REKLAMA

Czy źródła wszystkich problemów tkwią tylko w Twojej głowie? Dimitrova i Stawiszyński o psychologizacji

Nasze wewnętrzne konflikty
Data emisji:
2019-12-04 19:00
Czas trwania:
30:55 min.
Udostępnij:

Oto popularny pogląd: nasze kłopoty biorą się przede wszystkim ze złego nastawienia. Jeśli zmienimy nastawienie – kłopoty znikną. Przy czym pod pojęciem „nastawienia” można rozumieć bardzo wiele, od negatywnych myśli aż po jakieś zadawnione, nieświadome konflikty, które nie pozwalają nam aktualnie rozwinąć skrzydeł i zrealizować naszych życiowych celów czy marzeń. Takie wyjaśnienie brzmi atrakcyjnie, nieprawdaż? Z pozoru przywraca poczucie sprawczości, powoduje, że odzyskujemy kontrolę nad własnym życiem. No bo skoro wystarczy tylko zmodyfikować podejście… Problem w tym, że tego rodzaju myślenie stanowi także niebezpieczną pułapkę. Tam, gdzie źródła problemów są polityczne i systemowe, szuka ich w pojedynczym człowieku. Tam, gdzie wymagane są działania na skalę społeczną, wprowadza perspektywę indywidualistyczną. Nie wspominając już o gigantycznej odpowiedzialności za własne sukcesy, ale i porażki, którą ceduje wyłącznie na jednostkę. Rozwiń »

W najnowszym odcinku „Naszych wewnętrznych konfliktów” Cveta Dimitrova i Tomasz Stawiszyński przyglądają się tym zagadnieniom i - jak zwykle - subtelnie ze sobą polemizują. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry chwyt litrowa i Tomasz Stawiszyński dzień dobry albo dobry wieczór rozmawialiśmy tydzień temu o przymusie powtarzania gdzieś tam z nami pozostał jest przymus powtarzania albo powracania wracania do pewnych wątków, więc dziś trochę kontynuacja ubiegło tygodniowej rozmowy tym, by razem bardziej w kierunku psychologii dawania naszego doświadczenia no właśnie kategoria psychologii za co się w tej rozmowie pojawi, którą państwo za chwilę usłyszą, czyli takiego Rozwiń » przekonania wersji popowej takiego przekonania, że wszystko jest w naszej głowie naj będziemy zastanawiali nad relacjami pomiędzy światem zewnętrznym światem zewnętrznym nad takimi wewnętrznymi determinacja do pewnych kwestii, a zewnętrznymi determinacja ami na jej w ogóle nad różnymi tego typu sprawa na jeszcze przy okazji będzie moment Elizy waniu teorii przywiązania i różnych właśnie wczesną dziecięcych doświadczeniach dokładnie zapraszamy na transport nasze wewnętrzne konflikty podcast psychoterapeutyczno filozoficzny rozmawialiśmy przed tygodniem kategorii powtórzenia czy raczej przymusu powtarzania powtórzenie to inna bajka to Sorena Kierkegaarda raczej niż Zygmunt rajd, ale przymusie powtarzania odzwierciedlało się bardzo wiele różnych kwestii takich niekoniecznie notorycznie psychoanalitycznych, bo to jednak jest ezoteryczne mocno kategoria to z tej takiej bardzo wczesnej psychoanalizy no ale można w zasadzie było i tak zrobiliśmy przełożyć tę rozmowę wokół tego pojęcia ona takie pytanie o to, jakie są źródła zastanawiających niekiedy powtórzenie w naszym życiu np. różnych takich wzorców relacyjnych, które się powtarzają jakich sytuacji związanych z interakcja z innymi ludźmi, które wydawałoby się, że nie są jakoś determinowane właśnie zewnętrznie, a jednak do siebie są do siebie jako zaskakująco podobna no i doszliśmy do do kategorii psychologii za co, bo podstawową kwestią, którą tam poruszaliśmy to była to było pytanie o to jak odróżnić sytuację, w której wchodzimy w jakiś rodzaj niedobrych toksycznych relacji, dlatego że w jakimś sensie coś nas do tego pcha mamy jakąś wewnętrzną determinację do tego co moim zdaniem w ogóle bardzo niebezpieczne, a po drugie, jak odróżnić to od sytuacji, w której to się dzieje po prostu, dlatego że różne czynniki społeczne kulturowe, a wreszcie zupełnie przypadkowe nas stawiają takie okoliczności moim zdaniem jak się przyjmie na poważnie to kategoria przymus powtarzania nie ma już miejsca na inne czynniki to kategoria taka trochę demoniczna jest wtedy cały czas zostajemy tylko z tym że, ponieważ na rzeczy zewnętrzne nie mamy wpływu to możemy przynajmniej pracować z tym, że coś nas wpycha te okoliczności być może, ale ta kategoria psychologii z racji teście przykłada takiej popowej wersji bardziej na stwierdzenie obecne bardzo wielu przekazach z kręgu kultury terapeutycznej kultury popularnej, które brzmi wszystko jest w twojej głowie wszystko w swojej głowie to co się dzieje jeśli jesteś nieszczęśliwa jeśli masz jakieś problemy jeśli jesteś z czegoś niezadowolona to jest twojej głowie musi zmienić nastawienie i to wszystko zmienia wszystko tak jak ty opowiadasz wykładu brzmi bardzo spójnie i przekonujące, ale jak dla mnie te przejścia są trochę zbyt szybkie to znaczy jedno nie wynika z drugiego w celu w przypadku w przypadku tej kategorii, którą powołaliśmy w naszej rozmowie w ubiegłym tygodniu wydaje mi się, że chodziło raczej o zastanowienie się nad pewnymi zjawiskami powiedzmy, że Intra psychicznym mi, które mogą mieć jakąś swoją genezę i to jest możliwość przyjęcia 1 z wielu perspektyw rozumienia rzeczywistości czy to oznacza czy też nie wyklucza ze wszystkimi innymi perspektywami tych, które tymi, których ty mówisz, czyli społecznymi kulturowymi wszystkimi tymi determinantem, które siłą rzeczy nie są, jakby nie mają swojego źródła w psychice skądinąd czy psychika jako jakiś osobny byt poza tą siecią relacji istnieje, toteż jest to jest ważne romantyków pytanie właśnie bezę wiemy, że to jest raczej kwestia przy przyjęciu pewnego modelu myślenia albo pewnego języka opisywania tego przyczyn nie twierdzę, że też od siebie nie różni to znaczy, że oczywiście interes ja mam w sobie głęboką niezgodę na to, żeby uznać, że wszystko daje się zredukować do naszych procesów wewnętrznych i do tego, że nie wiem już będąc bliżej jakiegoś przykładu no lądujemy w różnych sytuacjach życiowych albo np. relacyjnych tylko, dlatego że po prostu tak zostały ukształtowane jakieś nasze wzorce i tutaj jest to nie podlega żadnym zmianom, gdyby nie podlegało żadnym zmianom to tak naprawdę próby zapobieżenia temu czy jakiegoś oddziaływania w postaci wszelkiego rodzaju prac psychologicznych nim nie tylko psychoterapii już bynajmniej nie psychoanalizę to to to nie miałoby sensu, dlatego że właściwie lnu byłaby to sytuacja jakoś z góry określona jest determinowana nie tutaj właśnie polega na tym, że się powiada, że wszystko w swojej głowie i dlatego może nad głową w kontekście bardzo różnych rzeczy pracować to znaczy w momencie na tym właśnie polega cała istota tego sporu czy tego tej różnicy, którą tutaj rysujemy, która jest pomiędzy nami być może jakimś stopniu nie w tak dużym jak pomiędzy, jakby mogła być pomiędzy reprezentantami jakiś podobnych stanowisk ale bo tutaj też mamy sporo wspólnych jednak poglądów ale, ale różnica polega na tym że, że tutaj właśnie się mówi wszystko w swojej głowie, więc może, więc zapraszam do gabinetu i może tutaj nad wszystkim pracować może wszystkim co w twojej głowie ta Szczota czy Lady jak postrzega rzeczywistość władz związku jeździ się uzna, że jednak źródła tych rozmaitych dyskomfortu i w ogóle pewnego pewnej sytuacji, w której się znajdujesz są gdzieś indziej nie w twojej głowie one są, chociaż twoja głowa może odzwierciedlać albo twoja głowa na skutek różnych poglądów przekonań, które krążą świecie np. takich, że wszystko jest w twojej głowie ona może rzeczywiście ta twoja głowa brać to wszystko w siebie sądzić, że w niej to wszystko rzeczywiście jest i usilnie latami długimi pracować nad tym, żeby pewne rzeczy zmienić, a nie zmieni nie zmieni, bo nie w głowie pewne rzeczy są właśnie jest to duże niebezpieczeństwo, ale ja muszę stanowczo zaprotestować wobec tego to znaczy ja też nie postrzegam rzeczywistości taki sposób, że wszystko daje się sprowadzić do wojny czy zależy oczywiście, jaki przy, jaką przyjmuje przyjmiemy perspektywę to podstawę filozoficzną jakiegoś punktu widzenia, jeżeli będziemy się zastanawiać nad naturą rzeczywistości ten jak postrzegamy też rzeczywiście, jakby to daje się sprowadzić do pewnych naszych dyspozycji, ale zakładamy, że też taka stała stały element zakładamy, że rzeczywistość istnieje w ramach tej naszej rozmowy ja uważam, że z tego, że możemy oglądać to co się dzieje albo przyglądać się albo poszerzać w ogóle horyzont myślenia na temat tego jak postrzegamy rzeczywistość, że z tego wynika to, że wszystko się do tego jak postrzegamy rzeczywistość redukuje, czyli że czegoś takiego jak świat zewnętrzny, bo o tym, ty mówisz nie istnieje absolutnie nie nie uważam też, że w związku z tym odpowiedzialność za no nie wiem no teraz znowu wracając do tego przykładu jakieś trudne sytuacje życiowe spoczywa wyłącznie na nas to co możemy robić w ramach psychoterapii np. to jest próbować rozumieć czy jakiś sposób kontrybucję do tego mówiąc 3 nie mówię, że jeśli tak to w jaki i dzięki temu szerszemu rozumieniu też własnych jakichś nieświadomych motywów np. poszerzać możliwości wewnętrznego wyboru oddziaływania w różnych sytuacjach czy to oznacza, że zmienia w sposób fundamentalny sytuację społeczną polityczną kulturową, którą zastajemy nie, ale czy to poszerza nam pewnemu możliwości oddziaływania na siebie na świat tak oddziaływania to nie znaczy wcale koniecznie absolutnego dostosowania się uważam, że równie dużym stopniu może to oznaczać właśnie przyjęcie postawy jakiegoś protestu sprzeciwu, wobec którego możemy z różnych powodów osobistych też bardzo wiele ograniczeń to znaczy możemy mieć trudności z dostępem do tego typu do ekspresji uczuć albo napędu, który mógłby nam dawać możliwość właśnie protestowania nie oczywiście tutaj się z tobą zgadzam trudno nie zgodzić tylko to jest pewna interpretacja dokonana z zewnątrz jakieś sposobu myślenia czy wewnątrz jak różnych koncepcji teorii i to, żeby tak to interpretować wymaga pewnego wysiłku natomiast bardzo często jest także w grze są kompletnie odmienne sposoby ujmowania tej perspektywy, której mówimy właśnie takie, które niepokojąco ciążą w stronę takiego jednostronnego sposobu ujmowania wszystkiego w kategoriach jednostkowych w kategoriach indywidualnej perspektywy prywatnej indywidualnej historii et Cetera jestem przekonany, że znam takie przecież przypadki bezpośrednio, kiedy w gabinecie terapeutycznym no właśnie bezpośrednio spadają po pierwsze, pracuje się nad rzeczami, które w sposób ewidentny są są zewnętrzne i nie mają, jakby takiego sensu, jaki się temu nadaje, więc panuje w tych gabinetach rodzaj pan psychicznemu takiego to znaczy uznawania właściwie każdego zdarza weźmy przykład może żal no właśnie związek się spóźnia, bo były korki jest interpretowane jako agresja wobec psychoanalizy bardzo skrajne Inter przed Elaną też tak uważa, ale ale, ale realna no przecież takie takie interpretacje się pojawiają, więc natomiast, żeby to ustawić tak jak to ustawiła, czyli w sposób bardzo subtelny to już wymaga pewnej natomiast potem czy też inny przykład, który skądinąd pozwala właśnie spojrzeć natowski kwestią od kompletnie innej strony Otóż myślę, że kiedyś tutaj wspominaliśmy o tym od przypadku w latach siedemdziesiątych Kanadzie taki eksperyment został przeprowadzony przez rząd kanadyjski, które losowo wytypowano miasto o nazwie wdowę w prowincji ani to oba i tam przez 3 lata wprowadzono na 3 lata eksperymentalnie bazowy dochód uniwersalny dochód podstawowy tzw. czyli każdy dostawał każdy dostawał po prostu pensję miesięczną niezależnie od tego co robił, gdzie był tak dalej ekwiwalent dzisiejszych 16 000USD kanadyjskich nie wiem jak jest się kurs dolara kanadyjskiego lekarza, że mniej więcej tyle ci ludzie tam wtedy dostawali i było jasno powiedziane tu nie ma żadnych zobowiązań dodatkowych nic nie musi jestem robić nie trzeba będzie tego oddawać to po prostu taki rodzaj świadczenia społecznego no oczywiście tam była cała litania przerażających proroctw ze strony ze strony takich neoliberałów zwolenników wolne wolnego rynku to spowoduje straszną degradację wszyscy tu będą pili w ogóle w Rui i poród stworzą upadł no tymczasem tymczasem bynajmniej tak się nie stało wręcz przeciwnie bardzo bardzo dobry to generalnie miało wpływ na lokalną gospodarkę, ale co najważniejsze w sposób niezwykle istotne statystycznie spadły wskaźniki zapadalności na zaburzenia psychiczne na depresje zaburzenia lękowe itd. na jeszcze całkiem sporo różnych innych poza pożytecznych parametrów społeczna nauka dzieci się więcej rodziła niż wcześniej zdrowsze były dzieci poziom wykształcenia wzrósł w tym czasie et Cetera no to jest ale, ale przede wszystkim prawie 10 000 czasem 10% spadły spadły spadły wskaźniki zapadalności o na tę właśnie zaburzenia psychiczne i niedawno przypomniał Johann Hari to jest taki dziennikarz brytyjskiej który, który napisał bardzo dobrą książkę o wojnie ona z narkotykami wojnie narkotykowej, ścigając krzyk, a teraz niedawno ukazała książka o depresji jeszcze po polsku nie ma ale, ale okazało się po angielsku, gdzie on próbuje pokazać, że to jest właśnie zjawisko ogromnym stopniu zdeterminowane społecznie notkę, że to jest coś takiego co pozwala zobaczyć tę kwestię zupełnie inaczej oczywiście to jest wieś ta statystyczna perspektywa jakiś rodzaj tam polityczną społecznego rozwiązania, ale jednak takie proste w zagranie, jakim świadczeniem społecznym oddziałuje od razu bardzo widoczny sposób na to zapadalności to działało wiele lepiej niż leki antydepresyjne, dlatego że w przypadku leków antydepresyjnych po ich wprowadzeniu i tak wskaźniki zapadalności na depresję rosną to znaczy depresję generalnie coraz więcej, jakie są tego powodu to jest inna sprawa ale, ale w tym przypadku mamy spadek oczywiście też niereprezentatywne małe jedno miasteczko w latach siedemdziesiątych inna historia zupełnie nie wiem czy aby to jeszcze sprawdzić powtórzyć tak dalej, ale to jest coś co daje domyślenia w każdym ja jestem zwolenniczką rozwiązań systemowych, ale czy to wyklucza, bo tutaj skoro już jakoś dzielimy rolami no to ja jestem powiedzmy, że bliżej czym nie wiem czy bliżej dla mnie nie są rzeczy wymienne, ale takiej perspektywy też rozumienia tego co się dzieje w świecie powiedzmy, że w wewnętrznym, ale czy, jaka jest rzeczywistość zewnętrzna czy też przekłada na stan i kondycję psychiczną absolutnie tak nie ma co do tego żadnych wątpliwości, jeżeli chodzi obserwowanie w ogóle i też rewolucja, bo historię powstawania różnych zaburzeń psychicznych, toteż one są głęboko sprzężone z czasem, w którym przychodzi im jakoś się manifestować wiemy skądinąd to już są badania empiryczne nie takie bardzo na jednostkowych przykładach, ale że i przytaczaliśmy je tutaj, że im większe jest dysproporcja, czyli im większe są różnice w obrębie danego społeczeństwa np. w dochodach i większa jest po prostu tutaj i im polaryzacja, jeżeli chodzi np. najbogatszych najbiedniejszych mieczy są po prostu równości równości też nie tylko o charakterze ekonomicznym tym gorsza kondycja psychiczna danego społeczeństwa i to jest coś co oczywiście warto brać pod uwagę myśląc kategoriach tego co się dzieje w naszym świecie jak właśnie wewnętrznym, czyli jak kształtowany jest jak kształtowana jest nasza psychika i myślę też odwołuje dosyć bazowego wydaje się i do bazowego intuicyjnego zjawiska tylko oni można rozmawiać w różnych językach na różnych poziomach, a mianowicie chodzi o pewne wydaje się m.in. elementarne poczucie bezpieczeństwa to znaczy brak takiego bezpieczeństwa w świecie zewnętrznym, które polega na tym, że ja i mam możliwości przetrwania siłą rzeczy rzutuje na wzrost poziomu lęku i cały szereg różnych Stanów, które mogą kontry była dać to tego czy pogorszenia stanu psychicznego to jest 1 rzecz, ale pomyślałem też poczucie bezpieczeństwa takim o wiele bardziej powiedzmy, że pierwotnym to znaczy przed tej możliwości w ogóle operacjonalizacji Ania tego w jakim świecie żyjemy, jakie mamy możliwości czy jesteśmy w stanie czy nie jesteśmy w stanie przetrwać, czyli do tego niemowlęce go umysł bym powróciła Jezu, nie, ale tu chodzi o jakieś moje fantazje na ten temat tylko, że przychodzimy na świat z do czego się zgadzamy to absolutnie regularnie absurd na golasa z takich w stanie absolutnej zależności to znaczy w sytuacji, w której bez zapewnienia nam tego elementarnego poczucia bezpieczeństwa również takiego właśnie dostarczenia pożywienia itd. nie jesteśmy w stanie przetrwać to co jest istotne co się zmieniło w naszym sposobie myślenia akurat czka, jeżeli chodzi o taki wymiar psychologiczny jest to, że to są bardzo od, lecz Synthosu stary badania być może państwu znane, kiedy to małpki mogły się przytulać do drucianej matki to znaczy dostęp była druciane matka, która dostarczała pożywienie to wszystko jakiś takie elementarne potrzeby do przetrwania były przez nią zapewniane taka sztuczna oczywiście albo była małpka, które nie do PL albo była ta matka taka sztuczna, która była z kolei z konstruowane z jakiegoś takiego miękkiego materiału i i była zachodziła poza korelacja pomiędzy stanem psychofizycznym logicznym tych małpek, które miały możliwość przytulania się do tej takiej matki nadający jakiś taki rodzaj poczucia nie wiem do tych kół bliskości i tej tylko, która dawała no po prostu zapewniała zaspokajała podstawowe elementarne potrzeby życiowe nie chce jakoś się to Zagłębie dlatego jakoś bardzo skrótowo na ten temat mówi, ale Elle myślę o tym, że, kiedy przychodzimy na świat potrzebujemy też elementarnego poczucia bezpieczeństwa, które nie opiera się wyłącznie na czynnikach materialnych to jest takie bardzo odejście od myślenia żydowskiego, czyli od myślenia w kategoriach popędza owych i że właściwie wszystko, czego potrzebujemy rozładowywać nasze popędy to znaczy mamy ogromną potrzebę opieki i też ogromną potrzebę czucia się bezpiecznie świecie i to pierwotne zaufanie do świata tzw. pisemnie przez pojęcie ukute przez bodaj Pitera nagiego to jest coś co wydaje mi się, że w głęboki sposób konstytuuje nasz aparat percepcję inny i poznawczy, czyli nasz sposób postrzegania rzeczywistości to jest potężna sprawa do tzw. pracy Gabinetowej, bo tutaj się odwołuje do teorii przywiązania do tego, że potrzebujemy właśnie czy wiążemy się z naszymi pierwotnymi opiekunami określony sposób to są można się są różne style przywiązania i niektóre z tych, czyli są mniej lub bardziej stylów są mniej lub bardziej czy właściwie większość spoza bezpieczna tak naprawdę bezpieczny styl przywiązania to też być może jest pewne wyobrażenie na temat tego jakby to mogło być, ale testuje się między sobą różnią i generują, więc zestaw zachowań reakcji albo w ogóle postawy wobec rzeczywistości, która determinuje w pewnym sensie sposób w jaki wchodzimy później w relacje w związku, z czym np. to podstawowe poczucie bezpieczeństwa daje nam w ogóle jakąś orientację na temat świata czyli, jeżeli się czuje zagrożony przez najbliższe relacje, a zarazem jestem teraz próbuje jakoś zilustrować zarazem jestem w ramach tych relacji jakość zagrożony zagrożona, czyli jestem niemowlęciem, które podlega różnego rodzaju nadużyciom czy czy czy po prostu jest jest albo po jakimś deprawacji brak com 1 czy po prostu jest pozbawiane czegoś co jest mu w sposób elementarny potrzebne do przetrwania to tak naprawdę nosi wiąże w sposób, który tu jest oczywiście cała kwestia takiej wymiany emocjonalnej interakcji pomiędzy dzieckiem opiekunem tym jako dziecko w ogóle uczy się partycypować rzeczywistość, ale i to jest oczywiście sprzed tego okresu, kiedy jesteśmy w stanie myśleć w kategoriach językowych i i to pierwotne poczucie bezpieczeństwa, czyli zaufanie jest związane z pewnym sposobem orientowania się w świecie, który może dawać możliwość właśnie takiego bezpiecznego korzystania z ze świata zasobów relacji ludzkich albo jednak takiego takiej mobilizacji wewnętrznej do tego, żeby przetrwać i to jest sytuacja, która w dużej mierze rzutuje na naszą rzeczywistość też relacyjną, a idąc dalej, jeżeli np. ktoś przychodzi dziecko przychodzi na świat w rodzinie, w której sytuacja jest bardzo problematyczne pod kątem właśnie materialnym jest też przemoc np. albo są różnego rodzaju nadużycia to matka takiego dziecka nie ma możliwości zapewnienia mu aż tak powiedzmy, że kojącej bazy, ponieważ sama ma różne powiedzmy, że braki w związku, z czym te korelacja pomiędzy tym co jest społeczne i zewnętrzne o tym jak się kształtuje życie emocjonalne tego dziecka jest bardzo wysoka nie jest także to są rzeczy całkowicie rozłączne nie może bardzo jakoś tak abstrakcyjnie o tym, opowiadam nie przeciw dnia 2 i wydaje mi się, że tutaj pewien rodzaj dobrostanu psychicznego osoby dorosłej, która wprowadza do rzeczywistości zewnętrznej no to tym absolutnie całkowicie kruchą i zależną istot te rzutuje w sposób głęboki na to jak ta istota co ona jest wyposażona, jeżeli chodzi o jej możliwości z kolei bezpiecznego poruszania się w świecie jak to wszystko mówię mam stół głowy pacjentów czasem, którzy są np. bardziej powiedzmy, że bardziej zaburzenie albo mają więcej kłopotów np. na tle relacji innym tutaj np. prace psychologiczne jest bardzo istotna i to nie jest coś się z łącznego z tym co zewnętrzne, ale np. mamy skłonność do bardzo głębokiego zniekształcenia rzeczywistości z powodu lęku do reagowania na zagrożenia, które realnie w naszym np. dorosłym życiu niekoniecznie występują i wtedy oczywiście możemy próbować zrekonstruować świat zewnętrzny tylko mówimy o czymś innym to znaczy o tym jak my się wobec tego świata pozycjonuje my do tego, żeby to rozumieć potrzebujemy pełnego wglądu też nasz świat wewnętrzny, czyli rozumienie pewnej różnicy pomiędzy moimi Stanami mentalny mi, a Stanami mentalnym innych osób, które nie są dla mnie absolutnie znajomy zgłębią one jedno oczywiście to powiedziała, jaki jest natomiast nie no naprawdę ja myślę, że jeszcze zgadzam z tym no przecież nie ja nie negowała absolutnie czynnika wewnętrznego i autonomii czynnika wewnętrznego nawet też nie mego wałem tylko zwróciłem uwagę na pewno perspektywa narracji, która często w takiej właśnie formie skrajnie ona funkcjonuje oczywiście można przyjąć inne skrajne podejście, które w ogóle abstrahuje od istnienia doświadczenia wewnętrznego i wszystko rozpatruje w kategoriach społeczno-politycznych myślę, że część takich lewicowych np. koncepcji narracji to są właśnie tego rodzaju takich już bardzo radykalnie lewicowych to są tego rodzaju perspektywy, który właściwie w ogóle nie bierze pod uwagę tego czynnika jednostkowego subiektywnego psychologicznego właśnie tylko wyłącznie patrzy się na uwarunkowania społeczną, ale wolniejszy chyba opisowym, bo subiektywne doświadczenie jednak nie da się myśleć o subiektywnym doświadczeniu jako konstrukcje pewnego rodzaju oczywiście w takim podaj dalej poszerza rozumienie takim radykalnym ujęciu powiedzenia, że prywatne jest polityczna co jest jeszcze hasłem skądinąd wywodzącym się rewolucji październikowej to czasami odzwierciedla ja oczywiście rozumiem pewną zasadność tego hasła im poszerzono też niewątpliwie nazywa pewne kwestie, które z kolei często bywają spychane gdzieś pod spód i i dlatego nie wylewam go z kąpielą natomiast myślę, że bardzo często przyjmuje to właśnie skrajną postać, w której uważa się właściwie wyłącznie ta perspektywa polityczna społeczna jest istotna subiektywną tylko jest produktem tej sfery to jest też upiorne równie upiorne jak myślenie że, że wyłącznie moja indywidualna psychika jest sferą, w której w, której wszystko na swój początek, w której wszystko rozgrywa z punktu widzenia tego jak interpretujemy to ten to nie jest to nie jest możliwe ani 1 ani druga postawa tak radykalnie to znaczy ona jest być może możliwe do pomyślenia, ale do jakiegoś integrowania nie boję się skądinąd zgadzam ogromnej mierze, że jesteśmy produktem pewnych splotów sił i relacji społecznych i nie czuje się tutaj jakoś szczególnie odrębne byłoby to głęboka naiwność natomiast czy w ramach tego jakieś poczucie własnej indywidualności wpływu czy tą jednostkową ości zachowuje to już jest inna sprawa na ile to jest naiwne nie wie w natomiast jest być może dobrym na wytwarza jakiś rodzaj równowagi te karp orientacji właśnie świecie, ponieważ przyjęcie tej perspektywy tzw. w cudzysłowie zewnętrznej wskazywałoby nas właściwie na chyba popadnięcie w jakąś głęboką rozpacz poczucie braku wpływu bez sensu bez wartościowości istnienia tak może wagi jest po prostu skok, skąd na to, że tak to nasze ulubione słowo moje w każdym razie pewien słuchacz, którego pozdrawiam przysłał mi nawet taką wiadomość, że określają mnie w rozmowie z swoją małżonkę, z którą wspólnie słuchają tych audycji tak kim pseudonimem Tomasz skądinąd Stawiszyński ekspozycja godzin skądinąd pozdrawiam bardzo serdecznie no cóż dziękujemy bardzo skądinąd mamy skądinąd adres mailowy nasze wewnętrzne konflikty, a to kropkę FR skądinąd można do nas pisać rzecz jasna, a skądinąd Bartosz Dąbrowski jest wydawcą tego programu żegnamy się dziękuję bardzo do usłyszenia do usłyszenia podcast psychoterapeutyczno filozoficzny tylko na tokfm PL w naszej aplikacji mobilnej kolejny odcinek w środę po dziewi Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NASZE WEWNĘTRZNE KONFLIKTY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Z pakietem "Aplikacja i WWW" - niezbędna wiedza zawsze pod ręką!

KUP TERAZ do 40% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Przedłuż dostęp Premium taniej!