REKLAMA

Dlaczego nauczyciele mieliby jeszcze strajkować?

Data emisji:
2019-08-26 17:20
Audycja:
Analizy
Prowadzący:
Czas trwania:
14:57 min.
Udostępnij:

ZNP zapowiada, ze nie będzie strajku nauczycieli na początku roku szkolnego. Zamiast niego konsultacje z nauczycielami i pytanie do nich: co robić dalej. Gościem Agaty Kowalskiej był wiceprzewodniczący ZNP Krzysztof Baszczyński

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

audycja analizy Agata Kowalska przy mikrofonie mamy w poniedziałek w związku z tym bardzo dużo tematów w analizach już teraz państwo zaproszą na cały program aż do godziny dziewiętnastej na koniec po 1840 przyjrzymy się projektowi nowej ustawy o organizacji lotów chodzi oczywiście o skutki afery z lotami marszałka Marka kusi Kuchcińskiego wprawo sprawiło przygotowało projekt ustawy, którą zmienia zasady pytanie na ile ten projekt zmienia zasady na ile potwierdza to co już Rozwiń » do tej pory mieliśmy znaliśmy i też przyjrzymy się pewnym zastrzeżeniem, które m. in. dzisiaj opisuje Izabela Kacprzak w Rzeczpospolitej chodzi o to, że właściwie bez ograniczeń będzie można utajniać wiedzę o lotach najważniejszych osób w państwie po co tajnie coś co ponoć działa bez zarzutu o tym, po 1840 dr Maciejem laskiem ekspertem ds. lotnictwa to zaproszę państwa na koniec analiz na ten temat, ale zaczynamy od nauczycieli sytuacji w oświacie ze mną studies Krzysztof Baszczyński wiceprzewodniczący związku Nauczycielstwa polskiego dzień dobry dzień dobry, który to związek Nauczycielstwa polskiego zakończył wakacje dzisiaj prezydium dyskutowało na temat dalszych kroków jesieni, jaka decyzja dzisiaj została podjęta o przeprowadzeniu od pierwszego do 15 września sondażu wśród nauczycieli pracowników oświaty sondaż będzie i drogą internetową i papierową sondażu, w którym pytamy nasze koleżanki kolegów co do dalszej ewentualnej formy protestu szesnastego na podstawie wyników tego sondażu 16 września zostanie podjęta decyzja co dalej, jaka formuła ewentualnego protestu, a jak będzie sformowany pytanie w tym sondażu czy też pytania proszę pani po pierwsze, zadajemy takie pytanie podstawowe czy te działania protestacyjne przypomnę, iż w kwietniu strajk nie został zakończony tylko zawieszony czy te działania powinny być kontynuowane i jeżeli większość osób, którym to pytanie zostanie postawione powie, że tak to od tego uzależnione są kolejne pytania mianowicie w jakiej formie ten ewentualny protest powinien przebiegać, jakie mamy możliwość będzie to kontynuacja wznowienie strajku ogólnopolskiego czy niewypełnianie nadobowiązkowych zadań w mojej szkole placówce czy udział w demonstracjach organizowanych przez związek Nauczycielstwa polskiego również osoby, do których się zwrócimy sondaże będą mogli mogły zaproponować inną formę inną formę jasne zastanawiam się, dlaczego w ogóle wraca słowo strajk skoro tak jak pan zresztą wspomniał w kwietniu obserwowaliśmy strajk nauczycieli strajk ogólnopolski i on został zawieszony, dlaczego w ogóle to słowo znów się pojawia najostrzejsza możliwa forma protestu, dlatego że podstawowy postulat dotyczące wzrostu wynagrodzeń w roku 2019 nie został przez stronę rządową spełnione jeszcze 2 sierpnia w czasie rozmów dotyczących projektu rozporządzenia projekt, który mówił o wzroście wynagrodzeń na potrzeby po poszczególnych stopniach awansu jeszcze wtedy próbowaliśmy zwiększyć to wynagrodzenie ponad to co propos proponuje rząd ponadto kwestia dotyczącego dotycząca budżetu państwa na oświatę i w roku 2020 również została nam przedstawiona wszystko jest powiedziałbym owiane wielką tajemnicą 2001 . a więc więcej dokładnie tydzień temu podczas rozmów z centrum dialogu społecznego o to pytaliśmy pana ministra nikt nic nie wie, ponieważ nikt nic nie wie uważamy, że główna przyczyna protestu, czyli wynagrodzenia, czyli nakłady na oświatę, czyli ten cały bałagan związany z systemem zna niestety, ale zniszczonym przez panią Annę Zalewską to wszystko w dalszym ciągu stoi przed naszą szkołą, ale ważniejsze uczniami i i moimi koleżankami kolegami, ale właśnie, gdy obserwować to z boku to wydaje się, że sytuacja się nie bardzo zmieniła rząd zaproponował swoje swoją sumę podwyżek zrealizował te te obietnice strajk odbywał się w kwietniu później został zawieszony jest nam się czy istnieje jakikolwiek powód, dla którego teraz nauczyciele mieliby uznać, że ta formuła protestu jest skuteczna skoro już w kwietniu nie odniosła sukcesu po pierwsze, chcę wyjaśnić, że rząd na razie niczego nie zrealizował to to, że jest podpisane rozporządzenie to prawda ono zwiększa wynagrodzenie o 960 tych procenta, ale to co jest również istotą naszej rozmowy i konfliktów z resortem to jest brak zabezpieczenia środków finansowych okazuje się że rząd nie znowelizował budżetu skoro nie znowelizował budżetu to są tylko przesunięcia w ramach środków na oświatę i te przesunięcia powodują, że tylko 23 samorządów otrzyma pokrycie środków na wzrost wynagrodzeń nie ma żadnych pieniędzy dosłownie żadnych pieniędzy na wynagrodzenia dla nauczycieli przedszkoli, a więc wcale tak różowo nie wygląda to, że na papierze co się zapisane to nie znaczy, że to się zmaterializuje w postaci środków finansowych w portfelach dobrze to zobaczymy jak te pieniądze trafią na konto nauczycieli będziemy mogli przy przyglądać, chociaż oczywiście samorządowcy twierdzą, że jest tragicznie jeśli chodzi o budżet, ale to nadal nie zmienia faktu, że kwietniowy strajk został nagle zawieszone ta ten brak zaufania do rządu czy rozgoryczenie związane z postawą rządu wobec nauczycieli wówczas już było faktem i znałem się ponownie ponowię pytanie, dlaczego nauczyciele mieliby podjąć znów taki wysiłek pani Doda jest wysiłek mówi oczywiście zależy z bajkowej z sytuacji, które trudno psychicznie fizycznie wrócimy do przyczyn, które doprowadziły do zawieszenia protestu im dłużej trwały rozmowy ze stroną rządową, tym bardziej absurdalne pomysły się okazywały ze strony ministerstwa edukacji i bezpośrednio pani premier Szydło doszliśmy do wniosku, że trzeba to zatrzymać, dlatego że ceny, jaką płacili nauczyciel w postaci obciążeń finansowych, ale również cenę tego hejtu, który się przepraszam za sformowanie przywalił nie można było tego dalej ciągnąć i powiem może to naiwnie zabrzmi, ale my byliśmy przekonani, że okres między majem, a sierpniem włącznie wykorzystamy na konstruktywne rozmowy niestety okazuje się, że takich konstruktywnych rozmów nie było, ale żadnych związek Nauczycielstwa polskiego to jest jedno z najstarszych z związków zawodowych w Polsce i trudno uwierzyć państwo naiwność, zwłaszcza że doświadczenie związane z negocjacjami z rządami kolejnymi państwo macie nikt nie miał złudzeń, że sytuacja po zawieszeniu strajku stanie się dla nauczycieli dla związkowców lepsza wiadomo było, że się pogorszy szans na merytoryczne rozmowy jeszcze powiem pani, że mamy zupełnie inna ocena myśmy wierzyli w to, bo takie były deklaracje strony rządowej, że jednak rząd przedstawi propozycje rozwiązania z problemu finansowego w tym nakładów na oświatę 2001 . jeszcze wrócę do tego 21 sierpnia w centrum dialogu odbyło się kolejne spotkanie z udziałem już ministra Świątkowskiego spotkanie, które pokazało, że po pierwsze nie ma się co spodziewać jakichkolwiek pieniędzy od 1 stycznia dodatkowych pieniędzy, że podwyżki w roku 2020 zapewne będą tylko minister nie powiedział, kiedy będą w jakiej wysokości, jaką cenę nauczyciele zapłacą, więc proszę pani, jeżeli strajk został zawieszony i idą sygnały ze strony rządu, że wykorzystajmy ten czas na rozmowy przecież okrągły stół, który wymyślił pan premier Morawiecki co prawda byśmy w nim nie wzięli uwagę udziału dobrze, że nie wzięliśmy, bo trudno legitymizować tego typu przedsięwzięcie, ale okazuje się, że też był takim sygnałem dla części opinii publicznej, że coś się rozwiąże nic się nie rozwiązało jesteśmy ciągle w tym samym miejscu, a wręcz bym powiedział problem się pogłębił wobec tego proszę pani nasza ufność i to nie wynika z tego pani powiedziała ten związek męscy lat powinien mieć, by mieć doświadczenie myśmy się do tej pory nigdy nie spotkali z takim traktowaniem ja nie mówią ZNP traktowaniem związku, ale przede wszystkim naszego środowiska proszę zauważyć, że z nowego, dlaczego jest inaczej stąd co jest inaczej na wszystkim ta tajność kłamstwa które, które obserwujemy, w którym uczestniczymy proszę zauważyć pani redaktor 10 stycznia zostały sformułowane weszliśmy w spór zbiorowy, a dopiero 25 marca rozpoczęły się rozmowy wobec tego co stało na przeszkodzie, żeby potraktować poważnie naszego środowiska rząd nie docenił nie docenił nauczycieli, że może być moment, że nauczyciele powiedzą dość takiego to ja rozumiem tylko skoro od stycznia do marca trzymano w 2 z niepewnością wasze zignorowano to tym bardziej dziwi mnie, że ZNP zawiesiło strajk jak pan mówi z troski o nauczycieli tym samym, oddając pole rządowi i no ja moim zdaniem roztrwonił mając ten wysiłek, który wtedy nauczyciele z siebie noweli proszę pani ja zdaje sprawę, że taka może być ocena również moich koleżanek kolegów, którzy byli wściekli na tę decyzję, ale nie mogliśmy podjąć innej decyzji, bo m. in. to wynika wynikało z faktu, że staliśmy przed egzaminem maturalnym, a rząd zaczął już tak mieszać w sprawie matur, że nie nie mogliśmy sobie jako nauczyciele pozwolić na to, żeby np. nie było egzaminów ustnych, bo takie pomysły się pojawiały proszę pani zbyt wiele po drodze nastąpiło faktów pokazujących, że psuje się system egzaminów nie tylko maturalnych wcześniej popsuto system egzaminów po ósmej klasie w związku z tym trzeba było podjąć męską decyzję, żebyśmy nie byli obciążani za te wszystkie za ten cały bałagan, który i tak już Zaleska spowodowała to tylko na koniec jeszcze jesień jest prostsza w szkole niż wiosna niema matury nie ma egzaminów do końcowych, więc tutaj szans na to, że rząd wykluczy ryzyko że, że rząd wykorzysta taki strajk, by obciążyć nauczycieli jest wydawałoby się mniej jest prościej strajkować jesień proszę pani pani już przesądziła, że z tego sondażowej wyjdzie strajk nie próbuje zbadać wszystkie czynniki, które mogą wpłynąć na negatywną pozytywną opinię nauczycieli o podjęciu jakiejś akcji protestacyjnej ja sobie i to mówię bardzo serio nie wyobrażam, żeby nasze środowisko moje środowisko nie zaprotestowało, dlatego że naprawdę gra toczy się o dużą stawkę to nie jest tylko sprawa wynagrodzeń to jest sprawa popsuł tego systemu to jest sprawa awansu zawodowego to jest sprawa chyba najbardziej kluczowa, czyli budżetu na oświatę i proszę zauważyć załóżmy wariant zastępując, że większość decyduje o kontynuacji np. strajku to znaczy, że referendum zakończy się już po wyborach, czyli mnie adresujemy tego tylko do dzisiejszego rządu my adresujemy swój protest bez względu na to, jaką przyjmie formę do tych, którzy odpowiadają za państwo w tym odpowiadają za edukację pan ja myślę, że to jest akurat jasne dla wszystkich i rozwiąże też pana wypowiedzi ma się kryć taką informację to nie jest strajk przeciwko jakiejś partii tylko przeciwko pewnym decyzjom administracyjnym no dobrze to będziemy czekać na wyniki sondażu między pierwszą 15 września ma on się odbyć w polskich szkołach rozumy odpowiadają nie tylko ci, którzy zrzeszeni zatem dla korzystną 3, ponieważ sondaż ma wersję papierową elektroniczną papierowa jest adresowana do członków związku to robią ogniwa związkowe elektroniczna do wszystkich tych, którzy zechcą wziąć udział mówi Krzysztof Baszczyński wiceprzewodniczący związku Nauczycielstwa polskiego dziękuję panu za rozmowę i kontrolę tę część analiz zaraz wracamy wcześniej informacji Radia TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ANALIZY

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

30% zniżki na hasło: WYBORY2019 - wpisz kod na stronie tokfm.pl/aktywuj aby skorzystać z rabatu!

Aktywuj teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA