REKLAMA

Odszkolnić społeczeństwo?

Data emisji:
2019-08-27 22:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
48:59 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

dr Piotr Laskowski studio dobry wieczór dobry wieczór Instytut stosowanych nauk społecznych i liceum imienia Jacka Kuronia historyk idei pedagog przypominam sobie taki cytat ze Stevena Kinga pisarza, którego bardzo lubię, chociaż uważam, że tak jak zrezygnował więcej publikacji 60 % tego co się ukazało to było z dużą korzyścią także dla jego statusów historii literatury, ale taki cytat ze Stevena Kinga, kiedy w 1 z filmów King wybiera się z kamerzystą do Rozwiń » miejscowości, w której się wychowywał jako dziecko no i pokazuje budynek szkolny to jakaś mała rudera straszna już nieczynna całkowicie później przyjeżdża do drugiej miejscowości, gdzie chodził do liceum mówi, jeżeli ktoś wam powie, że wspomina, a z entuzjazmem czasy szkoły to trzymajcie się od niego jak najdalej, bo to może być niebezpieczne szło się nie mam zaufania do nikogo toczył się dobrze w szkole tak mówi King co pamiętam też dobre otwarcie do naszej dyskusji o dość ekscentryczne powiedziałbym koncepcji, choć niezwykle atrakcyjnej pod wieloma względami autorstwa Iwana Iwana Iljicza od szkolnictwo państwowe tytuł książki już taki właśnie klasycznej książki z lat siedemdziesiątych jego właśnie autorstwa, która ukazała się kilka lat temu nakładem bez zmiany w Polsce, do której to książki napisałeś wstęp no właśnie czy to jest faktycznie także każdy, kto się dobrze szkole czuje to znaczy, że jest nim coś nie tak zacznę od tego czy patron naszej szkoły, czyli Jacek Kuroń jak pytali jakich najstraszniejszych miejscach był w życiu mówił, że więzienie wojsko szkoła, którego najbardziej nie chciałby wrócić do uchwały tych 3 więcej coś narzeczy natomiast koncepcja wlicza ona mniej pewnie wychodzi od takich no taki właśnie kwestia samopoczucia prawda czy jakieś takie psychologicznego stanu jednostek, które jest ważny, ale sam liczy nota jest jednak działacz społeczny przede wszystkim tych rzeczy człowiek, który myśli o tej szkole przede wszystkim jako instytucji społecznej i myśli w kontekście pewnej obietnicy można powiedzieć obietnicy nowoczesności widać, jaki złożonej pewnie w okolicach rewolucji francuskiej od lat ponad 200 bezskutecznie realizowanej to znaczy takie obietnice emancypacji przez szkołę prawda zapewnienia wszystkim dostępu i usługi tak naprawdę urzeczywistnienia równości, czyli chodzi też na to, że w szkole powinno się przekazać jakąś porcję informacji co jest takim dość konwencjonalnym sposobem myślenia instytucji tylko, że ona w całej tej mechanicy życia społecznego odgrywa jakąś istotną rolę powinna pewnym celom służą, a nie służy właśnie tak tak tak to znaczy o nasze wiąże z jakąś obietnicę i jakim się wydaje bardzo ważną co znaczy jeszcze w wieku dziewiętnastym ruch socjalistyczny będzie mówił oprawie do edukacji nie obowiązków resort tylko oprawie do edukacji rzeczywiście każda nadzieja, że zapewni dostęp do całości ludzkiej kultury poprzez szkoły dla każdego urzeczywistnił jakiś stan równości tak się rzeczywiście nie stało co jest istotne w biografii bicia to jest człowiek, który pracuje on zresztą absolutnie wulkanu biografią, ale w każdym razie on pracuje w środowiskach Portorykańczyków Irlandczyków ubogich Nowym Jorku to jest w ogóle Austriak to jest w ogóle tak chorwackiego pewnie powiedzielibyśmy dzisiaj bowiem pochodzenia, ale rzeczywiście urodził się w Austrii z tej Austrii musiał jako dziecko jeszcze uciekać przed nazizmem razem z rodzicami i potem rzeczywiście był w stanach był w właśnie w Puerto Rico i tam rzeczywiście próbował patrzył na to co się dzieje od dołu to znaczy jak ta jak ta obietnica jest właściwie nie jest realizowana właśnie z tej perspektywy ludowej da zaznacza okazuje się, że ta szkoła nie tylko nie spełnia te obietnice, ale ona wręcz reprodukuje zacisk niezbywalne taka jest za i bicia jest niezbywalnym elementem systemu reprodukcji nierówność w związku z tym też liczy patrzy na świat lat siedemdziesiątych przede wszystkim świat ten taki dekolt nieznający się czy kolonialny, które tej obietnicy edukacyjnej zaufał, który bardzo tak te wszystkie państwa bardzo wiele, jakby starania te środków finansowych składały system szkolny, żeby właśnie zapewnić realizację realizację tej obietnicy Tosię nie udawało w Wieliczce jakoś zrozumieć, dlaczego tak się dzieje to znaczy na czym polega ten problem rzeczywiście dochodzi do wniosków, dlaczego nie wyszło tak dochodzi rzeczywiście do wniosków, które w tej książce przedstawia w sposób bardzo przekonujące co znaczy właśnie takich 2 planach ten drugi będzie nawiązywał do cytatu Kinga, który żeśmy detali w interesie jest właśnie powiedzielibyśmy ogólnospołeczny to znaczy taki, że ostatecznie szkoła w gdy jest przede wszystkim system elekcyjny to znaczy, że ona fundamentem istnienia systemu szkolnego system egzaminacyjny to znaczy certyfikowania tej wiedzy przeliczania na stopnie segregowania młodych ludzi ustawiania jakiś hierarchiczne jakiś drabinie w zależności od tego jakie tam stopień dostaną do tworzenia pewnych ścieżek awansu dla nielicznych tych, którzy odniosą sukces, ale warunkiem tego sukcesu absolutnie koniecznym jest ogromna rzesza tych, którzy sukcesu nie odniosą prawda ma sens egzaminu dokładnie na tym polega nie mogą go wszyscy zdać dobrze wtedy świat w tym wyjazd się rozpadł się poza kontem muszą być ci, którzy zdadzą go źle no i teraz perfidia tego systemu polega na tym, że ostatecznie ci, którzy zdadzą go źle nie mają możliwości pomyśle Enia czegokolwiek innego poza to moja wina jestem za mało zdolny zdolna albo za mało pracowity pracowita ostatecznie nie mogę nikogo winić po prostu byli lepsi no tak dominująca społecznie narracja prosa w ten sposób się to tłumaczy no, a w planie takim bardziej indywidualnym troszkę inaczej niż Kinga, ale licz wskazuje no po prostu na to, że szkoła poprzez to, o czym jest ostatecznie odbiera wiedzy jakąkolwiek auto liczna jakąkolwiek wartość odbiera ludziom możliwość cieszenia się wiedzą cieszenia się kulturą, ponieważ przestaje szkoła być miejscem jakoś swobodnego dociekania dowiadywali się rozmowy z badania nie może nim być, bo tam na końcu zawsze ta sankcja oceny egzaminu stopnia zdania nie zdania i t d . tak dalej, czyli ona używa tej wiedzy no najgorszy możliwy sposób na Albionu je obserwuje, więc od człowieka i efekt jest taki, że zamiast zapewnić uczestnictwo w kulturze to ona sprawia, że kultura się powiedzielibyśmy wrogą przeciwstawia ludziom, którzy mieliby w niej uczestniczyć to znaczy ona staje się narzędziem opresji prawda ten znaczy cała ta piękna rzecz, o które już marzyli prawda literatura sztuka historia nauka biologia chemia i t d . to się staje narzędzie przemocy narzędzie presji w tym sensie rzeczywiście liczy bardzo tutaj radykalną uważa, że tego systemu nie da się uratować znaczy, że tutaj żadne rozwiązanie to może dzisiaj rozmontował tak to znaczy, że społeczeństwo, które nazywał szkoleniowym takie zbudowane na systemie szkolnym też jakoś wskazuje to chyba też bardzo przekonujące, że my właściwie cały ten świat w tym, że jest zbudowany jest na szkole na tym systemie szkolnym na tej procedurze segregację innej też właśnie na tych wymogach szkolnych, które zyskują jakiś taki przedziwny status prawda jakieś obiektywności niekwestionowanej, że w związku z tym, że to jest tak zbudowane całe społeczeństwo, jakby uszko uszkodzone natomiast mamy drogi wyjścia jakiś prawdziwej równości prawdziwej emancypacji i teraz, jaka jest propozycja pozytywna, zanim przejdziemy do różnych aplikacji tego myślenia jednak już przed kilkudziesięciu lat do do do dzisiejszej rzeczywistości zastanowimy się na ile to są pomysły realistyczne i nagle ta krytyka jest wciąż aktualna na to jeszcze bym poprosił właśnie o zrekonstruowanie propozycji pozytywne, bo ona jest bardzo ciekawa też, chociaż właśnie już pachnie utopią mocno je nawet 9 pachnie utopią, bo wielu Czytelników wiele Czytelniczek wylicza podkreśla, że jakość przewidział wielką rewolucję internetową to znaczy one dzisiaj jest daleko mniej utopijna niż była w latach siedemdziesiątych a jakie mają kłopot, ale to o kłopotach pozywa media związane z propozycji propozycje liczę jest taka, żeby rzeczywiście spróbować pomyśleć proces wspólnego uczenia się bez instytucji szkolnej bez państwo w danej instytucji szkolnej przede wszystkim na jest taka silna analizująca, jakby się to miało dziać dla niego zresztą przykładem jest to co on obserwował co ciekawe możecie będzie miał okazję tym powiedzieć ten sam przykład potem, że transfer będzie używał to znaczy kotek jak się ludzie uczą języka w jego wypadku uraz IRA chodzi o język tzw. czyste, czyli ten pierwszy ulicach chodzi rzeczywiście oto jak się osoby anglojęzyczne uczył języka hiszpańskiego w nowym Jorku Otóż nie przez szkołę to znaczy szkoła okazała się radykalnie nieskuteczne w tym procesie natomiast gdy młodzi ludzie po prostu ci Irlandczycy i Portorykańczycy, z którymi miał kontakt z ulicy nowojorskiej po prostu zaczynali ze sobą rozmawiać NATO nawzajem uczyli się języka sposób powiedział powiedzielibyśmy również bardziej efektywny, a też nieobciążony całą tą presją, ale dzisiaj działa tak tak to absolutnie działa pytanie rzeczywiście czy to się da łatwo rozszerzać na inne inne sfery, ale na pewno te działania pomyślicie jest taki zaufajmy ludzkiemu pragnieniu wiedzy ludzkiemu pragnieniu dowiadywali się i pomyślmy raczej sieci to coś tam z właścicielami edukacyjnymi to znaczy po prostu pomyślmy społeczeństwo, które w pewnym momencie tworzy takie węzły, gdzie grupują się jednostki, które chcą się czegoś dowiedzieć to mogą być jednostki, które chcą wspólnie czytać Szekspira albo mogą być jednostki, które chcą nauczyć gotować to mogą być jednostki, które chcą słuchać muzyki klasycznej, które chcą słuchać jazzu albo, które chcą robić cokolwiek innego razem prawda i teraz wystarczy, żeby one spotkały się w sposób całkowicie nie za pośredniczenie bez żadnego oficjalnego programu nauczania bez żadnych stopni bez żadnych wymogów i po prostu dlatego tylko, dlatego że chcą tylko, dlatego że chcą wiedzieć, żeby właśnie wspólnie się uczył Wda u nas rzeczywiście jego wizja to jest taka wizja sieci, która miałaby charakter wspólnie się uczyły to znaczy nikt nie będzie uczył tylko one same się będą uczyć od kogo pomysł liczę jest taki, że tam, że ludzie też lubią dzielić wiedzą innymi słowy, że jeżeli są ludzie, którzy chcą się ode mnie nauczyć nie wiem History mieszka pierwszego załóżmy, że są tacy to, aby znam tej histerii mieszka pierwszego będę bardzo ucieszony, że mogę ją komuś opowiedzieć w ten sposób rzeczywiście nie likwiduje się to znaczy tonie nie jest także tam uczą się tylko ci, którzy nie wiedzą jakoś wspólnie szukają dróg tam są też te osoby, które chcą się wiedzą dzielić, które stanowią taki rodzaj zwornika tej sieci prowadzi takie kryształków tym roztworze, wokół którego się tam dalej taki taki taki punkt uczący krystalizuje przy czym jest nietrwałe to znaczy w momencie, w którym mam poczucie, że wiemy, czego chciałem się dowiedzieć to się z tej sieci mogę wypisać zapisać do innych czy ktoś im płaci no to właśnie rynku no tak rzeczywiście liczy bardzo chciał, żeby to było państwowe no i on formułuje takie prawo to było jednak anarchisty właściwie taki projekt bonu oświatowego to znaczy mówi tak zbudujmy system edukacyjny jeśli mamy już w ogóle coś tak jak system może liczyć oczywiście tego słowa nie użyje powiedzmy, że każdy z nas z racji tego, że jest człowiekiem każdy każda ma pewną pulę bonów, które może wydać samokształcenia w związku z tym, jeżeli chce się czegoś tam nauczyć człowiek, który chce się ze mną tą wiedzą podzieli on musi czegoś żyć, a Matty właśnie wiązano to on właśnie opłacany przez taki bon, który mamy decyduje się wydać właśnie na jakieś takie spotkanie z nim rada na pewien kłopot, bo to bardzo nieprzyjemnie pachnie taką koncepcją szczęśliwie już zarzuconą prawda, ale bardzo lubianą przez neoliberałów także na liberałów w Polsce, że planują żadnych omawianego bonu oświatowego prawda pieniędzy wędrujących za uczniem no właśnie prawda takich takiej takiej rynkowej rynkowego podejścia do edukacji oczywiście skrzywdzili byśmy wylicza robią z niego Neo liberała w Poznaniu nie jest to na pewno nie ta koncepcja ta nie ma mowy żadnej konkurencji rywalizacji podnoszeniu jakości prawda w takim systemie rynkowej konkurencji to raczej jest próba rozwiązania właśnie tego problemu, czego mają żyć ci, którzy uczą kłopot z tym jest jednak taki to jest w ogóle może szerszy kłopot z rewolucją, do której której liczy jakoś tam częścią to znaczy rewolucja roku sześćdziesiątego ósmego prawda tego najważniejsze książki publikowane są we wczesnych latach siedemdziesiątych, ale niewątpliwie jakoś w tym duchu roku sześćdziesiątego ósmego się utrzymują no i kłopot z nim i pewnie z częścią dziedzictwa tej rewolucji, którą ja skądinąd bardzo lubię, ale on jest taki, że w tej takiej niechęci do potężnych instytucji państwa opiekuńczego no ona jakoś gdzieś się sprzęgła czy gdzieś utorowała drogę tej rewolucji liberalnej lat osiemdziesiątych znowu na pewno nie był cel liczy na wyprodukowanie światach turystów zwracał się gra na pewno się przewracał groby natomiast zresztą on dożył tego świata, bo numeru na początku lat dwutysięcznych ile pamiętam za drugi taki nie był nie był zachwycony tym co widział w latach dziewięćdziesiątych, ale gdzieś tu jest problem niejedyny moim zdaniem w każdym razie to jest jakiś problem z tą myślą także jest rzeczywiście wskazuje się prawda, że w ogromnej mierze, kiedy mamy dzisiaj dostęp do sieci do internetu no to właściwie taki czas i sieci kształcenia się tworzą w tym sensie to nie jest utopia prawda utopią jest rzeczywiście to o tyle, o ile nie jesteśmy w stanie jeszcze pomyśleć świata bez szkoły jako instytucji, ale jeśli chodzi o takie praktyki lustracyjne, jakie on projektował no to one właściwie są już trzecie tak, ale mamy też oczywiście jakąś nazwijmy ciemną stronę tego procesu, bo mamy zarazem zjawisko baniek informacyjnych postprawdy Faith newsów tego, że faktycznie dostaniemy się, gdyż krąg takiej sieci możemy się fantastycznie od innych uczyć, ale nasza teorii spiskowych różnych albo w albo innych dziwnych dziwnych rzeczy skądinąd są przykłady sieci neuronowych które, czyli sztucznej inteligencji, która znana jest z tego, że właśnie sama uczy i niekiedy twórcy są przerażeni, czego Stocha świetne euro na wasze oczy, gdy się ją tak po prostu wypuści do internetu, więc ma też swoje w strony powiedziałbym mniej entuzjastycznie to jest na pewno jakiś problem też z tą myślą, choć można, by powiedzieć, że jakoś ta ufność jego takie społeczne siły no ona nie warto z niej łatwo rezygnować to znaczy ja bym powiedział, że nie jest, że to jest jakaś taka mocna rzecz, że być może właśnie należy myśleć jeszcze dalej to znaczy widzieć to jednak chyba mamy takie przekonanie dzisiaj w Polsce jak rozumiem mamy szczególnie silnie no, że te zjawiska takie bardzo rzeczywiście nienawistne okropnego wiążą się ze strukturą władzy politycznej w tym sensie konsekwentnie anarchistyczne myślenie, które w ogóle prawda eliminuje ten patent ten element walki o władzę panowanie prawda i t d. tak dalej może on być może w jakim sensie, by nas uwalniał od tej takiej, o ile wtedy nie jest także wtedy właśnie przechodzą nie anarchiści przejmują nadal architektami, ale tu rzeczywiście liczy jak wielu anarchistów jest to myślenie bliskie wierzy w jakąś staną rzeczywiście generalną skłonność taką pozytywną społeczną prawda to znaczy raczej widzi właśnie w tej władzy w państwie czyli gdy sprawujący na kolei lęk prawda przed tym, o czym mówimy może przyczyniać raczej do wzmacniania tego myślenia państwo, które zabezpieczy przed różnymi rzeczami widzimy też wyraźnie żona nie zabezpieczano po prostu dość irracjonalnie racjonalnie niezwykle atrakcyjna inspirująca idea pod wieloma względami zastanawia się nad, bo ona do mnie przemawia właśnie myślę, że do wielu naszych słuchaczy słuchaczek też przemawia w takim aspekcie, jaki poruszyłem nam się w tych różnych formach takiego samokształcenia czy rozwijania swojej wiedzy za pośrednictwem internetu w ogóle w takiej formule bezinteresownego dzielenia się wiedzą i bezinteresownego zdobywania wiedzy, bo faktycznie wiedza kompetencja intelektualna to jest 1 z najbardziej utopia utwardzonych dzisiaj jednak najbardziej to auto warownia innych rzeczy ten cały mit neoliberalny edukacyjny bardzo silnie tutaj zakorzeniony w Polsce, że właśnie uczymy się właśnie tylko o to, żeby później dostać fantastyczną pracę to główne cele edukacji tak się powinno oceniać pod kątem jej potencjalnej transformacji jakieś atrakcyjne miejsce pracy to potem okazało się tak nieprawdziwe, bo wiadomo, że ta edukacja wcale tej pracy nie gwarantuje to się z osobna kwestia, ale ważna nadal jest rada, że dzisiaj mamy ten taki język związania silniej edukacji z biznesem szkół z przedsiębiorcami Unii wraca właśnie dokładnie co jest normalne absolutnie przerażającej tu rzeczywiście tego wlicza warto czytać pan pokazuje jak straszną to po prostu rzeczywiście taką egzystencjalną krzywdę wyrządza ludziom prawa rzeczywiście nie sposób nie sposób myśleć to znaczy nie ma tego miejsca, żeby myśleć nawet tam jest jeszcze jedno, że skoczę chciałem tutaj poruszyć formie pytania właściwie do ciebie to jak to widzieć z tej perspektywy koncepcji zlicza no bo zostanę nad takimi rzeczami jak np. takimi kompetencjami jako potencjalna chirurga neurochirurga np. średnio widzę taką formę wolnego dzielenia się wiedzą i nabywania kompetencji neurochirurga n p . to znaczy istnieją takie role społeczne takie zawody takie takie takie takie instytucje, które wymagają daleko idących kompetencji i dziś te kompetencje są w sposób bardzo precyzyjne i rygorystyczne weryfikowane i uprawnienia do wykonywania pewnych czynności do sprawowania pewnych ról są właśnie przyznawane z instytucji analiza vana jest przyznawanie i t d . i t d. właśnie po to, żeby nas chronić wzajemnie to znaczy, żeby byśmy mieli jakieś przekonanie, że struktura pracuje po to, żeby tylko osoby, które faktycznie mają pewne umiejętności zdobyły pewien zasób wiedzy ich kompetencje zostały jakiś procedur realizowanych sposób zweryfikowane mogą wykonywać pewne zawody Gazeta prawna miast no, więc tak na na gruncie literackim to jest ten moment jest, że podała właśnie przykład lekarski ten moment kiedy, gdzie następuje rozstanie z biciem on drugą swoją słynną książkę poświęcił instytucji medycznej, której też nie lubił leczył się sam na nowo na razie zamarła gotowe rzeczywiście tutaj dla wielu konsekwencję podążam jego drogą natomiast myślę, że można, by ratować ten pomysł na taki sposób prawda, żeby powiedzieć, że możemy w tych w tych w takich wypadkach, o których mówisz rzeczywiście być może zachować jakiś element sprawdzenia właśnie kompetencji i prawda uprawniających do wykonywania jakiegoś zawodu konkretnego bez organizowania całej tej takiej procedury uczenia prawda takiego zinstytucjonalizowanego uczenia albo rzeczywiście przynajmniej tam, gdzie chodzi o powiedzielibyśmy bardzo techniczne kompetencje to rzeczywiście być może można zostawić boję się, że teraz się jakiś bardzo reformy stycznej Miękina a bo problem jest gdzie indziej prawda to znaczy problem jest rzeczywiście szkole, które przepustką do życia dla każdego każdy i prawda to znaczy, które szkołę powszechną, a zarazem rzeczywiście w nas w tym miejscem, w którym następuje jakieś takie radykalne odebranie możliwości uczestniczenia w kulturze, a zarazem dokonuje się ten społeczny ten społeczny poziom pewna, więc być może nawet Ilić nie wiem tego być może on dopuścił się na poziomie akademickim nie chce akademie istnieją prawda tam, gdzie rzeczywiście możemy powiedzieć, że idzie jakiś bardzo twarde przynajmniej tam jakieś twarde kompetencje no, więc Akademia medyczna niechaj, by istniała natomiast czym innym jest Akademia medyczna czy inna szkoła powszechna prawda jest też inny jak proces się tam dokonuje w tej szkole powszechnej ja tam widzę jeszcze 1 problem, a mianowicie czy rzeczywiście to jest właściwie pani czegoś wytłumaczyć z tego, dlaczego uczy w szkole nowowiara opowiadam o tym, liczy jednak wyższa szkoła z sympatią wyższe w zamian chce też powiedzieć, że to jest kaszka dla książka niezwykle przepływająca znaczy bardzo wiele uczelni już też ich ulubiona książka używane skądinąd do krytykowania nas, dlaczego właściwie nie pójdziemy jeszcze dalej prawda jest odpowiedź musiała jakoś radzić mojej głowie najmniejsze zdaje, że to jest jednak znaczy ten ten model sieciowy też bardzo zwraca uwagę na to jemu bardzo obcy, bo pachnie to po prostu konserwatyzmem prawda jakaś taka pochwała społeczności lokalnych czy takich organicznych powiedzielibyśmy tradycyjnych społeczności powiązanych, jakim więziami tego nie lubi mówi więcej nie łączy z człowiekiem z drugiej strony globu zdanie, kiedy niż z sąsiadem ten sąsiad potrafi być dużo bardziej opresyjny też ma być na niego skazany, ale w tym argumencie, jaka siła natomiast to co ostatecznie zostaje to są rzeczywiście jednostki ich potrzeb to znaczy te sieci w zasadzie nie wytwarzają jakiś taki również, dlatego że że ten moment uczenia się taki tymczasowy nie wytwarzają takiego miejsca społecznego i nim też paradoksalne liczy, bo ona ogromną znaczy stawka jego stawką społeczną w i dopóki on przedstawia tę część krytyczną swojego projektu to ona tata tata ten wymiar społeczny są bardzo wyraźnie widoczny natomiast kiedy przechodzi do tego wymiaru już konstrukcyjnego pozytywnego to on się jakoś gubi się wydaje, że rzeczywiście bardzo istotnym, że to znaczy, że tej szkoły jednak jakoś potrzebujemy właśnie jako miejsca spotkania przede wszystkim bycia ludzi razem ze sobą nie bycia nastawionego na 1 konkretny cel, bo tu paradoksalnie licz wpada w pułapkę, którą z, której chciał się wymknąć to znaczy ta wiedza jest nadal nie jest auto liczne znaczy mamy jakiś cel do osiągnięcia proces nauczania się spod, żeby ten cel zrażać rzeczywiście nie mam żadnej sankcji zewnętrznej, która ocenia byśmy zrealizowali dobrze niedobrze, ale ostatecznie nie idzie od sam proces namysłu sam proces bycia razem z innymi ludźmi na Irak, gdybyśmy byli wstanie pomyśleć i tak się dzieje, więc może jeszcze będziemy mieli okazję o tym, powiedzieć szkołę jako miejsce jest taki pisarz, którego bardzo lubimy pedagog, który nazywa się Jan maskę light, który zwraca uwagę na to, że szkoła słowo samo szkoła pochodzi z kolei, czyli czas wolny właśnie czas wolny dokładnie to czym szkoła nigdy się nie stała ona stała się fabryką fabryką Wedla dyplomów fabryką wiedzy, którą czas sprzedać na egzaminie, gdyby pomyśleć, że taki ogród jak takie miejsce, gdzie ludzie bezinteresownie przychodzą i właśnie mają te przeciwko Kingowi najpiękniejszy czas w życiu, ponieważ nic nie muszą nic nie jest ich obowiązkiem mogą cieszyć się poznawaniem dla samego poznawania NATO rzeczywiście wydaje się, że to, by było bardziej niż czas duchowych rozwiązania niż na jego Śledź nieszczęsne no, a zarazem uwalnia oby nas od tego wszystkiego tylko, że to, by pewnie wymagało nie wiem może morze może niekoniecznie może masz jakiś jakąś myśl która, która omija te kwestie, ale toby wymagało właśnie radykalnej reformy właśnie całego systemu społeczno-ekonomicznego, dlatego że przez szkoła jest tak jak słusznie liczy pokaz to nie sposób podmiot odmówić racji no po prostu pewnym elementem tego całego mechanizmu przypominam sobie całkiem niedawno miał okazję rozmawiać z takim bardzo wybitnym amerykańskim socjologiem, którego niezwykle ceniony mało znany w Polsce właśnie się nie okazało nic, ale ale, ale to jest bardzo ciekawa postać, ale Horowitz człowiek, który zajmuje głównie socjologię medycynę głównie pisać o psychiatrii, ale też o różnych innych przyległych tematach na przed bardzo dobrą książkę o pojęciu normy napisał całkiem całkiem niedawno i on mówił właśnie o takim zjawisku, które jest absolutnie w stanach Zjednoczonych w tej chwili rozpowszechnione niestety bardzo negatywne konsekwencje różnorakie to znaczy o używaniu leków psychotropowych na przemian stymulujących i uspokajających właśnie jako narzędzia wspomagającego dzieci w takim coraz bardziej radykalnym wyścigu wyścigu szczurów właściwie znaczy to jakieś zdobędzie wyniki poszczególnych testach n p . do jakiej się pójdzie następnie uczelni et Cetera et Cetera no i pokazywał jak bardzo ten cały system jest czytać całe zjawisko właśnie systemowe i sprzęgnięte to co się w edukacji amerykańskiej dzieje jak bardzo np. agendą, która odgrywa niezwykle istotną rolę są same szkoły w tym właśnie, żeby dzieci tymi lekami faszerować, dlatego że system testowy powoduje, że osiągi, które mają uczniowie przekładają się automatycznie na pozycję szkół w rankingach to bardzo często przeznaczali na lata pozycja w rankingu przed uroczyście przemienia się konkretne pieniądze, które do szkoły trafiają albo nie trafiają i t d . i t d . no i te dzieci muszą w związku z tym na rzecz tej szkoły jak wypracować nowe są w zasadzie jak gwarantami sukcesu finansowego swoich nauczycieli nie tylko swojego własnego tylko właśnie także nauczycieli i to jest tak sprzężone ze sobą sprzężone z krajobrazem późnego kapitalizmu, że w zasadzie wymagałoby jakiś gruntownej reformy albo ta rewolucji to właśnie dokonanie takiej zmiany tak, ale gdzieś trzeba zacząć rzeczywiście się wydaje, że często miejsce to znaczy, że w jakimś sensie ludzie, którzy znaliby ta w swojej młodości w tym momencie, w którym jakość rozwijają właśnie zeznali, by możliwość myślenia i pracowania bez praw dlatego kapitalistycznego przymusu bez tego ciągłego przeliczania bez tego wyścigu szczurów bez tej rywalizacji na takiej motywacji po prostu byliby w stanie tworzyć, ale nie byliby w stanie tworzyć tego społeczeństwa, które jesteśmy uwikłani w latach znaczy że, ale absolutnie tak to szkoła jest absolutnie niezbywalnym elementem społeczeństwa, w którym jesteśmy na nie przypadkiem wygląda tak jak wygląda nie przypadkiem się taki sposób właśnie kontroluje struktury zły prawda te rankingi te punkty te testy prawda też rzecz charakterystyczna, że to się przecież dokonało naprawdę bardzo niewiele lat choćby taka rzecz właściwie nie ma już innego trybu oceniania niż ten taki niezwykle ścisłe procentowy czy punktowy prawda to znaczy w ogóle nawet nie może się starać mówić czegokolwiek do ludzi nie damy jakaś taka cyfra wyłącznie ta cyfra ma być uniwersalnie porównywalna wydane działa jak taki pieniądz po prostu taka płaca, którą młody człowiek dostał 1 zarabia więcej druki zarabia mniej to tak tak się rozwija i absolutnie zgoda prawda te szkoły to wchodzą trochę już czujesz no właśnie, ale tutaj jeszcze jest element, który po kraju podkreśla, jakby całą systemowo tego zjawiska, którym mówimy to znaczy nawet jeśli we w swojej szkole powołać taką przestrzeń, która będzie przestrzenią wyłącznie bezinteresownej kontemplacji wymiany wiedzy no właśnie sferą gdzie, gdzie ludzie funkcjonują bez tego całego przymusu stresu, gdzie mogą w sposób nieskrępowany wybierać pewne rzeczy, które interesują jakoś te zainteresowania rozwijać to później oni wychodzą w świat jest jeszcze inna rzeczywistość poza tą rzeczywistością szkolną oraz trzymanie w kloszu, który który, który w zasadzie, jakby daje im jakiś obraz rzeczywistości kompletnie nierealny powoduje, że no nie nabywają pewnych umiejętności jednak konfrontowania się ze światem taki, jaki on jest poza tym nie otrzymują być może otrzymują różne inne ważne rzeczy, ale może nie otrzymują w związku z tym pewne czy nie otrzymają potencjalnie pewnych wymaganych tam skądinąd rzeczy, z których będą później rozliczani no to się wszystko domyka wiadomo, że to się zawsze negocjuje teraz też myślę, że bez przesady z tą bankom w tym kloszem to znaczy elementem wolnego myślenia też krytyczne myślenie o świecie, który nas otacza znaczy to nie chodzi tylko oto prawda, że zachwyca się pięknem Leonarda obrazów, ale również o tym, żeby jakoś społecznej filozoficzne poddawać analizie świat, w którym żyjemy w tym sensie można powiedzieć, że to nie także nie wiedzą co znaczy wyjdą świat nagle są zwykle zaskoczeni, że tam jest inaczej natomiast pewnie ten świat jest dla nich przezroczysty to znaczy prawidła, którzy nim rządzą prawda nie są rzeczą naturalną oczywistą i nie do zakwestionowania no pewnie myślę, że jednak to jest dobrze, bo są dobre powody, żeby twierdzić, że świat nieszczęśliwie bardzo wielu ludzi prawda, że jest głęboko niesprawiedliwe po prostu światem pełna zgoda i pewnie chciałaby też powiedzieć prawda, że jeśli ten liczy miałby brzmieć tak właśnie teczkę utopienie czy fantastycznie marzycielska bardzo ciekawe rzeczy dzieją się właściwie kilka lat po nim co znaczy w końcu lat siedemdziesiątych na początku lat osiemdziesiątych we Francji to, że Kontinen zwiąże politycznie ze zwycięstwem Francois Mitterranda w wyborach prezydenckich na takim taką wielką nadzieją dla Francji naprawdę istotne, że wreszcie będzie lewicowo pytaniem właśnie co lewica właściwie ma zrobić ze szkołą prawda znaczy co zrobić z tym wielkim aparatem państwowym odziedziczonym po latach egoizmu najpier w buduje przeprowadza wtedy bardzo istotne socjologiczne badania to są rzeczywiście takie twarde badania znaczy twarde dane, które pozwalają sformułować teorię reprodukcji to znaczy pokazać, że rzeczywiście bardzo się takim właśnie bardzo takim twardym liczbowym planie, że w szkole wygrywają osoby nieprzypadkowe to znaczy, że wygrywają dzieci rodziców, którzy wygrali wzrosła wyjazd to co liczyć przeczuwał widział oddał taki bardzo mikro perspektywy środowisk tych pracował czy też potwierdza w skali makro społecznej to znaczy rodzice, którzy mają wyższe wykształcenie będą mieli dzieci, które mają wykształcenie wyższe wykształcenie i na odwrót to nie znaczy oczywiście, że tam nie ma jakichś jakiejś minimalnej przepustowości prawda bo, żeby ten system działał i był wiarygodny to jakaś minimalna droga awansu musi być otwarta, ale one właśnie minimalna jeśli spojrzymy NATO w planie ogólnospołecznym to widzimy, że dochodzi do reprodukcji oraz narzędziem tej reprodukcji powiada burdy jest przemoc symboliczna to znaczy, że ostatecznie znowu wymogi, które stawia szkoła są wymogami dopasowanymi no po prostu do habitu ZUS -u sposobu myślenia życia działania w świecie specyficznej klasy społecznej rządzącej klasy społecznej po prostu rządzących klas społecznych innymi słowy to czym młodzi ludzie z danej klasy nasiąkają w domu to jest wartościowe szkolenia zostaje wynagrodzone przez szkołę w związku z tym szkoła nadaje pozytywny komunikat zachęcający ich dalszej pracy zapewnia im sukces natomiast to co przynoszą z domu dzieci klas ludowych jest z punktu widzenia szkoły system szkolnego całkowicie bezwartościowe innymi słowy one albo mogą się tego pozbyć no i spróbować zawalczyć o indywidualny sukces no albo będą z tego systemu po prostu wypadać prawda, ponieważ ten system absolutnie nie ceni nic z tego co one mają do zaoferowania to jest rzeczywiście no chyba już absolutnie nie kontrowersyjna myślę, że tak działa po prostu no to są twarde dane po prostu na to, że twarde dane i one też, ale to też przejawia znaczy naprawdę to nie jest tylko Francja początku lat osiemdziesiątych czy jest Polska 2019 ja z absolutnym przerażeniem odkryłem, a zdarzyło się to kilkakrotnie, ale odkryłem to poniewczasie, że wśród moich studentów studentek są osoby, które nie odzywają się przez całe zajęcia przez cały rok, o czym pisał wybitną pracę wtedy jako zwracam uwagę i cóż okazuje się, że nie odzywają się wstydzą tego akcentu w Polsce, która ma dość jednak prawda uniform izolowany ten język Polski powiedzmy to znaczy nie jesteśmy krajem bardzo wielkim zróżnicowaniu regionalnym akcentów, ale nadal pewien regionalny zaśpie w n p . z Podlasia jest powodem wstydu to nie jest postawa udaliśmy się tutaj odzywa dziewiętnastowieczny sposób konstruowania narodu prawda, a to znaczy to samo np. było we włościach tylko, że dzisiaj we włoszech tak samo Wielkiej Brytanii zresztą basie właśnie różnorodność akcentował wręcz plastycy liście uczy części przedmiotów sycylijską prawda, więc my jak mamy całą tę wielką robotę do wykonania ale, żeby wykonać musimy zrozumieć jak ten system szkolny pracuje kłopot z burdy skądinąd polega na tym, że należność jakoś ateistyczny prawda to znaczy tam nie sposób oprzeć wrażeniu, że to, że nic się do znaczy, że ten system, że to jest tak silne niezależne dlatego bardzo, że tak, że właściwie nic nie możemy zrobić prawda właśnie jedyne co możemy zrobić to spróbować Naidoo jest kontrowersyjny pomysł jakoś próbował być realizowane w tej Francji to możemy wprowadzić rezygnować z pewnych wymogów, które stanowią właśnie ten rodzaj takiego wyróżniania się klas wyższych w społeczeństwie klasy średniej właściwie w społeczeństwie do tylko, że to oznacza, że z automatu odbieramy tym dzieciom z klas niższych w ogóle możliwość to znaczy tak dalece przypisujemy prawda możliwość słuchania Beethovena klasie średniej klasie wyższej, że to jest właśnie jakaś taka ich nikt nie rozumie tego Beethovena, ale tamci wiedzą prawda, że generalnie wypada on, że jakoś da w tym w tym w tym myśleniu Bourdieu okazuje się, że człowiek z klas ludowych nadal nie może tego Beethovena słuchać prawda jeżeliby się podobało, dlatego że aspiruje, a nie możemy się tak po prostu podobać no i w związku z tym rzeczywiście burdy zostawia nas znowu z takim bardzo mroczny mrocznym obrazem prawda ostatecznie znowu ta szkoła nie może antycypować na tym tle ten zakres jest ich niesamowicie niesamowicie fascynujące, które jawnie w polemice z burdy pisze właśnie taką trylogię, ale z tej drogi na dzisiaj pewnie najbardziej interesowała książkę, która się nazywali metr dno, czyli nauczyciel, który nie wie, które nie ma niestety po polsku, ale może będzie jak będę mógł też zareklamuje prywatę skuteczny, ale informację, że bez ważnej, ale tuż reakcję rzeczywiście jakoś wskazuje na to, że jedyna metoda, jaką możemy osiągnąć te obietnice równość jest założenie równości na samym początku to znaczy właśnie nie myślenie o szkole, a to skarżyła nas pojada raz pierwszy ostatnie 200 lat nie myślenie o szkole jako narzędziu zmniejszania nierówności to znaczy takiej sytuacji, że na początku mamy nierówności one zdana, a następnie prawda mamy szkoły i ona nierówności ma zmniejszać poprzez prawda wytwarzanie pewnych kanałów awansu wykorzystaliśmy założyć na wyjściu równość właśnie na wyjściu równość to znaczy myśleć właśnie o sobie jako o ludziach, którzy spotkali się wspólnie myśleć już prawda to jest bardzo niewiele zarazem bardzo duża to znaczy jest rewolucyjna zmiana absolutna zgoda no ale jakoś niezwykle przekonujący ta książka o tym nie wiedząc o nauczycielu ona wychodzi od przypadku to prywata nagminne, a bywa, że jeżeli droga, ale na razie on wychodził w przypadku z roku 1800 trzydziestego, czyli właściwie od tego momentu jak powiada raz, kiedy ten system, który my żyjemy zaczął się jakoś tak konstytuują we bohaterem jest autentyczny nauczyciele francuski rewolucjonista wygnany do Niderlandów, któremu przez przypadek zupełny przychodzi uczyć języka francuskiego ludzi, którzy nie znają francuskiego, ale nie zna języka, czyli nie zna języka flamandzkiego innymi słowy jest on postawiony wobec ludzi, których uczy nie ma żadnych kwestii porozumienia się na jest możliwe mówił jak on torowi, ale ostatecznie właśnie okazuje się, że zamiast właśnie programu wiedzy i t d . tak dalej istnieje inna metoda na rzeczywiście ta książka to wyraz prywata jeśli mogę rozum nowa książka cały czas czeka na przetłumaczenie miejmy nadzieję, że zostanie przetłumaczone, ale rację napisał też drobny tekst, w którym jakoś wykłada te podstawowe myśli, które to nieporadnie staram się zrekonstruować i ta mała książeczka ze stanem zostaje wydany zostanie wydana w serii, które jakoś współ twarze bardzo jestem dumny i która nazywa Chicken więcej po prostu dzisiaj zapowiem, bo mamy taki pomysł, żeby właśnie edukacyjne otworzyć taktyków nowo ten rok 2019 dwudziesty, więc będzie właśnie ten Rosję i będzie ten ma skrajne szkole jako miejsce świetnie z powodu seria, w której się takie małe eseje ukazu tak wspaniałe naprawdę bardzo tak bardzo bardzo jakoś tak wydaje mi się też taka 1 z lepszych rzeczy takie jak tak tak udały w moim życiu, ale myślę, więc rzeczywiście Sebastiana Matuszewskiego pozdrawiamy w takim razie bardzo do zdrady może być raka są Polacy to masz przyjaciela agam Bena 1 z piękniejszych tekstów, jakie udało nam się taką prywatę zawsze można uprawiać absolutnie nie ma żadnego problemu dobrze no to mamy jeszcze chwilę to zastanówmy się może przez to ostatnie 10 minut na ile cała ta refleksja, której rozmawiamy wszyscy ci autorzy, których dziś mówiliśmy na ile to wszystko w ogóle jakakolwiek się ma do kontekstu aktualnej polskiej dyskusji o systemie edukacyjnym się rano Jana Wróbla był Sławomir Broniarz słyszałem te rozmowy jest jakaś koncepcja kolejnego strajku jeszcze nie wiadomo na 100 % czy ten strajk będzie czy nie trwają konsultacje ZNP stara się zorientować jak nauczyciele, którzy członkami członkiniami zatem panie są będą patrzyli na ten pomysł no to piękne idee głębokiej reformy bezinteresownej kontemplacji wiedzy i t d . i t d . tutaj sytuacja, w której ludzie, którzy pracują w szkołach i zajmują się tą 1 z najbardziej podstawowych już niezależnie od wszelkich zarzutów, które ma do tego pan widzi to jednak to jedno z najbardziej podstawowych ważnych społecznych funkcji zarabia jakiś monstrualnie małe pieniądze celowo tak skonstruowany to w zabawie monstrualnie małe, bo one są monstrualnie małe właśnie i zastanawia się na ile to jest w ogóle lekarz piękno duchowe ska rozmowa to co tutaj uprawiamy tymczasem mamy do czynienia z taką sytuacją, w której prostota problemy z zupełnie, gdzie indziej jak jak na to patrzysz no tak pierwsze co bym chciał powiedzieć to o tyle nie uprawiamy piękno ducha stwarza to coś się jakoś ujawniła w tym strajku kwietniowym i co miejmy nadzieję ja mam wielką nadzieję, że zostanie to właśnie, bo oczywiście ten strajk jest strajkiem takie rzeczy absolutnie elementarnej materialne i absolutnie zgoda, że po prostu w tym zawodzie na trudne przeżyć trudne fizycznie przeżyć i też pewnie warto być osobą, którego set tego nie wyobrażają słyszą 18 godzin prawda 18 godzin chcemy, że rzeczy naprawdę strasznie ciężka praca to znaczy taka, której życie chcę wykonywać dobrze no to ona angażuje bez reszty to znaczenie prasa okresie można odciąć dobry nauczyciel Jacek Kuroń zamówił nauczyciel wychowuje samym sobą i nauczycieli nauczycielka w szkole no nie są w pracę tak po prostu tak tylko są po prostu sali dla tych ludzi, którym jakoś służą i z którymi pracują to jest też bardzo psychicznie obciążające i też bardzo wymagające bardzo łatwo zrobić błąd bardzo łatwo powiedzieć coś nie tak prawda o tym jak przeżyć ważenie także coś źle tutaj i t d. tak, by w bo, bo młodzi ludzie są po prostu bardzo delikatnie na miasto coś w tym wieku jak miło obok tych kwestii fundamentalnie istotnych powtarza powtórzę materialnych, toteż właśnie takie myślenie o tym samym właściwie jesteśmy jako nauczycielki nauczyciele i takie marzenie o tym, żeby robić te szkoły taką jak ona powinna być, ponieważ nauczyciele nauczycielki naprawdę wiedzą, że teczka mogłaby i powinna być inna co znaczy ta presja obrzydliwa presja rynku łączonego teraz jeszcze prawda z tym nacjonalistycznym państwem wcześniej państwo, żeby tylko presja rynku są wystarczy jakoś ona na jest jeszcze połączona z tym czym jest połączona, że to po prostu rujnuje możliwość dobrej pedagogicznej pracy to znaczy, jeżeli ktoś jest wykonuję ten zawód jakoś troską i takim myśleniem o młodych ludziach to po prostu naprawdę nie jest w stanie znieść tego, że nagle musi tych ludzi krzywdzić, a w ogromnej mierze te wymogi, o których cały czas tutaj żeśmy mówili ludzie krzywdzą teraz ci nauczyciele nauczycielki jakoś rzeczywiście ten kraj otworzył taką przecież, by w ogóle tym rozmawiać, żeby w tych warunkach szkolnych w tych pokojach nauczycielskich strajkujących w ogóle zacząć o tym, rozmawiać, żeby zacząć myśleć o tym, że mogłoby być inaczej oczywiście ten strajk został obrzydliwy sposób prawda przetrącony taką właśnie kampanię nienawiści prawda przedstawiania tych ludzi jakoś nas właściwie leczonych jest 1 z nauczycieli na szkoleniu, w którym właśnie nie wiadomo, o co chodzi tak daje tak dalej ale, ale mam mam mam ogromną nadzieję, że jednak ten ten, że jednak, kto nie umarła znaczy wiem, że bardzo dużo fajnych nauczycieli nauczycieli odeszło między majem, a wrześniem z tego zawodu to znaczy uznali, że to się nie da to znaczy nosi się po prostu nie źle, żeby w sposób, ale też inni zostali i chyba nie możemy ustawać w jakimś myślenie o tym, że ta szkoła może być zupełnie inna myślę, że jakiś marzenia nauczycielskie prawda, że ona była autonomiczna, żeby nam wolno było robić się dobrze tak jak uważamy, żeby uwolnić właśnie tego przymusu z 1 strony właśnie biznesowo rynkowego z drugiej strony na takiego upiornego ideolog prawda, które tam też wszystko zależy na no trochę jest także rodzajem jest bardzo ważne też społeczne wsparcie to znaczy ogromne znaczenie ma to na ile na ile po prostu ludzie się ich rodzice i ludzie, którzy rodzicami nie są są po prostu naszymi współtowarzysza mi w społeczeństwie będą jakoś współdzielić wizję szkoły, która nie nieszczęśliwie tych młodych ludzi prawda i udzielą jakiegoś poparcia takiej wizji tym nauczycielami nauczycielką no bo jakby kluczowe zawsze w takim ruchu protestu jest pytanie czy jesteśmy w tym samotnie nikt nie nas nie rozumie nie wie, o co nam chodzi czy też te nasze racje są jako społecznie współdzielone ja myślę, że to jest zawód na czy jakoś to wiem nawet, które w, którym takie poczucie społecznego zobowiązania nie chcę życiowa misja, bo one zostały wytarte całkowicie tak społecznego zobowiązania nie pracuje wszystko dla siebie pracuje jako dla kształtu tego społeczeństwa, a zarazem pracuje się dla tych pojedynczych dzieci, które ten system krzywdzi prawda o systemie polskim zresztą on krzywdzi czy są różne piętra wykluczenia prawda jest to piętro klasowe jest piętro tożsamości psychoz seksualnej prawda tego oczywiście się nie bada, ale ilość liczba osób wypadających z systemu szkolnego właśnie nie hetero normatywnych jest jak się wydaje bardzo dusza ta, ponieważ nie są w stanie w tym systemie funkcjonować one albo muszą być tam przezroczystej właśnie znowu zatracić siebie prawda zatracić wszystko czym są jakoś wpasować w nadziei na jakąś drogę awansu prawda, która tam się przed nimi otwiera albo właściwie nie ma dla nich w tej szkole miejscu prawda wraz z ogromna grupa ludzi, która nauczycieli nauczycielek, które też tak widzą swoje zadanie, żeby te dzieci chronić to znaczy, żeby się nimi opiekować natomiast wobec takiej Huragan nowej ofensywy rządowej wydaje mi się, że właśnie te głosy wsparcia to znaczy tych ludzi, którzy rozumieją są niezwykle istotne im się wydaje, że że, gdyby miało takiego protestu dojdzie to bardzo było ważne, żeby to artykułować to znaczy, żeby ludzie, którzy popierają także szyby wygłupiał, żeby opisać to ma ogromne znaczenie Niewiem napisać maila do szkoły prawda znaleźć tam adres drzewa popieram to jest bardzo bardzo bardzo ważna każdy taki gest chyba wasz bardzo dziękuje dr Piotr Laskowski Instytut stosowanych nauk społecznych i liceum Jacka Kuronia dziękuję dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GODZINA FILOZOFÓW

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Teraz 30% zniżki na Dostęp Premium! Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW", aby słuchać podcastów TOK FM na komputerze i w aplikacji mobilnej już dziś.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!