REKLAMA

Dorota Kowalska o swojej książce "Belfrzy. Polska szkoła w stanie krytycznym"

Data emisji:
2019-09-06 21:00
Audycja:
Wieczór - Hanna Zielińska
Prowadzący:
Czas trwania:
42:57 min.
Udostępnij:

Początek roku szkolnego 2019/20 to czas rocznic i nowych wyzwań. 20 lat temu powstały gimnazja, dziś w Polsce nie ma już żadnego gimnazjum. W liceach gnieżdżą, przepychają i tłoczą się dwa roczniki uczniów, a wszyscy chodzą do pierwszej klasy. Kolejne reformy tylko pogarszają sytuację polskiego szkolnictwa.. Co szwankuje w naszej edukacji? Dlaczego polskie uczelnie wyższe nie mają szans rywalizować z wieloma zagranicznymi? O tym wszystkim opowiada Dorota Kowalska w rozmowie z Hanną Zielińską.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

piątkowy wieczór Radia TOK FM przy mikrofonie Hanna Zielińska dzisiejszy wieczór rozpoczynamy od tego o czym wielu z nas myśli po wakacjach jesienią we wrześniu będziemy rozmawiać o edukacji o szkole naszym gościem jest Dorota Kowalska dobry wieczór do wieczora dziennikarka autorka książki belfrzy Polska szkoła w stanie krytycznym książka, która tym państwa, którzy nie mieli siły cierpliwości bądź innych zasobów, żeby śledzić to wszystko co się działo w ostatnich Rozwiń » miesiącach w Polskiej szkole książka, która podsumowuje zbiera różnego rodzaju sytuacji zjawiska zderzenia fakty napięcia i mamy tu oto taki tom, który pokazuje jak to wygląda w Polskiej szkole w 2019 roku książka będzie dla państwa prezentem pod koniec rozmowy od wydawnictwa wielka litera najpier w spróbujmy przyjrzeć się szczyt w szczególności tym zjawiskom, które miały miejsce w poprzednim roku szkolnym, który był wyjątkowy kilku względów po pierwsze, dramat podwójnego rocznika o tym, się mówiło już rok temu kilka miesięcy temu sytuacja nabrzmiewa bała napięcie wzrastało i trudno powiedzieć, bo ona opadło zupełnie teraz podwójny rocznik jak miał problemy przed wakacjami tak miał w trakcie wakacji problemy z rekrutacją ma problemy teraz to był 1 z powodów natomiast oczywiście znacznie bardziej obecnym tematem medialnie była kwestia frustracji zawodowej nauczycieli tragicznych warunków pracy nauczycieli i można siedzieć klęski strajkowy strajkowej nowym czystym się pani zgodziła, że była to klęska porażka kryzys myślę, że także wielu nauczycieli tak to właśnie odebrała myślę sobie, że powodem, o czym pani wspomniała strajku nie było tylko nie było tylko i wyłącznie pieniądze myślę, że tych powodów tego nauczyli się zdecydowali na tak duży strajk największy od od początku lat dziewięćdziesiątych była reforma systemu edukacji, dlatego że może być, że spotkam bardzo wielu nauczycieli, którzy byli za tym, żeby gimnazja zlikwidować m. in. Dariusz Martinowi, który 1 z bohaterów tej książki nie ukrywa, że uważał, że czteroletnie liceum to jest dobry pomysł natomiast wydaje mi się nauczyciele nawet ci, którzy kibicowali w jaki sposób tej reformie byli zniesmaczeni formą w jaki została ona wprowadzona tak taka brutalna prymitywna destrukcja Barbarzyńca w ogrodzie, który przyszedł powiedział, że coś buduje tak naprawdę po prostu jak słoń w składzie porcelany zniszczył wszystko co było dotychczas nie, budując nic nowego w zamian dokładnie tak mam takie wrażenie, że trzeba poczuć dotknięci tego, że nikt ich tak naprawdę nie słuchał nie protestowali oni przychodzili pod ministerstwo edukacji te protesty miały miejsce właściwie przez przez okres roku 2 lat, ale tak naprawdę oni czuli, że ich nie słucha i wydaje się, że tak jak widział nie tylko pieniądze, ale cała atmosfera wokół tej reformy to jak nauczyciele zostali potraktowani przez urzędników przez rząd to wszystko spowodowało to, że do tego strajku przystąpili no i by pojawiło się mnóstwo mnóstwo dyskusji w mediach oczywiście pojawiło się podziało również w środowisku nauczycielskim, ale do pewnego momentu wydawałoby wydawało się, że Solidarność zawodowa wsparcie społeczne dla nauczycieli przyczynił się do tego, że nauczyciele odniosą jakiś efekt o takim efekcie np. mogą mówić rodzice osób z niepełnosprawnościami co prawda przerwali strajk Semi okupacyjny w Sejmie po 40 dnia, ale jednak impakt potem strajku był ogromny i jakieś drobne zmiany wywalczyli uzyskali tą formą strajku tutaj okazało się, że nie będzie tak łatwo i że właściwie został obnażony wzorzec czy model nauczyciela w powszechnej wyobraźni wyobrażeniu Polaka to społeczne poparcie okazało się znacznie niższe niż można było się spodziewać natomiast pojawiło się mnóstwo komentarzy z 1 strony tych stereotypowych mówiących o tym, że nauczyciele to nieroby, bo przecież mają 2 miesiące wakacji święta ferie i t d . ne z drugiej strony, że to nieudacznicy bo gdyby byli zaradni to przecież znaleźliby sobie lepszą pracę to jest taki argument typu niech wyjadą wszystkie pielęgniarki nauczyciele tego kraju skoro już lej no pytanie co wtedy były naprawdę to nam chodzi, żeby nie było nauczycieli i pielęgniarek i nauczyciele w jakimś sensie poczuli się nie tylko osamotnieni, ale też inne bardzo mocno skrytykowani przez społeczeństwo ja pamiętam jak rozmawiam z reprezentantami akurat poznańskiego oddziału tylko strajkującego środowiska i to była 1 z trudniejszych kwestii reakcji rodziców komentarze to, że okazało się, że nie ma tutaj pełnego wsparcia państwa tak zdecydowanie było różnie to znaczy były sytuacje, kiedy rodzice uczniowie wspierali nauczyciele strajkowali raz jedni w szkole drudzy przed szkołą tak natomiast jedno z bohaterów tej książki jest Bartosz trać, którego poprosiłam o oszacowanie naszpikowani takiego pamiętnika strajku i on powiedział wprost, że właśnie nauczyciele w ogóle nie rozumieli to jest hit i nigdy do tej pory ani hejtem w internecie nie spotkali tak dlatego, że jakby strona rządowa przedstawiała nauczycieli jako tego pani mówi o osoby, które mają 2 miesiące wakacji co nie jest prawdą, czyli osoby, które mają przy tablicy tzw. 18 godzin oczywiście tak to przeciwnicy 18 godzin, ale następne 10 w domu ja muszę powiedzieć ja spędziłam 1 dzień z nauczycielem od rana do wieczora małej wiosce w donicach kolonii rozmawiam też tzw. pensum karcie nauczyciela z Moniką emerytom to jest osoba bardzo aktywna gra działa też w związkach zawodowych i nie wygląda tak jakby się wydawało to znaczy nauczycielka stron spędziłam dzień zaczynała lekcję godzinie ósmej wstaje o piątej miała 8 lekcji zostały 2 godziny w szkole, żeby przygotować się do kolejnych zebrań koniec roku szkolnego wróciła do domu przespać 2 godziny i przygotowywać następny Grecji, więc to nie jest tak, a propos pensum, ale o, którym tak tak dużo z Moniką Pyrek rozmawiam o tym, bo bardzo często pojawi się taki argument, że nauczyciele w innych krajach pracują więcej to też nie jest prawda, a nawet, jeżeli mają większe pensum to n p . w Niemczech, gdzie do pensum zależy od landu poszczególnego nauczyciele to pensja wynosi 24 godziny, ale nauczyciele nie chcą pracować pracowniczka po 16 godzin, bo to wystarcza, bo to 16 godzin w szkole zapewniają godne życie starczają wygodne, więc np. Monika Pyrek, która jest germanistką ma kontakty, jakby z niemiecką szkołą ma bardzo wielu znajomych koleżanek, które np. wuefistka uczą są zarówno także obok tego przedsiębiorczości, która pracuje 16 godzin może pensum jest 24 mówi po co jak i cały czas przypominamy, że testy 16 godzina przy tablicy takich np. dziennikarz radiowy, który ma 2 × w tygodniu program kilkugodzinną nie pracuje 8 godzin w tygodniu cieczy właśnie 6 godzin w tygodniu tylko tyle czasu to nie przy tablicy, czyli na antenie w tym przypadku, a poza tym jest mnóstwo pracy w przygotowaniu tego wszystkiego to jest bardzo ważne, bo oto rzeczywiście nauczyciele często są oskarżani, że w gruncie rzeczy mają mnóstwo czasu i praca ich nie obciąża to, o czym pani pisze pokazuje różnego rodzaju problemy polskich nauczycieli powiedzmy naszym oczom książka skonstruowana, bo mamy tutaj cały przekrój powiedziałabym polskiego środowiska nauczycieli łącznie z tym, że 1 z nich w gruncie rzeczy z Hiszpanem i polskim nauczycielem w tym sensie żyznej spikerem i po prostu jest opowiada o swojej edukacji, ale jak pani dobierała bohaterów swej książce są żydowskimi chciałam, żeby to byli nauczyciele miejsce warszawscy krakowscy chciałam pokazać nauczycieli znanych miasteczek ze wsi chciałam bardzo mi zależało na rozmowie ster mogli, za które jak pani wspomniała uczy hiszpańskiego jest Hiszpanem oddział 4 zapadła w pamięci powiedział, że po tych ponad 10 latach pracy w Polskiej szkole ma jedno przemyślenie polskiego uczyli swoje nieszczęśliwe stąd tytuł rozdziału Darda z nieszczęśliwy jak nauczyć tak, dlatego że w Hiszpanii żydowskim jest też bardzo ciekawe w Hiszpanii nauczyciel to jest zawód, który chce wykonywać wszyscy tam, żeby zostać nauczycielem trzeba zdać państwowy egzamin, który jest dziesiątki chętnych tam nauczyciel to jest taki prestiż jak prawnik jak lekarz jeśli ktoś zostaje nauczycielem do Sejmu do końca życia i te dni mówił większość ludzi marzy o tym, żeby uczyć w szkole mało tego, gdzie nauczyciele zdają, by np. wygląda troszkę inaczej niż w Polsce n p . w do ministerstwa ich mniejszego edukacji wpływa zapotrzebowanie na 50 np. nauczycieli biologii wtedy organizowany jest konkurs, na który zgłasza np. 200 chętnych albo 300 i tak nauczyciel idzie tam, gdzie wskaże ministerstwo edukacji czy mieszka w Madrycie wysyłają czym przydział do parafii dokładnie dokładnie tak, a wysłałem do małej wioski gdzieś na nadal jest mnóstwo chętnych wszystkim ten system ram zjadają o tym, żeby zostać nauczycielami, ale też mówi mi ten może taki początkujący nauczyciel zarabia około 2 tysięcy euro i później ta pensja wzrasta do około 3000 i tak naprawdę każdy chce uczyć w szkole to jest zawód niebywałego prestiżu szanuje nauczycieli, więc on w tym zdarzeniu Hiszpania Polska od tej szeroko otwierał oczy ze zdziwienia uczy w prywatnych szkołach nie narzeka, ponieważ zarabia dobre pieniądze natomiast jego refleksja jest taka, że rzeczywiście spotyka nauczycieli z ogromną pasją natomiast ludzie są zmęczeni no właśnie nieszczęśliwie chyba tak ją rzeczywiście jest ciekawym tutaj rozmówca pokazuje zewnętrzną perspekty w perspektywa, tym bardziej że właściwa jest na nic nie nie tyle oczywistym nauczycielem, bo szykował się do tego zapobiec ekonomistą z kształcenia po prostu znajdzie spiker tym nauczycielem został z wyboru późniejszego no ale oprócz tego pani książce pojawiają się osoby, które reprezentują polskie środowisko edukacyjne polskich nauczycieli chyba można powiedzieć, że 1 z tych osób jest spoza tego profilu, który pani powiedziała małomiasteczkowego, bo Krystyna Starczewska jednak jest ekspertką czy też no właściwie można siedzieć twórczynią współtwórczynią dzisiejszego systemu edukacji w szczególności edukacji społecznej czy niepublicznej, ale poza tym rzeczywiście bohaterowie, których nie znamy pierwszych stron gazet, których wypowiedzi wcześniej nie czytaliśmy i ta książka jeszcze dać Marcinowi on często zamawiał z Krakowa ma rzeczywiście z panią Krystyną Starczewską bardzo zależy na rozmowy to jest osoba, która śledziła to jak zmienią się system edukacji na co stawiał właśnie rozmowa jest naprawdę bardzo ciekawa, dlatego że pani Krystyna Starczewska twierdzi, że błąd leży w samym podejściu do tego jak uczymy dzieci Polska szkoła nie tylko Polska Europejska szkoła jest taki model edukacji stawia na rywalizację dzieciaki uczy się rywalizować natomiast jej zdaniem Polska szkoła Europejska szkoła każda szkoła pod powinna uczyć współpracy nie ona pani profesor jeszcze dalej twierdzi, że pali wali, że ta rywalizacja czy nauka rywalizacji sprawia, że póki mamy społeczeństwo tak jak mamy, czyli podzielone rywalizujące ze sobą niepotrafiący ze sobą rozmawiać o niskim kapitale społecznym ładnie i jej zdaniem to leży u podstawy, jakby całego błędu to, że młodego człowieka uczy się, o czym mówią też rodzica czy mówią sami nauczyciele uczy się rzeczy niepotrzebnych uczy się czegoś nie mniej ni proso sorgo tary Ameryki, ale jak i zbiorach tak, ale ona uważa, że po prostu młody człowiek powinien w szkole znaleźć coś co go interesuje, jeżeli to znajdzie jakąś pasję to wtedy poradzi sobie w życiu tak nie realizuje w życiu młody człowiek, który zna wszystkich reguł i zna wszystkie wzory właściwie nie wie co chciał robić w życiu natomiast z mojej prywatnej obserwacji też wynika, że młodzi ludzie ludzi, którzy kończą kończą gimnazjum, którzy już ja liceum bardzo często właściwie nie wiedzą co robić dalej no bo byli tak zajęci wypełnianiem tych różnego rodzaju wymogów egzaminacyjnych testowych nie mieli nawet czasu na skontaktowanie się z samymi sobą, żeby dowiedzieć kim są, czego potrzebują co ich pociąga interesuje także mam takie wrażenie, że pani zapytała absolwentów liceum co jest ich pasją zainteresuje na jakie studia się skończyć to połowa z nich powie, że nie wie rozmawiam też nauczycieli znaczyła już poza książką i opowiadali mi o tym jak bardzo wiele osób powtarza maturę czy powtarzać maturę, że profil wójt dokładnie po pierwszym po studiowanie mówią nie to to zupełnie nie to tak ja muszę poprawić biologii na medycynę poprawić Niewiem inny przedmiot ich na Politechnikę i i wydają się, że to jest efekt tego czym właśnie pani prof. Starczewska, że młodzi ludzie młodych ludzi uczy się regułek uczą się definicji natomiast nie szuka się z nimi tego co tak naprawdę interesują spójrzmy teraz na polską szkołę oczami tzw. prowincjonalnego nauczyciela, bo to jest unikatowa perspektywa pokazana pani książce, bo w zasadzie mamy w Polsce pewnego rodzaju paradoks z 1 strony jest także mnóstwo osób wciąż ucieka z zawodu myślę, że jest coś na rzeczy bardzo często wybiera się zawód nauczyciela na zasadzie selekcji negatywnej, bo po prostu łatwo jest on pracę dostać w tym sensie, że wciąż są niedobory, ale z drugiej strony ci nauczyciele, którzy są ambitni aktywni zdecydowani świadomi swojej drogi swojego wyboru potrafią być absolutnie wybitni i to również właśnie w takich trudnych powiedział prowincjonalnych warunkach zdarzają się absolutnie wybitne jednostki, które potrafią gotować zupę edukacyjną na gwoździu przysłowiowym, zaczynając bardzo słaby dofinansowanie słabe warunki logistyczne wyczarować cuda i stanąć na głowie, żeby spełnić się w tej roli nauczyciela za marne pieniądze przy marnym wsparciu władzy samorządowej bardzo często przy krytyce nauczycieli opowiedzmy czymś różni praca takiego ambitnego świadomego zaangażowanego nauczyciela, gdzie właśnie w mojej miejscowości na wsi w maleńkim miasteczku od tego co dobry nauczyciel może dokonać w dużym mieście już od ponad pytanie natomiast jeszcze mam taką uwagę, a propos tego zajrzeć powiedziała tak mówi się bardzo często to przyznają sami nauczyciele w mojej książce do tego zawodu trafiają także ludzie, którzy nie mają pomysłu na siebie tak także nieudacznicy natomiast po moim dniu spędzonym w szkole musi stwierdzić to jest największa kara, jaką w życiu mają za to, że poszli do tego żadne jeśli rzeczywiście po 4 godzinach w szkole to jest szkoła podstawowa przy upale to był czerwiec przy otwieranych drzwiach oknach, za którym biały kury nie miał dość mówi mówili, że po 8 godzinach jak stwierdził, że nie żyje, tak więc myślę sobie nauczyciel, który nie ma w sobie pasji, które do tej szkoły chodzi, bo musi, bo nie ma pomysłu na na siebie jest dla niego ogromna kara Boska rząd tej szkole musi po prostu, a być może po prostu także jest niemożliwe wystarczy ciężka praca dzień tak naprawdę ich bardzo mało takich ludzi, którzy wykonują ją kompletnie bezrefleksyjnie, bo ma zbyt trudna, żeby mogła być wykonywana właśnie zupełnie bez nawet najmniejszej passę jeśli tak się myśli się tacy ludzie prosto odchodzą, bo no nikt nie jest w stanie wytrzymać w szkole 67 godzin należy jeszcze w porządku jest przerwa jest masa dzieciaków, którzy biegają krzyczą naprawdę bardzo trudna praca praca jest pani pytania ją wypowiedzieć także byłam zszokowana ogromną pasją, jaką mają sobie nauczyciele tzw. prowincji oni mają zupełnie inne warunki pracy tej doskonałym przykładem jest pani Monika Pyrek ona pracuje w takiej on pracował w gimnazjum w małej miejscowości Wielkopolsce i ona jako wicedyrektor szkoły zawsze samorząd mówił, że nie ma pieniędzy, więc on ona w ogóle zawsze coś robić na taki charakter taka była od dziecka zastanawia się co zrobić jeździła na wszystkie możliwe szkolenia uczyła się ktoś kiedyś powiedział tak jeszcze taka książeczka o tym jak stworzyć stowarzyszenia, a tę książkę przeczytała stworzyła ważnym nowe radości, a później się zaczęła dwu początki tego można było walczyć o unijne pieniądze i ona bardzo szybko w było wiadomo, że można walczyć nikt nie wie jak to zrobić do czytała dowiedziała się zdobywa dla swojej zdobyła dla swojej szkoły ogromne pieniądze z Unii Europejskiej wyposażyła pracownię komputerową ze stowarzyszeniem robi fantastyczne rzeczy jak się okazało wszyscy w gminie teraz zakładają stowarzyszenia, żeby zdobywać pieniądze ja już liczy też tacy nauczyciele na prowincji mają trudniej natomiast mam takie wrażenie, bo byłam też małej szkole w Cielu jest mała miejscowość przy granicy zachodniej tam próbowałem pokazać pracę dyrektora wicedyrektora szkoły jako zarząd nadal tak tak ja mam wrażenie, że oni wszyscy bardzo chcą co bardzo sobie cenie, żeby ta ich młodzież miała taki start jak ta z dużych miast dyrektor wciela przy okazji strażak i kurator sądowy po prostu człowiek, który nie doszli on wchodzi się we wszystkie możliwe projekty, choć siedzi w internecie znajduje tych projektów zarówno rządowe czy ministerialne jak i sportowe n p . z różnych piłkarskiej tak dalej jest współpraca jest niemiecką szkołą drogi wszystko, żeby młodzież do szkoły miała jak najlepszy start podobny do tych dzieciaków, które kończą się do dobra szkoła dużych miastach muszę powiedzieć, że ten człowiek naprawdę utalentowanych ludzi ci ludzie z tej małej czeskiej szkoły robią bardzo fajne rzeczy w życiu tam jest takie Zagłębie zapaśnicze m. in. tą czeską szkołę skończył 11 Mistrzów Europy świata polskich zapasach i powiem szczerze mnie zdziwiła pasja tych ludzi i Torzym tak bardzo chcę się naprawdę chce i jest bardzo fajna, a czy oni jakiś sposób określają, opisując swoją motywację uczestnicy niezwykle tajemnicza przyznam dla mnie w sytuacji, kiedy wynagrodzenie status i sposób traktowania nauczycieli w szczególności przez dzisiejszą władzę jest tak jak inne znaleźć w sobie siłę ochronić własną godność i ochronić ocalić motywację ne jak oni mówią o tym co daje im satysfakcję cesji z napędem w panice samodzielnego tą pasję znajdujemy coś jest kwestia charakteru ten dyrektor szkoły lista zawodu wiele lat temu stworzył ligę baseballową w ogóle wszyscy do Ciela czy do autora mokrego, jeżeli dziennikarze z całej zachodniej Polski, bo nagle chłopcy z małej wioski zaczęli grać w bejsbol jest, w którym to we krwi tak mam wrażenie Monika Pyrek jest podobna to znaczy ona po prostu musi działać ona musi coś zrobić i oni się cieszą wdałem się tym wszystkim co robi młodzież tak sukcesami swojej młodzieży, ale też n p . Orzeszka kuratorem sądowym zdarzyło musi trafić w sprawach na swoich własnych uczniów, ale wyższe nie były poważne historie to były włamania i t d . natomiast on to młodzież obserwują oni się z nią spotykają na ulicy to zupełnie inaczej tak u nas jest także w dużych miastach jest także nauczyciel wychodzi ze szkoły koniec tam tylko gdy tych rodziców się częścią społeczna haczyk wprost powiedziałbym więcej ci nauczyciele tych miejscowościach to wbrew temu co się próbuje mówić to są niesłychanie osoby ważne, bo np. dyrektora orzeszki potrafią dwudziestej trzeciej zadzwonić jakiś rodzić i zapytać muszę co ma zrobić, by go zniesie pobyt w domu z kolegą o dwudziestej trzeciej jednak lokalny autorytet tak tak tak i to bardzo ciekawy, o czym pani mówi, bo jednak można byłoby się spodziewać, że rodzice chcieliby ukryć coś takiego przed nauczycielem w szczególności dyrektor, żeby lepiej nie wiedział, a oni wręcz poradę do niego zwracają i nie boją się zdjąć godzinie uważamy za godzinę ciszy nocnej za jakiś tam przekroczenie prywatności to rzeczywiście pokazuje relację w tej społeczności stosunek danie tak wiesz pytam tych ludzi czy trudniej się uczy w takich warunkach wiadomo, że wszystko sobie wszystko wiedzą tak spotykają się z rodzicami na ulicy w sklepach nic nie jest anonimowy w takich społecznościach oni twierdzą, że ma dobre złe strony także, że jak, gdyby więcej wiedzą na pewno swoich uczniach wiedzą o tym co się dzieje w domach, więc na pewno ułatwia sprawę natomiast rzeczywiście trudno prywatność takich w takich małych społecznościach, ale pasy mają w sobie ogromną może być bardzo bardzo mi tę ujęli pułapka, w której zarówno znajdują się nauczyciele jak i uczniowie to jest pułapka polskiego programu nauczania, który z roku na rok zaciska powiedziałbym coraz wcześniejszym gorset i na uczących na uczących się czy też nad, którzy są uczeni, bo nauczyciele mają coraz mniejszą swobodę kolejne osoby, które wprowadzają zmiany poziomu ministerialnego wydaje się, okazując coraz mniejszy szacunek zaufanie do nauczyciela jeśli chodzi o jego swobodę tego, czego naucza jak naucza w jakiej kolejności z jakich źródeł co mówią pedagodzy od tej pętli naszych, jaką jest Polski program nauczania, który z 1 strony jest dosyć podobny gdzieś do standardowego programu nauczania Europejskiego o tym, też mówi właśnie m. in. nauczycielskiej pani, ale z drugiej strony jest niezwykle przestarzały jest 1 z powodów tego krytycznego stanu tytułowego pani książki tej zapaści i tego, że polskie szkoły mimo pozornie tzw. wysokiego poziomu nie prowadzą do żadnego wysokiego poziomu dalszej edukacji akademickiej, bo jak się okazuje polskie uniwersytety nie trzymają się żadnych europejskich rankingów gdzieś światową niż udko bardzo 300400 takie miejsca na tak czwarta setka najlepszych reset w Polsce bardzo narzekają narzekają, dlatego że tłumaczą, że bardzo ważne żyję i jeżeli najważniejsza w systemie edukacji czy wychowania jest rozmowa jest dyskusja natomiast oni mają czas na niemal to miejsce na czas nie ma na to czasu po prostu go z programem te nowe zmiany, która wprowadza reforma też pani starcia z kodem bardzo dużo mówi o tym jak bardzo mocnym nacisku na patriotyzm wszystko ma być wszystkie przedmioty właściwe uczyć patriotyzmu łącznie z geografią tak dalej tak dalej narzekają bardzo wydają się też kwestia też indywidualnego idealna nauczyciela tak bardzo fajnie o tym jak uczy młodzież opowiada m. in . Dariusz Antonowicz, który próbuje prowadzić ten język Polski tak, żeby był ciekawy np. historii literatury np. i klasę informatyczną uczy przez to lekarzem stworzyć grę, czyli próbuje jest świetnym nauczycielem bardzo lubianym swoją ulicę mówi 1 z najlepszych krakowskich liceum jest jest nagradzany wielbiony przez młodzież, ale właśnie, dlatego że próbuje dostosować to jak uczy do tego, jaką klasę uczy natomiast wszyscy mówią o tym, także on, że czasu na analizę na rozmowę na dyskusję na wspieranie się nie ma w Polskiej szkole na pewno ta reforma tego nie zmieni i nie zmieniła podobnie jak nowe, gdyby była w ogóle reformą można by, o czym rozmawiać, ale to właśnie była reforma była destrukcja wypełnia jakiś bezmyślny po prostu wysadzenie w powietrze tego co istniało niezależnie od tego co było dobre, a co było złe i pozostawienie po prostu tego bałaganu gruzu pani Irena Starczewska bardzo dużo mówi o tym co na języku polskim nie ma literatury współczesnej nie ma n p . nie ma w ogóle Szekspira młodzież czyta polską literaturę czyta Sienkiewicza to literatura patriotyczną, która umówmy się oczywiście ważna, ale to nie jest coś zainteresuje dzieciaki pani Krystyna Starczewska mówi o tym jak się uczy historii to znaczy młodzi ludzie, którzy zaczynają się uczyć historii w klasie podstawowej ich pierwszym zadaniem jest nauczenie się bodajże 100 życiorysów najważniejszych osób dla najważniejszych Polaków, ale oni potrafią osadzić historycznie walczyć połączy zupełnie jest typowa pamięć słówka jestem pewna, że w klasie tam za rok te dzieciaki zapomną także zostaną dziś głowy nazwiska natomiast, ponieważ nie będzie miało żadnego umocowania w ich Boga historycznego kryty tak nauczyciele bardzo na narzekają na to, czego uczą w jaki sposób uczą jak trzeba się spieszyć, bo umówmy się z szkoły są rozliczane z tego o tym, też bardzo duży bank jest na starcie ska nie są rozliczane z tego jak organizują pracę młodzieży jak ta młodzież wygląda tylko im tylko rozliczani z tego ile ta młodzież będzie punktów na egzaminie materia maturalnym czy gimnazjalnym jest też błąd zdaniem pani Starczewski kolejna sprawa się bardzo ważna i o tym, też mówi pani w trakcie wskaże właściwie do szkoły idą nauczyciele, którzy nie są przygotowani do nauczania dlatego dzisiaj jest taka sytuacja, że ktoś skończy matematyka chce być nauczycielem piątym nauczycielem zostanie natomiast nie ma żadnej szkoły, która przygotowuje nauczycieli do pracy dzieci z dziećmi młodzieżą, ale jest bardzo specyficzna rodzina i rzeczywiście dobrze byłoby wiedzieć co się robi zdecydowanie tak zresztą ci młodzi nauczyciele młodzi trzydziestoparoletni mówią, że oni właściwie uczyli sami w praktyce tak poszli do szkoły stanęli przed klasą i oni musieli wypracować metody jak ciągle są pracować, więc oczywiście w Polsce to jest taka sytuacja, zwłaszcza nauczyciele uczą się w organizmie żywym nie wiem jak nie grożą Jaś jak za te eksperymenty płaci są uczniowie pierwsze roczniki pełniące funkcje tych królików doświadczalnych dokładnie pomysł państwa wszystkich był taki, że było kilka wytypowanych szkół w Polsce każdy nauczyciel musiałby w takiej szkole, w której uczy się w taki czy inny sposób odbyć roczną praktykę i po tym roku starsi koledzy go ocenić się nadaje do pracy nauczyciela cienia tylko w Polskiej szkole oczywiście nie ma dlatego myślę sobie, że ten Polski nauczyciel tak krytykowane przez niektórych wcale nie ma łatwo tak, bo musi sam nauczyć tego jak z tą młodzieżą pracować i zostaje wrzucony na głęboką wodę, a umówmy się nauczycieli brakuje, ale mimo wszystko młodzież bardzo szybko dostrzega złego nauczyciela ja z tak prywatne i nowym ze strony znam historie np. rodzice podczas zebrania, mówi że oni nie chcą, żeby ten czy inny nauczyciel uczy dzieci tak, dlatego że zły nauczyciel tak informacje na pewno docierają dyrektora szkoły, więc to nie jest także zły nauczyciel ukryje fakt, że jest zły to, że jest źle uczy nie fajni ludzie widzą dzieci rodzice przypuszczam, że także kierownictwo szkoły czasami być może nie mając niestety wyboru specjalnych możliwości, bo np. brakuje kandydatów odpowiednich jeśli chodzi o to co się dzieje w Polskiej szkole teraz to wydaje się, że sytuacji mamy stosunkowo Jasną natomiast nie jest pewne co się stanie za 5 lat 10 lat za 15 i tutaj ta dyskusja toczy się podobnie jak rozmowa o polskim systemie ochrony zdrowia z 1 strony pojawiają się nadzieje, że ktoś wreszcie w ostatnich chwili jednak zrobić coś dobrego wykona ruch w kierunku prawdziwej reformy, a nie reformy, czyli stopniowych zmian stopniowej ewolucji stopniowej poprawy na lepsze albo, że może lepiej niech nastąpi orki Cola niech te wszystkie pielęgniarki lekarze wyjadą niech to się zawali zrównają to z ziemią zbudujmy od początku co mówią nauczyciele jeśli chodzi o tę ich wizje w najbliższej przyszłości 51015 lat w jakim momencie my jesteśmy ich perspektywy jesteśmy tuż przed jakąś zapaścią w państwowym tak myślę, że większość młodych nauczycieli, by n p . pan Darek Martynowicz to jest człowiek, który sam szkoli nauczycieli, który ma coupé swoje właśnie zainteresowań robi kupę projektów jak powiedział wprost rząd po prostu odejdzie i myślę mówi o tym, pan Broniarz, ale mówią nauczyciele żyć najlepsi odejdą oni widzą nasze perspektywy, bo jeżeli pan Martynowicz ma lat 36 bodajże oni z nauczycielem mianowanym zarabia jakieś 3000 zł jest wszystko, dlaczego może maksimum maksymą, które może on zatem w rozmowie ze mną, żeby z czasem uświadomił, że to jest on więcej nie może toczyć się finansowo teściowie, który jest młody ma rodzinę ma trójkę wydać własne dzieci i wie zaś, że z tym co potrafi z tym co umie on zrobić 3 × tyle więcej na rynku wódki tak mówi wprost, że ma propozycje zastanawia się czy odejść większość dobrych nauczycieli odejdzie nie będą chcieli myśleć starsi pozostaną ciekawa jestem co wtedy powiedzą ci wszyscy właśnie mądrze krytykanci, którzy uważają, że nauczyciele to nieudacznicy, którzy nie znaleźli sobie przy lepszej pracy co wtedy kiedy, kiedy rzeczywiście w końcu to zrobią odejdą i znajdą sobie wreszcie tą lepszą pracę zdecydują, że już wystarczy tylko poświęcenia i puszczania krwi dla ich dzieci co wtedy ci ci ludzie, którzy tak traktują nauczycieli powiedzą, kiedy naprawdę z staniemy w takiej sytuacji, że zostanie 12 nauczycieli będą musieli prowadzić po kilka przedmiotów państwo mam pojęcia mówi pani Monika Bereta mówi w państwie mam z tym problemu mogą uczyć w Niemczech ja mogę się spakować i po prostu wyjechać tam godnie żyć godnie zarabiać można ją pod uwagę, że ci najlepsi są ludzie, którzy oprócz tego mają pasję mają jakąś wizję zazwyczaj też więcej potrafią, gdy ludzie, którzy spełnią się wielu innych zawodach tak albo poza granicami kraju, więc myślę, że jest źle myślę, że ci ludzie jeszcze walczą ale, ale ten strajk pokazał im się tak tak mi się wydaje z 1 strony pokazał im, że potrafią być razem, bo oni jednak zjednoczyli jednak większość nauczycieli strajkowała ponad 80 % i to Bartosz tracili, mówi że oni nie przypuszczali, że potrafią być tak Solidarni ze sobą natomiast rzeczywiście ten strajk nie był sukcesem oni mają tego świadomość myślę, że bardzo wielu nauczycieli, że zniechęciło, że to wyjście ze strajku dla wielu wielu odebrało jako porażkę i myślę, że nie mają w sobie motywacji, żeby strajkować dalej tak, żeby taką akcję przeprowadzić po raz kolejny nie wiem pod koniec września czy w październiku natomiast myślę, że większość młodych ludzi, którzy mają perspektywę krzyżem świetnie w tym co robią po prostu będą odchodzić z zawodu no tak wtedy i wtedy będzie za późno na różnego rodzaju pomoc reformy, bo właściwie będziemy wszyscy mieli ogromny kłopot ci, których będzie na to stać przeniosą dzieci do sektora prywatnego już zresztą od wielu lat w ten sposób co się dzieje pieniądze to jest temat, który pojawia się w naszej rozmowie co rusz to jest również temat, który gdzieś tam buzuje wielu rozmowach o polskiej szkole nauczycielach również w rozmowach pani bohaterów bohaterów pani książki w 1 z pani tekstów poza książką podsumowuje pani porównuje pani jak wygląda sytuacja finansowa nauczycieli Europie właśnie w porównaniu z nauczycielami polskimi pokazuje pani, że rzeczywiście w wielu krajach Europy jest tak, że absolwent studiów wyższych będący nauczycielem zarabia nieco mniej niż osoba o podobnym wykształceniu pracująca w innej branży natomiast są kraje do nich należą kraje skandynawskie w szczególności dania, gdzie zawód nauczyciela jest niezwykle prestiżowy nie tylko ze względu na szacunek społeczny tak jak w Hiszpanii, ale też bardzo wysokie zarobki podaje pani również przykład szkół w Luksemburgu, gdzie nauczyciele bez względu na rodzaj szkoły, w których uczą otrzymują średnio wyższe wynagrodzenie niż ich rówieśnicy tak samo wyedukowani i generalnie rzecz biorąc trudno znaleźć na zachód od Polski drugi taki kraj, gdzie nauczyciel zarabiałby tak bardzo poniżej godności jak w Polsce tak jest kilka raportów o tym, mówią rzeczywiście z raportu wynika, że polscy nauczyciele mają bardzo niskie pensje robią o 63 % mniej niż ich koledzy uczący innych miejscach świata dla mnie prawdopodobną różnice zgadza się 1 apetyty te raporty także mówią o tym, że nie ma tak bardzo mobilnych nauczycieli jak polscy nauczyciele, dlatego że nauczyciele, gdy straż na tym też mówią moi rozmówcy oni w ciągu dnia już po 3 szkołach tak do niektórych szkół jeżdżą na 1 godzinę lekcyjną biorąc pod uwagę dojazd i powrót do domu do miejsca zamieszkania tym chciwości zupełnie nie opłaca oni non stop kursują między szkołami żeby, żeby uzbierać jakąś kwotę która, która pozwoli w miarę godnie żyć natomiast oczywiście to są biedy to są te, które porażają początkujący nauczyciel, który z bohaterów mówi o swojej koleżance, która poszła do szkoły podstawowej uczyć angielskiego Star 1700 zł sztych koszmar będący młodą dorosłą kobietą, która jest w momencie takim swego życia, że być może chce założyć rodzinę być może potrzebuje wziąć kredyt absolutnie nie ma na to szans to są pieniądze nie do przeżycia, zwłaszcza większych miejscowości, chociaż małych także i dyski zamknięte koło, dlatego że tak, żeby dorobić trzeba też dodatkowe godziny tak, ale wtedy wiadomo, że nauczyciele nie przygotuje się dobrze na kolejne zajęcia, czyli to rząd pracuje 2 × więcej robi nie pensum 18 godzin, ale np. 36 to sprawia, że nie raz zmęczony 2 przygotowane do kolejnych lekcji, więc to koło zamknięte i z tego raport właśnie wynika, że polscy nauczyciele jak żaden inny w Europie non stop jeździ nocą buzuje między poszczególnymi szkoła no tak ma u góry stawki jak pani podaje są Niemcy Austriacy Duńczycy Holendrzy najmniej dziwne, że Niemcy mogą sobie pozwolić n p . na ten wybór 16 godzin zamiast możliwych 24, tym bardziej nie jeżdżą od 1 ośrodka do drugiego od 1 miasteczka do drugiego w ramach 1 miasta po po wielu szkołach, żeby w ogóle mocno przy egzystować kolejny miesiąc, ale tak to są te 16 godzin w szkole to nie jest kwestia egzystencji to jest kwestia godnego życia bo kiedy Monika emeryta zapyta swoją niemiecką koleżankę słuchaj, ale co pozwala się do pensum zrobić mówi pozwolą, ale pracowitą poczułam spędzać w szkole 24 godziny w ciągu tygodnia mogą spędzić 16 i normalnie godnie żyć komu ta książka może pomóc rozszerzyć Horyzonty kogo ta książka może zainteresować, bo domyślam się, że ona nie została napisana tylko dla nauczycieli czy dla rodziców to jest książka o polskiej rzeczywistości jest książka o tym co dzieje się w tej chwili w naszym kraju i o tym, właściwy, jaką rolę edukacja pełni i w jakimś sensie skłania do refleksji o tym co się stanie jeśli ta edukacja ta zapaść edukacyjna rzeczywiście się dokona na razie widzimy, tyle że właśnie np. poziom edukacji akademickiej spada spada jeśli chodzi o rankingi światowe i w ogóle nie jesteśmy poważnie traktowani na świecie również przez to, że Polska nauka na poziomie akademickim z roku na rok jest coraz słabiej finansowana zawsze było z tym źle teraz jest jeszcze gorzej są wyłącznie projekty właśnie dziś propagandowo patriotyczne możliwe do finansowania wspólnych pieniędzy z podatków co tutaj możemy powiedzieć jeśli chodzi o to co ta książka nosi dla osoby nie dla osób niezwiązanych bezpośrednio ze szkołą tańca ja mam takie szczęście, chyba że trafiłam swoje życie na dobrych nauczycieli oczywiście byli też żyli tak ja nie będę tej bronić tezy, że wszystko w Chile są dobrze, bo to jest nieprawda oczywiście są nauczyciele fatalnie, którzy nigdy nie powinni uczyć, ale to nie jest tak uważam, że to nie uprawnia do tego, żeby atakować generalnie nauczycieli uważam, że w każdym środowisku zawodowym znajdą się osoby słabe są słabi lekarze słabi dziennikarze nie wiem są osoby, które źle prowadzą swoje interesy prywatne i t d . tak dalej natomiast mnie osobiście bardzo zabolał, a także nauczycieli i to powtarzanie cały czas, że to są osoby, które się mało pracują właściwie nic nie robią i właściwie jeszcze ten szantaż emocjonalny, że kosztem dzieci próbują tak tak i państw szczerze, że pani Magdzie mi się roboty biednych nauczycieli szkoda chciałam tą książką pokazać tak naprawdę jak wygląda życie nauczycieli, że to nie jest tak nam się wydaje, że oni po tych 8 godzinach czy 6 godzinach ze szkoły wychodzą właściwie zaczynają swoje prywatne życia to są ludzie, którym naprawdę młodych ludziach zależy, że to są ludzie często mają pasje doskonale wiedzą o tym, że są wśród nich osoby, które nie powinny uczyć chciałam pokazać nauczyciela polskiego nauczyciela w naszych realiach myślę sobie, że ci, którzy tak bardzo atakowali tych nauczycieli nie zarabiają 11700 zł ani 2000 zł Anna ani 3000 w złotym wieku lat 4050 mając trójkę dzieci ja bym szczerze nie tylko do książki, ale jestem dziennikarką rozmawia warszawskimi nauczycielami i być może strasznie seksistowskie teraz powiem, ale wszystko nauczycielki mają bogatych mężów tak dlatego to jest powszechne zjawisko to wypełnienie seksistowskie to jest to powszechne dobrze znany w środowisku zjawisko że, żeby móc być nauczycielem nauczycielką czasowym na to pozwolić nie wszystkich stać na to krótko mówiąc na wykonywanie tego pięknego zawodu pasją czasami trzeba już do korporacji jeśli niema się bogatego męża właśnie i przyczyniać się do różnego rodzaju strat cywilizacyjnych globalnego ocieplenia robić straszne głupoty produkować okropne reklamy i nie może być taka osoba nauczycielem, bo na to nie stać rzeczywiście to jest powszechne zjawisko po pierwsze, że bardzo dużo feminizacja w tym zawodzie, bo właśnie pensje są takie niskie mężczyźni bardzo rzadko przyjmują te warunki jest ich trochę oczywiście też bohaterami pani książki, ale to jest znaczna mniejszość, a po drugie nie da się przeżyć na tej pensji niestety, żeby móc być, żeby móc pracować w szkole trzeba mieć alternatywne źródło finansowania to znaczy ja miałem taką radę dla wszystkich, którzy tak krytykują nauczycieli, żeby spróbowali przeżyć Wars Warszawa 2000 zł czy w Krakowie czy w innym mieście wynajęli też jedno z większych pensji nauczycielskich organizuje działający nauczycielom, żeby mając rodzinę próbowali nie wiem opłacić czy też być może jakiś kredyt, który kupili mieszkanie albo wynająć już kampania ruszy konieczna jest też koniec taki jest koniec listy, więc chciałam tych nauczycieli pokazać jak najbardziej obiektywnie i myślę, że to książka przystają nauczyciela myślę, że powinni przecież także osoby które, które widzą nauczycieli w szkołach swoich dzieci, którzy mają z nimi do czynienia Noto mamy dla państwa egzemplarze książki od wydawnictwa wielka litera prosimy o maila na adres dla was małpa to kropkę FM dla was małpa to kropkę FM, a ja już bardzo dziękuję za rozmowę naszym gościem dzisiaj była Dorota Kowalska dziennikarka autorka książki belfrzy dziękuję bardzo dziękuję bardzo, a my zapraszamy państwa informacji Radia TOK FM zaraz po informacjach magazyn emancypantki Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WIECZÓR - HANNA ZIELIŃSKA

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

30% zniżki na hasło: WYBORY2019 - wpisz kod na stronie tokfm.pl/aktywuj aby skorzystać z rabatu!

Aktywuj teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA