REKLAMA

Srebrna taca, kara śmierci i samobójstwa w więzieniach - książka o służbie więziennej

Data emisji:
2019-09-27 12:00
Audycja:
A teraz na poważnie
Prowadzący:
Czas trwania:
20:34 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Mikołaj Lizut kłaniam się państwu 5 zlotemu na południe, a w studiu gości Paweł kapusta autor książki Gac spowiedź klawisza dzień dobry dzień dobry chciałbym zacząć naszą rozmowę o tej wstrząsającej książce, która ukaże się na rynku w przyszłym tygodniu od języka Otóż, gdy pisałem dawno temu złodziejach samochodów zauważyłem, że policja, która ściga złodziei bardzo szybko przejmuje język, którym posługują się właśnie gangi samochodowe np. nie Rozwiń » mówi się kraść tylko brać nie mówi się człowiek poszkodowany tylko cham i swym książka zaczyna się słownika, który pomoże czytelnikowi jakoś przebrnąć przez ten bardzo hermetyczny świat za murami także budżet na to uwagę, że zarówno więźniowie, jaki pilnujących strażnicy posługują się tym samym językiem tak mają swoją gwarę zależało na tym, żeby oddać jak najlepiej klimat panujący za murami dlatego nie mogłem napisać tego żaden inny sposób tylko dokładnie tak dlatego również nie mogłem zamieścić na początku słownika, bo to byłoby dla osoby, która nie miała nic wspólnego z więzienia ma z 1 ani z drugiej strony byłoby to po prostu nie do przebrnięcia nie do nie do zrozumienia własnej strony złożą się dowiedzieć co jest kukieł klapa Mazur pęka takie rzeczy którymi posługują się na co dzień wszyscy użytkownicy tej zamkniętej enklawy dokładnie tak poza tym jest trochę takich wyjaśnienie systemowych to znaczy 1212, czyli recydywa zamknięta otwarta to są teorie ważną kategorię właściwie miejsce w zakładzie karnym no właśnie tutaj też więzienie więzieniu nierówna więźniowie mają różny status to jest oczywiście uzależnione od tego czy są prawomocnie skazani czy są tymczasowo aresztowani, ale także każdy więzień dostaje pewną kategorię na czym polega, a Kate kategoriach powiedzmy 123, czyli skazane po raz pierwszy odsiadujący wyrok systemie za zamkniętym półotwartym otwartym to później przekłada się na NATO jak i jaką funkcjonuje w tym więzieniu czy uda się też specyficznie z prawda do oznaczeń mówi się zamek tak było Tworek albo otworek tak tak tak to są takie szczegóły w bardzo tutaj wchodzimy do głęboko w to można to przedstawić bardzo patologicznie, że ktoś może wyjść z celi albo w trakcie dnia ma cel otwartą nie może być poza oddział, ale po oddziale może się swobodnie poruszać, a niektórzy nie mają takiej możliwości cały czas siedzą pod kluczem jak to się mówi, ale to są takie już szczegóły szczegóły nadal, ale najpierw zacznijmy od głównych bohaterów twej książki, czyli to jest Agat i co to jest Łodzi tak byłem w Zabrzu kolejność alfabetyczną słowniczku celowo dałem na początku klawiszy i Gatta, bo i klawisz Gatty złodziej każdy każdy osadzony w więzieniu dla klawisza złodzieje obojętnie, jakiego paragrafu za za więzienne mury nie trafił się też oni przeciwni zakazowi złodzieja tak dokładnie natomiast, jeżeli chodzi o funkcjonariuszy służby więziennej to w tej więziennej gwarze są klawisze i gady po prostu na to nie jest takie określenie nacechowane pozytywnie mnie pozytywnie natomiast natomiast oni sami o sobie często mówią gady Gadziny klawisze i niech się do tego przyzwyczaili mówi tutaj funkcjonariusza służby więziennej natomiast, dlaczego nie jest nacechowane pozytywnie noc trudno, żeby było nacechowane pozytywnie nowe jest tu antagonizmy naturalnym rozdawanie nie ma nie ma bardziej totalnej instytucji w ogóle niższy niż więzienie tam jedni siedzą drudzy pilnują ich pilnował, więc to jest jak oczywista poza tym są jakieś zaszłości z lat bardzo bardzo dawnych albo po prostu samo wyobrażenie to jest funkcjonariusz służby więziennej jest to zawsze tak przedstawiane w książkach czy filmach, że ten klawisz to jest ktoś negatywne ktoś tobie więźnia ktoś, kto wyżywa się na na osadzone tak wiązała się już morze złota chciałem zapytać znasz dobrze to środowisko znać także przez rozumiem koneksje rodzinne zresztą tata pracował w służbie więziennej, więc można powiedzieć, że temat znasz na wylot, więc chciałbym zapytać także takie ogólne postrzeganie funkcjonariusza służby więziennej myślę o społeczeństwie to znaczy to nie jest praca, o której marzą mali chłopcy tak gorączka, żeby zostać strażak tak mamy różne służby policjant strażak to młody człowiek dziecko bardzo chciałby zawsze zostać strażakiem albo policjantem niż funkcjonariusze służby więziennej to oczywiste nota po pierwsze, straszne środowisko, do którego się trafia, bo tam aniołów nie ma przedostają się do sal osadzone jako tłumacze w prosty sposób każdy z nas taką sytuację w życiu nie ma na swoim osiedlu w szkole na wakacjach w jakimś kurorcie wakacyjnym, że ktoś zachowywał się agresywnie bały się do niego podejść zareagować powiedzieć 2 słowa żeby, żeby przestał być tak nie zachowywał więzienie to jest zbiór takich ludzi bardzo dużej dużej części, więc klawisze funkcjonariusze służby więziennej opcję właśnie takim jest to bardzo brzydkie określenie materiałem ludzkim, ale często też pada to w rozmowach z tymi z tymi osobami, tak więc ludzie zepsuci bardzo często agresywni niektórzy poważnymi zaburzeniami psychicznymi ludzie bezwzględni ludzie, którzy tak naprawdę nie ma złudzeń już niemal nie wierzą w żadną swoją naprawę tak w tej w tej książce pada takie fajne taka odpowiedź, że wielokrotnie na ulice ludzie krzyczeli za mną gestapowiec esesmana bogaty 1 z bohaterów tak mówił ja zawsze wtedy odpowiadałem, że ja pracuję z takim takimi ludźmi pilnuje takich ludzi więzieniu, żebyśmy się teraz tutaj na wolności bezpiecznie i rzeczywiście coś w tym jest jak jest to temat mi szczególnie bliski, ponieważ na początku tego roku zrobiłem taki cykl dokumentalny o dożywociu w Polsce siłą rzeczy oczywiście przebywając bardzo dużo środowisku funkcjonariuszy straży więziennej i ku mojemu zaskoczeniu spotkałem bardzo wielu fantastycznych bardzo wartościowych ludzi idealistów, którzy poszli do tej pracy, wierząc w to wyświechtane słowo resocjalizacja oczywiście potem zdarzali się bardzo często z przykrą rzeczywistością, niemniej to idealizm został na to są naprawdę fajni ludzie czy właśnie ku swojemu zaskoczeniu to tu jakby od samego początku wchodzimy na pewien jak poziom poziom rozmowy, dlaczego ku zaskoczeniu, bo to zaczęliśmy rozmowę w ogóle oraz o tym, społecznym postrzeganiu zawodu była funkcjonariusza straży więziennej co nie jest to praca marzeń tak powszechnie, żeby po pierwsze ze względu na złe środowisko, z którym się obcuje po drugie, nadzorca więzienny profesor to jest ktoś, kto z szacunkiem przecież wiadomo ktoś musi robić, ale na powszechnej świadomości tego szacunku zbyt dużo nie ma szkoda szkoda, bo takie już powiedziałem z 1 strony oni pracują pilnują takich ludzi więzieniu, żebyśmy czuli bezpiecznie na wolności, a z drugiej strony o tym, mało, kto mógł sobie zdaje sprawę z tego, że strażnik więzienny z pilnuje pilnuje bezpieczeństwa ludzi osadzonych za za murami często ratuje ich życie taki przykład w 2018 roku za więziennymi murami w Polsce było 200 prób samobójczych z czego około 20 zakończyło się zakończyło się śmiercią co się stało zresztą reszta ludzi został od ratowania właśnie przez strażników więziennych czyli, czyli takie takie historie też też siedział w ogóle wasze sołectwo wierzę to jest też osobny temat ostatnio żyliśmy tym wszyscy niektórzy też w niektóre samobójstwa po prostu nie wierzą no nie wierzą też rozmawiałem z wieloma osobami po tym co się wydarzyło w sierpniu odchodzi od Narodowego za Żyda Dawida Kosteckiego i też takie powątpiewa powątpiewanie po pojawiło się natomiast gdy gdy pojawiła się informacja o śmierci Kosteckiego i że powiesił się w swoim łóżku to w przestrzeni publicznej pojawiły się lekkie powątpiewanie można się powiesić na leżąco można się powiesić należącej takie rzeczy się więzieniu też też dżemy, a ja opisuję taką historię, w której kobieta chciała popełnić samobójstwo właśnie na leżąco zawiązał sobie pasek od szlafroka do ramy łóżka i i mały włos rzeczywiście było się udało w ostatniej chwili została uratowana właśnie przez funkcjonariuszy służby więziennej wracały do naszej rozmowy tuż po informacjach Radia TOK FM Paweł kapusta autor książki dat spowiedź klawisza jest państwo mój gość Paweł kapusta autor książki dat spowiedzią klawisza z państwa moim gościem ta książka ukaże się na rynku w przyszłym tygodniu bardzo państwu polecam, bo to jest trochę zaglądanie do świata, do którego rzadko, kto ma dostęp co jest najtrudniejsze w pracy klawisza to bardzo bardzo dobre pytanie, gdy młody człowiek przychodzi teraz do do pracy w więzieniu zostaje na dostaje na start jeszcze do niedawna dostała 2200 zł teraz to 2800 nie wchodzi na oddział dostaje kilka cierpkich ciężkich słów od osadzonego na Kana cha na wiele innych dodatkowo z drugiej strony przełożeni nie pomagają, czyli bardzo wielu sytuacjach procedury są przeciwko Kaliszowi na sobie w pewnym sensie młody człowiek myśli po co to jest potrzebne takie pieniądze tak potężne obciążenie psychiczne z drugiej strony nieduże pieniądze, jeżeli mogę za porównywalną kasę pójść na wózek widłowy pracować i to się niestety niestety dzieje natomiast co jest nie wiąże się z takim ryzykiem, bo nie wiąże się to z ryzykiem odpowiedzialnością, bo tutaj odpowiada za życia człowieka natomiast jest bardzo trudne trudne jest to przykład w trudno jest zrozumienie i zaakceptowanie tego, że osadzony ma często o wiele więcej praw niż o wiele więcej praw niż niż klawisz którego, które piły, którego pilnuje 27 instytucji stoi na straty na straży praw człowieka osadzonego natomiast, jeżeli chodzi o klawisze tylko związek zawodowy w rozmowach z klawiszami często słyszałem, że niedługo na wyposażeniu pojawi się srebrną tacę, żebyśmy zaczęli usługi dać osadzonym i to jest taki trochę śmiech przez przez łzy osadzony w tym momencie więzieniu ma wszystko to, czego potrzebuje może poza wolnością, ale poza no tak też to trochę buduje przed takim stawianiem sprawy przez to, że to jak traktujemy swoich więźniów jest miarą naszej naszego poziomu cywilizacji oczywiście jasne, że tak temu z perspektywy kara więzienia nie zemstą jest oczywiście rzekę z perspektywy strażnika więziennego, który bardzo często w tym w tym systemie jest na samym samym samym szarym końcu i i to boli to ich boli dlatego ta książka jest noc z wielu wielu miejscach właśnie przejawem tego bólu najbardziej wstrząsającą częścią tej książki jest ta dotycząca przeszłości, czyli tego świata za murami, którego już niema zarówno tych stosunków pomiędzy więźniami klawiszami, które były nacechowane ogromną przemocą agresją i bezprawie, ale także wstrząsający rozdział dotyczący kary śmierci w Polsce ostatni wyrok to osiemdziesiąty ósmy rok ostatnia egzekucja ex 60 ósmy roku wyrok ostatni lata 90 chyba 90 szósty żyją, ale też było moratorium na wykonywaniu kary śmierci, więc te do tych egzekucji nie doszło, ale egzekucja w Polsce wykonywano no właśnie do osiemdziesiątego ósmego roku po wojnie przez powieszenie przed wojną zresztą też ta procedura jak w Polsce wykonywano wyroki śmierci była opisana w tajnej instrukcji Ministerstwa Sprawiedliwości w bankach wykonania kary śmierci ta instrukcja jest w tej chwili już jawna jest przerażająca w swojej precyzji mit dodatkowo udało się jeszcze spotkać z naczelnikiem więzienia aresztu śledczego 1 z aresztów, gdzie wykonywano wyroki śmierci egzekucje był świadkiem w lesie osiągnęły rok 8 egzekucji był świadkiem, bo miał taki obowiązek jako naczelnik wierzę uczestniczyć w całej procedurze wówczas zadawano mu pytanie czy jest karą śmierci rowu odpowiadał, że jako obywatel tak jako naczelnik nie, bo obecność przy tym to jest coś poruszającego natomiast dzisiaj, gdy zadaje mu zadałem pytanie czy jest za karę śmierci, mówi że absolutnie jest przeciwny, bo to nie jest kara tylko po prostu eliminacje natomiast, dlaczego w ogóle ten reportaż pojawił się w tej książce to przecież przeszłość Lech książka jest podzielona na 22 części pierwsza to bardziej takie jak wygląda życie życie klawisza za murami druga część bardziej systemowo problemach to pierwsza część kończy się troszkę tak zdradzę słowami 1 z klawisze, że gdy, gdy czytam opisy zbrodni, które popełniali niektórzy moi podopieczni to myślę sobie, że mógłbym być katem i by w ogóle w ogóle mnie to nie bolało wtedy pojawia się pojawia się właśnie ten przerażające powiedział się opis bardzo szczegółowe czyli kiedy docierały papiery kiedy, kiedy wyciągano tego tego skazańca w jaki sposób doprowadzono wasze pismo, które może trochę dajmy taki przedsmak tego co można przeczytać w swej książce wydaje się, że Czytelnicy w Polsce mają jakieś wyobrażenie o amerykańskim systemie wykonywania kary kary śmierci w Polsce wyglądało to zupełnie inaczej przede wszystkim skazany nigdy nie wiedział, kiedy go powie tak do ostatniej chwili nie miał nie miał takiej wiedzy zresztą, gdy rozmawiam z naczelnikiem pewnego aresztu śledczego powiedział wprost, że mieli swoje swoje rozwiązania pewnych pewnych sytuacji, bo co zrobić z media jak mogę jak mogę wyciągnąć człowieka, który wie, że za chwilę zostanie stracony jak było wyciągnąć z Celiną, aby uniknąć tego typu historii przez 3 miesiące, czyli od momentu za zapadnięcia tego prawo do prawomocnego wyroku przez 3 miesiące codziennie 1 funkcjonariusz chodził do tego tego człowieka pod pod cele otwierał celę wyciągał go na chwilę do dyżurki, aby zaparzyć herbatę dać mu papierosa chwilę porozmawiać z powrotem go zamknąć w zbiorowej przenoszenie ciężaru tak w segmencie w tym tym właśnie dniu, który miał nastąpić też warto powiedzieć, że w Polsce działo się to nie o godzinie szóstej rano jak często, że mogliśmy sobie wyobrażać tylko 18 o osiemnastej albo 17 pełno popołudniowe wiązało się to właśnie zagrane spotykają się 2 zmiany w dziale ochrony i tłumaczono to także, jeżeli miałby w wybuchnąć jakiś bunt w więzieniu to wtedy jest najwięcej funkcjonariuszy aby, aby ten bunt stłumić natomiast wyciągano wyciągano tego człowieka nieświadomego o przed godziną osiemnastą prowadzono go do do piwnicy często kilka pięter właśnie, bo tutaj wydaje mi się, że wszyscy mają przed oczami film Krzysztofa Kieślowskiego krótki film o zabijaniu w ramach serii Dekalog tam wykonanie egzekucji pokazane bardzo szczegółowo co jest prawdą, a co nie jest prawną czy Śląskiego przed ja zadam pytanie naczelnikowi ile w tym jest prawdy bardzo był zirytowany, gdy ten film się pojawił, bo zakłamywać rzeczywistość przede wszystkim powiedział, że nie było nie było chamstwa nie było nie było brutalności skrajnej starano się to robić jak najbardziej delikatnie rzecz można użyć słowa w tym w tym konkretnym wypadku właśnie natomiast jak delikatnie go, bo jest natomiast chodzi wiadomo, że trzeba użyć użyć siły bo, bo ci więźniowie często byli sparaliżowani strachem, ale niektórzy też rywali trzeba było to zrobić, czyli życie jasne natomiast nie było chamstwa to, bo to jest podstawowe słowa które, które wypowiedział naczelnik naczelnik więzienia w tamtych lat, dlaczego jest jak ten tekst zamieściła w tej książce Adam za 2019 rok jest rokiem szczególnym pod względem strasznych czynów popełnianych w Polsce styczeń dalej dalej czerwiec Rovina i t d. i za każdym razem było słychać nawoływania o wprowadzenie kary śmierci to ten ten tekst powiedzmy, że jest to za każdym razem, ale za zadanie, ale przywrócenie kary stara się pojawiają się po ciężkich zbrojach naj to jest wstęp do zadania pytania co robić eliminować czy resocjalizować no i staram się odpowiedzieć na to pytanie w tej właśnie drugiej części książki jak wyglądała cela śmierci były 2 części tak naprawdę tej celi śmierci ta cela znajdowała się to celę straceń tam znajdowała się w tym konkretnym areszcie przynajmniej w piwnicy na samym końcu na samym końcu korytarza za zakładnikami na na na różne graty za zapalną pod kluczem to były otwierane tylko właśnie w dniu w dniu egzekucji pierwsza w pierwszej części celi straceń stał konfesjonał kończy były stoliki ustawione z kartką, kto chciał mógł napisać pożegnalny list do rodziny nowość, bo jak ostatnie życzenie to jest ostatni przeważnie były to papierosy list czasem pojawiła się prośba alkohol natomiast sąd było spełniane, bo nie można było to człowiek wchodzący na zapadnie muszą być świadome musiał czuć tak to było tak to określił mi określił naczelnik natomiast nie było jakiś przynajmniej w jego przypadku, których mi w tych przypadkach, o których opowiadał nie był jakiś bardzo dziwnych dziwnych ostatnich życzeń druga część druga część celi straceń była pusta stała tylko taka taka rama ze składakiem, przez które przez, którą kat przekładał sznur zapadnia dźwignia nic nic skomplikowanego przerażające odsyłam państwa do książki Gatta spowiedź klawisza Pawła kapusty już od przyszłego tygodnia w dobrych księgarniach bardzo dziękuję za tę wizytę dziękuję zapraszam teraz państwa na informacje, a po nich raport gospodarczy już teraz przewodnik parlamentarny Karoliny Lewickiej Mikołaj Lizut do ZUS Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: A TERAZ NA POWAŻNIE

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Teraz 30% zniżki na Dostęp Premium! Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW", aby słuchać podcastów TOK FM na komputerze i w aplikacji mobilnej już dziś.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!