REKLAMA

Dlaczego TOPR nie jest służbą mundurową?

Data emisji:
2019-09-09 17:20
Audycja:
Analizy
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
25:55 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

audycja analizy Agata Kowalska przy mikrofonie dzień dobry państwu dzisiaj w analizach porozmawiamy m. in . o tym czy TOPRowcy zarabiają za mało i czy jest zbyt niewielu i powinni krócej co znaczy mieć krócej pracować, czyli czy mieć niższy wiek emerytalny takie postulaty znalazły się w petycji na rzecz oprawców, która krąży po internecie i zbierane są podpisy o tym w pierwszej części analiz, ale chciałam też państwa zaprosić do współpracy przy programie, dlatego Rozwiń » że po osiemnastej będziemy rozmawiać o osadzonych więzieniach o izolacji, ale na podstawie konkretnej historii ta historia krótko mówiąc opiera się na telegazecie w telegazecie można znaleźć różnego rodzaju anonse m. in . te przesyłane przez rodziny więźniów do samych osadzonych jak to jest możliwe co, o czym świadczy to w analizach, ale ja chciała państwo prosicie o pomoc w tej redakcji też odbyliśmy tę dyskusję jak państwo wytłumaczyli komuś, kto nie wie co to jest telegazeta albo jak państwo zdefiniowali telegazeta komuś, kto zapomniał żona w ogóle istniała wielu z nas nie pamiętało teraz sobie przypomnieli co czym jest telegazeta czym była co to za rozwiązanie jak to tłumaczyć mały konkurs na definicję telegazety ciekawe komu wyjdzie najlepsza czym jest Gazeta co to jest usługa proszę próbować zdefiniować tak, żeby pomóc mnie i wszystkim tym, którzy mają kłopot z uchwyceniem istoty tego rozwiązania w dalszym wyda się też rozmowy w dalszej rozmowie na temat zawartości telegazety i właśnie jej funkcji jak się okazuje w relacjach społecznych osadzony i ich rodzin analizy małpa to kropkę FM proszę o definicję telegazety tych, którzy używali, którzy pamiętają proszę też kilka wspomnień, a przede wszystkim o definicję o tym wszystkim po osiemnasty, ale zaczynamy przy przeniesieniem się na Podhale jest Paweł Pełka redaktor naczelny tygodnika Podhalańskiego witam panie redaktorze na antenie dzień dobry witam wszystkich panie redaktorze przede mną petycja, która została stworzona, by nie przez samych TOPRowców tylko przez ludzi, którzy chodzą po górach góry kochają i cenią pracę TOPRowcy ów, która składa się z 3 części wyższe wynagrodzenia większa liczba etatów to przez i system emerytalny z wcześniejszym wiekiem emerytalnym i jedno rzeczy, które uczą mają wagę, zanim przyjrzymy się samym postulatom jest to, że wg autorów autorki tej petycji jest ona m. in . skutkiem ostatnich dramatów, które śledziliśmy na Giewoncie i pomyślałam że, zanim przyjrzymy się tym postulatom to zapytam pana jako osoba, która tam po prostu była w trakcie, która śledziła akcję ratowniczą widziała co tam siedziało czy ma pan już po tych iluś dniach od od tych strasznych wydarzeń jakieś wnioski to znaczy czy sam pan wyciągnął wnioski już po ósmy strukturalne systemowe, czego zabrakło co powinno być inaczej, a później zajmiemy się samą petycją zobaczymy czy te pana wnioski i postulaty petycji są pokrewne znaczy jeśli chodzi o samą sytuację ten ten wypadek bez precedensu w historii tak trzeba to było prawie 200 osób poszkodowanych i 44 ofiary śmiertelne to tutaj może wniosek jest taki, że niestety, ale takie wydarzenia mogą się powtarzać częściej niż kiedyś to wynika z prostej rzeczy po prostu mamy w tej chwili turystykę masową w całej Polsce i również w Tatrach ten szturm turystów na Tatry jest z każdym rokiem coraz większy teraz szacuje się, że ten rok będzie pod względem liczby turystów rekordowy jeśli liczba turystów się zwiększano tam będzie więcej wypadków natomiast jeśli chodzi o takie wnioski, czego zabrakło 3 czy był to jakiś błąd nie wiem w informacjach pogodowych w tym, że ci ludzie szli w górę, gdy były pierwsze oznaki burzy nad tutaj wydaje się, że informacja o tym jakie jak sprawdzać warunki w górach co robić przerwy jak wybierzemy się w góry jest coraz szersze coraz szersze wody od wielu wielu lat nagłaśnianie tych właśnie z podstawowych informacji dla turystów wybierających się w góry jest pojawia się coraz większej niż biedni, ale jak widać na nie skutkuje to do końca poza tym trzeci wniosek który, który się nasuwa to jest taki, że nie wszystkiego nie możemy przewidzieć w tym dniu kiedy, kiedy wydarzyła się tragedia były oczywiście informacje wcześniej, że będą burze natomiast ona nie różniła się od tych informacji z dnia poprzedzającego sprzed 2 dni czy przez następnych dni czy to była zapowiedź, że będzie jakaś tam burza nie jakaś wielka natomiast tutaj przyroda po prostu pokazała, że tak naprawdę nie ma reguł i ta burza rzeczywiście była była ogromna w pierwszym momencie, gdy te pioruny zaczęły uderzać w Tatry była w Zakopanem praktycznie codziennie w poprzednich dniach mieliśmy burzę, ale nie była ona tak gwałtowna pioruny nie uderzały tak wielką mocą jest taki podstawowy również wniosek jest taki, że po prostu wszystkiego nie możemy przewidzieć i który góry są takim miejscem, gdzie po prostu musimy być przygotowani na wszystko mnie to bardzo ciekawe co pana teza, że im więcej ludzi w górach tym więcej wypadków, bo to statystycznie ma pan absolutną rację natomiast mam wrażenie, że to nie tyle jest kwestia tłumów, bo przecież to nie był wypadek tego typu, że nagle mnóstwo ludzi zaczęło spadać przepaście i myślę nad tym jak coraz więcej ludzi, którzy są niedoświadczeni nieprzygotowani, że tego typu turystów jest coraz więcej, a zatem na tym należałoby się pewnie skupić, bo sam fakt, że np. coraz więcej ludzi nie wiem wyjeżdża na narty to nie znaczy, że mamy coraz więcej jakiś zupełnie tragicznych wypadków tylko tutaj chyba jest przede wszystkim kłopot z tymi, którzy nie wiedzą jak w tych górach zachowywać druga moja jakieś takie wrażenie, o których z komentowaniem pana prosiła jest to, że pan, mówi że informacje o tym od tych o pogodzie czy wszelkiego rodzaju warunkach pogodowych jest coraz więcej, a jednak dochodzi do takich zachowań odpowiedzialnych pytanie na ile ta informacja dobrze skonstruowana, bo jeśli ona brzmi sprawdź pogodę, zanim wyjdziesz z góry to ona dla kogoś zupełnie doświadczonego oznacza faktycznie to co co mówi, czyli sprawdzam pogodę wychodzę z góry, a być może ta informacja powinna być bardziej złożona tak nigdy nigdy nie dość informacji o tym, to jest pierwsza sprawa o tym, jaka jest prognoza pogody natomiast na wydają się na świat takim zabezpieczeniem przed burzą, gdy jest zapowiadana burza są za informację, że nawet może w godzinach popołudniowych przejdzie burza w Tatrach jest taka, że po prostu latem, kiedy jest lipiec sierpień, czyli ten okres nasilenia nasilenia takich sytuacji po prostu trzeba wychodzić w Tatry ekstremalnie wcześniej bardzo bardzo wcześnie o świcie wracać po godzinie dziewiątej dziesiątej i wtedy raczej na 90 powiedzmy procent burza nas ominie natomiast jeśli chodzi o te zachowania takie nieodpowiedzialne pani powiedziała, że pewnie tych turystów, którzy nie wiedzą, gdzie są do końca nie nie coraz więcej to jest nie z tym różnie np. prowadziliśmy takie małe można mieć badania kilka lat temu co 10 lat temu ma także 3 lata temu bodajże, w jakich butach turyści chodzą chodzą po Tatrach staliśmy właśnie pod Giewontem i liczyliśmy te nieodpowiedzialne zachowania czy takie buty, które nie są zupełnie przystosowane do tego miejsca i powiem, że procentowo wyszło nam że, że teraz jest lepiej, że te informacje, które są dostępne dzięki również internetowi to mimo tej liczby liczby turystów takich zachowań powiedzmy na już niebawem przejdzie szpiegach takich takich sytuacji niemal w butach niezbyt odpowiednich no jest jest coraz mniej to dobrze to dobre dobrze dobrze dobrze dobrze świadczy o o tych ludzi, którzy wybierają te informacje przepływającej to teraz jednak mnie zaciekawiła, bo wszystkie te kwestie, które pan wymienił omijają samych TOPRowców pan nie powiedział, że ta ani ta akcja lato ratunkowa przebiegła źle, bo TOPRowcy byli źle wyszkoleni albo było ich za za mało, więc jasne jak pan się odnieść do tego co pisze m. in. autorka petycji Beata Sabała Zielińska, że ostatnie wydarzenia i akcje ratunkowe doskonale pokazały, że etatów Top jest za mało czy to pana zdaniem sprawdza czy moim zdaniem jeśli chodzi o tę petycję tam padają 33 tezy ja odpowiedziałbym zdecydowanie 3 × tak na dziwne 3 pytania, bo na pamiętajmy, że też nie tylko ratownicy TOPR uczestniczyli w tej akcji to były zaangażowane naprawdę praktycznie wszystkie służby natomiast jeśli chodzi o samych TOPRowców pamiętajmy również, że w tej akcji uczestniczyło wielu oprawców ochotników, którzy tak naprawdę nie mieli obowiązku być na byśmy taką sytuację, że rzecz ochotnicy oni muszą być cały czas 24 godziny na dobę w pogotowiu gdzieś akurat większość z nich wyjechała są wakacje robi co innego albo po prostu nam powiedziała, że nie pójdą wtedy w góry wtedy rzeczywiście byłaby byłaby tragedia natomiast no ci ochotnicy, którzy dodajmy za swoje akcje zostają za akcję w Tatrach za to akcje nie dostają żadnych pieniędzy no i od razu odpowiedzieli też na na telefony i od razu zjawili się na miejscu i uczestniczyli w akcji także tutaj bardzo ważny jest też postulat również zwiększenia liczby etatów to się tak, aby ta pomoc taka stała czy liczyli ta, w której są dyżury była większą szczególnie właśnie w okresach wakacyjnych i zimowych kiedy, kiedy są ferie w tym, że to odpowiedziałbym na to pytanie zdecydowanie tak na te 2 pozostałe na te 2 pozostałe tezy również to od 2 pozostały za chwileczkę tutaj czytam między nimi, że to przysłuży tymczasem, że służy w tym momencie około 30 ratowników na etatach znają się wg pana do jakiej liczby powinny być te etaty zwiększone, żeby nie trzeba było polegać na ochotnikach zrozumie, że to byłby cel no trudno tu trudno mi tutaj jakąś liczbę dokładną dokładną odpowiedź na pewno na pewno więcej nie ma to by było 50406060 wszystko zależy też od skali wypadku no powiedzmy są takie okresy również w czasie wakacji, gdy do tych wypadków na świat jest taki dzień, kiedy nie ma żadnej interwencji ratowników TOPR natomiast na pierwszy raz mieliśmy mieliśmy do czynienia z oś tak masowym wypadkiem, w którym zostało rannych tyle osób natomiast biorąc pod uwagę to co dzieje się od kilku lat właśnie na Giewoncie kiedyś słoneczny dzień ustawia się wręcz kolejka jest kilkaset osób stojących po prostu czekających na wejście podobne sytuacje są powiedzmy na Orlej Perci, gdzie są ludzie są łańcuchy są bardzo trudne przejścia trzeba czekać na swoją na swoją kolej mogą mogą się powtarzać także taki taki ten postulat, żeby zwiększyć liczbę tych, którzy tych, którzy mają etaty to prze je również związane z jeszcze 1 z 1 sprawę ci etatowi ratownicy często mają już wiek no powiedzmy powyżej 50 lat i wtedy też w takim wieku na takich bardzo specjalistycznych akcja po prostu jest trudniej trudniej brać udział, toteż ten postulat właśnie związane z obniżeniem wieku emerytalnego FIO ratowników, bo ja rozumiem, że to jest trochę tak jak z policją strażą pożarną, że w pewnym wieku już pewnych funkcji się nie wykonuje na pytania tylko jak to zmienić skoro uwaga to pewnie dla wielu państwo niespodzianka TOPR to nie jest część polskich służb mundurowych to jest zupełnie osobna formacja, jaka jak funkcjonująca i co z tymi postulatami zmniejszenia wieku emerytalnego to już w drugiej części z nami Paweł Pełka redaktor naczelny tygodnika Podhalańskiego zaraz po informacje wracamy analizy Agata Kowalska przy mikrofonie i znów przenosimy się za pomocą Skype pana Podhale, gdzie jest Paweł Pełka redaktor naczelny tygodnika Podhalańskiego rozmawialiśmy w pierwszej części o tym jakie wnioski pan redaktor wyciągną po dramacie, który rozegrał się na Giewoncie wnioski wyciągnęli też autorzy petycji, a właściwie główna autorka Beata Sobocińska wnosząca o to, aby zwiększyć wynagrodzenia dla ratowników TOPR zwiększyć liczbę etatów i objąć ratowników z systemem emerytalnym z wcześniejszym przejściem na emeryturę panie redaktorze to porozmawiajmy chwilę tych wynagrodzeniach czy to prawda, że to przez zarabia się około 4000 na rękę tak tak zdecydowanie tzw. często są mniejsze kwoty niż taka, którą pani zmieniła wyszczególniono ratownik ratownik taki szeregowy nie ma takiej funkcji zarabia z tego z tego co wiem to mniej w efekcie jeszcze mówić, bo tak sobie teraz przypominają jak to przed laty bywało już działa też polityków w tym wszystkim, bo tak przy każdej kampanii wyborczej nie tylko kampanii wyborczej przyjeżdżać premier do Zakopanego to zawsze 1 z takich sztandarowych w tym jedno ze sztandarowych miejskich pokazywał to była właśnie centrala TOPR i przyjeżdża pani tam premier Leszek Miller potem przyjeżdża premier Donald Tusk później premier Jarosław Kaczyński na każdy przyjeżdża robi sobie zdjęcie z ratownikami tam była zwoływana w życie konferencja prasowa i każdy premier zapewniał jak to ratownicy TOPR są ważni, a później przychodziło do omawiania budżetu, bo dodajmy TOPR jest w dużej części finansowane właśnie z ministerstwa spraw z budżetu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych częściowo sam zdobywa pieniądze na co też moim zdaniem jest takim troszkę jednak nieporozumieniem, że ratownicy naczelnik TOPR musi się starać o sponsorów tych sponsorów jest wielu natomiast norma nie jest nie są pieniądze zagwarantowania w budżecie, gdyby nie ci sponsorzy to w ogóle byłaby katastrofa jeśli chodzi o ratownictwo to jest coś niesamowitego przypomnę, że panu przerwę, bo ja szłam w przekonaniu, że TOPR tak jak i inni ratownicy czy właśnie straż pożarna czy policja to są po prostu osoby zatrudnione przez państwo mu upraszczając i mówiąc w skrócie natomiast okazuje się, że nie, że to jest po prostu organizacją, która raz na jakiś czas wygrywa konkurs na ratownictwo w Tatrach efekt jest taki, że dostaje tylko częściowo pokrycie kosztów funkcjonowania, a częściowo ma prawo raczej jak widać konieczność szukania sponsorów czy mnie to się wydaje jakieś zupełnie nie nie do zrozumienia, ale może pan redaktor zebrał swoje doświadczenie wiedzę mogą nam wyjaśnić, dlaczego akurat ratownicy górscy ratownicy tatrzańscy nie podlegają tej znanej nam powszechnie zasadzie, że służby ratunkowe czy służby porządkowe podlegają państwu na jak nie wiadomo, o co chodzi o to chodzi o pieniądze pewnie i tak tak pewnie było przez przez wiele wiele lat jest jest nadal, że w takiej sytuacji właśnie nie trzeba finansować TOPR-u w całości ratownicy sobie jakoś tam poradzą poza tym taka ataki takie też informacje o 6 ratownicy to tak naprawdę to pracują w wakacje ferie w sylwestra, kiedy jest bardzo dużo ludzi, kiedy tych akcji jest wiele powiedzmy w listopadzie marcu w kwietniu no to coś ratownicy robią sobie siedzą i praktycznie nic się w Tatrach nie dzieje, bo po nie ma tam ludzi też powiem, że jest, że jest zdecydowanie nieprawda, bo pamiętajmy, że to nie tylko praca ratownika tam nie tylko polega na tym, żeby lecieć śmigłowcem, czyli na piechotę, gdy pogoda jest zła ratować ludzi ale, toteż i są szkolenia, bo jeszcze bardzo bardzo specjalistyczna służba wymagająca bardzo bardzo wielu umiejętności, które też trzeba trzeba szkolić dodajmy, że mieliśmy przecież ostatnio bardzo skomplikowaną akcję w jaskini wielkiej śnieżnej, która praktycznie toczyła się równolegle, która toczyła się w niesamowitych warunkach 500 m pod pod ziemią w miejscu, gdzie w zasadzie nikt oprócz ratowników TOPR i grotołazów nie potrafiłby dotrzeć, więc takie szkolenia również kosztują i wiele czasu na euro oczywiście wiele pieniędzy to właśnie co pozostaje dla mnie zaskoczeniem, że akurat uznajemy, bo myślę też o w obszar wodny ratownikach i dlaczego skoro tak wielu z nas korzysta z gór morza z jezior rzek to tę akurat działkę pozostawiamy przestrzeni trzeciego sektora łamane na prywatnej inicjatywie właśnie sponsorom, ale jeszcze pani redaktor chciał zagrać to obniżenie wieku emerytalnego, chociaż to akurat Beata Sowała Zielińska, którą wspominam po raz któryś jest autorką tej petycji zakopianką ona pisze, że chodziłoby nawet nie dla obniżenia wieku emerytalnego co bez pozwolenia na wcześniejsze emerytury, czyli możliwości takiego wyboru dla dla ratowników, jaka to rozumiem czy rzeczywiście jest także, że to byłoby potrzebne wydaje mi się, że zdecydowanie tak tutaj też jest kwestia taka, że przy tych zarobkach obecnych to ci ratownicy zawodowi no tak naprawdę muszą szukać drugiej drugiej pracy i również pracują w górach niektórzy poza górami nie mówiąc już chodnika, który dla, których akcje ratunkowe to można powiedzieć, że to jest takie hobby robią to kompletnie kompletnie za darmo także taki system system emerytalny jak najbardziej przechodzenia na wcześniejszą emeryturę przydałby się również związku z tym, o czym mówiłem wcześniej, że powiedzmy, gdy ma się 55 lat na to już taka akcja gdzieś na Orlej Perci ze użycia specjalistycznego sprzętu na jest o wiele o wiele trudniejsza oczywiście i również w związku z tym ten wiek emerytalny powinien być obniża albo po prostu to jest zawód dla młodych i tyle i te osoby, którego się podejmują muszą wiedzieć, że z czasem będą musiały przenieść się do innych zajęć jak sam pan mówi potrzebni są szkoleniowcy potrzebni są przewodnicy górscy wymieniano bardzo wiele zajęć którymi parają się to proces ze względu na niskie pensje może po prostu powinniśmy sobie brutalnie powiedzieć, że to jest jak łyżwiarstwo do nie wiem 40 roku życia albo nawet mniej później coś nowego nowe wyzwania z tym, że akurat nie porównywałbym ratowania ludzi w górach z łyżwiarstwem, bo łyżwiarstwo to jest sport możemy go uprawiać albo nie natomiast jeśli chodzi o ratowników TOPR notowani są po prostu niezbędne możemy nie możemy zostawić Tatr nie wiem straży powiat przekaże przerwa, ale wyraźnie państwo nasze, mówi że nie są niezbędni skoro nie stworzyło służby Państwowej tego typu tylko decyduje to na na przedsięwzięcie pozarządowe i na dodatek rozum ryzykują, że ktoś tak, że któregoś dnia TOPR-u zabraknie wtedy wtedy nawet przez najlepszy przetarg nie pomoże no tak to jest pytanie do rządzących mam nadzieję, że nie będziemy musieli powiedzmy za rok, gdy znowu wydarzy się odpukać, jaki wypadek nic się na względzie nie zmieni rozmawiać o dokładnie o tym samym po mieście, bo wolą o tym, o czym często się przed ślubem panie redaktorze przywołał pan pewnie już którąś taką rozmowę to czy to przez pana strony mam wrażenie, że wtedy argumenty sam pan wspomina łowić z wizytach kolejnych premierów te argumenty no funkcjonują przestrzenie publiczne to nie jest tak, że one się pojawił po raz pierwszy ta petycja to nie jest przecież pierwszy raz, kiedy podnoszone są te postulaty tak z tym, że w tej chwili ma o wiele większe przebicie medialne to pewne wszystkie te wszystkie media informowały o tym, tam przy tej tragedii nie tylko w Polsce, ale w zasadzie wszystkie ważne media światowe internetu informowały informowały o tej tragedii jest też sytuacja bez precedensu w Tatrach do tej pory występ misji, że trzeba wypracować jakiś system albo po prostu powiedzieć, że to jest służbą mundurową w całości powinien być finansowany z budżetu państwa albo zastanowić się czemu wiele osób jest przeciwne w Tatrach ludzi związanych z tą starania polskiej stronie z takim finansowaniem jak jest na Słowacji, czyli że po prostu tam obowiązkowe jest ubezpieczenie w góry i działalność ratowników Horskiej Zach rannej służby, czyli odpowiednika łatki gotowych jest finansowana z tych ubezpieczeń jeśli wydarzy się wypadek ktoś nie jest ubezpieczony to niestety musi pokryć koszty takiej akcji z własnych pieniędzy proszę powiedzieć mówi pan, że są głosy sprzeciwu wobec tego systemu ten po postulat pojawił się m. in . w tekście Mateusza Madejskiego na portalu Money PL, ale nie już tutaj autor nie wypisywał argumentów za przeci w, jakie są argumenty przeciw, dlaczego to nie jest dobry pomysł nasze po pierwsze, znając znając Polaków to pewnie bardzo bardzo duża i część nie nie ubezpieczał, aby się później niż kwestia kwestia taka, że te koszty tych akcji często bywają bardzo duża to jest często już nie mówi o takiej skrajnej sytuacji mieć pod Giewontem, ale transport śmigłowcem czy 2 transporty 3 transporty to to jest kilkadziesiąt często tysięcy złotych po prostu później trudno byłoby ściągać pieniądze poza tym jest taki argument, że tak no tak Tatry, że służby ratunkowej ratowanie ludzi w Polsce jest bezpłatny po to, płacimy podatki żeby, żeby państwo zajmowało się tym na takie dodatkowe dodatkowe ubezpieczenie na nie jest nie jest w tym duchu, że tak powiem poza tym Tatry kojarzą się jednak taką wolnością z chodzeniem na ślady poza tym jeszcze 1 sprawa posła teraz z uwagi na świat nie płacimy wstępu tylko chyba paru misternych i to chyba nawet nie nie płacimy wstępów Tatry natomiast w Polsce wchodząc w Tatry niewielką opłatę, ale jednak jednak ponosi podobną zresztą do tej dla tej opłaty, którą trzeba ponieść jeśli chcemy ubezpieczyć na 1 dzień i wychodzimy z kadry słowa, ale zachowajmy opłata wycieczką doprecyzujmy ta opłata za wejście w polskie Tatry trafia do pewnie do parku Tatrzańskiego nie do TOPRowców ta, która trafia trafia do do parku Tatrzańskiego tam jakaś malutka część jest przeznaczona na działalność warunkową ale, ale nie chciałbym tutaj w tej chwili w tej chwili miał się sprawą jest bowiem, że takich przypadkach przejść przez Tatry przebiega granica często bywa także Polacy oczywiście wychodząc z polskiej strony idą idą szlakiem granicznym na wkład we mgle wchodzą wchodzą na Słowację jest akcja ratunkowa najpóźniej dzwonią do TOPR -u, ale ta jest terytorium słowackiej biorą udział w akcji ratunkowej służby Słowackiego niestety później Polacy, którzy ubezpieczyli się tutaj nie ma obowiązku nie muszą płacić, więc na drugi co jest pytanie czy Tatry już teraz pozbawione praktycznie granic nie powinny być objęte jakimś wspólnym systemem ratunkowym, choć powiem, że akurat tutaj współpraca między ratownikami słowackimi Polski jest bardzo dobra nie dość powiedzieć, że słowaccy ratownicy również brali udział akcji ratunkowej wielki śnieżny no to jest to jest szereg pytań właściwie jest do zastanowienia oczywiście ja mam jeszcze 1 wątpliwość, ale to pewnie na zupełnie inną rozmowę na ile te środki wpłacane na ubezpieczenie trafiałyby do TOPR-u to znaczy te, które by ewentualnie miały pokryć koszty akcji samymi ubezpieczeniami z odszkodowaniami jest też w Polsce problem, więc nie wiem czy to byłaby taka gwarancja finansowania dla samego TOPR -u kończymy Paweł Pełka redaktor naczelny tygodnika Podhalańskiego, bo państwo moim gościem odsyłam na stronę tygodnika tam więcej informacji nie tylko po czy tej największej tragedii na Giewoncie, ale po prostu informacje z Podhala zachęcam, żeby śledzić bardzo dziękuję panie redaktorze łączyliśmy się przez Skypea Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ANALIZY

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

30% zniżki na hasło: WYBORY2019 - wpisz kod na stronie tokfm.pl/aktywuj aby skorzystać z rabatu!

Aktywuj teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA