REKLAMA

Cykl o emocjach z dr Sawicką: pogarda

Światopodgląd
Data emisji:
2019-11-27 16:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
22:39 min.
Udostępnij:

"Pogarda jest o tyle niebezpieczna że nie zostawia przestrzeni na dialog o wartościach" - mówiła dr Maja Sawicka z Instytutu Socjologii UW.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
światło podgl ąd Agnieszka Lichnerowicz jak co środę ostatn imi czas y pa ństwa go ściem jes t teraz dr maja Sawicka z Instytutu socjolog ii Uniwersytetu Warszawskiego dzień dobr y dzie ń dobr y będziemy rozmawiały ci ąg dalsz y naszyc h rozm ów o emocjac h, al e pa ństwo zwr óciliście uwagę dr Sawicka jest socjolog iem cz y socjolożką emocj i, a więc w tak im ujęciu spo łecznym, a n ie indywidualistyczny cz y cz y psycholog icznym w ty m ujęciu wyj ścia poprosz ę Rozwiń » panią o powt órzenie emocj i s łużą komun ikacji s łużą komun ikacji między lud źmi na t o zwrac a uwag ę socjolodzy, al e r ównież sygnalizuj ą nam istotne c o jest istotnego w sytuacji społecznej t o si ę znaleźliśmy t u ostatnio porz ądek budują porz ądek społeczny uczestnicz ą w utrzyman iu porządku spo łecznego, czyli socjolog patrz ąc na emocj e tak naprawdę stara się co ś powiedzie ć c iekawego spo łeczeństwie, w którym ta k jak inne doświadczenia emocjonaln e są udzia łem r óżnych ludz i mówiło si ę o Gniewie, kt óry daj e dziś z taką emocj ą przynajmn iej w debac ie najbardz iej obecn ą m ówiłyśmy o wstydz ie my by ć mo że najwa żniejszej emocj i z perspektyw y społecznej n o, a dzi ś porozmawiamy być mo że moja teza zaraz poprosz ę doktor zjawisko, żeby si ę odnios ła najbardz iej niebezpiecznej emocj i n iech b ędzie tak im drogowskazem inspiracj ą też dl a dz isiejszej audycji modl itwa o Wschodzie s łońca fragmen t państwu przypomina t o jes t w iersz Natana Tenenbaum, kt óry jak m ówili pote m wykonawc y Kaczmarski Gintrowski Łapiński sta ło si ę ich cred o na czas Solidarności w osiemdziesiątym rok u Kaczmarski dosta ł te n teks t od z e Szwecji o d ten Bauma n o w łaśnie by ł śpiewali, b y pan ochroni ł o d pogard y i nienawiści co zaszył si ę wydawa ło ciekawe znaczące t o daj e bardzo domyślenia mam y dzi ś właśnie o pogardz ie b ędziemy rozmawiały t o jest 1 z tyc h 67 u najbardz iej un iwersalnych emocji to jes t pogarda pogardę te j emocj e moralna to jes t p ierwsza rzecz kt óra, która przychodzi do g łowy jak my ślimy o pogardz ie, czyli poniek ąd tak jak wsty d, o których m ówiłyśmy w zesz łym tygodn iu z ty m, że pogard a jest emocj ą troch ę inna, b o ta k jak wstyd on a sygnal izuje, że nast ąpiło wykroczen ie przeciwko standardo m moralny m spo łeczności alb o przec iwko normo m społecznym z ty m, że wstyd jes t sk ierowany do ja, czyl i ja sam a dokonuj e takiego wykroczenia, al e się, że nie zrobiła ta k za siebie się wstydzę, że ta wybrała si ę wstydzę t o zrobić natom iast pogard a jest emocj ą skierowaną k u innemu to znacz y ja czuj ę bardz o s ilne negatywn e uczucia wzgl ędem kogo ś, kto mo im zdan iem wykroczy ł przec iwko standardo m moralny m alb o przec iwko normo m społecznym często łączy z poczuciem, że jes t lepsza to jes t coś moj a była oczywista, że to jes t cech a dystynkcje na pokaz y typu tak ich różnych pracac h teoretycznyc h, kt óre rozważają jak jes t dynam ika pogardy co wskazuje, że on a jest tak ą bardziej ch łodno emocj e ni ż gn iew, jeżeli przeżywamy gn iew tzw. święte oburzenie na kogo ś, kt o naruszy ł świętość jest taka emocj a, która o d raz u podnos i ciśnienie pogard a jest ch łodna, ale ma te n komponent ma komponen t ewaluacyjn e ocen iamy partner a interakcji alb o grupa ludzi i czujemy si ę lepsi czy jes t tak naprawd ę do dyscypl inowania do zaznaczen ia swoje j wy ższości władzy t o znaczen ia wyższości moralnej c o jes t bardz o ważna, dlatego że chodz i tuta j o wy ższość pewnych kategor iach, które m y uznajem y za obowiązujące alb o za tak ie, kt óre pow inny obowi ązywać czyl i, je żeli sobie wyobrazi ć m y spo łeczeństwo, w którym j e sam jakie ś h ierarchie jes t obowiązująca moralno ść, kt órą ludzie generaln ie rzecz biorąc uznaj ą zgadzają się z ty m, że tak pow inno być t o w tak im spo łeczeństwie pogada mogłaby być cz y jest w łaściwie t ą emocją, kt óra sto i na straży porządku społecznego dlateg o, że jeżeli kto ś wykracz a przeciwko standardo m moralny m t o społeczność ka żdego jakim ś sensie pogardzaj ą n im i w ten spos ób wzmacn ia te n syste m wartości, kt óry uznaj e za obowiązujący będzie rozmawia ł o Polsce, ale widać wyraźnie, że w Polsce toczy się w tak im raz ie wojn a o porz ądek jedni maj ą tak tak ą wizję teg o porz ądku drudzy mają tak ą wizj ę teg o porz ądku może b a znaczy porz ądek finalnie też o ty m, b ędziemy mówić powiedział, że w pogardę cz y emocje s ą jakim ś sens ie platany tak ie zmagan ia o to, jak ie wartości b ędą tym i wartościami obowi ązującymi, kt óre wg, kt órych wartości zostanie rozpisany, jeżeli mo żna tak powiedzie ć porządek społeczny oczywi ście w idealnym anarch istycznym świecie wolno ści i porz ądku, którego n ie trzeba narzuca ć, bo właśnie w obecny m tutaj troch ę autoironiczne wypowiedź prowadzi mn ie pytan ie cz y pogarda jes t bardz o tak a bardzo taką wydają si ę silnie negatywn ą emocją przemoc ą ową jakimś sensie cz y da si ę w tak im raz ie budowa ć porządek warto ści cz y w ładzy be z pogardy t o jes t trudn e pytanie my ślę, że ta k jak powiedzia ła, że t o poczuc ie, że jes t pogard y wi ęcej w nasze j w nasze j zaczęli groza jes t pole karne realizują takie te ż miałam te ż mi się nasuwa ł tak i wn iosek jak przegl ądałam r óżne wyn iki bada ń np. prowadziliśmy ostatn io w Instytucie socjologii że, że pogard y jest wi ęcej, al e w łaśnie, dlateg o że nie ma teg o konsensus u c o do tego czyje warto ści cz y jaki ś spos ób życia by łby tym sposobe m obowi ązującym np. spotkali śmy si ę z takim zjawiskiem, że nas i badan i ludz ie ci ężko pracujące pogardzaj ą tym i, kt órzy dostaj ą pieni ądze bez opracowania na niej tuta j pojawiła tak a f igura benef icjenta w łaściwie beneficjent program u rodz ina 500 plus, kt órej zarzuc a to, że on a korzyst a z r óżnego rodzaj u przywilej ów g łównie f inansowych wstaje o dziewi ątej albo dziesiątej podczas gd y normą dla ludz i pracy pobudk a o pi ątej 30 otrzymuje szereg korzy ści Państwowej wyobra żenie, lec z jako jacy ogrzewanie t o jes t oczywiste, że tak że willi wyobra żenie to bardz o mało realne, bo ta m si ę pojawia ły wypow iedzi o ty m, żona wstaje o godz inie dziewiątej 30 no trudn o sob ie wyobrazić matkę piątki dz ieci, które wstaw iono nawet n ie chcę si ę powtarzać tego te ż teg o sformułowania kr ólowej tak by ło takie okropne, wi ęc ci ężko sob ie wyobrazi ć, żeby rzeczywiście mógł t o by ć opis faktycznyc h sytuacj i życiowej natomiast jes t t o wyobrażenie, kt óre budzi s ilne odczuc ie pogard ę, które moim zdaniem b ierze się jes t jak w ksi ęgarniach taką walk ę o to czy zmagan ia o t o, żeby pozyskać uznanie spo łeczne dl a wartości pracy i dyscypl iny, bo w tl e jes t takie poczucie w iny rozum ianej tak bardz o klasyczn ie gdzieś ta m w zakładzie nie w domu i t d. na prac ę zm iany jako wysiłek wysi łek zna j trud nawet nie be z względu NATO, jak ie s ą owoce te j prac y cz y kto ś uzyska ł okre ślone stanowisko cz y udało mu si ę dorobić racze j sa m fak t, że ci ężko pracuj e nie uzyskuj e zdan iem nie uzyskiwa ł zdan iem naszyc h badanyc h odpow iedniego rozpoznan ia spo łecznego t o miałby konstruktywn ie, a jedna k b ędziemy rozmawia ły po informacjach, które ju ż za kilka m inut właśnie o te ż r óżnice między pogard ą, a nienawiścią, kt óre przed kt órymi Tenenbaum prosi pan a, ab y chroni ł, a między pogard ą wstyde m, kt órym rozmawiałyśmy, al e też od te j pogardz ie, kt órą w Polsce konkretn ie widzimy ja by m wskazała, że z 1 strony mam y tak ą pogard ą klasow ą bardz o obecn ą z drugiej stron y tak ą pogard ę powiedzia łabym szowinistyczna rasistowsk ą tak ą kulturową zwi ązaną z ty m, że m ógł kto ś cz ęsto jes t żyje jaki ś okre ślony wg warto ści ka żdy, kto od teg o m inistry m u odstaje to znacz y, że zły t o znacz y czy n p . z e wzgl ędu na swoje preferencj e seksualne cz y organ na swoj e pochodzen ie inności lania zamian ę, al e do teg o wszystk iego wrócimy za kilka minut dr maja Sawicka z Instytutu socjolo g Uniwersytetu Warszawskiego z państwa go ściem i rozmaw iamy o poparc ie światu podgl ąd Agnieszka Lichnerowicz państwa gościem ca ły cza s jest dr maja Sawicka z Instytutu socjolog ii Uniwersytetu Warszawskiego te ż autork a ksi ążki pracę emocje Winter akcjac h wsp ółczesnego społeczeństwa polsk iego o emocjach rozmawiamy to tak i cykl, kt óry tutaj doktor ma jes t łowiska zgodziła si ę, w kt órym brać udziału rozmowy ju ż wcze śniej o ogn iwie rozmawialiśmy o wstydz ie, a dzi ś o pogardz ie z moje j perspektyw y kogo ś, kt o tak dalek a patrz y, a nie zn a się profesjonaln ie na okropnie si ę emocje społeczne, dlatego że kojarz y si ę z przemoc ą znalazłam tak ą definicję s łownikową jes t poczucie s ilnej niechęci zwykle zwykl e po łączone z poczuc iem własnej wyższości i chyba w łaśnie ten komponent wyższości jes t ty m co powoduje, że t o tak a 1 z najgorszych emocjac h by śmy powiedzieli potocznie cz y tak a trudn a emocj a, dlateg o że pogard a zakłada, że te n, kt óry pogardza drugim czuj e się lepsz y, czyl i przyznaje sob ie po pierwsze, praw o do ocen iania tego drug iego, a po drugie, mo że ten drug i og ólnie z cz łowiekiem na koniec by ć mo że ta k, a po drugie, formu łuje tak ą hierarchię warto ści, w której mo że sa m s iebie us t w jak im sens ie pozycjonowa ć wysoką, czyli bron i swojeg o poczucia w łasnej warto ści bron i swojej pozycj i społecznej poprze z jakiego ś rodzaj u poniżenie drug iego obniżenie jeg o status u, a wr ęcz łuk o ulokowanie go w jak im sens ie poz a naw iasem spo łeczności, jeżeli wchodz ą w grę rzeczywi ście s ilne norm y moralne j krytycyzm moralny, al e trochę ta k jak opowiadała pan i w pierwszą część nasze j rozmowy o pogardz ie ona mog łaby by ć emocj ę tak ą konstruktywn ą spo łecznie broniącą pewnyc h ważnych dla sp ójności dl a spo łecznej warto ści, a tuta j mówimy jedna k o tym, że on a jes t n iezwykle destrukcyjn a, bo pierwsz ą mama ma tę w łaściwość rozum iem te ż wrażliwości kto ś z tobą pogardzać to t y znajdujes z kogoś kim t y mo żesz pogarda, żeby zbudować swoj e poczuc ie w łasnej warto ści dziś wywalczyć swoj e m iejsce w spo łeczeństwie tak silnie hierarchicznym t o ona jes t, jaka wydaje si ę, że czynn ikiem kluczowy m jest pytanie o t o cz y syste m normatywny cz y tak a standard y moraln e standard y normy obowi ązujące w jak im spo łeczeństwie są legitymizowa ć te n porządek spo łeczny jes t uznawan y za rzeczywiście właściwy z a tak jak powinien być czy też n ie wted y jak pogarda n ie jest potrzebna, bo powiedziałby dziś rz ąd może j e uznaj ą kr óla i pan a t o to o n możliwość polega rewolucj a robiona wówczas pogarda s łuży obron ie tego porz ądku, który c ieszy si ę jakim ś uznan iem społecznym legitymizacj ę tak wydaj e si ę, że problem y zaczynaj ą się wted y, k iedy nie ma leg itymizacji, kiedy brakuj e p o p ierwsze konsensusu c o do teg o jak powinna wygl ądać h ierarchia pozycj i spo łecznych albo ta h ierarchia ulega intensywnym przekszta łceniom tak przetasowan ia m iejsc jes t podwa żana wówczas pogarda jest strategi ą obronn ą obron y swoje j pozycji t o jes t 11 czynnik 1 sytuacja drug im problemem jest w og óle kwest ia leg itymizowania systemu spo łecznego, czyl i takie przekonanie, że te n syste m społeczny jest sprawiedliwe czy o n daje ka żdemu tyl e ile ta osob a pow inna mieć czy te ż nie, bo je żeli si ę uważa, że rzeczywi ście społeczeństwo czy ma lepszych gorszych najgorsze i tak i tak sprawiedliwie obdarzone demokratyczny tac ę pow iedzmy np. sprawiedliwie obdarz a ludz i szacunk iem t o prawdopodobn ie wówczas pogarda nie jest a ż tak potrzeb a w ty m drog im samochodz ie wykonuj ącej wa żny zawód no mi się nale ży te n szacune k te n tuta j roszczeniowi jed z mus i szacunek n ie nale ży nawi ązuje do do przejdźmy do polskiej i do tej smutnej diagnozy, że m ówimy o tym, cora z więcej, że pogard a jes t więcej 1 ty w łaśnie pogardy to jes t powiedzia ła tak a pogard a troch ę chyba el itarna w d ół, wg której właśnie takie poczuc ie, że by ł jaki ś porz ądek emeryto m krytyczn ie, a teraz jes t to jakiś bun t o d dołu tak jak dowiedzia ła, że t o jest właśnie te n przyk ład pogardy, kt óra s łuży obronie pozycj i czy obron ie porz ądku spo łecznego, kt óre straciły legitymizacj ę szerszą cz y straci ł poparc ie spo łeczne, jakkolw iek nazw iemy natom iast osob y, kt óre 3 kategorie spo łeczne, kt óre zajmuj ą pozycj e, które dotychcza s cieszyły si ę jakiego ś rodzaju uznan iem alb o by ły po prost u wy ższe w księgach j ą po gazetę w tak ie strateg ie obrony pozycj i, czyl i tak naprawdę jes t t o obron a przed poczuc iem utraty jakiego ś statusu w ty m wypadku, a z drugiej strony bardzo du żo mamy pogard y w stosunk u do mniejszo ści do kob iet te ż, al e do os ób o n im tzw. nieheteronormatywnych or ientacjach seksualnych w stosunk u do ludzi, kt órzy maj ą przyjechal i mieszkają tutaj, al e przyjechal i z innego kraj u Unii maj ą inny kolo r sk óry albo jeszcz e inny już w skrajny m przypadku, al e wcale nierzadki n ie są katolikami ju ż moralno ść w og óle wtedy un iknie n ie występuje n ie s ą patriotami prawdz iwymi powiedziałbym, że te n przyk ład z kolei odprowadza na s troch ę g łębiej, dlateg o że tutaj jak o porządek spo łeczny rozumiemy nie tyl e syste m normatywn y cz y syste m pozycj i ile tak jak o tak i uporządkowany świat, w którym tutaj 1 nacjonalistów parlamen t m ówi o spójności etn icznej c o jes t s łużb faszystowski n o tak natomiast jes t to jaka ś wizja prawda t o jes t w izja określonych środowisk, kt óre tak sob ie wyobrażają uporz ądkowany świat, czyli jes t światłem s ą określone cel e mają w ładzę i miejsca inni nie być może jest t o konsekwencja przede wszystk im t o świat uporz ądkowany wg bardz o jasnyc h kryteri ów i ka żdy inny z tak im socjologicznym rozumieniu, czyli kto ś kt o w jak im sens ie wykracza poza tę sp ójność tak pow iem, u żywając teg o określenia jest traktowan y jak o zagro żenie dlateg o uporz ądkowanego świata uporz ądkowanego świata w tym s ą np. jasn e gran ice, kt óre oddzielaj ą Polaków nie Polaków jest opowie ścią władzy równać te j h ierarchii władzy prawd a w takim sens ie to opowie ść o w ładzy, że jeżeli n o, jakby pozycj e społeczne wynikaj ą z pewne j h ierarchii warto ści, wi ęc w ty m sensie tak, jeżeli t o nasz a h ierarchia wartości będzie t ą dominuj ącą t o i my będziemy tym i, kt órzy b ędą uznawal i powołany w ten spos ób porz ądek spo łeczny za s łuszne, ale w ty m sensie mo żna powiedzieć, że pogard a anty republika ńska cz y ant y demokratyczn a, bo wszysc y s ą r ówni demokracji ta k w tak im sens ie tak z ty m, że ja by m powiedzia ła, że walk a o społeczeństwie, w kt órym wszysc y s ą r ówni o tym, chwilę m ówiłyśmy, że tak im idealnym modelem spo łeczeństwach zachodnich kt óre, jakby d łużej dochodziły do teg o punkt u jes t układ, w kt órym ka żdemu cz łonkowi spo łeczeństwa przynależy tyl e sam o szacunku spo łecznego, bo ka żdy jes t potrzebny wszystk ie pozycje s ą ważne ka żdy jest potrzebn y zwi ązku z ty m każdego nale ży szanowa ć na drug im b iegunie jes t społeczeństwo, w którym si ę toczy rywal izacja szacune k, bo n ie wiadomo nie ma zgod y co do teg o kom u szacunek spo łeczny powinien przynależeć, al e co ważniejsze nie ma zgody c o do teg o, dlaczeg o za c o należałoby szanować tymczase m mówiłyśmy ju ż wted y, k iedy rozmawiałyśmy o Gniewie po gn iew tyc h bezpośrednich interakcjach tak naprawd ę ujawnia te n sa m proble m pogarda natom iast jeśli mia łbym jako ś tak usystematyzować ujawnia te n proble m na poz iomie takich tak im symbol icznym takich wyobra żeń o społeczeństwie o tym, jak ich gru p przedk łada społeczeństwo, jakim wzajemnym stosunk u te j grup y do s iebie pozostają t u trudno mówić o Gniewie, bo nie ma konkretneg o innego natom iast w łaśnie tak im tak ą tak im sposobem ustawienia sob ie wyżej obron y swoje j pozycj i cz y w og óle do zarysowan ia jakie ś hierarchie staj e si ę Bogarta on a jednak tak ie mam cały czas, mimo i ż wskazała pan i pewne j konstruktywne właściwości wydaj ą si ę społecznie bardz o n iebezpieczna, bo zwi ązana i przemoc ą jest human izacja tak, je żeli ja jeste m lepsz y, a nawet w zasadz ie t o ja wniosek wartości, kt óre s ą od moraln ie wy ższą alb o skuteczniejsza no t o te n innymi przeszkadz a nawe t ja mam prawo stosowa ć wobec n iego w ka żdym przypadk u przemo c na pewn o pogard a ułatwia drog ę do przemoc y i często warunk iem pogard y jes t human izacja, nawiązując do tego, czeg o zaczęłyśmy, czyl i o d p iosenki Kaczmarskiego to on zestawia z e sob ą 2 emocje nienawi ść pogardę ka żda z tych emocj i może doprowadzi ć w skrajnym przypadk u do przemoc y i pogard a nienawiść natom iast w jakimś sens ie miała wartościowa znałem powiedziała, że jedna k nawe t nienawiści lepsz y o d pogard y, bo pogard a zakłada, że te n inny jest gorsz y ni ż ja jak wr ócimy do te j dyskusj i o warto ściach o ty m, o ty m porządku spo łecznym nie ma leg itymizacji brak konsensusu c o do warto ści toby m zaryzykowa ła stwierdzenie, że pogard a jes t o tyl e n iebezpieczna, że on a n ie zostawia przestrzen i na dialog wartościach, bo mo żna, b y sobie wyobrazi ć, że powinniśmy tak im idealnym świecie przedyskutować c o jest dla na s ważne etos prac y budowa ć be z pogardy nim poszli byśmy mogli żeliwo się zgadzamy, bo nic więc, że to prezent jes t t o c o powinni śmy walczyć inni twierdz ą inaczej myślę, że t o c iekawa dyskusja, al e te ż moglibyśmy oczywi ście natom iast tylko wted y, je żeli c i kt órzy, kt órzy ciężko pracują m ieliby poczuc ie, że s ą w sposób odpow iedni wynagradzan ie szacunk iem spo łecznym także wydaj e się, że akura t w tym przypadku głos kij marchewka jest też marchewka można, b y tak budować społeczeństwo, gdzie ludz ie, kt órzy ci ężko pracuj ą sączyła si ę bezp iecznie s ą wynagradzan i w odpow iedni spos ób i jakb y n ie k ijem, czyl i kto ś ciężko pracuje nie starcz a mu, al e jeszcz e, czeg o zawstydzi ć pogardzić zostawi ć w og óle samemu sobie radz i, bo wtedy mo że się naucz y prac y oczywiste oczyw iste, że tak natom iast te n poziom bogaty jedna k się b ierze w mo im g łębokim przekonan iu przetasowań strukturalnyc h, dlatego że gdyby śmy m ieli do czyn ienia z tak ą jasn o określoną struktur ą opozycji t o pogard a by łaby prawdopodobn ie obecny m marg inalnie problemy zaczynaj ą wtedy, kiedy on a jes t wykorzystywan a w tak ich stos codz iennych stosunkac h spo łecznych do teg o, żeby sameg o s iebie jakoś ustawić spo łeczeństwo jako ś si ę zlokalizowa ć i jednocześnie innych Marta śledziła względem siebie czu ć czuć lepiej w tak im sens ie wyższego poczuc ia w łasnej wartości, ale trzeba by ć mo że bardz iej psycholog iczna perspektywa, cho ć trzeba socjolog iczne te ż, że pogarda jest te ż bronią dl a tych, kt órzy maj ą niższe poczuc ie w łasnej wartości z r óżnych powod ów mog ą Niemiec tak się zostaną, ucząc możemy chyba postawi ć tezę, że w niekt órych spo łeczeństwach, w kt órych demokracja pogardy jes t mniej równości jes t wi ęcej, a w niekt órych i pogard a i nier ówność c o bardz iej obecn e tak natom iast wracając do tego c o pani przed chwil ą powiedzia ła o o perspektyw ie psycholog icznej t o rzeczywiście t o nawet n ie musi by ć nazwane perspektywa psychologiczna może by ć też socjologiczn ą tym czynn ikiem tak im kluczowym c o zresztą w ątkiem teraz w iemy w przysz łym tygodn iu jest lęk o statu s, czyli l ęk swoj ą w łasną pozycj ę w tym momenc ie te n l ęk otwierałby drog ę dla bogat e tak sam o jak lęk opozycj ę w bieżącej interakcji otwiera drog ę dla agresji cz y też gniewu w tyc h codz iennych interakcjach o l ęku b ędziemy za tydzie ń rozmawia ła już dziś ko ńcząc t e rozmow y o pogardzie t o jako socjolo g jes t pan i zan iepokojona ty m rosn ącym rosn ącą pogard ą w Polskim społeczeństwie źle cz y ksenofob iczna szowinistyczna ora z to sko ńczy tak ą rasistowsk ą merytoryczną uważam, że t o się k ładzie istotnym brzem ieniem na stosunkach spo łecznych, al e głównie, dlatego że jes t bardz o trudna emocja t o znaczy wchodz ąc we wszystkie kolejne sytuacj e społeczne n igdy nie mo żemy by ć pewni teg o jak zostan iemy potraktowani szczeg ółami o ochronie panie chro ń mnie czem u ja n ie mam czy pogard y c o mi ja k mi szkodz i ci ężkim jes t zapewne do świadczeniem cz y z 1 na pewn o ci ężkim do świadczeniem, jeżeli jakim ś pogardzan y, al e tak jak pan i powiedziała są często 2 strony teg o samego model u zreszt ą, analizując ju ż tak pow iem dystrybucję pogard y w Polskim spo łeczeństwie wskazaliśmy na t o, że s ą pokazujący pogardz a nie każdy Pogan Zając jest jednocze śnie tym, kt óry jes t pogardzan y, wi ęc mog łabym powiedzie ć, że ta prośba o ochron ę przed pogardą jes t z 1 strony pro śby o to, żeby mijanie pogad a zaocznie pogardz a dzia ła al e, żeby jednocze śnie b ędą nie pogardzany, żeby nie by ła t ą, kt órą si ę pogardza dr maja Sawicka z Instytutu socjolog ii Uniwersytetu Warszawskiego było pa ństwo się bardz o jak zwykl e za to dzi ękuję ra z dziękuję bardz o prosz ę państwa, które Sawicką za tydzień o l ęku, a dziś tyle c o z Martyną o środku dl a pa ństwa przygotowa łyśmy progra m realizowa ł Adam się na informacje po n ich jeszcz e wi ęcej sportu zaprasza Mateusz Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA