REKLAMA

Szczyt klimatyczny: co jest najważniejsze, czego się spodziewać?

Światopodgląd
Data emisji:
2019-12-03 15:00
Audycja:
Światopodgląd
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
22:51 min.
Udostępnij:

Gościem Agnieszki Lichnerowicz była Lidia Wojtal niezależna ekspertka ds. polityki klimatyczno-energetycznej, była negocjatorka w zespole polskiej delegacji na globalne negocjacje ONZ w latach 2007-2017

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
świat podgląd Agnieszka Lichnerowicz serdecznie zapraszam państwa na światopogląd, który zdominują dziś 2 szczyty to, że zdominują nie znaczy, że będą jedynymi tematami m.in. zaprosimy też państwo dzisiaj w ramach przeglądu prasy zagranicznej na przegląd prasy ukraińskiej, ale co ciekawe to też przez przed przyszłotygodniowym szczytem normandzkim od razu w ogóle chyba należy podsumować, że teraz czekają nas 2 tygodnie szczytów i dziś właśnie rozpoczyna się szczyt Rozwiń » na co znów jakoś egzystencjalne, więc po godzinie szesnastej będziemy się łączyć z ekspertami, którzy są tam na miejscu w Londynie z Michałem Baranowskim dr Patrycją Sasnal, więc z serca wydarzeń będą dla państwa komentować co jest ważne co się dzieje, ale zaczniemy od szczytu klimatycznego, który rozpoczął się wczoraj w Madrycie i dlatego też państwa gościem jest teraz Lidia Wojtal dzień dobry dzień dobry ekspertka ds. polityki klimatycznej energetycznej i też negocjator klimatyczne tak określiła m.in. w zespole polskiej delegacji na globalne negocjacje ONZ w latach 2007 i 2017 do 2 tys do 2017 roku m.in. także bardzo cieszy bardzo dziękuję, dlatego że chciałabym, żebyśmy spróbowały podsumować jakoś moment walki przeciwdziałania kryzysu klimat etyczne mu w jakim teraz jesteśmy my Polacy Unia Europejska i świat słowem wstępu to jest już 2005. szczyt klimatyczny kot 25 i czego się co, jakie ma znaczenie jako się zapisze mnie jak Paryż słynny pożar w rejestrze oraz generowanie jak Paryż 8 zapisze jako coś co ma de facto skończyć ten proces, który z dużym wysiłkiem podjęła Polska prezydencja rok temu w Katowicach właśnie od wczoraj zakończyła się Polska prezydencja kota warto dodać jest to niewątpliwie duży sukces Polski jako gospodarza, ale pozostały pewne niedociągnięcia coś, czego przy takim natężeniu i politycznym i techniczne, bo to były szalenie techniczne negocjacje nie dało się po prostu dopiąć i takim najważniejszym elementem, który musi być dopięte, żeby ten system pod nowym porozumieniem paryskim tak już na poważnie zaczął hulać to jest to są tzw. mechanizmy Międzynarodowego handlu emisjami to jest 1 punkt też rozumiem oczywiście kwestia tego, kto ma składać ile dołożyć do czego mówi pani o finansach tak tak kanie to jeszcze nie jeżdżenia nie ten moment ten moment będzie zgodnie z ustaleniami ubiegłorocznego szczytu on będzie dopiero za rok w Glasgow wrażenia, kiedy będzie prezydencja brytyjska natomiast nie ukrywam, że na pewno będą próby podejmowane, żeby na ten temat rozmawiać ale jakby mandat jest jasny i nie sądzę, żeby w tym roku jakieś poważniejsze dyskusje odbywały jeszcze 1 wątek ponoć nazywa się te ten szczyt tylko madrycki niebieskim ponieś oceany mają być tematem tak każda prezydencja wybiera sobie, jakby taki motyw przewodni, który nie jest motywem negocjacyjnych kot tym co o otacza szczyt taką dodatkową dodatkowym sznytem, który nadaje prezydencja danego szczytu i tak jak Polska miała właśnie lasy elektromobilności sprawiedliwą transformację tak właśnie Madryt, a wcześniej tak naprawdę Chile wybrali sobie oceany jako ten element, który należy się szczególnie, którym należy się szczególnie zainteresować wydaje się, że nasza rozmowa z takim dobrym momentem, żeby podsumować to co udało się osiągnąć, czego nie udało się osiągnąć, jakie to stanowisko, bo cały ten proces transformacji energetycznej czy przeciwdziałania kryzysowi walki z kryzysem klimatycznym niezwykle trudny skomplikowany jest wielowątkowe jest naukowy jest techniczny jest bardzo dużo różnych danych i politycznych rywali niezapomnianym powoduje, że manipulują różnie albo interpretują, jaki im wygodniej myślę, że to tworzy chaos informacyjny cofnęła się do 2015 roku przypomniała, że tak właśnie takim szczycie w Paryżu prawie 200 państw, bo teraz też jest prawie 200 państw zgodziło się, że należy ograniczyć wzrost temperatury do 2 stopni to się mówi w porównaniu do czasów przed przemysłowych powiedziałem, że mniej więcej 200 lat temu zaczęliśmy masowo na świecie, a zwłaszcza zgoda, że 202 stopnie to był ten cel, jakby minimum natomiast drugą połową tego zdania, które pani właśnie powiedziała to było zatrzymanie wzrostu tej temperatury na poziomie 1,5 stopnia, jaka jest różnica czy coś toczy walkę, dlaczego niektórzy uważają, że należy właśnie zatrzymać się na 1,52 stopniach dla nas to w tej chwili może jeszcze niema takiego znaczenia, ale są państwa, które już przy obecnym wzroście temperatury odczuwają naprawdę straszne skutki i z tego właśnie urodziła się cała dyskusja o szkodach i stratach i toteż w tej chwili na szczycie w Madrycie jest co przepraszam za za promowanie w tym momencie, ale co to znaczy to są państwa, które wiedzą, że nie są w stanie się zaadaptować do skutków zmian klimatu one są tak potężne tak groźne, że one mogą już tylko osłabiać te negatywne skutki, jakie są państwa się pytają pytają w jaki sposób to robić w ogóle w jaki sposób mogą dostać pomoc to są głównie państwo wyspiarskie małe państwo wyspiarskie, które się nam na Pacyfiku tak szczególnie natomiast państwo, które uważają, że nie są wyspiarski mi ale, ponieważ nie mogą sobie poradzić pustynnienie one też uważają, że mają szczególne warunki to też się toczy ta dyskusja w tym momencie, czyli o to jak, jakiej pomocy, jakiego wsparcia czy Solidarności mogą oczekiwać od bogatszych lepiej położone dokładnie tak to jest właśnie 1 z tych dróg to jest drugi element tej dyskusji, która będzie w tej chwili na Madryt w Madrycie od tego się zaczęło w czasie dzień był w dużej mierze im tak poświęcony tym, którzy już w pewnym sensie no nie ochronią to jest w ogóle taki motyw, gdzie to jest ta konwencja to forum mówi o tym o tym jak świat solidarnie ma generalnie sobie pomagać i te państwa one zawsze miały, jakby najwięcej pomocy utrzymywać, bo one są najbardziej zagrożona, a jednocześnie najmniejszym stopniu przełożyły się do tego, że te zmiany klimatu w ogóle się zaczęły, bo to są BOŚ wrócimy do tego, bo chciał jeszcze ten proces paryski mówi się o zatrzymaniu na 1,5 albo 2 stopnia wzrostu temperatury w stosunku do tej czasu przed przemysłowych jak będzie, tak więc 200 lat temu zaczęli masowo szczególnie tym bogatszym zachodnim świecie wydobywać surowce przez to emitować co 2 i cała cała ta reakcja łańcuchowa się zaczęła właśnie do tamtego momentu próbujemy porównywać wzrost temperatur 1,5 czy 2 stopnie i teraz Antoniego teraz, czyli sekretarz generalny ONZ powiedział, że mamy wszystko mamy wiedzę mamy możliwości techniczne brakuje woli politycznej była cała seria raportów różnych agend ONZ-owskiej organizacji międzynarodowych, które miałem pozwala podsumować proszę rozwinąć mówił, że nie jesteśmy w stanie przy takim tempie transformacji energetycznej do tej pory nie osiągniemy tego celu, bo emitujemy coraz więcej co ma no pozostaje się zgodzić może przesunąć, ale proszę wziąć łącznie to jest za jakie mamy szansę w stosunku do tego celu nawet 2 stopni w tej chwili faktycznie przy takim tempie, jakie sobie wyznaczyliśmy na tym poziomie szanse są właściwie żadne, a to, dlatego że parę porozumienie paryskie, mówi że każdy z państw w samo sobie wyznacza cele i te cele zostały wyznaczone 2015 roku i po ich zsumowaniu wyszło, że nie jak te 2 stopnie nie wychodzą one idą do 3 do 4 stopni to jest zdecydowanie za dużo no, jeżeli porównamy to do tego poziomu 1,5 stopnia to w ogóle nie można tutaj mówić o przeżyciu niektórych państw na ziemi, więc jest problem jest on w porozumieniu paryskim do jakiego stopnia rozważany w kontekście tego jak można zwiększyć te zobowiązania jest tam taki mechanizm i on będzie co 5 lat powodował, że państwa będą musiały przejść z nowym wyższym celem od poprzedniego celu i teraz mamy pierwszy rok taki rok startowe, które się zacznie 2020 roku, gdzie państwa, które do tej pory miały cele na 2020 piąte rok muszą zgłosić coś na 2030 rok, a państwa, które mają już cele na 2030 roku tak jak Unia Europejska muszą się zastanowić czy zostają przy tym samym celu czy też może chcą zgłosić całą wieś ta toczy się walka z Unii Europejskiej więcej za kilka minut państwa gościem jest Lidia Wojtal ekspertka negacja Czarka klimatyczna za kilka minut po informacji wrócimy światło podgląd Agnieszka Lichnerowicz państwa gościem cały czas jest Lidia Wojtal ekspertka ds. polityki klimatycznej energetycznej też negocjator klimaty na m.in. w zespole polskiej delegacji na globalne negocjacje ONZ w latach 20072017 trwa już szczyt klimatyczny kolejny w Madrycie, który sam jest taki bardziej techniczne jak mówiła Lidia Wojtal jego celem jest domknięcie jeszcze tych kwestii porozumienia paryskiego, które do tej pory w toku negocjacji nie zostały domknięte, a konkretnie w Katowicach w Katowicach dokładnie i ale jest to dobry moment, żeby też podsumować te skomplikowane kwestie podrzuca państwo też 1 z ostatnich raportów, bo ten szczyt był poprzedzony całą serię różnorodnych raportów na temat tego jak sobie radzimy jak słyszeliśmy przykładnie, a ten akurat jest z międzynarodowej organizacji meteorologicznej, że zapowiada się, że ta, że lata 2005201919 będą naj cieplejsze i 5 latką w historii badań czy zapisów temperatur temperatury na świecie wracamy do szczytu spróbujmy podsumować też gra go między różnymi państwami, bo wydaje się sytuacja jest gorsza niż była 4 lata temu w Paryżu z 1 strony mamy stany Zjednoczone, które właśnie wychodzą z porą, by wychodzić, ale wychodzą kach i w teraz już nawet w Madrycie są logistyki pół reprezentacji taki status oni tam są, bo muszą być, bo są nadal nadal nadal są jednak stroną tych negocjacji pilnują nadal tego co mu, czego mogą jeszcze dopilnować, ale generalnie nie są bardzo aktywna, bo wszyscy wiedzą, jaka sytuacja aktywnie są, że było ciekawe aktywne są ich stan poszczególnych te ambitne i one faktycznie dają znać, że jednak reforma my będziemy działać z 1 z tych miejsc, które bardzo odczuwa już efekty tej tylną i dramat jest najbardziej aktywnymi najbardziej ambitny tak naprawdę stanem z drugiej strony mamy Chiny, które cały czas stawiają elektrownie i ze względu na skalę wielkość tego kraju te moce, by nie będę państwu podawać, ale pozwolę sobie zacytować w ciągu ostatnich miesięcy wg organizacji rynku Chiny postawiły nacisk na moce węglowe oddano do użytku 43 GW nowych instalacji elektrycznych to więcej niż wystarczyłoby do zniweczenia scenariusza 1,5 stopni wydaje się, że Chiny to już nie są tak ambitne na zielone były to znaczy tak Chiny cały czas mają ten sam cel, które zgłosiły 2015 to jest cel, który wyznacza, kiedy one zaczną emitować mniej, czyli do 2030 roku emisje będą rosły tak sobie wyznaczyły swój cel do 2030 roku, więc stawianie tutaj elektrowni nawet 10 lat najwyraźniej im się opłaca no po 2030 ma majątek misji zacząć spadać jeszcze kilka miesięcy temu mieliśmy takie informacje, że Chiny tak naprawdę zaczną redukować o wiele szybciej, ale teraz już informacja nie jest aż tak wyraźna i tak optymistyczna wygląda na to, że jednak Note emisje będą do tego 2030 roku rosły no, chyba że znowu coś bardzo zmieni, a tym czymś mogą być może być dalszy rozwój technologii na polskiej prawicy czy wśród takich sceptyków powiedziałabym klimatycznych słychać, że w ogóle jakakolwiek aktywność redukcja nie ma sensu przy takich trendach w Chinach czy skala tego kraju skala emisji w tym kraju jest tak ogromna, że takie za kolokwializm ciułanie Unii Europejskiej tu trochę przyp niemy tam trochę przed dniem zmiana stylu życia cała dyskusja nie mają sensu w cieniu tych co 2 z Chin, gdyby te negocjacje klimatyczne opierały się wyłącznie na stanie obecnym faktycznym to może, by to faktycznie była odpowiedź na NATO co pani powiedziała to co jest właśnie ogłoszone w ten sposób natomiast negocjacje klimatyczne cofa cofają się o wiele bardziej do roku dziewięćdziesiątego drugiego, gdzie Chiny absolutnie jeszcze nie notowały takich ilości co 2 one zaczęły dopiero chwilę po 22 roku to robić i dziewięćdziesiątym drugim roku Chiny były dużym, ale bardzo biednym krajem i takich państwu bardzo bardzo dużo i wtedy ta grupa, która de facto spowodowała globalne ocieplenie spowodowało rozpoczęcie tego cyklu zmian klimatu to grupa około 40 państw przyjęły na siebie zobowiązania, że to one będą prowadziły globalne wysiłki na rzecz redukcji emisji i to była konwencja albo w dziewięćdziesiątym drugim roku na tej konwencji na podstawie tej konwencji przyjmowane były kolejne akty prawne porozumienie paryskie też jest oparty na tej konwencji stąd wynika obowiązek Unii Europejskiej i innych wysoko rozwiniętych państw do redukowania emisji wprowadzenia tych wysiłków dlatego Unia ma większe zobowiązania niż obecnie Chiny, pomimo że Chiny emitują więcej rozumiem, ale czy efekt jest taki po cięciach nie mają sensu w obliczu tego jak duża, że 1 ruchem Chiny mogłyby uratować porozumienie paryskie wykonalność tego porozumienia, a bez bez tak dramatycznie się zmian w Chinach się tego tekstu i dań, jakby nic nie zmieni tutaj działają międzynarodowe nie działa na zasadzie zmuszania nigdy niema czegoś takiego, że może państwo zmusi, żeby coś robiło lub czegoś nie, ale nie wytłumaczy to prawny jest, ale pani wytłumaczyć zbywając działań Unii, która nie nie tylko liderem tych przemian, ale chcę być jeszcze ambitniejsze to znaczy ten, kto te cele w 2030 roku redukcyjne jeszcze przykręcić mówi się, że Unia jest takim transferem niemal wyznaczamy pewne standardy i inne państwa po prostu do nich aspirują to jak to jest skuteczne to naprawdę zależy od wielu czynników i nie czuje się na siłę, żeby tutaj rozwijać natomiast to co zaczęło się z Unii Europejskiej chodzi o źródła odnawialnej energii Zach zostało bardzo mocno przez Chiny podchwycone tak naprawdę jeszcze kilka lat temu import import paneli był z jakby po ograniczany do Unii Europejskiej pokazało, że Chińczycy zaczęli produkować w wiele większą nawet o wiele większą skalę o wiele taniej czy też bawiło się on będzie liderem tych nowych dokładnie tak oni zaczęli to u siebie rozwijać na taką skalę, że w tej chwili są chyba drugim światowym producentem, żeby jeśli się nie ma, więc tak my jako Unia wyznaczamy pewne standardy liczymy na to, że inni poczują się no wiem, że to słabo zabrzmi, ale zainspirowani naszą postawą, zwłaszcza zieloną rewolucję przemysłową w dużej mierze zaczęły się, że najbogatsze kraje mają najwięcej wyemitowały no i Otton o tym, właśnie mówię, że ta odpowiedzialność cały czas pod spoczywa na państwo najbardziej rozwiniętych, nawet jeżeli rzeczywistość taka codzienna mocno odbiega od tego co jest rzeczywistością prawną oraz ciekawe jest moment dla Polski, dlatego że Polska z 1 strony w gronie tych państw Unii Europejskiej, czyli teoretycznie tych, które były w awangardzie emitowania co 2, ale z drugiej strony w tej drużynie z 1 z uboższych krajów takich, które mają bardzo trudny punkt wyjściowy, bo bardzo gospodarka jest uzależniona od węgla uznacie państwo też Polski rząd odwołuje się tego argumentu bardzo często, więc pani podsumuje te działania Polski do tej pory, jeżeli chodzi o zobowiązania itd. to długi, ale chodzi, żeby to fakt, że tak ale, żeby jakiś skazać podsumować to, żeby też słuchacze mieli ogląd ogólny może tak polskie działania chodzi o redukcji emisji mieliśmy bardzo duże zmiany faktyczne w latach dziewięćdziesiątych to cały czas pamiętamy przypominamy naszym zachodnim sąsiadom, że my naprawdę już dużo zredukowaliśmy, chcąc nie wolno myślę, ale koszty społeczne były wysokie, jakby o tym nie da się zapomnieć nawet nikt nie próbuje teraz mamy kolejny skok spowodowany właśnie przy dążenia do przyjęcia neutralności klimatycznej, czyli tego, żeby wyzerować emisję do 2050 roku istotne czy wyzerować emisji znaczy zawsze będzie coś wyemitowało dokładnie zawsze się będzie co emitowało, ale to co będzie emitowane na końcu powiedzmy już tam, gdzie nie można będzie tych emisji się totalnie pozbyć np. w przypadku rolnictwa czy kilku inwazją pewnie dotarł nastroju pracujemy, ale i tak tak jak cement troszkę gorzej to, żeby te, które emisji, które będą wyemitowane, żeby mogły być pochłonięte czy to przez systemy naturalne takie klasy gleby czy też przez dzięki technologii, która będzie w stanie te emisjach, by wyciągnąć i odpowiednio zagospodarować to być cel na 2050 dokładnie cel dla całej Unii, którego Polska raczej nie zrealizuje tego ja nie jestem w stanie w tej chwili powiedzieć czy Polska zrealizuje czy nie natomiast celem nie jest dojście do tego momentu, gdzie taki, gdzie będzie można powiedzieć, że to się wydarzyło być może to będzie kilka lat potem, ale ważne jest, żeby przyznać się, że to jest dla wszystkich Unii Europejskiej i ta chwila prawdy właśnie nastąpi za 9 do 10 dni, czyli np. narazić na radzie Europejskiej przyszły czwartek piątek szczytu co tam nastąpi nie w tym tygodniu tylko w kole tartak to jest szczyt, który był to jest dyskusja, którą przykładaliśmy od początku tego roku jak Unia Europejska i ona tam być zdecydowane czy Unia oficjalnie się oficjalnie poprze ten cel, czyli zdecyduje, że będzie go realizować do 2050 roku nie znając oczywiście przyszłość, bo nikt nie siedzi za zieloną kulą tylko mówił wiemy mniej więcej co możemy zrobić z 2030 roku wiemy co zainwestować, w które kierunki są dla nas ważne, czyli te, które będą emitowały jak najmniej albo w ogóle nie będą emitowały do tego się zobowiązujemy i do tego zobowiązujemy się finansować tylko te inwestycje, które się do tego przykładają do tego to jest ten punkt Polski, które pani pytała powiedzmy, że na poprzednim szczycie Polska m.in. była 1 z kraju, które zablokowały zawetowały ten cel tak, bo 1 z punktów tej decyzji tego się spodziewam się o tym, też mówi mówią przedstawiciele rządu jest to, że nie wszystkie państwa są w stanie w ten sam sposób nawet inwestować tą tą transformacji w 2 Thomas toczy się bój o to dzieci pieniądze na mi tzw. dziękować czy na redukcję emisji co nazywa migracja katolickiej się po angielsku wiem, że to brzmi łagodzenie bez zmian klimatu, ale tak po ludzkiemu to chodzi o to, że o czarny cios, że w dużej mierze Polski rząd mówi nam trzeba wesprzeć finansowo w tym działaniu nie ma ono toczy się teraz bój o pieniądze taki powie, że nie ma w tym niczego nadzwyczajnego zwany także te pieniądze rzeczywiście zostaną wydane na transformację energetyczną druga sprawa to jest to się ważna sprawa, bo jednak drugi raz okazję idealny będzie walczyć o to, żeby celują obowiązywały mnie, ale z drugiej strony realnie będzie brała udział w tym zrozumie, że no też w tym w tej transformacji gospodarczej znowu będziemy na końcu mało jak może się okaże jednak, że te ramy właśnie polityki wymuszą zmiany i że społeczeństwo, które coraz bardziej jest ekspansywny da na to co się dzieje na świecie i klimatem jednak zainteresuje się tym, żeby się to wszystko łączyć się powoli zaczyna dziać to jest jakby ten ten element optymizmu, który cały czas jednak sobie pielęgnuje je tylko dodam, że parlament Europejski ogłosił stan wyjątkowy kryzys w stan wyjątkowy klimatyczny oznacza, że kryterium klimatyczne ma obowiązywać wszystkie decyzje też został ogłoszony Eurobarometr, czyli badanie sondażowe Unii z tego wynika, że walka ze zmianami klimatu znalazła się na szczycie jest pierwszym priorytetem wskazanym przez obywateli Unii Europejskiej Lidia Wojtal ekspertka ds. politykę klimatyczną energetycznej i negocjator klimatyczna, bo państwo kościół bardzo dziękuję ja również jedzen Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

40% rabatu w zimowej promocji TOK FM. Nie czekaj - zdobądź swój pakiet "Aplikacja i WWW" z solidną zniżką, aby słuchać wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!