REKLAMA

Jazz Band Młynarski Masecki o pracy nad "Płytą z zadrą w sercu"

Data emisji:
2019-10-07 14:20
Audycja:
Kultura Osobista
Czas trwania:
10:34 min.
Udostępnij:

Gośćmi Marty Perchuć- Burzyńskiej są Marcin Masecki i Jan Młynarski czyli Jazz Band Młynarski Masecki. Rozwiń »
Opowiadają o pracy nad swoją drugą płytą pt: "Płyta z zadrą w sercu"

Jan Młynarski: "To jest świat, który się oddala wraz ze znikaniem ludzi, którzy ten świat pamiętali. Jesteśmy dziś w innej epoce, ta odległość jest duża. Dorobek 20-lecia i druga połowa lat 40-ych, te lata wyprodukowały mnóstwo materiału, to niesłychanie ważny okres dla polskiej kultury."

Marcin Masecki: "Na tej płycie zrealizowaliśmy nasze wspólne marzenie z Janem o orkiestrze, jest na 17 osób, mamy sekcję instrumentów dętych i skrzypce, mamy bardzo bogate brzmienie" Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Jan Młynarski kompozytor perkusista wokalista Marcin Masecki kompozytor pianista aranżer, czyli element Młynarski Masecki są gośćmi kultura osobista Witajcie serdecznie dobry dziejowych, a spotykamy się z okazji premiery najnowszej płyty waszego, że będą płyty za grą w sercu płyta za grą w sercu to był taki słynny utwór Mariana Hemara przebój, który robił furorę w Warszawie tuż przed wybuchem drugiej wojny światowej tak śpiewane pięknie przez Zofię Terne Słowika Rozwiń » Warszawy no właśnie i na płycie płyta zedrą serca również tak naprawdę to wasza druga taka płyta, która krąży wokół Warszawy lat trzydziestych czterdziestych pomocy w wielkim mieście, choć na, której przywróci liście tak naprawdę do życia własnych aranżacjach kilka międzywojennych szlagierów teraz znowu zawierać naz w podróż w czasie, by nas przekonać, że de z lat trzydziestych to jest nasza klasyka tak naprawdę dobro narodowe tak jak nokturny Chopina czy koncerty skrzypcowe Szymanowskiego tak to prawda to jest świat, który oddala się wraz z unikaniem ludzi, którzy ten świat pamiętali po prostu uczestniczyli w nim on był dużo dużo żywszy jeszcze w latach sześćdziesiątych siedemdziesiątych no jesteśmy teraz już w epoce zupełnie innej patrzymy na to troszeczkę jak na wiek dziewiętnasty można powiedzieć czy ta odległość jest naprawdę dużo jest jeszcze troszeczkę ludzi, którzy żyli przed wojną można jeszcze zapytać za chwilę ich w ogóle nikogo nie będzie, a ten dorobek dwudziestolecia, bo od dwudziestolecie międzywojenne mówimy, ale tak naprawdę nie tylko, bo tutaj muszą zrobić dygresję żeby, żeby być, żeby ta wypowiedź była pełna to znaczy bardzo bardzo ciekawy jest też okres drugiej połowy lat czterdziestych tuż powojenne, dlatego że dwudziestolecie tak naprawdę ono dogorywała jeszcze to muzyczne rozrywkowe dwudziestolecie szczególnie muzyczne dogorywała do początku lat pięćdziesiątych do tego przełomu w tej zmiany kompletnej w związku, z czym no dwudziestolecie wyprodukowało masy materiału to są tysiące piosenek tysiące tekstów librett w związku z tym jest z czego czerpać i jest to niesłychanie ważny okres dla polskiej kultury i myślę, że tutaj często wspominamy w różnych wywiadach o tym, bo to nas bardzo cieszy też fascynuje ten fenomen, że młodzi ludzie dużo młodsi od nas sięgają po utwory z tamtego czasu dzięki np. płycie naszej nas wielkim mieście, bo orientują się, że to nie jest zagadnienie z lamusa, że to nie jest muzeum kosz to jest żywa tkanka tak jak no nie wiem w stanach Zjednoczonych w świadomości ogólnej ludzi grających jest cały jakiś taki kanon standardów jazzowych to są utwory często bardzo stare u nas jesteśmy troszeczkę oderwanie od tej od tej kultury jednakowoż na poziomie szkolnym ludzie nie sięgają po melodie Henryka Golda petersburskiego czy Warsa, a jeżeli sięgają to znają morze 233, które są po prostu od zawsze znam ten natomiast świat jest niezwykle obszernej i fascynujący nowy odtwarzacz, ale też ożywiać czy także zastanawiający takiego struktura naszego współczesnego w tym co nagraliście teraz być może w ogóle nie do wychwycenia przez mniej sprawne ucho takie które, które z gazem z tych lat nie miał wcześniej do czynienia ciężko będzie nam rozłożyć dokładnie na czynniki pierwsze siebie natomiast w tej płycie zrealizowaliśmy marzenie nasze wspólne z Janem, żeby dysponować aparatem wykonawczym dużym orkiestrowy symfonicznym chciałem powiedzieć prawie, o ile osób jest teraz 1717 nas jest i wcześniej było nas 7, więc teraz skład powiększony wcześnie byliśmy saksofony tuba perkusje i pianino, a teraz mamy jeszcze 2 trąbki 2 puzony sekcji instrumentów dętych i sekcję instrumentów smyczkowych, więc mamy bardzo bogate brzmienie i to brzmienie pozwoliło mi na puszczenie wodzy fantazji i na stworzenie kilku bardzo rozległych symfonicznych aranżacji przedwojenne nagrania podyktowane też technologię, jaka była dostępna są krótkie to są trzyminutowe nagrania jest ekspozycja instrumentalna refrenu piosenki potem wokalista śpiewa refren zwrotka refren koniec o ewentualnie jakaś malutka modulacja i ktoś musiał zmienić 3 minutach dzisiaj tego ograniczenia nie mamy, więc kilkanaście utworów w sprawie dziesięciominutowych i to są obok ekspozycji instrumentalny i obok i obok śpiewu Jana jest symfoniczne przetworzenie materiału muzycznego, więc trochę nawiązuje do negocjacji przed chwilą mówił te standardy jazzowe amerykańskie są plastycznym bardzo materiałem do tego, żeby tworzyć swoją muzykę, żeby na ich kanwie wypowiadać siebie dość osobiście tak samo może być z piosenkami naszymi polskimi standardami jazzowymi, które przypominamy na tej płycie i które są bazą do znacznych wybryków muzycznych a kto jest jakoś nie mogli wskazać patronem duchowym tej płyty przede wszystkim wybraliśmy dosyć symbolicznie postać Zygmunta Krasińskiego na płycie znajdują się 3 jego utwory utwór i jojo utwór Warszawo moja Warszawą i Abrams ci zagram oczywiście mogliśmy wybrać kogokolwiek innego, bo każda z tych postaci bardzo ważna i fas i absolutnie fascynująca natomiast Karasiński i to jest postać, która dzisiaj jest w sumie zapomniana oczywiście muzycy starszego pokolenia pamiętają pana Zygmunta dlaczego, dlatego że Zygmunt Karasiński urodzony w 1800 dziewięćdziesiątym ósmym roku na początku lat dwudziestych już działał i zresztą był synem Adama Krasińskiego nazywanego przed wojną ojcem polskiego walca i Zygmunt Karasiński pod koniec lat, skracając historię pod koniec lat trzydziestych był naprawdę 1 z najważniejszych graczy najważniejszych elementów tej układanki rozrywkowej pisał muzykę do rewii do filmów prowadził wiele różnych zespołów jazzowych większych mniejszych większych do spółki ze swoim przyjacielem Szymonem atakiem Zygmunt Karasiński przeżył wojnę, grając w orkiestrze ba ligowej w Zakopanem na Gubałówce Zakopane było ośrodkiem zamkniętym kurortem dla żołnierzy niemieckich i tam Karasiński przebywał będąc Żydem dobrze zakamuflowanym tam właśnie w tej w tej pasywa i po wojnie został w Polsce i działał znakomicie przy przy przyczynił się do odbudowy powojennego ZAIKS -u jako instytucji oprócz tego pisał utwory dla większości dla plejady gwiazd powojennych, wymieniając te można chodzić o Irenie Santor n p . no i w roku sześćdziesiątym ósmym Zygmunt Karasiński miał obchodzić pięćdziesięciolecie pracy artystycznej w sali Kongresowej co się strasznie cieszył i po prostu został wyrzucony z Polski pozbawiony obywatelstwa osiadł w Danii i umarł w zapomnieniu w Kopenhadze chcemy opowiadam to dlatego, że to był genialny kompozytor pionier jazzu od 20 lat grający Jazz oddane absolutnie muzyce scenie estradzie to jest to dla nas bardzo inspirujemy też trochę tak tak tak żyjemy to znaczy czujemy się najlepiej na scenie i t d . w tym, by był prawdziwym klezmerem prawdziwym muzykiem z prawdziwego zdarzenia chcieliśmy tą, przypominając tę postać opowiedzieć jakąś historię po prostu, która ZAK za każdą z tych w każdym z tych życiorysów za każdym z tych piosenek z stoi po prostu ciasno zgodnie, więc nie zdążył już powiedzieć że, chociaż może tak szybko, że do nagrania waszej płyty używali iście zabytkowych mikrofonów takie przez przypadek znalazłem się w studio legendarnym studiu Emile Berliner w Berlinie przez przypadek rozmawiałem z realizatorem, który przypadkiem spotkałem tam, że Filip Krauze i zeszła na temat fascynuje się muzyką lat dwudziestych trzydziestych szykujemy się do nagrania nowej płyty i oni wtedy powiedział, że w zbiorach studia jest mikrofon węglowy 2004 . drugi 2008 . skonstruowany zbudowane przez pana Normana własnoręcznie no i postanowił go zaprosić do Warszawy z tym za mikrofonem, żeby dokonał rejestracji w stylu takim jak te wszystkie nagrania którymi się inspirujemy 31 mikrofon właśnie węglowy w pomieszczeniu na około niego siedzi orkiestra instrumenty, które grają ciszej się do bliży instrumenty, które dają właśnie się co dalej instrumenty, które grają ważniejsze partie stają na chwilę siadają jest choreografia wokół tego mikrofonu ministerstwa snujący historie pędzę przez nią, bo nie mamy czasu, ale ten mikrofon stanowi w dużej mierze o różnych typów i dlatego on pierwszą pomoc w studiu to się zachował ten mikrofon był pewnego rodzaju publicznością naszą graliśmy do tak dlatego mikrofonu proszę państwa płyta za grą w sercu, czyli najmłodsze dziecko błędu Młynarski Masecki dobrze się przenieść z panami ich orkiestrą tamte czasy międzywojnia i późniejszej trochę sobie podano ligowa w rytm wspaniałych melodii jazzowych Marcin Masecki Młynarski byli gośćmi kultury osobistej bardzo dziękuję za to spotkanie dziękuję dziękuję do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. W aplikacji mobilnej i na stronie. Z pakietem "Aplikacja i WWW" podcasty TOK FM zawsze pod ręką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA