REKLAMA

Programy uzdrowienia polskiej służby zdrowia

Usłysz Swojego Posła
Data emisji:
2019-09-13 19:00
Prowadzący:
Czas trwania:
43:53 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
, lecz państwo i awantura przed mikrofonem zapraszamy na program usłysz swojego posła może przypomnę na początek, że to jest akcja Radia TOK FM, podczas której od poniedziałku do czwartku mogą państwo słuchać debat z kandydatami na posłów szczegółowy harmonogram tych debat znajdą państwo na tokfm PL, a w piątki o tej samej porze zapraszamy na cykle audycji o tym co w programach partii jest czego w tych programach partii nie ma mojego się tak na mnie patrzyli jak Rozwiń » zapowiedziałem zestawem usług swojego posła, bo nie absolutnie ani posłami nie są ani kandydują do Sejmu i do Senatu, a w studiu dzisiaj dr Małgorzata Gałązka Sobotka dyrektor Instytutu żądza rządzenia w ochronie zdrowia uczelni Łazarskiego oraz Łukasz Jankowski prezes Okręgowej Izby lekarskiej w Warszawie skoro tak szanowne grono oczywiście będziemy rozmawiali o sytuacji inne w służbie zdrowia tak na początek państwo jesteście jakoś zbudowani tym co dzieje się w kampanii wyborczej, a propos tematów zdrowotnych już widzicie czuje jakąś rewolucję w związku z tym co partie zapowiadają czy nie do końca niestety pan nasz apetyt chyba był zdecydowanie większy przynajmniej ja o nim będą w ten sposób mówiła byłam przekonana, że system ochrony zdrowia jego stan i przyszłość będzie topowym tematem w tej kampanii przed nami jeszcze do do października trochę czasu bardzo wierzę, że ten czas wykorzystamy na bardzo poważną dyskusję o tym nie tylko co nas boli, jakie są problemy tego systemu mam wrażenie, że temu poświęciliśmy wręcz ostatnie 10 lat na dyskusję tylko sprowadzimy tę te wszystkie problemy do rozmowy poważnej ponad podziałami politycznymi o rozwiązaniach, na które musimy się zdecydować zaraz po ukonstytuowaniu się nowego parlamentu i być może nowego składu rządu, bo czas jest tutaj naszym sprzymierzeńcem jednocześnie wrogiem czym więcej go stracimy tym więcej nie będzie uszczerbku na zdrowiu Polaków, bo tutaj cena jest jednoznaczna brak konkretnych działań w systemie ochrony zdrowia przekłada się wprost na sytuacji polskiego pacjenta możliwości postawienia diagnozy wprowadzenia go do leczenia po prostu jakości życia w przypadku zdarzeń spotkania się z jakimś problemem zdrowotnym jak pani rozumowaniem może być także w trakcie kampanii wyborczej pojawiają się pomysły na ochronę zdrowia, ale pojawia się też kampania Okręgowe Izby lekarskiej w Warszawie Polska to chory kraj Narodowy kryzys zdrowia, które de facto jest odpowiedzią na te pomysły polityków my sądzimy, oceniając te pomysły, które pojawią się w kampanii wyborczej, że brakuje jednak pomysłu całościowego brakuje strategii działania strategii długoterminowej strategii ponad politycznej, a pojawiają się tak naprawdę o tym, pewnie będziemy jeszcze mówić pomysły na doraźne gaszenia pożarów albo Target chowane na te obszary, w których po prostu medialnie co się dzieje i tam politycy próbują zbić kapitał polityczny na rozmowie o zdrowiu ani zajmują się tym zdrowiem mojej ocenie na poważnie też miałem bardzo duży apetyt tak jak dr Gałązka-Sobotka, że w kampanii wyborczej zdrowie będzie absolutnie topowym tematem i że może w swojej naiwności sądziłem, że politycy dojdą jednak ponad partyjnie do porozumienia zaproponują przynajmniej nakładające się na siebie w części programy czy strategie jak takiej strategii, którą można, by było wyjąć i wspólnicy programu partii politycznych w tej chwili nie widzę jestem cieka w czy w trakcie naszej dzisiejszej dyskusji dojdziemy do jakiegoś wspólnego wniosku, dlaczego tak, że ta służba zdrowia dzienniki pomiędzy innymi tematami kampanii wyborczej, ale na początek wydmy morze od pewnego przeglądu tego co już za nami i tego co było w kampanii 2015 roku czy zastanówmy się ile udało się zrealizować tego programu, który przedstawiał wtedy przedstawiał wtedy prawo i sprawiedliwość potem ustawiali się, bo inne przewijały się kilka podstawowych postulatów po pierwsze, zwiększenie nakładów na służbę zdrowia czy państwo uznacie, że ten postulat udało się, chociaż w ułamku zrealizować, bo to miałoby dojść do 6 % PKB, którego wiemy, że nie ma tutaj ten postulat jeżeliby tak traktować rynkowo absolutnie nie został zrealizowany można powiedzieć, że sukces jest połowiczne, bo mamy ustawę 6 procent, która jest jednoznaczną deklaracją rządu dotyczącą tego, że do 2024 roku mamy dojść do 6 % widzimy wyraźnie, że również ze względów czysto makroekonomicznej wzrostu wynagrodzeń zdecydowanie bardziej dynamicznej wart dynamicznego wzrostu spływu składki zdrowotnej tych przychodów, które wpływają do Narodowego Funduszu Zdrowia jest zdecydowanie więcej i być może realizujemy zapisy tej ustawy szybciej jak podaje Ministerstwo Finansów niż wręcz wynika z zapisów tej ustawy i to są na pewno dobre wiadomości można powiedzieć dokonaliśmy tego kroku, na którym nam wszystkim zależało no, podpisując zapewne tą ustawę już wszyscy zadawaliśmy sobie pytanie czy tempo, które zapisaliśmy w tym w tej regulacji jest wystarczające do tego, aby móc skutecznie odpowiadać na narastające również tempo wzrostu kosztów produkcji świadczeń zdrowotnych i szeroko rozumianych usług w systemie ochrony zdrowia pani, dlaczego nie da się tak patrząc właśnie makro ekonomicznie zwiększyć tego finansowania tak skokowo skoro wszyscy uznajemy, że służba zdrowia jest tak ważna nas wszystkich dotyka procent PKB to jest nic innego tylko wielkość kawałka tortu, jakim jest budżet państwa polskiego i zwiększenie tego udziału o kolejne o kolejne dziesiątki procenta czy procent musi się odbyć kosztem innych sektorów w tym bary tymczasem, gdy otwieramy telewizor włączamy telewizję radio słyszymy, że potrzeby bardzo wielu obszarach polskiego państwa są wysokie przyjęty model zwiększania pewnych świadczeń społecznych socjalnych też powoduje ogromnie ogromne zapotrzebowanie na transfery finansowe i nie mówienie o tym, jakimi innymi nowymi źródłami finansowania wzmocnić budżet państwa tym samym system ochrony zdrowia uciekamy tak naprawdę dyskusja o rozwiązaniach czy to jest tak, że takie dolar nie zdecydowanie większej większej gotówki do systemu ochrony zdrowia jakikolwiek sposób widzimy dotacjach budżetowych np. dziś tam czysto 80  000 000 dziś tam 580 jak widzimy prawne mechanizmy są, ale to jest za mało politycznie skuteczne, a do Czerniakowskiej usłyszeliśmy ostatnio dolanie do systemu 2 miliardów złotych na szpitalnictwo tymczasem dług 1 tylko szpitala w Warszawie co prawda skonsolidowanego, ale przekroczył już 1 miliard zatem te 2 miliardy w stosunku do długów szpitali to niestety pomimo że to są ogromne pieniądze jest kropla w morzu potrzeb, a czy, bo rozumiem, że to tak naprawdę pan redaktor pyta dolewanie do systemu pieniędzy tak naprawdę studnia bez dna możemy wylewać i wlewać nic z tego nie będziemy mieli ja chcę powiedzieć, że na moim ostatnim dyżurze rozmawiałem z pacjentką, która zadała mi właśnie takie pytanie po prostu jej o tym, też mówi rozliczyliśmy się po ścianach obdrapanych po po tym, ile czeka się na transport szpitalny rozważaliśmy to gdzie ta pacjentka powinna zostać wypisana, jaka jest dostępność potem do leczenia specjalistycznego w ambulatorium, że nie ma leków w aptece szpitalnej w tej chwili mamy taką zapaść w ochronie zdrowia, że na już potrzebujemy skokowego wzrostu finansowania rzeczywiście, gdybyśmy przesadzili na szybko to na pewno jej część pieniędzy byśmy zmarnowali, ale potrzeby są na bardzo podstawowym poziomie niezaspokojone potrzebujemy pilnego zastrzyku likwidacja NFZ z takimi hasłami na ustach prawo prawdziwość wtedy do wyborów i Konstanty Radziwiłł jako minister zdrowia ten pierwszy w rządzie PiS -u mówił o tym, otwarcie zastanawia się w ogóle po co powstał ten pomysł jak to się stało rząd nie został zrealizowany na całe szczęście będą tutaj obrońcą oficjalnym legalnym jestem członkiem rady Narodowego Funduszu Zdrowia można było je posądzić jednak jakiś nepotyzm, niemniej jednak obiektywnie samego początku nie dostrzegała uzasadnienia dlatego pomysł bowiem płatnik publiczny ze wszystkimi swoimi wadami i niedoskonałościami jest instytucją jednak ukształtowaną relacja pomiędzy świadczeniodawcą pacjentem, a płatnikiem jednak taką relację znaną dzisiaj rozwiązanie problemów niskiego finansowania ochrony zdrowia słabej organizacji opieki na poziomie pojedynczych placówek bardzo nieefektywnego rozlokowania zasobów, bo one przede wszystkim przez te ostatnie lata rozbudowaliśmy zasoby szpitalne, gdy tymczasem zwiększenie dostępności zapotrzebowanie jest przede wszystkim w obszarze opieki podstawowej opieki specjalistycznej ambulatoryjnej niedobór kadr na te wszystkie problemy nie odpowie Narodowy Fundusz Zdrowia, który w myśl obowiązujących przepisów jest dzisiaj tylko dyspozytorem i Alek Kuj środki oczywiście pewną dysfunkcją płatnika było to, że koncentrował się przede wszystkim na takim biernym defensywnym rozdzielaniu pieniędzy, a nie przyjął funkcji być może od samego początku bardziej aktywnego kontrolera jakości i pewnego strażnika efektywności właśnie poprzez też odważne pod względem politycznym przesuwanie systematyczne pieniędzy z tego lecznictwa szpitalnego właśnie do trybu ambulatoryjnego np. wzmacniania podstawowej opieki zdrowotnej, oczekując od niej również efektywności likwidacja Narodowego Funduszu Zdrowia wprowadziłaby to był głos akurat jednoczących wszystkie środowiska znacznie więcej chaosu bałaganu w systemie ochrony zdrowia niż realnych korzyści zarówno dla pacjentów jak sam świadczeniodawców i kadr medycznie pamiętam, że ten pomysł nie czy państwo też mieli takie spojrzenie na spotkał się z pewnymi reakcjami wewnątrz samego funduszu okazało się, że ludzie zaczęli zwalniać z pracy, bo nie mieli takiej pewności zatrudnienia i więcej z tego ogłoszenia tego pomysłu szkód niż pożytku, a NFZ jak był tak jest chyba jeszcze długo z nami pozostanie nadal należy ten pomysł wpisuje się naszą tezę, którą stawiamy, że w polityce zdrowiu również realizują swoje pomysły pod kątem politycznym, bo wydaje mi się, że my Polacy, kiedy mamy kogoś obwinić za to, że nie dostaliśmy się do lekarza specjalisty mówimy, a to pewnie wina NFZ -u i tym tropem poszli politycy myślą nad zlikwidujmy NFZ skoro Polacy tak na niego narzekają tymczasem rzeczywiście z punktu widzenia systemu ta decyzja im również to, że nie została wprowadzona została jedynie ogłoszona wprowadziła trochę zamieszania fundusz został uszczuplony o specjalistów, którzy niewiedzą niepewni jutra zdecydowali się o odejściu z Narodowego Funduszu Zdrowia wydaje mi się, że to jest czas na decyzje merytoryczne poparte głosem ekspertów ani działalność polityczną państwo co się stanie jednak nie powiedzieć, dlaczego tego pomysłu niezrealizowana coś takiego stało w końcu zwyciężył pewien pragmatyzm i rozsądek ja bym chciała, żebyśmy też na programy polityczne nie patrzyli z perspektywy takiego odsiarczania, że będziemy źle oceniali daną partię ugrupowanie wtedy, kiedy tego nie zrealizuje powinniśmy patrzeć na programy bardzo racjonalnie to był punkt, który przez wielu ekspertów był bardzo krytykowane bardzo dobrze się stało, że rząd się z tego pomysłu wycofał i akurat ten element niewykonania planu traktowała bym absolutnie intruz, ale pani doktor uważa rząd od początku był taki nie realizowane rzeczywiście ktoś tam w zamyśle miał taki pomysł, by ten leży w moim odczuciu był od początku nie realizowali ze względu na to, że należało przedstawić od razu plan dojścia do właściwej struktury no tak nie można niczego likwidować nie, oferując niczego w zamian pracownicy zapewne gdyby usłyszeli, jaki jest plan restrukturyzacji funkcji płatnika czy instytucji płatnika 1 000 000 precyzyjnie w planie politycznym zaprezentowano zapewne bez organizacji nie uciekali, bo widzieli pewną kontynuację swojej kariery w tej organizacji, ponieważ takowej nie było to wywołało destabilizację zarówno po stronie pracowników Narodowego Funduszu Zdrowia jakich chyba wszystkich uczestników tego rynku miał się zgodzić system nie był na to przygotowany nikt nie wiedział co będzie dalej dochodziły tak naprawdę różne sygnały, a może powrót do kas chorych, a może jeszcze inne rozwiązanie dobrze się stało że, że w tej chwili przy tak nieprzygotowany do tej zmiany w systemie NFZ ciasto usłysz swojego posła drodzy państwo to jest program usłysz swojego posła, który dzisiaj nie z posłami z ekspertami rozmawiamy o sytuacji w Polskiej służbie zdrowia, ale w kontekście kampanii wyborczej obietnic, które padają z różnych stron sceny politycznej nasze studio dr Małgorzata Gałązka-Sobotka dyrektor Instytutu zarządzania w ochronie zdrowia uczelni Łazarskiego oraz Łukasz Jankowski prezes Okręgowej Izby lekarskiej w Warszawie mówiliśmy przed przerwą oraz mówiliśmy przed przerwą o tym co PiS obiecywał 4 lata temu ja tylko jeszcze skończy ten wątek, bo 1 z tych postulatów to dopiero w kampanii i zaraz po kampanii, gdy PiS przejął władzę było stworzenie tzw. sieci szpitali tak się rzeczywiście powstała jak państwo to z perspektywy kilku lat obowiązywania tych przepisów oceniać czy to jest rzeczywiście coś co wprowadziło jakąś rewolucję w Polskiej służbie, bo umówmy się pacjent być może tego nie zobaczy nie wie jak to funkcjonuje to jest to są zmiany, które poprawiły sytuację szpitali czy wręcz odwrotnie z perspektywy menedżerów szpitali rzeczywiście nastąpiło coś co apelowali od wielu wielu lat, czyli w oddanie im możliwości decydowania o dostosowaniu struktury świadczeń do realnego zapotrzebowania na danym terenie sieć szpitali w swej swej istocie i pewnie swoim pierwowzoru, że zakreślonym przez pana ministra Religę miała określić te podmioty, które są jak będzie podstawowym niezbędnym zabezpieczeniem szpitalnym, czyli raczej, że będzie to zbiór mniejsze taki powiedziałabym minimalnego zabezpieczenia, a wszystko co jest poza ten będzie poza tą siecią tymczasem pod wpływem nacisków politycznych no i pewnie braku odwagi do tego, żeby bronić tego pierwotnego założenia jakim, jakie przyświecało ministrowi gryzie we wdrażaniu tego rozwiązania tak naprawdę siecią objęto w sumie prawie wszystkie szpitale, które funkcjonowały zarówno te, które miały takowe uzasadnienie dla swojego dalszego rozwoju jak i jaki te, które tak naprawdę ze względu na mapy potrzeb zdrowotnych, które są narzędziem bardzo właściwym do planowania strategicznego rozwoju infrastruktury i zasobów w tym systemie wskazywały, że w niektórych miejscach ta gęstość szpitali i zakresy tak szalenie się pokrywają, że można powiedzieć, że szpitale walczą wyrywają sobie pacjenta w innych miejscach zaś są ogromne białe plany niezaspokojone potrzeby to co tylko pogłębia różnice w dostępie doświadczeń pomiędzy regionami z tych zmian po efekcie utrzymaliśmy zagwarantowaliśmy płynność finansowania gwarancji finansowania podmiotom, które bardzo często nie były w stanie nawet tego ryczałtu wykonać pierwszy okres rozliczeniowy pokazał jak wiele szpitali nie wykonało ryczałtu, czyli nie było w stanie skonsumować środków im przydzielonych dzisiaj sytuacja się chyba jeszcze bardziej pogłębia, czyli można powiedzieć mechanizm zapisane w sieci szpitali zadziałał bowiem ujawniają się problemy wielu szpitali, które po prostu widać wyraźnie nie mają, jakby odzwierciedlenia zapotrzebowaniu ostatnio byłam w szpitalu, które Szanowni państwo po prostu stoi pusty 1 słowem, gdzie nie na miejscu kolejki ogromne w drugim miejscu pustki, ale te pustki wynikają z tego, że współczesna medycyna idzie w kierunku koncentracji bezpieczeństwo pacjenta jakość świadczonych usług, ale możliwość do sięgania po nowoczesne technologie będzie wypadkową skali działalności w Polsce i nie tylko w Polsce, ale na całym świecie medycyna charakteryzuje się tym, że trzeba działalność koncentrować wyspecjalizować dane ośrodek w danym w danej dziedzinie rozdrobnienie działalności, którą obserwowaliśmy w strukturze polskich szpitali powoduje nic innego jak marnotrawstwo i w pewnym stopniu również ograniczenie bezpieczeństwa samych pacjentów najlepszym przykładem dla czy dla słuchaczy chyba najbardziej zrozumiałem będą te przywoływane już wielokrotnie oddziały położnicze nie możemy wierzyć nie możemy utrzymywać wśród Polek przekonania, że w szpitalu, w którym przyjmuje się od odbiera się 100 porodów rocznie będzie wysoka jakość wysokie bezpieczeństwo na koniec diament dla menadżerów ekonomistów efektywność takiego oddziału tymczasem my niestety w ramach tej sieci szpitali nie jeszcze na tym etapie nie wprowadziliśmy jednak takich twardych kryteriów, które by jednak to działalność koncentrowały zatem porządkowały to, które efektywność systemu my z pewnością większą pewnością będziemy kierunku centrum kompetencji piesze ja się zgadzam natomiast nasi szpitali trzeba też spojrzeć z perspektywy tego co się działo w trakcie wdrażania tej reformy zadziało się m. in. podwyżki dla personelu medycznego bardzo słusznie, że one się działy bardzo dobrze są jeszcze niewspółmierne do potrzeb, ale to zaburzyła trochę działalność mówią o tym, dyrektorzy szpitali, z którymi rozmawiamy także działalność menedżerów, którzy dostali ryczałt w ramach tego ryczałtu mieli działać nagle dostali również się od podwyżki dla znacznie przekraczające ich możliwości w związku z tym szpitale dalej się zadłużają się na nie przyniosła rozwiązania, bo znał tych pieniędzy było po prostu za mało, żeby sfinansować potrzeby urealnić być może znowu walczyć myślę, że mogę dodać sama koncepcja sieci jest bardzo racjonalna i bardzo wiele krajów stosuje ten mechanizm ten ten ta reforma wymaga dalszego rozwoju myślę, że niedosyt możemy czuć, że po tym pierwszym okresie funkcjonowania po 1 , 5 roku powinniśmy po prostu przejrzeć dokonać przeglądu tego co zadziałało tego co nie zadziałało i być może rwały się kolejne rozwiązanie mogłoby okazać, że pozwolą realnie takie usprawnienia byłby zbyt drastyczne w niektórych regionach Polski zostawmy drodzy państwo nie chce tego nazwać tak górnolotnie rozliczanie sprawiedliwości za te 4 lata, ale przejdźmy do tych obietnic, które pojawiają się w trwającej kampanii wyborczej państwo takiej największy potwory którzy, który słyszeliście w tej kampanii ZUS przedstawiciele jakiejś partii co to było coś tak odrealnione ego, że aż wierzyć nie chce czas oczekiwania na staże 60 minut reż myślę, że to zwrócił uwagę to jest z Kataru też mój własny Noworyta dobrze teraz wytłumaczy, bo powiem szczerze no i sportu dnia pacjenta byłoby to piękne prawda wchodzę na sorry mam pewność jest dziewiętnasta 25 dni do dwudziesty 25 na pewno będę przyjęty co jest takiego nierealnego panie doktorze to pierwsze w mojej ocenie, a pracował również na to, że jest to perspektywa laika, który nigdy nas, że nie był jest to, czyli książkami właśnie kończy trafi ona po prostu, jeżeli wchodzimy na SOR najpierw czekamy na lekarza, ale przecież lekarz przychodzi zbiera z nami wywiad zleca badania czekamy na wykonanie tych badań, jeżeli po badaniach jest potrzeba konsultacji specjalistycznych czekamy na lekarza specjalistę zwykle tego lekarza specjalisty nie ma musi też jest oddział ten czas się przedłuża SOR jest przeciążony wiemy jak w tej chwili wygląda praca szpitalnych oddziałów ratunkowych w Polsce w tej propozycji, dlaczego nazywamy ją otwarciem razi to, że pierwszy ten czas jest niewspółmierny do możliwości systemu w tej chwili, a po drugie, osoby proponujące nie powiedziały nam czy też czas do pierwszego kontaktu z lekarzem, kiedy nas w ogóle zobaczy może dostaniemy już diagnozę, a może zostaniemy wypisani przez w tej chwili chorzy oczekują na resorach wiele godzin media również o tym, dane takie będzie grupa rodziny osób z wypadku, a przyjdzie ktoś n p . z bólem nogi co wtedy rzeczywiście realizować ten postulat przyjmować w pierwszej kolejności tego który, który był wcześniej n p . czyli propozycja nie konkretna nie poparta w ogóle ani zasobami systemu ani ani możliwościami no taka typowa kampania wyborcza w pełnej krasie tak to określił myślę, że nie powinniśmy wierzyć takie zapewnienie, że nas, że będziemy oczekiwać od przyjęcia do wypisu 60 minut ewentualnie, żeby podszedł do nas ktoś z personelu medycznego przeprowadził tria, a być może również, żeby zobaczył nas lekarz prawdopodobnie mogłoby to być możliwe, choć jestem sceptyczny patrząc na liczebność obsad SOR-ów i to jak ciężko w tej chwili pracują lekarze na SOR-ach zasadniczo nie powinniśmy myślę odpowiedzialni jak ja odpowiedzialni politycy nie powinni proponować rozwiązań, które nie są możliwe do zrealizowania dzisiaj mówimy tak ogromnym dotkliwym niedoborze lekami to pięknie prawda no tak, ale myślę, że jednak powinniśmy próbować być odpowiedzialni wobec deklaracji, jakie składamy obywatelom i składanie de obietnicy, która nie ma absolutnych szans co więcej nie ma przykładu kraju znacznie bogatszego nawet, w którym na SOR-ze czekałoby się do 60 minut czas oczekiwania na poradę i pomoc udzielaną na SOR -ze jest długi we wszystkich krajach nawet w stanach Zjednoczonych kiedy, które wydają 18 % swojego PKB na zdrowie jest specyfika tej sytuacji ostrej ja myślę, że dyskusja o tragicznej sytuacji pacjentów na SOR-ach nie dotyka podstawowych elementarnych przyczyn, a mianowicie tego, kto trafia na SOR, a dane pokazują 80 % pacjentów, którzy trafiają na SOR powinni być zaopiekowanie na poziomie podstawowej opieki zdrowotnej to co w moim odczuciu stało się złego to, że nocną świąteczną pomoc lekarską odebraliśmy temu, kto powinien być naszym Dajtki PRM opiekunem fundamentem systemu, czyli lekarzowi rodzinnemu ja uważam, że system dobrze zorganizowane to system, w którym lekarz rodzinny sprawuje opiekę nad pacjentem 24 godziny na dobę, czyli wszyscy się pani pani doktor drogę też dokładnie odwrotnego niż to co stało się przez ostatnie lata nie do szpitala i tam 21 w różne drzwi dla tych ciężko chorych dzieci w ciężkim stanie na SOR i do nas opieki tylko n p . ta przychodnia, do której idziemy z przeziębieniem z grypą czymkolwiek innym i tam w nocy również tak ja takiego takiej opieki korzystała z NIP -em szczerze było bardzo wiele dobrych praktyk, czyli zespołu podstawowej opieki zdrowotnej, które potrafiły to zorganizować problem polskiego systemu być może płatnika polegał na tym, że nie dostrzegano różnic w standardzie opieki w standardzie obsługi pacjentów pomiędzy środkami współczesny sposób finansowania świadczeniodawców oparte jest na zasadzie urawniłowka każdemu tyle samo bez względu na to czy ktoś organizuje tam swoją poradnię lepiej czy gorzej czy szpital ma przyjaźniejsze standard obsługi pacjentów organizacji pracy środowiska pracy czy nie każdy dostaje świadczeniodawca danej kategorii za daną procedurę tyle samo tymczasem wszystkie systemy ochrony zdrowia idą w kierunku różnicowania płatności finansowania w zależności od wyników zdrowotnych osiąganych przez daną placówkę bezpieczeństwa standardów obsługi pacjenta swoistej efektywności, którą powinien być zainteresowany regulator, ale czeka pani doktor gotuję czytam relacje z przedstawiania przez bogatych, kiedy boisko tych pomysłów na służbę zresztą właśnie pływać ten pomysł taki sposób zmniejszyć kolejki na oddział ratunkowy właśnie koalicja Polska chce przywrócenia nocnej Świątecznej pomocy lekarskiej na poziomie PZU zdaniem koalicji Obywatelskiej powinna odciążyć SOR-y, czyli jednocześnie pomysł bardzo nierealny jak państwo wspólnie uznaliśmy z drugiej strony na tak, by diagnoza pewnego stanu słuszna tam w tym samym bloku pomysł, żeby się jeszcze 1 dotyczący maksymalnego czasu oczekiwania do specjalisty na 21 dni będą to, że z pana podwórka pytanie, bo jak zrobić, żeby nie trzeba chyba było tych specjalistów albo rozmnożyć może może ja się mylę może może to jest także, że każe zmienić kategorię specjalista nowo nabyły takie pomysły dla drugiego ronda na realizację potem wprowadzamy specjalizacje modułowe, żeby szybciej specjalistów wypuścić na nasz rynek pracy oczywiście, że tak jest pacjenci w tej chwili zachowują się racjonalnie nie mogą trafić do specjalisty odebrano możliwość pójścia do PZU, jeżeli chodzi o nocną świąteczną pomoc lekarską i kierują się do szpitala przyjdą na sali to jest racjonalne i trudność robią to, czego nie powinni, ale jednocześnie zachowują się racjonalnie dbają o swój swój dobrobyt można pod swoje zdrowie zadajmy sobie w takim razie pytanie, kiedy coś nam się dzieje to gdzie tak naprawdę zgłaszamy każdy, nawet jeżeli coś się dzieje, kiedy do szpitala tam są specjaliści przede wszystkim mają możliwość wykonania badań, więc ja tutaj rozumiem pacjentów, którzy są zagubieni w systemie nie wiedzą, gdzie iść wiedzą, że w szpitalu otrzymają pomoc ktoś pewnie będzie w stosunku do nich nieprzyjemny powiem, że po niż do PZU, ale koniec końców tam pomoc otrzymają, więc pacjenci zachowują się racjonalnie wracając do tej kolejki 21 dni myślę, że nie ma takiej specjalności lekarskiej, w której w tej chwili mamy wystarczającą liczbę specjalistów liczba lekarzy w Polsce nie rośnie, bo my z danych Naczelnej Izby lekarskiej widzimy, że co roku 2014 roku mniej więcej 33 ,51000 lekarzy stażystów kończy staż w Polsce natomiast w tym czasie notujemy około 1500 zgonów lekarzy w związku z tym tylko zgonów, a nie liczymy, którzy przechodzą na emeryturę tylko planów także na pewno i to myślę możemy powiedzieć o tym wszyscy podpisać na pewno w Polsce rośnie liczba lekarzy emerytów i demografia lekarska jest nieubłagana średnia wieku to są na razie ratujący lekarze emeryci czy w ogóle lekarze emeryci lekarze emeryci pracujący to jest na terenie Mazowsza 2627 % wszystkich lekarzy można powiedzieć w uproszczeniu, że to jest 14 nad wezwie lekarza z roku na rok jest wyższy w tej chwili wynosi 52 lat średnia wieku w niektórych specjalnościach to są dane z Mazowsza przed pediatrii to jest 59 lat, kiedy jak sobie wyobrażamy większość koleżanki większość tych lekarzy to taką lekarka koleżanki pediatrzy, które mają prawo przejść na emeryturę w wieku 60, a więc za rok oczywiście one na emerytury nie przechodzą do osoby pracują dalej, ale demografia lekarska nie sprzyja tej obietnicy dostępu do specjalisty 21 dni myślę tutaj dotykamy też takiego pomysłu duńskiego, czyli partnerstwa publiczno-prywatnego tam, żeby skrócić kolejki pozwolono po 30 dniach, jeżeli ktoś nie dostanie się do danego świadczeniodawcy, żeby zwrócił się do świadczenia wyprowadzają się o pomyśle wiosny, gdy ona jeszcze samodzielnie zapowiadała na Torwarze zdaje się start w wyborach do europarlamentu ale, ale tutaj akurat ten pomysł nie pojawia, ale w ogóle to jest tak odrealnione na liczba dni ten czas oczekiwania 21 czy przy jakimś zbiegu fantastycznie okoliczności dobrze system kardiolog dziecięcy oczy czas oczekiwania w tej chwili jest 12 miesięcy średnie metraże różne znowu bardzo uogólnione propozycja bez szczegółowych propozycji jak i w jaki sposób dojdzie do tego, jakiej perspektywie mielibyśmy dojść do 21 nie myślę, że generalny kierunek jest właściwe określenie maksymalnego czasu oczekiwania uważam, że to jest coś czym na czym powinniśmy się pochylić spojrzeć jak wygląda sytuacja dzisiaj czyli jakie są oczekiwania dzisiaj i wyznaczać sobie po prostu na kolejne lata budżetowe n p . w Narodowym Funduszu Zdrowia cel w postaci skracania o bardzo konkretną liczbę dni do świadczeń, bo tego typu mierniki w postaci czasu oczekiwania musiałyby nas do bardzo rzetelnego rzetelnej analizy rzetelnej odpowiedzi na pytanie, jakie zasoby muszą być zgromadzone jak je zgromadzić, żeby te rozwiązanie było możliwe usłysz swojego posła przypominam od poniedziałku do czwartku na naszej antenie debaty z kandydatami na parlamentarzystów natomiast w piątki z ekspertami zastanawiamy się jak wyglądają propozycje konkretnych dziedzinach dzisiaj mówimy o zdrowiu, bo zdrowie okazuje się we wszelkich badaniach opinii społecznej najbardziej nas interesuje, tym bardziej ciężko nam zrozumieć zrozumieć coś ustalić w samym początku, dlaczego tak mało tego tych postulatów właśnie z dziedziny ochrony zdrowia pojawi się w kampanii wyborczej mówiliśmy nieco o propozycjach koalicji Obywatelskiej przed przerwać przypomnę, że wtedy jest Małgorzata Gałązka Sobotka dyrektorem Instytutu zarządzania w ochronie zdrowia uczelni Łazarskiego oraz dr Łukasz Jankowski prezes Okręgowej Izby lekarskiej w Warszawie przyjrzyjmy się temu co proponuje polskie Stronnictwo ludowe razem rozumiem z Kukiz 15 ze strony PSL-u wyjęty jest tego nie wymyśliłem 9 % PKB na służbę zdrowia, a więc może rodzić licytuje się też dziś 7 lewicy widziałem zaraz do tego przejdziemy 9 % PKB na służbę zdrowia w PSL-u pieniądze powinny wchodzić przesunięcia środków ze składki rentowej tak, aby obciążenia podatnika z tytułu składki zdrowotnej nie wzrosły my mówimy o postulacie wzrostu nakładów na ochronę zdrowia od dawna mówiliśmy o 68 % PKB jako średniej Europejskiej teraz myślę, że jest dorosła natomiast w naszej kampanii Polska to chory kraj mówimy o 9 % 2030 roku, czyli zarysu my sobie rzeczywiście jakąś perspektywę wzrostu myślę, że znów tutaj trzeba trzeba pochwalić tą partię za to że, że mówi o tym, wzroście nakładów natomiast, skąd wziąć też jedno Ziaja model życia źle 12 jak wystartował w wyborach pytanie czy to rzeczywiście realne skoro nie może do 5 dojść mówimy o 9 trochę to brzmi jak fantazje, jakie podpisywali porozumienie w 2018 roku lutym rezydenci Ministerstwo Zdrowia mówiono nam, że musimy zgodzić się na kompromisowe rozwiązanie 6 proc 2024 roku, bo nie ma pieniędzy nie będzie więcej pieniędzy na ochronę zdrowia podpisaliśmy taki kompromis potem pieniądze znajdowały się w różnych obszarach m. in . na kolejny programy socjalne to pewnie dobrze, ale oczekiwałbym, żeby następne środki pilnie były włożone w ochronę zdrowia i atak może znów naiwnie, ale tak odczytuję ten postulat jak najszybszego wzrostu czy też rzeczywiście 910 czy 12 też nie możemy przesadzić, żeby dać do nakładów takich, jakie mają stany Zjednoczone wycofują się w tej chwili rakiem z tego, że po prostu inwestują, ale mimo wszystko potraktowałem akurat ten postulat jako punkt wspólny prawie wszystkich zapowiedzi prawie wszystkich komitetów wyborczych, bo każdy z nich postuluje potrzebę zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia i to zdecydowanie bardziej nawet dynamicznego niż ten obserwowany dzisiaj mnie bardziej martwić zaproponowane przez PSL rozwiązanie, jakim jest poprzez połączenie z rentą rentowej co tak naprawdę pokazuje, że nie mamy żadnych dodatkowych pieniędzy, bo dzisiaj renty trzeba wypłacić w związku z tym to nie jest zwiększenie budżetu na ochronę zdrowia tylko księgowe zwiększenie wartości, która nie oznacza większego strumienia na samodzielne, że trzeba, by uszczuplić o te pieniądze po prostu mówmy rozmawiajmy, a tego najbardziej brakuje w tej dyskusji podczas tej kampanii mówmy o nowych źródłach finansowania sektora ochrony zdrowia zacznijmy mówić od dodatkowych dedykowanych zdrowiu być może transferach podatkowych wraca bardzo jest intensywna dyskusja o podatku cukrowe od produktów o najwyższym stężeniu tego niewłaściwego cukru w ratuszu, ale one również ich pani doktor przed wyborami ja bym jednak podgrzewała tą dyskusję dużo osób tam absolutnie pieniędzy myślę, że powinniśmy absolutnie świadomi tego, że się starzejemy w tempie najwyższym w Europie zacząć poważnie rozmawiać o dodatkowym powszechnym ubezpieczeniu pielęgnacyjnym nie jesteśmy skłoni wydać zwiększyć nasze składki tej podstawowej 9 % rozmawiajmy z Polakami o tym, żebyśmy powoli określili sobie mapę drogową dochodzenia do ubezpieczenia pielęgnacyjnego, bo wszyscy będziemy potrzebowali doktor chciałaby to taki jak pani podpowiedziała politykom jak to przeprowadzić, żeby jednocześnie stracić z 10 punktów procentowych na starcie takiej dyskusji pojawiły się głosy, że o kolejny podatek podniesienie składki ukryte dajmy Polakom ani ile wydają własne pieniądze z własnej kieszeni na opiekę nad swoimi rodzicami dziadkami i bliskimi, którzy wymagają opieki osób trzecich policzmy, o ile gdybyśmy te pieniądze zamienili na kilkudziesięciu Złotowa ubezpieczenie, które dzisiaj jako osoby młode moglibyśmy płacić, o ile byśmy zracjonalizowanie nasze wydatki przy w przyszłości dyskusja o finansowaniu ochrony zdrowia powinna się sprowadzić nie tylko do szukania nowych źródeł finansowania publicznego, ale do tego, aby też zracjonalizować wydatki poda Polaków, dlaczego nie rozmawiamy o tym, aby być może wprowadzić ulgi podatkowe od tych wydatków, które ponosimy w prywatnych gabinetach trochę, odciążając w pewnym stopniu ten niewydolny system publiczne o baby mnożąc różne propozycje dla systemu ochrony zdrowia nie, odpowiadając jednocześnie, skąd będziemy finansować działania tak naprawdę to dyskusje czynimy mam wrażenie na efekty pani doktor wszyscy kilkanaście przedstawiła szerszy program dla zdrowia każda reforma nie zgadza z partii naprawdę długo szukałem tych postulatów, ale także napoje pojawiały panie doktorze nie do dyrektora Jankowskiego, bo lewica przedstawia taki postulat związany z niedoborem kadr medycznych zgodnie z zapowiedziami w ciągu najbliższych 6 lat w Polsce ma przybyć 50  000 lekarzy postulat ten ma zostać zrealizowany m. in . poprzez zwiększenie o 50 % liczby miejsc na kierunku lekarskim, ale również ułatwienia ułatwienie podejmowania pracy na krajowym rynku przez lekarzy spoza Polski sektor ten pierwszy element również zwiększymy liczbę na studiach medycznych o 50 % to dopiero za 6 lat będziemy mieli lekarze bez specjalizacji może dziś zaraz po studiach czy będzie trzeba długo czekać no ale czy to jest dobry kierunek, nawiązując tylko do wypowiedzi dr Ossowski chcę powiedzieć, że nikt z polityków nie powiedział nam, że chciałby zwiększyć składkę zdrowotną ale dlaczego tego nie siedział razem bywali dolarami, dlaczego nie ma na to nie zaraził nas wizją systemu, w którym warto, żebyśmy płacili za ten system w tej chwili mamy poczucie, że jeżeli ktoś podwyższoną składkę zdrowotną po prostu zawieziono pieniądze nic z tego nie będziemy mieli, gdyby ktoś pokazał system, który rzeczywiście nas wyleczy, w którym mamy dobrą dostępność unikanie zmian zamiast iść prywatnie do lekarza zapłaciłby wyższą składkę, żeby mieć poradę w Państwowej ochronie zdrowia naprawdę jesteśmy racjonalni jako Polacy się nauczyliśmy inwestować w zdrowie to widać po tym, ile wydajemy na nie w związku z tym albo naciągał ich nie ma wyjścia jednak wejść, więc szkoda, że żaden z polityków nie zaraził nas tą wizją skutecznego dobrego systemu wracając do kadr medycznych wydaje mi się, że w tej chwili już zaczęło się otwieranie kierunków medycznych w mniejszych uniwersytetach w mojej perspektywy grupy studenckie w tej chwili na kierunkach medycznych są po prostu przepełnione to odbija się na jakości kształcenia bo kiedy ja prowadzę zajęcia z grupą 6 osób idziemy do pacjenta na prowadzenie wywiadu z pacjentem czy też badanie po kolei przez przez 6 osób po pierwsze, stanowi problem dla pacjenta, a po drugie, te osoby nie uczą się optymalnie, gdyby każdy z nich miał możliwość spokojnego spędzenia czasu chorym badania porozmawiania to jest to oczywiste oczywistości jak to się mówi, więc myślę, że nie jesteśmy przygotowani bazą uniwersytecką do tego, żeby zwiększać o 50 % prawo na studia medyczne to jest też znacząco zbyt dużo jest po prostu nie może, czyli kolejna Alone akcja jak może trochę polemizowała, bo jednak proszę zwrócić uwagę, że powstają nowe ośrodki akademickie zmieniają się również metody kształcenia zamieniamy tradycyjne zajęcia na oddziale i zgadzam się, że to takie przepełnienie oddziałów może działać bardzo niekorzystnie dane samego pacjenta natomiast zwiększamy udział zajęć centra symulacji medycznych wprowadzamy program kształcenia tzw. pacjenta standaryzowane ego który, który jest partnerem do uczenia tych kompetencji myślę, że tutaj możemy sięgnąć po też nowoczesne rozwiązania tego kształcenia, które pozwoliłyby nam na pewno na zwiększenie tych naborów, ale rozumiem, że te 50 pracował raczej proces dojścia niż skokowy wzrost, bo system edukacji i uczelnie musiałyby się do takiego zwiększenia limitów rzeczywiście przygotowywałam się, że edukacja się zmienia natomiast pytanie o jakość kształcenia również na tych nowych uniwersytetach suszymy małych bardzo małych miejscowościach, w których nagle zaczyna się uczyć medyków bez doświadczenia myślę, że minął jeszcze lata rzeczywiście nim te uczelnie dostosują się realnego poziomu, a przecież taki lekarz wychodzi potem z dyplomami będzie nas, lecz przecież do tego co pewien proponuje partia rządząca regionem w sondażach na razie wygrywa no i być może to ona będzie znowu rządziła także polską służbą zdrowia to pojawia się pomysł, który już pan doktor pierwszą część naszego programu wspomniał już 2 miliardy dofinansowania szpitali mówiliśmy o tym, że to pieniądze, które dla każdego z nas brzmią niewyobrażalnie natomiast dla systemu ochrony zdrowia szczególnie systemu szpitali nie są jakimś zbawieniem zgodzić się państwo 2 miliard ja bym myślę, że to warto, abyśmy doprecyzowali, że fundusz modernizacji fundusz modernizacyjny i myślę, że trzeba, ale nagle życie rozumieć przeznaczenie tych środków myślę, że są pieniądze, które mają właśnie pomóc w restrukturyzacji szpitali, które dzisiaj nie mogą utrzymać się na powierzchni w tym modelu i w tej strukturze, która jest, czyli małych bardzo małą liczbą procedur realizowanych co nie oznacza, że będziemy te szpitale likwidowali myślę, że mówimy tu pewnym procesie, w którym trzeba będzie też szpitale zamienić na być może szczególnie dotyczy szpitali powiatowych na tzw. powiatowe centra zdrowia nie wracamy tu do ZOZ-ów, ale wracamy do zbudowania infrastruktury na tym najbliższym pacjentowi wie pacjentowi poziomie, czyli swojego powiatu, które mogłyby skorzystać z kompleksowej diagnostyki nie nie być może nie ma uzasadnienia, żeby od razu trafił do szpitala specjalistycznego wojewódzkiego tylko trafił do tego szpitala, gdzie we współpracy z lekarzem rodzinnym przeprowadzona była ta profil lata ta diagnostyka rehabilitacja opieka długoterminowa mówiliśmy jeszcze kilka minut temu o potrzebie przekształcenia łóżek ostrych na łóżka opieki długoterminowej szpitale na pewno potrzebują wsparcia właściciele potrzebują środków na modernizację tej bazy szpitalnej tak, aby ona swej strukturze była dostosowana do realnych potrzeb mieszkańców niestety coraz bardziej starzejących się powiatów w związku z tym dzisiejsza struktura szpitala bardzo często nie przystaje i to rozumiem takie przynajmniej odczytuje przeznaczenie tego funduszu, czyli jednak potrzebujemy pewnej rewolucji, bo szpitale nie są strukturalnie w pełni zgadzam przystosowane do funkcjonowania w nowoczesnym świecie 2 miliardy mówimy, że to nieduża w stosunku do potrzeb systemu, a jednak dyrektorzy szpitali mówią przyjmiemy każde pieniądze, bo one dają nam przynajmniej chwilę oddechu uzupełnijmy apteczkę szpitalną modernizujemy przynajmniej 1 oddział wyremontujemy, więc też każde pieniądze, które pojawią się w systemie to tak naprawdę jest dobrze i tak jest na pewno bardzo dobry ruch co państwa zdaniem powinno się pojawić w tej kampanii jakimś dziwnym trafem się nie pojawi jesteście państwo zaskoczeni, że ktoś tego albo nie podniósł, bo nie wyciągną na razie czas, żeby to się znalazło przynajmniej u nas w programie nadziei, że się rozejdzie po środowisku ja nie jestem zaskoczony, że to się nie pojawiło, ale naprawdę bardzo brakuje dyskusji o podniesieniu składki zdrowotnej i tej wizji, której mówiłem tej wizji dobrego systemu długofalowej wizji nie tylko my o tym, mówimy mówi o tym, raport NIK-u mówi o tym, wspólnie dla zdrowia, że konieczna jest długofalowa strategia dziwi mnie też, że nikt z polityków nie podjął tematu ponadpartyjnego porozumienia dla ochrony zdrowia nie dziwi znając polityków nie dziwi mnie to tak bardzo ale, ale szkoda że, że tak się nie stało pani ja się absolutnie zgadzam z aktorem Jankowskim, że mamy wyjątkową oko mamy wyjątkowe okoliczności w ciągu ostatniego roku powstało kilka strategicznych dokumentów raport NIK -u, który został przyjęty naprawdę no można powiedzieć wręcz z euforią, bo wielu ekspertów mówiła on wprost nazywa po imieniu wszystkie problemy i choroby systemu ochrony zdrowia powstał dokument podsumowujący debatę wspólnie dla zdrowia, które był wręcz potwierdzeniem wniosków płynących z raportu NIK -u powstało kilka dokumentów wskazujących na to, że pula rozwiązań jest powiedziałabym jednoznaczna można, by było powiedzieć, że powstał uniwersalne plan dla sektora ochrony zdrowia to co dzisiaj jest potrzebne zabrać i skorzy zabrać ja to co dzisiaj jest potrzebne to właśnie to ponad polityczne porozumienie na rzecz dyskusji o najtrudniejszej rzeczy, na które zwrócił uwagę pan dr Jankowski na temat finansowania dyskutujmy o składce zdrowotnej dyskutujmy o ubezpieczeniach zdrowotnych rozmawiajmy o dodatkowym ubezpieczeniu pielęgnacyjnym rozmawiajmy o podatkach i zgódźmy się na to, że jak nałożymy wyższą akcyzę na papierosy czy wprowadzimy podatek cukrowy to inaczej niż co się dzieje z akcyzą na tytoń i alkohol trafią te pieniądze wprost do systemu ochrony zdrowia musimy kończyć niestety z ubolewaniem to mówię, bo naprawdę ten temat szerokim wrażenie nawet połowy tych ciekawych wydawałoby się postulatów różnych partii mówiliśmy moimi państwa właśnie dzisiaj dr Małgorzata Gałązka-Sobotka Instytut zarządzania w ochronie zdrowia uczelni Łazarskiego dyrektor tego Instytutu oraz Łukasz Jankowski prezes Okręgowej Izby lekarskiej w Warszawie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: USŁYSZ SWOJEGO POSŁA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA