Czego szef mógłby dowiedzieć się od wojskowego dowódcy? A może dowódca skorzysta z rad szefa?

Dobra praca
Data emisji:
2019-11-06 17:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
22:42 min.
Udostępnij:

Czy Ty też uważasz, że dowódca, np. wojskowy, nie analizuje swoich relacji z podkomendnymi? A może to tylko stereotyp? Na pewno: jest były dowódca, który postanowił zacząć się nad tym zastanawiać. Co z tego wynikło? O tym w rozmowie Zuzanny Piechowicz z Tomaszem Czerwińskim: byłym dowódcą eskadry M-346 i zespołu akrobacyjnego "Biało-czerwone Iskry", aktualnie: wykładowcą w Lotniczej Akademii Wojskowej w Dęblinie.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry przy mikrofonie Zuzanna Piechowicz to jest kolejny odcinek podcastu dobra praca jest podcast o tym jak sprawić, aby ten czas spędzany przez nas pracy był bardziej satysfakcjonujący albo przynajmniej mniej uciążliwe dziś moim gościem jest Tomasz Czerwiński żołnierz Lotnik były dowódca eskadry en 346 i zespołu akrobacyjnego biało-czerwone Iskry aktualnie wykładowca lotniczej Akademii wojskowej w Dęblinie porozmawiamy o tym jak wyglądała jego droga od początku Rozwiń » edukacji w Akademii wojskowej właśnie w lotniczej Akademii wojskowej do momentu, w którym teraz zafascynował się zarządzaniem przez empatię podmiotowością każdego z członków grupy oraz o tym, czego cywilni kierownicy i kierowniczki cywilni zarządzający w firmach korporacjach mogliby się nauczyć od dowódców w wojsku zapraszam Polacy są 1 z najbardziej zapracowanych społeczeństw w Europie średnio spędzamy w pracy 1832 godziny rocznie dobra praca to podcast o tym jak najlepiej ten czas wykorzystać jak czuć się dobrze w pracy jak zmienić pracę na lepszą Zuzanna Piechowicz i goście przyjmują punkt widzenia pracownika nie pracodawcy dobra praca premiera podcastu TOK FM PL w środę jak wyglądała wcześnie twoja praca w wojsku czym się zajmowały się jak w wojsku od przejścia do wojska będziemy w dziewięćdziesiątym szóstym roku 1000 pięćdziesiąty szóstym to wyższej szkoły Oficerskiej sił powietrznych po 4 latach studiów zostałem oficerem sił powietrznych i zostałem instruktorem w pięćdziesiątym ósmym lotniczym pułku szkolnym w Dęblinie tam jako instruktor na iskrach do 2000 trzeciego roku 2000 trzecim roku 7 do eskadry, która zajmowała się pokazami lotniczymi z tym, że w Polskim lotnictwie był także to nie znaczyło przerwanie pracy jako instruktor cały czas pracowałem jako instruktor równolegle szkoliłem przyszłych teraz już niektórzy są dowódcami wysokimi dowódcami szkoliłem polskich pilotów i jednocześnie zacząłem latać zespół akrobacyjny biało-czerwone Iskry najpierw jako prawy prowadzony i w 2000 dziesiątym roku stałem poproszone o to zapytany czy czy nie zechciałby zostać też liderem kolega, który wcześniej był liderem w 2 co mój teraz kolega zwykle przechodzi na wyższe stanowisko chciałby tą to pałeczkę przekazać ja i zaszczycony tym stanowiskiem latają jako lider, a w kolejnych latach później przekazałem kolejnemu koledze, a sam rozwijałem się dalej też widziano we mnie potencjał szkoliłem się pierwszym polskim dowódcą eskadry na nowe są 846 suchy rok czasu przez klęski natywna nowy odrzutowiec szkolne w Polskiej armii czy brałeś kiedykolwiek pod uwagę, że może być zmuszone albo może chcieć robić coś innego w życiu niż to co robiły wtedy nie zwalnia zawsze są to, bo nie taki jeśli coś robi z pasją i coś kocha ja akurat tak to potoczyło szczęśliwy że, że całe swoje życie zawodowe całe swoje życie od matury robi coś co kocham i w tym lotnictwie byłem to ciężkie godziny pracy ciężkiej ciężkie godziny też dla rodziny dla tego wrzenie nie zawsze domu na czas nie zawsze 8 godzin pracy w ogóle tak nie było, ale zawsze w tej pracy na 2 coś coś więcej co dalej coś co można było poprawić zmienić coś robić lepiej, a to się rozwijać i to ta pasja cały czas rosła idzie kolejne otwieranie kolejnych drzwi kolejnych kolejne etapy najpierw był związany mocno z lotnictwem lataniem później to też było związane i ich tak ostatnio sobie uświadomiłem, że też bardzo mocno we mnie się narodziło coś żeby, żeby kierować zespołami prowadzić prowadzić ludzi kierować współprowadzi zespoły ludzkie robić robić nowe rzeczy, ale też z grupie ludzi i dziś dbać o pewne relacje teraz jestem bardziej świadomy, że pewnych rzeczach myślałem, a wcześniej ich uczyłem po prostu też i teraz jestem świadomy, że to robiłem bardzo, jakby naturalnym zacząłem pasjonować to żeby to bycie dowódcą właśnie skończył jako dowódca eskadry to tu było fascynujące czy to zarządzanie ludźmi myślenie o zarządzaniu ludźmi pojawiło się przed wypadkiem czy po myślę, że przed myśli przed po wypadku pełną świadomość tego jak taka urosła wewnętrznie że, że to też jest bardzo ważne żeby, żeby mieć świadomość jak ja, jakby dorastała w tej świadomości tutaj też lotnictwo dom to szansa, żeby wcześniej kierował ludźmi o będąc dowódcą zespołowości liderem zespołu wcześniej to to musiałem kierować zespołem ludzkim bardzo bardzo mocno współpracują są tak naprawdę nie nie mam takiego skojarzenia, kto mógłby bliżej ze sobą współpracować bo, bo my zależymy od zależy to zależność między sobą jest tak duża, że nasze życie wzajemnie od siebie zależą w sensie dosłownym dosłownym tak dosłownym i to i to też buduje pewną relację, toteż nie tylko w powietrzu, ale i na ziemi boję się, że teraz zbędne powielać stereotypy mam nadzieję, że nie z nich wyciągnie szerzej to zrobi bo kiedy myślimy o wojskowym w zarządzaniu albo byciu dowódcą wojsku to raczej ten system zarządzania kojarzy jeszcze bardzo słuchem bardzo konkretne spersonalizowane jest raczej taką takim wydawaniem poleceń, których nie można kwestionować i właściwie, o czym myśleć w kontekście zarządzania ludźmi w dowodzeniu to powiedzmy w takim ujęciu wojskowym mówimy o dowodzeniu cywilnym kierowania tak naprawdę w 1 z drugim przypadku ważne jest przestrzeń, jeżeli dowód zostawia przestrzeń do do tego, że współdziałamy współtworzymy pewien twór to wszystko jest bardzo dobrze, ale też wojsku jest przestrzeń do tego, że podwładny się też wiedzieć o tym, że przewożone w tym momencie mówi rozkaz tam już niema dyskusji do momentu, kiedy dowódca powie nie powie rozkaz tylko tylko współtworzone wspólnie jakąś koncepcję tworzymy coś na 1 nie ma ludzi doskonałych, a tak naprawdę każdy dowódca jest mądry mądrością swoich zastępców i w momencie kiedy, kiedy pomysłowo rozkaz znaczy, że idziemy w tym kierunku, w którym zadecydował bierze na swoją za to swoją odpowiedzialność na tym polega wojsko w moim rozumieniu pewnie w rozumieniu ludzi mądrzejszych przede mną to już to są rzeczy odkryta stąd można wyciągnąć wniosek, że największym grzechem jest to właśnie, żeby nie iść stereotypem, ale myślę, że to nie jest też stereotyp przyklejamy na tyle najpierw poznałem pewną strach środowiska zarządzania w różnych miejscach, że ten stereotyp niekoniecznie się przykleja do wojska, ale również innych organizacji, gdzie ktoś, kto zostaje na stanowisku kierowniczym wojsko na dowódcę myślę że, że on swoją wiedzą swoją decyzję natychmiast wszystko zrobi jak najlepiej tak będzie wszyscy będą tak szli tą drogą będzie to jedyna prawdziwa droga jednak nie jest, ale od dowódcy wojskowego przeszedł drogę do do pewnej fascynacji empatią zarządzaniu emocjami w zespołach i wszystkimi tymi cenami, które sprawiają, że człowiek jest bardziej upodmiotowienia one i że ten podwładny ten podwładny albo w wojsku jak powinnam nazwać podkłady też podwodne to, żeby tutaj nie pomylić nazewnictwa jest ważne i zastanawia się czy twoim zdaniem wojsko zamknęło się w tę fascynację czy może to jest taka fascynacja trochę opozycji do wojska pchnęło mnie zdecydowanie mówię to 1 tchem po umyciu swą stronę wojsko pchnął miasto w stronę lotnictwo i bo to to właśnie ta fascynacja tym jak budować na synergii jak budować na na na tym, by mówić za mną ani naprzód co 30 bierze to ze zrozumienia jak ludzi motywować każdego w zespole motywujemy winny sposób możemy motywować winny sposób każdy ma swoje potrzeby trzeba też zrozumieć o tym, o tym mówią już to coś wychodzić wojska pewne pewne modele motywowania wywodzą się z biznesu tylko wywodzą się z wojska skala skala jest szeroka i ja w takich szkoleniach uczestniczyłem to było to ziarnko, które wysłali mnie kiedyś osiągnie kiedyś wysłali przełożeni na takie szkolenia w Air Force University w Maxwell w stanach Zjednoczonych, gdzie na na tej szkole dla przyszłych dowódców my zawsze majorów uczyłem się tego właśnie w zespołach każdy jest inny i to było to ziarenko, które mnie dojrzewał przez lata, które dziś swoim w swoim szkoleniu próbowałem sprawdzałem to robi Akademia sztabu generalnego chcą ludzie, którzy są specjalistami w tym zakresie i to trzeba wyciągać gdzieś tam zresztą odnosić do góry, czego świat biznesu cywilne świat biznesu mówi się nauczyć od zarządzania w wojsku no dyscypliny dyscypliny to się uśmiecham, ale dyscypliny na poziomie kierowniczą na poziomie właśnie tym niższym podwładnych myślę, że dyscyplinę 2 strony na tym, że może słowo dyscyplina to to już mocno powiedziane konsekwencji w tym że, że rzeczowo bierze odpowiedzialność za to, o czym decydujemy i to działa 2 strony jeśli ktoś decyduje jako przełożony pewnych rzeczach bierze za to odpowiedzialność również jeśli przedstawiamy przełożonemu swoje warianty rozwiązania sytuacji to też bierzemy za to odpowiedzialność, a wtedy przełożony nas potrafi ochronić przed tym, bo dostaje za nami i myślę, że tego się trzeba nauczyć tego się tego tego czy zespołowość wojsku właśnie tych konsekwencji jeśli jesteśmy razem jesteśmy razem ze sobą do końca jeśli podjęliśmy decyzję wspólnie, ale ja zadecydowałem jako dowódca to stoję z grupą do końca nie odwracam się ktoś momencie nie mówi to wyrzuci podali takie rozwiązania dlatego tak źle teraz jest tylko stoimy do końca to jest myślę, że najważniejsze to konsekwencja tego i to tak dyscyplina wzajemna i takie znalezienie, że słowo dyscyplina SA ostra znalezienie swojego miejsca w grupie wiemy jak jak ważna jest każdy człowiek członek grupy jest najważniejsza wojsko mówimy o lotnictwie znajdą najsłabszym elementem zespołu za nasz zespół ocenia od najsłabszego elementu, a i tak trzeba traktować czy fakt, że wojsko jest tak zdominowane przez mężczyzn jest to głównie męskie środowisko Niewiem w lotnictwie miałeś jakąś kobietę w swoim zespole albo zespolenie, ale akurat przestrzeni lat, kiedy jestem w lotnictwie kobiety latają, a i tak naprawdę nie odbiegają od mężczyzn w żadnej sferze tutaj lotniczych zdolności, ale 1 zasada jest najważniejsza muszą być jednocześnie tak samo traktowane ze strony mężczyzn jak sama też wiedzieć, że nie podlegają tym samym kryteriom czy niema ani przywilejów ani dyskryminacji jako mogła milionowych mój kolega starszy kolega mówił zawsze że, że nazwiemy to szer. Kowalska do 1530 jest facetem i żołnierza po prostu i szowinistyczne ocet jest po prostu żołnierzem czy, ale czy także czysto męskie środowisko sprawia, że to jest, że zarządza nim inaczej czy twoim zdaniem ma to jakiś wpływ ja miałem szczęście albo może tego doświadczenia nie mam takiego że, że kobiety zespole i nie lataliśmy razem na pewno jest pewna specyfika w pojmowaniu świata bardziej emocjonalnie mniej emocjonalne i to się to na pewno też trzeba o tym, wiedzieć kobiety są bardziej te emocje nas są na dłoni, ale z drugiej strony też wiem, że są w stanie więcej znieść, że kobieta zagryźć zęby pójdzie do przodu i miałem swoje pracy uczennice które fantastycznie pilotami są i ale też miałem takie, które nie skończyły szkolenia, więc tu, jakby jest też ważne, że ogólnie to nie tylko kwestia wojska, ale ogólnie tak jak sobie środowisko też postrzega kobiety no i znów nowej roli, czyli w roli żołnierza, czyli największy problem to jest moje zdanie no to nie był problem kobiet w armii tylko problem mężczyzn jak postrzegają te kobiety Warmii, czyli złych nawyków powiedzieć o tych emocjach 1100 takich właśnie nowych nurtów może nie takich nowych, ale takich, które są teraz ważne to, że to nie jest tak, że mamy taką oś i na 1 końcu profesjonalizm, a na drugim emocjonalność nie są przeciwstawne pojęcia w miejscu pracy te emocje miejscu pracy są będą są ważne, kiedy są zauważane i kiedy są uznawane to sprawia, że i przełożone wypłat i pracowników jest łatwe, jeżeli potrafią tym zarządzić, że użyję takiego słowa zarządzanie emocjami swoją drogą ciekawe jak ten język biznesu przychodzi do takiej sfery zarządzania emocjami inwestujemy w związki czy oszczędzamy czas, ale to ma inną rozmowę czy czy ten właśnie pewien też znowu bazuje na wyobrażeniu czy na filmach popkulturze brak emocjonalności albo pewne pewien pewna zgoda na emocjonalność w wojsku może poprawić czy tak jest przeszkadza w zarządzaniu ludźmi, bo mężczyźni w ogóle mają mniejszą społeczną zgodę na to, żeby wyrażać emocje, które miały się popłakała to by myślę, że część słuchaczy współczuł albo jakoś uznały, gdybyście pod pachą wydaje mi się, że już było to jakaś duża sprawa tak to zgadzam się, że to jest kwestia nawyków i tego jak jesteśmy wychowywani, w jakich źle środowisku żyjemy, ale ja osoba osobiście uważam, że ta nie można też zrobić czegoś zmienić, jakby frontu teraz będziemy wszyscy patrzeć na emocjonalność to po prostu trzeba być wyczulonym taki człowiek ważność jest tutaj kluczowe trzeba być po prostu uważnym na to, że ktoś może chcieć mówić o swoich emocjach i trzeba dać przestrzeń do tego oczywiście nie będzie taka przestrzeń, żeby ktoś może właśnie w tym czasie może coś mi nie być czasu NATO w organizacji takich jak wojsko albo w takim w takich, gdzie czas jest kluczowy, ale zawsze to wyczucie musi być to słowo uważność musi być bo, bo jeśli mamy taki przypadek swojego doświadczenia zabrakło mi będą liderem na pokazach zabrakło czasu na to, żeby powiedzieć o o mocy porozmawiać o emocjach, które były kumulowane z moich podwładnych mimo braku przestrzeni do tego, żeby powiedzieć im, dlaczego pójdziemy tą drogą, a cała sytuacja z perspektywy czasu był to konieczność powiedzenia, bo okazało się, że później te emocje bardzo mocno wybuchły i działanie było zrobiliśmy zadanie wykonaliśmy zadanie, ale było to okupione ogromnym ładunkiem emocjonalnym ze strony podwładnych i później 8 obróciło przeciwko mnie o ciśnieniu nie uważam słowa przeciwko jako chodzi o atak tylko po prostu chodziło o to, że te emocje wybuchły, a ja mogę temu zapobiec akumulacja, która nastąpiła od ładnych mogłem ją rozładować dużo wcześniej, zostawiając do tego przestrzeń być uważnym na to, że mógł mógł tak być, aby na to czasu było na to przez tonie było działanie do końca tak to tu po prostu wynikało z mojego braku mojego doświadczenia z braku tej uważności, więc takie stereotypy to właśnie to co też chcę mówić o tym, że trzeba ludzi to uważności uczyć nie zawsze one jest na to czas systemowo, że teraz będziemy rozmawiać o emocjach siedzimy i potrzebnej rozmawiam to na tym polega to właśnie polega na tym uważności nastawieniu sobie przestrzeni na torze w te emocje w każdym z nas funkcjonują się przenikają z umysłami intuicją teraz muszę z tym zespołem i zapytał ich co czujecie, jakie pytanie musimy zadbać, by mógł cofnąć czas prawdopodobnie skończyłoby się dokładnie tym samym wykonaniem zadania dokładnie taki sam sposób, bo ja zresztą o tym, mówiłem tylko nie mnie nie zostawił nie nie miałbym nie byłbym arogancki ja byłem arogancki przez to, że nie słuchałem, by nie zostawiłem przestrzeni tak naprawdę nie potrzeba woli tego, żeby żeby dużo mówić o sobie tylko pokazać, że są też ważni że, analizując sytuację ja nie zostawiłem przestrzeni na torze w odpowiedzi są ważne jak droga przechodzi od momentu, gdy się podejmuje decyzję do momentu, w którym jest w stanie jako przełożony powiedzieć byłem arogancki to bardzo odważne stwierdzenia w 1 trudne pytania to po prostu jest też kwestia tego właśnie ja przeszedłem drogę i dziś czasem we mnie to dojrzewało tego spotkania stropem rozmowa emocjach niż ten wewnętrzny taka potrzeba przebijania się że, że żmija jest w centrum uwagi tylko właśnie, że jak wzrasta to, czego doszedłem za mną stoją ludzie i strony będzie taka analiza, że ci ludzie są, więc trzeba być na nich uważnym i Niewiem myślę, że dlatego też chce, jakby o tym, mówić dziś co właśnie mówić o tym, doświadczeniu żeby, żeby ludzie nie musieli przechodzić przez drogę, a mieli szansę, by nie doprowadzać do sytuacji, że musieli wypatrzyć też zrobił to inaczej, bo zostawił dom przestrzeń bardzo smutno mi, że nie zostawialiśmy przestrzeni dla dla swoich kolegów, których w, których cenie, dzięki którym doszedłem bardzo wysoko, którzy zawsze wspierali zawsze ze mną byli wtedy było bardzo ekstremalna sytuacja z za mną stanęli byli ze mną i to i to doceniam najwięcej, ale mogłem ich do tego nie doprowadzać musieli to z takim ładunkiem emocjonalnym kup o kupić i tak musieli za mną stanąć mimo tego, że wszyscy wiemy, że skończyliśmy dokładnie w tym miejscu, ale ile ile łatwiej, by było później też przejść następną drogę i być ze sobą jeszcze bliżej jesteś osobą jeszcze bardziej bardzo dziękuję moim gościem był Tomasz Czerwiński były dowódca eskadry ME 346 i zespołu akrobacyjnego biało-czerwone Iskry aktualnie wykładowca w lotniczej Akademii wojskowej w Dęblinie dziękuję bardzo ja nazywam się Zuzanna Piechowicz to była audycja dobra praca dobra praca podcast o pracownikach i dla pracowników premiera w środę na tokfm PL Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: DOBRA PRACA

Więcej podcastów tej audycji

praca

POPULARNE

praca
PARTNER SERWISU praca

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i zabierz TOK FM na wakacje!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA