REKLAMA

Co to jest dojrzałość? Golec, Dimitrova i Stawiszyński w emocjonalnej wymianie zdań. Czy oni się pokłócili?

Nasze wewnętrzne konflikty
Data emisji:
2019-09-25 19:00
Audycja:
Nasze wewnętrzne konflikty
Czas trwania:
01h 03:13 min.
Udostępnij:

W tym odcinku „Naszych wewnętrznych konfliktów” gościmy Danutę Golec, psychoterapeutkę psychoanalityczną, tłumaczkę i wydawczynię, z którą rozmawiamy o dojrzałości. No właśnie, co to właściwie jest dojrzałość? Konstrukt społeczny czy obiektywny stan osiągany w procesie rozwoju? Kto jest dojrzały, a kto nie - i w jaki sposób się to stwierdza? A także co na ten temat sądzi psychoanaliza i jak traktować tezy, które głosi: jako wiedzę o funkcjonowaniu umysłu czy raczej wyraz dominujących w danej epoce społecznych przekonań i nakazów? Zwłaszcza wokół tej ostatniej kwestii dochodzi w tym odcinku do ożywionej wymiany zdań...

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry termin trawa i Tomasz Stawiszyński dzień dobry albo dobry wieczór dzisiaj porozmawiamy o tym, czym jest dojrzałość emocjonalna, jeżeli w ogóle można w takich kategoriach mówić, bo rozpoznawać dojrzałość jakich instrumentów to tylko dostarczy nam psychoanaliza no i czym się np. dojrzałości różni od zdrowia, bo moim zdaniem się niczym nie różni to jest tylko tak mam inaczej zdefiniowane pojęcie zdrowia, żeby troszkę udawać, że nie jest takim medyka Rozwiń » -li styczny normatywnym na to się mówi dojrzałość zamiast zdrowia ma się na myśli to samo ja tak będę argumentował, ale jednak będziemy się też zastanawiać nad tym czy można uniknąć wartościowania, kiedy rozmowa o dojrzałości i będziemy się zastanawiali właśnie czy pewne stany umysłu są mniej lub bardziej dojrzałe i co jest brakiem dojrzałości przy okazji dowiedzą się państwo też czym jest pozycja depresyjna jak wiele się zmieniło od czasów frajda albo jak wiele się zmieniło właśnie na będzie w pewnych momentach wysoka temperatura emocjonalna da się kłócił po prostu z naszym gościom naszym gościem będzie pani Danuta Golec psychoterapeutka psychoanalityczne tłumaczkę wydawca założycielka oficyny Inga nim zapraszamy co znaczy nasze wewnętrzne konflikty podcast psychoterapeutyczno filozoficzny Danuta Golec jest naszym gościem witam dzień dobry interes dobre albo dobry wieczór tak zawsze się witam dzień dobry albo dobry wieczór no bo to internetowe podcastu nigdy nie wiadomo kiedy, kiedy zabiera odtwarza co to jest dojrzałość co to jest dojrzałość emocjonalna i od razu dodam to to ten to drugie słowo jest psychologiczna n p . ja mówiłam emocjonalny być może można mówić też o psychologicznej, ale ja się zajmuje w jakim sensie zajmuje się rozumiem myślę o tym, śledzę od 30 lat publikuje nawet książki na ten temat dojrzałością, którą najlepiej się określa jednak mianem dojrzałości emocjonalnej jak na czystym słowem jest pewien kłopot, ponieważ ono ma mniejsze takie konotacje oceny moralnej i aby bardzo chciała od tego się od razu odciąć jakieś normatywną ości w kraju na razie nie dojrzał jestem dojrzały i t d . bardziej opisowo chciałbym o tym, rozmawiać jako pewnym Niewiem czy lepsze słowo znajdziemy, ale chyba pozostaniemy przy tym jako pewnego rodzaju stanie umysłu, który czy oni pożądany na pewno ułatwia życie tak powiedziała, więc w tym sensie jest pożądany ułatwia życie zarówno danej osobie jak i osobom, które wokół niej funkcjonuje, z którymi ona ona żyje, a co to znaczy, że ułatwia życie po sobie czy dotyczy to w otoczeniu tej zawierusze odniesie łączy ze sobą one się on tak dzięki właśnie takiemu stanowi umysłu, który zaraz mam nadzieję już trochę go rozłożymy na czynniki można sobie radzić z tym co w życiu psychicznym jest najtrudniejsze i właściwie do czego tak jak to rozumiem umysł psychologicznie został stworzony, czyli z emocjami dopiero jak sobie nie radzimy z nimi to widzimy, jaki to jest rodzaj bólu to już nie mówi o represjach jakich ciężkich Stanach, ale nawet takim zwykłym emocjonalnym cierpieniu codziennym także, jeżeli to nie powtarza nawarstwia jest takim stałym problemem na to życie jest męką, a życie z taką osobą Sochy z męką podwójną no tak w skrócie mogę powiedzieć, dlaczego to jest może pani trochę przybliżyć właśnie to pojęcie stanu umysłu tak jak pani już je zaparkował, bo to jest ciekawe jak to rozumieć właśnie sposób nie normatywne i inne co znaczy, żeby jakoś przybliżyć słuchaczom to pojęcie dojrzałości w takim sensie bardziej właśnie pełnej dyspozycji pewnych umiejętności też emocjonalnych właśnie radzenia sobie też, bo czym można ewentualnie nie tyle rozpoznać co jest jednak wskaźnikiem jakiegoś bardziej powiedzmy, że to, że dojrzałej formy radzenia sobie mówi o Stanach umysłu, dlatego że teraz generalnie bardziej taki współczesny psychoanalizie mniejsze mówi o pewnych jak kiedyś były pewne fazy rozwojowe, które osiągało przychodziło albo ich nie osiągało, bo bardzo niedobrze jest raczej się mówi o pewnej oscylacji pomiędzy różnymi Stanami umysłu i to jest bardzo realny opis, dlatego że najbardziej dojrzała osoba emocjonalnie ma też stan niedojrzałości fazy dojrzałości i to nie jest nic właśnie jak odejdziemy od tego normatywnego PiS to nie jest nic złego znaczy składamy się bardzo różnych Stanów o dojrzałości mówimy wtedy, kiedy dominujące dojrzałe stany umysłu albo powrót do nich nie jest problematyczny również mamy kryzys mamy regresji wystarczy zwykła choroba może właśnie choruje teraz na zapalenie gardła widzę co się dzieje jest człowiekiem, który ma 40 stopni gorączki przez parę dni tak jak rodzaj takiego osłabienia trochę w prawie jak dziecko się można czuć w takiej sytuacji sytuacje życiowe trudny kryzys nie wiem rozstania problemy finansowe w pracy to wszystko nas osłabia i naprawdę nie zawsze się udaje tak w pierwszej chwili najbardziej dojrzałym umysłem na co reagować NATO to co właściwie jeszcze się posługiwać tym pojęciem, jakby wyróżniać te stany nazwijmy to dojrzałe i stany niedojrzałe skoro właśnie nie mamy do czynienia z takim procesem chronologicznym rozwojowym, który od Stanów mniej nazwijmy to dojrzały czy mniej zdrowych, bo to jest chore lat pojęcia zdrowia psychicznego no to byśmy dyskutowali oka dobrze możemy tak na potrzeby tak to jest ten obejrzał wyraźnie nie bardzo lubię to określenie no jasne, że go tutaj nie lubimy natomiast natomiast jeśli nie myślimy w takim ochrona logicznym sensie nie operujemy jakąś wizją właśnie tego stanu docelowego, który jest nagość pojmowana jako ten właściwy tylko widzimy mozaikę pewnych elementów wielość Stanów umysłu wielość różnych cech psychicznych dyspozycji no to co nam jeszcze to pojęcie w takim razie nie bardzo im pytanie opłaca się posługiwać tak takim wartościowanie, że jedno jest dojrzała drugie nie boleją oni mówi wartościowe nie mówią pisze mówi o tym, że są stany umysłu, które generalnie być także te dojrzałe stany umysłu to one pomagają radzić sobie z cierpieniem nie podziała żony są właśnie lepsza tylko, że one są bardziej przydatne do radzenia sobie z cierpieniem natomiast niedojrzałe narażają nas prędzej czy później na cierpienie radzenia sobie w dojrzały sposób do radzenia sobie z cierpieniem taki sposób, żeby je neutralizować, żeby ogarniać, żeby sami do niego nie doprowadzać, bo są też zbędne sytuacje, których można uniknąć, żeby nie nie nie nie rodzi cierpienia bliskich, którzy nas otaczają, więc to jest na różnych na różnych poziomach, więc dla mnie jako dla klinicysty jako dla osoby, które też jakoś myśli o tym, świecie wewnętrznym to jest bardzo przydatne, żeby rozumieć właśnie w jaki w, jakim punkcie w tej sytuacji np. pacjent jest w danym momencie nie myślą o tym, właśnie przed pacjent jest niedojrzały jak go dojrzeje jakoś mnie taktyką myślę o tym na ile on obsuwa, bijąc się jest w stanie wrócić do równowagi na ile słówko oznacza, że naprawdę to jest bardzo trudne wtedy wtedy jakby inaczej pracuje z kimś to znaczy, że ta osoba nie ma takiej dojrzałej struktury, która pozwoli jej samodzielnie poradzić z różnymi sytuacjami jak widziałem w tym sensie, że skoro lat pojęcia zdrowia psychicznego, że mamy tutaj tak czy inaczej do do czynienia z takimi nazwijmy to właśnie Stanami umysłu czy sposobami obsługi własnych Stanów emocjonalnych czy interakcji z innymi ludźmi, które wewnątrz pewnej kultury czy społeczności są pożądane i z takimi, które są niepożądane takimi, które są postrzegane jako konstruktywna jako właśnie nie przysparzająca ciężaru innym ludziom zaangażowanym jakieś relacje z osobą, która jest przedmiotem naszego zainteresowania i takie, które właśnie przysparzają im jakichś problemów no i w tym sensie oczywiście to pojęcie dojrzałości, który my to operujemy ono zmienne w czasie pomysł relatywne i dzisiaj inaczej definiuje to co nazywamy stanem dojrzałym iście definiował to przez 150 lat temu niewiele się definiowały się mówiło o tym, 150 lat temu, ale co jest istotne istotna sprawa, bo ja dla dla mnie to to jest jednak różnica czy mówimy jakby, odwołując się przede wszystkim do pojęcia tych pojęć, które jeszcze, które pan wprost lub w rozumieniu, czyli zdrowia psychicznego albo jakiegoś rodzaju normatywnego dopasowania się do wymogów społecznych i ja w takich kategoriach ani nie myślę ani nie nie myślą moich pacjentach ani nie pracuje myślę o tym na ile umysł tego pacjenta rozwija się nieco niezdrowy psychicznie to znaczy w jakim sensie jak ja muszę je w jakiej sytuacji też właściwie nie mam takich wymogów pracuje indywidualnie nie muszę dokumentów różnych wypełniać nowe kategorie jakiś tam nie wiem diagnostycznym tak dalej zdrowie, ale to nie jest ten wymiar, który interesuje mnie myśl, że większość moich kolegów po fachu przyda mi podejść z analitycznym my zajmujemy się nie tym, żeby uzdrawiać pacjentów albo, żeby ich dopasowywać do wymogów społecznych tylko tym, żeby ich umysł rozwijał, jeżeli nie będą chcieli się dopasowywać do wymogów to jest ich wybór nie będą chcieli dopasować się na, ale jak już pani definiuje ten rozwój prawda tak definiuje jakoś ten rozwój to jest to jest to jest rzeczywiście esencja tego co ja mogę powiedzieć na temat rozwoju emocjonalnego, czyli definiuje teraz rozmowy nota brałem udział w skrócie czy to to jest dyskusja na naprawdę na wiele godzin ale, więc możliwe, że nie tylko coś uprości miał też może pomimo pominę w tej wypowiedzi, ale takie hasło jak już powiedziałam to podstawowa sprawa, kiedy mówię o dojrzałym umyśle to jest taki umysł, który jest w stanie radzić sobie sposób bez sięgania po bardzo masywne obrony i bez rozgrywania w działaniu różnych rzeczy z emocjami to jest podstawowa sprawa i to nie jest prosta rzecz to jest pewnego rodzaju stan, który osiągamy, przechodząc przez bardzo różne etapy w życiu na każdym etapie coś może pójść nie tak mamy bardzo dużą literaturę naturę opisuje co się dzieje w tych poszczególnych fazach rozwojowych i jeśli chodzi o wpływy zewnętrzne głównie opieka rodzicielska i wyposażenie wewnętrzne głównie takie pewne tempera mentalny nasilenie konfliktów, z którymi dziecko, a czym to się różni od zdrowego umysłu nie wiem, bo w tych, których nie myślę w kategoriach zdrowego umysłu w ogóle nie wydają się to jest to jest bardzo ryzykowne określenie, jeżeli przyjmiemy tę definicję zdrowia być może są podejście terapeutyczne dziś w takich kategoriach myśli, choć szczególnie współczesnymi się w kategoriach rozwoju raczej niż kategoriach strojenie się zgadzam ja po prostu się, że są równoważne pojęcia jak uzależnienie ja myślę, że tym, że dojrzałości zdrowie psychiczne tak nie ma w tym ujęciu po prostu to, że to, że to jak brzmi inaczej zastępuje się to pojęcie, żeby się w jakim sensie tego dyskursu takiego jawnie medyka -li stycznego wyzwolić, ale w istocie itu itu mamy do czynienia z pewnym stanem, który postrzega jako właściwe w cudzysłowie czy pożądane i z takimi formami, które są niepożądane patologii nie straciła zwróciła, jakie to właśnie klasyczne freudowskiej DVD filmowa nie zdrowia psychicznego jako zdolności do kochania i pracowania dla znających tę samą roi to naprawdę było ponad tonę każdej książce psychoanalityczne jest mnóstwo znajdzie proszę jak pokazać, że nie ma w indeksie tego nazwiska nie w indeksie jest, ale to nie znaczy, że to co powiedział Roy jest punktem wyjścia do tego czy takim punktem oparcia dlatego jak my teraz myślimy o syna, ale możemy się zastanowić na ile ta definicja jakoś jeszcze są możemy tylko nie wiem po co znaczy dla mnie to niema dla mnie dla praktykanta nie ma takiego wielkiego znaczy znaczenia i wiem, że jak wchodzę w szczegóły to myślenie w kategoriach zdrowia choroby jest bardzo ryzykowna i wprowadzi moje myślenie, a czasem także mają praktykę taką stronę trudno nie chciała iść na pewno się białym zajęła się w jakim momencie trochę takim ustawieniem pacjenta bądź jakąś stronę szedł świadomie czyni świadomie to jest sprzeczne z taką, żeby sam nie cierpiały, żeby niczym białego środowi znaczek będzie chciał cierpi to niechętnie o sobie wybierze to tak, ale to, ale po prostu to zupełnie inny kierunek prac wrócimy do centralnego zagadnienia wydają się nie, bo jest kwestia tego zdrowia znacznie ciekawsze, ale dzięki czeka się, że tak policja upierał, że to samo, ale jest wręcz do kwestii radzenia sobie z cierpieniem po to, takie rozróżnienie tutaj padło i tego, że można sobie radzić z cierpieniem w sposób powiedzmy umownie, unikając wartościowania bardziej dojrzały albo mniej dojrzały, czyli bardziej destrukcyjne dla siebie dla innych albo mniej można taki sam z pani powiedziała radzenia sobie z cierpieniem ja powiedziałem radzenia sobie z emocjami ale w jakim sensie tutaj akurat to się łączy, dlatego że emocje od samego początku na początku to są jeszcze takie proste emocje różne stany, które wzbudzają to jest podstawowy budulec życia psychicznego i podstawowy źródła cierpieniach, które mamy żyć przez psychicznego tak oczywiście mamy też fizyczne cierpienia psychiczne są głównie emocji, więc to ja czy i jak potencjale nie takie oczywiste, że sobie z tym radzimy czy jak radzimy sobie z tym wżyciu wyznacza Nowogródek dobrostan psychiczny o tym, można mówić może bardziej niż zdrowie psychiczne pewne dobro stanie, który też jest na zmienne, ale powiedzmy można się dziś w jakim takim w miarę dobrym stanie lokować, więc to radzenie sobie z tymi z tym z tymi z tym, że z tymi emocjami wyznaczy też mówiliśmy poziom dojrzałości z tego dopiero wynikają inne wymiary dojrzałości, które możemy obserwować, bo to są wewnętrzne na zewnątrz co z tego wynika, że ktoś powiedzmy dojrzały sposób ten to jest to naprawdę się składa wielu elementów radzi sobie z emocjami to taka osoba generalnie zazwyczaj jest raczej nastawiona na to, że będzie brała odpowiedzialność za innych niż będzie obwiniała innych jest taki bardziej przesunięcie 100 stron raczej będzie wobec innych kiedyś o odpowiedzialność za siebie tak nie odbiły nie w tym sensie, że raczej żyli w kontakcie z innymi raczej będzie innych otaczała troską myślała o ich dobrze niech będzie myślała o tym, że oni są czemuś winni powinni się nie należy coś tak, czyli jest ich przekroczenie jednak narcyzmu który, który no jest źródłem cierpienia dużego i to nie tylko dla otaczających przede wszystkim dla dla tej osoby która, która ma nigdy nie przepracowane ten jest mocno taka osoba też będzie w stanie 1 z moich 1 z moich ulubionych autorów właściwie tak zdefiniował dojrzałość emocjonalną zdolność do uczenia się na podstawie doświadczeń, jaki autor Alfred pion przełożyła wszystkie jego książki i jest to 1 z najtrudniejszych współczesnych nasz nieżyjący autorów, ale też najbardziej wpływowe, które jeszcze wyznacza zupełnie inne paradygmat niż ten żydowski, więc uczenie się na podstawie doświadczenia, czyli to jest osoba, która będzie w stanie, jakby rozwijać w miarę tego jak życie będzie różne rzeczy prezentował też wcale nie oczywiste są ludzie, którzy się bardzo usztywnia ją dalej wyłącznie powielają swoje wzorce, czyli że przychodzi taki moment czy pojawia się taka trudności w na różnych etapach powiedzmy, że rozwoju to może być badawczy we wczesnym okresie dziecięcym czy później na różnych etapach nawet już dorosłości życie, kiedy coś jest zbyt trudne i powoduje taki rodzaj właśnie wycofania się to znaczy takiego stanu powiedzmy, że leczy nie w sensie terapeutycznym, ale agresywnego to znaczy, że ktoś sięga po jakąś bardzo mocno sztywną strukturę rodzenia próbuje to jak na kresach, lecz sztywną strukturę radzenia sobie właśnie tutaj padło z Pp wypadł ten padło określenie mechanizmy obronne i utyka w tym to znaczy, że już nie jest w stanie sięgnąć po różne inne formy radzenia sobie albo jakoś do tej rzeczywistości się adaptować i znowu powiem, że to dotyczy właściwie emocji innych każdy może, ponieważ w odpowiedzi na emocje szczególnie silnej trudno właściwie każda emocja trudno jest nasilona nawet taka przyjemna można reagować właśnie na jakimś usztywniony i obrona mi na tym polega 1 z problemów rzekł, że ludzie w odpowiedzi na pewne przeżycia wewnętrzne mają taki taki wzorzec taki sam zawsze, których który, choć niewielu, projektując na zewnątrz albo temu zaprzeczają to zniekształcają tak, by także to można robić odpowiedź na emocje na każdym etapie oczywiście, że to się utrwali mówimy o pewnym rysie charakterologicznym, który musi bardzo bardzo bardzo trudno zmienić teraz żyć to wymaga często wielu lat pracy własnej w zasadzie głównie czasami przy pomocy innej osoby, żeby coś drgnęło, ale to właśnie zaczyna od bardzo wczesnych okresów tak bardzo wcześnie może się zacząć budować taki sposób radzenia sobie, czyli taka osoba, która powiedzmy właśnie nie ma tego dojrzałego umysłu przede wszystkim może reagować bardzo usztywnione miał dronami poza tym nie jest w stanie uczyć się właśnie na podstawie oświadczenia są nowe doświadczenia wszystko jest tak jakby ten sam szablon nakładany kontakty z innymi raczej są oparte na pretensji żalu i na oczekiwania jakiegoś specjalnego traktowania niż na jakiś taki gotowość zobaczenia własnego wkładu w różne sytuacje i zmian, czyli coś bardzo usztywnia przede wszystkim na wewnątrz w relacjach widzeniu rzeczywistości to jest ten, chyba że te pretensje są uzasadnione bywają tak, ale jak mówi o pewnych pretensje jako pewnych dominującym stanie umysłu tak bo, bo to jest ta różnica myśmy wcześniej miały do wymiany pytaniem o kompozycję depresyjną tak jak to tutaj padło trochę, gdyby tak Boże przynajmniej, żeby jakoś się to zasygnalizować tutaj padło takie określenie to ty powiedziałeś Frondzie i o tym, że niezdolność do miłości pracy jako taki taka oznaka dojrzałości, gdybyśmy mówili językiem ukraińskim byśmy powiedzieli, że lekarz zdolność osiągania z tej pozycji do prostej jak rozumiem, że Czytelnicy są wykształceni, ale 2 słowa media online opozycji dobrej strony w Warszawie, więc analityczka ważna i wpływowa, która no, jakby taki drugi paradygmat wprowadziła po Frondzie teraz, mówi że generalnie zasadzie jestem trzeci taki wynik to zrobiono ski, który no nieco te 2 paradygmaty odsuwa, która wprowadziła takie bardzo przydatne też rozwinięte później ona jeszcze te, które prości rozumiała pojęcie pozycji, czyli nie tyle fas pewnych właśnie Stanów Stanów umysłu, które między którymi się poruszamy jedno nazwała opozycją depresyjną drugi pozycją i zapalano idealną brzmi to strasznie rzeczywiście nasuwa jakieś koszmarne skojarzenia, ale pozycja depresyjna nie jest to nie oznacza, że się z drzew zapada w depresję trwa w niej radość nie tylko to jest taki właśnie stanu umysłu, że generalnie raczej bierzemy odpowiedzialność za to co się wydarza i raczej właśnie jest to troska o innych pozycjach stopera na idealną jest taka, że raczej czujemy się ofiarą losu i raczej odpowiedzialność spychana na innych jest w dużym uproszczeniu, ale to jest taki bardzo ważny wymiar tych 2 pozycji w tym sensie właśnie teraz raczej, mówi że oscyluje my cały czas między tymi pozycjami zasadzie no i nie chodzi też o to, żeby posadzić dziecko chodzi o to, żeby ta sytuacja nie uciekała właśnie czyli, żeby nie było absolutnej dominacji i np. pozycji zapewne internetowe to jest odlicza no jak to się w tym stanie to jest taki stan umysłu no bo potwornego cierpienia, ale też nieprawdopodobnego zamęt, ponieważ cała rzeczywistość postrzegana prześladowcą to w skrajnym oczywiście wydaniu jest to jest ta może być bardzo ciężka choroba psychiczna nawet nie w skrajnym to jest potworne potworne cierpienie pewnie każdego kiedyś ogarnia taki stan, że wszyscy są przeciwko mnie to byśmy teraz 100 i cały czas tak jak żyć w takim stanie, kiedy nie ma w ogóle wyjścia tylko właściwie nie spojrzysz to wszyscy są przeciwko mnie ja jestem biedny niewinnymi skrzywdzony przez wszystkich wydaje się, że też ciekawe jest w pozycji depresyjnej ten aspekt w ogóle rozpoznawania sposobu rozpoznawania interpretowaniu rzeczywistości, czyli umiejętności godzenia się ze stratami tak tak ważny wymiar bardzo, który wprowadza właśnie nas opozycje depresyjną to są to jest przeżywanie straty, ale nie tylko liczby stykają się z nim liczyć się przeżywania, czyli takie no tak naprawdę przepuszczanie przez siebie, czyli godzenie się z różnymi rzeczami, ale ja przepraszam znowu przy powołana tego, którego imienia nie wolno wymawiać imienia Zygmunta frajda, bo on znaczy mam takie wrażenie, że bardzo wiele z tych koncepcji post freudowskiej to są koncepcje, które jak mówią często rzeczy bardzo podobne albo tożsame tylko robią to przywódcy innych pojęć, bo jak przypatrzyć się temu tej tej definicji freudowskiej 1, której mówię zresztą to nie jest jedyna definicja zdrowia psychicznego, która operuje, ale taka najbardziej dużych skrótach gola dla racji miłości zabawy tak tak no ale też mamy oczywiście to założenie zamiany czy transformacji cierpienia neurotycznego cierpienia realne to znaczy takie przekonanie, że to co robi psychoanaliza to pozwala właśnie cierpieć w sposób realistyczny to znaczy nie konfrontować się właśnie z pewnymi wyobrażeniami własnymi neurotycznym mi i jakby zdejmuje mechanizmy obronne konfrontuje nas naszą słabą sytuacją w świecie chętnie, więc zaczynamy po prostu cierpieć w sposób w sposób realny ani wyobrażony to w zasadzie to dokładnie co pani mówi no to co to jest właśnie mniej więcej coś takiego o mamie mam wrażenie, że dużo dużo się zmieniło jeśli chodzi o definiowanie celów i sposobu pracy terapii i na pewno można znaleźć jakieś podobne podobne wątki, ponieważ to jest dział psychoterapii, który się zaczęło od tego co w co Fruit wymyślił odkrył i co wypracował, ale bardzo dużo między czasie siedzeniu między nimi zmienili się pacjenci co bardzo wyznacza też stopniowo odbywał czasami bywały takie momenty, kiedy się to bardziej zmieniał szybciej gwałtownie to bardzo bardzo zmienia sposób pracy sposób myślenia, dlatego że front pracował w dziewiętnastym wieku z grupą neurotycznych oni tak i inny i paru zaburzonych bardzo rzadko, który diagnozował nie ma już tych kategorii, które mamy teraz także diagnozował neurotyczne to my teraz myślimy o nich jako przypadkach Borderline po między czasie się bardzo zmieniła grupa pacjentów bardzo się zmieniła problematyka, którą ludzie przychodzą tu parę razy się przez 100 lat zmieniło z każdym takim takim taki, jakby fazą nie od razu to bardzo powoli się rozwija konserwatywnie rozwija psychoanaliza zmienia się też teoria metodologia sposób pracy sposób widzenia różnych rzeczy także no ja bym tego tak tak takiego bezpośredniego połączenia, by mnie nie robiła czytamy oczywiście frajda nie na kolanach krytycznie, bo on miał mnóstwo fantastycznych pomysłów i bardzo dużo błędów i o tym, się bardzo otwarcie pisze mówi ale, ale ten ten to nie jest sposób pracy myślenia, jaki on wprowadził ja myślę, że w tym sensie to jest jednak jest tożsame jeśli nie to to proszę wskazać, gdzie nie w w tym sensie, że mamy do czynienia zmyśleniem o dojrzałości jako sytuacji, w której ja właśnie jestem w stanie emocjonalnie radzić sobie ze swoimi emocjami funkcjonować w świecie społecznym i mieć realistyczne sposób widzenia siebie w tym świecie tego świata no to jest dokładnie to samo nie wiem może może za mało znam od 1 czy ten cytat, którym pan mówił znam, ale to jest dosyć skrótowa historia teraz teraz trochę głębiej od myśli nie potrafię być może specjalista od frajdę mógłby to bardziej objaśnić ja nie jestem aż tak czytana jego dzieła trochę odchodząc od trojga, ale koniecznym wątek historyczny się pojawił to jest bardzo duża generalizacja, ale zastanawiam się, ponieważ pani powiedziała tych różnych o zmianie typie pacjenta, który się zmienia to jak jest zdaje sprawę z tego, że to jest duże uogólnienie jak jest współczesny pacjent psychoanalityczne jak teorie współczesne, czyli jak w ewoluował koresponduje rzeczywiście trochę jesteśmy w takiej fazie zmiany mam tak rozmawiamy mamy wrażenie, że tak jak 2030 lat temu to i jak literatura wyglądałaby był taki bardzo ciekawe taki wysyp problematyki Borderline i zaburzeń nawet kiedy zastanawiam nad tym trochę tam o tym, myślałam co zatem stało tak teraz jest w jakim sensie może też to jest trochę uproszczenia oczywiście, ale bardzo duże problematyki narcystycznej stopniu, w którym tego jak ja pracuję 30 lat mam wrażenie rzeczywiście się też bardzo to strony przesu w, ale z drugiej strony każdy z nas ma własną praktykę rozmowy z kolegami nie mamy oglądu całości, więc to pewnie jakieś 10 lat jak obejrzymy literaturę to będziemy mogli jakoś wyciągnąć wnioski mam wrażenie rzeczywiście nart narcystyczna osobowość naszych czasów to jest to jest problem mat, czyli Christopher las miał rację jeszcze pod koniec lat siedemdziesiątych, kiedy pisał kultura narcyzmu, że to jest dominujący typ osobowości dzisiaj i właśnie ca KUL definiował całą współczesną kulturę jako z 1 strony produkującą osobowość narcystyczna z drugiej strony premiujące tak co ważne, ale ostatecznie taki specyficzny specyficzny rodzaj rozwoju, który może zapewnić bardzo duży sukces społeczny skądinąd właśnie bez rozwoju umysłu i bez tej dojrzałości emocjonalnej czy mogę się w domu świetni skądinąd funkcjonować czasami do czasu czasami w ogóle świetnie jak się sadzą w dobrym miejscu jednocześnie ich świat wewnętrzny jest na bardzo zubożonym bardzo się 3 bardzo ciekawe i na na tym bym się jeszcze jeszcze zatrzymał cały czas w jakim sensie oscylując wokół tego pojęcia dojrzałości boja się cały czas zastanawiam jak jestem cieka w jak pani na to patrzy jak osoba praktykująca terapię psychoanalityczną współczesną z je jak pani sama rozumie to, skąd pani bierze to pojęcie dojrzałości to znaczy, skąd pani właściwie wie, które stany są Stanami dojrzałymi, które są nie dojrzałymi jak to się ma do pewnych wzorców funkcjonujących w kulturze właśnie jak to ma też do pozycji analityka w społeczeństwie zwycięstwo z zespołem złapie wszystko no, więc jeszcze raz wracamy do dojrzałości tak, bo tak krążymy wokół niej się ciągle tak oddalamy w różnych skądinąd bardzo ciekawe obszary sposób widzenia jest emocjami jak mówiłam pewnego rodzaju i może jeszcze końca, więc tym sposobie, bo to jest zdolność znoszenia uczuć i w ogóle Stanów wewnętrznych to co jest bardzo ważne zwykł trzymać w vanie ich bez konieczności rozgrywania ich działaniu natychmiast bez konieczności stosowania masywnych obroną głównie zaprzeczenie takiego projektowania, czyli utrzymywania w czymś nie robienia niczego sobie możemy jakiś sięgnąć szybko jakiś przykład, żeby te bardziej znaczy to jest każdy mógł oczyścić z właściwie nie chodzi o to, że my mamy robić cały czas chodzi o zdolność do tego, żeby wytrzymać, że jeżeli się pojawia emocja nie musi natychmiast czasami, zanim nasze jeszcze dojrzeje coś zrobić co można zrobić żeby, żeby nie było, lecz odnosi napić bardzo szybko tak można wykonać jakiś jakieś działanie, które natychmiast rozproszy może też bardzo szybko to nazwać, zanim jeszcze dojrzeje i to w skrócie trochę tak jak uciec od tego można oczywiście projektować odpowiada może można coś takiego zrobić czy w głowie czy można taką wykonać różne działania generalnie to są wszystko takie takie procesy, które sprawiają, że ktoś funkcjonuje w takim trybie, w którym generalnie generalnie pozbywa się czegoś we wnętrzu naczynie utrzymuje tego w sobie tę nazwę pomieszczeniem z tak musi poleżeć trochę, żeby tak się no w ogóle mogło dojrzeć tylko tylko to jest usuwane drugi tryb taki właśnie bardziej dojrzały to my nazywamy go trybem in projekt sesyjnym, kiedy rzeczy są nie tylko wyrzucane na różne sposoby przez działania słowa mechanizmy obronne co by tak przyjmowane do środka utrzymywane wtedy jak coś może tak poleżeć w niebie można sobie obejrzeć film przeczytać książkę, że chwilę pomyśleć o tym na naprawy dla niektórych to jest ogromne osiągnięcie pacjentów, którzy dojdą do tego momentu mogą wytrzymać po prostu przez chwilę nawet nie wiedzieć co czują to nie jest błahostka to jest taki stan, w którym ja mówi czegoś nie wiem w moim umyśle co się dzieje tego nie wiem ja wierzę, że to się może ukształtować, jeżeli coś takiego się dzieje to taka osoba po nas nowe obrazić po prostu jakoś spokojniej przyjmują rzeczywistość może ją obrobić można zrozumieć niż daje przestrzeń na to bio nazywał to, że za pizzę zdolnością negatywną czy zdolnością do wytrzymania w jakim stanie bez natychmiastowego podawania rozwiązań mówił o Szekspirze rządu właśnie geniuszy, ponieważ miał zdolność negatywną także to jest to jest to ta umiejętność i to jest taka też taka zdolność, że się uczymy życia nie intelektualnie, ale właśnie takim emocjonalnym kontakt, czyli właśnie coś można tak jakby wpuścić ja wiem, że już bardzo precyzyjnego języka mówi o świecie wewnętrznym tam nie ma także rozcina klatkę wkładam zaszywa się po prostu Puszczę coś do środka wytrzymuje z tym chodzę z tym czasami tak dopiero jak dojrzeje to mogę to z tym dojrzewaniem też pojawi się jakiś pomysł na to co z tym zrobić także, że może przełożyć na coś na jakiś jakąś wypowiedź na jakieś działanie, który ma większy sens wtedy nie jest takie impulsywne nie jest nie spotkał się pozbyć, czego zostaje przetworzone w jakiś mogę przekazać tego można już od tak, ale przekaz dlatego, żeby kogoś ubogacić się nie, dlatego że muszę natychmiast wyrzucić trzeba by nie wytrzymuje w jaki sposób uczymy się pomieszczenia no właśnie to jest cała cała to już cała historia, że zaczyna od urodzenia w zasadzie na początku tę funkcję pełni za nas mówi matka zazwyczaj też matka, choć podstawowego opiekuna to jest małe dziecko nie ma żadnych mechanizm, żeby system radzić to matka nie tylko mówi mówiłem, że jesteś głodny wiem, że to jest to tylko też realnie zabezpiecza potrzeby, czyli przytula, kiedy dziecko potrzebuje zmienia pieluchy i t d . z czasem coraz bardziej słowami się posługuje to jest ten proces pomieszczania który, który jest bazą dla rozwoju później dojrzałości emocjonalnej dlatego osoby, które doświadczyły bardzo dużego zaniedbania albo przemocy no, chyba że może jakoś była jakaś 1 osoba, która uratowała gdzieś nawet okazjonalnie mają jakąś nieprawdopodobną konstrukcję zazwyczaj mają naprawdę duże problemy psychiczne, bo to jest jakby to, jakby zostały podważa cała baza podważono do do odbudowania później późnym później są różne etapy, których można, by długo mówić, w których są rozmaite rozwiązywane zadania rozwojowe, które z czasem składają się na zbudowanie tejże osobowości w każdej fazie coś może pójść nie tak i w każdej fazie może coś dobrze pójść i dobra wiadomość jest taka, że wiele można potem też nadrobić to nie jest tak jesteśmy skazani już na to, że coś poszło nie tak to to to to nie będzie naprawdę najtrudniejsze oczywiście okres dojrzewania, ale wiadomo wtedy się najwięcej wszystko wszystkie fazy są ważne okres dojrzewania najtrudniejszy proces najwięcej konfliktów i najwięcej sił wewnętrznych, które rozwalają takiego młodego człowieka, czyli właśnie, że te zdolność oceny czy w momencie wykuwania się takiej dojrzałości, chociaż oczywiście umownie to się posługujemy tym pojęciem ta zdolność pomieszczenia, czyli właśnie kosz przetwarzania wewnętrznego tych uczuć jest bardzo zakłócone utrudniona czy też związane z początku nie nie w okresie dojrzewania Prokurat pani powiedzieć to jest to wszystko zależy od tego co się we wcześniejszych fazach wydarzy dlatego mówię, że ważne wstęp to pierwsza faza tego tego nie ma śledztwa dzieciństwa, kiedy poczucie bezpieczeństwa troski jest tym co buduje dom to to tą fundament później mamy okres dzieciństwa, kiedy dziecko rozwiązuję pierwsze konflikty, które nazywa medialnymi, które generalnie tyczą rywalizacji za frajda wzywamy mówi nadkom wiązałoby się też myśli o tym, trochę inaczej jest bardziej strukturą wanie umysłu, a nie koniecznie chce z mamusią związek małżeński zawrzeć, kiedy dziecko radzi sobie z problemem rywalizacji separacji wykluczenia to są potężne sprawy, które dziecko musi przepracować też może mieć lepszą gorszą pomoc w tym potem jest bardzo ważny okres, który nas w fazie utajenia, kiedy dziecko uczy się uczyć znaczy uczy się takiego uczenia, które będzie wspierało jego rozwój osobowości albo uczy się i to się bardzo często zdarza takiego sposobu uczenia, które z uczeniem się tylko o czymś znaczy włącznie nabywanie umiejętności bez Ross bez rozwijania własnego umysłu i jeżeli taki rodzaj, jakby uczeń taki rodzaj osłabienia bazy będzie się kształtował wcześniej to jak takie dziecko wejdzie w okres dojrzewania to niema zasobów, żeby poradzić sobie konfliktami seksualnymi, które wtedy się pojawiają, które mogą wszcząć nóg dlatego w tym okresie jest najwięcej samobójst w najwięcej wybuchów psychoz, dlatego że wszystko zostały rozwiązane wcześniej, a teraz ogromną siłą samobój bardzo wiele też w wieku późniejszym takim 5060 lat ta coraz więcej, skąd to jeszcze nie nakłada Niewiem wiem tylko że, że w okresie dojrzewania jest tego jest tego bardzo duża później to są pewnie taki rozliczeniowy historię i dotąd chciałbym się zapoznać z badaniami pewną analizą tego zjawiska też w Polsce skądinąd tak przyjście wiosny do statystyki głównie mężczyzn to to jest bardziej mężne jesteśmy przy tej dojrzałości mówimy o nastolatkach tak pani pytała, które mają no rzeczywiście pod górkę, jeżeli się uda przeżyć jakąś część z nas się udaje przecież nie wie jak myśmy przeżyli wchodzimy w dorosłość, jeżeli się uda faktycznie przekroczyć ten nastoletni narcyzm i i rozwiązać rozmaite konflikty to jest szansa, że wyjdziemy w stan taki dojrzały stan umysłu, który m. in. wyznacza to człowiek jest zdolny do wejścia w relacje nie wejdzie w relacji tylko czy jest zdolny do wejścia w relacji można być zdolnym do wyjścia relacji żyć w celibacie i dalej być dojrzałem chodzi o to, że to jest taki stan, w którym generalnych nie jest tak skupiony na sobie, że właściwie nie jest w stanie otoczyć troską drugiej osoby to jest pewien wymiar dojrzałości bardzo ważnym nadmiar takich osób rzeczywiście stwarza dosyć duży problem na czysto w społeczeństwie to rzeczywiście robi się duży kłopot, jeżeli jest właśnie bardzo dużo narcyzm bardzo duże skupienie na sobie bardzo dużo niezdolności do nowych cokolwiek wyrzeczenia czy czy czy otoczenia troską innych, ale też jest to źródło cierpienia część, czyli właściwie tym co dzisiaj oczywiście znowu generalizując upraszczając, ale ten co dzisiaj jest taką oznaką w pewnym sensie można szukać jakiś corolla TUW w opisie oznaką niedojrzałości oczywiście znowu niedojrzałość nie w sensie brata w żadnym razie możecie nie osiągniętej dojrzałość to jest coś co jest zarazem cechą bardzo charakterystyczną dla współczesnej kultury znaczy właśnie taki rodzaj powiedzmy, że to co też obserwujemy w nie w skali społecznej atomizacja indywidualizacja niezdolność do współpracy intensywna rywalizacja skupienie na nie własnym wizerunku rozwoju brak umiejętności proszenia o pomoc sięgania po pomoc niechęć do bycia zależnym od innych i t d. co jest tym co tak jakoś bardzo mocno osadzona w tej strukturze właśnie taki do siebie, czyli tej, którą nazywamy narcystyczny takim głębszym sensie, bo też oczywiście bardzo nie z pojęciem, który jest bardzo popularne w kulturze i nasuwa określony zesta w skojarzeń co nas osadza w tym właśnie cesarz znaczy powstrzymuje przed wchodzeniem w relacji z innymi, czyli właśnie przed tym dojrzewaniem do bycia w pewnej wymianie brania odpowiedzialności jakoś bycie w czerpania pełniej z relacji z innymi ludźmi tylko tak zatrzymuje na poziomie takiego zwrotu ku sobie jak pani pyta co jest nie, o co pani pyta, bo nie jestem pewny, kto wie, jakie są przyczyny tego wprost może uważają, że możemy do tego wrócić co mówiłam, że sąd, że w różnych fazach w różnych momentach różne braki w Pekinie przepracowanie różnych konfliktów rozwojowych, które do tego prowadzą potem parę razy mówił miał kilka wywiadów na temat narcyzmu i tam się tym ten trochę zajmowałam to jest także jak to są to to są trochę różne historie ten nie da się tak jakby wyznaczyć tego 1 ba oczywiście bardzo bardzo bardzo duże znaczenie ma to co mają rodzice w głowie to jest właściwie 1 z podstawowych historii i duże znaczenie ma też to co w takim sensie kultura na głowie, bo to są rzeczy, które oddziałują na nas na dziecko później nastolatka, dlatego że jak już nas na nastolatkę rodzic takiego wpływu nie mają jak ma właśnie kultura rówieśnicy, czyli pewnego jakieś takie nieprzygotowane trochę takie może taka wydmuszka zrobiona z dziecka także jest właśnie głównie takim projektem rodzica, który ma coś im zaspokoić trafi później jeszcze takich środowisk, które jeszcze podkręca nie daje żadnych zasobów emocjonalnych relacyjny to właściwie skazany na dalej takie wydmuszką wartość tak na takie budowanie jakieś takiej konstrukcji, który ma osłaniać właściwie pustkę wewnętrzną jest duży skrót od bardzo bardzo bogaty temat właśnie scenę przekazano ciekawe są jestem ten wątek czynników kulturowych czy społeczne ekonomiczne, które tutaj oddziałują, ale poziom taki jest też pewna tradycja myśli krytycznej nam się wobec i psychoanalizy jako pewnego zjawiska i też kultury terapeutycznej w szerokim sensie rozumianej jako zbiór takich różnych tożsamościowych narracji, które powstały pod wpływem czy ukształtowały się pod wpływem pod wpływem tradycji psychoanalitycznej post psychoanalitycznej to się w zasadzie zaczyna powiedzmy od lat pięćdziesiątych od chwili parafa takiego amerykańskiego socjologa pierwszego męża Susan Sontag skądinąd który, który wprowadza pojęcie kultury terapeutycznej współcześnie Ewa i luz taka taka socjolożka izraelska, która zajmuje się emocjami m. in. przede wszystkim emocjami ona też jak krytycznie przygląda przygląda tradycji terapeutycznej czy psychoanalizie jak zostaną na ile sama psychoanaliza nie jest takim czynnikiem narcyzów jadący w tym sensie, że jest takim sposobem myślenia to trochę jest też obecna w trochę w tym co pani mówi tonie to nie jest zarzut tylko to opisał w sektorze w tym sensie to mówi luz np. kapitalizm destrukcję pewien sposób funkcjonowania człowieka późny kapitalizm to właśnie ten rozwój kapitalizmu 19 dwudziesty jak rozmontowuje nam bliskie relacje bardzo nas indywidualizuje rzuca nastaną sferę takiej drapieżne i konkurencji każe się nam przemieszczać definiuje wszystko jako naszą osobistą odpowiedzialność nasz sukces życia albo porażkę przepisuje albo naszym umiejętnościom funkcjonowania sprawnego albo właśnie nieumiejętnością wszystko na nas jakby skupiona i teraz przychodzi pewna pod wieloma względami ciekawa inspirująca szkoła filozoficzna psychologiczna, czyli psychoanaliza, która z 1 strony ma pewien potencjał nazwijmy to rewolucyjne czy przy takiej wersji no wobec właśnie tej rzeczywistości społeczno-politycznej z drugiej strony ona właściwie wszystko już lokuje w jednostce, a to znaczy to co ja mogę oglądać jako właśnie wynik problemów bardzo złożonych społecznych ekonomicznych przepisuje właściwie lokalizuje wewnątrz mojej indywidualnej prywatnej historii dramat moich relacji z rodzicami staje się, jakby kuźnią mojej tożsamości podstawową i także w procesie analitycznymi przychodzą do gabinetu psychoanalityka jestem w swoim świecie wewnętrznym właśnie wyłącznie nie zajmujemy się niczym innym tylko świat moich fantazji moich emocji także moja relacja z analitykiem jest przeżywana jako jako w jakim sensie odtworzenie pewnych właśnie stan psychiczny słucham to brzmi jak parodia psychoanalizy to bardzo czeka bardzo ciekawe, bo nie wiem ile no to od 2 czy to rzeczywiście brzmi strasznie, jeżeli tak miała oglądać może też są ludzie, którzy pracują, ale to jest jakaś jakie, więc na razie tak nie będzie masakra znaczy, że jak pan mówi o tym, że wszystko dotyczy wyłącznie dlatego śmiercią wewnętrznego i że to nie pamiętam, ale prostu wszyscy wszystko co się składało jakiś taki no no taki proces chyba takiego nie do uczonego psychoanalityk, ale który może wziąć 2 książki przeczytał i to jeszcze najlepiej z lat pięćdziesiątych albo czterdziestych i coś tam próbuje sklecić w tym w tym gabinecie na pewno jest to bardzo, ale to bardzo odległe od praktyki terapii psychoanalitycznej być może niektóre nurty myślenia wyrosła ona wydała taką książkę Stevea nas Rosiak z analizą za przeciw to są dokładnie, jakby te rzeczy, których rozpisano, więc czy to jest niedouczony analityk no tak nie zna pan, czego pani wydała nie wydała książkę wydała ciekawa, ale rzeczywiście nie była wielkim bestsellerem poznałem go też dodajmy, że on broni skanalizowana w książce jak natomiast praktykiem on jest naukowcem który, który którzy, ale to co jest nieprawdziwe w tym opisie w takim razie to znaczy takie zjawiska przeniesienie n p . taka kategoria przeniesienie oraz wylanie, która funkcjonuje wał widownie trudno nam obejrzeć sprawdzić czy nieprawdziwym cały obraz, który pan zarysował bardziej i bardziej na mnie wrażenie zrobiła taka pewna sekwencja jedno za drugim 1 z drugim właściwie tam każda z tych rzeczy prezentuję pewną myśl krytyczną, ale mimo bardzo wiemy, że myślę, że może tak być ale gdzie konkretnie ono jest nieprawdziwa była chciał coś konkretnego usłyszeć no bo pani tylko zdeprecjonował to co powiedziałem to proszę konkretnie powiedzieć, gdzie to jest niewłaściwe zupełnie nie robiła notatek w trakcie, ale po prostu się układało mówił pan o tym, że przychodzi i buduje swoją tożsamość na bazie krzywdy z rodzicami na czerwonym winie krzywdę tylko, że relacja z redakcjami zmienną, ale tak pan takiego powiedzieć, że buduje tożsamość buduje, że w jakimś sensie to co mogę postrzegać jako efekt wielu złożonych procesów o charakterze społeczno-ekonomicznym w psychoanalizie lokalizowany jest w mojej prywatnej historii i jakby ośrodkiem czy punktem mojego głównego zainteresowanie relacja z rodzicami tonie ja nie wiem co w takim razie ten gdzie, gdzie ktoś kto jaki to jest rodzaj psychoanalizy, bo na pewno tak wygląda, ale pani sama przed chwilą powiedziała opisując, jakby tą całą sytuację, że istotne jest to co rodzice mają w głowie, że to latami teraz coś próbuje wmówić znaczenia pan zadał pytanie ja próbuję panu na to odpowiedział pan, mówi że że ja żyję powiedział coś, czego nie powiedziałam pierwszeństwo w relacji z rodzicami nieważna jest szalenie dla dzieci łatwo relacja z rodzicami są ważne, a to, że wszystko zbudowane wokół krzywdy ja nie użyłem słowa księdza powiedziałem, że to jest, że to co jak nam moglibyśmy odtworzyć to jestem będziemy w ramach cie la pewno programach także odgraża, że dramat mówił o krzywdzie rodzin o dramacie w każdym razie to, że dzieciństwo i rodzice są ważni, a to, że wszystko zbudowane wokół tego to są zupełnie inne narracje czy to, że to nie muszę jeść solo na komputerze jakbyśmy, a jeśli to co pan poczuł pan z ziemią podziała na pana wypowie jasno precyzuje tego nie powiedzieć jak teraz rozmawiamy nie no bo nie użyłem są krzywda np. pamiętam co powiedziałem powiedziałem, że to co jest postrzegane jako czy mogę to co mogę postrzegać jako efekt pewnych procesów o charakterze społeczno-ekonomicznym to znaczy np. moja depresja dajmy na to mogę postrzegać moją pracę jako wynik przede wszystkim czy właśnie w 100 % nie wiem drapieżnego systemu ekonomicznego niesprawiedliwej redystrybucji kapitalizmu, który jest rozwinięty do poziomu, jakby systemu, który właśnie jest przeciw jednostce i t d . tak dalej natomiast jak pójdę do gabinetu psychoanalityka to on przede wszystkim będzie pracował z moim z moją osobistą prywatną historią będę się przyglądał moim relację z rodzicami np. całą pewnością nie ominiemy tego tematu i to raczej tam będziemy szukać źródeł mojego stanu psychicznego, a nie n p . w systemie społeczne dobrze, ale jeżeli źródeł tego cierpienia nie ma tam w tych prywatnych historii to ta rozmowa nic nie pomoże ile ona nietrwała, a jeżeli jest także źródła są jednak tam to się okaże pomoc to jest ten jest pan mówi trochę o tym, że analityk zamiast rozmawiać z pacjentem o tym jak niesprawiedliwy system kapitalistyczny rozmawia z nim jego świecie wewnętrznym to być może taki pacjent musi socjologia, żeby omówić z nim problemy z dnia, choć jest, że jeżeli jest tak jak nie wydaje mi się też duży skrót, ale nie wydaje się, żeby depresja depresja w sensie klinicznym mogą być efektem tych procesów, o których pan mówi, ponieważ to nie no tak uważam jak to nie no tak tak nie uważa mówi on złożony jakąś interakcję to znaczy, że mówimy właśnie interakcji świata wewnętrznego z tym co też jak ten świat wewnętrzny wchodzi w relacji jest, ale co jest przedmiotem właśnie prawa lotniczego przez nie jest także ja nie sprowadzam wszystkiego do jak pan chciał wymyślonego przez kraj jakiegoś konceptu, ponieważ należy dalej używać tylko rozmawiam, jeżeli pacjent się skupia tylko na 1 obszarze to nie zastanawia co tam siedzieli tak nie widzi świata zewnętrznego czy wszystko sprowadzane do jakiej się go od krzywdy też takie fikcyjne ognia ja ja w ogóle ja w ogóle nie użyłem słowa krzywda dlatego tylko mi chodzi ocenia na blogu użyła Okaj zgadzam się to znaczy jeśli jest taka koncentracja jednostronna no to na pewno jest to powód do tego, żeby się bardziej skrupulatnie czemuś przyjrzeć natomiast ja nie powiedziałem że, że to jest właśnie rodzaj takiego Mania karnego skupienia wyłącznie na 1 aspekcie tylko chodzi o to i to nie jest tak, że jest to wymyśliłam teraz tylko jest na bok bogata literatura mądrych ludzi, którzy zakładam, że jednak wiedzą mimo wszystko co piszą, a nie tylko bazują na jaki swoich wyobrażeniach, że jak pani się przyjrzy, jakby pewnemu modelowi widzenia jednostki w myśli analitycznej rozumiano już jako właśnie pewna tradycja czy pewna szkoła nazwijmy to antropologiczna filozoficzna no to wówczas to jest istotna zmiana w sposobie myślenia o człowieku w dwudziestym wieku to wnosi psychoanaliza, że jest to pierwszy taki pomysł historii, jakby idei na kulturze zachodniej, gdzie właśnie kładziemy bardzo istotny nacisk na historię prywatną to znaczy, że czy rodzina jasny atomowa rodzina się staje po prostu jakimś sensie właśnie kuźnią tożsamości rola oczywiście nie no i tutaj nie ma nie ma nie ma system co dyskutować, ale ja nie wydaje mi się, żeby ten rodzaj ten rodzaj akcentu nawet w głowach analityków czy terakoty analitycznych wykluczą widzenia szerszej perspektywy to znaczy to nie jest tak, że mówimy, że wszystko się do tego sprowadza ja mam wrażenie takie moje doświadczenie, że klucze ma im naprawdę mam takie doświadczenie z wielu lat pracy jak ludzie ogarną swój umysł to lepiej sobie radzą z tymi wewnętrznymi wymogami tylko ja akurat może nie jestem najlepszym adresatem do omawiania tych wszystkich ja się na wielu tych aspektach po prostu zwyczajnie nie zna, ale ludzie nie korzystają to rzadko zraża tych też, że rozmawiał wyłącznie z terapeutą czy analitykiem ani rozmawiał z nikim innym żadnych innych wymiarach rzeczywistości tutaj czujemy się tym różnym poziomie myślę, że się wydaje, że to pewien wkład, który może wnieść psychoanaliza ja myślę, że mogę mogą być osoby tak bardzo w tym zanurzone czasami widzę tak kolegów w środowisku które, którym się wydaje, że właśnie świat się na tym zamek to znaczy właściwie nic poza tym wszystko da się z Gryfina wkład zinterpretować psychoanalityczne wszystko można zamknąć w tym obszarze, bo uważam, że to jest rzeczywiście, jeżeli coś takiego się dzieje i być może się dzieje to uważam, że to jest rzeczywiście niedobre nie miał też na myśli zaraz jest, toteż wyjaśniał mi chodzi bardziej precyzyjnie mam nadzieję, ale to, o czym mówiłem w jakiś tam części tej tej wypowiedzi co dotyczyło akurat takiego nazwijmy to soli przez obcych analitycznego tak to jest sytuacja kiedy, kiedy i to jest doświadczenie bardzo wielu ludzi którzy, którzy już takich bardzo praktycznych kontaktach przecież z analitykami w ten sposób w ten sposób potem opowiadają, że ja mogę opowiadać o różnych np. sytuacjach z mojego życia, a psychoanalityk uważa, że mówię o nim np. sprawa, że mówię o relacji tak naprawdę mojej z nim albo, że n p . wszystko należy rozpatrywać właśnie w tym czy to przy zakresie zawsze to pewnie jest odnalezienie ja oczywiście oczywiście my wielu rzeczy szukamy jak te sprawy, o których pacjentów, które dotyczą relacji nie to, że rząd się wyrażają relację z Adamkiem to jest nasze narzędzie przy pomocy, którego pracuje być może są osoby, które mają skrzywienie pewne że, że pan mówi oczywiście zawsze wszystko, ale myślę, że to jest pewnego rodzaju przerysowanie, bo nikt, kto i, gdy ktoś tak pracował w bardzo szybko zakończył karierę, ponieważ no, niemniej to jest nasze narzędzie to rozumiem, że dla osób z zewnątrz może się wydawać bardzo dziwne co my to wyceniamy, ale to jest jedno narzędzie, jeżeli tego narzędzia byśmy nie mielibyśmy oczywiście prowadzić teoretyczne rozmowy z pacjentem na temat jego taką abstrakcyjny temat jego problemów się zajmujemy czym chce się realnie dzieje w gabinecie to są bardzo żywe przeżycia między pacjentem terapeutą, czyli właśnie jak dotykamy tego obszaru emocji czy chcecie w ten sposób to jest przedmiotem dla miast jest terapia nie dyskusja na temat problemów życia dlatego właśnie leczenie dlatego to jest żywe dlatego wspomóc leczenie też, by zakładało zdrowia pani się od żegnała zależy od tego z interesami w takim potocznym natomiast do w takim razie jeszcze jedno zdanie, że jak mówiłem o tym, że psychoanaliza można postrzegać jako czynnik sprzyjający czy narcyzów mających kultura rozdamy zdający czekali wewnętrznej perspektywie na to miałem namyśli to, że dostajemy właśnie w porządku pewnych idei obecnych w kulturze zachodniej dotyczących jednostki i miejsca jednostki w jakby tego czy wytłumaczenia tego, skąd się bierze cierpienie jednostki o i co w jaki sposób można mu zaradzić właśnie taką opowieść, która przede wszystkim zwraca do naszego świata wewnętrznego to znaczy nie aktywizuje nas w sensie politycznym społecznym tylko część to jedno drugie wyklucza się nie widzą to jest pewien aktor rozmawia się mogę wracać albo nie albo niezrozumienie absolutnie się z Ukrainą mamy tutaj są związane z rzeczy na zewnątrz możemy zwrócić wtedy, jeżeli mamy łatwiej, jeżeli mamy rozeznanie na temat tego co się dzieje w środku jest dla sprawy, że ktoś się zwraca zostaje tam to jest jakiś rodzaj jednak kłopotu to jest naturalne siły pracować to jest inna sprawa, choć chce byśmy powiedzieli wracają na pracę kuratora, bo taką chce byśmy nazwali brakiem dojrzałości chodzili po to jest to jest rzeczywiście tak jest to kraj faktycznie takie narcystyczne go skupienia sobie to nie to jest to nie jest to nie o to chodzi nie ja rozumiem tylko mówi o pewnym pewne generalnej narracji to znaczy narracja jest taka, że po pierwsze, moja prywatna historia jest przede wszystkim obszarem, ale się kształtuje moją tożsamość i po drugie, raczej patrzę na to czy przypadkiem tak jak też pani mówiła w tych sytuacjach, że obarcza innych odpowiedzialnością prawda, bo to jest też wyraz jakiegoś jakieś nie jakieś niedojrzałości i t d . czyli bardziej patrzy w siebie niż patrzą, jakby na rzeczy, ale jak patrzę w siebie to sobie mam też doświadczenia ze światem zewnętrznym chodzi o to, że ja patrzę na zapis tego tak, ale nie to nie jest takie takie taki rodzaj nie wie jakieś ścinania siebie patrzenia wyłącznie na swoje własne wewnętrzne narządy jest także my patrzymy na świat wewnętrzny świat wewnętrzny zapisem naszych pragnień kontaktów ze światem zewnętrznym naszych planów, jakie mamy to oglądamy to nie jest nic oczywiście ani aktywności ja oczywiście nie mówię, że psychoanaliza to co ja mówię mówi wprost, dlatego że oczywiście tak nie jest to interpretuje i mówię w jaki sposób to pracuje, jakby w kulturze, a nie to jest tak wprost powiedziane w tym sensie można powiedzieć, że prawda doktryna katolicka uważa, że kobieta jest jak w ogóle fantastyczna świetna w ogóle z nich i tak zależy nam się nie oczywiście oczy czy tak jest literalnie powiedziane, ale w praktyce wygląda to inaczej, ale to oczywiście przyjmuję no to mamy netto z interpretacjami mogą być realnym naturalny trafne może różnie interpretować dokładnie ciekawe, że jakoś trudno się utrzymać przy tym temacie dojrzałości rozumiem czynią z celem publiczność wchodzi się zainstalować, czyli musimy się trzyma, czyli mają państwo po prostu jak przegląd różnych Stanów umysłu, słuchając nas, ale ja bym tutaj może usiłował zbudować jakiś pomost pomiędzy tymi perspektywami, bo właśnie tak jak pani na początku powiedziała jest z znaczy to co nazwaliśmy pozycją depresyjną, czyli to co jakoś zrównaliśmy z pewnym pewną pewnym stanem dojrzałość ruchem w stronę wygrało z ruchem jak to możliwe, że dobre określenie ruchem w stronę dojrzałości to jest pewna umiejętność widzenia perspektywy właśnie znaczy umiejętność widzenia tego co jest na zewnątrz drugi wraz ze się wyjście poza własny umysł wyjście poza własną taką powiedzmy, że kalkę albo jakąś strukturę, którą nakładamy na NATO na zdarzenia na postępowanie innych ludzi, czyli to co powinny mieć Włosi nazwali mentalnie za co ją czyli, żebyśmy byli w stanie odczytywać też proces jakoś rozpoznawać odczytywać procesy umysłowe innych ich intencje w ogóle widzieć, jakby odrębność innych umysłów i właśnie być może to jest tym co umożliwia angażowanie się w pewien rodzaj umożliwia oczywiście powiedzieć, że jedynie należy jest to pewien sposób albo pewna pewna pewna możliwość angażowania się świat zewnętrzny, która właśnie nie byłaby Solid styczność artystyczna tak jak rozumiem autorka którą, który książkę to przyniosło Margot model, który dużo pisze o dojrzewaniu ściany wewnętrzne siana dzisiaj rozwój osobowości, która ona cytuje taką 19 wieczną pisarkę George Eliot, które geny w genialnym rzeczywiście cytacie określa czym jest niedojrzały stanu umysłu to jest taki stan, w którym świat widziany jako dojna krowa, która ma wykarmić naszą wyjątkową osobowość w branży to jest naprawdę do zależna od bardzo ważną na euro z kolei przejście tego ta oznacza, że patrzymy na to, że inni ludzie mają swoje własne umysły światło zawsze pada trochę inaczej to jest bardzo ładne literacki literacka definicja tego czym jest czym jestem właśnie ruch między tą pozycję właśnie taką depresyjne, a z zapaloną idealną z powrotem także jest też między takim roszczeniem oczekiwaniem, a widzeniem świata innych ludzi w ogóle patrzenie tak trochę szerszy sposób na rzeczywistość, czyli nie tylko z perspektywy jak rozumiem zaspokojenia własnych to kot w sierpniu inwestorzy właśnie wydobycia się ze swojego umysłu, czyli zobaczenia, że inni mają inne potrzeby tak to jest tak mimo tych miar chwalebna się bardzo bardzo bardzo ułatwia życie wszystkim dookoła, nawet jeżeli zdrowia się nie osiągnie troszkę żałuję, że jakoś nie udało nam się zahaczyć bardziej taki praktyczny wymiar tego też kwestie sposobu pracy w gabinecie na tym, że może to otwiera następnym razem do zaprasza systemu rozwiązań, bo to jest to jest duży temu poza już po przepracowaniu w kwestii teoretycznych względem bardzo dziękujemy dziękujemy państwu bardzo naszym gościem była Danuta Golec dziękujemy niedowidzenia, bo dobranoc, ale w ramach dokładnie, a ja przypomnę, że mamy maila nasze wewnętrzne konflikty opata kropkę FM nasze wewnętrzne konflikty małpa to kropkę samo można pisać wszelkimi roszczeniami np. na nie może nie z roszczeniami to było nie zostały w myśl czy serca można oczywiście można rzecz, która naturalnie no i uwagami i t d . bardzo dziękujemy Bartosz Dąbrowski wydawał nasza audycja do usłyszenia dziękuję bardzo podcast psychoterapeutyczno filozoficzny tylko na tokfm PL w naszej aplikacji mobilnej kolejny odcinek w środę po dziewiętnastej Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NASZE WEWNĘTRZNE KONFLIKTY

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

40% rabatu w zimowej promocji TOK FM. Nie czekaj - zdobądź swój pakiet "Aplikacja i WWW" z solidną zniżką, aby słuchać wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!