REKLAMA

"To, że kopnęli mnie w siedzenie, było najpiękniejszym prezentem od losu". Jak z korporacyjnego wyjadacza iść na swoje i być szczęśliwym

Data emisji:
2019-09-26 10:20
Audycja:
Dzień biznesu
Prowadzący:
Czas trwania:
28:06 min.
Udostępnij:

Tłumacz zatrudniony w MSZ, spotykający w swojej pracy największych światowych przywódców, który poszedł na swoje, by wkrótce potem trafić w tryby amerykańskiej korporacji. Przeszedł przez zarządy dużych firm, by ostatecznie stanąć wyłącznie na własnych nogach. Rozwiń »
O tym, jaka jest różnica między karierą korporacyjną a pasją realizowania własnych pomysłów i planów, o życiu w złotej klatce i o pożytkach ze światowego kryzysu z 2008 roku z Krzysztofem Litwińskim rozmawia Marzena Mazur. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

sponsorem jest właściciel ogólnopolskiej sieci makro Polska inicjator akcji dzień własnego biznesu dzień dobry Marzena Mazur, a stąd już państwa gość były tłumacz m. in . prezydenta USA George Busha seniora brytyjskiej premier Margaret Kaczor, ale również wielu innych znanych osób wieloletni członek zarządu wielonarodowych korporacjach prezes główny udziałowiec sieci kilkudziesięciu szkół językowych w Polsce szybko angielski PL pan Krzysztof Litwiński dzień dobry Rozwiń » właśnie porozmawiajmy trochę o o karierze, bo to przejść od tłumacza prezydenta USA do własnego biznesu to nie jest takie oczywiste, ale może zacznijmy od początku 1983 rok młody anglista tuż po studiach kończy wojsko wtedy przymusowe wpadam w bramie uniwerku Uniwersytetu Warszawskiego na mojego wykładowcy tłumaczenia nie pyta czy czasem nie szukam pracy za pracę szukałem, ponieważ nie mają tego w głowie wtedy, ale mój świat oraz kończono wojsko za miesiąc 2 sprzedały się jakaś praca ją do telefonu polskiej agencji prasowej to była taka redakcja się tłumaczył wniosek na Bieckiej w Polsce takim pewnie przekonaniu, że świat to czyta traktuje poważnie, ale poważnie traktowali swą pracę oczywiście ludzie, którzy pracowali to znaczy naprawdę staraliśmy się tłumaczyć to najlepiej jak się dało, bo tam trafiłem od razu na głęboką wodę do bardzo ciekawego miejsca z punktu widzenia warsztatu tłumacza, który nigdy nie zamierzałem bycia poszedłem na anglistykę długa historia, ale nazwijmy to idą już anglistyka liczę, że zostanę na uczelni, ale nie zostaną te uczelnie, bo tam środowisko akademickie ówczesnymi okazało się nie odpowiada także już wiedziałem, że tego nie chcę do tego do tej Polski agent prasowy do tego tłumaczenia poszedł tak trochę mąki trafiło się to się przytula tam po tłumaczy, a co szkodzi tak wtedy okazało bardzo szybko się strasznie to tłumaczenie podoba tłumaczyłem na początku teksty to pewnie pierwsze miejsce w Polsce, gdzie się pracowało na komputerze, tłumacząc i co ciekawe jak to się wspomina mimo, że to była Państwowa instytucja agenda taka rządowa to była zorganizowana taki korporacyjny właśnie sposób było np. system taki, że takie ratingi wszystkich tłumaczy bardzo inteligentnie pomyślane prosi sięgnie, ale na ścianie, bo zawsze kartka tym takim taką listą, jakby rankingową, którą ta powstawała w ten sposób weryfikator, którzy oglądali moje tłumaczenia przed puszczeniem świat, by stawiali chyba raz na tydzień na miesiąc cele i wychodzę jakoś średnio się robiło na tej podstawie wyliczono mi cenę wierszy wiersza mojego czy później im wyższą ocenę tym więcej zarabiają jeszcze więcej pracować także ciekawe doświadczenie tam nie ma jakiś planów rozwijania się jako tłumacz, ale któregoś dnia mój szef nie poprosił do siebie poniesie się staramy pracować dobrze tamten tłumaczą dosyć szybko w tym rej ratingu poszedł w górę szef nie wezwał powiedział, że właśnie zachorował tłumacz premiera to był premier Messner wówczas trzeba pojechać dzisiaj na 1630 do ORMO rozumiem, że pan się podejmuje długa historia, dlaczego się poddałem się też umiem na to ochotę to może na najmie okazjonalnym torze pojechałem tam potem poszli jeszcze raz jeszcze raz później poszedł pracować do ministra spra w zagranicznych poproszono już tam na stałe do takiej maleńkiej komórki tłumaczy pracujących od wicepremiera górę, a potem się potoczyło no właśnie potoczyło się znane osobistości ludzie świata polityki kogo pan poznał swojej pracy łatwiej będzie pan nikogo nie poznałem poznają skład króla Tajlandii, bo Wola legendarnego tam po nie całe występie zapanował pracują sekretarzem generalnym NATO większością myślę premierów jakich królów prezydentów tamtego czasu bardzo bardzo ciekawy moment życia dlatego, że ma 20 parę lat zobaczyłem tych ludzi, którzy są, których dane z pierwszych stron gazet zupełnie innej strony będą takie sytuacje, że nie ma za intymne, ale trochę tak, dlatego że człowiek, który zna niem prezydentem jakimś tam czy premier Mazowiecki zdrowym na jego pierwszej wizycie Państwowej w stanach Georgea Busha to są ludzie, którzy co tylko ludźmi taką też ma jakieś chwile swojej słabości, lecz sami tłumaczyć tym samochodzie to jest jedyna osoba, do której może się odezwać, więc to bardzo ciekawy punkt widzenia wiele się dowiedział może z tego brzmi to bardzo interesująca, ale w pewnym momencie jednak kończy pan pracę w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, chociaż wydawałoby się dla mnie nami praca marzeń, ale wynagrodzenie wynagrodzenie marzeń natomiast był czas rok 2 pierwszy, kiedy Polska otworzyła na świat i nagle okazało się, że wszyscy decydenci gospodarczy przede wszystkim nie ma co polityczne w Polsce nie znają języka angielskiego do wyjątków należy jako nieliczni Balcerowicz na teraz potrzebują na co dzień i nagle zaczął wynajmować amerykańskiej głównie zagraniczne głównie amerykańskie firmy do tego, żeby tłumaczyć, że tam korespondencję negocjacje i rozmowy jest w pewnym momencie okazało się, że po prostu nie stać już na pracę w ministerstwie, dlatego że 1 dzień pracy dla klienta komercyjnego to było tam wiele miesięcy pracy w ministerstwie po prostu nie miał na to czasu z wielkimi obawami odszedłem raczej nie miał obaw odchodząc powiedziała, że mam się bardzo dobrze jak utrzymać na tym pamiętam przerażenie mojej mamy wychowane jeszcze w kulcie etatu, który powiedział, że odchodzę z MSZ-u, ale mówi wiesz ja zarabiam tam 40 × więcej 300 × więcej za 1 dzień tutaj miał bardzo wysoką stawkę między nimi z uwagi na to co tłumaczyłem tych wielkich ludzi tłumaczeń, bo byłem dobry w tym właśnie skromnie i pamiętam jak moja mama życia dziecko ty tracisz etat była po prostu przerażona ja tych oba w nie miałem to był 90 lat dziewięćdziesiątych pierwszy rok albo drugi początek lat dziewięćdziesiątych i przez parę lat pracował jako finansjery babcie jak utrzymuje się skorumpować 1 z moich klientów tłumaczenia owych to znaczy firmie deweloperskiej Chicago akurat przyjechał budować biurowce i tłumaczyłem przez 2 lata wszystkie rozmowy i dokumentację jak podaje po 2 latach może być teraz przyszedł pracować to były takie niezwykłe czasy trochę dzikiego Zachodu w Polsce gospodarczego, kiedy sama znajomość angielskiego dobra i umiejętność układania relacji z ludźmi po prostu jakieś ogólne ogarnięcie wystarczyły do tego co zrobić karierę w biznesie, czyli był etat było ministerstwo potem praca na swoim i powrót na etat ale dlaczego do końca dnia tego etatem, dlatego że pani, że podpisałem kontrakt z Amerykanami to tam napisane, że firma jest emploi etui Tosię nazywało, czyli taki nie brak jest polską takiej pracodawca tak uznaniowe także w każdej chwili, bo napisane, że mogą zwolnić nie mam nie mogę niczego nosić poza tym ewentualnie ma mnie wyrzucono za ostatni okres paru powodów się na to złożyło, że jak i wróciłem do tej pracy po pierwsze, pan pierwszym czynnikiem tego popchnął to była chciwość, ponieważ zaproponowali mi takie wynagrodzenie amerykański wynagrodzenie w Warszawie, więc może nie były jakieś ogromne okazy, ale na polskie warunki wtedy to był po prostu gigantyczne pieniądze to był pierwszy czynnik jak mówił Nikodem Dyzma jak tam zaproponowali pracę chyba nie pamiętam cukrowni czy gdzieś no tam 2 miesiące się utrzyma będzie dobrze jak może aż tak nie myślałem powiedziałem, że mam zaszczyt liczyłem, że dam sobie radę, ale to wynagrodzenie było pierwszym takim impulsem drugim było to, że został tam zatrudniony jako tłumacz tylko jako menadżer i wcześniej to chyba trochę moje ego stało trochę tak być menadżerem amerykańskiej firmie to to przekraczało moją wyobraźnię pytam o marzeniach sprzed 7315 lat i myślę, że to właśnie sprawiło, że na to się zdecydowałem trzeci czynnik bardzo bardzo ważne to bardzo głośno powiedzieć ludzie szkoleni przez 2 lata pracowałem w tej firmy kazał się zmieni jest niesamowitą klasą niesamowitym profesjonalizmem od dzisiaj uważam, że to było najbardziej w takim pozytywnym sensie elitarne grono, jakim kiedykolwiek pracowałem właściciel tej firmy starszy człowiek do dzisiaj żyjące to niedawno spotkaliśmy za bardzo takie wzruszające spotkanie balsam niewykształcony zrobił ogromną karierę jako deweloper fantastycznie umiał dobierać ludzi i tak rozpoczęło się dziesięcioletnie pasmo wielu jej karierę korporacyjną 12 lat tak, a potem takie korporacyjnej przed orzekają jak można powiedzieć, bo w połowie lat dziewięćdziesiątych w 2900 szósty rok właściciel firmy po golu sprzedał większość udziałów duży i staliśmy się czy i kapitale i wtedy byłem prezesem różnych spółek córek, które firma tworzyła w Europie też nie tylko w Polsce zawsze to było jej kapitał coś tam na to, że ktoś takie to taka prawdziwa korporacja i zaczęły się zresztą z tym po raz pierwszy w moim życiu powiedział takie cienie korporacyjnego życia, ponieważ z 1 strony firma firma zaczęła się, kiedy jako firma rodzinna i dalej taka pozostał zaczął się to taka jest z tego co wiem natomiast to ich niosło ze sobą ja liczyłem, że to się pojawią takie można tam mercedesy prawda różne historie, które się kojarzą wtedy każdy z korporacjami one się trochę pojawiła po pierwsze, pojawił się łańcuszek szybko wymieniających się nadzoru regionalne, którzy trafiali do nas tylko o to, żeby przeskoczyć do Moskwy tam zarabiać za tą samą pracę więcej, a po drugie, pojawiło się takie typowo korporacyjny jakieś zagrywki jakież intrygi History, których nigdy wcześniej w tej firmie nie było, dlatego że nie było ludzi, którzy się przez takie korporacje przeszli i byli w tym dobrze ja w 2002 roku ostatecznie odszedł stamtąd już tak zniechęcony tym, że jak, gdyby to była zupełnie inna firma ta, do której przychodziłem poszedł pracować do dużej polskiej firmy wtedy największe polskie firmy zarządzającej nieruchomościami, bo to była specjalność w Polsce 1  006  000 m wtedy opłaca rząd w tamtym roku tam od 7 na wiceprezesa ds. rozwoju później jeszcze przez kilka takich zarządów dużych firm się przewinęło przewinęło w moim życiu nieruchomościowych co ważne dla mojej przyszłości dalsze, które dzisiaj teraźniejszością ja nigdy nie polubi nieruchomości to się może wydawać głupie co powiem, ale ludzie mogą sobie, że miał taką Super pensje 2 dni biorą obecnie pierwszym piętrze Warszawskiego centrum finansowego z ogromną szklaną ścianą volvo tak dalej to jest prawda, ale jeżeli człowiek przeskakuje od niczego do takiego statusu mnie nie było tak to stawia ością ale gdyby człowiek przeskoczył od niczego do takiego statusu to może się wydawać, że złapał pana Boga Danowi jak się żyje w takim świecie dłuższy czas to się odkrywa, że to nie nie jest wszystko w życiu mi cały czas doskwierało z czasem coraz bardziej, że nie czuje tego ognia wróciłem jako tłumacz po do tłumaczenia odkryłem w sobie pasję kiedyś ogień, czyli pasja ograniczyli pasja to znaczy coś takiego, że ja jak zaczyna coś tłumaczyć się ustnie pisemnie, a szczególnie ustnie to czas stawał w miejsce w koniec przestałem cokolwiek nie chciał się pić jeść spać po prostu wszystko znikało dzisiaj psychologowie nazywają ślą taki stan umysłu co i t d . spokojnie radości, kiedy takie mega skoncentrowana, ale bez napięcia to się osiągnąć tylko, że robi coś co naprawdę się lubią swoich wycieczek nauczy tak pracować ja tak pracował jako tłumacz nieruchomość nigdy nie polubiłem w tym dobry, bo tam czasem się zrobiłem, ale nie był zatem tak wybitnym menadżerem nieruchomości jak jak tłumaczą myśli mam pat popatrzeć na to obiektywnie patrząc prosto obiektywnie na skalę tego co robiłem to wręcz bardzo dobre i dlatego potem pracował w dużych firmach jak długo dojrzewała decyzja, żeby jednak wrócić do czegoś co rozpala ogień czekam na to pytanie niepokoję, dlatego że ja odszedłem skoro pracy 2008 roku 30 listopada o godzinie 1834 pamiętam to, bo zadzwonił telefon wyświetlał się godzina jak do tej decyzji dojrzewała przez wszystkie lata tam pracowałem jak poszedł pracować Amerykanów od samego początku okazało się, że oni razem stosują zimny chów pracownika to znaczy skoro tyle płacimy to oczekujemy, że dasz radę twój problem jak to zrobić dostałem w komputer jakieś tam program kalkulacyjny sprzed excela w mocy 123 i budżet taki wielki segregator mam zrobić podobny budżet na budynku w Warszawie to budżet Chicago przykładowy mierzonego państwa co budżet nie wiedział na co moja praca polega pierwsze 3 lata ba, bo to było tak ogromny stres, że jeździłem do pracy moim pięknym wolnym po prostu mając mając mdłości tarcza z czasem się nauczyłem w tym funkcjonować i ja pierwszego dnia właśnie myślałem cały czas czy to był dobry pomysł po jakimś czasie te pieniądze tam członkowie spowszedniały i ja ja tak powiem pani tak byłem w Budapeszcie pół roku mieszkałem tam budynek otwieraliśmy mieszkam w takim luksusowym apartamencie hotelu Kempiński pięciogwiazdkowym w centrum Budapesztu część życia w Madrycie i pamiętam któregoś dnia 7 rano śniadanie mają generalnie garnitury Damian k marynarkę zostaje nagły atak poza tym garnitur zje śniadanie jechać tam do pracy i parasolką dalej się za Parka młodych ludzi w młodszych ode mnie nie wiem 5 lat chłopaki dziewczyna on dzielnicach takich jakiś ład czaty już takim T-shircie, ale taka uznawana w klapkach, choć może się nigdzie nie pierwsze jedno spokojnie na jakieś samochody jeszcze wzięła jednak na nich patrzyłem sobie siedzę w tym moim eleganckim garniturze czeka tam samochód na mnie Mercedes, a ja myślę sobie kurczę, jakie oni mają fajne życie i to pamiętam ten moment, bo chyba tak jak zawsze jest tam te uciążliwości korporacyjnego życia męczyły to ten moment został w pamięci to takie takie pragnienie, jakie niezależności wtedy nie widziałem tego co wiem dzisiaj osobie, że akurat u mnie w moim przypadku indywidualnym potrzeba niezależności jest 1 z ważniejszych potrzeb, jakie mam i to życie korporacyjne rosło dokładnie czym się zwrotem trzeba, ale przez wszystkie lata, że z władz złotej klatce nie miałem w sobie dosyć energii dosyć odwagi dosyć się chyba, żeby to rzucić i później znane los pomógł w 2008 roku upadł bank Lehman Brothers i 8 i właśnie 30 listopada 2008 roku o godzinie 1834 zadzwonił mój główny inwestor Norwegii prowadziłem wtedy prywatny fundusz norweski nieruchomościowe i powiedział mi się właśnie stracił 40 proc swego majątku po inwestycje głównie w stanach tam było polega plakacie wyciągamy teczkę niestety nie mamy dla siebie nie mamy dla siebie żadnej możliwości, żeby mógł zostać z nami dłużej zaraz po tym, zaczął szukać pracy poszedł na parę rozmów kwalifikacyjnych do podobnych firm, jaki pracował wcześniej duże zachodnie amerykańskie firmy miały możliwość, by do Gruzji, bo do Moskwy na budowę największego wtedy biurowca w Rosji czy wtedy w Europie nawet, ale nie wyobrażam sobie już ma 50 lat nie wyobrażam sobie spędzenia reszcie życia tak jak nie chce znowu w biurze budowy rozmawiam o tym czy dyfuzor ośrednicy 17 będzie dobry dla klienta to kompletnie nie interesuje nie zdawał sprawy na trudną drogę się decyduje, bo ja 2 lata wcześniej został współwłaścicielem szkoły językowej, którą mój poprzednik doprowadził do bankructwa, ale proszę powiedzieć, dlaczego doprowadził Bartosz dają prowadził mówiąc krótko tam nie szkoda czasu na szczegóły, jaką musiał sobie pójdę do tej szkoły postawiony nie jest to marzenie mojego życia, ale czegoś na rzecz tak się złożyło w moim życiu, że to było totalne bankructwo dla mnie to osobiste i włożonych oszczędności nie było w latach trochę wcześniej rozwiodłem tam to opłaca dlatego też parę błędów życiowych popełniają w każdym razie została na lodzie natomiast domy na kredycie we Franciszku szwajcarski także pomyślał sobie to szybko szkołę językową w ustawie okazało się, że to, bo dużo trudniejsza dużo dłuższe, ale motywacja była motywacja była mocna, ale mogę powiedzieć jedno to był najtrudniejszy czas mojego życia i najpiękniejsze nigdy tego nie działa i największy procent, jaki mogą dostać od losu to, że wtedy kopnęli mnie siedzenie i nie musiałem, jakby niewiadomymi czy miał dosyć odwagi, żeby dzisiaj tak, ale wtedy nie wiem czy miał taką odwagę, żeby rzucić tą złotą klatkę i pójść na swoje było ciężko, bo co co było takie najtrudniejsze, a co być może wcześniej wydawało się łatwe ja przez całe dotychczasowe życie do tego momentu nie liczyłem nie patrzeć coś kosztuje nie chcę, żeby tabeli Super bogaty, ale na polskie warunki nie patrzyłem nie interesowało to zupełnie w momencie, kiedy straciłem pracę po dwóch-trzech miesiącach pamiętam jak przestaliśmy moją ówczesną partnerką się z żoną w Lidlu przed półką z rabatami zostawia się czytać Kabaty 253450 tabl 450 na pewno będzie lepsza, ale czy nie na to się stać to było najtrudniejsze najtrudniejsze było to, że dzień po dniu coś co myślę, że będzie łatwe okazał się o wiele wiele trudniejsze najtrudniejsze okazało się to, że przez morze 57 miesięcy się wszystko co się nie brałem też silnymi wychodziła wychodziło na tyle firma nie tonęła głębiej, ale ja strasznie pamiętam wtedy zaczął ubiegać się z żoną biega bowiem do wyboru albo zacząć biegać albo pić musiał znaleźć jakiś sposób na to, żeby ten stres na chwilę przed i okazało się, że bieganie ćwiczenia bardzo chodzi o g zdawał się sprawa, że trudno będzie zakończyć to bieganie pomogło pamiętam któregoś dnia wracaliśmy właśnie gdzieś tam biegając po paru kilometrach ja wróciłem dopiero co z Wrocławia, gdzie znowu nie udało się prezentacja i mówi wysoki kurs jakikolwiek maleńki sukcesie cokolwiek, żeby trochę wiatru żagle posłów psychicznie, a to nic nie wychodzi to było najtrudniejsze najtrudniejsze było pozostać na kursie nie szukać prostszego wyjścia, jakim byłoby znaleźć pracę jeszcze wtedy jakieś firmy nieruchomościowej gdzieś tam najtrudniejsze było nie poddać się pomimo to, że przez dłuższy czas nie bardzo wychodziło to co sobie, chociaż nie jest też tak w ogóle nie wychodzi ono wtedy miałby sensu bić głową ścianę to było najtrudniejsze to, ale czy ustalił sobie pan taki punkt, że nie wiem czasowy albo finansowe, że jeżeli będę musiał w to włożyć tyle pieniędzy albo, jeżeli np. za pół roku ciągle się pan zastanawiał czy herbata za 253450 czy był taki moment, kiedy było to źródło wyjścia czy nie czy po prostu zaciskam zęby i pra w do przodu co by się nie działa jako takie wtedy zupełnie intuicyjnie zastosował sposób, którym się dowiedziałem lata później zastosują go komandosi na wizję na tzw. łyku Helu, który taki tzw. piekielny tydzień czy pierwszy tydzień kwalifikacje, gdzie odczuwają chętni, którzy tak coś pod bardzo trudny kwalifikacjach i tam im radzą, że chcą przetrwać ten morderczy tydzień te eliminacje Hell Mich owej to nie mogło się nastawiać na to, że nie przetrwają tydzień oni muszą nastawić na to, że przetrwają dołączą następne 100 m następną godzinę następne 15 minut do końca tej liny i t d. ja nie zdając z tego sprawę odruchowo to zrobił to ja ja siadałem przy biurku i zadawał pytanie co teraz robi jako 1 rzecz mogę teraz robić bo, bo jestem sytuacji czeka tu się słowa po oblodzonym dachu i mogę się złapać tylko 1 rzeczy jak nie złapie się to co trzeba to mogą spaść więc, jakby ja się kompletnie skupiłem na tu i teraz na tym co mam robić następne 15 minut następny dzień to miało taki walor, że nie pozwalałem sobie na myślenie o tym co będzie za rok albo 3 jak nie dam rady albo za 2 miesiące ja po prostu się łapałem od 1 Skałki do drugiej tak jak ci, którzy się wspina po ściance i stopniowo coraz łatwiej nie od razu ale, ale równie dobrze mogło wyjść także do tej pory były byłby pan w takiej sytuacji tymczasowości do tej pory pan się łapał się jej założenia do Izby myślę, że wyciągną wnioski jednak czas laby to 60 lat natomiast tak sobie myślę teraz zapyta pani jak to się stało, że jak jakby, że w tym wytrwałem była 1 rzecz, która mnie niesamowicie od razu wciągnęła trzeba się wcześniej zdawał sprawy w ogóle, a mianowicie ja dosyć szybko zrozumiałem, że ta sytuacja życiowa, jakie się znalazłem i sytuacja zawodowa tej firmy, którą objąłem mogłem jej współwłaścicielem zakładają wcześniej, ale nic nie mam nic nie zbliżam się już pierwsze 1 , 5 roku że, żeby pokonać to wyzwanie osobiste zawodowe to się stać kimś kim nigdy wcześniej nie byłem ja muszę nauczyć mnóstwa rzeczy, które nigdy wcześniej miałem od czystej własnej psychologii różne inne rzeczy, a wcześniej długie lata poświęciła na prace nad sobą, bo dzieciństwo miałem nie najłatwiejsze musiał z tego wygrzebać to było coś do czego byłem przyzwyczajony był zaprawiony w prace nad sobą i to mnie strasznie pociągało, dlatego że pokonywanie tych gigantycznych wyzwań prosty przykład firma Miami złotych długu, kiedy przy do nich przyszedł 40  000 kosztów miesięcznie 2000 wpływów 50 wierzycieli jest to władz, ale miał genialny produkt metodę szybkiej nauki języka angielskiego dzisiejsza używane więc, jakby to no to to powodowało, że chciałby z tego zrezygnować fakt, że musiałem stać się kimś kim wcześniej nie byłem nagle zacząłem odkrywać przedostawanie się kimś kim nie był wykluwa się ze mnie ktoś kogo istnienia nawet nie podejrzewałem taki facet, którym nawet nie będzie zawsze chciałem, by taki facet jakich zawsze podziwiałem taki człowiek jak zawsze podziwiałem i tam się strasznie spodobało myślę, że to dlatego mówię to najtrudniejszy czas mojego życia, ale najpiękniejsze bez 2 zdań, a to wszystko w wieku tom 50 lat także wiek takie nie najlepsze na zmianę zawodu i powołania i drogi życiowej właśnie nie wiem czy nie najlepszy, bo teraz oczywiście istnieje taki trend, że studenci na ostatnim roku albo tuż po studiach robią sobie rok 2 lata przerwy zakładają start-upy mówią zobaczymy coś może coś z tego wyjdzie natomiast tacy przedsiębiorcy, którzy zaczynali w późniejszym wieku mówią to za wcześnie nie na siebie nie znasz rynku nie znasz swoich możliwości najpier w popracuje gdzieś Poznaj siebie też popatrz, w czym się dobrze czujesz się dopiero wtedy starty ja się też bardzo dobra rada, ale z drugiej strony ja tak ludziom nie mówi, dlatego że ja sam pamiętam i do dzisiaj tak jest ze mną jak się podejmuje czegoś, czego się trochę obawiam albo nie wiem czy dam radę albo bym chciała się boje większość takich decyzji człowiek podejmuje nie trzeba się do końca gotowe jak ja pani jak ja pracuję z klientami odcinkowym ile razy słyszy ja bym strasznie chciała to zrobić, ale jeszcze nie są gotowe nigdy nie będzie gotowa zawsze będzie mieć poczucie, że nie jest gotowa tylko trzeba w tym momencie podjąć decyzję to nic innego tylko decyzję Okaj nie jestem gotowa, ale jakoś zrobi wszystko, żeby dać radę tak ja nie znam ludzi, którzy jako kocham nie znam ludzi, którzy podejmują się trudnych rzeczy trudnych dla siebie mówi są gotowi teraz ze 100 % gotowy no może sportowcy, którzy się porywają złoty medal, ale pracowali na to 5 lat wcześniej mieli zaszczepione w głowie zaszczepione i muszą być gotowi oni dokładnie wiedzą oni mówią może się uda oni dokładnie wie co trzeba zrobić, żeby ten wynik osiągnąć jeśli to zrobili to wtedy moją jestem gotowy największa zdziwienie puszczana ma swoje największa radość spuszcza na swoje największa radość to wyraził to ktoś nie pamiętam nie tak dawno temu tak piękne zdanie, że życie przedsiębiorcy polega na tym, że przedsiębiorca to ktoś musi przez parę lat żyć tak jak większość ludzi nie chce, żeby później przez parę lat czy długie lata tak jak większość nigdy nie będzie mogła to chyba największa radość największą radością dla mnie też jest odkrycie, że największą 1 z największych dla mnie wartości te wpływają na moje poczucie wewnętrznego spełnienia jest poczucie niezależności i tego zrobić coś dla innych ludzi te 2 rzeczy moim życiu się treścią mojego życia i prowadząc sieć szkół językowych, które w, których ludzie, którzy przez 20 lat nie mogli uczyć nauczycielskiego w pół roku mówią naprawdę i odkrywają proszę inny świat dla siebie odkrywają, że nie jak mówią nie jesteśmy debilami tylko nagle okazuje się, że nie była taka niezdolna to jest coś co co daje niesamowite spełnienie największe zdziwienie największe zdziwienie to chyba to, że odkryłem na własnym przykładzie na przykładzie ludzi, którym pracuje jako coach, że nie święci garnki lepią mnie się zawsze wydawało wcześniej przez długie lata był takim idealnym nr. 2 i wiceprezesem zastępcą dyrektora, że ktoś nade mną to lepiej czułem okazuje się, że człowiek nigdy nie jest do końca gotowy, żeby się podjąć czegoś niewyobrażalnego więcej, kiedy się zdecyduje to co będzie dalej niegotowe zdecyduje, ale jednak okazuje dajemy radę, że jednak mamy taką zdolność głowie żeby, żeby pokonać trudności się pojawią nie ma się człowieku jakoś sobie dasz radę jak nie tak to inaczej zapewne jedynie ze wszystkim sobie poradzimy, ale ważnymi sprawami z reguły większości tak to jest chwały największe zdziwienie patrzę na siebie na podobnych ludzi, którzy urodzili się zwycięstw zwycięzcami urodzili się nie wiem milionerami Super biznesmenami tak dalej, że oni się nimi stają, dlatego że po prostu więcej razy od innych się nie poddaje, bo więcej razy od innych Stali po upadku Mohammada kiedyś wydarzy naj mistrzem świata w boksie nie został ten, kto najmocniej bije tylko ten, kto najwięcej razy podnosi się po upadku i moje życie to potwierdza to moje największe ożywienie Krzysztof Litwiński szczęśliwy przedsiębiorca tak szczęśliwy człowiek dziękuję bardzo dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: DZIEŃ BIZNESU

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Teraz 30% zniżki na Dostęp Premium! Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW", aby słuchać podcastów TOK FM na komputerze i w aplikacji mobilnej już dziś.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!