REKLAMA

Dziemianowicz-Bąk: Polska szkoła odpspołecznia zamiast socjalizować!

Data emisji:
2019-09-03 07:20
Audycja:
Poranek Radia TOK FM
Prowadzący:
Czas trwania:
13:31 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

poranek Radia TOK FM Agnieszka Dziemianowicz-Bąk kandydatkę lewicy do Sejmu z Wrocławia dzień dobry jest pani gazetach może się nie denerwować Rzeczpospolita, jaki jest kolorowy tabloidy czytam, że nietypową konferencję zorganizowała lewica SLD partia razem wiosna i przedstawiciele pojawili się przed Ministerstwem Edukacji Narodowej z latarkami tzw. czołówka ami tak jest to prawda, a wczoraj w dniu rozpoczęcia roku szkolnego zorganizowaliśmy konferencję prasową pod Rozwiń » Ministerstwo Edukacji Narodowej konferencji, w której udział wzięło wielu młodych ludzi licealistów tych, którzy na własnej skórze doświadczać będą skutków reformy edukacji m. in . no to oni spotkali się tymi kuriozalnymi absurdalnymi planami lekcji, o których sporo można przeczytać na portalach społecznościowych młodzi ludzie wrzucają Screen skany tych planów lekcji te plany lekcji czasami niektóry przypadkach uczniowie będą zaczynać lekcje o godzinie siódmej 30 kończyć godzinie osiemnastej 30 albo zaczynać o godzinie dwunastej 1 dnia kończyć późno późno wieczorem późno wieczorem IT czołówki latarki miały być takim zwróceniem uwagi takim symbolem tego, że jeżeli jeszcze jest jeszcze jest wtedy późne lato wczesna jesień jeszcze tak tak wcześnie nie robi się ciemno, ale już w listopadzie grudniu styczniu no uczniowie będą wracać do domu po zmroku w ciemnościach, więc te latarki miały symbolizować taką absurd tej sytuacji tak czy elektrykiem biorąc po środowej jednak ferie od lutego do połowy marca, a latem pracować dłużej dzień to, czego nie powinniśmy robić całą pewnością wprowadzać nieprzemyślanych reform, które dużo kosztują nie zmieniają tego co zmieniony być powinno wprowadzają chaos no i krzywdzą dzieci to jest to jest w tej chwili wchodzimy w taki etap skutków tej reformy edukacji, który będzie najbardziej taki bolesny dotkliwy był to już nie jest dyskusja na temat tego czy reforma będzie bez kosztować będzie kosztował już wiemy ile kosztowała czy reforma będzie zauważalna dla rodziców czy uczniów no bo w tej chwili wraz z rozpoczęciem nowego roku szkolnego po prostu każdego dnia uczniowie uczennice będą doświadczać tych szkół skutków to są takie sytuacje jak np. nauka języka niemieckiego, aby sali, która została zaadaptowana z pomieszczenia gospodarczego wcześniej stał tam miotły odkurzacz teraz stoi tam kilka ławek i będą u dzieciaki będą uczyć się tam niemiecki deklinacji to są właśnie te sytuacje, kiedy o godzinie osiemnastej 30 będą będą uczniom wychodzić ze szkoły po kilku lekcjach tak myśleć od 34 godzin już nie po podaniu po po nauce, kiedy już niespecjalnie są w stanie przyswoić jakąkolwiek wiedzę to na co zwracają uwagę uczniowie co jest co również bardzo istotne gdzieś niknie w tej debacie na temat skutków reformy to, że te plany lekcji przeładowana podstawa programowa i takie przygotowanie systemu do do tych kuracji roczników to nie jest tylko coś co uderza w nich jako uczniów, a wczoraj rozmawiałam z licealistą, który zwraca uwagę, że jako siedemnastolatek jako młody człowiek oprócz tego, że chciałby się przygotować do studia przygotować do zawodu przyswoić wiedzę to jest właśnie młody człowiek ma przyjaciół ma dziewczynę ma jakiś organizacje pozarządowe jakiś aktywizm po prostu jakieś życie prywatne i takie pozaszkolne razem z przyjaciółmi razem z rówieśnikami chodzą do różnych szkół w każdej z tych szkół dyrekcje musiały sobie poradzić jakoś inaczej z kumulacją roczników, więc układały te plany no w różny sposób teraz dochodzi w takiej sytuacji, kiedy młody człowiek może iść na randkę ze swoją dziewczyną od święta wtedy, kiedy jest dzień zupełnie wolny, ale tak, więc koło szkoły może zaangażować się rano mieszkaniec Lublina z przyjaciółmi od święta to jest sytuacja, w której Polska szkoła od społecznie zamiast socjalizacja zamiast sprzyjać uczyć współpracy zachęcać do aktywizmu zachęcać do zaangażowania także poza szkołą zabiera w zasadzie cały całe życie dzieciakom szkoła edukacja nie może Kierat dzieciaki nie mogą wychodzić umęczone nie mieli czasu dla rodziny nie ma czasu dla przyjaciół to jest bardzo ważny okres taki rozwojowe w życiu młodego człowieka i jest zupełnie niezrozumiałe dlaczego, ale nawet oraz pytanie czy dorośli powinni odwoływać się do tych jeszcze nie dorosłych walce z innymi dorosłymi dorośli, którzy są odpowiedzialni za organizowanie życia i organizowanie czasu tym nie dorosłem tym niemalże dorosłym tak mówimy o ludziach, którzy za kilka lat będą będą mogli głosować będą chodzić na wybory będą pełnoprawnymi uczestnikami życia społecznego muszą wziąć odpowiedzialność za przyszłość tych tych mówi pani sama tak wracam do Rzeczypospolitej zachęcamy uczniów do robienia sobie zdjęć wrzucenia ich do mediów społecznościowych hasztagiem nocna zmiana to jakby pani dorosła zwraca się do powiedzmy 15167 letnich ludzi mówiąc na pani tak nie powiedziała ja tak powiem za panią pani je skoryguje ma czekać na tych innych złych dorosłych, które pokazujemy palcem i my taką tam z nami zawrzemy kochana młodzieży przeciwko tym niedobrym innym dorosłym wie pani, że coś moim nauczycielskim serce się tak tutaj zachwiało, ale zapewne zapewniam pana redaktora, że młodych ludzi nie trzeba zachęcać do zaangażowania nie trzeba ich zachęcać do protestujących ma pani ten rodzaj sami wrzucają swoje plany lekcji, a sami podczas kwietniowego strajku nauczycieli nauczycielskiego organizowali protesty demonstracje poparcia jeśli zobaczymy na uczniowskiej strajk klimatyczny to widzimy widzimy wielu młodych wspaniałych ludzi, którzy sam samodzielnie wykazują inicjatywę młodzi ludzie są dzisiaj bardzo aktywni bardzo świadomi i wydaje mi się, że to tylko dobrze jeżeli, kiedy znajdują się politycy, którzy nie chcą debatować o ich życiu tak naprawdę ponad ich głowami, ale chcą z nimi rozmawiać dopuszczać do głosu wysłuchać głosu reformy edukacji była przeprowadzona bez jakichkolwiek konsultacji z nauczycielami rodzicami czy właśnie właśnie z uczniami najwyższy czas wysłuchać tych, których najbardziej ta reforma dotyczy czyli, czyli właśnie uczniów dlatego ja jako polityczna jako kandydatka lewicy zamierzam ich kampanii i później słuchać także właśnie uczniów wspierać samorządność uczniowską współpracować z organizacjami uczniowskimi prowadził najwyższy czas po prostu system edukacji, żeby do treści podmiotowi na sercu czy lewej stronie powie mi naprawdę pani na razie większy strajkujących miasta nauczycieli tak właśnie myśli o szkole, że chciałaby teraz silnego samorządu Uczniowskiego debaty z uczniami i pani tak mówi pani tych planach lekcji nie wykluczam, że niemała część uczniów zamiast tych nieznanych wolałaby po prostu mieć lekcje na 2 stanie na uskoku i teraz dla nauczycieli to zwykle bardzo niewygodny, bo mają swoje życie rodzinne są dobre własne dzieci ze szkoły z przedszkola stanie naszej szkole dziewiętnasty, której uczniowie w szkole podzieli, a my chcemy taki właśnie Hiszpan przećwiczyliśmy to za czasów dobrej zmiany to się świetnie sprawdza na dwunastą do szkoły to podzieli bywa młodzieży ma zdecydowanie tak ważne kwestie rozpoczynania mojego dnia pracy nie o to chodzi, żeby sami uczniowie czy sami nauczyciele decydowali o planach lekcji, ale auto chodzi o to żeby, podejmując decyzję o przeprowadzaniu dużych systemowych kosztownych i brzemiennych skutkach zmian nie ignorować głosu tych najważniejszych grup, które tworzą społeczność społeczność szkolną zignorować tak my konserwatyści mówimy, a my konserwatyści postępową lewicowi mówimy oddać prawo decyzji na pewno głos nauczycieli i głos uczniów powinien być bardziej wysłuchany przy okazji planowania wdrażania reform, ale reforma już już się odbyła już to już zostało dokonane teraz trzeba się zastanowić jak sobie jak sobie z tym z tym poradzić ja oczekuję od dorosłych od nauczycieli, ale przede wszystkim od od polityków odpowiedzialnych za wprowadzenie reformy, że nie zostawił szkół dyrektorów i przede wszystkim uczniów samych z tą z tą sytuacją uważam, że wspieranie czy to głosu czy to czy środowisk związkowych nauczycielskich czy środowisko uczniowskich to jest po prostu obowiązek i taka sytuacja, która tak czy inaczej będzie musiała wybór będzie musiał mieć miejsce jeśli spojrzymy przez przejdźmy na chwilę od uczniów do nauczycieli strajk nauczycielski ten wiosenny, do którego się pan redaktor odwołuje był oczywiście strajki z postulatami płacowymi postulatami pracowniczymi, ale podkreślały wszystkie w zasadzie środowiska nauczycielskie zaangażowane w ten strajk to był strajk o jakość edukacji o przyszłości szkoły to nie jest także nauczycielom nie zależy na tym jak będzie wyglądała szkoła zależy wyłącznie na stanie swojego rywala powiedział tego, że nie zależy na tym, żeby uczniowie mieli szczególnie dużo więcej dopowiedzenia niż dzisiaj, a nie zgadzam się z tym doskonale sobie zdają sprawę nauczyciele, ale że skutki reformy dotykają zarówno ich jak i uczniów i jest z moich rozmów z moich kontaktów nauczycielami wynika, że jednak pochylają nad tym losem uczniów jak najbardziej są z nimi rozmawia zresztą w wielu szkołach to, że udało tak realistycznie to, że udało się ułożyć plan lekcji jakoś to, że udało się znaleźć znaleźć czy to pieniądze czy godziny na lekcje np. języka angielskiego to jest wynik wspólnego wysiłku Irak rodziców i właśnie środowiska nauczycielskiego i wysłuchiwania zapotrzebowania zapotrzebowanie uczniów to jest oczywiście sytuacja dosyć absurdalna, w której to rodzice muszą finansować lekcje języka angielskiego, ponieważ nie ma na to miejsca nie ma na to przestrzeni nie ma na to środków, ale takie takie wysiłki zostają są podejmowane i to się w niektórych szkołach udaje się do polityki we Wrocławiu jakoś pani się dzielnie rozpycha tam na lewicowej liście, a n p . w Warszawie jest taki konflikt Kazimierz Ujazdowski Paweł Kasprzak chciałem panią zapytać czy gdyby pani startowała we Wrocławia, która do Senatu co mogłoby się tak przecież wydarzyć ja akurat tam wystąpiłby Kazimierz Ujazdowski to ustąpił, aby pani dla dobra koalicji, która wspólnie musi walczyć z PiS -em czy podziały, a nie konserwatyści na wspólnych listach to już na pewno nie uważam, że postawa Pawła Kasprzaka jest bardzo słuszna, bo to nie jest także Paweł Kasprzak deklaruje, że za wszelką cenę i choćby nie wiem co wystartuje w tych wyborach nie Paweł Kasprzak deklaruje, że jest gotowy do debaty jest gotowy do prawyborów gotowy do dyskusji z Kazimierzem Ujazdowskim jeśli warszawiacy w tym przypadku uznają, że jest on lepszym kandydatem opozycji Demokratycznej niższy niż Paweł Kasprzak to oczywiście gotowy ustąpić w imię imię demokracji Kazimierz Ujazdowski nie chce przystać na taką debatę nie chce przystać na takie warunki i ja postawę Pawła Kasprzaka bardzo szanuje i uważam, że jest ona pewnym właśnie gestem gestem obronie demokracji w obronie wartości, które o, które Paweł Kasprzak walczy od lat przy niemałym poklasku także opozycji liberalnej, więc ja absolutnie nie krytykowała, kto pomaga przekazywanie miał taką sytuację, że we Wrocławiu grupa działaczek i działać razem podziały na nie kochana z SLD ta nigdy byśmy razem nie poszli jak ty też Easter swój moralny problem startujemy teraz innej listy anty SLD razem wiosna niech żyje prawdziwa razem toby pani mówiła dobrze, bo poszerza nam spektrum wyboru Centre traci mówi pani głupstwa po rozmawiamy jak i zupełnie teraz hipotetycznej sytuacji doszło do porównań koleżanki razem i koledzy się nie zdecydowali robić listy konkurencyjny rozmowę nie dlatego nie rozmawiamy o tej sytuacji doszło do porozumienia 3 środowisk lewicy i już widzimy zarówno po sondażach jak i po takim entuzjazmie, który wywołało to po to, porozumienie, że to była decyzja nawet liczba ta decyzja wynikająca z rozsądku i aktualnej bieżącej sytuacji dynamiki politycznej była to była to decyzja słuszna lewica w sondażach ma kilkanaście kilkanaście procent bije się o sporo mandatów we Wrocławiu od 2, a być może nawet więcej i i to jest sytuacja, w której możemy spodziewać, że jesienią trzynastego trzydziestego październik lewica po prostu wróci do Sejmu dla mnie to jest najważniejsze, że będą tam przedstawicielki środowiska będą tam posłowie posłanki, którzy nie będą bali się złożyć ustawy łagodzącej restrykcyjne prawo antyaborcyjne, że nie będzie, że będą tam osoby, które będą w stanie upomnieć się o dofinansowanie systemu ochrony zdrowia, który we Wrocławiu również widzimy po kolejnych porodówka, które są zamykane kolejne oddziały ginekologiczne poły położnicze muszą być zamykane, że brakuje rąk do pracy bez dofinansowania systemu ochrony zdrowia niewiele niewiele uda się zdziałać to jest najważniejsze, że jesienią lewica będzie w sejmie i będą tam osoby, które będą w stanie zgłosić sensowne projekty ustaw ten radiowy głos należał do Agnieszki Dziemianowicz-Bąk kandydat lewicy do Sejmu rozmawia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PORANEK - JAN WRÓBEL

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Teraz 30% zniżki na Dostęp Premium! Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW", aby słuchać podcastów TOK FM na komputerze i w aplikacji mobilnej już dziś.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!