REKLAMA

Różnice cywilizacyjne na polskiej scenie politycznej

Data emisji:
2019-10-02 17:20
Audycja:
Popołudnie Radia TOK FM
Prowadzący:
Czas trwania:
24:22 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

popołudnie Radia TOK FM Karolina Lewicka dzień dobry państwu jest z nami już nasz gość prof. Andrzej Rychard dyrektor Instytutu filozofii socjologii Polskiej Akademii Nauk dzień dobry panie profesorze czy dobry witam, ponieważ razem z panem profesorem usiedliśmy razem, ale osobno przeczytaliśmy program wyborczy prawa sprawiedliwości to teraz zastanowimy się z panem profesorem jak wygląda świat wg Jarosława Kaczyńskiego ten świat, który zaczął się w 1989 roku i który Rozwiń » kończy nam się na razie na roku 2019 o przyszłości też będzie słów kilka, ale to na samym końcu panie profesorze jest rok 0 rok osiemdziesiąty dziewiąty jest po wyborach co się dzieje w programie prawa sprawiedliwości czytamy coś takiego następuje ekspansja ideologii liberalnej, która w praktyce przybierała formy czegoś w rodzaju darwinizmu społecznego maskowany hasłami wolności jednostki wolność ta oznaczała jednak bardzo często prymitywizm czyli, czyli daleko idące przyzwolenie na łamanie norm społecznych, czyli mamy ideologiczne podstawy tego systemu, który tworzy się po osiemdziesiątym dziewiątym roku prymitywnym liberalizmie przychodzący darwinizm i per misji pism przychodzących kolei z kolei jak rozumiem w nihilizm tak to jest początek, ale na samym początku chciałem powiedzieć, że po publikacji tego programu już nikt nie będzie mógł mówić nie wiedziałem, że taki jest plan nie wiedziałem nie słyszałem, bo nigdy właściwie nie mówiono o planie od już teraz jest plan jest plan został opublikowany i jestem bardzo spójny on jest na pewnym poziomie bardzo spójny, choć uwikłany w wewnętrzne sprzeczności, o czym, o czym dalej myślę, że będziemy mogli mówić natomiast no tak mąż zaczyna od pewnej diagnozy diagnozy tego co było na początku w istocie ta diagnoza jest diagnozą no ze zdecydowaną przewagą elementów negatywnych z tym prawda nieustającym chłopcem dobicia, jakim jest liberalizm, który notabene ta partia może nie nic nie jest tak mocno uwikłana jak to niektórzy komentatorzy twierdzą, że to jest właśnie dla jednostek wewnętrznych sprzeczności pani Małgorzata Jacyna napisała w tekście bardzo interesującym kulturze liberalnej, że w istocie jest to bardzo ultra liberalny program, a ja bym tego tak nie nazwał, ale to co robi prawo i sprawiedliwość to jest zadziwiające, bo przez sprzeczność, jaką deklarują z 1 strony wartości kolektywne rolę zbiorowość i t d . a z drugiej strony taki kompletny indywidualizm p t. aż 500 plus sobie Reca sobie sam reformy służby zdrowia i c legalne kompletne wycofanie wypalanie za wycofanie się państwa i niechęć do instytucji co wielu komentatorów też zauważa nie nazwałbym tego ultra liberalizmem, ale to jest moim zdaniem coś w rodzaju anty liberalnego indywidualizmu, który tworzy partia, która skądinąd deklaruje tak ważną wartość wartość wspólnoty, ale idąc od samego początku ten program jest fundowany na pewnych wartościach i wartości zostały jasno eksportowane wartości mówiące o tym, że społeczeństwo w istocie i społeczeństwa właśnie termin społeczeństwo nie pada, że naród zorganizowany na 2 poziomach z 1 strony, bo przez państwo napaść na tle różnic poprzez rodziny bardzo tradycyjnie rozumiane to jest taka kończynę, ale to nie wymyślił Jarosław kataloński próżnia socjologiczna, ale właśnie od do tego chcę nawiązać panien zauważyłem to wydają się jako 1 z pierwszych osób że, że to jest pewien sposób no chyba jednak niechcący dokonane nawiązanie do koncepcji Stefana Nowaka Stefan Nowak wybitny polityk Polski socjolog opisywał za pomocą próżni socjologicznej rzeczywistość lat siedemdziesiątych Polski na czym ta próżnia polegała na tym, że Polacy albo rzeczywiście zorganizowani jako naród albo jako rodziny i niewielkie grupy przyjaciół zrozumie pusty, bo środek nie był zagospodarowany ośrodek w opartej o komunistyczne instytucje te raczej ludzie od siebie odpychała jeśli dokooptował tylko oceny legalności politycznej nie było środka nie było 5 osób aktywnych i t d . tak dalej dobrze, ale to była dosyć powiedziałbym trafna absolutnie trafna, ale bardzo pesymistyczna diagnoza stanu w rzeczywistości lat siedemdziesiątych w życiu nie pomyślałem, że dożyję czasu, którym ta diagnoza stanie się opisem stanu pożądanego, że tak ma być, że ma być rzeczywiście państwo i rodzina, a środek jest pusty w tym programie słowo obywatel prawie w ogóle nie pada Polaka jest elementem narodu naród jest złożony wyłącznie Polaków, więc to są te wartości no plus te właśnie bardzo tradycyjny model model model rodziny per misy pisma czy taki kompletny upadek norm moralnych zachowania, które nie mieszczą się w żadnym przyzwoitym katalogu, kiedy o tym, czytałem przypomniało się fragment książki bezład Zbigniewa Brzezińskiego, bo to on wprowadził takie pojęcie prymitywnej Korn kopii i znalazłem definicje stopniowy rozkład regulujących funkcji kryteriów moralnych współwystępujących z koncentracją uwagi na zaspokojeniu potrzeb materialnych jednostki także dominantą kulturową staje się jednostkowy zbiorowy hedonizm, czyli z 1 strony erozja wartości moralnych z drugiej strony dowartościowanie dóbr materialnych tak sobie myślę czy to właśnie się nie dzieje tu i teraz obie panie to w skali land jest bliskie koncepcji, które socjologowie nazywają anomii anomii, czyli stan, w którym norm nie regulują zachowania tylko zachowanie n p . jest właśnie oportunistyczne będzie pan mistyczne ma pani rację pewne elementy takiego jak gdyby nie myślenia o wartościach akcentowania wyłącznie perspektywy materialnej są obecne w tym programie jest nieustająca od miesięcy słyszymy ust najwyższych urzędników prawa i sprawiedliwości także liderów państwa to, że tak Unia Europejska jest nam potrzebna, ale o to, żebyśmy zarabiali tyle ile zarabiają Niemcy, a nie o to, żebyśmy miast maty ideologiczne z Unii Europejskiej ciągle europejskość to są euro i gospodarki oraz ta europejskość to jest kasa, pomijając już, zostawiając na bloku na ile można mieć kasę bez jednak pewne zmiany ducha n p . Max Weber, by się tutaj pewnie w grobie obrócił, ponieważ on uważa, że jednak poziom powodzenia materialnego jest jako związany z wartościami więc, ale zostawmy to na boku to moim zdaniem kwestia polega na tym jest tutaj taka też kolejna wewnętrzna sprzeczność w tym w tym programie to jest program takiej powiedziałbym pozornie przyjemnej konserwatywnej modernizacji, który powiada tyle zmienimy się materialnie będziemy coraz bogaci, ale nie będziemy wam kazali być politycznie poprawnymi politycznie poprawny system otwarcie odrzucony jako coś co ogranicza wolność nie coś jak tworzyć normy porządną ości w życie publiczne zgadzam, że pewne granice interpretacji politycznej poprawności mogą być momentami wręcz no no dobrze sobie absurdalne, ale tylko granice wyrażać polityczna poprawność z 2 czy być porządnym tutaj mówi się nie nie będziemy tworzyli nowego człowieka, by sobie zostańcie takim człowiekiem, jakim jesteście ze swoim własnym konserwatyzmem nie będziemy wasz zmieniać moim zda odrzucenie pedagogika z orzeczeniem pedagogiki wstydu to jest po pierwsze, moim zdaniem jest to mało realne, bo to jest taki model, który nazywa modelem husarze elektrycznym samochodzie prawda będziemy jeździli nowoczesnymi samochodami ale, ale dusza będzie zmieniona ciało nowe dusza stara, pomijając już także tych samochodów nawet ma być w tej chwili mniej husarze pewnie łatwiej byłoby znaleźć ale, ale to jest o tyle nierealne, że jednak nie istnieje związek pomiędzy, jakimi wartościami, a tym co się dzieje w sferze materialnej poza tym to jest znowu wewnętrznie spójne, bo zauważmy, że ta partia bardzo bardzo mocno deklaruje, że ona chce nowoczesności to jest taka nowoczesność właściwie taka niepełna nowoczesność w połowie tylko chcemy nowoczesności, ale nie będziemy konstruować nowego człowieka to jest piętrowa niespójność, bo te odrzucenie konstruktywizmu, który w tym programie widoczny bierzemy ludzi takimi, jakimi są notabene to trochę przypomina hasło kompletnie innej strony sceny politycznej Nobody Perfect opowiadał pan prezydent Kwaśniewski prawda nikt nie jest doskonały tutaj też akceptacja niedoskonałości społeczeństwa, ale moim zdaniem ona idzie za daleko ponieważ, odrzucając konstruktywizm ta partia, jaką jest prawo i sprawiedliwość w istocie chce skonstruować nowego człowieka, ponieważ ten tzw. stary człowiek ten, który jest, który ich zdaniem jest człowiekiem naturalnym człowiekiem w rzeczywistości ten człowiek już prawie nie istnieje jego już niema ten człowiek nowy, którego się obawia prawo i sprawiedliwość już stoi trochę za drzwiami półka przez te, gdzie przez te drzwi, ponieważ on 330 lat w drodze treningu zdobył lepsze wykształcenie stał się mniej ubogi stał się bardziej Europejski i stał się bardziej sekularyzmu vany odległy od kościoła prawo i sprawiedliwość tego nie zauważa myśląc, a może myśli, że uda się odwrócić no, więc właśnie, a jeżeli to myśli, że da się odwrócić i że to będzie taki właśnie elementu łatwości tej modernizacji niczego odważnie będzie się wymagało tylko nas słuchać będziecie lepiej zarabiać, a zostańcie ze swoją niechęcią do tych Gaju do wszystkich innych w tej chwili wyolbrzymia Mal to trochę jest to trochę nie będziemy naprawiać mówi jesteście dobrze pacjent jest też przecież w tym programie jasno stoi taki zarzut formułowany wobec elit politycznych innych niż prawo sprawiedliwość, że zapomnieli o czy politycy o tożsamości naszej narodowej polskiej, a tymczasem zwrócili się w kierunku europejskości, która jest ujmowana w cudzysłów Europejska jest ujmowana w cudzysłów i no jednak z tego co pani mówi wynika, że jest tak raczej w opozycji do zgody, gdy rozmaite badania wskazują że, że Polacy nie widzą identyfikacji Europejskiej identyfikacji polskiej jako jako sprzecznych wobec siebie, że mogą się czuć zarówno Europejczykami, jaki jak i Polakami myślę, że ta silna orientacja proeuropejska Polska to jest pewien zgryz naprawa i sprawiedliwości zredukowanie europejskości wyłącznie do zarobków europejskich nie wiem czy to jest krok, który się do końca powiedzie dzień dobry państwu Karolina Lewicka i prof. Andrzej Rychard dyrektor Instytutu filozofii socjologii Polskiej Akademii Nauk jest naszym gościom raz jeszcze dzień dobry dzień dobry rozmawiamy o programie prawa i sprawiedliwość jesteśmy w roku 2007, kiedy to odchodzi pierwszy rząd prawa sprawiedliwości i mamy do czynienia z topową ekipą restauracji jak czytamy w programie prawa i sprawiedliwości zjednoczonej prawicy i tam pojawia się tu sformułowanie, które zaczęło być używane przez prezesa Kaczyńskiego bez wytłumaczenia, o co prezesowi chodzi, więc teraz będziemy mieli szansę państwu to wytłumaczyć to znaczy kształtuje się wówczas w latach 200715 system późnego postkomunizmu, czyli mamy ekipę restauracji, która postawiła sobie za cel przywracanie, a niekiedy nawet wyostrzanie osłabionego w latach 20047 systemu, a różnica polegała na tym, że główną siłą, dokonując tej operacji stała się formacja, która nie wywodziła się z komunistycznej nomenklatury tak narodził się system późnego postkomunizmu jak pan czyta czytam także po raz pierwszy mamy taką wyraźną próbę zbudowania własnej historiografii i własnej historii z własnymi powiedział mocno wątpliwymi założeniami metodologicznymi, ale to świadczy o powiedziałbym, jakkolwiek byśmy oceniali trzeba to nazwać wprost rozmachu tej koncepcji to jest koncepcja rzeczywiście jest cywilizacyjny pewien pomysł na Polskę moim zdaniem on jest zatrważający, gdyby został zrealizowany natomiast nie można powiedzieć po raz kolejny powtórzę, że nie wiedzieliśmy nie słyszeliśmy nie wyobrażaliśmy sobie to jest to jest co to jest tym co jest nowe w PiS-ie po roku 2015 w porównaniu do PiS -u z lat 20057, kiedy było władzy, kiedy był u władzy w latach 20057 na początku właściwie wyłącznie powiedziałbym operował w ramach języka kultury czwarta Rzeczpospolita tego typu rzeczy się nie zdążyli zrobić zmian instytucjonalnych, czyli wtedy kulturalnie instytucję potem po 2015 doszło do władzy na początku nie pani zauważy przez dobrych parę lat nie było tego typu wyraźnych ideologicznych projektów programów raczej było nieustające zmienianie instytucji krótko mówiąc instytucje bez języka teraz dochodzi do etapu syntezy i to synteza jest właśnie to, że zmiany instytucjonalne, które zostały już dokonane, które polegają wystarcza na zmniejszenie znaczenia instytucji i włączeniu wyłącznie klucza partyjnego personalnego w obsadzie instytucji te zmiany dostają swoją własną ideologię to wszystko zapisane właśnie w języku języku programu, czyli PiS w pewnym sensie można powiedzieć wydaje mu się, że domyka system, czyli to jest oparte na trafnym przewidywaniu co do wyników wyborczych nawet nie myślę już tej o tych wynikach najbliższych wyborów czy nie no to będziemy musieli obserwować natomiast ewidentnie tej widzę pewien zamysł budowy projektu cywilizacyjnego to jest jeszcze uwikłana kwestia trwogę do tej pory nie wspomnieliśmy, czyli np. wymiana elit to jest bardzo ważne czemu mają służyć te nowe elity te nowe np. gospodarcza albo kiedyś w ludziach notabene, który z komentatorów przytomnie zauważył to mówienie o tym, że potrzebujemy nowych elit gospodarczych oznacza dezawuowania tych wszystkich elit, dzięki którym Polska po prostu usunie jednak cały czas do przodu z trudnościami, ale sunie, bo to nie Państwowa gospodarka tylko małe średnie przedsiębiorstwa popychają do przodu 70 % PKB pochodzi od nich i co i wszystkich trzeba zmienić przez bądź nie są dziś nomenklatury uspokaja, że nikomu niczego zabierać nie będziemy, ale chodzi o to, żeby było bardziej konkurencyjny no tak, ale w domyśle jest to, że to jest elita ekonomiczna, która się dużym stopniu wywodzi ze starej nomenklatury rzecz dotyczy są badania socjologiczne, które pokazują, że akurat w Polsce bardzo dużą część tej nowo powstającej klasy biznesu stanowili ci, którzy przedtem byli robotnikami i socjologowie udokumentowali taka specyfika polskiej polskiej tej średniej szczególnie tej małej przedsiębiorczości to nie są naprawdę byli komuniści to są po prostu bardzo często także byli robotnicy to już nie są robotnicy media mówią latach dziewięćdziesiątych, ale oni niektórzy z nich przetrwali oni nadal jak gdyby napędy gospodarczej co wszystkich tych ludzi też większość z nich wymieniać dzięki tej dzięki tej elicie, która zapewne w ogóle nie czuje się elitą idziemy idziemy jednak cały czas do przodu moim zdaniem ta wymiana elit nie tylko zresztą gospodarczych służyć ma temu, że te elity mają poznać ten program mają go z Internal izolować, czyli krótko mówiąc przyswoić i uznać za swój i mają iść tym programem lód po to, żeby, żeby tym programem lód jak gdyby nie chce powiedzieć zainfekować, ale w każdym razie zainteresować, żeby to zrobić trzeba te elity wykształcić zmienić uniwersytety i t d . tak, by szeroki powiedziałbym zakres i zamach i instytucjonalnych jeśli tak można powiedzieć jest tym wszystkim upadło dlatego spójrzmy panie profesorze co strasznego działo się w latach 20072015, bo jako żywo PiS, opisując co złego robiła Platforma Obywatelska, jakby pisał o sobie fundamentalną zasadą, na której opierał się później postkomunizm jest traktowanie utrzymania władzy jako celu nadrzędnego politykę merytoryczną zastąpiła propaganda zwana eufemistycznie polityką wizerunkową ta polityka była w istocie masowym system manipulacji oczywiście przede wszystkim dezawuowania politycznego przeciwnika, czyli prawo sprawiedliwość wręcz, odmawiając prawa do legalnego funkcjonowania druga odmiana tej manipulacji to akcje mające zdezorientować społeczeństwo skupić uwagę na sprawach i celach albo nieosiągalnych albo na innych niż prawo sprawiedliwość wrogach tu szczególną rolę odegrała wojna z kibicami walka z dopalaczami czy walka z pedofilami poza tym w ramach tego projektu wyłączono wszystkie funkcjonujące w realnej demokracji mechanizmy kontrolne no tak również zauważmy jak w tej zostaje użyte słowo projekt rzeczywiście ono nadużywane było w Polsce przez przez dobrych kilka lat, ale w tym programie ile pamiętam takie stwierdzenie że, że to Platforma Obywatelska próbowała wprowadzić w cudzysłowie dopada projekt i to ma być taki sam złożyć wniosek z restauracji utrzymania systemu określano w kręgach nowej koalicji jako projekt moim zdaniem tak naprawdę skończony i pełny projekt też do czego pani teraz odwołuje się pani czyta to jest właśnie projekt zmiany cywilizacyjnej, bo niewielu z nas sobie do końca zdaje sprawę z tego przed jakim wyborem stajemy przed najbliższymi wyborami ja już od pewnego czasu jestem coraz bardziej przekonany, że w Polsce mamy jak gdyby z 1 strony rzeczywistą scenę polityczną, gdzie jest centrum postaci Platformy, gdzie lewica w postaci SLD lewicy idzie sprawić w postaci PSL -u między tymi partiami są różnice polityczne, ale pomiędzy tą sceną polityczną, a resztą jest jeszcze zasadniczy drugi partner Niemiec PiS i ile pomiędzy partiami na tej scenie politycznej tej pierwszej są różnice polityczne o tyle pomiędzy tymi wszystkimi partiami na tej scenie PiS-em jest różnica cywilizacyjna i dokonując wyboru politycznego dokonujemy w istocie wyboru cywilizacyjnego czy głosujemy na jedno z tych 3 partii czy głosujemy na prawo i sprawiedliwość, ponieważ został też zarysowany bardzo wyraźny jasny projekt cywilizacyjny i po raz trzeci do znudzenia wzorem nie można mówić, że jego niemalże Gniezna to na koniec 2015 rok wygrywa PiS i co wtedy można bez obawy ryzyka stwierdzić, że nowa władza odrzuciła w praktyce wszystkie cechy opisanego wyżej projektu, czyli sposobu rządzenia postawiła na wiarygodność na uczciwe relacje z obywatelami na sprawiedliwość działania zmierzające do umocnienia społecznej bazy demokracji i uwagi do tego jeszcze Jarosław Kaczyński w Koszalinie, który uzmysłowił nam wszystkim, że nie tylko umocniliśmy prawo sprawiedliwość polską demokrację, ale wręcz zbudowaliśmy demokrację, jeżeli traktować demokrację poważnie, bo przedtem było w tym dużo więcej rytuału niż tego co jest sensem demokracji, a my ten sens przywróciliśmy no wie pani tak NATO w mówi się też tam o tym, że np. wolności nie ma naucza, że za mało to rozumiem, że ta wolność będzie polegała na tym chce zatrudnić 1, który będzie zajmował się badaniem kategorii gender to zatrudnienie drugiego, który powie, że gender nie istnieje czy zatrudnić 1, który zajmuje teoria ewolucji zatrudnić drugiego, który będzie kreacjonizm chce zatrudnić 1, który uważa, że ziemie okrągła to drugie, który będzie stał na stanowisku, że nie jest płaska tak wam pluralizm zbudujemy wam pięty pójdzie mniej więcej to trochę trochę tak na tym, kto na tym polega, że wtedy nie było wolności teraz jest, a teraz jest wolność może powiedzieć, że na 14 strona ustawicznie komentatorzy zwracają uwagę jest to odwracanie znaczenia słów pytanie jest takie jak długo ludzie jeszcze na słowa nie będą zwracali uwagę tylko na to co mają w kieszeni moim zdaniem wizja, że można człowiekowi oddzielić kieszenie, gdyby od reszty ciała, na podstawie której do wizji moim zdaniem dotychczasowe sukcesy prawa i sprawiedliwości są odnoszone ta wizja powoli powoli się wyczerpuje to teraz wątek poboczny panie profesorze, ale także niezwykle istotne dla sceny politycznej dla opozycji dla prawa sprawiedliwości Frankfurter Allgemeine Zeitung Donald Tusk jest faworytem wyścigu o fotel przewodniczącego Europejskiej partii ludowej Andrzej Olechowski, który był gościem wywiadu politycznego mówi na pewno się sprawdzi trzymamy kciuki, ale to oznacza, że Donald Tusk nie wsiądzie na białego konia inni przetrwały tutaj do Polski ani, którzy na niego czekali pytanie ja myślę, że rzeczywiście, jeżeli to jest prawda to on ma szansę na sukces, ale wtedy naprawdę trzeba przestać myśleć o Donaldzie Tusku jako Zbawiciel polskiej polityki trzeba zacząć po prostu organizować tę politykę tymi siłami, które są być może za pomocą tych osób, które jeszcze nie widać na pierwszym planie, ale które gdzieś istnieją, bo nie wierzę w to, że nie ma w Polsce zdolnych inteligentnych ludzi, którzy są jednak skłonić działać w polityce w oparciu o wartości nie fałszywa każdy miał pan teraz z dostępnych polityków opozycji wskazać kandydata na stanowisko prezydenta, który miałby szans w starciu z Andrzejem Dudą, który cieszy się popularnością zaufaniem, gdyby pani Kidawa-Błońska potrafiła mówić nie tylko jak trzeba działać w polityce, ale także co trzeba w tej polityce zrobić to kto wie, ponieważ ona na razie zmieniła styl pokazała, że w stylu potrzebna współpraca nie kłótni ludzie lubią no ale właśnie na razie na etapie mówienia jak jeszcze niema etapu mówi na co kto wie czy to nie byłaby kontrkandydatka, ale tak robić na wywiadzie dla malarza i PL Małgorzata Kidawa-Błońska powiedziała, że nie wyklucza, ale na razie myśli o tym, że będzie premierem to znaczy, że koalicja Obywatelska wygra wybory tak myślę, że nie może lider czy też potencjalny przyszły lider mówić inaczej poza tym pani te wybory można wygrać przegrać co najmniej 2 sposoby może PiS PiS mieć najwięcej głosów nawet mandatów, ale niekoniecznie i tego na 100 % nie wiemy może być zdolny do sformowania rządu także tutaj jest jednak pewien element niepewności, a wielu polityków albo duży odsetek społeczeństwa czekało na tych Zbawiciela w Brukseli czy panu wydaje mi ja myślę, że pani, że to oczywiste chyba mam wrażenie, że to się skończyło 4 czerwca, gdy doszło chyba wtedy zaczęło kończyć tak powiedział i zachowując wszelkie poparcie chcę powiedzieć to jest oznacza to jest marzenie Fortuna analogia, ale tak jak Jan Paweł II w ten sposób pozwolił Kościołowi polskiemu brać nawet bardzo wiele rzeczy nie zajmować się nimi jego śmierci zobaczyliśmy jak duże to było na gaz jak wiele rzeczy wymaga uporządkowania w Polskim kościele tak samo ta mityczna obecność Tuska zawieszała jak gdyby wiele kwestii, które Polska scena polityczna musi sama ze sobą rozwiązać i moim zdaniem dobrze, jeżeli ją taką decyzję podjął z punktu widzenia także ożywienia sceny politycznej tra trochę takich Bernacki trwała słowo ornament mówił dzisiaj rano w 1 z wywiadów pytany właśnie o to czy jakąś rolę jeszcze Donald Tusk odgraża na razie Platforma Obywatelska koalicja o VAT Obywatelska radzi sobie sama liczy na siebie ma zdaniem te 3 partie, które idą jednak kontrakt osobliwy opozycji w tej chwili powinny stanąć poprzez swoich liderów i powiedzieć wspólnie słuchacze nasz pomysł jest taki, że po wyborach będziemy chcieli jakoś pracować wspólnie być może trochę ożywiło tej kampanii, które z kampanią co tu dużo mówić jednak do tej pory bardziej zdominowana przez prawo sprawiedliwość co tyle nie dziwi, że jednak będąc władza będąca u władzy krótko mówiąc ma szalenie silniejsze o wiele silniejsze środki niż opozycja prof. Andrzej Rychard dyrektor Instytutu filozofii socjologii Polskiej Akademii Nauk był gość popołudnia Radia TOK FM bardzo dziękuję panie profesorze dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Teraz 30% zniżki na Dostęp Premium! Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW", aby słuchać podcastów TOK FM na komputerze i w aplikacji mobilnej już dziś.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!