REKLAMA

PiS chce ustawowo uregulować zawód dziennikarza. Czeka nas cenzura?

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2019-09-19 16:00
Audycja:
Popołudnie Radia TOK FM
Prowadzący:
Czas trwania:
18:38 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
popołudnie Radia tokfm Agata Kowalska przy mikrofonie i przed nami trudne zadanie, dlatego że będziemy poruszać się po co najmniej 3 różnych rzeczywistościach spełnia różnych bankach jeśli chodzi o postrzeganie faktów i pytanie brzmi, która z nich jest bliższa prawdy i bliższa po prostu gruntu będą rozstrzygać moi goście Jacek Rakowiecki były opozycjonista dziennikarz i członek Towarzystwa dziennikarskiego co dla tej rozmowy będzie szczególnie istotny dzień dobry Rozwiń » dzień dobry i dr Piotr Toczyski socjolog z Akademii imienia Marii Grzegorzewskiej i znów istotny dla naszej rozmowy członek rady programowej obserwatorium wolności mediów dzień dobry rządowy, a te 3 rzeczywistości, które wydaje mi się, że dobrze uchwyciła ich diagnoza wam to jest to co mówią przedstawiciele prawa i sprawiedliwości na temat przyszłości mediów dziennikarstwa w Polsce pierwszą z nich tworzyć 2 już przeze mnie na antenie program wyborczy prawa i sprawiedliwości, w którym jako państwu mówiłam proponowana jest ustawa o statusie zawodowym dziennikarz, a więc w pierwszym wierszu części zajmiemy się tym co w druku, czyli tym programem wyborczym prawa i prawdziwości, a później tym co mówią o tych kwestiach poszczególni politycy PiS i tutaj krótki cytat ze względu na odpowiedzialność szczególne zaufanie, jakim cieszy się profesja dziennikarza należałoby również stworzyć odrębną ustawę regulującą status zawodu wprowadzałaby ona rozwiązania podobne do tych, jakie mają inne zawody zaufania publicznego np. prawnicy lekarze takim samorządy dbał, by standardy etyczne zawodowe dokonywał samoregulacji odpowiada za proces kształtowania chodzi o kształt kształtowali kształcenia adeptów dziennikarstwa możliwe byłoby wtedy zlikwidowania art. 212 kodeksu karnego, bo powstała gwarancje nienadużywania mechanizmów medialnych w sposób nieetyczny i ostatnia uwaga ustawa nie będzie żadnym stopniu ograniczać otwartości zawodu dziennikarza ja myślę, że między zagraża jej trwania kształcenia co charakterystyczne różnice, bo Fatah i zdrowy rozsądek właśnie, że chodzi o to, żeby ktoś się kształcił tek czy posiada pewną fachową wiedzę, a tu chodzi o ukształtowanie nowego człowieka nowego Dziennika ja myślę, że to bardzo charakterystyczne bardzo charakterystyczne zastąpienie 1 słowa drugim podobnie brzmiące, ale mówiącym coś innego duże różnice ciekawe dobrze pan zwraca uwagę na słowa to ważne w zawodzie dziennikarza, ale zajmiemy się tym pomysłem samorząd jako prawników lekarzy inżynierów architektów sam sobie koncert złe no zły dlatego, że to są zupełnie inne zawody, jeżeli jednak ja zamawiam projekt domu albo i lekarzu mnie operował no to jednak musi mieć jakiś poziom gwarancji, że on przeszedł odpowiednie szkolenia, że dom się nie zawali jak do niego wejdzie, bo n p . nie wiem stropy są za słabe albo, że lekarz wie, w której ręce trzymać skalpel, gdzie ciąć tak natomiast osoby dziennikarstwo czy zupełnie innym to na tej zasadzie można też wydawać dyplomy n p . tego komu wolno występować w serialach dajmy NATO, a tutaj wszyscy w tym programie mijają lata tak tak z tym, że artysta dzisiaj będzie mówi artysta jest bardziej skomplikowane, bo oni mają problem ubezpieczeniowy lat, ale znaczna dlatego to jest zupełnie inna sprawa dla artystów artystek osobna audycja panie doktorze koncept samego samorządu dziennikarskiego z gruntu zły nie z gruntu, bo w krajach jest, więc nie możemy podważać tego co sami osiągnęli nie we Francji czy we włoszech tak, że pewne zaniepokojenie budzi we włoszech często mają od czasów Mussoliniego tak się złożyło samodzielnie być Niemcy mają autostradę czasów Hitlera nie wiem czym jest argumentacja należy, że tak chodziło rzeczywiście choćby stąd też, że nie przepraszam, że przybywa ale bo to korporacjonizm to znaczy, że jest myślę, że bardzo zakrętem fizyczna Morgan, ale po co miałby być butny pan redaktor Nowicki pokazał zaś dziennikarze nie to samo co zawód architekta czy inżyniera od tego dom się nie zawali czy rzeczywiście coś się nie zawali jeśli ten zawód nie będzie lepiej kontrolowany nawet wewnętrznie przez samych siebie to znaczy gniew nie bardzo wielu czy miałaby być, że będzie kontrolowane czy to znaczy że, gdyby taki samorząd zaistniał np. każdy autor będzie podpisany niewielu dziennikarzy dyplomowany tak jest zresztą kiedyś bywało, a ten, kto tego lotniska nie będzie miał to znaczy, że mamy mniej ufa nie bardzo sobie wyobrażam albo nie będziemy jak pisać w ogóle praktyce miało później wygląda, czyli mówią panowie różnica między inżynierem, a adwokatem lekarzem dziennikarzem jest taka, że nasz zawód opiera się w głównej mierze na wolności słowa w związku z tym ograniczenie dostępu do zawodu czy jakikolwiek ściganie karanie kontrola kłóciłoby się z tą wartością wolność słowa też jakieś granice mieć powinny, więc to nie jest tak, że wartość jest bezwzględna i nieograniczonego myślałem chętnie widział trochę bardziej aktywne organa państwa ukazaniu niektórych zjawisk tam się dzieją w przestrzeni załóżmy Facebooka czy YouTube albo zostali wok no właśnie jest czy nie jest nie jest właśnie trzeba się do tego że, o ile jednak można zdefiniować rolę lekarza jakoś może nie jest tak bardzo proste, ale myślę, że wykonalne o tyle w ogóle w dzisiejszych czasach biorąc pod uwagę media społecznościowe internet w ogóle wykonalne to znaczy klasycznym przykładem mogą być sam tak z 1 strony mam 40 lat doświadczenia w zawodzie na ogół przez znaczną część tego czasu w postaci jakiegoś stałego miejsca zatrudnienia obojętne w różnych formach, a od iluś lat formalnie jestem jako dziennikarz bezrobotny, a mimo to czasem wysyłam tekst do polityki czy do czy jakiegoś innego medium one publikowane, że już nie wspomnę o tym co sam publikuje w mediach społecznościowych jak zdefiniować w tym momencie sam nie wiem sam nie wiem kim jestem, ale to pokazuje, że to zjawisko nie do zdefiniowania nie do opanowania po prostu zaufani dziennikarze nie bierze się z tytułu dyplomowanych dziennikarzy tylko z relacji, którą on ma ze swoimi czytelnikami oprócz i to by na chwilę przerwał zaraz wrócimy zastanowimy się, skąd się bierze wiarygodność dziennikarska, skąd wiemy, że przestrzega on standardów etycznych skoro te standardy nigdzie nie są opisane poza ustawą prawo prasowe, ale ona jest bardzo ogólną ramą i o tym czy rzeczywiście dziennikarze sami nie powinni zacząć opiekować się dziennikarstwem i innymi dziennikarzami czy prawo sprawiedliwość słusznie rozpoznaje oraz oczywiście poznamy o obawach niepokojach, bo te wybuchy z dużą siłą, kiedy ten program prawa i sprawiedliwości się ukazał wracamy po informacjach studiu Jacek Rakowiecki dr Piotr Toczyski i Agata Kowalska popołudnie tokfm Agata Kowalska w studiu w studiu również Jacek Rakowiecki członek Towarzystwa dziennikarskiego dziennikarz i dr Piotr Toczyski socjolog z Akademii imienia Marii Grzegorzewskiej, a także członek rady programowej obserwatorium wolności mediów i przyglądamy się wolności mediów wizji prawa i sprawiedliwości pierwsza wizja, którą państwo przedstawiam to był to był fragment programu wyborczego prawa i sprawiedliwości wywoła on obawy pewna i w związku z tym mieliśmy możliwość posłuchania co politycy prawa i sprawiedliwości mówią na temat treści tego programu, kiedy pojawiło się niepokoje, że prawo sprawiedliwość chce odciąć dziennikarze dziennikarstwa między nimi wywodził się marszałek Terlecki w trójce radiowej i tutaj cytat celem pomysł jest próba ucywilizowania narastającej komplikacji, jaką są media społecznościowe portale, które sobie pozwalają często na rzeczy wyjątkowo nieprzyjemna i dalej chcemy taką koncepcję zaproponować przedyskutować oczywiście ze środowiskiem dziennikarskim i to nie co mówi marszałek Terlecki ma się nijak do tego co jest napisane w programie, bo tutaj nie ma mowy o internecie jest mowa ranią po prostu dziennikarstwie, więc jak rozumieć te wyjaśnienia marszałka Terleckiego co państwo co pan wie o tym, myślałem mówiąc wprost to co to ta, mówi że okazują rzeczy nieprzyjemne dla kogo przyjęta wiadomo dla kobiet nieprzyjemne czy Paradox niestety tej władzy, bo ile w ogóle kwestie statusu dziennikarza to jest ważna i zaniedbana w trzeciej RP sprawa to jest w ogóle tylko boi się z tatą chodzić, ale ja bowiem również przez dziennikarzy, ale nadal tak, ale tutaj podstawą jest w ogóle są powiedziałbym pieniądz tak czy straszliwe straszliwy kryzys dziennikarstwa ja tylko, o ile pamiętam dane to, jeżeli chodzi czy dane pracować wielu redakcja jest dziś patrzy na redakcje, które dane sprzed 101520 lat to dzisiaj tam realnych dziennikarzy pracuje 10 % Góra 20 % tego oni ci sami, czyli ta 1 musi tyle samo zrobi co kiedyś robiło 10 × więcej ludzi, ale tu panowie o problemach prawdziwych problemach na najazd wracają do do marszałka, dlaczego tobym powiedział także naczelnym ja nie jestem w stanie tej władzy traktować poważnie to znaczy muszą traktować po łacinie woda groźna, ale problem polega na tym, że ta władza, mówi że reformuje sądy i rozwalać niezależność sądownictwa, mówi że poprawi szkolnictwo i rozwala szkolnictwo, a w ogóle, mówi że nazywa się prawo i sprawiedliwość jest bezprawie i niesprawiedliwością czy w związku z tym zadaniem jest trudno w ogóle traktować jako przepraszam merytorycznych partnerów jakiekolwiek rozmowy, ponieważ uważam, że auto oszuści tyle no tak, ale to wtedy to droga kończy rozmowę jeszcze sens naszego spotkania, więc ja ja jednak wierzę w to, że warto składać różne rzeczy na czynniki pierwsza później składać je może nowej konfiguracji panie doktorze co pan myśli o tym, że tu w programie mowa jest o dziennikarstwie i o zaufaniu publicznym ją etyce i t d . i samokontroli, a tu pan marszałek Terlecki nagle zaczyna mówić o mediach społecznościowych i portalach czy jakaś ucieczka próba zrzucenia winy na internet bardzo alfabet zwany jest pan marszałek, ale jeszcze do myślę, że zasłyszane gdzieś albo jakieś ekspertyzy przeczytał o tym, że mamy do czynienia z takim jak przemoc w internecie przemoc psychiczna nękanie stalking to taka Arena tego i w jaki sposób pomyślał, że to miasto są media z nazwy społecznościowe a gdzie tam dziennikarze i oni mają media żałuje pan zapyta, bo jeśli rzeczywiście tak jest, że tutaj media społecznościowe media właśnie to jedno to samo, w jakich zespołach Jacek Rakowiecki absolutną rację nie warto rozmawiać, ale nie miały rozmawiać warto tylko problem polega na tym, że niestety nie są władzą na ten problem polega w wielkim problemem jest środowisko samo ze sobą na ten temat rozmawiać i od lat odrzuca w ogóle taką rozmowę, ale myślę, czego dziennikarze tak strasznie nie nie potrafią rozmawiać sami ze sobą, chociaż ich podstawową funkcją zadaniem jest rozmowa z różnymi ja myślę, że czy Wealth z tym czy rozmowa z ludźmi to Niewiem boja się boję, że dzisiaj w ogóle mamy coraz więcej na skutek właśnie przekształcenie na braku pieniędzy nie z dziennikarzami tylko tym co zresztą kiedyś okrutnie trafnie nazwał Jarosław Kaczyński jeszcze swej przy pierwszym rządem to pracownicy mediów ani dziennikarze tak czy to są ludzie do wykonywania zleceń, które dostają tam jest grą ich pracę nie opiera się na rozmawianie z tak oczywiście tak tylko na realizowaniu różnych zadań albo rzeczy, które wynika tam jakiś powiedziałbym, by jakich zasad, że czy takie na ślubnym głębokie przekonanie, że jakby czym ludzi zachęcić jak Chlebicz tak albo jak i trochę szukać np. na bardzo prostym poziomie powiem, jeżeli otwieram mówi do głównych portalach informacyjnych n p . w internecie i nigdzie nie mogę prawie z tytułu dowiedzieć, o co chodzi tu skonstruowane także mnie oszukać ziemia był zmuszony wejść kliknąć ja bym takiej starej szkoły dziennikarskiej jeszcze choćby pierwsze lata gazety wyborczej, że lider układało się, czyli takie główki takie wybudowane układało się tak, żeby policzyć czytelnik musi zorientować czy w ogóle temat go interesuje w związku z tym czy dalej tak to jest żywność zmieniła rozumiem, że mamy zatem tenże ale dlaczego znaczy, dlaczego były znaczy uczciwość dziennikarska nie miała powodu zmienić to się wiąże z uczciwością dziennikarską dzisiaj o to chodzi, żeby nie, żeby człowiek przeczytał chodzi o to, żeby zmusić do kliknięcia do dość podstawowa różnica jednak ta, ponieważ to zatem kliknięciem idzie te grosz czy pół grosza i pieniędzy tak aż do z kolei minister kultury Piotr Gliński, mówi że samorząd dziennikarski to był 1 z postulatów środowiska kierowany do prawa i sprawiedliwości jeszcze przed poprzednimi zwycięskimi wyborami panowie mają kontakt z tzw. środowiskiem niż myślałem środowiska ministra Glińskiego na szczęście, bo to chyba jego środowisko musi kierować nawet znam dość dobrze po tylu latach pracy w zawodzie większość znanych dziennikarzy pierwszy o tym, słyszę właśnie, jeżeli ktoś do nich pretensje wyłącznie o to, że np. przyłapaliśmy razem Stowarzyszenie dziennikarzy polskich, które wpadło w ręce po prostu nieuczciwe kliki powiązanej organizacyjnie finansowo sprawy i sprawiedliwość, ale Paweł Lewandowski, czyli wiceministra kultury mówi z kolei, że żadne regulacje dotyczące zawodu nie będą tworzone bez dialogu z całym środowiskiem i a prof. Gliński dodaje, że koncepcja takiego samorządu można pracować wyłącznie ze środowiskiem dziennikarskim tylko w takich ramach, jakie są dla niego akceptowalne, bo media są ostoją demokracji tak tak dotowane będą konsultować z Krzysztofem Skowrońskim braciom Karnowskim oczywiście jako przedstawiciele środowiska przy czym Krzysztof Skowroński już entuzjastycznie poparł ten pomysł, by meta proszek jest jednak zwolennicy groszek rośnie już została przeprowadzona widać, bo dyskusja wewnętrzna a by my tutaj np. obecnie stadionie jesteśmy niepotrzebni, bo myślę, żebyśmy tylko szkodzili z punktu widzenia prawa i sprawiedliwość panie doktorze czy patrząc na ostatnie 4 lata i stosunek prawa i sprawiedliwości do mediów można wnioskować, że rzeczywiście jakiekolwiek dotykanie tej sfery medialnej może się skończyć dla wolności słowa na prawo do informacji o tragicznych leczył się bezpiecznie, żeby jakakolwiek władza media zostawiła trochę same sobie natomiast, żeby miała świadomość tego, że dzisiaj nadawcą w mediach może być każdy np. gimnazjalista, któremu bardzo nie idzie w życiu, który może narobić różnych szkół, więc byłoby dobrze, gdyby nie tę stronę powiedzmy na wiadra marzenia dla mnie, choć ostatnie 4 lata, kiedy mieliśmy do czynienia z konkretnymi ruchami tej władzy m. in . w obrębie budynku Sejmu, gdzie postanowiono wyrzucić większość dziennikarzy parlamentu z konkretnymi ruchami, które sprawiają, że nasz proces utrudnia albo niemożliwa innym takim przykładem jest konferencje prasowe, na których wbre w nazwie dziennikarze nie mogą zadawać pytań, więc to wszystko pana zdaniem jest niepokojące czy raczej jest to typowe dla władzy, która próbuje jednak ograniczać dostęp dziennikarzy się same się, że ten trend zaczął się wcześniej co nie jest także wyłącznie ostatnie 4 lata co było przyczyną jego przykład możliwości poruszania się dziennikarzy w sejmie taka presja na to, żeby dziennikarstwo parlamentarne trochę ukrócić najlepiej w ogóle schować w tym centrum informacyjnym w sejmie tak, żeby nie było biegania po korytarzach to jesteśmy się spotykam od lat dziewięćdziesiątych co najmniej, więc tam zawsze była taka presja natomiast kiedy pojawi się władza, która lubi takie zmiany tzw. struktury, która lubi taki ład porządek tak to nazwijmy tak oddzieli gabinet marszałka zasłonki jakoś tak dalej to są oczywiście za wszystko wybucha stan to, że było przed przeciąganie liny za zawsze w sejmie to to jest jedno to, że w tych warunkach dochodzi do tego, że dziennikarzom trudniej wykonywać zawód w sejmie to mamy tak jest jesteśmy naocznymi świadkami procesu nie sądzę, żeby kolejne władze wycofywały się z tego nawet gdyby gdybyśmy zupełnie inną sytuację policja zapewne utracony już wolność będzie bardzo ciężko od budowy pamiętam tylko zasmuca ostatnie słowo do Jacka Rakowieckiego ktoś podał w internecie przykład powołania rady mediów narodowych, która po prostu pozwoliła na obejście krajowej rady Radiofonii telewizji albo też powołanie na szefa TVP polityka czy Jacka Kurskiego jako przykłady tego, że prawo sprawiedliwość wolność mediów wcale nie marzy pytanie brzmi czy rzeczywiście pana zdaniem po wyborach zacznie się jakieś nowe w nowej formie dokręcanie śruby wolnym mediom czują myślę, że na pewno będzie będzie próba tego bo, bo to drażni, bo to drażni i polityków PC i taki tylko rowy elektorat pisowski natomiast od siły oporu zależy moim zdaniem wszystko to nie jest dla nich sprawa absolutnie pryncypialne pamiętajmy, że jeszcze w zapasie jest dekoncentracja czy repolonizacja, ale to też grubą osobę myślącą którąkolwiek z tych ścieżek wybiorą ja myślę, że będą próbowali to jest także oni próbują jak na to jednak natrafiają na bardzo silny opór to jednak się wycofują także w jedności tej przyzwoitej części środowiska dziennikarskiego cała nadzieja, a ja myślę, że głównie jednak w naszych odbiorcach to nie zależy, ale narzędzi jak dla niej dla mnie tak tylko, że oni pójdą wtedy, kiedy dziennikarze ich o to poproszą Maciek musiał to zrobić Dziennika to co zobaczymy co będzie po wyborach Jacek Rakowiecki członek Towarzystwa dziennikarskiego dr Piotr Toczyski z obserwatorium wolności mediów byli państwo moimi gośćmi bardzo panu dziękuję za rozmowę tylko czas w południe Radia TOK FM dobiegł końca program wydawała Małgorzata wołyńska realizował Kamil Wróblewski zaraz po informacjach jeszcze więcej sportu i chwila przerwy od polityki Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

40% rabatu w zimowej promocji TOK FM. Nie czekaj - zdobądź swój pakiet "Aplikacja i WWW" z solidną zniżką, aby słuchać wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!