REKLAMA

Czy czeka nas spowolnienie gospodarcze?

EKG - Ekonomia, Kapitał, Gospodarka
Data emisji:
2019-10-10 09:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
12:48 min.
Udostępnij:

Ekonomiści przewidują spowolnienie gospodarcze. Czy nastąpi i czy przerodzi się w stagnację – zastanawiał się prof. Andrzej Wojtyna w Magazynie EKG w TOK FM.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
ekonomia kapitał gospodarka jest dziewiąta 5 to jest magazyn EKG Maciej Głogowski dzień dobry dziś naszym gościem jest pan prof. Andrzej Wojtyna z uniwersytetu ekonomicznego w Krakowie pan profesor jest także byłym członkiem rady polityki pieniężnej dzień dobry panie profesor dzień dobry panie redaktorze dzień dobry państwu co będzie co będzie po wyborach nie pytam, kto wygra tylko o gospodarkę, ale czy w krótkim czy w dłuższym okresie to po kolei, więc w krótszym Rozwiń » okresie można oczekiwać, że z siłą inercji i efektów przesuniętych w czasie koniunktura będzie jeszcze się utrzymywać, aczkolwiek na przewidywania wskazują prognozy wskazują, że to tempo będzie ulegało stopniowemu spowolnieniu, a ten krótki okres to ile trwa na krótki to oczywiście to jest też kwestia definicji, ale przyjmijmy że, że z do 2 lat, a średni do około 5, a potem już możemy mówić o dłuższy wtedy to jest kwestia dochodzenia gospodarki jak i równowagi to topnienie w czasie rzeczywistym ekonomiści tego nie zawsze tak określają tylko raczej z punktu widzenia dochodzenia do stanu równowagi przywracania stanu równowagi po jakiś wstrząs i naprawdę jest w tych ostrzeżeniach, których ekonomiści mówią w danych, która czytamy nie tylko z Polski, a może przede wszystkim z zagranicy naprawdę jest w tych informacjach o nadchodzącym spowolnieniu sądzę, że to w spowolnienie rzeczywiście nastąpi kwestia raczej dotyczy tego czy to będzie spowolnienie takie typowe koniunkturalne czy czy jest ryzyko utrwalenia się potem słabej koniunktury i pojawienie się takie zjawiska, jakim stagnacji innego takie, jakie przyjmuje się, że spotkało w ostatnich 2 ponad dekadę Japonii np. pizzy czy może dotknąć również inne regiony świata panie profesorze, a mówiąc wprost interesuje czy spowolnienie, które nas czeka będzie na tyle istotna, że n p . my w Polsce my pracownicy zaczniemy bać się prace na sąd że, że obawy już myślę części pracowników występują, bo osoby jak sią pokazują niektóre badania tt choćby wczorajsze, dlaczego przywiązują wagę wyborcy, że niezależnie od tego na kogo mają zamiar głosować, że jednak racjonalnie oceniająca jest ważne co jest mniej ważne co jest niebezpieczne ryzykowne i sądzę, że znaczna część zdaje sobie sprawę, że dotychczasowa koniunktura nadmiernie była już na na tzw. dopalaczach podtrzymywana i 3 czy doszło do jej przegrzania i że to to ryzyko później spowolnienia i w redukcji zatrudnienia, że ono w jakim zakresie wystąpi oczywiście tutaj mamy też taką poduszkę bezpieczeństwa ale, toteż będzie bardzo ciekawe dla dla gospodarki i to ten bufor bezpieczeństwa w postaci zatrudnionych pracowników z zagranicy tarczy ani będą spełniać rolę tego tego czynnika powiedzmy, który pozwoli na na trochę bardziej łagodne lądowanie, ale oni poniosą ten ten koszt co na dłuższą metę będzie znowu niekorzystne, bo następnym razem podwójnie się zastanowią czy czy do Polski przyjechać jeśli będą tymi pierwszymi do zwolnienia, ale z drugiej strony coś jest w tym takim przekonaniu o nadchodzącym spowolnieniu coś musi być skoro nawet pan prezes Kaczyński mówił, że PiS jest gotowy na ten zewnętrzny kryzys to może powinniśmy być spokojni, jeżeli rządzące dziś prawdopodobnie być może po wyborach również rządzący mówią, że jesteśmy gotowi na to spowolnienie to właściwie, czego się mamy spodziewać raczej nie bardzo w wiem, bo pan prezes tego co słyszałem nie rozwinę firmę rozwinąć to znaczy, że jesteśmy gotowi wydaje się, że właśnie nie jesteśmy gotowi, bo bylibyśmy gotowi, gdybyśmy obecnie dysponowali nadwyżką budżetową, gdybyśmy zwiększali wydatków w okresie i tak bardzo pomyślnej koniunktury ostatnich nocy 2 lat, a teraz mamy sprzeczne trochę przekaz no bo bo pan premier obiecuje zrównoważony budżet w przyszłym roku właśnie jeśli, by miało dojść do spowolnienia to wtedy powinien ze względów cyklicznych czy anty cykliczny ściślej następować pewien niewielki wzrost deficytu, żeby tę koniunkturę podtrzymać, a tutaj płynie przekaz, że właśnie będziemy w okresie, gdy gospodarka prawdopodobnie będzie zwalniać będziemy zacieśniać politykę makroekonomiczną także tutaj bym powiedział trudno to z punktu widzenia spójności makroekonomicznej zrozumieć tak, ale panie profesorze nie mamy wyjścia musimy poszukiwać tych konkretów odpowiedzi na pytanie co nas może czekać co nas może spotkać te perspektywy ta perspektywa wyborcza jest tutaj niezwykle istotne, bo politycy w trakcie kampanii wyborczej pewniej poza nią także obiecują nam bardzo wiele mówią i niższych podatkach i kolejnych albo przejmie podtrzymaniu programów gotówkowych, które już dzisiaj są w naszej dyspozycji każdej strony coś w jakiś jakąś zapowiedź słyszymy czy pana, które w jakiś szczególny sposób martwi ja sądzę, że tutaj z sprawa poważniejsza mianowicie uchwała za to, że dziennikarze przygotowali czy takie podsumowanie dotyczące kosztów budżetowych tych tych obietnic wyborczych, ale chciałbym zwrócić uwagę, że my jako ekonomiści powinniśmy dużo więcej kryteriów zastosować przy ocenie nie tylko samych obietnic, ale również programów poszczególnych partii ja z ciekawości zapoznałem się n p . z programem wyborczym PiS -u i muszę powiedzieć że, że dla ekonomisty na to jest bardzo poważny wstrząs no bo dla nas ma wiele innych kryteriów bardzo ważną tutaj ważną rolę odgrywać powinna odgrywać również obietnicach wyborczych, na które się oprócz tego obciążenia budżetu nie zwraca uwagi n p . czy te wydatki oddziałują będą oddziaływać głównie poprzez stronę popytową czy też będą miały wpły w na stronę podaży dzielnica, czyli zaproszę powiedzieć co to znaczy, że no np. no to jest choćby patrzymy na te na tę tak powiedzmy raczej na jedno chciał jeszcze zwrócić uwagę dobrze mianowicie, że jest coś takiego jak teoria polityki ekonomicznej i tutaj bardzo istotną rolę n p . odgrywa to jakaś relacja między zamierzonym celem, a zastosowanymi narzędziami do osiągnięcia tego celu i tzw. zasada Mandela sugeruje, żeby wybierać takie narzędzia, które mają relatywną przewagę efektywnością w osiągnięciu tego celu, czyli n p . jeśli przyjmie przyjęlibyśmy, że doszło w okresie transformacji do zbyt dużego wzrostu nierówności dochodowych na to mamy kilka sposobów czy kilka narzędzi, jaki ten cel możemy próbować osiągnąć, by zmniejszyć te te te dysproporcje no i 1 z nich są np. podatki czy pewna progresywna opodatkowania, ale również czy jesteś podniesienie płacy minimalnej, ale w żadnym z z tych programów na niej nie nie nie ma śladu próby analizy pokazać, który sposób jest bardziej efektywny, który powinien zostać zastosowany jak patrzy z perspektywy czasu z początku na początku transformacji pamiętam taki był 1 z programów przez ministerstwo przemysłu wczesne przedstawiony bardzo dobrze skonstruowany, a jego tytuł był to rzeczą studentom często żeby, choć trochę pokory mówię, że on się nazywał zarys próby wstępu do tez do założeń, czyli do do pewnego dopiero programu czy programu tak w tym przypadku gospodarczego prawda AAA w obecnych programach mamy właściwie zbiór haseł wyborczych bez jakiejkolwiek próby odpowiedzi na pytanie również, jakie konsekwencje będą w zakresie nie tylko stabilizację makroekonomiczną, ale również w zakresie optymalnej alokacji zasobów czy też choćby właśnie redystrybucji dochodów czy powinniśmy udział tych dochodów to tam to martwi się panu to o to co po wyborach czy nie bardzo się Marcie bardzo się martwię, bo uważam, że mieliśmy całkiem dobrze funkcjonujący model gospodarki rynkowej czy czy model kapitalizmu i obawiam się, że nas już nastąpiła dekompozycja w znacznym stopniu tego modelu przede wszystkim upolitycznienie naszego modelu gospodarki rynkowej nastawieni na nas na to panie profesorze rządzący odpowiadają pytaniem czy żyło wam się lepiej wtedy czy teraz na jak są pieniądze to radość, ale wiedzieli, ale mamy czas przeszły mamy czas teraźniejszy, ale mamy też czas przyszły prawda mamy dobrze opisane w historii gospodarczej przypadki również współczesne bardzo Grecja obecnie Argentyny czy Turcji, gdzie też na bieżąco wyborcy uważali że, że im się może nawet żyję lepić nieznacznej większości się uważają, że im się lepiej no ale potem zapłacili i albo płacą obecnie nadal bardzo wysokie koszty tego, że okresowo im się żyło znacznie lepiej pana zdaniem czeka nas taki scenariusz no moim zdaniem prawdopodobieństwo jego znacząco wzrasta, ponieważ 3 pomija się podstawowe zależności i lekcje znaczy zależności teoretyczne, ale również lekcje z doświadczeń różnych krajów i naprawdę bardzo się tego obawia no to co pan zrobił niedziela w niedzielę oczywiście w pójdę pójdę do głosowania i oddam swój głos i mam nadzieję, że niezależnie od od wyniku, bo niezależnie od wyniku też bardzo wierzę, że moja własna profesor profesja koledzy koleżanki ekonomistki ekonomiści, że znacznie bardziej zaangażują się dyskusje nad potencjalnymi kosztami dekompozycji obecnego modelu kapitalizmu w Polsce pan prof. Andrzej Wojtyna z uniwersytetu ekonomicznego w Krakowie był gościem magazynu EKG bardzo dziękuję panie profesorze bardzo dziękuję panie redaktorze dziękuję państwu teraz informacja rady taka sama po informacjach druga część magazynu EKG, w której m. in. powiemy na co mogą trafić pieniądze z pracowniczych planów kapitałowych Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: EKG - EKONOMIA, KAPITAŁ, GOSPODARKA

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

40% rabatu w zimowej promocji TOK FM. Nie czekaj - zdobądź swój pakiet "Aplikacja i WWW" z solidną zniżką, aby słuchać wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!