REKLAMA

"Powinniśmy raz na zawsze wyeliminować możliwość nacisku polityków na trzecią władzę"

Data emisji:
2019-08-29 17:20
Audycja:
Analizy
Prowadzący:
Czas trwania:
27:25 min.
Udostępnij:

Gościem Agaty Kowalskiej był konstytucjonalista prof. Marek Chmaj . który opowiadał o projekcie odpolitycznienia sądownictwa tworzonym przez Iustitie.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

audycja analizy Agata Kowalska przy mikrofonie dzień dobry państwu ten lekki szalet w tle to projekt ustawy nowelizującej prawo o ustroju sądów powszechnych mogą państwo się zastanawiać czy nieco znaliśmy się w czasie o 2 lata, kiedy ta ustawa była nowelizowana podpisywane przez prezydenta również demonstracje wokół niej się odbywały, ale nie mamy świeżutki projekt 27 sierpnia on właśnie nowelizację prawa o ustroju sądów powszechnych, dlaczego to zaraz wyjaśnimy Rozwiń » studzi prof. Marek Chmaj konstytucjonalista dzień dobry dzień dobry witam serdecznie, ale panie profesorze, zanim o przepisach to moje ulubione, ale jednak formalnie przez, ale też o wydarzeniach dzisiaj mieliśmy okazję śledzić postępowanie członków Neo KRS, która miała dziś właśnie otrzymać wyjaśnienia od sędziów, których wymieniano w mediach jako członków grupy kasta część tych osób tych sędziów zasiada w KRS w związku z tym organ poprosił o wyjaśnienia i utajniono posiedzenia w momencie, gdy tych wyjaśnień mieli sędziowie udzielać znajdzie się po co takie krycie się wyjaśnieniem afery skoro ci sędziowie wspomniani twierdzą, że żadnej kasty żadnej afery nie było widocznie mają coś do ukrycia, ale zwrócił uwagę na to, że część tych posłów 3 tych sędziów członków KRS -u nazywa tu aferę obrzydliwą, a potem rzecz obrzydliwa, żeby sędziowie, zwłaszcza funkcyjni byli podżega oczami kampanii nienawiści skierowanej w stosunku do innych sędziów czy do całej grupy zawodowej dalej niektórzy z tych sędziów członków KRS-u nie odnoszą się do zarzutu, że byli członkami tej grupy kasta sędzia do liczne przykład wskazuje, że on na tym etapie nie chce się wypowiadać ani nie zaprzecza ani nie potwierdza to jest podwójnie dziwne nowo, jeżeli jest osobą pokrzywdzoną to znaczy nie w tej grupie NATO składa zawiadomienie mówi nie nie byłem w tej grupie, jeżeli natomiast był na to w tej sytuacji jest to taktyka procesowa wstrzymuje się jakichkolwiek deklaracji czeka co zrobi prokurator, ale dobrze zostawmy na razie te dziwne wyjaśnienia tajny wyjaśnienia zwykle jeśli ktoś jest niewinny to nie wnosi o utajnianie Alto to właśnie sędzia Dudzicz dzisiaj zrobił ten wniosek przyjęto w związku z tym nie wiemy jak wyjaśnia swoją niewinność szkoda, że znów jest jakiś temat związany z tą dziwną krajową radą sądownictwa, który zostaje pozostaje niejawny dla opinii publicznej, a jednak są do sprawy publiczne ważne i związane ściśle z wymiarem sprawiedliwości naszym zaufaniem do niego ale, ale przenieśmy się zarówno naszego projektu, który tutaj leży na 100100 le zostało przygotowane dla odmiany miło miła jest taka taka zmiana w wśród autorów nie przez prawo i sprawiedliwość nie przez urzędników minister sprawiedliwości ani przez prezydenta tylko przez członków stowarzyszenia sędziów polskich Iustitia i pierwsza rzecz, która właściwie jest rozstrzygnięcie to jest taka czy sędziom choćby nawet stowarzyszonym wolno pisać projekty ustaw i to jeszcze projekty ustaw wpływających na sytuację sędziów taka sytuacja już występowała w przeszłości sędziowie Trybunału kiedyś przedłożyli założenia do projektu ustawy w zasadzie cały projekt ustawy o Trybunale podobnie było prezydenta Komorowskiego ani podobnie było ustawa o ustroju sądów administracyjnych u nas tak się przyjęło, że te grupy zawodowe bardziej profesjonalne starają się uczestniczyć w procesie ustawodawczym dotyczącym danej grupy oczywiście niektóre składy świadomie, bo trudno, żeby o sercach projekt ustawy przygotowali przedstawiciele tego szlachetnego starego zawodu z uwagi na to, że nie potrafią, ale też chyba trudno mówić o tym, żeby to był zawód koncesjonowany np. działkowcy bardzo są, a liczną i prężną grupą, która bacznie śledzi zmiany przepisów, które mogły jakikolwiek sposób wpłynąć na ich los tyle tylko, że między działkowcami, a sędziami jest 1 podstawowa różnica sędziowie mają być apolityczni, a partyjni to przede wszystkim, ale też apolityczni absolutnie niezawiśli nie powiązani żadnymi wpływami jak najbardziej święci, a tutaj jednak mamy przykład projektu, który jasno mówi o tym, np. co ma spotkać sędziego w postępowaniu dyscyplinarnym, czyli biorą udział w dyskusji już na poziomie 8 projektów przepisów na temat tego jakich sami ramach mają się poruszać, a nie tylko popatrzmy na ten projekt najpier w kompleksowa sędziowie zrzeszeni inwestycji przedłożyli projekt, który ma uzdrowić sytuację w sądownictwie powszechnym pamiętajmy, że Iustitia to tylko sędziowie sądów powszechnych, ale także innych sądów administracyjnych czy Sądu Najwyższego dalej ustawa prawo o ustroju sądów powszechnych była kiedyś 2 lata temu podpisane przez prezydenta dodał pomimo protestów społecznych i przez pierwsze pół roku obowiązywania tej ustawy Zbigniew Ziobro miał wolną rękę do zmian kadrowych w sadach i odwoływał wtedy pamiętamy prezesów sądów faksem, ale nie tylko teraz sędziowie przygotowali ten projekt jest dobry projekt pod względem merytorycznym i w zasadzie przywracający konstytucyjność tych najbardziej rażących regulacji możemy się spierać czy im wypadało czy też nie ale kto miał przygotować, jeżeli ci, którzy najbardziej precyzyjnie widzą złe skutki tej ustawy, która została uchwalona 2 c 2 lata niektórzy mogliby uznać, że nie miała opoz. 4 lata albo 2 jeśli chodzi o to konkretne ustawy, żeby przygotować jakąś kontrolę propozycja no ale są zajęci innymi sprawami posłowie opozycyjnej nie mają czasu na to, żeby np. społeczeństwu wytłumaczyć ten zamach na sądownictwo poprzez przygotowanie kontrpropozycji zamiast tego zabrali się za to sędziowie, ale to dobrze na chwilę uznajmy na potrzeby tej rozmowy, że wolno im, a z drugiej strony może to jest prostu czysta naiwność w tych warunkach politycznych przygotowywać jakąkolwiek ustawę w zasadzie ta ten projekt to nie jest korzystanie z prawa inicjatywy ustawodawczej, ponieważ prawo inicjatywy ustawodawczej jest szli ściśle reglamentowane prezydent rada ministrów posłowie Senat, a zatem projekt ustawy może napisać w tym kraju każdy ja też napisała bardzo wiele tych projektów ustaw z tym, że ten projekt, żeby był projektem w sensie formalnym musi być wniesiony do Sejmu przez podmiot posiadający inicjatywę ustawodawczą w tej kadencji Sejmu wniesienie projektu już niczemu nie służy, bo na podstawie zasady dyskontynuacji po zakończeniu kadencji wszystkie ustawy co, do których nie zakończeniu procesu ustawodawczego lądują w koszu po to, żeby nowy parlament miało zupełnie czysto metryczkę z wyjątkiem projektów obywatelskich no dobrze no i teraz zobaczymy, jakie będą losy polityczne parlamentarne tego projektu zajrzymy do niego, bo ja jednak uważam, że to jest ciekawy głos w bardzo trudnej dyskusji jak odwracać skutki działań prawa i sprawiedliwości, które wydają się często nieodwracalne i ta propozycja interesująca i panie prezesie ja teraz wymienia 3 filary tego projektu, a pan najwyżej nie poprawi istnieje coś ominęła albo przekręciła mam wrażenie, że kończy projekt Bartosza przedstawia 3 kwestie 1 to jest zmiana systemu powoływania prezesów wiceprezesów sądów i odwoływania druga rzecz to jest zmiana w całym procesie dyscyplinarnym, a zwłaszcza iż, choć organy dyscyplinarne i trzecia to jest likwidacja instytucji delegacji czy coś tam jeszcze jest nas co powinno wziąć pod uwagę musimy podzielić rozmowę rozdziały generalnie są drobiazgi, ale stosownej jakiejś kwestii bardzo precyzyjnie pani wskazała dobrze tutaj ważniejsza jest 1 rzecz, że ten projekt, chociaż chyba tego tak nazywa, ale ma też takie przepisy przejściowe, ale zacznijmy od tych prezesów wiceprezesów sądów pan profesor przypomniał Zbigniew Ziobro rzeczywiście faksem telefonem zmieniał prezesów wiceprezes sądu dzięki tej kompetencji uzyskał poprzez starą ustawę przed upływem kadencji mieli kadencję wtedy bodajże czteroletnią i przez pół roku minister mur mokra co chciał wyczyścił sobie sądy powszechne naprawdę tak jak wcześniej to zrobił prokuratura część tych no nominatów teraz jest bohaterami afery kasta zresztą, więc można prześledzić ich kariery, ale tutaj sędziowie proponują zmianę jeśli chodzi o system powoływania prezesów sądów i powoływanie wiceprezesów na czym to się opierać ma skoro nie na Zbigniewie Ziobro ma się opierać na tym, że prezesa sądu wybierają sędziowie znanego sąd, czyli jest to mechanizm znany i konstytucji z praktyki, bo prezesa Trybunału Konstytucyjnego wskazuje zgromadzenie ogólne sędziów Trybunału kandydatów na prezesa następnie prezydent dokonuje pośrednich wyborów pierwszego prezesa Sądu Najwyższego czy prezes Sądu Najwyższego wybierał właściwe zgromadzenia następnie prezydent dokonuje wyboru podobnie z Naczelnym Sądem Administracyjnym, a zatem tutaj sędziowie wybierają zgromadzenie ogólne sędziów danego sądu wybiera 1 spośród siebie przedstawia krajowej radzie sądownictwa to kandydatury tutaj wzmocnienie nawet roli sędziów, ponieważ właśnie jest tylko 1 kandydat ten uzyskał najwięcej głosów krajowa rada nie ma zbyt wielkiego pola do manewru może przyjętego kandydata albo odrzucić nie jest także wybierano spośród 2 no właśnie często też krajowa rada została sprowadzona do roli notariusza, ale z drugiej strony sędziowie mają świadomość jak teraz wygląda krajowa rada jak prawego łoża pochodzi chyba chcieli jak najbardziej ograniczyć możliwość ingerencji rady w uchwały podejmowane przez właściwe zgromadzenia sędziowskie co jeszcze trzeba dodać Zbigniew Ziobro wcześniej wymóg możliwość awansu na prezesa sędziego, który w sądzie niższej instancji, a zatem sędzia Sądu Okręgowego mógł być prezesem apelacyjnym sędzia rejonowy mógł być w Okręgowym no to jest tak jakby podoficer miał nagle dochodzi oficerami ani nie wypada ani to w praktyce dobrze nie wygląda natomiast głowie miesza no tutaj to jest ograniczone sędziowie danego sądu spośród siebie wybierają kandydata na prezesa i z nim jego może krajowa rada powoła albo nie jeść, a propos krajowej rady to jest to ciekawy manewr, bo rzeczywiście ta nowelizacja dotyczy wyłącznie ustawy prawo o ustroju sądów powszechnych Iustitia w ogóle nie zabrała się za KRS nie zaczęła mieszać w tym co co teraz na mnie zaczęła tego klubu próbować naprawiać cały projekt mam wrażenie próbuje z ograniczyć Neo KRS i szkodliwości działania czy jej polityczną agendę właśnie poprzez takie manewry jak np. postawienie trochę przed faktem dokonanym właśnie, jeżeli cokolwiek się zmieni politycznie po wyborach to mogę panią redaktor zapewnić właściwy projekt ustawy, naprawiając KRS zostanie zgłoszony bardzo szybko nawet mogę zadeklarować, że sam taki projekt napisze zgodne ze standardami konstytucyjnymi i ze standardami państwa prawa po to, się teraz na zawsze wyeliminować możliwość nacisków ma polityków na trzecią władzę, czyli na wymiar sprawiedliwości, a zawsze napisać przy nowe przepisy nowe ramy dla organu to jest jedno, ale co zrobić z tym, który został powołany z tym, który dla wielu w tym dla mnie nie jest prawdziwą krajową radą sądownictwa to to jest największy kłopot z niego przynajmniej w tym projekcie autorzy wychodzą także po prostu ograniczają ten organ, a nie próbują go likwidować niestety sędzia członkowie krajowej rady sądownictwa, czyli piętnastka na 25 zostały zostali wybrani niezgodnie z konstytucją, a zatem ktoś, kto pochodzi z nieprawego łoża nie może korzystać z gwarancji konstytucyjnych, czyli z tego czteroletniej kadencji skazanych w przepisach ustawy zasadniczej, a przed tym ważnym bardzo ważnym zdaniem skończymy tę część rozmowy prof. Mark Markiem majem zaraz po informacjach wrócimy przyjrzymy się co jeszcze wymyślili sędziowie ze stowarzyszenia Iustitia audycja analizy Agata Kowalska przy mikrofonie ze mną studiu cały czas prof. Marek Chmaj konstytucjonalista i projekt ustawy nowelizującej prawo o ustroju sądów powszechnych tym razem to nie prawo i sprawiedliwość przyszykował te przepisy tylko sędziowie stowarzyszeni w Iustitii pieszej części rozmawialiśmy o tym czy w ogóle wolno pisać te przepisy dla potrzeb audycja uznaje, że tak pan profesor generalnie uznaje, że im wolno i przyglądamy się temu coś tam sędziowie wpisali tak jak mówiliśmy panie profesorze tutaj pojawia się pomysł na to, żeby powołać prezesów sądów w nowy sposób taki, w którym to sędziowie danego sądu mają wpływ na to kto jest prezesem, a nie minister sprawiedliwości i od razu trzeba by przejść na prawie ostatnią stronę tego projektu, gdzie pojawia się propozycja, żeby dotychczasowych prezesów odwołać no i co tu z tym począć czy to nie jest zagranie czysto przepisane z tych licznych usta w, w których prawo sprawiedliwość odwoływało gremialnie jak nie sędziów Sądu Najwyższego to sędziów sądów powszechnych czy prezesów właśnie czy właśnie członków krajowej rady sądownictwa, a tutaj na rejestrację korzysta bardzo podobnego manewru na tak, ale nawet tutaj do czynienia z minutami Zbigniewa Ziobry Zbigniew Ziobro występuje w kilku postaciach jak religia politeistyczna to jest tak prokuratorem generalnym, czyli jest na uprawnienia prokuratorskie, jakby nie było to szerokie przypomniał, że ustawa o prokuraturze i chroniącej wyczyszczą wszystkie prokuratury przecież i krajową i i ma operacyjne, czyli regionalną Okręgowe rejonowe dalej jest ministrem, czyli członkiem rządu jest posłem określonej partii bym z osobą zaangażowaną politycznie jest zwierzchnikiem 200 blisko sędziów, którzy są delegowani do ministra sprawiedliwości jak widzimy jest ojcem patronem wielu sędziów członków krajowej rady sądownictwa no i jeszcze jest osobą, która nominuje na mianuje bez jakichkolwiek kontroli prezesów sądów tych prezesów, którzy mają pewien wpły w na orzecznictwa i mają pewien wpły w na przydzielanie spraw określonym sędziom mają, bo mogą wyznaczać dyżury sędziów, ale też wpadają różne sprawy i to są argumenty, które wiele mówią o sposobie w jaki minister sprawiedliwości został umocowany, jakie nadano nowe kompetencje i funkcje jeszcze też jest przecież cała cała gałąź dyscyplinarna, gdzie też minister prawdziwości na dostęp wiele wiele dopowiedzenia no ale jednak na nie tłumaczy, dlaczego prezesi wiceprezesi sądów powołani po 11 sierpnia 2017 roku, czyli przez pół roku szybkiej zmiany w 3 miesiące mają być odwołani tonie tłumaczy tego, dlaczego ten manewr jest przyzwoite te wytłumaczy, jeżeli to są sędziowie powołani w okresie tego pół roku czy tzw . Faktowi sędziowie to trzeba przypomnieć prawie wszyscy z tych sędziów prawie wszyscy nie ma czy nie przez prawie wszyscy zostali odwołani przed upływem kadencji stworzono Zbigniewowi Ziobrze taki mechanizm po to, żeby mógł niewygodnych dla siebie prezesów odwołać na to miejsce wsadzić swoich nominatów, a zatem ci sędziowie podobnie jak sędzia chce członkowie krajowej rady sądownictwa są, jakby tu nie patrzeć z nieprawego łoża rozumiem czy to jest taki ruch nie nie kierujemy tam tych przepisów do Trybunału Konstytucyjnego nie próbujemy zmierzyć się ich konstytucyjnością z tym czy one w ogóle były legalne tylko radzimy sobie z tym skutkami tych przepisów, czyli właśnie np. oceniamy negatywnie i ruchu politycznym decyzji politycznej wpisujemy do projektu taką właśnie ostrą decyzję ostre cięcie usunięcie tych prezesów no dobrze to nie możemy do Trybunału, bo muszę przypomnieć orzeczenie Trybunału ma charakter następczy ani poprzedni atak po ludzku to ma skutek na przyszłość nie wstecz już pomija fakt, że na czele Trybunału to odkrycie towarzyskie prezesa Kaczyńskiego i kto jest w Trybunale i dublera po to chyba nie jest tak dzisiejsze rozmowy dlatego ten projekt Trybunał się też w ogóle nie nie odnosi i pomija brać sobie z tym co ma z tym za sobą, który ma no dobrze to 0202 . wątek drugi pion tego projektu to zmiana w układzie sił dyscyplin jeśli chodzi o postępowania dyscyplinarne i tu znów najwięcej jest odbierane Zbigniewowi Ziobrze mam wrażenie prawda no tak, ale jeżeli przyjrzymy się działania Zbigniewa Ziobry m. in. temu, że powołał specjalny zespół na podstawie swojego zarządzenia zespół ds. postępowań dyscyplinarnych sędziów i ten zespół bardzo prawdopodobne zajmował się hejt tylko w stosunku do innych sędziów bądź też podżegał do takich literki wiele na to wskazuje to uprawnienia miejsca w tej właśnie w tej kwestii należy uznać za niekonstytucyjne za chybione no dobrze tutaj w oko w komiksie w kongresie już okazuje się, że główne główna uwaga sędziów Iustitii skupia się na powoływaniu rzeczników dyscyplinarnych i ich zastępców chodzi znów o to, żeby to krajowa rada, a właściwie znów zebrania sędziowskie decydowały o tym kto takim rzecznikiem dyscyplinarnym może zostać ma on działać nie przy ministrze sprawiedliwości tylko przy krajowej radzie miasta rozsądne, bo krajowa rada sądownictwa na podstawie konstytucji stoi na straży niezależności sądów niezawisłości sędziów właśnie krajowa rada, a zatem taki rzecznik winien być powołane przy krajowej radzie nie przy ministrze sprawiedliwości, który jest politykiem czynnym posłem członkiem rządu to jest odwrócenie zasady podziału władz pamiętajmy, że władzy sądowniczej odbierano w ciągu ostatnich 4 lat przez wszystkie możliwości obrony, jeżeli kogoś rozbraja mamy element elemencie to ten ktoś pozostaje później bezbronne, ale choćby dzisiejsze wydarzenia w krajowej radzie też tzw . krajowej radzie sądownictwa pokazały, że nie jest ona żadnym gwarantem, bo np. wyjaśnienia sędziów wymienianych jako członkowie kasty utajniła, więc rozumiem, że tutaj przede wszystkim nacisk kładziony na to, że rzecznikiem dyscyplinarnym jest ktoś kogo, a próbuje zgromadzenie ogólne sędziów kogoś, kto komu ufają sami sędziowie tu znów może się pojawić zarzut, że sędziowie albo powiedzmy tak tak jakby przestępcy sami decydowali, kto będzie prokuratorem w sprawie sędzią nie mechanizm nasza samorządach zawodowych jest podobne wybieramy wśród radców prawnych rzecznika odpowiedzialności dyscyplinarnej podobnie adwokaci podobnie inne zawody chodzi o to, żeby ktoś, kto wykonuje dany zawód wybrany w miarę niezależnie był odpowiedzialny za pociąganie do odpowiedzialności dyscyplinarnej osoby wykonujące dany zawód no bo kto ma powoływać rzecznika dyscyplinarnego prezydent niezależne prezydent, który czuwa nad przestrzeganiem konstytucji, aby była już obecnych warunkach uważane za dobry żart miejsca prawdziwości to też nie znajdziemy mechanizm poza wyborami powszechnymi takiego wybrania czy członków KRS -u czy tych sędziowskich członków KRS-u czy też tych rzecznik odpowiedzialności dyscyplinarnej, żeby im zagwarantować maksymalną niezależność no ale życie tutaj dobre argumenty wyposaża z tymi innymi samorządami, które same siebie pilnują i tutaj jakoś tych wątpliwości nie było tutaj znów odnosimy się do tych przepisów końcowych, które mówią o tym, że dotychczasowi rzecznicy dyscyplinarni zastępcy tracą pracę, bo po prostu ich kadencje upływają wraz z 33 miesiące po po wejściu w życie ustawy rozumiem, że tutaj uzasadnienie podobnie jak w przypadku prezesów wiceprezesów powoływanych przez fakt przez Zbigniewa Ziobry oczywiście pamiętajmy, że minister prawdziwości nie jest od tego, żeby cokolwiek robić w prokuraturze czy w sądach miejsca z możliwości ma zapewnić otoczkę administracyjną wspomagającą wymiar sprawiedliwości się szeroko pojmowane najlepsze możliwości pracy dla osób wykonujących dany zawód natomiast nie może się mieszać nie może polityk angażować ani prokuraturę ani sądy rozdzielenie funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego było, kiedy śmiałym krokiem, ale bardzo pożądany w naszych warunkach ustrojowych NIK i nie daj nie dawajmy argumentu, że w innych państwach Unii Europejskiej czasami jest połączenie tych funkcja czasami nie, ponieważ musimy to dostosować do standardów, które obowiązują w naszym kraju standardy w zakresie w miarę możliwości są tak jak byśmy są niskie i w ogóle, a nawet nie tylko wymiar sprawiedliwości są po prostu niskie w naszym kraju musimy się bardziej pilnować i działać twardo tam, gdzie inni mogą działać miękką i tutaj i znów jeszcze 1 ważna rzecz to jest likwidacja możliwości delegat delegowania sędziów do Ministerstwa Sprawiedliwości albo do kancelarii prezydenta to jest bardzo ciekawy ruch, który likwiduje coś co było znane jeszcze przed rządami prawa i sprawiedliwości tylko rozumem obecny rząd korzystał z tego dużo chętniej niż inne, czyli odsunięcie sędziów od funkcji urzędnika bardzo dobrze sędziowie są po to, żeby orzekać mamy w naszym kraju blisko 10  000 sędziów wakatów jest chyba 700800, czyli nieobsadzonych stanowisk 200 osób pracuje w samym minister sprawiedliwości po co, zwłaszcza że sędziowie bardzo chce pani profesor no zespół ds. dyscyplinarnych kasta osobno osobno jeszcze czerstwy czytała mi się wyborczej, chyba że powstał osobny zespół taki nad nad 1 zespołem drugi zespół ds. medialnych roboty huk dla sędziów, ale zwróćmy uwagę na to, że ci sędziowie nie da, że utrzymują otrzymują swoje dosyć wysokie uposażenie sędziowskie to jeszcze mają minister sprawiedliwości dodatek funkcyjny to jest ludzkie, jeżeli mamy więcej w danym miejscu to staramy się, żebyśmy byli jak najdłużej i robimy zazwyczaj nie zawsze to co czyni z nas osobę pożądaną i zgodną z zasadami określonymi, ale proszę nie ze swoich błędów czy u zarania będzie więcej ma intuicja u zarania tego pomysłu, żeby to sędziowie mogli być delegowani do Ministerstwa Sprawiedliwości nie leżała taka myśl, że oni muszą nawet w tym resorcie zadbać o interesy sędziowskie w związku z tym trzymać rękę na pulsie podpowiadać korzystać ze swojego też doświadczenia orzeczniczego i takiego czysto administracyjnego, że nie można dopuścić, żeby tym ministerstwie nie sędziowie decydowali sędzia być może kiedyś były były takie pomysły, ale trudno powiedzieć wiem, że sędziowie Iustitii proponują, aby minister sprawiedliwości ewentualnie mogli pracować, ale sędziowie w stanie spoczynku nie ci, którzy są wybrani do orzekania, ale ci, którzy osiągnęli określony wiek w przypadku kobiet jest teraz 60, więc są to osoby w pełni jeszcze sił, które mogą jeśli chcą być na delegacji minister spraw jest też furtka, którą państwo zostałem do oceny, że jeśli oto sędzia zrezygnuje z funkcji czynnego sędziego zostanie zatrudniony minister sprawiedliwości, a później w okresie nie dłuższym niż 9 lat zmieni zdanie co do swojej kariery to może wrócić do orzekania nie wiem czy to jest dobry pomysł zawsze jest to furtka daje to możliwość naprawienia błędu obejrzeli też rezygnuje ze stanu sędziowskiego i przychodzi zgodnie z projektem do ministerstwa to później musi się poddać w tym samym procedurom jak nowa osoba, która chce zostać sędzią jego kariera i działania w ministerstwie te będą podlegały ocenie no też oczywiście też co więcej będzie musiała przejść przez opinię właściwego zgromadzenia ogólnego danego sądu później przez procedurę karasie ana końcu nominacja przez 4 czy zapobiegłoby sytuacji staną teraz zmian mierzy się sędzia Tomasz Szmyt, który został cofnięty z ministerstwa cofnięto delegację wrócił do sądu i nagle został odsunięty od orzekania i nie ma nie wiadomo czy może być sędzią czynnym czy może orzekać nie może, kto miałby rozstrzygać skoro wszystko jest coraz bardziej utajnione kończymy pan ma pan prof. Marek Chmaj konstytucjonalista państwo moim gościem bardzo dziękuję panie profesorze oby do następnego projektu ja zachęcam opozycję ja rozumiem, że nie ma większości pewnie nie będziecie mieć, ale przynajmniej można poznać o tym, jaki kraj chcielibyśmy może nawet odzyskać potem, gdy skończy się destrukcja polskiej praworządności Polski wymiar sprawiedliwości Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ANALIZY

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Teraz 30% zniżki na Dostęp Premium! Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW", aby słuchać podcastów TOK FM na komputerze i w aplikacji mobilnej już dziś.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!