nas co jak szerokie informacje ma ktoś, kto prowadzi to konto to są informacje, których nie mógł powziąć zwykły obywatel nawet w trybie dostępu do informacji publicznej, bo na tym koncie pojawiło się informacje o adresach o tym gdzie ktoś jest zatrudniony o tym, czym zajmuje się mąż koleżanki takie informacje, które są bardzo drażliwe, które mogą wpływać na bezpieczeństwo sędziów właśnie one ujawnił, że ofiarami tej zorganizowanej czy w koordynowanej pracownika Ministerstwa Sprawiedliwości kampanii padło 2 sędziów nazwiska znamy, ale muszę od 20 państwo wiecie, kto jeszcze ofiarą z tej kampanii, w której Bogdanem takie drażliwe adresowe na temat życia no i jak wynika z informacji panie mieli pochodziły z ministerstwa musimy Ros rozgraniczyć 2 akcje jeśli chodzi o akcje konta prowadzoną przez konto kasta łączy no to tutaj wiemy, bo te informacje są jawne i sędzia Tuleya przecież był na celowniku sędzia Gąciarek tak naprawdę każdy sędzia, który mówiąc w cudzysłowie wychyli się zabierze głos w debacie publicznej chwilę później był już na celowniku osób prowadzących to konto jeśli chodzi o ten przeciek informacji, o którym mieli kierować pracownicy Ministerstwa Sprawiedliwości to w tej chwili wiemy wiemy, że to bez bezpośredniego na 2 sędziów, czyli prof. Krystiana Markiewicza i również sędziego Piotra gont Arka kutra i wiem, a wiecie nie jak my czy ja osobiście nie mam takiej wiedzy i rozumie pani też była ofiarą naturalnie Panic wiceprezesa oddziału Warszawskiego Iustitii daje również zna znajdowały znajdowałem wpisy na swój temat, ale co ciekawe również bezpośrednio pani Emilia jakoś obrała sobie też mnie na celowniku, ale to była sytuacja wzeszłym roku przede wszystkim po tym, jak pani posłanka Krystyna Pawłowicz podczas posiedzenia KRS wywołała moje nazwisko to wtedy też pojawiło się kilka wpisów, ale naprawdę w porównaniu do tego co spotkało moich kolegów to były nieszkodliwe historię ich domagać się państwo z 1 strony powołania komisji śledczej w sejmie w celu ustalenia osób odpowiedzialnych za wyciek poufnych informacji dotyczących sędziów Ministerstwa Sprawiedliwości tak powiem pani co jest dla nas najistotniejsze, ponieważ słowa pana premiera Morawieckiego, że dymisja pana wiceministra zamyka temat są dla nas nie do zaakceptowania wyraźnie z treści tej komunikacji wynika, że był jakiś był jakiś herszt, bo takie pojęcie się pojawia, który stał za tym wszystkim akceptował te działania być może inicjował i tak naprawdę dopóki ta osoba nie zostanie ujawniona jest, więc to jest czy trzydziesto minister sprawiedliwości czy jeszcze jakiś inny urzędnik, ale dopóki tutaj nie wyjaśnimy tej sytuacji, a także kręgu osób zaangażowanych w prowadzenie tej akcji Literski myślę, że nie możemy mówić o tym, że sprawa uległa zakończeniu na dziś też prace w ministerstwie czy delegacje stracił 1 z tych bohaterów Jakub Iwaniec, a ci jak państwo się odnosić właśnie dziś do odpowiedzialności ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry to przede wszystkim czekamy na ustalenie, kto był inicjatorem tej akcji to jest tym szefem hersztem, który stoi za tym wszystkim no i to co dzisiaj padły na konferencji prasowej w świetle tak poważnych informacji zarzutów wydaje mi się, że dymisja pana ministra jest takim naturalnym dalszym ciągiem i konsekwencją tych zdarzeń właśnie, bo w tych warunkach, jakie mamy teraz mówiąc bardzo eufemistycznie co może się stać to znaczy na co państwo liczyć mamy prokuraturę razem z Ministerstwem Sprawiedliwości połączono, więc pytanie czy w ogóle w tym systemie prokuratura stawia prowadzi śledztwo w tej sprawie myślę, że to już zależy od indywidualnego też zaangażowania prokuratorów właściwych miejscowo dzisiaj pan prokurator Krzysztof Parchimowicz skierował taki osobisty apel do pana prokuratora, który jest odpowiedzialny za prowadzenie tych działań myślę, że też duży nacisk ze strony opinii społecznej ze strony mediów organizacji pozarządowych będzie miał wpływ na to czy prokuratura będzie prowadziła śledztwo oczywiście no wszyscy wiemy jak przebiegają postępowania innych drażliwych sprawach, które cały czas są na etapie czynności wyjaśniających stąd też nasz postulat, że być może właśnie komisja śledcza ani prokuratura byłaby tym rozwiązaniem, które pozwolą, które pozwoliłoby na dogłębne i bezstronny wyjaśnienie wszystkich okoliczności tej afery w też naturalnie domagać się państwo żądać ponownego rozdzielenia funkcji ministra sprawiedliwości właśnie od stanowiska prokuratora generalnego, gdy rozwiązanie systemowe wydaje się rozwiązanie, które miało możliwość za funkcjonować praktycznie, ale w tak krótkim okresie czasu, że nie udało się ocenić te go jak na ile to było pozytywne dla funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości natomiast biorąc pod uwagę zachodzące na siebie kompetencji wydaje nam się, że wydaje nam, że jesteśmy przekonani, że właśnie rozdzielenie tych 2 funkcji pozwoli na niezależne funkcjonowanie zarówno wymiaru sprawiedliwości i prokuratury, bo nie może być tak, że minister sprawiedliwości jest jednocześnie prokuratorem generalnym, bo takie sytuacje jak właśnie ta, która zaszła, w którą mamy do czynienia w praktyce powoduje, że pewne zaangażowanie pana ministra stawiane zarzuty w tej aferze czy też jego bezpośredni związek z pracownikami ministra Ministerstwa Sprawiedliwości powoduje, że jednocześnie pan minister nie może działać jako obiektywny niezależny prokurator generalny ta sytuacja pokazała właśnie, że kumulowanie tych funkcji bardzo odpowiedzialnych w 1 w 1 osobie jest niebezpieczne dla nas jako obywateli to my mówimy teraz o przykładzie dotyczącym nas jako grupy zawodowej sędziów, ale takich przykładów zżycia wzięte może być więcej przecież my niezależny prokurator niezależna prokuratura to nie jest coś co jest potrzebne nam sędzia jeśli chodzi o naszą pracę to jest gwarancja praw obywatelskich obywatela a jaki był tak naprawdę skutek tej całej nagonki i tego hejtu jak ja myślę, że zdyskredytowanie nas jako sędziów w oczach opinii publicznej w oczach nie tylko kolegów innych sędziów, ale przede wszystkim dopuszczenie ja mówię o całej tej sytuacji nie tylko tym konkretnym wycieku informacji, ale to, że tak ani inaczej mówi się sędzia przedstawia się takie nie inne zarzuty to wszystko powoduje, że ten sędzia, który potem rozpoznać sprawę konkretnego obywatela nie znajduje w jego oczach odpowiedniego szacunku chcąc, lecz tej pani nawet doświadczeni jak my coraz częściej na sali rozpra w słyszymy, że ktoś złoży na skargę do ministra sprawiedliwości często nawet nie używa słowa ministra sprawiedliwości tylko wymienia konkretne nazwisko, że rząd się odwoła coraz częściej spotykam się na sali rozpra w z takim mi przejawami też lekceważenia, a to bardzo przykre, a w strachu czy też boi się pani, a bardziej jest mi przykro niż się boję bo gdybym zaczęła się bać już to myślę, że straciłaby jakieś predyspozycje do wykonywania swojego zawodu, ale jest mi bardzo przykro, że tak łatwo przyszło, a politykom urzędnikom właśnie deprecjonowanie zawodu sędziego, ponieważ skutki tych działań nie jest także za chwilę ktoś wymieni wszystkich sędziów przyjdą nowi sędziowie i razem z nimi z powrotem spłynie ta aura szacunku poważania to nie jest tak to są olbrzymie szkody wizerunkowe, których my, z których my będziemy będzie musi odpracować przez wiele lat nie wierzymy jako sędziowie jako grupa zawodowa jesteśmy bez winy, bo pewnie dużo zarzutów też, by się znalazło, że język prawniczy jest niezrozumiały, a sprawa agencji, aby waha i t d. ale myślę, że to jest lekcja, którą odrabiamy i dużo się uczymy przez te ostatnie dni natomiast właśnie te od to lekceważenie często ze strony obywateli to jest chyba taka najbardziej przykra sprawa jeszcze chciał zapytać piszecie państwo w uchwale, że organ nazwany krajową radą sądownictwa po raz kolejny nie zabiera głosu w sprawie zagrożenia dla niezależności sądów i niezawisłości sędziowskiej stworzenie stacja stała się de facto jedynym podmiotem stojącym na straży tych wartości tak jak to określacie organizowane krajową radą sądownictwa już nie ma 1 czy była tutaj wracamy do tego grzechu pierworodnego powołania krajowej rady sądownictwa w związku z tym, że pozostajemy na stanowisku, że wybór członków krajowej rady sądownictwa nastąpił niezgodnie z przepisami konstytucji, która nadal obowiązuje, która dość precyzyjnie określała, kto może wybrać tych kandydatów także ciężko nam stosować tą nazwę, która wcześniej była stosowana dla tej instytucji teraz jeszcze jesteśmy świadkami kolejnego incydentu związanego z tym, że nie są ujawniane pomimo wyroku sądu listy poparcia, więc tak naprawdę mamy dużo poważnych wątpliwości co do tego czy sędziowie, którzy zasiadają w krajowej radzie sądownictwa faktycznie zyskali poparcie i zebrali podpisy, które następnie zadecydowały o tym, że przez członków parlamentu zostali wybrani na te stanowiska ciąg dalszy nastąpi tak czekamy na rozwój wydarzeń Marta Kożuchowska-Warywoda wiceprezes oddziału Warszawskiego stowarzyszenia sędziów polskich Iustitia prezes fundacji edukacji prawnej ulice państwo się bardzo dziękuję dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

30% zniżki na hasło: WYBORY2019 - wpisz kod na stronie tokfm.pl/aktywuj aby skorzystać z rabatu!

Aktywuj teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA