REKLAMA

Jak nie złamać prawa, ale doprowadzić do brexitu?

Data emisji:
2019-09-26 16:20
Audycja:
Światopodgląd
Prowadzący:
Czas trwania:
09:37 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

świat podgląd Agnieszka Lichnerowicz brytyjscy parlamentarzyści wrócili wczoraj do pracy po tym, jak Sąd Najwyższy orzekł, że premier Boris Johnson nie miał prawa zawiesić ich prac i w efekcie wynika z tego okłamał królową dziś drugi dzień tych obrad, ale wczoraj po powrocie były niezwykłe, dlatego że niezwykle burzliwe do tego stopnia, że spiker parlamentu znany pewnie państwo John Belką ten od Order Order mówił, że to najbardziej toksyczne czy najbardziej takie Rozwiń » gorące obrady, jakie widział swojej 20 dwu letniej karierze po obu stronach jak mówił i zwraca uwagę na to, że ta toksyczna kultura jest toksyczna polityczna kraj stoi przed najważniejszymi wyzwaniami od dekad chciał państwu fragment tego jego wypowiedzi te jego wypowiedzi zaprezentować, a syn, który za jej władz w sprawie cen z Costa chaos pan bio jest idea za chaos, kiedy chcę w kredyt to głos na transfery trzeba własnym i Avner my częściej czy jest House on persa AIDS pasza mogła im frajdę aniżeli były z ła w AC w KO uczucia uznać okrzyk wyskoczyli wejście jest zamieszczane w dzień polityką jest ich wkład lub zły dha nic to spiker brytyjskiego parlamentu, a my połączyliśmy się przez Skypea z ekspertem ds. międzynarodowych szczególnie brytyjskich Jarosławem Błaszczakiem dzień dobry dzień dobry no właśnie czy rzeczywiście wczoraj było tak źle, zanim przejdziemy do dziś do tego, że znów są naciski, by premier czy wezwania, by premier John są przepraszał, ale jak pana perspektywy gorzej niż kiedykolwiek rzeczywiście była absolutnie strasznie, chociaż przyznam szczerze, że słuchałem po raz kolejny już dzisiaj zresztą słuchałem tego klipu z Johna dobre klas prawnymi takimi samymi uczniami, ponieważ jednak to on jak klubu był przewodniczącym tej debaty o nią kierowały można dyskutować czy zrobił wystarczająco dużo, żeby spacyfikować tych posłów, którzy oczywiście zachowali się strasznie natomiast, przechodząc do Meritum to rzeczywiście ta debata była niezwykle ostateczności seria debat zaczęło się od prokuratora generalnego, że jako faktury musiał odpowiadać przed posłami co do swojej decyzji o tym, żeby rekomendować premierowi kolejny zarekomendował kolaborację już wtedy zrobiło się bardzo gorąco prokurator generalny powiedział, że to jest w ogóle wstyd, że parlament obraduje powinny być chyba jeszcze w maju parlament postawy, zwłaszcza opozycyjni przyjęli oczywiście z bardzo źle, a potem sam premier rząd są również jego wystąpień, bo niezwykle gęsty niezwykle konfrontacyjny nie było tam widać żadnej pokory żadnego jakieś wino przyznania się do błędu, który wytknął rządowi ewidentnie do złamania prawa, które wytknął Sąd Najwyższy zamiast tego premier powiedział słowa, które zostały oddane będą za szarganie pamięci działka posłanki która, zwłaszcza dla partii pracy jest taki takim z taką osobą symbolem przypomnijmy została zamordowana przez prawicowy ekstremista, gdy prowadziła kampanię przeciwko brexitowi tak w czasie kampanii przed referendum 2014 roku na kilka dni przed głosowaniem, a powiedzmy, a Boris Johnson uznał, że najlepiej uczcić należy najlepiej byłoby uczcić pamięć, doprowadzając do brexitu on w dużej mierze rozum rozgrywa także próbuje ustawić debatę jak to czasem populiści mają albo zawsze mają populiści lud kontra parlament tak może jeszcze latem na świat staje oko tak, żeby pomieścić w kontekście 1 z posłanek partii pracy, która była prywatna przeciwko żółtaczce post oskarżyła Borisa Johnsona, że ten niezwykle brutalny język, które prowadzą debaty publicznej powoduje, że wielu posłów w tym ona sama zaczynają dostawać pogróżki pogróżki zadające te cytaty związana na co rząd odpowiedział nigdy jest też takie głupoty mówi pani poseł, a potem właśnie coś źle, bo absurdem stwierdził, że najem można uhonorować pamięć zmarłej posłanki właśnie, doprowadzając do brexitu namówię ten język chciałem mu absolutnie straszne tak pani powiedziała widać, że rzeczywiście rząd na konfrontację licząc, że Brytyjczycy będą tak zmęczeni już, by z Temidą całym zamieszaniem, które toczy się właściwie 3 lat brytyjskiej polityce że, że po prostu przymykają oko na łamanie prawa na łamanie konwencji po za samo to, że chce zastosowane doprowadzić do tak, żeby się skończyło 35 października, bo ja rozumiem, że strategie obu stron są takie, że Boris Johnson właśnie robi wszystko, by do brexitu doszło 30 października i to najwyraźniej do twardego brexitu, bo jak rozumiem nie widzi możliwości renegocjacji, a jego opozycja próbuje go zmusić do negocjacji z Unią Europejską, żeby ten Brexit nie był twardy, nawet jeżeli miałby być później tak temu służyła tzw. ustawa de facto została przyjęta przez parlament tuż przed delegacją natomiast tej chwili krążą plotki właściwie nawet domysły na podstawie takich póz słów wypowiadanych przez członków rządu, że rząd szuka sposobu w jaki sposób nie złamać prawa przynajmniej nie wprost, a drugi to jakoś ominąć ustawę Bena, więc tutaj toczyć taka dyskusja polityczna jednocześnie prawna rząd twierdzi bardzo mocno, że miasto nie złamie prawa z drugiej stany nie przedłuży tego okresu wychodzenia z kobietami u nich to robić zaproponowała panu moją ulubioną zabawę prognozy, jakie dziś scenariusze najbardziej prawdopodobne wybory przyspieszone, bo wczorajsze dodajmy Boris Johnson powiedział albo Brexit albo przyspieszone wybory drugie referendum twardy Brexit jeszcze jakiś scenariusz przyspieszonych wyborów w najbliższych tygodniach należy się spodziewać to co najmniej z 2 powodów po pierwsze, nawet dzisiaj w izbie gmin opiekę potwierdził na wniosek 1 sposób palpitacji, żeby wybrał się technicznie nie da przeprowadzić przed początkiem listopada choćby, dlatego że byliśmy tam zobaczy jest wymóg, żeby kampania wyborcza rozumiana jako czas, kiedy parlament obraduje tylko posłowie mają czas na kampanię własnymi 25 dni od dnia rozwiązania parlamentu, więc wymaga sporo czasu poza tym przy obecnym prawie konstytucyjnym brytyjskim musiałby się zgodzić partia pracy, aby kadencję skrócić nie ma zupełnie do tego większości, więc w tej chwili stanowisko obu głównych partii opozycyjnych wszystkich 3, bo liberalnych Demokratów szkockich nacjonalistów oczywiście partii tacy jest takie bardzo chętnie pójdziemy na wybory jak najszybciej ale kiedy zapewnimy, że wielka Brytania nie opuści Unii Europejskiej jest tego 1 października bez żadnego porozumienia więc, gdyby rzeczywiście muszą prognozować, chociaż tutaj mogą równie dobrze można, by nazwać wszystkie małe, ale to myślę, że Boris Johnson będzie robił co może, żeby na tym szczycie unijnym, które zaplanowane na połowę października z 1 strony oficjalnie na gruncie prawnym poprosić Unię Europejską przedłużenie terminu, bo na tak i taki obowiązek ciąży na nim na podstawie tzw. ustawy bana, ale z drugiej strony środkami politycznymi jakieś zakulisowe rozmowy tego rodzaju sposoby będzie stają się przekonać Unię, żeby się na to nie zgadzała, więc takie pozwolenie absurdalne, ale jednak, aby chodzi o to, żeby nie nabędzie prawa brytyjskiego rządu w porządku ale, żeby tak czy prawa Międzynarodowego Unia Europejska, która wiadomości będzie przedłużenie tego nie zabiła, czyli będzie oficjalnie zabiegał o przedłużenie nieoficjalnie blokował przedłużenia oczywiście tutaj partia pracy grozi mu daleko idącymi konsekwencjami karnymi najbardziej zapaleni posłowie partii pracy mówią o tym, że prawo do więzienia za to, że będzie to w sposób ewidentny obchodzenie decyzji parlamentu mającej już ma ustawy tak też krótko tylko podsumowując, ale czy rzeczywiście te orzeczenia z 1 strony Sądu Najwyższego instytucji jakość nowej powiedziałabym starej angielskiej brytyjskiej demokracji te spory właśnie między z 1 strony parlament, próbując ustawą narzucić rządowi z drugiej strony rząd próbujący ominąć parlament czy to rzeczywiście wprowadza no trzęsienie ziemi w pewien system o taki pisane niepisane brytyjskiej demokracji tak to niewątpliwie znaczy myślę, że na taką refleksję przyjdzie czas, kiedy trochę opadnie kurz tej politycznej walki, ale wczoraj prokurator generalny Anglii walić w rękach powiedział jest mi wiele rzeczy w tym, że można nie zgadzać natomiast jedno trzeba się zgodzić na pewno, że Sąd Najwyższy wprowadził nową normę prawa Konstytucyjnego miał do tego prawo i zabił do tej pory nie było wiadomo czy delegacja jest aktem aspekt polityczny niepodlegające zaskarżeniu czy też jednak aktem, który może może być przedmiotem kontroli władzy sądowniczej Sąd Najwyższy uznał, że może być od tej pory jakakolwiek decyzja delegacji będzie musiała jak przejść przez chwilę tego orzeczenia, które stanie się precedensem przypomnijmy, że są po prostu stwierdził, że delegacja nie może być środkiem, który blokuje parlamentowi możliwość podziemnego konstytucyjnej roli nadzoru nad egzekutywą musi nie daje demokracja polega na tym, że trzeba też debatować w parlamencie, a nie tylko sprawnie autorytarnie jednoosobowo przez premiera zarządzić ciąg dalszy nastąpi czy nam się to podoba czy nie na razie bardzo dziękuję obrady trwają, chociaż też znów są spory o to tak czy mają zostać przerwane przeniesione czy nie Jarosław Błaszczak ekspert ds. międzynarodowych przez Skype był państwa goście jeszcze raz bardzo dziękuję za rozmowę Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Teraz 30% zniżki na Dostęp Premium! Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW", aby słuchać podcastów TOK FM na komputerze i w aplikacji mobilnej już dziś.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!