REKLAMA

Przemoc w szkołach baletowych. Po kontroli Rzecznika Praw Dziecka

Data emisji:
2019-09-08 11:00
Prowadzący:
Czas trwania:
27:11 min.
Udostępnij:

O przemocy wobec uczniów szkół baletowych mówią Natalia Wojciechowska – inicjatorka akcji Stop przemocy w szkołach baletowych Rozwiń »
i Agata Obiała – mama byłej uczennicy szkoły baletowej, która podjęła dwie próby samobójcze. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

magazyn TOK FM zaprasza Przemysław Iwańczyk kłaniam się państwowy i niedzielę 8 września jest jedenasta 5 jest to program, którego wydawcą jest Bartłomiej Pograniczny realizuje go Jana cech co dziś w programie właśnie po podejmiemy się bardzo trudnego tematu przemocy w szkołach baletowych, a to ze względu na raport, jaki ukazał się po kontroli w 1 ze szkół naszymi dość już za chwilkę będzie inicjatorka akcji stop przemocy w szkołach baletowych, a także mama byłej Rozwiń » uczennicy szkoły baletowej, która podjęła 2 próby samobójcze dalszej części naszego programu będzie z nami także pani dyrektor szkoły baletowej odniesie się do zarzutów, jakie z pewnością na antenie padło stały punkt naszego programu ruszy na zdrowie niedzielny obiad jak z dzieckiem, a także podróże małe duże będziemy podróżować do Gruzji powiem państwu jeszcze, tyle że po godzinie 1320 będzie z nami Małgorzata Ostrowska, a po godzinie 14 Majka Jeżowska będzie bardzo muzycznie dziś także sztuka życia strefa szefa oraz dr zaczynamy panie się państwo ponownie chciałbym przywitać naszych gości są nimi panie Natalia Wojciechowska dzień dobry dzień dobry inicjatorka akcji stojąca na jej czele stop przemocy w szkołach baletowych jest z nami także pani Agata biały dzień dobry dzień dobry mamy 18 latki uczennicy warszawskiej szkoły baletowej, która byłej uczennicy taka, która podjęła 2 próby samobójcze może pokuszę się krótki background pani Natalia Wojciechowska wraz z panią Moniką słowacką, by naszymi gośćmi kilka miesięcy temu, kiedy ukazała się książka o przemocy w szkołach baletowych od tego czasu wiele też zmieniło zmieniło się też, tyle że rodzice dzieci, które czują się pokrzywdzone zdecydowali się mówić wśród tych osobistych pani Agata ja może pani zaczyna co skłoniło panią, żeby publicznie wyjście stanąć przed kamerą mikrofonem i powiedzieć o tym co spotkało pani córkę w szkole od 6 lat, czyli jak moja córka miała 12 lat miał takie podejrzenia, że coś dzieje poza moją świadomością coś takiego niepokojącego córka zaczęła być bardzo skryta zaczęła gasnąć i no taki pierwszy pierwsza myśl ona jest przemęczona to jest ciężka praca druga sprawa była bykom komunikaty od nauczycielki tańca, że pracuje coraz ciężej jest coraz trudniej no np. na początku jej trzeciej klasy taka taki sygnał nauczycielka tańca klasycznego wyeliminowała ją jeśli chodzi o jej uwagę na pierwszym spotkaniu rozmawiałam właśnie czemu ona nie dostaje uwagi to jest pani powiedziała, że to jest taka metoda, żeby uczennicy słabiej pracujące poczuć niepokój się zmotywowały, ponieważ parę miesięcy wcześniej przed wakacjami po egzaminie w drugiej klasie rozmawiam z nauczycielką z innymi rodzicami, prosząc o to, żeby zamieniła metody znaczy, żeby motywowała dziewczyny wtedy 11 w letnie pochwałami i ona powiedziała coś takiego proszę mi wierzyć na dzieci w tym wieku, a najlepiej działa strach, a ja mam duże doświadczenie i duże osiągnięcia i właściwie przestraszyło mnie to dziwię się do tej pory, dlaczego nie zareagowała na taki oficjalny komunikat natomiast właśnie to parę miesięcy później na początku trzeciej klasy już połączyłem ten strach, który na ucieka poda jako oficjalne metoda motywacji z wykluczeniem dziecka i nie da ani uwag później moja córka zaczęła wchodzić do domu jak pytam się co dzisiaj było to słychać tonami można normalnie i to słowo normalnie Miko kołacze do dzisiaj normalnie, czyli pani dalej nie zwracam uwagi i wtedy zaczęło się coś takiego w mojej głowie co znaczy normalnie szkole baletowej czy strach złe traktowanie to jest normalnie w związku z tym, że w klasie mieliśmy panią, która działa w fundacji ona podsunęła pomysł, żeby zorganizować dla dzieci tych najbardziej zamkniętych zestresowanych czy, które zmieniły stosunek do tańca warsztaty radzenia sobie ze stresem to było po lekcjach i mieliśmy się złożyć na te warsztaty, bo to była inicjatywa rodziców właśnie wysłano takiego maila co możemy osiągnąć dzięki tym warsztatom jak mają wyglądać spotkania jak długo to potrwa no i wysłać córkę na warsztaty mimo, że to było już po południu mimo, że to był czas, kiedy ona była 910 godzin poza domem i tak sobie myślałam jak mogę wierzyć w to, że te warsztaty coś zmienią skoro coraz więcej mamy mówiło co dzieci przynoszą do domu np. nauczycielka rzuca krzesłem nauczycielka obraża nauczycielkę wysyła dziecko za drzwi i tak sobie pomyślałam, że to nauczycielka trzeba wysłać na warsztaty radzenia sobie z agresją ani dzieci na warsztaty radzenia ze stresem w rezultacie wymiany maili rozmów wysłaliśmy napisaliśmy list z prośbą o zmianę metod nauczania w szkole, ponieważ mamy podejrzenie, że w szkole stosowany mobbing i przemoc psychiczna wtedy się zaczęło, bo dyrektorka powiedziała nam, że na takie mocne słowa ona musi zareagować na tego pisma nie przyjmie, że możemy się spotkać porozmawiać, bo nauczyciele są chętni do rozmowy i my nie możemy oficjalnego pisma złożyć, więc to były takie 2 aspekty dlaczego, o czym Stanach niepokoju nie możemy napisać, dlaczego fakt, że rozmawiamy trzeci rok nic nie zmieniło w szkole wtedy poczuliśmy się trochę tak jakby manipulowanie ja dopiero tuż po latach zrozumiałam, że byliśmy, jakby częścią mechanizmu, który zawsze się sprawdzał to znaczy robienie rodziców zniechęcenie potem pozbyć jakiejkolwiek wiary, że ich inicjatywa zapał zjednoczenie może cokolwiek w szkole zmienić z przykrością muszę stwierdzić, że się udało efektem tego jest, że z klasy mojej córki i została w tej chwili tylko 1 koleżanka 1 kolega, który zaczął naukę rok później, więc myślę, że jest jakiś taki mechanizm, który po prostu łamie dzieciom marzenia zniechęca ich zdobycia tancerzami, więc nie realizują tego celu, którym przyszły do szkoły, a wręcz jest taki mechanizm, że nie wiadomo co się dzieje dzieci tracą w ogóle wiary w siebie swoje siły i chyba to co jest najgorsze bardzo rzutuje na relacje dziecka rodzic pani Natalia ilu rodziców zgłosiło się do pani kiedy, kiedy pojawiły się pierwsze rozmowy z panią z panią Moniką słowacką autorką książki losu zdecydowało się mówić w jaki sposób zmieniła się sytuacji to bomba to bardzo ciężki temat tak naprawdę, dlatego że na samym początku to było to jest im mam ileś naście 60 chyba maili głównie właśnie nastolatek albo od osób, które już są dawno o szkole baletowej albo są niedoszłym absolwentami właśnie zrezygnowały właśnie to, o czym tutaj pani Agata wspomniała to, że są praktykowane takie zniechęcając o demontażu działające jakby działania tak to powody to powoduje, że w ogóle nie ma świadomości na temat tego co się dzieje pomiędzy nauczycielami uczniami w szkole rodzice nie są świadomi, jakie są metody stosowana dzieci zamykają się w sobie właśnie to stwierdzenie normalne, za którym stoi przemoc psychiczna fizyczna rodzice traktują o normalnie po prostu dziecko mówi normalnie normalnie, ale nie ma definicji tej normalności to powoduje tak powiedziałem brak świadomości i powiem szczerze, że niewielu rodziców się do mnie odezwało nie rodziców, którzy mają nadal dzieci ze szkołą bardzo w szkołach baletowych odezwali się rodzice tak jak pani Agata dyski kilka rodziców, którzy już zabrali dzieci ze szkoły baletowej ci rodzice, którzy nadal mają swoje pociechy w szkołach baletowych oni nie są często świadomi właśnie to również ten brak świadomości został wskazany w dokumencie w publicznym dokumencie, który trafił niedawno moje ręce nie jest to raport Rzecznika Praw Dziecka na temat stanu przemoc właśnie w tej placówce na Moliera w Ogólnokształcącej szkole baletowej w Warszawie oraz naruszeń praw dziecka właśnie klub jeśli to nie jest słowo przeciwko słowu w wkroczyła też do akcji instytucja tak to nie jest słowo przeciwko słowu to nie jest tak, że w tej chwili organ kontrola delegowany przez Rzecznika Praw Dziecka my mamy jakieś zbiorową halucynacje na temat tego na temat rzucania krzesło na temat mówienia gruba krową do dzieci tak dalej nie mamy nagle to jest wszystko to było od ponad roku w szkole baletowej i to nie ujrzało światła dziennego raport Rzecznika Praw Dziecka na temat przemocy w szkole baletowej i naruszenia praw dziecka, który jasno mówi o tym, że jest niski stan świadomości na temat zjawiska przemocy wśród dzieci dlatego one nie rozpoznają przemocy, kiedy jest ona stosowana jak również raport wskazuje na to teraz będę czytała ten raport fragment wiele wskazuje na to, że przemoc o SB, czyli Ogólnokształcącej szkole baletowej może mieć charakter systemowy oznacza to, że sposób funkcjonowania szkoły poprzez niewłaściwe z niewłaściwie sprecyzowane lub niejasna wskazane priorytety brak otwartej komunikacji w sprawie przemocy niedostatek pracy psyche edukacyjnej wychowawczej z dziećmi nieskuteczność nadzoru pedagogicznego brak właściwej opieki psychologicznej, a także brak odpowiedniego reagowania na zgłaszane nieprawidłowości tworzy warunki, które skutecznie utrudniają ochronę dzieci przed krzywdzącym zachowaniem nauczycieli przedmiotów artystycznych, gdyby nie ukrywam, że jestem nieco zaskoczony tym, że pani cytuje fragment tego raportu pani weszła w posiadanie tego raportu może pani zdradzić, skąd pani ma moja znajoma wiedząc o tym, że prowadzę taką akcję powiedziała mi, że jej dobrą koleżanką jest były prawnik Rzecznika Praw Dziecka, z którą nie skontaktowała ta to była prawnik Rzecznika Praw Dziecka, która była w tym zespole kontrolnym, który przeprowadzał cały ten raport powiedziała mi, że taki raport istnieje on jest tajny czy zjawy jest publiczny dokument, który może zobaczyć każdy, po który może sięgnąć każdy tylko trzeba wiedzieć, że ten raport istnieje no, więc ja jak tylko dowiedziałam o tym, że ten raport istnieje złożyłem stosowne pismo, a do centrum edukacji artystycznej będą Ogólnokształcące szkoły baletowej na Moliera i taki raport uzyskałam raport, który do tej pory nie zobaczył światła dziennego wrócimy do naszej rozmowy już za godzinę proponuje, by nasi słuchacze pozostali z nami pani Natalia Wojciechowska pani Agata biała są z nami mówimy o przemocy w szkołach baletowych tutaj padła konkretna placówka to też naszym obowiązkiem duchowe tej rzetelności staranności dziennikarskiej jest skontaktować się też drugą stronę i prosić o o zdanie, ale panie pozostaną z nami już za godzinę będziemy kontynuować naszą rozmowę niedzielny magazyn Radia TOK FM kłania się państwu ponownie chciałbym ponownie również przywitać panie, które są naszymi gośćmi były wcześniej przed godziną Natalia Wojciechowska stojąca na czele akcji stop przemocy w szkołach baletowych dzień dobry dzień dobry ponownie z nami także pani Agata biała mam 18 latki byłej uczennicy warszawskiej szkoły baletowej, która podjęła 2 próby samobójcze, gdyby nie te próby byłaby wstanie pani dojść do takiej świadomości, by wiedzieć co się w szkole baletowej, kiedy pani córka nie była działo podejrzewam, że nie, dlatego że temat bardzo trudne od samego początku, kiedy mieliśmy pewne, że przemoc psychiczna jest stosowana w szkole działało to w ten sposób że, pisząc list do Dyrekcji podpisało się pod nim tylko pięcioro pięcioro rodziców zaś nastu tak 18 uczennic, pod które które ulegały były przedmiotem po prostu przemocy psychicznej i szczerze mówiąc samo napisanie złożenie listu robiła już coś takiego, że mam wrażenie, że miał wrażenie, że walczyłam z wiatrakami, że każdy telefon dobrze jesteśmy zwami podpiszemy list albo my jednak wycofujemy się martwimy o nasze dziecko robił taki charakter jakiegoś uwikłania jakiegoś spisku i szczerze mówiąc była to taka sytuacja niekomfortowa właściwie dające takie poczucie walenia głową mur, że to co ja mówię ktoś, mówi że mnie się wydaje, że to są moje subiektywne odczucia, że moje dziecko kłamie, że dzieci w tym wieku mają rozwijało fantazje i że na szkoła przecież, by nie funkcjonowała taka racjonalizacja, gdyby dochodziło do jakiegokolwiek typu nadużyć, a ja tutaj się wtrąca i przeczytam kawałek jeszcze fragment raportu dyrektor przyznała, że była informowana o zgłoszeniach dotyczących przemocy ze strony nauczycieli tańca klasycznego stosunku do uczniów w uzgodnieniu z panią psycholog szkolną przeprowadziła ankietę, która wskazała istnienie bardzo poważnego problemu przemocy ze strony nauczycieli nauczycieli tańca klasycznego stosunku do uczniów wyniki ankiety wskazywały na dużą skalę tego zjawiska to jest raport z lipca 2018 roku ten raport przez rok dodajmy przypomnijmy, bo od mówiliśmy podczas naszego pierwszego spotkania leżał w szufladzie to pani niejako przypadkiem niejako też zrządzeniem losu po prostu osławiona posiadanie weszła w jego posiadanie tak raport ten opuścił mnie takie duże nadzieje, ponieważ jest to oficjalny dokument oficjalnej instytucji i nawet kiedy została opublikowana książka wiosną tego roku Ballet, który niszczy spotkałam się zarzutami, że to są jakieś fanaberie na ambitnych rodziców, że w ogóle balet jest dla twardzieli pokusiła się o rozmowę z katechetą, który prowadził zajęcia w szkole, ponieważ pamiętam właśnie historię mojego dziecka, że szkoła uczestniczy we mszach świętych co najmniej 3 w ciągu roku na rozpoczęcie na zakończenie roku z okazji dnia niepodległości Niewiem czy dzień patrona też jest pielęgnowany sią i po prostu poszłam tam instynktownie zapytać czy te dzieci mogą jakieś wsparcie, że jednak samo, że dorośli który, którzy widzą, jakiemu naciskowi podlegają co się dzieje i okazało się też nie zostawiam książkę, żeby właśnie proboszcz i katecheta się zorientowali, jakiego typu to są emocje, o czym piszą byli absolwenci i rozmowa ta przywitała w ten sposób, że proszę pani no szkoła funkcjonuje dobrze dzieci trzeba trzymać mocną ręką, bo tylko wtedy mogą osiągnąć sukces, a wiadomo, że dzieci nie są dorosłymi i ich motywacja spada i właściwie zakończyła te to spotkanie takim stwierdzeniem, że to katechety, że proszę zwrócić na to uwagę będzie nowy rok szkolny w tej szkole stosowana przemoc na co usłyszałam odpowiedź to są za mocne słowa jeśli pani twierdzi, że jest stosowana przemoc, a ja się do o tym, dowiaduje to powinienem to zgłosić na prokuraturę i w tym momencie, kiedy ja 3 miesiące później dostaje taki raport jest czarno na białym przemoc w szkole istnieje przemoc ma charakter systemowy nie ma właściwie celem szkoły nie jest powstrzymanie tej przemocy tylko celem szkoły jest robienie dzieci ich rodziców, żeby dzieci były przedmiotem tej przemocy teraz też PET mówili zacytuję znowuż fragment raportu w ocenie zespołu kontrolnego OSB, czyli Ogólnokształcącej szkole baletowej dochodzi jednak do poważnych naruszeń w zakresie przestrzegania praw dziecka wyniki ankiet treść rozmów z uczniami oraz nauczycielami, a także dokumentacja szkolna wskazują na występowanie problemu przemocy ze strony nauczy nauczycieli przedmiotów artystycznych ja jeszcze bym chciała dodać, że przy rozmowie właśnie z księdzem katechetą wspomniałam o podobnej kwestii nadużyć wiedeńskiej szkole baletowej przyniosłam koc, jaką pani miała doświadczenie z tego co dzieje się w mój znajomy Austriak przysłał mi czy przywiozły z Austrii tygodnik z obszernym artykułem na temat jak co się działo były nadużycia jeśli chodzi o przemoc psychiczną nadużycia seksualne, że nauczyciele zostali zwolnieni szkoła tam jest powiązana z operą na zasadzie nie podlega tak jak u nas ministerstwo kultury tylko bezpośrednio w Operze wiedeńskiej i dyrektor opery wypowiadał się, że bardzo żałuję, że nie zwolnił nauczycielki, która stosowała przemoc 2 lata wcześniej, bo już dostał takie sygnały i ja na spotkaniu właśnie z księdzem katechetą powiedziałam grywane w Wiedniu potrafi zrobić 2 mi się 2 miesiące porządek z takimi sygnałami i dostałam taką odpowiedź Szanowna pani, gdzie nam do Wiednia i właściwie całe wakacje chodzę z czymś takim, gdzie do Wiednia czy to jest naprawdę czy my należymy do Unii Europejskiej czy my mamy instytucje czy my mamy szkolnictwo i czy nasze dzieci są innymi dziećmi niż dzieci wiedeński na pani Natalia przepraszamy chciałbym zadać pytanie czy ten raport, który tego fragmentu pani cytuje na antenie on zamyka sprawę, bo organ przeprowadza upra w przeprowadzał kontrole skwitował raportem pani ma i co dalej jest rozważyć przypadek pani Agaty nie jest jednostką nie jest jednostkowe jest na samym końcu raportu ocena stanu przestrzegania praw dziecka, które już cytowała wyraźnie wskazuje na występowanie naruszenia praw dziecka i przemocy, gdzie jest, gdzie są komentarze p t. reakcja dyrektora powinno być zdecydowane i powinna zmierzać do wyjaśnienia sytuacji poprzez skierowanie wniosku do rzecznika dyscyplinarnego dla nauczycieli o wszczęcie postępowania wyjaśniającego to głośne pytanie jest, dlaczego pani dyrektor, a nie zgłosiła tego do rzecznika dyscyplinarnego ba jak może nadal prowadzić tę szkołę nazwać dyrektorem tej szkoły powinno się natychmiast podać do dymisji, ale dla mnie to oznacza, że ja mam czarno nabiałem dokument w końcu żeby, ponieważ taki jest taki jest obowiązek tak naprawdę w momencie, kiedy dowiadujemy się o przestępstwie o przemocy musimy zgłosić na prokuratura ja mam obowiązek zawiadomić prokuratura o takim przestępstwie, jakim jest przemoc w szkołach baletowych i toteż uczenia to pani stoi na czele ruchu rodziców, których dzieci tej przemocy zaznały nie jest ani ma pełnomocnictwa, a ja nie muszę mieć pełnomocnict w żadnych osób, dlatego że ja zgłaszam zawiadomienie na podstawie treści raportu swoich własnych doświadczeń oraz maili, które otrzymywałam pani zajęła się tą sprawą ze względu także na swoje doświadczenia ja miałem doświadczenia w tej szkole baletowej tak, które były bardzo nieprzyjemna bardzo długo między zajęło dojście do tego, że to była przemoc, dlatego że moja świadomość na temat przemocy była niska ja nie wiedziałam nie wierzyłam w ogóle dla mnie to było normalne no właśnie znowu to słowo normalna dla mnie to wszystko było normalne taka jest edukacja baletowa i teraz jak słyszę, że dzieci lub rodzice powtarzają takie słowa i mylą dyscyplina rygor przemocą teraz już wiem, że tak nie powinno być, więc cała akcja ma na celu uświadamianie edukowania, ale ludzie, którzy dopuszczali się przemocy, a co więcej możesz dopuszczają się tej przemocy zwyczajnie nie powinni mieć prawa do wykonywania tego zawodu tak jak państwo mówię podczas naszego pierwszego spotkania próbujemy skontaktować się już za godzinę w kolejnym naszym wejściu po godzinie trzynastej z dyrekcją placówki, by odpowiedziała na na zarzuty stawiane przez panie, ale także odniosła się do do raportu chciałbym panią Agatę zapytać jeszcze co pani córka w tej chwili robi w jakim stanie, a myślę że dobrym stanie w tej chwili jest na etapie przerywania terapii ze względu na klasę maturalną natomiast jest po półtorarocznej intensywnej terapii z tym, że ja wice konsekwencje dla takich długoterminowe jak to wpłynęło na mój kontakt z córką jak to wpłynęło na życie całej mojej rodziny i no jestem na tyle świadoma dojrzała czy nie bagatelizuje tego problemu, że przemoc zaszczepiona, której właściwie bezradni mogliśmy się przyglądać przez parę lat ona po prostu, a przynosi efekty w postaci właśnie ciężkiej pracy w rodzinie i i wojen właśnie dlatego zdecydowałam mówić, ponieważ wiem, że wiele rodzin boryka się z takim problemem wiele rodziców nie wie od czego zacząć i taki jest podejście, że wszystkiemu winna matka wszystko co ja mówi na ten temat nawet moi bliscy znajomi mówią, dlaczego tam dziecko wysłała, dlaczego dziecka nie wzięłaś myślę, że twoje mówienie może cokolwiek zmienić po prostu tak jest i trochę to przypomina pro problem pedofilii, bo podobnie, mimo że skala problemu jest inna to podobnie w tak trudnym temacie zalega cisza ja n p . dla mnie to było bolesne, że dostała tak mało wsparcia od osób bliskich, które zwyczajnie nie potrafią mówić w takich trudnych sytuacjach, że coś złego się dzieje i oni rozumieją i wspierają, więc ja myślę, że sytuacja jego osamotnienia wręcz ostracyzmu są pozostawieni rodzice, których dzieci chorowały albo dzieci, które skutecznie popełniły samobójstwa musimy kończyć nasze spotkanie pani Natalia chciałabym tylko na sam koniec tak przytoczyć ostatnie słowa z raportu, które są we wnioskach napisana na sam na samym końcu raportu opisane powyżej nieprawidłowości w zakresie respektowania praw dziecka do ochrony przed przemocą wskazują na pilną potrzebę działań mających na celu zapewnienie uczniom bezpieczeństwa fizycznego psychicznego dziękuję paniom bardzo pani Natalia Wojciechowska stojący na czele akcji stop przemocy w szkołach baletowych pani Agata biała ma 18 latki byłej uczennicy warszawskiej szkoły baletowej dziękuję panie bardzo dołujące dziennikarskiej staranności rzetelności już po godzinie trzynastej naszym gościem będzie przedstawicielka Dyrekcji szkoły baletowej, która odpowie na zarzuty, jakie padły podczas tych 2 rozmów tak ze strony pani Natalia ze strony pani Agaty, czyli mamy byłej uczennicy informacji Radia TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NIEDZIELNY MAGAZYN RADIA TOK FM - PRZEMYSŁAW IWAŃCZYK

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

30% zniżki na hasło: WYBORY2019 - wpisz kod na stronie tokfm.pl/aktywuj aby skorzystać z rabatu!

Aktywuj teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA