REKLAMA

Czy jesteśmy świadkami "polityki końca świata"?

Wieczór Radia TOK FM: Godzina Filozofów
Data emisji:
2019-11-05 21:00
Prowadzący:
Czas trwania:
32:20 min.
Udostępnij:

Szaleńcza, radykalna, z wzajemnymi pretensjami, szantażem moralnym, bez logiki - tego pełna jest dziś debata publiczna w Polsce. Na ile jest to polska specyfika, a na ile globalny trend? I czy jest jakaś nadzieja na pozytywną zmianę, czy nie pozostaje nam raczej nic innego, jak czekanie na koniec świata, który sami sobie zafundujemy?

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
wieczór Radia TOK FM w czysto nie nie nie powiem, która jest godzina już sobie powiedziałem przecież obiecałem państwu także, że nie będę mówił, która jest godzina, bo to jest zupełnie absurdalną czynność w dzisiejszych czasach, kiedy wszyscy mają smartfony i wszyscy nieustannie patrzą też smartfony każdy wie, która jest godzina nieustająco i mówienie o tym w radiu jest jakimś potwornym reliktem przeszłości Tomasz Stawiszyński dobry wieczór zaczynam wieczór Radia Rozwiń » TOK FM Małgorzata Łuczyńska ten program wydaje Lidia Prądzyńska go realizuje patronat duchowy sprawuje Paweł Kierzniewski, który jest tutaj z nami jeszcze przed chwilą Ewa Podolska była już pożegnała poszła sobie, ale też jakimś sensie przyczyniła się do zbudowania wspaniałej atmosfery w jakiej rozpoczynamy ten program, w którym będzie dużo ciekawych rzeczy dzisiaj do godziny dwudziestej czwartej oczywiście zawsze po o w książce na głos, która już za chwilami w studiu pojawi się dr Katarzyna Kasia filozofka związana z kulturą liberalną i porozmawiamy o stanie debaty publicznej w Polsce, czyli w ogóle o tym w jaki sposób w sferze publicznej dyskutujemy rozmawiamy o różnych kwestiach czy raczej nie rozmawiamy i nie dyskutujemy, bo oboje mamy takie wrażenie z Katarzyną Kasią, że nie najlepszy jest stan dyskusji czy dyskursu publicznego w Polsce myślę, że państwo chyba też w ten sposób o tym, myślą trudno znaleźć kogoś, kto myślał inaczej ja mam przynajmniej takie wrażenie zastanowimy się trochę poza diagnozą dość oczywistą nad tym, jakie są tego źródła no i w jaki sposób ewentualnie można temu zaradzić po godzinie dwudziestej drugiej w studiu prof. Wojciech Dragan się pojawi z wydziału psychologii Uniwersytetu Warszawskiego specjalizujący się w biologicznych podstawach zachowania m.in. porozmawiamy o ciekawych bardzo badaniach, ale bardzo osobliwych mam wrażenia punktem na wejście naszej rozmowy będzie tekst Tomasza Ulanowskiego, który się jakiś czas temu ukazał w Gazecie wyborczej pod chwytliwym tytułem czy za jakiś czas dolinę Krzemową Podkarpacie będą zamieszkiwali ludzie należący do różnych gatunków chodzi mówiąc w skrócie nie będę teraz referował całej tej opowieści o relacje pomiędzy genetyką, a położeniem geograficznym położeniem hierarchii społecznej, bo kwestie związane z mobilnością społeczną, czyli awansem po prostu i kwestie związane z geografią oczywistym, gdzie się przemieszczamy i jakich celach się przemieszczamy i kwestie związane z genetyką będą przedmiotem naszego zainteresowania, a ja mam wrażenie, że cała ta opowieść Ulanowskiego oparta na badaniach opublikowanych los to w piśmie najczęściej mam bliżej biur, które przygląda się korelację pomiędzy genetyką, a właśnie strukturą społeczną Wielkiej Brytanii czyli gdzie mieszkają ludzie o jakich specyficznie genach, dlaczego tam właśnie mieszkają, jaki to ma związek z ekonomią, że to jest wszystko dość powiedziałbym prowizoryczne jeszcze pod względem naukowym i że tu więcej znaków zapytania różnych niebezpieczeństw nawet aniżeli pewnych tez rzeczywistości no ale ta już o godzinie dwudziestej drugiej będziemy się temu przyglądać po godzinie dwudziestej trzeciej dr hab. Jacek Dobrowolski filozof z uniwersytetu Warszawskiego wydziału dziennikarstwa będzie państwa gościem, bo mówimy o tym co Niccolo Machiavelli, gdyby żył doradziłby Jarosławowi Kaczyńskiemu, gdyby Jarosław Kaczyński oczywiście zechciał Niccolo Machiavellego zatrudnić jako swojego doradcę godzina filozofów Noto zaczynamy już na dobre Tomasz Stawiszyński przy mikrofonie w studiu dr Katarzyna Kasia dobry wieczór dyrektor filozofka kultura liberalna i Akademia sztuk pięknych w Warszawie 11 listopada się zbliża rozmawialiśmy sobie tutaj chwilę przed wejściem na antenę i pomyśleliśmy w pewnym momencie może właśnie rozpoczniemy dyskusję o dyskutowanie i sferze publicznej w Polsce właśnie od symbolicznego święta niepodległości, które właściwie rokrocznie jest obchodzone w atmosferze tyleż świętości właśnie i podniosłego po i podniosłego i podniosłej atmosfery ile w poczuciu napięcia zagrożenia nie wiadomo co to właściwie z tego będzie dojdzie do zamieszek czy jakieś pobicia się zdarzą i akt wandalizmu no właśnie to chyba dość symbolicznie pokazuje jak funkcjonuje sfera publiczna w Polsce ja nie mogę zatem, że takiego emeryckie stwierdzeniach tylko bardzo lubię rycerz kiedyś było lepiej, a wybrało ten czas na placu Zbawiciela przynajmniej było wiadomo, że ta agresja sekty znajdzie skupi się w tym 1 miejscu Warszawy przede wszystkim czy na placu Zbawiciela, bo Tęcza regularnie one roku przynajmniej raz na rok płynęła i oczywiście żartuję to wcale nie było dobrze, że ten przepłynęła, ale mam takie wrażenia ostatnie, jeżeli myślimy o 11 listopada, że no tu się strasznie dużo spotyka wątków po pierwsze to święto, które powinno być radosne żadne inne w Polskiej historii mało mamy takich momentów jednoznacznie pozytywnych oczywiście co się potem działo w dwudziestoleciu można, by dyskutować, ale sam to 11 listopada jest symbolem bardzo ważnymi takim bardzo piękną w Polskiej historii jest zawsze myślę że, że to bardzo duże one mówisz nie jesteśmy w stanie tak jednoznacznie wszyscy razem ucieszyć i że od kilku lat ta demonstracja patriotyczna przeradza się w takiej dosyć przerażający dla mnie marsz środowisk radykalnie prawicowych, które same sobie zaprzeczają to nie jest marsz radosne to jest marsz ze wszech miar posępne bojowe bojowy marsz niszczycielski, bo to jest marsz, który na coraz mniejszym stopniu zapamiętamy spalone wozy transmisyjne telewizji pamiętam wyrywane płyty z chodników pamiętam wyrwane drzewka w Warszawie nie mamy zbyt dużo drzewek w tym mieście im pamiętamy te wszystkie gesty przemocowej, który się z tym kojarzą nie powinny i jak się rozmawia prawą stroną bardzo dużo takich rozmów przeprowadziłam to zawsze słyszy, że my chcemy tylko świętować celebrować pojawia się ten wątek, że przecież to piękny marsz, w którym biorą udział rodziny z dziećmi jest też taka wersja, że to, o czym powiedziałem wcześniej to są po prostu prowokację tak lewackiej prowokacji kiedyś, bo wypłaty kasa na sytuację przecież wszyscy z antyfaszystami, którzy przyjechali tutaj i doszło do dzisiaj nie ma zamieszek na ulicach Warszawy, ale tych niezwykle ciekawe, że zamiast żeby, żebyśmy mogli porozumieć co do tego, że to jest ważna data w historii Polski jest ta radosna wszyscy tory są zgodni jak nigdy nie rozumiał, dlaczego tak podstępnie należy to co świętować dlaczego, dlaczego próba, bo ojczyzna jest w niebezpieczeństwie, ale ojczyzna akurat w tym momencie na chwilę się z tego niebezpieczeństwa, które przez większość swojego istnienia była akurat na chwilę było było dobrze jak myślę bym sobie aż tak naiwnie, że może to, że było dobrze trzeba jakoś celebrować pozory pozory ja teraz będę przedstawiciele ruchu Narodowego i to w pozory pozory wcale nie było dobrze jest zmasowana akcja sił Międzynarodowego lewactwa, które co destrukcja fundament cywilizacji chrześcijańskiej de konstruować instytucje podstawowe, na których ta cywilizacja była oparta przez 2000 lat rodzina kości są bliskie władzy moździerz itd. czy to jest tak oczywiście osobistej spryt, dlaczego to tak może wyglądać, ale z drugiej strony też myślę sobie, że 11listopada ujawnia się to, że u nas nie ma w Polsce dyskusji między takimi radykalnymi stronami, a nawet mniej radykalnymi dyskusje przy bardzo często, mówi że w Polsce nawet stoły w domach są podzielone na półkach i ludzie na widzieli np. są wpuszczani pod warunkiem, że nie będzie rozmów o polityce, że ta wspólnota naszej tak bardzo bardzo zasadniczy gdzieś tam naruszona myślę sobie to wynika z ogromnej mierze z walki o symbole, że to jest taka walka, w której jak na razie mam wrażenie, że prawica zgarnia wszystko te próby takie stylu Bronisława Komorowskiego i jako słynnego oraz czekolady ani nie skończyły się delikatnie z powodzeniem raczej tak do dzisiaj takim symbolem czegoś co było śmiesznej niepotrzebne ale, ale może to jest także jesteśmy w Polsce tak wychowani, że jeżeli się symbolem Narodowym koszykarzy z taką śmiertelną wręcz powagą śmiertelną powagą, która uniemożliwia nie wiem noszenie koszulki polskim Orłem w tęczowych barwach, bo to już profanacja, ale z drugiej strony też śmiertelna powaga czasami przybiera postać ostatnio w ramach świąt święta wszystkich zmarłych widziałam znicze patriotyczne właśnie biało-czerwone z orłami to jest HOKEJ, a tym co wożą nie jest to kraj tt dlaczego, dlaczego tak przyjmujemy, dlaczego dajemy do tego przekonać, dlatego że prawa strona wygrała walkę o symbole, dlatego że żyje zawłaszczyła tutaj gdzieś na czele sytuuje się dla mnie w tym wszystkim walka o taki najbardziej Narodowy Polski sport, czyli piłkę nożną piłka NOŻNA jest zdecydowanie pomyślimy o tych ultra kibicach zaangażowanych w różne tutaj raczej lewactwa nie znajdziemy z wyjątkiem 1 klubu sportowego Warszawskiego czyli jaka jest zły, który robi dla mnie jakoś tak fundamentalnie ważną robotę odzyskiwania futbolu z rąk właśnie ultra narodowych sił z drugiej strony oczywiście jest niewiele osób, które zupełnie nie mają prawicowych poglądów chodzą na te mecze, czego ja na świat nie jest w stanie zrozumieć, bo w ogóle nie generuje we mnie żadnych emocji transport dziecka może nie łaska generuje zawsze zajmuje należy, że to taka jest żałuje, że we mnie nie generuje, bo pamiętam, że właśnie siedziałem jako dziecko jest przed telewizorem z jakimś członkami rodziny, którzy się strasznie ekscytowali ja też chciałem mieć ekscytacji nie miały w nim dlaczego, ale to dygresja w każdym razie znam takie osoby, które zupełnie nie mają tych przekonań jednak chodzą na te mecze właśnie nawet na tzw. żyleta i jakoś twierdzą, że bardzo dobrze się tam czują itd. ale rzeczywiście jak w takim powszechnym odbiorze myślę to jest bardzo zawłaszczone sfera, ale wierzę powiedział coś ciekawego bardzo istotnego myślę o tej powadze śmiertelnej i teraz żeby, żeby trochę symetryzmu tutaj wpuścić to znaczy, żeby też nie stawać na takiej pozycji, które zresztą chyba oboje nie nie nie czujemy się zbyt komfortowo rzymskie 1 tutaj tacy fajni są inni je mam wrażenie, że czasami z drugiej strony też jest rodzaj takiej powiedziałbym radykalnej nie powagi to znaczy jakiegoś lęku przed powagą jakiś niechęci w ogóle do do powagi różnego rodzaju, zwłaszcza takiej, która się trochę kojarzy z całą tą sferą, której mówiliśmy to jest takim układzie, który w języku terapeutycznym określa mianem kolumn z osobą, że są jakieś 2, jakby uwięzienie to jakieś podmioty, które już w zasadzie nie mają manewru, bo jedni nie mogą się z tej swojej powagi trochę wyluzować, bo na nie uważa będą uważali, że przegrali bój z tamtymi starzy tu nie mogą też tej powagi trochę łączyć, bo będą uważali, że tamci wygrali wszyscy po prostu się tylko jak René Girarda radykalizują się głównie chodzi o to, że ja myślę, że to jest cały czas gra o to kto będzie włączony do wspólnoty, kto nie będzie wykluczony i tutaj absolutnie to działa symetrycznie to pełna zgoda to znaczy ja się wkurzam, że jestem wyłączona nie rozumiem nie wiem, dlaczego marsz 11 listopada narodowców wygląda tak wygląda ja bym chciała być w tej wspólnocie chciała być we wspólnocie ludzi, którzy świętują 11 listopada jako taki właśnie polskie święto i mnie to wkurza to wykluczenie mnie osobiście natomiast z drugiej strony jaspis tej sprawy z tego, żeby też wykluczamy z mnóstwa mnóstwa aktywności mnóstwa rzeczy że, że mamy, by w tej chwili kilka nie chcę mówić o 2 Polska w Polsce podzielonej na pół to jest dużo więcej tych małych elementów, ale mam wrażenie, że budujemy na mechanizmy wykluczania to jest bardzo niepokojące, bo ta kwestia czy możemy się ze sobą dogadać czy możemy sobą rozmawiać to właśnie od tego zaczyna czy w ogóle podejmujemy taki wysiłek czy też ja konstruuje swoją fajny gość to ja jestem w porządku na założeniu, że są inni, którzy są nie w porządku czy na wykluczeniu, z czym się wydaje, że coś wręcz stała właśnie stało się to rodzaj takiego rytuału, żeby nie rozmawiać z osobami przeciwnej strony nazwijmy to sporu politycznego i żeby traktować tych, którzy takie wycieczki czynią jako właściwie kogoś na kształt kolaborantów no tak już ktoś rzeczywiście pójdzie, gdzie Świerz zacznie z kim rozmawiać prawicowej telewizji albo lewicowej telewizji no to natychmiast jest z obu stron ostrzał, że nie należy tego robić co pan zaprasza po co pan poszedł itd. tak dalej co im dajemy przestrzeń wrzucamy tam co tam chodzimy ja jest na to wielokrotnie wżyciu zastanawiałam szczerze mówiąc kiedyś zaczęłam w ogóle ten Namysł prowadzić, kiedy zadzwonił do mnie nasz sekretarz redakcji kultury liberalnej Łukasz Pawłowski pozdrawiam UK reklamy serdecznie Łukasza zapytał mnie czy poszłabym wystąpić do telewizji Republika mieście moja pierwsza reakcja obronna była nie nie ma takiej opcji Łukasz być takie zdanie którymi bardzo głęboko zapadły pani pociąg Elf, jaki ma sens przekonywanie przekonanych czy wiesz może sobie polityki telewizji miłej, którą lubisz Radia TOK FM, gdzie po prostu będziemy będziemy się sobą zgadzać będzie tak Super miło albo możesz pójść i przy pełnej świadomości są robione programy rzezie, że będę tam dziewczynką do bicia, że będę ja 1 oprócz mnie 4 osoby radykalnie innych poglądach niż moje mogę tam puścić, nawet jeżeli 1 osoba po takim programie zacznie się zastanawiać na pewno linia telewizji Republika 100% słuszna to jest jakiś mały małe sukcesie na i tak zaczęłam swoją przygodę z takim aktywnym kwestionowaniem zasadną Platforma czy właśnie te akty takie rozmawianie z ludźmi, którzy mają radykalnie inne przekonania się spotkam, która zastęp przede wszystkim, że mi mówiono, że legitymizuje to ich, że to jest także oni, żeby uchodzić za, ale zrobimy to samo, żeby uchodzić za obiektywną za obiektywne medium to dotyczy wszystkich mediów zapraszamy tzw. drugą stronę chociażby o to, żeby nad nią znęcać z planowaną ją upokorzyć wykazać, że to osoba nie ma racji także skupia nie potrafi racjonalnie myśleć nie ocenia właściwie sytuacji politycznej wojny rzecz, ale ja myślę, że uczy, jeżeli przestaniemy naprawdę sobą rozmawiać to jest jakiś lekarz jak odebrała osobiście jako porażkę my też była porażka nie tylko moją osobistą była porażka dla społeczeństwa dla całości jakoś póki co, jeżeli jeszcze jeszcze właśnie się zapraszamy żyli jeszcze zależy nam chociażby to miała być ciut udawana obiektywność, ale jednak jakaś się pojawia to trzeba z tego korzystać ktoś może skończyć się ja też tak myślę i mam właśnie podobne doświadczenia natomiast myślę, że ten rodzaj ortodoksji właśnie które, która panuje w tych obozach i znowu widzieć to już jest rodzaj przyzwyczajenia takiej czerwonej lampki, które się zapala ilekroć zaczynam o tym, mówić muszę się zastrzec, że znowu nie stawiam znaku równości pomiędzy 2 tymi doktrynami nie twierdzę, że to prawda jest wszystko jedno to samo, bo nie jest, bo nie ma oczywiście identyfikuję się zupełnie innymi wartościami niż Polska prawica dzisiaj i uważam, że one są lepsze rzeczywiście niż tamte to znaczy nie identyfikuje się z nimi przez przypadek, bo tak akurat mi wyszło tylko mam wrażenie, że myślałeś sobie w przemyśle to sobie mam wrażenie, że one prowadzą do funkcji no do lepszego społeczeństwa do takiego, który lepiej się żyje także tym prawicowca, by się żyło lepiej w tym społeczeństwie ale ten rodzaj takich ortodoksji i szantażu moralnego, który się odzywa natychmiast w momencie, kiedy kiedy, kiedy się pojawia tak taka kwestia no to jest coś takiego co też jest bardzo perswazyjny obezwładniające, bo rodzaj takiej bardzo emocjonalnej retoryki właśnie angażującej te kwestie moralne właściwie nie operującej argumentami tylko tworzącej takie bardzo chytre psychologicznie struktury, z których już jesteś w stanie wyplątać, bo jak nazwą tutaj prawda zdrajcą albo krypto pisowcem no to właściwie nie jest w stanie udowodnić, że nim nie jest, bo im bardziej będzie mówić, że nie jesteśmy bardzo wiele właśnie tak oczywiście chińska pułapka na palce Niemcy to jest wyjście, ale jest niesamowite, że właściwie, jakkolwiek się nie podważy delikatnie czy nie skrytykuje własnej pozycji własnej postawy trzeba postawy swojego obozu, jakkolwiek delikatnie nie podda się elementarnej autorefleksji to i tak natychmiast wywołuje to bardzo intensywne emocjonalne reakcje tak jakby tę konsolidację szły tak na całego po prostu po obu stronach tak to jest też Super ciekawe dla mnie zawsze że jak ja mam wrażenie, że całe całą sprawę dodatkowo utrudnia fakt, że 1 strona drugą postrzega jako pewnego rodzaju monolit nową to znaczy my mówimy prawica o nim był lewica i ostatnio dom w domyśle rozmawiał z moimi studentami właśnie o tym, czym jest Naszość i dlaczego Naszości lepsze niż obcość inność, dlaczego wszyscy tak myślą to nie jest tak rzadko myślimy, że jesteśmy w centrum absolutnym środku świata, bo tylko od zawsze wszystkie plemiona tak myślały właśnie, że są w centrum i że jest słońce wzeszło nie był po raz pierwszy z jaskini właśnie na naszej wyspie oczywiście i, gdzie tam zastęp płycie wszystko co do bardzo myślenia że, że po tej, że rząd bardziej tym identyfikuje politycznie sprawą strony stroną, że ich, że to absolutnie nie jest monolitem w takim marszu niepodległości np. idą ludzie, którzy są bardzo głęboko ze sobą pokłóceni bardzo skonfliktowani i tam jest tyle odcieni szarości właściwie tych grupy jest jest tak wiele porozumień między nimi tak trudne czasami też wręcz wydaje niemożliwe, bo oni szli razem w tym 1 marszu w 1 kierunku i to mi te do myślenia, bo rzeczą jest nabycie jak strasznie mało o sobie nawzajem wiemy jak my właśnie przytyki założenie, że to druga strona jest monolitem oni doskonale wiedzą, czego chcą doskonale wiedzą jak to osiągnąć oni naprawdę o wiele bardziej niebezpieczni wsi, więc my się jeszcze bardziej boimy się boimy jesteśmy bardziej agresywni się radykalizuje też i ile w tym wszystkim jest jest taki takiego lęku wynikającego z niewiedzy z tego nie znam i że jeżeli właśnie przestaniemy ze sobą rozmawiać no to już Poznań będzie całkowicie niemożliwe ty wiesz, jaki podcast ostatnio, kiedy mówi się dyskusja fobii i tak dyskusji o osobach je z różnicy myślę, że się złota, że to jest zupełnie w ogóle na odwrót niż podstawowe założenie filozofii wskazać, iż Sokrates był dyskusja chwilami, jeżeli ma być fuzja obu no bo zaczepiał ludzi po to, żeby z nimi pogadać męczy ich okropnie nikt za to nie lubi ja też, by nie lubiła, gdyby ich wcale nie wybierał takich, z którymi na wejściu się zgadza właśnie z wręcz przeciwnie przede wszystkim dobierał takich, którym się nie zgadzał, ale dyskutował w sposób bardzo szczególne dyskutowano ta pierwsza część tak sobie czasem czytam te dialogi Platona myślę, że to była masakra jak ja bym się czuła, gdyby takim jak nie zaczepił na ulicy po prostu zaczął mi po kolei bardzo inteligentnie pokazywać, że ja kompletnie nie mam pojęcia o tym co do czego byłam przekonana, że znam się na tym bardzo dobrze, ale on nie kończył na tej konstrukcji to jest dla mnie coś najważniejszego co dziś nam w tym wszystkim umyka on potem przychodził do tej drugiej części szczytem rozmówcy Sokratesa w ten dialog się kończył to wychodzi z tym światem poukładanym na nowo i z jakimiś zupełnie innymi o wiele bardziej solidnymi fundamentami dla swojego myślenia co więcej sam właściwie do tego dochodzi przynajmniej takie wrażenie rząd wszystko w nim samym jakoś rodziło Sokrates Musk umiejętnie umiejętnego tylko naprowadza na to czy może zadać może to jest także trzeba umieć dyskutować, że jak my właściwie ograniczamy większość naszych publicystycznych rozmowy, ale też większość rozmów przy stołach świątecznych i w sklepie na ulicy do tej pierwszej część to znaczy do tego, żeby sobie nawzajem udowadniać, że na czymś kompletnie nie znam co wydaje ci się, że popierasz liberałów, a przecież liberałowie to to albo lewacy to tutaj to prawa to itd. natomiast zupełnie nie ma nas chęci ani siły być może umiejętności, żeby przejść do tej drugiej części tej części pozytywnej, żeby coś wygenerować co być może będzie krucho, ale jednak jakoś podstawą do tego, żeby się porozumieć, żeby razem pójść dalej, bo poglądy i to często właśnie takie, które to jest w jakim sensie nieszczęście chyba tej współczesnej debaty w ogóle nie tylko polskiej, bo badania pokazują, że to jest międzynarodowy problem, ale część także tych poglądów, które po prostu stanowią obszar przekonań weryfikowanych przez nauki empiryczne stało się takimi elementami rynsztunku tożsamości owego to już w zasadzie nie jest kwestia tego co ja sobie myślę o świecie jak ja, analizując różne rzeczy, które do mnie przychodzą przetwarzającego informacje, które mam modeluje sobie obraz świata w głowie, który przeżył zmienny, bo bo, bo wiedza się zmienia, bo mogę się przekonać, że zupełnie inaczej niż my się wydawało, bo ktoś może coś pokazać takiego, czego wcześniej nie widziałem to co się stanie taki rodzaj niezmiennego rdzenia, którego musi bronić za wszelką cenę przed właśnie tymi innymi którzy, których rdzeń wygląda zupełnie inaczej i w zasadzie chyba nie ma z tego ja nie wiem, jakie z tego wyjście masz jakiś pomysł w jaki sposób, by to można, bo to się zdaje się w tej chwili umacnia także nowe technologie jak się wydaje pracują na rzecz tego rodzaju do na osobną rozmowę rzecz jasna, ale jak się wydaje pracują na rzecz tego rodzaju utwardzenia właśnie domknięcia w zasadzie jakiekolwiek zewnętrzne kryteria w postaci takich choćby jak narzędzia logiczna czy właśnie jakieś narzędzia nauki nauk empirycznych i tak będą one kompletnie w ogóle nikogo nie interesują nie obchodzą, bo to jest trudne, bo to jest także jesteśmy znaczy to co do nas dociera z tych bardzo mocno ograniczone i myślenie przyglądamy jakimś tam nie ma chociażby faktom naukowym, ponieważ ważniejsze są pędzące z zawrotną prędkością wydarzenia tzw. i myślenie zastanawia mnie tres straciliśmy mam wrażenie to wszystkim perspektywę znacie mnie nie planujemy jakiś odległej przyszłości to, że gdzieś tam narasta depresja klimatyczna i takie przekonanie o tym, że to i tak wszystko się skończy źle to to nie ułatwia nam planowania myślenia o tym co będzie za Stolat np. pomyślimy, że ze 100 lat już nic nie będzie ja ostatnio mam tak samo nad tym zastanawiałam, że to jest, jakie wrażenie robi na mnie współczesna polityka takie szalone takie właśnie decyzja już po bandzie z taką prędkością to jest nie tylko w Polsce w tej masie absolutnie rację to jest to się dzieje wszędzie, żeby to jest przeprowadzenie pewnych eksperymentów, które nie będą weryfikowane przez czas po gdzieś tam wszyscy tyle głowy mamy świadomość tego czasu nie ma postawie teraz bardzo ryzykowną tezę, ale ona jest pewnym eksperymentem tylko myślę natomiast zastanawiam się na ile w takim razie negacjonizmu klimatyczny nie jest po prostu odruchem obronnym jest oczywiście, że tak takim, który nas chroni przed tym, że w zasadzie się rozsypie jak dopuścimy do wiadomości, że już wszystko się skończy i może nie wiem co tutaj było tak naprawdę, gdyby wszyscy przyjęli do wiadomości katastrofa klimatyczna może właśnie dobrze, że nie wierzą czy nie wierzą, bo z 1 strony dla dla innych jak zaryzykował z kolei te zaś dla indywidualnej ludzkiej psychiki negacjonizmu klimatyczne może być tym co pozwala rano wstać złożyć właśnie wolą ręczne nas przed depresją natomiast drugiej strony, gdybyśmy wszyscy stanęli wprawdzie powiedzieć sobie jak w ostatnim filmie Jarmuscha to się wszystko źle skończy to może byśmy zaczęli troszeczkę inaczej zachowywać może odsunęli byśmy ten koniec tylko to jest zawsze wiesz pytania o to czy dla mnie bardziej istotna jest świadomość, że trzeba oszczędzać wodę, bo za kilka lat możemy się bardzo poważne problemy czy też to, żeby teraz wziąć kąpiel i zupełnie postąpić zrobić zakupy kupić nowy nos niepotrzebnych rzeczy czy co do pytania o to co znaczy koniec świata świata oznacza to, że trzeba teraz żyć pełnią jak najszybciej i po prostu zrobić wszystko na co ma ochotę czy też trzeba ten koniec świata odsunąć od pytania ile w komorze oznacza rok 210 lat 20100 tys strasznie trudne do powiedzenia natomiast w tym kontekście to od zaczęliśmy, czyli to, że ludzie się ze sobą nie pokazują, że nie rozmawiają nabiera jeszcze większego znaczenia, bo być może to jest właśnie także rozmawiał o najważniejszej na świecie rzeczy dzisiaj wieczora i o tym, że bez takiej między ludzki ogólny niezależny od przekonań politycznych Solidarności istnienie naszego gatunku nie naszej planety naszego gatunku jest nie do uratowania może to jest tak i może możemy postawić jeszcze bardziej szalona teza, że te wszystkie radykalizmy polityczne, których jest teraz bardzo duża na świecie one tak po wyskakiwały czy to w stanach Zjednoczonych Brazylii czy w wielu miejscach w Europie innych miejscach na świecie może one są właśnie taką polityką końca świata taką polityką wie wszystko można nie musimy uważać nie muszą być ostrożni musimy dbać o to co będzie za 100 lat nie musimy dbać o zrównoważony budżet ani o to, żeby funkcjonował ZUS no bo szczerze mówiąc po co komu emeryturę świat się skończy to prawna, więc może może to jest także, że polityka końca świata też zupełnie inaczej robione jest oparta na dużo bardziej radykalnych podziałach możemy tak naprawdę jesteśmy we wspólnocie, ale taki, który wcale nie chcemy być wspólnocie ginącego gatunku ten nie jest także, że w tym nieszczęście się dogadamy nie będziemy udawać, że to jest festiwali tak naprawdę ważne jest to machamy taką czy inną flagą i czy odrobinkę też stronę byśmy woleli pójść też czy ten Kanta czy kandydata na prezydenta najbardziej odpowiada, że to są w gruncie rzeczy wszystko tematy zastępcze powiem szczerze, że bardzo mnie przekonuje tego rodzaju interpretację, jakkolwiek ona jest depresyjna bardzo jest represyjna dlatego oczekujemy dlatego to wybieram dlatego myślę, że to co opowiedział się nowych technologiach o tym, że się radykalizuje przez nowe media to jest częściowo prawdziwe, bo taką one sprzyjają radykalizacji upraszczają przekaz, bo generuje bardzo dużo bardzo krótkich tekstów operują też na emocjach, ale razem z mocy został zastąpiony przez emotikony to zupełnie do interpunkcji zupełnie inną w inny nowy sposób wypowiadania się, ale z drugiej strony to generuje też inny rodzaj wspólnotowości jakiś taki wspólnotowości, która może być ponad przestrzenne, która może być niezależna od stref czasowych i być może te wspólnoty teraz paradoksalnie mają dużo większe dużo dużo większą szansę zaistnienia ja myślę, że nas tutaj jest taka ambiwalencja, że powiedzenie, że internet jest przekleństwem i że to skrócenie komunikacji tylko część prawdy o nich tak samo błogosławieństwa w tej samej mierze bez wątpienia umożliwia komunikację rozwiązania poza jakimiś takimi ograniczeniami ale, ale myślę sobie, że może właśnie dalszy to na pewno nie jest ciasno Platforma się właśnie to jest czas na gadanie zgadzam się bezwzględnie w tej w tym z tobą akurat musimy kończyć naszą oznacza, że część będzie ulga dla firmy raz oczywiście bardzo dziękuję doc. Katarzyna Kasia kultura liberalna i Akademia sztuk pięknych była państwa gościem dobranoc i teraz informacje po informacjach Wojciech Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GODZINA FILOZOFÓW

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast! Nie czekaj, zacznij słuchać wygodniej z pakietem "Aplikacja i WWW".

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA