REKLAMA

Dostęp do internetu prawem człowieka?

Wieczór Radia TOK FM: Godzina Filozofów
Data emisji:
2019-12-03 21:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
29:18 min.
Udostępnij:

Czy dostęp do internetu jest prawem człowieka? Jaki ma wpływ na dobrostan ludzi? I w ilu miejscach na świecie jest traktowany jako coś, co się nam po prostu należy?

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
na zaczynam wieczór Radia TOK FM już na dobra czy raczej godzina czy pół godziny filozofów dr Piotr Toczyski w studiu dobry wieczór 9 Akademia pedagogiki specjalnej porozmawiamy o internecie o internecie jako prawie człowieka taki tekst ukazał w czasopiśmie Journal Apple filozofii niedawno autorem jest Martin Regalicy etyk z uniwersytetów firm Inga jak pan przedstawia taką rozbudowaną argumentacji, dlaczego internet powinien w poczet praw człowieka zostać wpisany czy raczej Rozwiń » dostęp do internetu i co myśli o tym, pomyślę, że od tego zacznijmy jemu rzeczywiście chodzi o dostęp jako prawo człowieka nawet nie tyle pewnie mu, żeby zostało wpisane co dostarcza argumentów za tym, że to już gdzieniegdzie bywa wpisywane, bo jakiś tam sądach potrafi tak orzekł coś takiego, że internet prawem człowieka jest, ale fakt fakt, że dostęp do internetu natomiast bywa także katalog praw człowieka czy w ogóle sam fakt tego, że internet może być przydatny kwestionowany przez państwa prawa jak taka relacja głównie między państwem jednostką został też dyskusyjne i w zasadzie tezą tego tekstu jest na to, żeby po prostu uzasadnić, czyli 18 stron uzasadnień, dlaczego internet prawem człowieka jest mieć taką dyskusję różnymi ludźmi wiele razy o tym czy internet jest wręcz dać dostęp do internetu jest pewne człowieka i powstanie takie oczywiste nawet ciut internetu znawcy to chyba jest jakaś podstawa światopoglądowa, która sprawia, że jedni powiedzą tak inni widzą nasz, jakbym chciał, żeby był dostęp jako mały człowiek widziany stałymi oczywiście od razu tezami przeciwnymi drugi, jaki dostęp jak zorganizowany na jakich zasadach, jakie sposobu użytkowania w jakim punkcie właściwie mogę powiedzieć o tym, że ten dostęp nie sprzyja prawom człowieka tylko jakiś sposób wyhamowuje nadanym przez właśnie to, że sprawa to jest tak jak powiedziałeś rzecz, która już bywa dyskutowana jest także ten autor jako pierwszy tego rodzaju pomysł sformułował przyjrzyjmy się może tym argumentom za wobec tego na początku oczywiście wszystkie kwestie związane z tym, że bardzo wiele spośród rozmaitych aktywności dzisiejszego człowieka rozgrywa się właśnie w internecie za pośrednictwem internetu, że też pewne narzędzie, które już nie tylko stanowi jakiś dodatek do funkcjonowania, ale po prostu elementarną płaszczyzna, w której się pewne rzeczy odbywają to jest niewątpliwie poważny argument jak i jakie są inne przepisy taki, że prawa polityczne trudno dzisiaj zrealizować bez internetu czyli, jeżeli chcielibyśmy wpłynąć na coś więcej niż nasze podwórko to musimy być w komunikacji z dużym z tych innych podwórek albo innych krajów, żeby np. zmieniać rzeczywistość ponad graniczną coś takiego jak zaistniała Unia Europejska, gdybyśmy chcieli ponad granicami jakikolwiek ruch społeczny powołać albo mieć jakikolwiek wpływ na coś więcej niż niż nasz, a lokalność musimy być w kontakcie ten ma także z możliwych tylko przez internet stan ten argument wpływa na różne są one powtarzane w tym tekście i ten argument zasadzie jest jakoś tam, decydując druga sprawa internet dostarcza przestrzeni to realizowanie swojej swobody ekspresji, ale gdyby, gdyby część popatrzyć na różne prawa tych deklaracji praw człowieka, która tam czterdziestym ósmy roku była przyjęta to żadne pojedyncze nie jest objęte przez dostęp do internetu jest także sięgamy trochę do prawa do zrzeszania się trochę do prawa do informacji i internet jest tu tu jakoś tam konieczne w tych czasach już, żeby zdawać na zgromadzenie publiczne mniejszy bardziej pomyśli właz no musimy mieć jakieś narzędzia komunikacji moglibyśmy robić tak jak dawniej rozwieszać np. para albo stworzyć listę co do kogo dzwoni takie się rysuje diagramy nieraz dawno temu uczyli się tego harcerze później żyznej gleby dziś pewnie byłoby tym trudniej tak bez tych mediów społecznościowych powiedz tam takie przykłady, spadając to już są 2 wystarczające argumenty, żeby powiedzieć to takie właśnie meta prawy człowiek interesu takim narzędziem do realizowania swoich praw, które jako ludzie mamy, zwłaszcza tych politycznych związał, ale też Kubat związanych z dobrym życiem litewskiej kolejnej generacji najmniej chyba do tych osobistych, chociaż tutaj można pewnie takie myślenie filozoficzne sobie próbować przeprowadzić to w zasadzie internet czy w szczególności portale społecznościowe stały się taką przestrzenią debaty publicznej dzisiaj co ma swoje rzecz jasna jasne ciemne strony, bo i budzi wiele różnych kontrowersji wytwarza zupełnie nowe problemy Jasek wspominam zresztą rozmawialiśmy czas temu także na tej antenie no 1 z moich programów na ten temat taką sprawę Alexa Jonesa to jest człowiek, który był 1 z głównych propagatorów dość osobliwych teorii spiskowych i też takich poglądów skrajnych politycznych niezwykle popularne cieszące się wielką oglądalnością na YouTubie klikalności na Twitterze jego konto na Facebooku też miało potężną grupę tzw. followersów i w pewnym momencie po kolei właściwie na skutek jakiejś umowy wszystkie podmioty zdecydowały się panować Rząsa wyłączyć mu po prostu wszystkiego konta kanały definitywnie raz na zawsze po jakichś tam wypowiedziach, w których negował realność zamachu w 1 ze szkół amerykańskich na uznano, że to już pewne przekroczenia no i dyskusja całkiem poważna rozgorzała na jaki w ogóle zasadzie właściwie dzisiaj ta debata publiczna ma funkcjonować skoro jednak firmy prywatne decydują o tym kto ma głos aktor nie czy to nie jest nadużycia, ale złe strony niedawno wypłaca Baran barona Cohena też w tym duchu Niemczy czy słyszałeś co ostatnio powiedział powiedział, że to też nawiązanie do słów cukier Berga, który niedawno, zeznając przed kongresem powiedział, że no nie jest od tego, żeby tutaj regulować wolność słowa może, gdyby w latach trzydziestych istniał Facebook podział Sasha Baron Cohen to takie trzydziesto sekundowy np. reklamy ostatecznego rozwoju rozwiązania kwestii żydowskiej spokojnie Hitler mógłby na swoim profilu publikować na ich to jest właśnie coś co domaga się regulacji mówi o tym, dlatego, że no właśnie debata publiczna rozgrywa się w internecie, kto nie ma dostępu do internetu to właściwie nie wie co się dzieje nie może tak powiedzieć o sobie decydować z drugiej strony to rodzi liczne problemy to znaczy mnóstwo nowych wyzwań się pojawia w tym w tym kontekście także ten odwieczny spór między zakresem prawa do swobody wyrażania opinii, a jakiejś np. jakość tych informacji, które są w ramach tej swobody realizowane, gdybyśmy się mówili, że ten Alex Jones jest po prostu jakąś jakimś happeningiem artystycznym wykonywanym dziś w jakiej przestrzeni, w której nikt mu nie wierzy to pan się ludzie sobie różne rzeczy mogą gdzieś tam robić pewności, kiedy ma wielomilionową publiczność ludzie to istotnie zwierząt naruszane jest ich prawo do rzetelnej informacji prawo do rozwoju prawa też są gdzieś tam podpisywane w powszechną deklarację praw człowiek, więc różne prawa w zakresie stoją w sprzeczności ze sobą tak Facebook zaczął być takim regulatorem jak regulamin Facebooka decydują o tym co można, czego nie można tymczasem już mieliśmy całkiem nieźle przepracowanej przemyślane co w mediach być powinno, czego być nie powinno, gdzie są granice wolności są we z internetu trochę, jakby zaorał od rozpoczął taki dziki zachód głównie, dlatego że mieć taką lukę cyfrową, że ci, którzy tak jak ktoś kiedyś zauważył, że Ameryka sędzia Sądu Najwyższego właśnie są ludzie wykluczeni cyfrowo był taki moment 10 lat temu okazał się nie rozumie rzeczywistości, którą serwować starsze pokolenie zasadniczą w tym czasie, kiedy internet dokonał takiej ekspansji nie rozumiało go, bo koniec czuło trudno tu coś, czego się nie używało to była zabawka ich gdzieś prezesi ważnych firm potrafi mówić, że VAT z tego internetu nikt tam za bardzo niekorzystna tak w momencie, kiedy już 34 Polaków np. użytkownicy internetu takie rzeczy się cały czas gdzieś tam zdarzają coraz mniejszym stopniu, ale jednak to był moment kilkanaście lat, kiedy ta nowa przestrzeń trochę jak nowa planeta kolonizowanych, a może bardziej jak podczas cenniki za faktycznie zaczęła wytwarzać własne normy tam rolę szeryfa wziął na siebie np. Facebook, ale eksperyment, ale osoby po przesuwał granice Google się sobie po przesuwa mamy taką dziwną sytuację, w której wielkie przestrzenie komunikacji jakiejś ekspresji już kiermaszach innymi prawami niż to co wypracowaliśmy są cywilizacja, jaką wypracowała w czasie tych dawnych mediów no właśnie my tutaj rozmawiali jakiś czas temu na ten temat z Pawłem Łukowem prof. Pawłem Łukowem Zuzanna Warso i mieliśmy taką konkluzję, że np. wprowadzenie jakiegoś jakieś możliwości odwołania się od takiej decyzji zabrało zablokowaniu konta to znaczy jakaś instancja, która rozpatruje taką decyzję instancja Państwowa rzecz jasna, która już działa w oparciu o określone przepisy rozpatruje zasadność takiej decyzji ją, jakby sankcjonuje albo ewentualnie wycofuje, że to jest np. no wyjście poza taką sytuację, jaką mamy dzisiaj, w której z 1 strony oczekuje się od tych od tych wielkich korporacji medialnych, że one będą blokowały pewne treści albo pewnych użytkowników właśnie z uwagi na rozliczenia 5 mowy nienawiści jak innych poglądów toksycznych albo nieprawdziwych, ale z drugiej strony właśnie nie powoduje, że zarazem prywatne podmioty kształtują debatę publiczną decydują o tym kto ma w niej głos no bo to też jest niebezpieczna i z tego niebezpieczeństwa jakoś plus minus szczerze zdawał sobie chyba sprawę z Kerber, kiedy właśnie twierdził, że on, że on nie czuje w mocy do tego, żeby takie rzeczy robić, choć oczywiście oni tak to robią przecież no np. mają algorytmy, które wychwytują golizna zdjęcia o zgrozo tak ta szczerość jest oczywiście dyskusyjna, bo to w zakresie powodu opłaca się ten film teraz eksponować taki pomysł, że byśmy chcieli tego regulować, chociaż mało tego, że to robią to mają też pewne swoje priorytety gdzieś dość jasno określone tak np. reklama przyczepiona do mowy nienawiści wciąż jest reklamą wciąż się sprzedaje tam dla Google Facebook nie zdecydował nigdy, że pewne treści wyłączyć z możliwości umieszczania przy nich reklam, a na ten model opierał się zarabiania tych firm przez długi czas na wyświetlaniu reklam to model odsłona tzw. wyświetlania reklam masowo w dużych ilościach przy każdej odsłony był takim czynnikiem suczek jakości debaty internet dla np. YouTube wyłączył reklamą właśnie to możliwościach zarabiania na reklamach i umieszczania reklam w jakiej części materiału propagujących teorie spiskowe jak czasami też ograniczył działanie tych algorytmów, podsuwając kolejne materiały to znaczy jak zaczniemy dzisiaj oglądać jakieś materiały np. zupełnie rewelacyjnego stowarzyszenia płaskiej ziemi, choć to skądinąd wcale nie jest czy jest zabawne, bo to jest zabawne oczywiście ale, ale jednocześnie to najbardziej rozprzestrzeniające się w ostatnich latach teoria spiskowa przybywa lawinowo wyznawców, więc w sumie może dobrze jest jakaś interwencja no, więc tam tam już przestają działać algorytmy i o tym nie podsuwa nam kolejne filmów z tego co z tego cyklu, ale np. przy materiałach antyszczepionkowcy już nie wyświetlają reklamy i nie można na tym zarabiać, więc to też jakieś takie próby próby są tak są próby o kilkanaście lat spóźnione nie, więc bo, gdyby chcieli wcześniej dostać rekomendację albo chcieli usłyszeć to co, gdzie jednak ludzie, których byśmy mogli umownie nazwać internet to znawcami już tak, ale nie tylko dla też właśnie ta nie dokończenie internauci, którzy mieli pewne intuicje mogli pomóc zdefiniować słowo znaczy to nowość normatywna różne aspekty internetu jakoś tam odpowiedzieć na nie byli zbyt chętnie słuchaniu jednak gdzieś tam była ta pokusa sprawdzenia, gdzie właściwie granica a gdzie jak dużo możemy zarobić jak bardzo możemy urosnąć teraz też firmy umownie nazwijmy to skutek gafa np. ale się czują już wystarczająco silne, żeby móc trochę dąży do takiej samoregulacji to jest pewna taka legenda na własny temat będziemy się samo regulować będzie trochę tak jak z kościołem, że wszyscy prawda czekają, kiedy łaskawie kościół zechce ukarać osoby, które dokonują przestępstw zakazanych przez prawo i właśnie tutaj musimy czekać właśnie, a niektórzy na teraz już nie, ale kiedyś to jeszcze byli tacy przedstawiciele kościoła, którzy wtedy w mediach odpowiadali, że powoli młyny mielą powoli, żebyśmy to nie spieszyli kościół sobie poradzić na pewno, że reguluje sam to trochę też taka sytuacja trochę także nawoływania do samoregulacji było już wcześniej ta wiara w obietnice stanu regulacji była wcześniej są opowieści wszystkich kilkunastu lat, a nagle doświadczamy tej samoregulacji bardzo wąskim zakresie też, by to arbitralnie sobie w wyznaczonym tam wcześniej wspominałem o tym, że jakieś państwowe instytucje mogłyby zaś odpowiedzialny za kreślenie różnych ram co łączy nie wolno chciał w nich widzieć duży taki nazwijmy to społeczny czynnik tutaj było tylko państwowym państwu w zasadzie ma interes w tym, żeby trochę jednak tłumić krytykę z takim można może paradę z 1 strony oczywiście dla jakości usług publicznych jest jak najlepiej, jeżeli krytyka jest głośna wyraźna, ale ten, kto ma władzę rzadko lubi słyszeć to prawda rzetelną informację na temat staje się bardziej też chodzi o to, że to są to są po prostu kwestie, które powinny zostać w sprawie jakoś ujęte to znaczy, że musi być jakaś rama czy punkt odniesienia dla takich sytuacji i w momencie, kiedy coś takiego się dzieje nawet na zasadzie decyzji powiedz nie wymógł klaczy czy Facebooka no Tomasz możliwość po prostu odniesienia się do czego zewnętrznego wobec siebie wobec Googlea czy raczej właśnie do pewnej sfery, w której oba te podmioty funkcjonują i w której one oba podlegają jeszcze czemuś innemu niż tylko swoje własne interesy potrzeby mowa, o ile władza sądownicza prawną za nim dużym udziałem ławników tak pani Marta i byłby wtedy pewnie rzecz w tym, że to są przeładowano oczywiście w tej chwili licznymi ciekawą widziałem w styczniu Paryż taką prezentację kogoś, kto pana Chiny bardzo wnikliwie, że chińskie serwisy społecznościowe sobie to uregulowały w sposób świadomy być może będziemy kiedyś uczyć od Chińczyków tam są takie cyfrowe trybunały, ale dużą ilością zaufanych użytkowników takich, którzy są zróżnicowani lig, którzy mają zaufanie pozostali nie chcą poddawać tej ich jurysdykcji tego nie widziałem w żadnym zachodnim ciekawa Chiny jako jako wzorzec rozwiązań wolnościowych na przyszły prawdziwe nie jest naprawdę wchodzimy za to tam, gdzie się łatwo im chodzi tylko o ład natomiast jest jakiś rodzaj laboratorium demokracji też, że chińscy doświadczają w rozstrzyganiu różnych sporów, a sam jest bardzo dużo to nie jest 15, a rośnie tak to są setki tysięcy, że doświadczają pewnego takiego procesu, w którym obie strony mają równy głos, ale ci różni zaufaniu ławnicy tak to co sobie nazwijmy już jurorzy ten arbitraż prowadzą sposób, który w zasadzie odpowiada naszym procentowo procedura, którą nazywamy alternatywnymi metodami rozwiązywania sporu mediacja arbitraż negocjacje w jakiś sposób strukturyzowane to było dla mnie duże zaskoczenie, że chińska nauka społeczna tak nazwijmy czy praktyka po prostu wyprzedza to zaraza się nam w pomnażaniu mieliśmy my mieliśmy i te procedury i mieliśmy prawa człowieka wszystkie klocki była jakoś nikomu nie zależało na tym albo nie ma takiej siły przebicia, żeby połączyć różne elementy 1 całość liczącą, jaki jakimś cudem zrobili i to nawet działa jest zaskakujące to prawda no wróćmy do tego głównego wątku, czyli do internetu jako prawa człowieka toby zakładało powiedzmy, gdyby gdyby, gdyby tego rodzaju rozstrzygnięcie zrealizować no jakieś działania na rzecz powszechnego dostępu rzecz jasna, który musiałby być dostępem bezpłatnym to znaczy po prostu finansowanym ze środków publicznych gdzieniegdzie istnieją takie już w tej chwili rozwiązania właśnie nie wiem miasta w określonych punktach mają takie darmowe wi-fi to zazwyczaj działa jakoś tam Super sprawnie no ale jak ja jakoś tam działa no i teraz rozumiem że, gdybyśmy faktycznie szli w kierunku takiego takiego rozwiązania, jakim rozmawiamy to wymagałoby to po prostu sieciowania całego świata przejmie w tym obszarze, w którym którym zamieszkują ludzie no to już jest po prostu pewnie potężna potężna inwestycja to znaczy to wymaga potężnych pieniędzy przez widać jak na dzisiejsze możliwości techniczne wyssać poniesie z tego oczywiście nie umiem i zawsze pytanie to wymaga pieniędzy czy po prostu przekierowania pewnych zasobów w danym kierunku być może tego nie musielibyśmy kupować, jeżeli państwo zdeterminowane, żeby coś zrealizować to może to zrobi że, używając tego sama nasza, oddając nieodpłatnie w użytkowanie jakieś tam tak, żeby postawić nasz itd. jeżeli mówimy o masztach czy cały ten światłowód tak opleść Europę światłowodem tak w sposób jeszcze gęstszy niż w tej chwili, żeby dostarczyć faksem do każdego lokalu mieszkalnego odpowiedniej jakości i kabel nie umiem powiedzieć czy to jest kosztowna czytanie nie jest kosztowna nie nie umiem głosów zważyć, ale koncepcja inni po dostępu jako spawacz lekarz wymagała tego, żeby infrastrukturę poprawić wszędzie doprowadzi wersji zausznej południowokoreańskiej znów się możemy z dalekiego Wschodu uczyć to jest ciekawe, że na, kiedy Unia Europejska stwierdziła, że stałe łącze zaczyna się taki stan prędkości, które dzisiaj już byśmy uznawali za przestarzałe w Korei Południowej słychać było, że prędkość poniżej 100Mb właśnie łamanie praw człowiek proszę się dziwna sprawa, że od kilkunastu lat Korea Południowa ma bardzo wyraźny pogląd w sprawie, której Europa, którą Europa się zaniedbuje trochę, zostawiając prywatnym firmom także dla swoim zdaniem właśnie tak jest to jest skuteczne działanie lobbystów po prostu tych firm czy to jest kwestia jakiegoś nie wiem właśnie takiego nie dawania sobie sprawę z tego w jaki sposób świat wygląda trochę nie wiem przegapił Enia czegoś, dlaczego tak Europa już trochę takim muzeum dla świata prawda jest bardzo cenny zasób, ale no to jest jak muzeum do muzeum nie przychodzimy przewożą po inspirację, a nie po gotowe rozwiązania w zakresie powodu na dalekim Wschodzie zrozumiano trochę lepiej tak jak widzę siłę internetu taką moc moc w sensie Parmę czy to co ludziom to może dawać i wprowadzania ich działalności gospodarczej, gdyż biznesu i komunikacji między ludźmi oczywiście tu wniesiono Chin podawać jako przykład bardziej Koreę południową Chiny są to swoją jakość ramy wydawniczą zamknęły lokalnych serwisów bardzo by nie chciał takiej wymiany ponad granicznej i i to jak są znane historie, ale coś takiego, że Europa jest tak starzejąca się nie zauważyła, że ta innowacja może, że przez to takie zmęczenie zażycia 1 w zasadzie nie powie, że pokolenia, ale niewielu pokoleń przeszliśmy taką medialną ewolucje pewnych takich rewolucyjnych też cechach od prasy Radia, że są jeszcze jeszcze żyją ludzie pamiętają wojnę prasy Radia mam w rejon gór w, gdzie prasa mówiła, że ta innowacja koniec radio zdemontuje całkowicie debatę publiczną w pogrzebie Sak to będzie zaprzepaszczenie osiągnięć kultury druku cywilizacji pisanej i od tych argumentów nie mija 100 lat tak to było dla test bada z lat 30 chwilę później mamy telewizję kolejna każ medialne upada kolejny upadek ich jakże to taką oglądać zamiast czytać słuchać i te poglądy są cały czas dostępne właśnie pan, że firmy multi medialne, którym jakoś tam pracowałem dawniej miały takie wewnętrzne silosy i wewnętrzne napięcia pomiędzy różnymi rodzajami mediów wciąga mówiła energii nigdy nie chciały osiągnąć, bo jesteś personalne wyznawcy prasy nie dogadają się dobrze wyznawcami Radia, a jeszcze jakąś telewizją dlatego spakować internet ci od internetu uchodzili za takie nieuporządkowane dzieciaki to za zasady zasady, jakie zastał dzieci dla trochę kultura w makro skali są tak to wyobrażam, że tak po prostu wyglądała Europa, że w czasach, kiedy był czas, kiedy był moment na to, żeby internet potraktować jako prawo NATO euro zostania trzeba na pewno to jest prawem każdego Europejczyka Ano jest to może akurat nie dotyczy Europy tylko bardziej Stanów zjednoczonych, ale piękna anegdota na temat książki Douglasa Raszkowa takiego medioznawca internet to znawcy właśnie bardzo ciekawego zresztą pierwsze jego książki potem Syberia które, która w Polsce też jakiś czas temu nakładem wydawnictwa kultura ukazała no to jest taka książka, w której pokazuje z 1 strony takie kontr kulturowe źródła internetu w tym sensie no całe wszystkiego tego co w internecie się działo w latach drugiej połowy lat dziewięćdziesiątych jak nam to zaczęło wszystko się rozwijać nie pokazywał, że ludzie, którzy całą architekturę budują sieci no właśnie mają wyobraźnią ukształtowaną przez przez kąt kultura, a z drugiej strony jednak pokazywał jak potężny potencjał tego narzędzia i przewidywał, że to po prostu globalna ekspansja już za moment będzie gigantyczna na jej pierwszą wersję tej książki jak zaniósł do wydawnictwa to tam już nie pamiętam na dziesiąte któryś rok no to powiedzieli może panie panie za rok to w ogóle nie będzie z tym internatem sejmowa architekt cytował w ogóle nie ma sensu tego drukować i nie wydrukowali na później dopiero się ukazała jak już internet nabierał rozpędu, więc książki Stal SA w Polsce oraz z, który mamy kasę i wysłany socjolog pierwszy pewnie socjolog internetu, który gdzieś tam objechał pół świata, zanim wylądował w okolicach w Dolinie Krzemowej można powiedzieć tak tak, że złożyło, że w czasach, kiedy wynalazki tam po kolei zaczynały 1 od drugiego się odbijać o nakład był w berka i w okolicach i przyglądał się i z bliska jest daleka temu, dlaczego może prowadzić wymyślał mniej więcej co nas wymyślił Lem w tym czasie napisał taką można to później trylogię się w Polsce ukazywała z opóźnieniem, bo tutaj na świat nikt nie ciekawił się, więc do pana, że 1 Telekom w jakimś przyspieszeniu wydawał te ostatnie tak, żeby dopełnić trylogii kasta Sojusz mocno przeterminowane w tamtym czasie, ale coś co w tym, że takie pokoleniowe opóźnień zmęczenie tym rewolucja medialnymi czy to 1 z ewolucją biologiczną medialną w pewnym momencie no pewnie, dlatego że nie było pojemność na na kolejny na kolejny hipermarket nazwijmy to i kwestia może tego starzenia się może zbyt dużych wpływów starszych pokoleń nie chce takiego cuda nie są jeszcze starszych o konflikcie pokoleń tak bardzo budować, ale myślę, że tam jest duży klucz do wyjaśnienia tego, dlaczego dopiero zastanawiamy nad czymś tak oczywistym aktorzy prawą człowieka dostępu do internetu faksu sprawy człowiek no właśnie bardzo dziękuję burzliwe aktor Piotr Toczyski państwa gościem na, a teraz informacja, a po informacjach wracam Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GODZINA FILOZOFÓW

Więcej podcastów tej audycji

POPULARNE

DOSTĘP PREMIUM

40% rabatu w zimowej promocji TOK FM. Nie czekaj - zdobądź swój pakiet "Aplikacja i WWW" z solidną zniżką, aby słuchać wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!