REKLAMA

Opowieść o czternastolatce molestowanej przez księdza. Anna Zamojska o swojej książce "Nigdy więcej"

Wieczór Radia TOK FM
Data emisji:
2019-11-08 21:00
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
40:54 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
przygotuj się na inspirującą opowieść, ale wcześniej si ęgnij po pude łko chustecze k i poduszkę, kt órą będzie m ógł wali ć pi ęściami bezsilno ści czytając t ę książkę najp ierw rozp łacze p óźniej ogarnie z łość, a na koniec wype łni rado ść, kiedy staj e we w łasnej obronie uwalnia nie tylk o siebie, ale i innych Anna wyzwoli ła si ę o d przeszłości może wyzwoli ć tak że ciebie t o s ą słowa Reginy Brett Reginy Brett, kt óra jak si ę Rozwiń » okazało zza oceanu by ła dla pan i pewneg o rodzaj u wsparc ie, jak iego rodzaj u duchowym przewodn ikiem i może osobowo ści niezwiązane z pan i historią p isarka fel ietonistka osoba, kt óra w swo ich publikacjach ksi ążkach motywuj e innych ludz i do samoreal izacji jak si ę okaza ło on a okazać główną inspiracją do tego, żeby mia ła pani odwagę opowiedzieć swoj ą histori ę zdecydowanie Regina Brett tuta j bardzo bardzo wp łynęła na moj ą decyzję wys łania ju ż samej cz ęści wp isanej do wydawn ictwa Insignis wydawnictwo t o r ównież wydawa ło wszystkie publ ikacje Reginy st ąd te ż w łaśnie na t o wydawn ictwo Regina urzeka ła mn ie w zasadzie w ka żdej swoje j ksi ążce n ie przeczyta łam tylko 1 z nich, więc może te ż nadejdz ie na t o por a ostatn ia ksi ążka m u w łasnym g łosem zdecydowan ie tuta j odwzorowywa ć si ę też na tak i moj e, jakb y potrzebę ksi ążka w zupe łności dotykała te ż temat u właśnie molestowan ia tutaj Regina te ż, jakb y zmierzała si ę z ty m probleme m, którego sam a doświadczyła i t o by ło tak im budulce m wtedy, k iedy w łaśnie podr óżowałam poci ągiem tak a myśl przysz ła która, kt óra zachęciła mn ie zmotywowa ła do teg o, żeby t ę książkę, żeby t ę książkę wysłać no i p óźniej tak się potoczy ło, że tera z jeste ś jes t m y wszysc y spo łeczeństwo mam y możliwość przeczyta ć pan i histori ę myślę, że dysk kawa ł dobrej robot y z wielu względów zyska n ie tylk o osob istej robot y pan i dojrzewan ia jak jaki ś spos ób życie podsun ęło Partyki przysp ieszony kurs dojrzewan ia najp ierw ustawa ściągnięta w d ół, a potem potrzebn a była ogromn a prac a, żeby powr ócić do równowagi t o jest pan i przypadek, al e też t o jes t n iezwykle ważne dl a wszystk ich osób, kt óre mogą być w podobne j sytuacji, które maj ą bl iskich podobne j sytuacj i, kt óre jedna k zamykają się w ty m kokon ie wstyd u c ierpienia tajemnicy, bo ten mechan izm też pan i op isuje bohaterk ą pan i ksi ążki jes t młoda pan i na stol e na nastoletn ia Anna czternastoletn ia Anna n iewielkiego m iasteczka bohatere m drugoplanowy m ty m właśnie w ilkiem w owcze j sk órze jes t lub iany w swojej okol icy w n iewielkim m iasteczku proboszcz op isuje g o pan i jako w ielkiego m ężczyznę w sensie dos łownym i przeno śnym wzbudzaj ącego zaufanie prowadz ącego Hole ko ściele i i 14 letnia Anna jako osob a, która zupe łnie be z w łasnej woli zostaj e usytuowana prze z lo s w roli te j ow ieczki w rol i ofiary teg o Wilka owcze j skórze, kt óra w zasadzie w momencie, kiedy te n Wilk zabiera si ę do teg o żeby, żeby t o polowanie zacz ąć, k iedy kiedy, kiedy t e pazur y ostrz y w łaściwie niespecjalnie ma wybór, a nawet jak si ę czyt a pani książkę t o tak jak to z regu ły byw a w tak iej relacj i drapie żcy ofiara na pocz ątku czternastoletnia, a nawet n ie wie co si ę dzieje co to za proce s si ę zaczyn a tak w łaśnie tutaj, zanim odnios ę si ę do pan i do pan i wypowiedzi często spotyka m si ę z tak im pytan iem, że by łam informowana o ty m, o seksualności w ogóle czy m on a jest, owsze m, miałam świadomość, że jest coś tak iego jak seksualność prawd a podobały mi si ę jacy ś ta m chłopacy t o by ło naturalne, al e jak, gdyb y nie mia łam wyobra żenia tak iej relacji tuta j, k iedy te n ksi ądz zdobywa ł zaufanie n o t o ja myślałam, że pom imo tyc h jakich ś ob aw, kt óre które, kt óre we mn ie si ę pojawia ły to Jano uwa żałam, że t o jes t ksi ądz, więc wie co rob i i podążała, jakb y zate m za ty m w łaśnie zaufan iem jak ie, jak ie tutaj budowa ł we mn ie i tak naprawd ę ciężko jest te ż powiedzie ć cz y mo żna przygotować nawet dz iecko do czego ś do czego ś tak iego, bo tera z, obserwuj ąc spo łeczeństwo te ż cz ęsto of iarami przemoc y np. domowe j padaj ą doros łe kobiety, kt óre też maj ą w sobie jaki ś mechanizm obronn y, a o n jedna k zaciera, tym bardziej tutaj, je żeli jest by ło si ę jeszcze tak i młody być może tera z, kiedy jes t tak nagłaśniane mówi si ę o tym, do ść du żo poruszane s ą r óżne perspektyw y molestowan ia seksualneg o w kościele, bo omaw ia si ę to naprawd ę na różnego rodzaju p łaszczyznach i t o zarówno psycholog icznych jak i tak ich tak ich te ż duchowych tuta j moj a ksi ążka bardz iej op ieram na tak im duchowy m przechodzen iu przez, al e też taki du żo tak iej merytorycznej w iedzy też jest ukazywan y n p . tuta j w f ilmie braci b ielskich także myślę że, że już cora z bardziej jes t rozbudowywan e i że to jaki ś sposób zach ęci te ż innych do teg o, żeby m ówić o ty m, bo jednak my ślę, że kościół potrzebuj e teg o, żeby po prostu oczy ścić się pewn ie to n igdy nie będzie 100 %, b o ta k jak w iemy jes t du żo sytuacj i, w kt órych kt óry w łaśnie księża n o nie n ie zachowuj ą si ę ta k jak pow inni i i krzywdz ą, ale no tak a czystk a mi si ę wydaje tera z w łaśnie jest potrzebn a i on a jaki ś sposób real izuje, bo cora z cz ęściej ludz ie otwarc ie zaczynaj ą od to n ie jes t także obra z się zamazuje im wi ęcej tyc h świadectw przestrzen i publicznej m y si ę przyzwyczajam y odwracam y g łowę racze j widzi w ty m pan i szansę ma zrew idowania naszeg o obraz u ko ścioła cz y generalnie biorąc taką og ólną refleksj ę o tym, czy m jest w ładza czy m jes t manipulacja cz y jes t uw iedzenie m łodej n iewinnej nieu świadomione osob y niezależnie o d tego jaki co się dzieje religii cz y, jakiego rodzaj u hierarchii tak to prawd a, bo oczywiście tuta j dotykam y problem u ksi ęży w naszy m ko ściele rzymskokatolickim, al e oczywiście tak ie problem y s ą wszędzie też spotykam y się zar ówno innych religiach teg o typu probleme m, jak i też nawe t w domu prawda no bo tuta j ja k jak czytamy statystyki to n ie tylko n ie tylk o ksi ęża s ą manipulacjami i i i n o i tuta j gwa łcicielami i pedof ilami trzeba nazywać rzecz y po imieniu też tak ie sytuacje zdarzają si ę w domac h gdz ie, gdz ie n p . ojc iec wykorzystuj e swoje dz ieci w rodz inach zast ępczych w szpitalach w śród lekarzy tak że z ty m problemu spotykam y si ę na wielu p łaszczyznach, al e oczywiście tuta j wymagam y te ż o d ko ścioła jakiego ś wzorca, kt óry zosta ł myślę za start y i jakb y te n nasz obra z na tuta j na instytucję ko ścioła na samyc h księży n o myślę zosta ł zniekszta łcony, ale n o jak gdyby oczywi ście n ie tutaj n ie chc ę generalizowa ć, b o na pewno są te ż dobrz e Księżak, kt órzy swoj e powołanie realizują, al e du żo z nich myślę, że te ż wybrało t ę drog ę ta k jak ksi ądz kt óry, który tuta j wykorzysta ł mnie o t o, żeby si ę ukrywa ć, bo w przypadk u mojego w przypadk u księdza, kt óry wykorzysta ł mn ie mamy do czyn ienia jeszcze 2 ofiarami, kt óre w późniejszym czasie zg łosiły si ę na prokuratur ę 1 z nich t o by ła ofiara z jeg o pierwszej parafii pierwszego rok u czy drug iego rok u kapłaństwa to świadczy o ty m, że rzeczywi ście widocznie tak a drog a, którą wybra ł musia ła by ć jego celem i t o w ty m wszystk im jeszcz e jes t jes t takie najstraszn iejsze że, że cz łowiek po prost u perf idnie tuta j jak gdyb y sa m uważa s iebie za za Boga ich chc e posiąść wszystk ie wszystk ie dobr a, wykorzystując prz y ty m m łode ma łe morz e bezbronn e dz ieci cz y dz iewczynki w ty m przypadk u tak i tutaj rzeczywi ście op isuje pani ksi ążce jak mo że wygl ądać man ipulacja takim dzieci ęcym umysłem ja im jeste m starsza, ty m bardz iej nastolatk i 1416 latki widzę jednak jak o wci ąż jeszcz e dzieci oczywi ście, k iedy pamiętam swoj ą tożsamość świadomość, kiedy mia łam la t 1516 uważam si ę za osob ę n iemal doros łą, ale oczywi ście jes t także dlatego właśnie tak ie osoby są wykorzystywane, bo one n ie są dojrza łe d o do asertywno ści do świadomości teg o co co z nimi się dzieje, ty m bardziej szl i występuje te n dysonans poznawcz y, o czy m pan i powiedziała s ą pewn e potrzeb y duchow e m łodego człowieka te n młody cz łowiek potrzebuje jakiego ś wsparcia rozmow y toczy ły komu ś zaufać w nasze j kulturz e tak ą osob ą, której dotychcza s przynajmn iej często ufam y by ł spow iednik ksi ądz kto ś, kto wydawa ło si ę sto i p o stronie osób wierz ących, a nie przeciwko n im tuta j mam y rzeczywi ście niezwykle okrutne j wyrachowan e działanie i inne w łaśnie tak ą ogromną man ipulacji emocjonalną by ć może by ć mo że cyn izm i w łaściwie widać w te j pan i narracj i narracj i nastoletn iej taki właśnie, b y też takie ogromne m ieszane uczuc ia m imo tego, że nie wiedziała pani c o się dz ieje powiedziała pani, że dz ieje si ę co ś n iedobrego pos łuchajmy zapami ętuje tylko 2 przeklęte słowa wb ija we mn ie przeszywający wzrok wype łnionych po brzeg i śliną usta wydobyw a si ę kochacie obl izuje się n iczym g łodne c iele chce, żeby to c o właśnie usłyszałem nie było sk ierowano do nie by ło skierowane do mn ie, al e n ie nie przes łyszałem si ę mam tylko nadziej ę, że na tym wszystk o si ę zako ńczy brak reakcj i mojej stron y w głowie walk a pada pytan ie jego g łos zm ienia się przywódczy, a czy tym n ie kochas z odpowiadam n ie zgodn ie z mo imi odczuciami ma m nadziej ę, że on nigdy ju ż do tego n ie wr óci tutaj mam y w pigułce tak ą cenę jedna k rodz ącej si ę asertywno ści pan i odwag i jedna k pokonan ie tego dysonans u, że n ie trzeb a dokładnie realizowa ć spe łniać oczekiwa ń osoby duchown e, kt óre pan i podkreśla przyw ódczyni tone m do te j dz iewczynki przemawia, ale jednak n ie było tak ie proste nie udało si ę wik łać tak łatwo i tak szybk o trwa ło 2 lata tak t o pocz ątkowa faz a teg o okres u man ipulacji nie w zasadz ie tuta j wted y t o był t o było jako ś late m ta m wcześniej pisze o tym, że też właśnie t o spotkanie ma miejsce nadwoz ie ja k ja jest czerwcowy upa ł dz isiejsze spotkanie inne o d pozostałych tym raze m rozmaw iamy nadwozie wkrótce zako ńczenie roku szkolnego dok ładnie wtedy kończy si ę moj a p ierwsza g imnazjum i rzeczywiście t o jak gdyb y z jego strony by ło do ść tak im szybkim zagraniem i t o wtedy wzbudziła we mn ie tak ie naprawd ę negatywn e odczuc ie, bo rzeczywiście n o rzeczywi ście n ie spodziewałam si ę tego, że on pow ie do mn ie co ś tak iego, al e pote m wiedzia ł, że ja mog ę się wycofa ć, wi ęc wszystko spowolni ł robi ł wszystk o tak podstępnie n iczym te n Kret w łaśnie, o kt órym też wspom inam ksi ążce, bo uwa żam i tuta j zgadzam si ę zup w 100 % z z e stw ierdzeniem autor a ksi ążki dziewcz ętom k u rozwadze, że rzeczywiście man ipulacji c i są tak ie typow e krety, kt óre dr ążą, gdyb y o n te n ksiądz nie dr ążył we mn ie tyc h korytarzy teg o pokładu zaufania te j jakie ś dwojaki spos ób rozum ianej mi łości, kt óra mia ła da ć mi poczucie bezpiecze ństwa w jeg o obecności t o nie wydarzyło ob y si ę j a po prostu zaufa ła m u, bo o n we mn ie o n pracował po prost u we mn ie w moim umy śle w mo im serc u drążył opowiada ł r óżne r óżne może takich historii, kt órych jak gdzieś ta m w pod świadomości pod potrzebowa łam i po prost u potem pojawi ła się taka myśl, że o n jest dl a mnie taki dobr y, że zrobił dla mn ie tak w iele dobrego s łucham n ie rozmawia ze mną t o przecie ż też mus i by ć dobra tak, je żeli o n jest dla mnie takim t o ja musi by ć taka dl a niego i wted y ta ta bar iera gdzie ś tam ta gran ica zostaj e zatart a i dochodz i do do tych an i pewnyc h czynów i tera z jeszcze 1 ciekawy aspek t tej h istorii wygłosi uwa żać, że pedof ile w sutannac h typuj ą na swoj e ofiary dz ieci jaki ś sposób porzucone prze z swoich rodziców w spos ób dos łowny lu b przeno śny dz ieci bardz o trudne j sytuacj i relacyjn e dz ieci, które nie maj ą wsparc ia dom u tymczase m t o c o te n konkretn ie duchowny wykorzystał t o naturaln y eta p rozwoj u świadomości nastoletniej, kiedy nie d a niezależnie o d teg o co dzieje się w dom u zara z do teg o przejdz iemy dz iecko jes t gotow e zanegowa ć warto ści wyn iesione z domu cz y swoją tożsamość rodzinn ą, b o na ty m poleg a dojrzewan ie próbuje s iebie przym ierza s iebie do r óżnych innych konfiguracji po t o, żeby bardzo często wr ócić do punktu wyjścia ju ż na swo ich zasadac h świadomie internalizacji te wszystk ie warto ści, które wynios ło z dom u tak często te n schema t przebiega w ty m momenc ie te j nastoletn iej tak iej troch ę b ieganiny teg o przym ierzanie różnych mase k społecznych jest rzeczywi ście n iezwykle łatwo wykra ść t o dz iecko jemu samem u wygra ć tę osobę t ę osob ę je j same j i tutaj obal a pan i tak i stereoty p teg o, że w łaściwie wszystk ie of iary pedofili t o s ą dz ieci zaniedbane prze z rodzin ę, bo p isze pan i tak moja rodzina t o weso ła gromadk a nie narzekamy an i na brak zgiełku an i na bra k wsparc ia rodz ice bardzo nas kochaj ą zawsz e możemy na nich liczy ć ja moj e rodze ństwo nasi rodzice dziecka przekazuj ą nam w iary Boga rozwijaj ą nas poczuc ie godno ści ucz ą dostrzega ć najwa żniejsze warto ści miłości umiej ętność przebaczen ia wiele nas ucz ą już jako o śmioletnia dz iewczynka potrafię prasowa ć lepi ć pierogi i t d . i t d . op isuje pan i codzienn ą bieganin ą krz ątaninę mama pilnuje, żeby dz ieci miały zęby pojaw ia się modl itwa przy posi łku nadchodz i ulubiony momen t dn ia ob iad rozmow a właściwie tak i obraze k ciep łej zwyczajnej n iespecjalnie wybitnej, al e te ż na pewno n ie patolog icznej rodz iny i właśnie nie wiem cz y tuta j obal a stereotyp cz y nie, al e te ż my ślę, że tutaj historiach którymi te ż gdzieś ta m mia łam do czynienia i tak by ło mnie drugi mo że tak im troch ę mn iej popularny m schemate m dzia łania jest po prostu skup ienie si ę kolokwialnie mówiąc t ą rodzinę i tem u ksi ędzu si ę to uda ło się by ł gościem wydał ksiądz był go ściem w dom u dok ładnie ksiądz zdoby ł zaufanie rodziców wprowadzi ł wspólnoty, do kt órej oni za te n, od kt órej on i nale żeli dl a mnie stał si ę n iejako cz łonkiem rodz iny, czyl i by ł w te j rodz inie, która tak jak, kt óra dawała mi wsparc ie, kt óra była dl a mn ie podporą, z kt órą jedliśmy ob iad i olśnienie jak o ten schema t pisywa ł oczywiście no nie by ł z nami 24 godziny na dob ę, al e by ł na tyl e cz ęsto, że ja zdążyłam g o polubi ć po prost u i o n jakb y te ż wype łniał swoją osob ą jaki ś tamte n czas i w naszy m dom u i ta k jak t o m ówią cz y psychologowie, że stał się tak im jakb y wujk iem prawd a i w tak ich sytuacjac h często w łaśnie te n schema t myślę powtarza si ę, b o za, bo niezależnie od teg o cz y rzeczywi ście ten ksi ądz czy pedof il pisuje si ę tutaj t ą rodzinę czy te ż nie n o to dzia ła na zasadz ie tak iego dobreg o wujka dobreg o wujka, al e te ż m łoda Anna świeża g imnazjalistka dzisiaj to jes t si ódma klas a szkoły podstawowe j, wi ęc wszyscy pa ństwo mogą sob ie wyobrazić, że t o jest ca ły cza s naprawdę dziecko jest bardz o wczesn y jeszcz e eta p dojrzewan ia jeg o w izyty notuje pan i z pewneg o rodzaju zaniepokojeniem o d pewneg o momentu p isze pan i tak dobrz e pamiętam dzie ń, w kt órym po raz pierwszy pojawił się w mo im rodzinnym dom u pote m bywał cora z cz ęściej częściej przeszywający wzro k ciągłe spojrzen ia i uśmieszki zbierająca się w k ącikach ust ślina i drżenie r ąk zapowiadały kog o sob ie skrywa ł mi ły uczynny otwart y uczc iwy przykładny wa żny cz łowiek nasze j spo łeczności, którego można, by stawia ć za wz ór ja niecałe 14 lat z niewielkim bagażem przesz łości o n du ży dojrzały mężczyzna wydawa łoby się, że jes t siłą n ie do pokonania, ale co d a się zdarzaj ą, zanim jedna k poznać tajemn ice cudu zatrzyma ć na chwilę na d tym co by ło wcześniej t u zostaw imy t o n iedopowiedzenie naszym czyteln ikom, al e ten fragment może pos łużyć na m do teg o, żeby dorosłym, którzy nas tera z słuchają rodz icom op iekunom nauczyc ielom zwr ócić uwag ę na te sygna ły w trakcie tyc h kontaktów rodz innych prz y świadkach doros łych spróbować wyci ąć t e niepokoj ące sygnały pani od raz u wiedziała, że s ą drapie żne spojrzenia, że jes t coś dwuznaczneg o w tych u śmieszki ac h, w dz iwnych pytaniach do pani w dz iwnych zaczepka dziwne temat y z panią porusz a takie temat y na pograniczu tab u c o mo żemy powiedzie ć dorosłym, którzy maj ą pod opiek ę pod opiek ą nastoletn ie dz iewczynki i mogliby być mo że, gdyby byl i uświadomienie, gdybyśmy o ty m, g łośno m ówi wychwyci ć pewn e niepokoj ące sygna ły wcześnie jes t t o bardz o ci ężkie pytanie zadawan e w moj ą stron ę prze z prze z w ielu redaktor ów dz iennikarzy j a tak naprawd ę sama n ie wiem, bo z 1 strony mo żna by łoby t o zauwa żyć że, że taki cz łowiek w łaśnie patrz y n iejako w stronę swoje j ofiary patrz y w sensie dos łownym 3 w sensie dos łownym prawd a tak im kuszącym po żądanym wzrok iem, ale z drugiej stron y, jakie sob ie przypom inam tera z sytuację t o była szuk a tak mama wysz ła do kuchn i my siedzieli śmy w jadalni on wted y na mn ie patrzy ł cz y w tak iej sytuacj i jeste śmy w stan ie zauważyć b ędąc mamą względom zmar ł w kuchni n o w łaśnie n ie do końca podejrzewa m tera z, gdyby m mia ła swoje dziecko no t o ju ż jes t inaczej, bo ja doświadczyłam i ma m nadziej ę, że n ie b ędę jakoś bardz o życie pan i n ie prze z egzamin jest dl a tak tak i że n ie b ędę jakoś bardz o tuta j n ękała swo ich dzieci w tak im w ieku, k iedy w łaśnie b ędą w, kiedy b ędą w takim wieku, w kt órym ja by łam wted y ci ężko jest teraz t o powiedzie ć, al e my ślę, że wart o zwracać uwag ę też na t o gdz ie dzieci chodz ą po szkol e po zaj ęciach z k im rozmawiaj ą prze z telefon kolejn a Płatka pani chodziła na na s do ksi ędza ta m mi ła gospos ia wita ła pani ą komplementami a kto t y jesteś dz iecko, kt órym tak dużo dobreg o s łyszałam noc cz y rodzina mo że si ę cieszy ć z czegokolwiek innego bardziej ni ż z tego że, że dz iecko spędza cza s z księdzem n o właśnie tylk o, że ja też cz ęsto tyc h spotkaniach w og óle nie m ówiłam, b o ta k jak o n prosi ł mnie, żeby nie m ówiła b ędzie nasz a tajemn ica to klasyka te j tej man ipulacji, ale zdecydowa łem pani ą rozmawia ł zdecydowan ie klasyka to b ędzie nasza tajemn ica t o po prost u chyba w ka żdym w ka żdym jakimikolwiek reporta ży spotykam y si ę z ty m stwierdzeniem do ść m łody w iek pozwal a pod ążyć zatem my ślę, że o d w zasadz ie od dz iecka jeste śmy uczen i tajemnic, b o n p . kiedy mam a nie pozwala zje ść cuk ierka, al e tata mówi no zjedz t o będzie godzi mama n ie mniejsza tak ich mam a n ie widzi dziecko mamy tuta j bardz o konkretną wskaz ówkę, b y pedagogiczn ą tak dz iecko jes t uczon e takiego podw ójnych standard ów tak podw ójnych standardów, al e też w te n spos ób buduje zaufanie, bo ufa stacj ę tata np. nie powiedzieć cz y na odwrót n o tak jakoś c o si ę dz ieje pote m jeste śmy w przedszkolac h to koleżanka co ś m ówi na uch o jeste śmy podekscytowani że, że ktoś na m coś powiedzia ł w sekrecie n o ta k jak kosztowno ści rozw ija potem, k iedy nadchodz i ten okre s dojrzewania, gd y reszta poszukujemy po prost u swojego m iejsca w świecie my śleli tak a osob a wykorzystuj e nasz e s łabości nasz e dojrzewan ie nasz e odkrywan ie świata te ż łatwy spos ób mo że mo że tuta j wykorzystać wykorzysta ć właśnie t ą tajemnica dlateg o te ż ja rodz icom bardzo cz ęsto w og óle n ie mówiłam o tyc h spotkan iach sporadyczn ie, owsze m, n p . n ie wiedzieli racze j o ty m, że o tej gospos i o tym ja k na mnie powita ła już nawe t n ie pamiętam klimaty mówiłam czy nie t o było p ierwsze spotkanie by ć mo że, ale czy w 100 % da si ę to skontrolowa ć i odkrycia naprawd ę tego n ie wiem, bo t o jes t tak i okres, w kt órym wnos i się naprawdę r óżnego rodzaj u maski robiłam to m y one o d tego jes t okres 3 granic bezpieczeństwo dziecku, b y mogło w bezpiecznych dl a s iebie warunkach r óżne mask i przymierzyć sprawdzi ć kim jes t dziś dobrz e czuj e, jak ie s ą jego warto ści dokładnie t o jes t po prost u naprawdę idealny okre s do teg o typ u poczyna ń i bardzo łatwo jes t wted y wej ść tego drug iego m łodego jeszcz e cz łowieka, wi ęc tak naprawd ę j a tak jak powiedzia łam Niejestem wstanie dać tak iej re c tak wnioski trzeb a wyciągnąć samem u, by m. in . na podstaw ie lektur y pan i książki m ówimy o ksi ążce Anny zamojsk iej n igdy wi ęcej ja te ż, s łuchając pan i przypom inam sob ie wielk ą aferę pedofilską, jaka wybuch a jaki ś czas tem u z kole i w środowisku świadków Jehowy niezwykle zamkni ętym para sekc iarskich wr ęczy maj ącym wystarczająco w iele cech sekty, żeby ta k o ty m, m ówić to ta afer a w grunc ie rzeczy okaza ła si ę n iezwykle podobn a do afe r pedofilskich w r óżnych innych środowiskach okazało si ę, że h ierarchowie t o w tym przypadku t o nazw a cia ło k ierownicze, czyl i b iali zamożni m ężczyźni tam dziewiątka zdaje si ę ich, kt órzy kieruj ą ca łą organizacj ą gdzie ś jakiego ś centralnego ośrodka w stanac h Zjednoczonych okazuje si ę, że oni o d lat systemow o z premedytacj ą stwarzali sob ie warunk i do pedof ilii ta afera wybuch ła w Australii okazało się, że od 50 lat żaden przypadek pedof ilii pedof ili, w które pojawia ły si ę w konkretnych wyborac h austral ijskich n ie n ie wydosta ł się poz a zbór n ie zosta ł zg łoszony pol icji natomiast przez lat a ogromne m iliony dolar ów by ły płacone ofiarą w form ie odszkodowa ń byl e tylk o n ie zostało t o gdzie ś na zewnątrz pokazan e nazwan e ujawn ione, że ta m s ą doskonałe warunk i do pedofilii dl a osób, które są wysok o w hierarchii i że t o się dz ieje w ramac h organ izacji świadków Jehowy jes t spor o materia łu w internecie przedosta ło si ę nawet zosta ło opubl ikowane przes łuchania 1 z właśnie przedstawicieli teg o cia ła k ierowniczego, który o ty m opow iada c o mn ą wstrz ąsnęło przekaz 1 z tyc h materiałów jes t wypowiedź pary polsk ich świadków Jehowy i ich rozmowa z przedstaw icielami polskiej cz ęści organ izacji, bo r ównież polscy h ierarchowie te j organ izacji zaprzeczaj ą bagatelizują znam y tę retoryk ę to marg ines t o pr óba oczern iania podwa żania autorytet u to tylk o świadczy o upadk u moralny m teg o świata chyl imy szyku Armagedon now i natom iast kob ieta, kt óra postanowi ła wyst ąpić z organ izacji właśnie z e względu na t ę aferę m ówi tak Słuchajcie ja jeste m matk ą 2 córek, jak ą ja ma m gwarancję, że w przypadk u, kiedy w naszy m zbo że dojdzie do teg o typu akcji wiedz ąc, że na świecie systemowo pedof ile zabezp ieczona wręcz umo żliwia, na jak ą mam gwarancję, że moj e c órki b ędą bezp ieczne, że powiecie t o, że na w iecie t o zg łosić na policj ę ja ma m świadomość, że uw iedzenie dziecka t o jest n ie tylk o te n rok 2 w jeg o życiu t o jest nie tylk o gwałt t o jest zn iszczenie ca łej dorosłości i ogromn y wysi łek tego dz iecka terapeutów rodzic ów i ca łej rodz iny na nast ępne lat a, żeby wrócić do życia też podeptan ie godności da ło t o niezwykle uderzyło w łaśnie to, że ta m łoda matka rozumia ła doskonale to n ie jest przygod a mo że trochę nieprzyjemna alb o dziwna t o jes t wyro k na poczuc ie w łasnej warto ści godno ści i oto teraz chcia ł panią zapytać, bo pan i te ż przesz ła bardz o trudn e chwile pan i te ż podwa żała sen s swojeg o życia w pewny m momencie te ż, bo n iezwykle trudno wr ócić do jak ichkolwiek równowagi to nie tylk o wsty d przed światem przed rodziną, al e też kompletn ie zdeptan y poczuc ie w łasnej warto ści tak t o prawda przed e wszystkim my ślę, że tutaj zgodz ę si ę jak najbardz iej z t ą wypowiedzi ą, że oczywiście jest t o jes t t o han iebne my ślę han iebne wykorzystan ie, które ma wp ływ na ca łe nasz e życie be z prac y psycholog a be z wsparc ia najbli ższych os ób na pewn o nie ma t o w og óle nie ma możliwości wej ścia tego samem u, bo t o cały cza s, by pracowało i cały cza s, b y trwało, pozostawiaj ąc po sob ie piętno myślę, że taki proce s oczyszczenia jes t bardz o długi z ja k ja zacz ęłam swoją terap ie du żo czytałam na te n temat s ą te ż tak ie kr ótkie reporta że m ężczyzn n p . kt órzy zostal i wykorzystan i prze z ksi ęży ta m spotykałam si ę z r óżnymi stw ierdzeniami terap ia trwa ła 2 lata 5 lat rok 3 niektórzy jeszcz e się na ni ą nie zdecydowal i albo poszl i w bardz o ju ż doros łym dojrzałym w ieku w mo im przypadku terap ia trwa ła dok ładnie 2 lata 2 miesiące by ło t o my ślę o około 100 spotkań ci ężko jes t tera z powiedzie ć na pocz ątku on e by ły do ść bardzo zdoby ć dużą cz ęstotliwością si ę odbywa ły tak im momente m wieńczącym to by ło te ż przebaczenie po prostu on o dokonało si ę w moim serc u i n ie w iem cz y po prost u w iara tylk o wiara może na m w ty m pom óc, ale my ślę, że na pewn o jes t do teg o bardz o potrzebna n o bo t o przebaczenie, kt óre dokonuje si ę w sercu to n ie jes t tak ą rzecz ą, kt órą sob ie sami pow iemy tak zrob i to i to się dz ieje tylko t o jes t łaską, al e u mnie na pewno tuta j t o, że wszystk o by ło tak przepracowan e, że mia łam tak dobr ą pani ą psycholo g, która po prost u stawa ła na głowie, żeby mn ie utrzyma ć na tej powierzchni tak, bo powiedzmy, że tutaj by ło te ż ryzyk o samobójstwa no w łaściwie pla n pan i mia ła ta k po prostu tak ie jak t o moja psycholo g mówiła my śli Aes pojawia ły się często, bo ja n ie widzia łem teg o sensu życia i w ogóle czułam, że jeste m w takiej celnej duże, kt óre po prost u nie ma ko ńca studnia be z dn a z puszka Pandory się otwar ła i tak m ówiła swo im życiu uważałam, że ja mam najgorzej, że moje życie jest beznadziejne, że w og óle nie potrafi łam się urodzić, że on tuta j na mn ie tak ie piętno przekle ństwa w łączył i naprawdę d ługo musiałam walczy ć z tą my ślą, żeby w og óle uwierzyć, że ja ma m po c o żyć, że t o życie jest moim darem i że ja mogę z teg o wyj ść, b o na pocz ątku w ogóle do mnie dochodziło tak sam o jak n ie dochodziło do mnie to, że ja naprawd ę zosta łam molestowan e czu ła pani współwinny tak t o te ż elemen t charakterystyczny pokazujący perf idia te j man ipulacji tak czu łam się wsp ółwinny na w iele pyta ń sobie zadawa łam, że mog łam przecież ju ż prawie, że na początku walczy łam z ty m dlaczeg o, dlaczeg o w tym zostałam, że t o na pewn o moj a wina, al e z drugiej stron y wszyscy mówili, że to n ie jes t moja wina musia łam się z ty m skonfrontowa ć to naprawd ę by ło bardz o trudne no i by teraz pojaw ia się te ż tajemnicą ten cu d przetrwan ia tak jest nazywan a w om ówieniu pani ksi ążki ta pani w łaśnie wewnętrzna siła chęć prze życia, która w pewny m bądź okaza ła się s ilniejsza od o d tyc h aut o destrukcyjnych moc y, które też w pewny m momencie bardz o mocn o dosz ły do g łosu jak pan przypomina sob ie s iebie w ty m na j słabszym momenc ie najcięższym momencie, kiedy mia ła pani najmn iej si ł i poczucia sensu i czuła si ę pani bruk Kana pokrzywdzona życie jes t zdewastowane i właściwie nie ma co nie ma c o zbiera ć jak nazwać t o od to to t ą Iskrą przetrwania t o chęć życia, kt óra pani pozostała 3 to by ł po prost u instynkt samozachowawczy cz y to było co ś co przysz ło z zewnątrz z e strony rodzic ów, bo przecie ż, zanim trafi ła pan i do terapeutk i to najgorsz a by ła problem nazwać najp ierw kto ś musiał si ę zorientować, że jest pani jes t bardz o źle z panią jest bardz o źle co by ło to ty m t o wewn ętrzną motywację w ty m najgorszym momenc ie, żeby jednak spróbować stan ąć na nog i, jeżeli chodz i tutaj już sam o p ójście na terapie n o to tuta j mog ę powiedzie ć otwarcie, że terap ie dostałam z zosta łam zapewn iona prze z kuri ę moje j d iecezji, ale n ie był t o terapeutów nie by ła an i ksiądz by ła t o kob ieta z osob a świecka nawe t wyzn a wyznawczyni ą tuta j moj a psycholo żka by ła prawosławna, al e t o, jakby n ie było dl a mnie wa żne, a mo że nawet wted y pami ętam, że nawet mi si ę t o spodobało ile mia ła pan i lat, k iedy zacz ęła pan i terap ie miałam 16 lat, k iedy zacz ęłam terap ie i naprawd ę duży my ślę wpływ na to n o to przed e wszystk im mia ło t o zaproszen ie, które dosta ła na t o terap ie o d tutaj ju ż to o d b iskupa naszej lidze wino te ż rodzice wyrazili ch ęć, bo on i te ż korzystal i z pomocy terapeuty t o by ły w ich przypadk u sesj e ma łżeńskie troch ę kr ótsze ni ż ni ż t e moje, al e my ślę, że te ż ta ich ch ęć do przejścia prze z t o przepracowan ia teg o udzieli ła si ę poniek ąd mi i wspólnymi si łami, omawiaj ąc w iele trudnych aspekt ów n a na p łaszczyźnie rodz ic dz iecko oczywi ście oddz ielnie, al e n iejako raze m, bo je żeli schema t tego sprawc y jes t taki sam n o t o schema t wychodzen ia z problemu jest r ównież podobn y, bo w iadomo dl a rodziców jest t o te ż ogromny m jarzmem no my ślę, że tak ie wsp ólne, jakb y zabieganie ot o si ła pomog ło nam jak t o jes t po tak im prze życiu być dalej w ko ściele c o pani czuje my śli, kiedy w idzi pan i księdza czy t o wp łynęło na absolutn ą nieufno ść do duchownyc h czy sceptycyz m czy w og óle by ł tak i momen t, k iedy w łaściwie myślała pan i o ty m, żeby w ogóle przestać by ć osob ą wierz ącą na samy m początku przestałam chodzi ć do ko ścioła w ogóle n ie chcia łam o ty m, słyszeć n ie chcia łam tego widzie ć, że czarna sutanna i samo słowo ksiądz ka żdy był dl a mn ie tak i sam, k iedy kto ś próbował mi powiedzieć, że tak nie jest, żeby nie generalizować nie rzuca ła do 1 wora oczywi ście uczy łam si ę z tym no jedna k potem, że tak i moment, k iedy tego ko ścioła wr óciłam oczywi ście ta nieufno ść jes t nada l, al e n ie tak a żeby, żeby bardz o mn ie zniech ęcać jednakże, k iedy widzę nawe t noweg o księdza, kt óry gdzieś ta m się pojawia t o w moje j parafii, czyli 50 dzień t o tak a lampka kontrolna zapal a si ę i zara z ma m takie my śli, a c o je śli nawet n ie zakładam od razu, że jest pedof ilem tylk o po prostu, że jes t zły stara m si ę zate m nie pod ążać n ie nie rozprasza ć się n o bo t o też n ie jest cele m i w iem, że to n ie jes t s łuszne, ale my ślę, że t o na pewn o w jak im stopn iu pozostan ie dzi ś do ko ńca życia chocia ż, obserwując siebie jak t o by ło na pocz ątku boj a wted y straciłam ufno ść do wszystk ich ludz i j a do Rosji doros łych te ż i k iedy poznawa łam now ą osob ę to o d raz u na karcie zapisywałam, że jes t na pewno z ła, że na pewn o chce mn ie w jaki spos ób skrzywdzi ć upodli ć poni żyć i nawe t pamiętam takie sytuacj e, kiedy m ówiłam swoje j psycholo g że, że to chyb a lep iej zakładać, że kto ś jes t z ły, a przekonać si ę później, że jes t dobr y niż odwrotn ie ta k jak by ło w całej sytuacj i w ty m proces ie teg o molestowania n o oczywiście wymaga ło to bardz o dużo pracy i ich rozmów na te n tema t, żeby jednak n o troch ę bardziej przyja źnie patrze ć na innych, żeby te ż n ie wytwarza ć tyc h negatywnyc h Floydów w stosunk u do wszystk ich napotkanych osób to te ż pokazuj e, jakim ciężarem jest taki jes t za jedzen ie zaufania nastoletnie osoby, bo potem cały świat si ę rujnuje pad a na oczac h w łaściwie poczucie bezpiecze ństwa w relacji z ka żdym innym napotkanym cz łowiekiem to naprawdę n ie jes t tylk o przej ściowa trudna sytuacja t o molestowan ie przemo c seksualn a przemo c psych iczna manipulacja psych iczna dom inacja to rzutuje w łaściwie na wszystkie aspekt y życia takiej m łodej osob y i czasami trw a latami, zan im cz łowiek wr óci do r ównowagi kom u poleca pani lektura te j książki niełatwą, kt óra książkę napisałam przed e wszystkim dl a os ób poran iony, którzy jeszcze n ie m ieli te j odwag i, żeby dosta ć si ę z jakiego ś jakiego ś balast u, kt óry na n ich ci ąży n iekoniecznie musi t o by ć tylko przemo c tak a seksualna, al e te ż r óżne inne ciężary generalnie bior ąc r óżne form y dom inacji wykorzystywan ia przewagi tak cz y to czy t o w pracy cz y t o w domu, al e też dla wszystk ich, kt órzy tylko b ędą m ieli ochot ę przeczytać książkę, żeby mo że w łaśnie jaki ś, żeby mie ć jaki ś obra z teg o jak t o wygl ąda jak to jes t, kiedy jes t si ę osaczon y, jak im jes t si ę wtedy bezbronny m i bezradnym i nie ma si ę siły przeb icia w tak iej sytuacj i i by ć mo że kto ś właśnie dzięki tem u spojrz y na tak ą osob ę inaczej po prost u ma m przed sobą jeszcze wiele fragment ów Kuśmierz pa ństwo przeczyta ć, al e oszczędza państwo tych fragmentów tylko o t o, żeby mogl i pa ństwo w odpow iednich warunkach z e spokojem czasem na refleksj ę zajrze ć do te j ksi ążki mam y tutaj brutalne scen y mam y tutaj anatomi ę naprawd ę brutalne j man ipulacji psychicznej i f izycznej zap is dramatycznych moment ów życia Anny Zamoyskich, kt óra by ła dz isiaj naszym go ściem Anna Zamojska autork a ksi ążki n igdy więcej dzi ękujemy za odwag ę rozmowy ksi ążka dziękuję bardz o pani redaktor dzi ękuję bardz o państwu zapraszam y Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WIECZÓR - HANNA ZIELIŃSKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium TOK FM odsłuchasz każdy podcast! Nie czekaj, zacznij słuchać wygodniej z pakietem "Aplikacja i WWW".

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!