REKLAMA

Dlaczego uczestników protestów jest coraz mniej?

Data emisji:
2019-10-11 12:20
Audycja:
A teraz na poważnie
Prowadzący:
Czas trwania:
16:11 min.
Udostępnij:

Dziś protestujący mają postulaty ideologiczne, jeszcze 20 lat temu na ulicę wychodziliśmy z powodów ekonomicznych

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

kolejnego programu dr Pierre, a tylko trzeba z Instytutu filozofii socjologii polskiej Gedymina dzień dobry dzień we chciałbym, żebyśmy porozmawiali o przedmiocie pańskich badań, czyli o protestach społecznych szczególnie interesuje interesują też protesty społeczne przez ostatnie 4 lata chciałem, żebyśmy w ten sposób w ogóle jakoś podsumować ten Kam kampanii i polskie zaangażowanie w życie polityczne i społeczne, a właściwie taki wyraz tego zaangażowania uliczne Rozwiń » czy na pierwsze pana zapytać czy ma intuicja jest słuszna, że jakoś protesty, które były rzeczywiście bardzo duże powiedzmy w 2 lata temu jakoś się wypalił to na pewno wypaliły się pokazują to liczby ilości protestów, które są zgłaszane n p . w Warszawie, który w, które po zmianie władzy bardzo szybko poszły w górę podwoiły się między czasie zaczęły spadać liczby też ilość uczestników demonstracji przeciwko rządu jest coraz mniejsza i można mówić, że się wypaliło, jeżeli już takie słowo tak właśnie ostatni tak liczny protest warszawskich to chyba młodzieżowy strajk studencki klimatyczne odzieżowy strajk klimatyczne rzeczywiście parę tysięcy osób na ulice, ale trudno ten protest nazwać stricte antyrządowym prawda tak nie było tych uczestników teraz niedawno temu we wrześniu 212  000 do liczyliśmy się, więc jest to dość spora demonstracja z 1 strony możliwy strajk medyczny stara się być bardzo politycznym sensie nie chce popierać żadnej partii i to bardzo ważne dla ludzi w lusterku klimatycznego sam byłem świadkiem jak ankietowani w marcu, że ochrona możliwego strajku klimatycznego prosiła wszystkich uczestników, którzy mieli jakieś emblematy partii, żeby po ściągali, ale z drugiej strony jest to temat polityczny i mamy w Polsce różne partie, które mają różne wizje na to jak powinniśmy się zachowywać, jeżeli chodzi właśnie wyzwanie klimatyczne ochrony środowiska poza tym właśnie ten negacja nic jeśli chodzi o katastrofę klimatyczną to jest najczęściej domena jednak prawicy prawda dokładnie do tego zmierzamy znać, że jest to ruch powiedzmy nie partyjny, który nie zwalczy rządu jako też, że to nie jest taki cel to jednak jest to niemal polityczny podział tak jest to jeszcze na temat, który ma swoje polityczne konsekwencje one są w Polsce należy jeszcze bardzo małe w porównaniu z innymi państwami po badaniu jako państwo firm w różnych państwach są takie państwa, których Fed z sił także międzynarodowe na międzynarodowe na komodzie zostaje klimatycznego poruszyły bardzo dużo w debacie publicznej nowa część funkcjonować nie widać zielone co znaczy jest partią jest taka partia zieloni, która jest częścią koalicji Obywatelskiej w tej chwili, ale jest to partia będzie bardzo mała nie jest to na pewno masowy ruch w przeciwieństwie do przykład do młodzieżowego strajku klimatyczne dokładnie tak też określił i wygląda na to, że publicysta publicystyczne debaty debata polityczna jeszcze może nie dojrzała do tego fenomenu także biorąc pod uwagę wyniki sondażowe, że Polacy coraz bardziej sam sobie świadomi tego co się dzieje z klimatem, jaki jest duże wyzwanie widać to było w wyborach europejskich prawdami czy działanie bardzo urośli w siłę widać także takich krajach jak sam jak do tej pory nie było to silne ugrupowanie no teraz widać, że zieloni po prostu rosną jak pan myśli czy to jest czysto my na progu jakiejś takiej gwałtownej zmiany paradygmatu w polityce trudno przewidzieć takie rzeczy, ale w Polsce nie mam nie wydaje mi się, żeby coś takiego można było oczekiwać nadal mamy sytuację, w której podział polityczny między PiS anty -PiS jest dominującym fenomenem i jeżeli już mówię tych tematach to z z perspektywy opozycji zarzucają rządowi, że nic nie robi to było za mało rząd znowu, chwaląc się, że robi wszystko jak najlepiej i tak wydaje mi się, że pozostanie także dlatego, że to nie jest duży temat w mediach jak do tej pory zmienia się to powoli, ale bardzo powoli wracamy do naszej rozmowy tuż po informacjach Radia TOK FM dr Piotr Piotr Kocemba z Instytutu filozofii i socjologii Polskiej Akademii Nauk i państwa i goście, a teraz na poważnie Piaska trzeba z Instytutu filozofii socjologii Polskiej Akademii Nauk z państwa moim gościem rozmawiamy o społeczeńst w obywatelskich i protestach w Polsce to sposób społeczeństwo obywatelskie w każdej odruchy obywatelskie widać było na początku kadencji PiS powstał ogromny ruch społeczny komitet obrony demokracji, który przez 4 lata właściwie się wypalił 2 lata temu ruszyła także młodzież gigantyczne protesty największe chyba do osiemdziesiątego dziewiątego roku w sprawie sądów i ustaw sądowych całe lato te protesty trwały co z niej zostało niewiele, a właściwie ustawi się nie zmieniły sądy w dalszym ciągu są zagrożone Polska ma kłopoty zarówno w komisji Europejskiej, jaki przed Trybunałem sprawiedliwości Unii Europejskiej ta reforma sądów jest kontynuowana będzie kontynuowana tak przynajmniej zapowiada partia rządząca protestów nie ma trzeci wielki ruch uliczny to oczywiście kobiety czarny protest czarny poniedziałek parasolki różnie to te protesty były określane i rzeczywiście 1 z nielicznych tak naprawdę skutecznych protestów protest protest w sprawie prawa reprodukcyjnego i tutaj władza się ugięła odłożyła projekt zaostrzenia zakazu aborcji, ale też strajku kobiet czy czarnego protestu właściwie na co dzień nie widzimy, choć pewnie potencjalnie gdzieś drzemie co takiego stało się w Polsce w sensie społecznym że, choć w dalszym ciągu władza jest ta sama robi to samo, a protestów nie ma, a pisma 40 % i 14 %o wą przewagę nad koalicją Europejską jak koalicję Obywatelską bardzo szeroko zakrojony pytań postaram się może poruszyć kilka wątków za 3 może tego, że jak powstają nowe ruchy typu kat czy akcja demokracja czy właśnie czarne piątek strajk kobiet to zawsze jest trudne do przewidzenia co się z tym stanie ma to mamy dużo rzeczy, które wpływają na kontynuację mobilizacji 1 z nich jest n p . w jaki sposób instytucje realizują te ruchy, choć jest bardzo dobrym przykładem właśnie takie może nie udanie instytucje instytucjonalizacji, bo wyszły pewne sprawy, które zrobiły wrażenie, że to nie jest instytucja, która może jak najbardziej ufać szczególnie przez pewną osobę, która prowadziła kod na nie mówić to są prawdy prawda takie powstało wrażenie akcja demokracja dalej istnieje jest z grona aktywistów, którzy działają na są Teresa angażowanie wybory też polskie kobiety, które też zaangażowało do niej zniknęło oni są dane są dalej aktywnie działają i to właśnie druga strona medalu właśnie widoczność takich ruchów one są zawsze bardzo widoczne też medialne jak są duże demonstracje, ale to nie zawsze znaczy, że nie ma dużych to miasteczko ruchu nie ma to wtedy bardzo zależy od tego czy jest jakiś konkretny powód, który mobilizuje osoby, które nie są aż tak bardzo zaangażowania aktywiści, żeby iść na ulice i wziąć udział właśnie w czasie 3 ustaw sądowych 2 lata temu w sejmie zmobilizowało zupełnie spontanicznie perskim młodzież w tych, które masowo wyszła z domu i protestowała w tej sprawie udało się to jakoś skanalizować przy pomocy na prawem co w tym banalnego manewru prezydenta, który 1 ustawę zawetował właściwie niewiele niewiele się zmieniło na tak nie każdy ruch nie każdego stać za zawetował z 3 tak może uchwalono właściwie to samo dokładnie czy nie każdy ruch nie każdy protest są może określać go z takich odniosła jakiś sukces, że chodzi o to, że mamy konkretnie socjalnym, żeby zrezygnowano z pewnych ustaw i ten 1 z powodów, dla których z czasem coraz trudniej mobilizować dużą liczbę osób, ponieważ jest to czasochłonne im dłużej się w Łodzi na ulicy ma się wrażenie, że nic nie dzieje tym większe spadło prawdopodobieństwo, że te osoby, które zostały zaangażowane, żeby wejść się komisje poprzeć pewne cele z czasem nie będą już miały takiej dużej motywacji, żeby wyjść na ulice jednak drugi też fenomen to widać było w czarnych protestach, że właśnie nadeszła demobilizacja na ulicy, dlatego że sukces był list się wycofał z tej ustawy jestem przekonany, że w każdym momencie, w którym na nowo, by potem był jakiś pomysł inicjatywy, żeby zaostrzyć prawo toby mieliśmy do czynienia z bardzo duża mobilizacja może większą, bo jednak porosły struktury to nie tylko dużych ośrodkach, ale także małych i peryferyjnych miastach, ale ciekawe jest to, że coś się jednak zmieniło, bo te protesty, które po co może dotyczyły takich im wodę rabin Youth demokratycznych w tej chwili przestały przestały grać tak społecznie po prostu bliższa koszula koszula ciału wyborcom chodzi o pieniądze te pieniądze mają się zgadzać na to czy są wolne sądy niezawisłe niezależne od polityki czy działa Trybunał Konstytucyjny no to jest to jest już taka rzecz, która o, których nic w tej, w którą nic w tej chwili nie nie chcę kruszyć kopie się zapomnieć, dlaczego czy żyje się nam aż tak dobrze dziełem może troszeczkę inaczej to zinterpretował ma to dużo do czynienia z kulturą polityczną w Polsce ewidentnie, toteż pokazują badania sondażowe Polacy jeszcze nie zainteresowani nie nie to utożsamiają się tak bardzo instytucjami instytucjami instytucjami demokratycznymi jak np. tak bywa zachodnich demokracjach dlatego jest trudniej zorganizować zmobilizować na dłuższy czas większą część społeczeństwa, ponieważ wielu osobom w Polsce widocznie nie leży na sercu niezależność sądów, a drugą stronę mówiąc czarnym proteście mieliśmy protesty, które dat czy protest został sprowokowany przez prawo, które bezpośrednio dotykało życie tych osób dlatego tutaj można oczekiwać, że mobilizacja będzie nadal bardzo aktywna, jeżeli coś takiego wyznaje śmiało powtórzyć, bo to nie są jakieś abstrakcyjny ideał demokracji niezależności sądów to jest coś czy mamy naprawdę do czynienia na co dzień, a może po prostu społeczeństwo jest w stanie wszystkiego przywyknąć pamiętam po no po po przejęciu przez Jacka Kurskiego telewizji polskiej pojawiło się protest zarówno w środowiskach dziennikarskich, ale też zwykłe protestu liczne masowe pod gmachem telewizji w centrum Warszawy no teraz właściwie można powiedzieć przeszliśmy do oglądania telewizji dokładnie jest wybór w Polsce nie sytuacja na Węgrzech, gdzie nie mamy tego wyboru i znów, jeżeli mamy poczucie, że mój protest ma udział w ogóle nie ma sensu, bo władza i tak będzie dalej działa jak do tej pory działała wtedy jest naprawdę dys to duże wyzwanie, żeby zmobilizować właśnie dużo osób trzeba mieć poczucie nadziei, że to, że wychodzę na ulice ma pewien sens i to jest np. z największych motywy torów do uczestników młodzieżowych Kraków klimatycznych jak w Polsce także takiej innych państ w, które badaliśmy są to osoby, które są bardzo wściekły na to co się dzieje, ale równocześnie osoby, które są pewne nadzieje i Kanadzie widocznie w Polsce już też zaczęła upływać ma pan takiego wrażenia że, śledząc historię polityczną najnowszą historię Polski to 1 tak naprawdę masowe ruchy masowe protesty, które się udały, które miały determinację, które zmieniały ustrój czy wręcz obolałego to by protesty związane z pieniędzmi z tym co do garnka włożyć z podwyżkami mówiąc krótko, czyli właściwie jedynie sprawy ekonomiczne są w stanie poruszyć społeczeństwo obywatelskie w Polsce, a takie rzeczy abstrakcyjna jak demokracja konstytucja wolne sądy czy prawa człowieka właściwie nie są takim kołem zamachowym rozumiem, skąd bierze taki argument, ale nie do końca bym się zgodził po pierwsze z 2 powodów po pierwsze, wszędzie, gdzie się bada protesty widać ten fenomen jeszcze 2030 lat temu większość protestów była motywowane ekonomicznie dzisiaj większość protestów też na Zachodzie jest notowanych ideowo wywodzi się na ulicy nie właśnie dla chleba czy dla pieniędzy wychodzi, jeżeli już godzinę ulice pochodzić od sporów ideałów przykład choćby z tego klimatycznego, a z drugiej strony nie powinniśmy zapomnieć, że w Polsce nie mamy do czynienia z progresywnym społeczeństwem obywatelskim one bardzo silne obywatelstwo społeczny, który po prawej stronie sceny politycznej to osoby wychodzą na ulice, chociaż wspomnieć o marszu niepodległości czy marszu prezydenckiego przy czym to było w końcu to była największa demonstracja w Polsce po osiemdziesiątym dziewiątym roku te osoby nie wychodziły dla chleba dla pieniędzy wychodziły, żeby pokazać dumę narodową czy patriotyzm poparcie częściowo też, aby pokazać poparcie partii rządzącej bardzo dziękuje Piotrka chyba Instytut filozofii socjologii Polskiej Akademii Nauk w państwie moim gościem z po informacjach raport gospodarczy serdecznie zapraszam program przygotowały Anna Piekutowska i Maria Łabuś szewska realizował Krzysztof Woźniak Mikołaj Lizut do usłyszenia, a teraz na poważnie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: A TERAZ NA POWAŻNIE

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. W aplikacji mobilnej i na stronie. Z pakietem "Aplikacja i WWW" podcasty TOK FM zawsze pod ręką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA