REKLAMA

Cierpliwie do celu. Ryszard Szurkowski w swoim wyścigu po zdrowie

Przy Niedzieli o Sporcie
Data emisji:
2019-09-08 17:20
Audycja:
Przy Niedzieli o Sporcie
Prowadzący:
Czas trwania:
30:01 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
przy niedzieli o sporcie przy niedzieli w sporcie Przemysław Iwańczyk kłania się państwo ponownie chciałbym przywitać kolejnego mojego gościa z nim dziennikarz komentator korespondent reporter Krzysztof Wyrzykowski dzień dobry dzień dobry państwu dzień dobry Przemkowi to nie dodały jeszcze Krzysztof Wyrzykowski 1 z autorów książki o Ryszardzie członkowskim, która ukazała się kilkanaście tygodni temu, która stała się jednocześnie cegiełką na rzecz Ryszarda Rozwiń » Szurkowskiego, który przechodzi okres rehabilitacji po ciężkim wypadku, jakiego doznał ponad rok temu to zapytam no i Ryszarda Szurkowskiego o jego zdrowie ostatnio widzieliśmy zdjęcia podczas spotkania w Poznaniu jeśli dobrze dobrze pamiętam pan Ryszard wraca do formy to mogę powiedzieć na podstawie tych fotografii, które widziałem no to miło mi, że mamy takie same odczucia było ja też ostatnie ostatni kontakt wzrokowy, jakim czy dzięki Krzysztofowi Kozanecki jemu i zdjęciom czy wideo, które nadesłał z Poznania to było spotkanie z Ryszardem Rynkowskim przebiegające bardzo miłej atmosferze też po raz pierwszy zobaczyłem właściwie od ponad roku blisko 2 lat Ryszarda, który sam się poruszał to znaczy dzięki wózkowi oczywiście ciągle jeździ na wózku, ale już mógł tym wózkiem sam kierować to jest jakiś taki chyba pierwsze zwycięstwo przyznam, że były mocno zaniepokojony przez ten drugi rok rehabilitacji tym, że właściwie władanie kończynami Ryszarda było bardzo powolny, ale tak musi być on sam uzbrojony jest olbrzymie oceany cierpliwości i myślę że, chociaż to jeszcze wszystko będzie trwało, że jakoś podała wyjdzie z tej potwornej historii, która musi przydarzyła 10 czerwca ubiegłego roku w kolonii ta historia wydaje się być z pozoru błaha ale kiedy zobaczyliśmy jak dotkliwe okazało się dla naszego mistrza to wtedy zdaliśmy sobie sprawę z powagi z powagi sytuacji mówi cierpliwości Ryszarda Szurkowskiego myślę, że to jest paradoks cierpliwości przemieszana z niecierpliwością Ryszarda Szurkowskiego, który przy przechodzi determinację, by jak najszybciej stanąć na nogach trudno w nocy wyobrażali, ale mam też perspektywy mikrofonu trudno próbować w jaki sposób szacować czy Ryszardowi Ziółkowskiemu przychodzi tu łatwiej niż innej osobie na jego na jego miejscu, ale mam wrażenie, że ten sport, którego wykuł na mistrza właśnie powoduje, że idzie to wszystko jak burza w porównaniu z kimś, kto do sportu zawodowego tak ciężkiego sportu opartego na wytrzymałość na niezwykłych pokładach ambicji nie dotkną u niego to co jest to co ja zauważyłem co jest wspaniałe to jest to żona ani przez moment nie wątpił w to, że ten to drugie zmagania zakończą się sukcesy niestety w jakimś okresie jego rehabilitacji wątpili nawet lekarzy już było bardzo rzeczą niepokojącą jeszcze bardziej niepokojące było to, że publicznie o tym, mówili, ale do Ryszarda wszystko, gdyby nie do dni nie docierało może nie wszystkim wiedział na szczęście nie w każdym razie te sukcesy ostatnie zdjęcia z Poznania, który wspólnie widzieliśmy i tria i pewnie większość państwa też pięknie to się wszystko jako wydaje mi się też układ jest teraz w domu w swoim rodzinnym także myślę, że ten okres rehabilitacji później wrócił do Warszawy, bo to są codzienne jednak sens rehabilitacyjny to nie jest także, by był w Poznaniu późniejszej pojedzie doszli budowali wszystko będzie dobrze to jednak trzeba ciągle pracować umówiliśmy się dość długo na to spotkanie nie widzieliśmy się kilka miesięcy natomiast wrócić do tej książki którą, którą napisała, że Ryszard Szurkowski im oraz Kamilem Wolnickim Kamil był kilka tygodni temu tutaj w naszym studiu to była taka taka retrospektywa też twoja wielkiego mistrza jest myśmy się z Ryszardem od lat niejako w cudzysłowie umawiali na tę książkę to znaczy obydwaj mieliśmy wrażenie, że książka pierwsza część tej książki jest żaden napisem 2 książki pierwsze to była malutka kolarstwie druga była być liderem, którą skończyłem pisać 70 tym dziewiątym roku, więc właśnie w tym najważniejszym okresie w karierze Ryszarda Szurkowskiego, chociaż dalej był następny okres jego startu we Francji całe jego kariera jako trenera reprezentacji później jako działacza, więc było jeszcze poszczególne etapy w jego życiu i wyższe myśmy, spotykając się wielokrotnie mówili sobie tak patrzyliśmy na siebie mówiliśmy nocą, kiedy piszemy dalszy ciąg, ale to się tak ciągle odkładał TEN-T to pierwsza część takiej nazwy być liderem to postać 40 lat temu w związku z tym no nie mieliśmy ja miałem poczucie Rysia miał chyba takie przeświadczenie, że należy tę książkę napisać należy dopisać drugą część tej książki no i ten wypadek Ryszarda sprzed roku był jakąś taką w cudzysłowie znów okazję do tego, żeby porozmawiać o tym, żeby tę książkę napisy i nie zastanawiałem się w ogóle Rysia podchwycił natychmiast ten pomysł bez zbytnich słów i zbędnych słów doszliśmy do wniosku, że będziemy tę książkę robić tu spotkałem spotkałem to znaczy wiedziałem, że to jest człowiek, który do tego się bardzo nadaje Kamila wojnickiego, który ma bardzo pomógł w tej książce, bo ona oparta jest zarówno tę pierwszą część być liderem jak i wszystko co nastąpiło potem, czyli pisaliśmy o tym co było po siedemdziesiątym dziewiątym roku pisaliśmy rozmawiając z Ryszardem o tym co było po 10 czerwca 2018 roku Easter część ta książka ma takie 3 dość wyraźny części ma również dosyć bogatą część statystyczną, w której ujęte są 3 pierwsze lokaty Szurkowskiego na wszystkich wyścigach Kia rozegrał w życiu proszę wyobrazić, że on sam prowadził tę statystykę przez cały czas przez cały swoje kolarskie życie miał zeszyt czy zeszyty, w których zapisywał wszystkie swoje wynik też powiedział co nie jest nic takiego nadzwyczajnego, że w końcu sportowcy tak robią, bo mają dziennik treningowy dziennik startowej tak dalej nagle no ale jego kariera była bardzo długa i te wszystkie wyniki myślę, że wraz ZMR krzem był to byli 2 kolarze, którzy mi największą ilość procentową sukcesów czy miejsc na podjazd w stosunku do liczby startów swoich karierach i amatorskiej zawodowej Szurkowski też niezwykle wdzięcznym rozmówcą jako jako towarzysz po prostu takich PKA grozi dziś bardzo dowcipny jak powiem, że gaduła, ale taka miła gaduła to znaczy u niego się nie męczy rozmawiając z Ryszardem wszystko pamięta mama anegdoty dużo rzeczy nawiązuje do wielu rzeczy i to co zaważy dawno dawno przed 40 laty, że te rozmowy z nim to były takie zupełnie to wszystko wpłynęło elektryka miła rzeczka no i to się powtórzy mimo tego ciężkiego okresu teraz przez miał też kłopoty zmówieniem tę operację twarzy jego to było coś niebywałego 7 godzin trwała w ogóle trze Buska zrekonstruować to nic nie było nie było żadnej żadnej jego część tak to nazwijmy historia i powrót Roberta Kubicy stał się dla wielu przyczynkiem do dyskusji czy nie powinien powstać film o niezwykłym heroizmie sportowca, który wraca po bardzo ciężkim wypadku wraca znad krawędzi myślę, że jak najbardziej zasadna byłaby dyskusja o filmie Ryszard Szurkowski są jego historię z całym tym tytułem sportowym, ale także to determinację, jaką teraz chodzi o zdrowie myślę, że to jest bardzo bardzo słuszna uwaga mogłaby być cenna inicjatywa, a może ktoś nad tym pomyśli ludzie filmu czy ludzie związani z filmem czy mający coś do powiedzenia w sferze powstawania produkcji filmowej mogliby tym się pewnie pochylić mógłby powstać jakiś dobry scenariusz, bo jego życie w ogóle jest taką 1 wielką bajką, ale banku no, który z dużej tragedii osobistych i dużo determinacji, ale wychodzi jednak tak bardzo bardzo pozytywny upór człowieka, który dąży do wszystkich celów, które są właściwie założył przypomniałem sobie wywiad z żadnym członkowskim, jaki zrobiłem kilka lat temu zaraz na jego wstępie tytuł był dość symptomatyczne życie, ale też otrzymasz Lead traktowało o jego uporze i zgodzie na wszystko co przynosi życie nie rozumiem jak go jako gość może boleć może narzekać jeśli kogoś boli głowa boli kręgosłup to znaczy, że ma boleć poboli i zostanie to jest taka zgoda, która nie powoduje nie wywołuje frustrację w człowieku chyba to Ryszard Szurkowski należy ocenić, bo nie jest zgorzkniały nie jest kimś, kto to biadoli na swój los nawet jeśli dotykają go momenty bardzo tragiczne jak śmierć syna chociażby czy czas jego osobisty jego osobisty wypadek taki wydaje mi się, że to też pomaga Ryszardowi przezwyciężyć wszystko co stawało na drodze jego życia i myślę że dlatego chyba bardzo lubimy dlatego nie wiem czy jesteś młodym człowiekiem Przemku oczywiście, że pamiętać, że Szadek 7 z roweru podczas wyścigu pokoju pamiętasz płynie nie ma nie może z perspektywy ponad 40 latka no właśnie, więc dlatego mówię aleja czy mam przed otrzyma takie obrazki Ryśka jak przegrywa się tak, bo to też zdarzało prawdę i wydaje się, że ta mina najpierw jest posępna jakaś teczkę niezadowolona na pograniczu jakiś dobrej sportowej złości, ale po chwili powraca uśmiech on się zaczyna uśmiechać i takim swoim szczególnym, ale znakomitym dowcipem jakoś tam sytuację opisuje 3 reasumuje czy takich anegdotek jest bardzo wiele związanych z jego karierą tak chyba najlepsze jest jego ostatni wyścig pokoju siedemdziesiąty piąty rok ostatnie zwycięstwo, gdzie na przed ostatnim etapem, który się kończył w Warszawie w Łodzi chyba było w pokoju hotelu ktoś puka do drzwi wchodzi Hartwig kartonik to był koleś niemiecki zajmuje enerdowski wówczas zajmujący drugie miejsce w klasyfikacji generalnej wchodzi Her Niki mówi do Rysia rysie z tym może wspomóc się bardzo chciał być drugi w tym wyścigu jeszcze dla mnie ważna sprawa Rosjanie na tym ostatnim etapie będą atakować trzeci Pikus te różnice jest niedużo między dnem Ryszard mówimy oczywiście będę ci pomaga, ale ja ci pomogę obiecuje, że będzie drugi, ale twoja drużyna już bardzo pomagać musi przede wszystkim kontrolować wszystko co może się wydarzyć na tych 130 km do Łodzi z Łodzi do Warszawy i w związku z tym musi kontrolować przebieg wyścigu itd, bo umówili się cech wychodzi Harting ze sklepu pod drzwi wchodzi Pikus dziś pikuś mówi do Ryszarda Ryszard jest trzecim miejscu tymi specjalnie nie odpowiadało kapitanów, który był trenerem wówczas ekipy rosyjskiej radzieckiej nie jest zadowolony z tego trzeciego miejsca, by wolał, żeby był drugi więc, czyja mogę jakoś liczyć na korzystny powiew wiatru, że tak to powiem że, że jak świat na to drugie miejsce w klasyfikacji wyjdę dobrze, a masz obiecane będzie wszystko w porządku na ja w wyszedł ze śledztwa pomyślę właściwie czemu 12 zawodników, którzy na tym etapie będą dbali głównie moje interesy no bo przecież oni będą wzajemnie się pilnowali no to sytuacja jest idealna Liteksu rzeczywiście zderzył Ryszard Szurkowski z bohaterem naszego spotkania z Krzysztofem Wyszkowskim dziennikarzem reporterem komentatorem w drugiej części naszego spotkania pozwoli, że rozmawiamy także tobie twoim twoim życiu co teraz pora albo ucięliśmy sobie bardzo ciekawą pogawędkę dotyczącym dotyczącą sportu nie tylko musisz przyznać, że daleko wykracza poza poza sport w latach się życiu pewnie wraz z upływem lat w rodzaju myśli powracają przychodzą do głowy oraz część informacji Radia TOK FM zawsze jesteśmy przy niedzieli o sporcie Przemysław Iwańczyk kłania się państwo ponownie Krzysztof Wyrzykowski w pierwszej godzinie naszego programu dzień dobry dzień dobry witam państwa witam Przemku ponownie rozmawialiśmy o Ryszardzie Szurkowski mojego poze w niełatwej usłanej wieloma wyzwaniami drodze do pełnej sprawności po koszmarnym wypadku z czerwca ubiegłego roku, kiedy ktoś ścigają się w wyścigu amatorów Ryszard Szurkowski doznał poważnego uszczerbku na zdrowy właściwie trwa walka o to by Ryszard Szurkowski w sposób samodzielny mógł się poruszać spełniać swoje zadania, a takich pewnie mama ma wiele, bo to człowiek, który stawia sobie zaczęli go po prostu realizuje dodajmy też książkę turysty współautorem jest niejako cegiełką na rzecz Ryszarda Szurkowskiego, która pozwala przeprowadzić bardzo kosztowną rehabilitację to, bo to nie jest tania sprawa to też też warto podkreślić, że są odbywa się wiele imprez, które mają na celu zbiórkę pieniędzy dla Ryszarda Szurkowskiego, ale o tobie słów kilka jest też jeszcze mieści się na rowerze to dobrze dziś wrażenie ścigały nie było to pokusy i komentatora kolarskiego, by spróbować samemu to to jest coś takiego, że taka wiedza wyniesiona z i węgierskiego wejścia w środowisko to bardzo często pomaga jakoś nie miałem tego rodzaju nie wystarczyła jednak, że miał dobry rower któremu, którego zagra ze złośliwymi większość kolegów w szkole rówieśnicy, bo w pięćdziesiątym siódmym chyba roku został zakupiony przez moją mamy to był prezent, jaki dostałem to był rower francuskiemu for mieć rower francuskim fortu pewnie parę w ogóle takich jeździł w Warszawie, a był zakupiony na koszykach, gdzie był dział rowerowy i tam sobie któregoś dnia patrzy stoi rower piekielnie drogi, ale był tak piękne dni mogły miał się oprzeć później moja mama też uległa czarowi 2, który czyta sytuacja spowodowała, że zainteresowała się kolarstwem jak jako komentator dziennikarz myślę że, że tak, dlatego że jak Kolarstwo Włosi interesują się chyba to był mój pierwszy to TENIS stołowy TENIS stołowy, dlatego że ministrem w tenisa stołowego grałem grałem w klubie Skra w Warszawie lub bardzo dobry klub później grę Polonii warszawskiej i ale rower nie jest, że jeździłem oczywiście sam na rowerze na czytam z kolegami, ale nie wyczynowo nigdy nie myślałem natomiast były zawsze zainteresowana wyścigiem pokoju wyścig pokoju w moim życiu zawodowym moim życiu sportowym odegrał olbrzymią rolę myślę, że nie tylko w moim, bo wszyscy moi równo latkowie rówieśnicy chyba mają to samo wspomnienie wiążące się z wyścigiem pokoju no i Ryszard Szurkowski, którym rozmawiamy, który jest ode mnie 2 lata młodszy to też przecież zakochał się w rowerze i zaczął jeździć na starej poniemieckiej dam czy, dlatego że były wyścigi pokoju, więc tu była jakaś więź między między kolarstwem od najmłodszych lat moimi zainteresowaniami, chociaż one się później bardzo rozszerzał, bo szkole byłem bardzo usportowionej szkole to była szkoła Staszica za moich czasów patronami był otwarty, ale to była tradycyjna szkoła warszawska ówczesnymi siłę na ulicy Nowowiejskiej przed tym na polskiego jako szkoła w technice liceum z tysięcy i tam było bardzo duży sekcji sportowych mocno rozwiniętych koszykówkę myślę przeszli jak drużyna szkolna przeszliśmy do warszawskiej Legii graliśmy koszyków w Legii grałem z Władysława z Włodzimierzem transem n p . Tramp to w ogóle jest dziś możemy o tym, porozmawiać, bo po tych występach wspaniałych koszykarzy w Chinach nagle wszystkie te wielkie nazwiska w Polskiej koszykówce taki też kiedyś było sporo powracają no, więc takich wspomnień mam sporo, ale ale, ale chyba tu wyścig pokoju zadecydował, że Kolarstwo było najważniejszym pozwolę sobie na pytanie dotyczące swojego wyglądu sytuacji spra w sportowych w naszym kraju popatrzył na na to wszystko po pierwsze z dystansu, bo wiele miesięcy w roku spędza poza krajem po drugie, też mając ten Grant sportu sprzed kilku dekad toczącego się zmieniał jak spowiła go ta tam maszyna marketingowa finansowe jest tobie wciąż tak gorące uczucie do ds. sportowych jak niegdyś trzecią uważa, że ta idea została nieco wypaczona właśnie przez przez pieniądz no w pewnością została wypad trzeba to co mówić bardzo została wypaczona i to bardzo przeszkadza, obserwując dzisiejszy sport nie mogę się absolutnie pogodzić z tym, że dziś w sporcie decydują o sukcesach właściwie nie wnikając w jakiś bardzo nieczyste sprawy, które mogą być związane z uprawianiem sportu myślę tu dopingu kupowaniu meczy to wszystko wiemy, że to wszystko istnieje to nie jest coś co my zaczynamy odkrywać, zwłaszcza szybkich jak już dużo mniejszej skali musiało mogło istnieć czy dawni, ale mnie to bardzo przeszkadza czy muszę powiedzieć, że wyszły nawet taki kolarski kiedyś pamiętam już liczyło na palcach 1 ręki zawodników, którzy zarabiali grube pieniądze koleś już naprawdę najlepsi zarabia wielkie pieniądze Eddy Merckx, ale wszyscy jego pomocnicy mieli takie jak dziś PiS zupełnie stosunkowo czy dużo niższe to co jemu proponowano, ale dobrze żyli sobie z tym wszystkim teraz patrzy, jakie są pensje zawodników futbolu, czyli w piłce nożnej to mnie to w ogóle to jest rzecz kompletnie wypłacające wszystko co może się zawieść im BP, który ma 18  019 lat we Francji zerwie te koszmarne pieniądze, że chyba sam w ogóle nie wie, o co chodzi wszystko co się dzieje oczywiście, dlatego że świat sportu został bardzo przenikanie przez telewizję odwrotnie sam wkroczył do telewizji tak olbrzymich wymiarach, że tego się po prostu nie da chyba kontrolować także ja wiem, że ludzie, którzy siedzą żyją ze sportu mogą być zdziwieni, że ktoś po kilkudziesięciu latach pracy w sporcie może coś takiego mówić, ale tak jest ja myślę, że sporo jeszcze z osób, które bardzo na to narzekają narzekają na to, że ten sport właściwie teraz rozgrywa się już przez pryzmat pod jest troszkę może obraz tego sportu sfałszowane tymi wielkimi pieniędzmi mamy teraz przepraszam kończą się US open w tenisie następne dyscyplina sportu, gdzie nikt nie uzasadni sensownie tych olbrzymich zarobków, które są niż TENIS piłka nożna formuła 1 to są wszystko Kolarstwo, bo przecież teraz ZUS nie nie ukrywa myśli się dowiedziałem wczoraj Jerzy też wracam do aktualnych spra w mecz Polska Turcja kobiet w półfinale mistrzost w Europy włoski trener ma prawie 1 000 000 EUR zarabia jako trener reprezentacji Turcji przypominam, że reprezentacja Turcji, którzy w finale nigdy się od tej pory niczego specjalnego nie wygrała była na 0203 . miejscu, ale to nie jest znów nie są drużyny najlepsze drużyny w historii tego sportu prawdy tak jak kiedyś patrzyliśmy na amerykańskich koszykarzy, którzy przyjechali do Barcelony wiadomo było wyższe na igrzyska olimpijskie rzutem będą cuda nie windy angażowała się bardzo mocno w ten taki prywatny projekt dzielenia swojego czasu życia między Polskę Francję, gdyby przyszło wybierać raz jeszcze to znów byłaby to Francja, a może inaczej czy w ogóle zdecydowałby się na takim taki podział swoich ról no wiesz czasy były takie żyje praktycznie rzecz biorąc stałem przed wyborem, który dotyczy mojej przyszłości zawodowej, więc również przyszłość mojej rodziny apel ten wybór mój polegał na tym, że albo mogłem jeździć taksówkarz to jest wspaniały zawód i przez ponad rok uprawiałem ten zawód w Warszawie, bo powiedziano mi, że dziennikarze nie będę, dlatego że nie, dlatego że takie były czasy to był stan wojenny i dziennikarzy byli tylko ci, którzy spełniali pewnego rodzaju warunki kryteria i w związku z tym nie mają żadnego wyboru dostałem, ponieważ byłem współpracownikiem ekip już przed wyścigiem od lat siedemdziesiątych to droga była naturalnych, że była, że otworzyła się możliwość pracy we Francji i wyjechałem, zostając bilet w 1 stronę widziałem, że nie będzie nigdy powrotu drugą stronę jeśli chodzi o zawód oczywiście nie wtedy nie mogłem przewidzieć to było 803 rok mogłem przewidzieć, że wszystko to jeszcze bardzo szybko stosunkowo szybko może zmieni czy dokonałby jeszcze raz takiego wyboru zawodowo na pewno tak, bo to co przeżyłem jako dziennikarz we Francji pracując przez 18 lat 19 w najlepszym największym Dzienniku sportowym na świecie, jakim jest z ekip to tego Sheen o tym, nawet nie marzyły i tu rzeczywiście musiałem przypuszczam, że skorzystałem bardzo duży zawodowo oczywiście tego rodzaju wybór pociąga za sobą też inne wybory rodzinnej tutaj jest sprawa nie jest taka ewidentna no jestem w tej dobrej sytuacji, że jak widzisz dzisiejszego nie dzielę czas między Warszawę Paryż między Francji Polski, ale to nie zawsze łatwej teraz wydaje się, że coraz trudniejsze że z 1 strony moja małżonka, które miały tutaj życie zawodowe bardzo ładnie poukładane one też romańską z wykształcenia nie miała tych możliwości zawodowych we Francji, bo tutaj żyła z języka francuskiego tłumaczyła była tłumaczem był lektorem francuskiego na Politechnice we Francji co mogła robić takich ludzi we Francji, którzy znają francuski jest kilkadziesiąt milionów w związku z tym ciężko jest na później trójkę dzieci, które się wykształciły znakomicie we Francji pokończyły bardzo dobre studia, więc tutaj też znów pozytyw i właściwie tych pozytywów tego mojego wyjazdu jest więcej mówi tak, bo myślę, że wiele osób ze środowiska może ci nie zawistni zazdrościć tego twojej kariery, a poza tym też tej umiejętności cieszenia się życiem i światem no tak, ale wieś to też związane z tym, że lekkim stwarzało takie warunki jak ostatnio przypominałem takim szerszym gronie dziś znalazłem rozmawiałem powstała kwestia ilu można wysłać komentatorów telewizyjnych na igrzyska olimpijskie powiedzmy do Tokio w przyszłym roku tam padają jakieś jakieś liczby tak słucham chłodzenie mocna, o czym jest rozmowa leki wysyłało zawsze na igrzyska olimpijskie ponad 40 dziennikarzy to jest Gazeta to nie jest stacja telewizyjna to nie są te same pieniądze Gazeta leki z gazetą prywatną nie jest dotowana przez nikogo musi sama na siebie zarabiać no dobrze, że ma Tour de France również, bo to jest ten sam właściciel związku z tym tych pieniędzy jest trochę więcej, ale przez to nie są potentaci telewizyjni w związku z tym te warunki, o których mówi, które bardzo doceniam mi i uważam że, że to też 1 z wielkiej zdobyczy one były takie warunki pracy mieliśmy stwarzamy nie już nie wspomnę wszystkich nowinkach technicznych i pamiętamy koledzy jeszcze koledzy najbardziej zazdrości nie tego, że w Paryżu wiedzy i lekkiej pracy, dlatego że spotykaliśmy się na jakich imprezę moimi kolegami Warszawy rzecz w ogóle z Polski oni widzieli, że już mamy jakiegoś to jeszcze nie był laptop, ale to była taka elektroniczna maszyna dopisania japońska, która pomagała mi do przekazywania artykułów, które pisałem w ciągu kilku sekund do Paryża naciskał klawisze podłączał się w słuchawkę telefoniczną z takich z takiej innej słuchawki telefonicznej czy kładły się to na specjalnych widok naciskał klawisze 15 sekund cały twój 6 kartek papieru poleciał do Paryża on tam listą odbierany przez redakcję pamiętam to było 80 chyba ósmy rok pierwszy ty 0701 . te próby i to było taką to co właściwie temat do rozmów i do zazdrości dziękuję bardzo to spotkanie, a już teraz obiecuje sobie wiele po naszym kolejnym spotkaniu, na które serdecznie zapraszam przy okazji pobytu w Polsce dziękuję bardzo dziękuje się ku państwu uwagę również mogą liczyć na NATO, że może zawsze liczyć drodzy państwo to pierwsze godziny naszego programu przy niedzieli o sporcie już teraz zapraszam państwa na na drugą godzinę na drugą godzinę tu, podczas której spojrzymy na sport w nieco innym ujęciu socjologicznym myślę, że to będzie za państwo równie ciekawie ciekawe pan prof. Michał Lenartowicz będzie moim państwa właśnie z katedry nauk humanistycznych społecznych Akademii wychowania fizycznego stadiony widowiska społeczne przestrzenie sportu to będzie godzinny temat naszego spotkania naszej rozmowy z informacji przy niedzieli o sporcie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRZY NIEDZIELI O SPORCIE

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

40% rabatu w zimowej promocji TOK FM. Nie czekaj - zdobądź swój pakiet "Aplikacja i WWW" z solidną zniżką, aby słuchać wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!