REKLAMA

Wolała francuskiego stolarza niż polskiego poetę

Data emisji:
2019-09-10 11:00
Audycja:
OFF Czarek
Prowadzący:
Czas trwania:
36:33 min.
Udostępnij:

O relacji Juliusza Słowackiego i Kory Pinard oraz historii odnalezienia wiersza wieszcza opowiadał prof. Zbigniew Przychodniak

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

łączymy się teraz ze studiem Radia TOK FM w Poznaniu tam jest prof. Zbigniew przychodnia jak zakładu literatury romantyzmu Instytutu filologii polskiej Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu dzień dobry panie profesorze dzień dobry panu dzień dobry państwu myślę sobie, że bohater naszej dzisiejszej audycji wcale by nie doceniał, że pan pracuje na Uniwersytecie imienia Adama Mickiewicza to prawda pewnie jego stosunek do rywala zmieniają się, ale rzeczywiście od Rozwiń » razu, uprzedzając też pewne fragmenty dzisiejszej naszej opowieści właściwie słowacki opuścił Paryż z powodu Mickiewicza uciekł przed publikacją trzeciej części świata, więc więc szereg doświadczeń traumatycznych faktycznie obciążało ich znajomość, ale wcale, że nie dziwie panie profesorze ja też uciekałem ze szkoły wprawdzie z Paryża też przed trzecią częścią Dziadów, ale udało się no tu tutaj słowacki byłby innego zdania, bo akurat nie ma wątpliwości to dlatego, że to arcydzieło, ale chodziło o właściwie na konflikt prywatny mianowicie to to rzecz znana zresztą sposób przedstawienia jego ojczyma dr byki w trzeciej części Dziadów spowodował, że słowacki uznał, że Paryż jest dla niego spalony przynajmniej na na ten czas pierwszych lat po powstaniu listopadowym no właśnie, a dużo później ukazała się powieść Bruno Jasieńskiego zacytowana palę Paryż także być może była to było tyle wiązań lata szalonego Paryża szlacheckiego tak rzeczywiście Paryż jak w jak też i inne stolice świata czasem płaciły takie rachunki krzywd symbolicznych były właśnie przedstawiony w takich apokaliptycznych zresztą słowacki Bytów pierwszy przed jesienią kim bo, bo napisał właśnie tym roku 18003002 . właściwie katastroficzny wierszy o o upadku o zagładzie Paryża także bardzo ciekawy, ale wiele wierszy oczywiście po polsku to właśnie, ale wiesz, o którym dzisiaj będziemy rozmawiać ukazał się, że można tak powiedzieć po francusku, bo to, że słowacki wielkim poetą był to chyba nikogo przekonywać nie trzeba, ale czy zawsze nie zawsze chyba był wielkim poetą czasami był po prostu młodym człowiekiem, który dzisiaj powiedzielibyśmy fascynował się takim gotyckim stylem życia, czyli pewnie ubierał się na czarno chodził blady smutny przesiadywał na cmentarzach, a swoje przemyślenia życiowe opowiada szesnastoletni dziewczynką no tak rzeczywiście Juliusz słowacki w w Paryżu w 18003002. roku właściwie jest drugi rok jego pobytu trafił tam jeszcze przed upadkiem powstania listopadowego w szczególnych okolicznościach, a więc przed falą główną emigracyjną, ale był wtedy początkującym można tak powiedzieć poetą jeszcze przed debiutem książkowym, chociaż już znanym wierszy kilku wierszy z czasów powstania listopadowego właśnie w opublikowanych w Warszawie w 18003001. 3002. roku był, więc by, więc już doceniony jako właśnie poeta nawet rewolucyjny Narodowy ale, ale faktycznie można opowiedzieć o początku swojej kariery literackiej i zastanawiał się też nad różnymi, jakby scenariuszami tej tej swoich swoich projektów literackich nawet rozważał też twórczość w języku francuskim napisał zresztą będziemy mówić o tym, wierszu odnalezionym wierszy francuskim ale, ale napisał też nie ukończył wprawdzie powieście po francusku Croix de la dawała tysiące 3002 . roku więc, więc interesował się i literaturą francuską i oczywiście to nie znaczy że, że nie chciał być poetą polskim ale, ale miał taki bardzo szeroki ambitny można powiedzieć plan na swoje literackiej swoją literacką karierę właśnie ta jest teraz kary roku to literacka kariera Słowackiego tak bardzo mi my powiem szczerze odpowiadała pewnie moi koledzy w podstawówce w liceum bardzo się koncentrować na jego twórczości mnie fascynował jego życie, bo kiedyś powiedział, że potem się właśnie wyjechał z Paryża zaraz po świętach to osiadły na przedmieściach Genewy tam właściwie siedział sobie w bibliotece imprezował i pływał po jeziorze i to właśnie było jego życie te są myślę kurcze chciał być takim wieszczem no rzeczywiście prowadził życie 200 wolnych w wolnym ptakiem takim był człowiekiem pióra całkowicie organizującym swój swój czas w pogrążonym w lekturach to życie towarzyskie było dość dość ograniczone słowackiej nie ma tu jakichś ambicji salonowych triumfów, ale faktycznie i Genewie i wcześniej właśnie w Paryżu ten młody przecież bardzo poeta, bo ma wtedy 2324 lata jest nawet ulega takim takim dandysa z kim pokusą ubiera się bardzo ostrożnie pisze o tym w listach do matki zresztą są to nawet takie zabawne trochę zresztą autoironicznie, bo cały czas też patrzy na siebie, ale faktem jest, że to jest czas właśnie takiej takiego eleganckiego dandysa ski jego pewnych pewnych kreacji czy auto kreacyjnych takich gestów Słowackiego właśnie jest oczywiście doskonale oczytany i i też te mody ówczesne literackie także właśnie tam wspomniał o o gotyckich nastrojach no właśnie 3002 . roku powiedziałbym że, że Gostycyn mu było tu najmniej raczej to jest zresztą tak najjaśniejszy czas, ale siedział na cmentarz w ogóle tak, ale chodził też jako jako turysta raczej zwiedzał Gos cmentarz Pere-Lachaise ledwo pociąg dopiero cmentarza Pere-Lachaise no właśnie on jest na dobre otwarty założony na początku dziewiętnastego wieku, więc to jest niespełna 30 lat, ale faktycznie stał się już wtedy takim się można tak powiedzieć modnym miejscem chciało się tam leżeć tak pewnie pewnie też, a słowacki do tego szkicował tam nagrobki, bo miał tam nawet konkretny pewne konkretne zamówienie o od rodziny szukał inspiracji do nagrobków dla dla swojego młodego krewnego zmarłego w tym wtedy oczywiście w kraju to też wiemy z listów do matki, ale rzeczywiście ten cmentarz szybko stał się taką taką nekropolią Sławno i literacko atrakcyjną, chociaż warto też podkreślić, że sam słowacki został pochowany na cmentarze Moma także nie ma go w Perle się stan jakieś fragmenty Mickiewicza są w lesie czy odciążeniem Chopina i fragmenty szukania niekompletne Chopin zaś serce jest w Warszawie także fragmenty Chopina szarą na Podlasie SA Słowaczki Mart na cmentarzu Moma rzeczywiście, ale taką główną nekropolię polskiej emigracji stał się podparyskiej cmentarz Momo Rosji tam tam właśnie Mickiewicz i także jego żona byli pochowani także oczywiście i słowacki Mickiewicz jak wiemy zmieniali też byli przenoszeni wrócili w końcu i dzisiaj dzisiaj obaj w bliskim sąsiedztwie znowuż znajdują się na Cracovię na Wawelu jak wiemy tak jest wrócimy do naszej rozmowy panie profesorze po informacjach Radia TOK FM informacje o 1120 już za kilka minut prof. Zbigniew przychodniach zakładu literatury romantyzmu Instytutu filologii polskiej Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu z państwa moim gościem informacje wracamy po informacjach wczoraj powracamy do Poznania w sensie połączenia ze studiem, ale też do Paryża i różnych innych miejscowości, w których bawił słowacki i imprezował sporo, ale w Poznaniu jest prof. Zbigniew przychodniach zakładu literatury romantyzmu Instytutu filologii polskiej Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu rozmawiamy o słowackim i jego paryskim okresie, bo to najpier w wyjeżdża słowacki do Londynu w jakiś tam misji dyplomatycznej potem w końcu wraca do do Paryża no i rozumie, że ze debiutu debiutującego, by poety stara się być poetą takim spełnionym, a do tego potrzebna jest jak jakaś dobra Drukarnia rozumiem, że taką taką drukarnie odkrywa w Paryżu niestety najstarsza córka właściciela tejże ba zmarłego, jeżeli nie ma pani program, że tak panie kilka miesięcy przed wizytą tak słowa swojego wieku najstarsza córka już znalazła sobie męża, więc słowackiej mówi jestem za późno niestety no i mówi w takim razie znajdą sobie młodszą siostrą szósty okazuje się, że już 3 siostry nie pamiętam tak, ale jest taka szesnastolatka mówi świetnie to na pewno przyda się w mojej karierze poetyckiej, zanim dorośnie będę mógł jej na opowiadać różnych głupot no i postanawia tę nową znajomość przypieczętować wpisując się do sztambucha czy dzisiaj byśmy powiedzieli pamiętnika dzisiaj pewnie byśmy powiedzieli wyż wysyła SMS albo co pika wiersz ten wieś jest przedmiotem naszego dzisiejszego spotkania naszej rozmowy powieść ciekawy, dlatego że poznawaliśmy go niejako w częściach tak rzeczywiście to odnalezienie szczęśliwe odnalezienie sztambucha kory Pinar właśnie tej drugiej córki drukarza paryskiego, który zresztą wcześniej już właśnie w tym czasie wydaje też polskie teksty słowacki nie był tam pierwszy notabene też później tam właśnie wyda trzecią część Dziadów Mickiewicz to i to tego drukarza słowackie mówiliśmy o konflikcie z Mickiewiczem to jeszcze przed publikacją w księgarniach ogłoszeniem Dziadów słowacki prawdopodobnie właśnie dzięki tej przyjaźni z siostrami Pinar poznał jak to mówi w środkach ten ten tekst to właśnie i dowiedział się wcześniej właśnie co co czeka, jaki rodzaj skandalu jako czy nie sławy też jego rodziny dopadnie, ale wracając do do tej właśnie bardzo też takiej pięknej bo, bo też po trosze właśnie literackiej i uczuciowej historia ta znajomość taki rodzaj flirtu słowackiej pan ujął to one redaktor ujął to trochę żartobliwie przesadnie ale, ale faktem jest, że słowacki trochę się bawił, ale też wzruszał trochę rozkochiwał chyba całkiem skutecznie sam, pozostając bardziej ich jednak tak to wynika z listów do matki pisze o tym, też w takiej tonacji i uczuciowej i ironicznej, ale na 16, ale zrozumieć no właśnie pisał zresztą onego zachwyciła to to ze Słowackiego porusza uroda bardzo młodych dziewczyn to nie nie pierwszy nie ostatni raz są wątki do zbadania jest złożenie przez literaturoznawców no może prokuratora, ale tak, ale spuśćmy zasłonę właśnie na to w tej chwili przyjaźni ta zresztą nie tylko skoro, ale właśnie i starszą, która przejęła tę drukarnię właśnie z późniejszym mężem wówczas, kiedy tam Suraskiej przyszedł to był narzeczony Emil Bara to notabene też PiS piszący poeta zaowocowała właśnie ta znajomości tym wierszem, a wpisanym do sztambucha, który słowacki ofiarował kosze to było w dokładnie w miesiącach tygodniach, w których słowacki właśnie tam uczęszczał robił korekty swoich 2 tomów poezji przygotowywał, więc też z wielkim przejęciem tę swoją publikację ten debiut książkowy opisy pisze do matki wzruszają go nawet korekty radują, więc jest to faktycznie moment taki radosny szereg ciekawych tutaj w miłej dla Słowackiego i w tych okolicznościach właśnie ofiarował ten album tak taki też, by tak ten rodzaj notatnika pamiętnika też bywa nazywany albumami KOR -u książka przyjaciół to zresztą tradycja jeszcze jeszcze 1617 wieczna i jest zarazem właśnie poproszony został przez korę o wpisanie wiersza po poparł bodaj nie stało się to od razu ten wie, że dotowany nosi datę 19 sierpnia 18003002 . roku może powiedzieć odnalezienie jest tym właśnie bardziej tutaj frapujące tego wiesz że, że poznaliśmy go w całości dotąd znaliśmy tylko jego drugą część i to z kopii którą, który to tekst wysłał słowacki liście do matki, ale tylko połówka tego wiersza właśnie w zbiorach krajowych została nam była nam znana i znalezienie teraz tegoż tam bucha to to zarazem znalezienie całego tekstu i kontekstu, bo to, bo to jest też tam, gdzie są wpisy poetów francuskich to niektórych bardzo z całkiem, jakby zasłużonych i ważnych też dla romantyzmu francuskiego niektórzy z nich współpracowali w tych latach z Wiktorem go zakładali almanach i czasopisma romantyczne szkoły romantycznej, więc więc mamy jakby też dokument arcyciekawy i frant i francuskiego życia literackiego, ale przede wszystkim znalezienie tego wiersza właśnie to to jest jakby takie domknięcie można powiedzieć, że że, że jak jak w Puzzlach, jakby ten element doskonale, jakby wchodzi brakujące miejsce nie znaliśmy do tej pory właśnie tytułu nie znaliśmy właściwie tłumaczenia Leopolda Staffa mówi już o o w jego wersji spolszczonej tylko tylko wiedzieliśmy, że jest to jakiś jakiś opisy właśnie cmentarza Pere-Lachaise ale, ale nie nie wiedzieliśmy ani tego że, że adresatką tego wiersza jest właśnie właścicielka tego się tam Pucharze wierszy nosi tytuł cmentarz Pere-Lachaise, że poprzedzony jest mottem bardzo ciekawym takim właśnie też otwierającym ciekawe literackie perspektywy, bo z poematu Byrona proroctwo Dantego to jest motto oczywiście w języku angielskim więc taka gra tutaj też literackich skojarzeń mocy 2 Dante Byron słowacki Paryż cmentarz Pere-Lachaise i to wszystko jakby też, bo taka jest płyta tego wiersza, jakby osnute na takich motywach czy jakby wpisane w taką ramy wypowiedzi wygnańca takiego właśnie, jakby zderzenia tutaj tu i teraz w tym w tym Paryżu, ale właśnie napisane przez kogoś z innego miejsca Polaka, który pisze to w poczuciu utraty ojczyzny te akcenty właśnie jeśli można tak powiedzieć polskie czy czy narodowe są tu bardzo delikatne właściwie pojawiają się w ostatniej strofie, ale w pełni, jakby właśnie teraz rozumiemy ich wymowę no i wiemy w jak ciekawa jest tutaj też gra tych literackich właśnie odniesień skojarzeń, które warto też dodać to jako ciekawostkę, że tak jak pan wspomniał oprócz Słowackiego do Korycina bardzo zalecali się różni inni ona w końcu wyszła za mąż i osiadła w pasji to to to dało to atak na własny pod Paryż tak później oczywiście stała się i to właśnie ten cmentarz, który pan też wspomniał cmentarz, na którym m. in . i też częściowo jest pochowany Antoni Cierplikowski, czyli Antoine de Paris także wszystko nad tą łączy te no właśnie ja mam nawet taką to w jesz tak mogę powiedzieć prywatną hipotezę o, że Kora pina, która wyszła właśnie można powiedzieć banalne małżeństwo zawarła kochała się w Polskim poecie wyszła za stolarza Szaflary który, który nazywa się właśnie Szaflary ale, ale Zieliński stolarz niż Polski poeta no być może wasza dziewiętnastym wieku, ale w pamięci rodzinnej zachowały się wiarygodne informacje o tym, że pamięć właśnie o już rzadkim zachowała do końca życia nakazała nawet swojej rodzinie swoim dzieciom składanie kwiatów na grobie Słowackiego w Paryżu co więcej tutaj tu jest ta moja ten mój domysł, który pewnie trudno będzie udowodnić ona prawdopodobnie jest tą tajemniczą damą, o której cypla Norwid pisze przedstawiają właśnie było bez nas na pogrzebie Juliusza Słowackiego w 1600 czterdziestym dziewiątym roku, więc naprawdę nie tak ledwie kilkanaście lat później i zauważył tajemniczą dziś stojącą z tyłu bardzo mało zresztą było uczestników tego pogrzebu, ale byli to Polacy z oczywistych powodów była tam właśnie słowacki Norwid zauważył damy skrytą za czarnym woalem tajemniczą nieznaną mu badacze przypuszczali, że to może była eklektyczna granty napad tej córka gospodyni pensjonatu z Genewy to inna inna, jakby tutaj trochę romansować historia z biografii Słowackiego, ale wydaje ze strony poeta romantyczny dziewczyny przed przejażdżki łódką imprezki no i pamiętany i do tego stopnia właśnie że, że właśnie czczonym to no pewnie tak po informacjach po informacjach porozmawiam o tym, wiersz, bo mam wrażenie, że się nieznana poezji panie profesorze, ale myślę, że to nie jest najostrzejszy tekst w szufladzie Słowackiego najostrzejszy, ale w tonie to na pewno nie w sensie pewnej jakieś wymowy ideowej na pewno nie, ale na pewno bardzo ciekawy nie tylko z tego powodu właśnie że, że napisany, więc po francusku to do tego wiersza do do tekstu odrywa się może możemy się na maturze w przyszłym roku także prozie nastawiać uważnie uszu do wiersza powrócimy po informacjach Radia TOK FM odkrywamy nieznane romanse Juliusza Słowackiego w Paryżu studia w Poznaniu jest prof. Zbigniew przychodniach zakładu literatury romantyzmu Instytutu filologii polskiej Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu informacji już za kilka minut o godzinie 1140 po informacjach wraca wczoraj w studiu Radia TOK FM w Poznaniu jest prof. Zbigniew przychodniach zakładu literatury romantyzmu Instytutu filologii polskiej Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza rozmawiamy o mało znanym albo znanym częściowo wierszu Juliusza Słowackiego wierszu, który no może nie jest najwybitniejszym dziełem Słowackiego, dlatego że słowacki używał go do, by w w jak to dobrze ująć do wywarcia wrażenia na szesnastoletniej Francuzce i dlatego umorzeń nie znajdę nie znajdujemy tu aż całego jego geniusz tylko tyle geniuszu ile potrzeba, żeby wywrzeć na niej wrażenie no pewnie pewnie trochę tak rzeczywiście wieś pozostał w takim zamkniętym kręgu, by prywatnej prywatnych znajomości prywatnych lektur ja się domyślam też, dlaczego tak się stało nie tylko z tego powodu że, że słowacki napisał go po francusku to jest tajemnica w ogóle historia, bo wiele wskazuje na to, że to nie jest jedyny wieś francuski Słowackiego pisze też do matki, że na takim uroczystym zebraniu polsko-francuskich polsko francuskim pod poświęconym pamięci powstanie listopadowe mu sprawy polskiej wygłosił też o o tę powraca po francusku polityczny wyraźnie tekst tutaj tutaj jest inaczej ten ten tekst zupełnie pozbawiony jakichś akcentów politycznych, ale nie nie opublikował go słowackiej przede wszystkim jak sądzę, dlatego że tak naprawdę teraz widzimy kiedy, kiedy znamy go w całości i teraz, kiedy możemy też przeczytać też jako pewną integralną całość estetyczne literacką po bo jak wiemy tutaj warto dopowiedzieć niedawno tak niedawno ten tekst przełożył na język Polski pan Jerzy Radziwiłowicz znakomitej także nie tylko trup aktora, ale i tłumaczy Moliera no właśnie w tej chwili Słowackiego ten wiersz się go teraz czytam i po francusku i po polsku właśnie w tłumaczeniu Jerzego Radziwiłowicza to jest może można powiedzieć pewna druga wersja pewna parafraza albo zmieniona wersja innego wiersza, który znamy doskonale, które słowacki opublikował w trzecim tomie rok później też zresztą drukarni pina Wda 3003 . roku wieś noszący tytuł Paryż i tu motywy są właściwie identyczne, ale wymowa szesnastoletnia jest i dziewczyna no właśnie nieuzupełnienie nie ma tu jest nieobecna adresatka to ci to zestawienie tych 2 wierszy to zresztą arcyciekawy przykład jak wiele znaczy jak wiele może zmienić, a nawet determinować podstawowe sensy wiersza utworu literackiego odbiorca adresat w przypadku Wiesia wybuchowego wiemy właśnie to jest to jest szesnastoletnia dziewczyna i właściwie wieś cały jest taką elegii inną utrzymają taki Marcinowski klimacie właśnie poezji francuskiej ten reżyser nie wątpię też taką takim ćwiczeniem poetyckim Słowackiego sam pisze do matki że, że poznał jak trudno jest weryfikacja francuskiej poezji utrzymany zresztą w nienagannym stylu czy czy metrum francuskiego Aleksandry 12 z Głuska owca natomiast Paryż nie zawiera te same motywy właśnie, bo jesteś taką taką wędrówką można powiedzieć spojrzeniem na Paryż okiem turysty Polaka, ale i właśnie właśnie, jakby ten ten podmiot, bo nawet nie jest już sam słowacki ale, ale podmioty tego wiersza jest zbiorowy to jest my to jest my my Polacy my nad brzegami Sekwany porównanie do do wygnańców Izraela nad brzegami Babilonu, a więc się pojawia taka symbolika go mesjanistyczne i zadziwiające jest to dobrze pewnie, że kona Fina tego wiersza nie mogła po bo po polsku nie mogła go przeczytać boi, bo jest to bezlitosny oskarżenie Paryża wspomniał pan o Bruno Jasieński palę Paryż to jest to jest właśnie ten rodzaj rozrachunku nawet nawet swoistego oskarżenia czy 3 wyroku wieś właściwie przedstawiający Paryż jako jako wprost zresztą tutaj czytamy nową Sodomy miasto, które zgrzeszył zbrodnią rozpusty tą tutaj szereg obrazów terroru wielkiej rewolucji francuskiej zadziwiające nawet po słowackiej akurat nigdy nie odcinał się od od tradycji rewolucyjnej i a tymczasem, jakby z takich względów tak jakby powodowane takim sentymentem polskiego emigranta bo, bo też można się oczywiście zastanawiać, skąd ta pasja oskarżycielski ten katastrofizm apokaliptyczna tutaj szereg takich epitetów jak właśnie ludu zasępiony tłumy ciemność ulic ponura czy kraj po rozlewie krwi tonący we śnie lud cały kona szereg aluzji historycznych do Napoleona do do egzekucji na placu Concorde i pojawi się tutaj też oczywiście katedra Notre da, więc właściwie te same motywy te same, jakby akcesoria krajobrazów Paryża ale, ale naznaczone takim piętnem zbrodni zła no właśnie, dlaczego no i to to wiersz Paryż był interpretowany przez historyków literatury wiele razy no i tak z grubsza możemy powiedzieć że, że jest to, że ze stał się tutaj trochę ofiarą takiego właśnie z resentymentu anty francuskiego Ross z żalu polskich wygnańców przecież po klęsce powstania listopadowego którzy, którzy kierują swoje pretensje no powiedzmy też i nie nie całkiem nieuzasadnione do mocarst w europejskich przede wszystkim do Francji, która w, którą powstanie listopadowe prawdopodobnie uratowało przed interwencją cara Mikołaja, a lektura na interwencję w obronie polskiej militarną się nie nie odważyła, ograniczając się do jakich dyplomatyczny to chyba słusznie gestów no to inna sprawa, że o Francuzi ocenianie to też w dość realistycznie chyba, a ale, ale ta to jest wieś też, jakby mówił o Paryżu cały czas wieś właśnie nowy rząd Kowa wyjątkowo surowy i zarazem bardzo nacechowany taką właśnie już i ideologią mówiąc powiedzmy krótko pat patriotyczną narodową nic z tego nie ma w wierszu cmentarz Pere-Lachaise dedykowanym kozie Pinar z wyjątkiem ostatniej strofy dzisiaj pojawia, ale bardzo delikatnie zarysowane właśnie tęsknota do czynnych tak tutaj może zacytuję, bo to i teraz nie życia nie powrotna fala na zawsze do ojczyzny mojej mnie oddala częstochowski rym drżałem drze, że mnie dosyć patrzył na nią w chwili rozstania, aby wystarczyło jej do wspominania, jeżeli dana rzecz to jest tłumaczeniu Leopolda Staff już natomiast już trochę inaczej aniele wolności to i teraz z ojczyzny życia nie koleje unoszą, odbierając powrotu nadzieję boję się, że się na nią zapomniał napatrzeć, gdy odjeżdżał i może w pamięci się zatrzeć no oczywiście najlepiej czytać poezję w oryginale elewi martwi właśnie Częstochowa podważa te są tu tak właśnie ta to to brzmi pięknie i rzeczywiście to jest bardzo udany też poetycko tak oceniła szesnastolatka, ale już skończyła się na żołnierza nie tylko ona również pokazała ten wiersz to zresztą słowacki pisze też ma chwali się matce, że pokazała swoim znajomym mówiłem tutaj o jej fakt, że przecież Emil Marat to, ale także znajomy biednym którzy, którzy tam bywali przez oczywistych powodów francuskim i bardzo pochwalili samymi Barreto też mający na koncie to tomiki wierszy powiedział do ponoć do Słowackiego cytuje to poeta do w liście do matki, że fakty wymiata umiał pisać pierwsze francuskie jak pan no, więc mamy Jasia jest, ale zdarzają, a ja słyszę, że podział panie już to pan zostaje w tej giełdzie to inwestowanie panu lepiej wychodzi jeszcze wtedy nie inwestował słowacki, ale faktycznie dobrze to wychodziło w latach czterdziestych zadziwiające, że lata, które kojarzymy i utożsamiamy takim czasem w mistycyzm Słowackiego doskonale potrafi łączyć z trzeźwą kalkulacją ekonomiczną zawsze zresztą bardzo dobrze liczył i jego jego notatniki ratusz, że są tego też dowodem właśnie skrupulatnie prowadził rachunki właśnie Księgarza ami i także swoje wydatki swoje inwestycje tak się także był niezłym biznesmenem taki właściwie inwestorem budowy można, by rzec doskonale rzeczywiście oby znanym i radzącym sobie dobrze właśnie, jakby w tym nowoczesnym przecież wtedy społeczeństwie kapitalistycznym Francja jest wtedy Paryż w szczególności jest jest wtedy stolicą oczywiście tak samo jak jak Londyn ale, ale pod tym względem słowacki jest tutaj rzeczywiście nowoczesnym kiedyś jak to jak to też przedstawiła ciekawie prof. Zofia Stefanowska europejskim inteligentem znakomicie radzącym sobie też właśnie w tej nowoczesnej cywilizacyjnie to jest np. zresztą ciekawa rzecz słowackiej inwestował na giełdzie spółki kolejowe kolei francuskich to jest odpowiedników dzisiejszych informatycznych tej tej branży czy tych właśnie tego sektora giełdowego bardzo dochodowe bardzo prężnie rozwijająca się wtedy jak gałąź przemysłu jak myślę, że na tych biednych konikach przez góry i Doliny podróżowały się namęczył to mówi to koleje tylko są przyszłością no i korzystał z nich, bo tam już w latach czterdziestych jeszcze nad ocean Atlantycki do po nikt tam wypoczywać zażywać kąpieli już koleją z Paryża tak samo zresztą Mickiewicz na początku lat 50 do Hawru jeździ już synem na wakacje korzysta z kolei sobie to też walił panie profesorze bardzo panu dziękuję dzięki naszej rozmowie odnalazłem jeszcze kilka powodów, dla których nie znosi Słowackiego bardzo za to dziękuję prof. Zbigniew przychodniach zakładu literatury romantyzmu Instytutu filologii polskiej Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu był państwa i moim gościem informację już za kilka minut o godzinie dwunastej po informacjach Mikołaj Lizut jego program dzisiejszy program przygotował Paweł Ziętara Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

30% zniżki na hasło: WYBORY2019 - wpisz kod na stronie tokfm.pl/aktywuj aby skorzystać z rabatu!

Aktywuj teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA