REKLAMA

Budżet na 2020 rok - co się w nim znalazło, czego nie ma?

Data emisji:
2019-08-28 16:20
Audycja:
Światopodgląd
Prowadzący:
Czas trwania:
12:18 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

świat podgląd Agnieszka Lichnerowicz państwa gościem jest dr Jakub Sawulski ze szkoły głównej handlowej i polskiego Instytutu ekonomicznego dzień dobry dzień dobry Polski tytuł kończy, czyli jednostka publiczna niezależna tak, żeby słuchacze jakoś zrozumieli czeski Instytut badawczy publiczne, jakby jakich wiele w Polsce także niezależna rząd, bo będę pytał chciałem z panem rozmawiać o budżecie, który projekcie budżetu na przyszły rok, który z wielką taką Rozwiń » dumą przedstawia rząd i chwali się, że po raz pierwszy planowane wydatki mają wynosić tyle co planowane wpływy do budżetu, czyli że on się po prostu z bilansu je i krytycy zwolennicy mówią wspaniale to znaczy, że te wszystkie polityki społecznej program socjalny, który przedstawił rząd wbre w w tym kasandryczne przepowiednie budżetu nie nie tylko, że nie zrujnowała, a nawet on jest taki zdrowy mocny na krytycy mówią, że po po prostu to jest są takie księgowe sztuczki czy może inaczej, że bardzo rząd przeszacowują bardzo entuzjastycznie mówi o wielkich wpływach, a nie docenia tego jak duże będą wydatki np. związany właśnie, chociaż z programem 500 plus, który taki twardy sztywnym zapisom w budżecie jak pan ogólnie wg siebie to oceni to my stopniowo od kilku lat rzeczywiście poprawia sytuację finansów publicznych to czy w tym roku czy w przyszłym roku on akurat budżet państwa będzie na 0 tam był drobny deficyt ogromna nadwyżka ta nie ma aż tak dużego znaczenia poza poza znaczeniem pierwsze damy parami nowa wiara owym natomiast oczywiście jest tak, że my od stopniowo co najmniej 45 lat poprawiamy sytuację finansów publicznych na to składają szczególnie w ostatnich dwóch-trzech latach 2 rzeczy do tej pory składały się 2 rzeczy po pierwsze, dobra koniunktura gospodarcza po prostu po drugie, działania uszczelniające system podatkowy Ministerstwa Finansów rzeczywiście w tym względzie mamy duży sukces jak do tej pory składały się na to poprawa to dlaczego w tym roku przy w tym na przyszły rok możemy zaplanować akurat zrównoważony budżet jest, dlatego że do tych 2 poprzednich czynników dorzucamy jeszcze 2 jedno jednorazowe jeszcze razowe to są pierw pierwsza rzecz to są jednorazowe wpływy ze tytułu koszty przekształceń w OFE i tam jeszcze paru drobniejszych rzeczy, ale są wpływy jednorazowe, które wystąpią w przyszłym roku jeszcze w 2021, a potem ich nie będzie czy można powiedzieć tak zresztą Leszek Skiba dzisiaj z Ministerstwa Finansów to w zasadzie powiedział, że bez wpływu siły wpływu tych jednorazowych nie byłoby zrównoważonego budżetu na druga rzecz jest taka że, a propos tych wydatków, które pani wspomniał on rzeczywiście rosną bardzo wolno w w tym budżecie planowane, bo tylko od 3 ,5 % bodajże one rosną tak wolno przede wszystkim, dlatego że dużo mniejsza będzie dotacja do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych ona będzie dużo mniejsza z kilku powodów za sytuację Zakład Ubezpieczeń Społecznych się poprawia też od kilku lat, bo rosną wpływy ze składek też imigranci z Ukrainy się przyczyniają do tego, ale rząd planuje też pewne zmiany w oskładkowaniu i tutaj najważniejszą zmianą jest zniesienie limitu trzydziestokrotności tzw. czyli kiedy limit na dużej mierze ci najlepiej zarabiający, którzy płacą ZUS czy mają te formy zatrudnienia jak już powyżej pewnego poziomu nie płacą składek czy zatrzymuje się składka do ZUS-u tak jak i potem moich wypłacana ZUS emerytura to się zatrzyma na pewnym poziomie i zajrzeli zarabia powyżej dwuipółkrotnie ości średniego wynagrodzenia, czyli to jest, żeby przybliżyć słuchaczom niecałe 10  000 zł miesięcznie to jest ten rok, jeżeli po zarabia więcej to ponad kwotę przestaje płacić składki na emerytalną i rentowa, czyli mój klin podatkowy się obniża, jeżeli jestem zatrudniony na umowie o pracę rząd chce znieść limit po to, żeby osoba wysokich dochodach płacił jednak te składki i teoretycznie to zwiększa produktywność polskiego klina podatkowego, czyli zwiększa opodatkowanie najbogatszych z czego w, jakim stopniu mogą później skorzystać osoby o niskich zarobkach teoretycznie dlaczego, bo po pierwsze, oznacza to, że w przyszłości to osoba wysokich zarobkach dostaną wyższe emerytury czy wyższa składka zapłacona dzisiaj oznacza wyższą emeryturę w przyszłość dzisiaj rząd skorzysta w budżecie z tego, że składka jest wyższa zapłacona, a ten rząd, który będzie miał tego pecha, że akurat będzie, że nie będzie musiał wypłacać emerytury na to ma pecha po drugie mamy w Polsce takie zjawisko, z którym nie potrafimy sobie poradzić to znaczy to, że osoby o wysokich zarobkach uciekają z etatu zakładają działalność gospodarczą fikcyjną działalność gospodarczą to, żeby płacić nic niższe podatki i wprowadza zniesienie tego limitu płacenia składek na ZUS może spowodować i pewnie w jakim stopniu spowoduje tylko nie wiem jeszcze w jakim część osób stwierdzono do tej pory byłem na etacie płaciłem składki rzetelnie, ale teraz to już składki podatki rzetelnie, ale teraz to już przesadzili w związku z tym przechodzą na działalność gospodarczą, więc w praktyce osoba wysokich zarobkach może się okazać, że zamiast płacić więcej będą płaciły mniej, zakładając właśnie działalność gospodarcza, bo ten bodziec do działalności gospodarczej wzrasta no i teraz, aby to na co jeszcze też zwraca się uwagę to jest właśnie tak jak mówią bardzo optymistyczne szacowanie skutków uszczelnienia VAT-u zdaje się, że na 8 kolejnych miliardów tak jest to pana zdaniem jest realne tak akurat tej strony budżetowym się nie czepiał, dlatego że no te założenia dotyczące wzrostu dochodów z podatków one rzeczywiście są nieco optymistycznie są Super optymistyczne, ale one są nieco optymistyczne, ale akurat w tych kwestiach my od kilku lat mówimy, że rząd zakłada bardzo optymistyczne wpływy z podatków i one za każdym razem się spełniały do tej pory nawet spełniały się z pewną górką, więc w tym względzie akurat zaufał Ministerstwo Finansów, które przygotowało budżet, że te wpływy z podatków będą w przyszłym roku takie jak oni tam założyli zresztą już w tym roku widzimy akurat bardzo istotny wzrost dochodów z podatku CIT Ministerstwo Finansów podejmowało pewne działania, żeby uszczelnić podatek CIT i te skutki już w tej chwili widzimy duży, że tak jak podsumowuje to Rzeczpospolita dochody mają wzrosnąć aż 40 miliardów, a wydatki tylko od 13 miliardów czy to oznacza, że poza realizacją tych takich sztywnych, a nie będzie 13 emerytury rozumiem już nikt się w przyszłym roku była przed wyborami do europarlamentu nowe, bo my widzimy tylko w tej chwili budżet państwa, a nie widzimy co siedzi w budżecie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych funduszu ubezpieczeń społecznych mówiąc precyzję, więc tak naprawdę wciąż tego nie wiemy na tej konferencji prasowej też nie było o tym, mowy, więc nie jest w stanie odpowiedzieć na to pytanie, bo za mało mamy danych czy będzie trzynasta merytoryczny, więc pytanie jest takie czy w związku z tym, że rząd właśnie szacuje tak duży wzrost dochodów tylko 13 miliardów wzrost wydatków no to czy poza realizację właśnie takiego programu 500 plus, który jest no ważną pozycję kosztowną pozycją w budżecie ZUS w ogóle możemy myśleć obudowaniu naprawę systemu ochrony zdrowia edukacji tak bardzo no pewnie w tym budżecie skoro ma być zrównoważony nie będzie szaleństw to znaczy rzeczywiście wydatki na ochronę zdrowia mają wzrosnąć, ale nie bardzo istotnie wciąż jesteśmy bardzo daleko w wydatkach na ochronę zdrowia tych standardów, które przyjmuje się Unii Europejskiej od średniej Unii Europejskiej chociażby wciąż jesteśmy bardzo daleko zaczynajmy od jedno czwartą mniej niż średnio państwo europejskie normy ustawia z tego bierze się niższa jakość tej ochrony zdrowia pewnie nie będzie też szaleństw w kwestii podwyżek dla sfery budżetowej czy to nauczycieli czy czy to dla pracowników urzędników pracowników sfery budżetowej nie będzie szans, bo nie może być, jeżeli chcemy mieć zrównoważony budżet jest cena za zrównoważony budżet po prostu trasie z Rosją decyzja polityczna także akcyzę to jest trochę edukację my trochę o tym, przypominać Jakub Zagórski są bardzo ciekawą książkę, którą wszyscy tu teraz niepełną, ale o pokoleniu 8, a więc, analizując różne właśnie bazował na tym, że brakuje polskie państwo ma nie ma takich instytucji i programów dotyczących właśnie tam mieszkania ochrona zdrowia to jest to co boli no i nie wydaje się, żeby obecny rząd zamierza to jakoś inwestować bardzo ma po prostu kilka programów takich transferowych gotówkowych te wciąż pozostają czymś myślę, że polskie społeczeństwo w tej chwili przechodzi edukację ekonomiczną znaczy, jeżeli my chcemy mieć zrównoważony budżet w tym budżecie po prostu nie będzie miejsca na takie rzeczy, jeżeli zezwoli na programy niż transferowe tylko, jeżeli zdecydowalibyśmy się n p . na na właśnie bardzo znaczące inwestycje w ochronę zdrowia czy mieszkalnictwa wtedy musielibyśmy się pogodzić z deficytem finansów publicznych zawsze coś za co nie można mieć ciastka zjeść ciastka no jasne, a teraz pytanie czytamy zawsze po pierwsze, że właśnie koniunktura produkcja przemysłowa w Niemczech w stanach spowolnienie jest z 1 raz drudzy mówią, że to spełnienie może się zamienić w kryzys Niemcy przygotowują program na wypadek, gdyby ten kryzys przyszedł wykorzystywali też niektóre państwa ostatnie lata, kiedy właśnie dobrze było koniunktura była dobra, żeby się na trudniejsze lata przygotować, a my jesteśmy gotowi czy ten budżet uwzględnia ten fakt budżetu państwa nie można konstruować z założeniem czarnych scenariuszy znacie budżet państwa zysk z konstruowane przy takim umiarkowanym założenie, że będziemy się rozwijać w LM bierne mamy troszkę wolniej niż w tym roku ale, ale jeszcze całkiem niezłym, bo rzeczywiście światowej gospodarce wygląda na to, że nadchodzi spowolnienie, ale to, jakby wciąż nie jest przesądzone czy ten kryzys rzeczywiście będzie po może być także Brexit potoczy się lepiej niż nam się wydaje, że wojny handlowe rozwiążą się lepiej niż nam się wydaje wtedy żadnego kryzysu rano, by zadłużenia zostaną nie nie będziemy miejmy nadzieję, że tak będzie natomiast, jeżeli przyszedł kryzys no to wtedy prawdopodobnie byłaby potrzebna jakaś interwencja przykład nowelizacja tego tego budżetu mamy bardziej, że politycy, że mamy sztywne taki program jest prosty bardzo duży sztywny wydatek i one są trudno nie elastyczne i czy co jakiś pomysł po prostu plany jak reagować na my w ogóle mamy rzeczywiście dosyć dużo do żadnych sztywnych wydatków w budżecie też mamy mało tzw. fachowo określenie automatycznych stabilizatorów koniunktury, czyli takich rzeczy takich elementów finansach publicznych, które jak przychodzi załamanie koniunktury automatycznie to gospodarkę podnoszą np. to są progresywne podatki, bo jak przechodzi kryzys i obniżają się ludziom dochody to zaczynają płacić niższe podatki w Polsce te podatki są bardzo mało progresywny jest takich elementów mamy rzeczywiście mało znaczy zazwyczaj wtedy, kiedy przechodziła kryzysy to nasze finanse publiczne jako bardzo nie reagowały nie pomagały właśnie właśnie, dlatego że że tych automatycznych rzeczy w nich jest stosunkowo mało dr Jakub Sawulski teraz rozumiem w konsultacjach tak projekt jest i oglądamy komentuje jak mają one wpływ wpłynie do Sejmu będzie głosowany za jakiś Partyka dr Jakub Sawulski szkoła główna handlowa Polski Instytut ekonomiczny, bo państwo kościół bardzo dziękuję dziękuję tyle co z Małgorzatą wszystko dla państwa przygotował program realizował Adam Szulc informacja pan jeszcze więcej sportu Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

30% zniżki na hasło: WYBORY2019 - wpisz kod na stronie tokfm.pl/aktywuj aby skorzystać z rabatu!

Aktywuj teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA