REKLAMA

Broń chemiczna w bałtyckich rybach

OFF Czarek
Data emisji:
2019-12-05 10:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
32:39 min.
Udostępnij:

Zatopiona broń chemiczna, czyli mroczne dziedzictwo Bałtyku. Rozmowa z prof. Jackiem Bełdowskim Rozwiń »

Więcej: https://www.daimonproject.com/ Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Cezary łasiczka program off czarek dzień dobry dla państwa bardzo serdecznie zapraszam na dzisiejsze spotkanie państwa i jego gości jest pan prof. Jacek Bełdowski z Instytutu Oceanologii Polskiej Akademii Nauk dzień dobry dzień dobry chciałbym, że zbliża się sezon plażowy, ale jeszcze jeszcze parę miesięcy pozostało jeszcze trochę jesteśmy chyba w momencie kiedy, chociaż pogoda jest niezła można spacerować, ale kąpać się kąpać się nie od pewnego czasu pojawiają się Rozwiń » informacje także radio TOK FM wielokrotnie mówił o zanieczyszczeniu Bałtyku, ale o tym za czyn, który jest związany z pozostałościami po drugiej wojnie światowej, czyli różne materiały chemiczne broń tak dalej tak dalej ja Ka jest najnowsze informacje, jaki status co się dzieje lepiej gorzej co mówią ryby, a więc cóż, jeżeli chodzi o ryby na to w tej chwili nie jest źle mamy natomiast dowody na to, że te szkodliwe substancje, które pochodzą właśnie broni chemicznej kumulują się rybacy jeszcze nie było takie oczywiste nawet rok temu udało się udowodnić, że faktycznie dochodzi do akumulacji niektórych bojowych środków trujących w tkankach dorsza, ale są to bardzo małe stężenia przynajmniej w tej chwili wiemy, że mechanizm istnieje to może się akumulować teraz jest tylko kwestia czy sytuacja się polepszy się pogorszy a jakie są przesłanki wskazujące na to, że polepszy i na to, że się pogorszy z to co może wskazywać na to, że się polepszy to jest to, że większość tego co zwrócono dowody to były bomby lotnicze, które mają bardzo często ścianki one szybko korodują i wydaje się, że taka średnia prędkość korozji wskazuje na to, że większość z nich już rozszczelniła już uwalnia bądź uwolniła to co miała uwolnić ze środowiska natomiast jest taka sytuacja, że spora część z tego co zatopiono to pociski artyleryjskie one mają grubsze ścianki o i do takiego maksimum średniej korozji dojdzie za mniej więcej 20 lat, więc może być różnie, jeżeli uwolni się to co znajduje się w pociskach nota sytuacja może się pogorszyć natomiast przynajmniej jak na razie wygląda na to, że porównaliśmy wyniki z głębi Borkowski, gdzie zatopienia dokonano w czterdziestym siódmym roku i głębi gdańskiej, gdzie zatopiono pięćdziesiątym czwartym i wydaje się, że na głębi gdańskiej mamy trochę dalsze zasięg penetracji tych związków do okolicznych osadów niż nagłymi Borkowskiej, więc to mogło być przesłanka, która wskazuje na to, że tam jeszcze uwalnia na Bornholmie tam, gdzie ten jest najwięcej już nie, więc to, by mu mogło wskazywać, że sytuacja się polepsza, ale to może być po pierwsze, chwilowe, a po drugie, może jednak wynikać z tego, że to są bardzo różne środowiska mamy tam różną geologię różne warunki środowiskowe, więc może być zupełnie naturalny proces, że u nas głębi gdańskiej to idzie trochę dalej, a czy właściwie pozostaje nam czekać z założonymi rękami i trzymać kciuki, że będzie lepiej czy można prowadzić jakieś skuteczne ABO, choć częściowo działania można prowadzić aktywne działania natomiast to jest także one są oczywiście kosztowne i dlatego, nawet jeżeli takie działania się przeprowadziła to trzeba się skoncentrować na tych najbardziej niebezpiecznych obiektach, więc nie zajmować się na ślepo wszystkim jak leci tylko wyznaczyć te najgroźniejsze i zająć się nimi można takie obiekty wydobywać niszczyć są ku temu technologia, aczkolwiek nigdy nie testowanych na Bałtyku bo, bo na Bałtyku mamy to daleko od brzegu na głębokich wodach nikomu do tej pory nie przeszkadzało natomiast miejsca, gdzie się tym aktywnie zajmowana np. Japonia tam było sporo zatopionej broni chemicznej w portach i w związku z tym, że Japonia cały czas walczy każdy skrawek lądu to tam czy, ustępując sztuczne wyspy czy rozbudowę sport po prostu musiał się tym zająć tam po prostu wydobyto zniszczone rozumie, że te technologie to jest jakaś forma jednakowoż nabrzeżnej maszynerii, która w tej chwili nabrzeżnej, ale to jest instalacja przenośna, więc można to np. zainstalować na dużym statku barce i używać tego na morzu, aczkolwiek na powierzchni nie pod wodą, czyli nie przyda nam się to, bo tylko przyda się jak najbardziej, bo to jest także pod wodą czy nurkowie czy roboty podwodne pakują takie obiekty, które częściowo są w bardzo złym stanie do szczelnych pojemników taki pojemnik wydobywa się na powierzchnie i można go przetransportować do instalacji, gdzie się go niszczy wysokiej temperaturze to są drogie zabawki to jest także rozmawialiśmy na ten temat z Japończykami, ponieważ nasi koledzy z Akademii marynarki wojennymi pomysł właśnie, żeby pilotował zniszczyć chociażby kilkanaście kilkadziesiąt obiektów i Japończycy stwierdzili, że mogą nam taką instalację sprzedać za 20 000 000EUR, aczkolwiek jak rozmawialiśmy z nimi, że to jest taka przyszłościowa sprawa ich chodziłoby nam o raczej wynajęcie takiej instalacji na 3 lata to powiedzieć, że w takim razie oni skłonni byli to zrobić po kosztach i wynająć taką instalację razem z obsługą to, bo około 23 000 000EUR także to oni aż kilka lat tak na jakieś 3 do do 5 lat także ta nie jest aż tak bardzo duże są to w każdym z dalszym ciągu są to duże pieniądze, ale jak z kolegami liczyliśmy takie czarne scenariusze co mogłoby się znani no to wynikało z tego że, gdyby faktycznie sytuacja się pogorszyła doszło do masowych wycieków na stratę i rybołówstwie turystyce mogłyby sięgnąć 2 miliardów euro rocznie, więc w tym momencie kilkadziesiąt milionów euro to już nie jest duży pieniądz to mówimy o zakupie, a wypożyczenie to jest kilka milionów tak dokładnie, a poznajemy tych czarnych scenariuszach jak bardzo prawdopodobne są, by pan o tym, że głębia, bo Polska to tam już jest HOKEJ Bałtycka jeszcze nie tam w dalszym ciągu są wysokie najwyższe stężenia tych produktów rozkładu broni chemicznej w osadach to jest także mamy takie maksymalne stężenia w innych rejonach rzędu powiedzmy setek pojedynczych setek, czyli tam 100 do do 200µg na g sadu natomiast nagłe wybór komisji to jest w dalszym ciągu zależnie od tego jaki to jest związek to może być od 700 do 4000, więc te osady są jak najbardziej skażone natomiast wydaje się, że tam przynajmniej ta sytuacja od lat 2011 do obecnych nie pogarsza się nawet być może minimalnie maleje ale jakby za wcześnie, żeby stwierdzić, bo z 40 000 ton, które tam są zatopione to udało nam się zlokalizować tak bez wątpienia może z Top 50 obiektów z tysięcy, które tam leżą, więc ciężką wysnuć takie ostateczne wnioski czy tak to jest 40 000 ton broni chemicznej jeszcze pół 1 000 000 ton broni konwencjonalnej, której konwencjonalnej i ta broń konwencjonalna jest być może nawet większym problemem ponieważ, o ile te związki toksyczne w rybach oddaliśmy stosunkowo niedawno z broni chemicznej to są niskie stężenia mają na pewno wpływ na zdrowie ryb natomiast wpływ na zdrowie materiałów wybuchowych jest potwierdzone bez wątpienia to są związki silnie rakotwórcza to do tego wątku powrócimy po informacjach Radia TOK FM informacji już za kilka minut o godzinie dziesiątej 20 państwa moim gościem jest pan prof. Jacek Bełdowski z Instytutu Oceanologii Polskiej Akademii Nauk informacje które studia Radia TOK FM w Gdańsku jest pan prof. Jacek Bełdowski z Instytutu Oceanologii Polskiej Akademii Nauk rozmawiamy o Bałtyku i o tym co leży na dnie nie chodzi nam bursztyn tym razem tylko 40 000 ton broni chemicznej i pół 1 000 000 ton broni konwencjonalnej, by przed informacjami wspomniał pan, że ta może okazać jeszcze większym zagrożeniem tak nasi koledzy z Niemiec badają ten temat w ramach projektów swoich narodowych i obecnie na morzu północnym także projektów unijnych i okazuje się, że te produkty rozkładu materiałów wybuchowych, zwłaszcza w hotelu są silnie rakotwórcze substancje rakotwórcze nie mają takich promowych wartości, które mogą być groźne dla środowiska one albo są albo ich nie ma, jeżeli są to już jest groźnie no i jak przeprowadzić badania wśród flądry wokół takiego dużego miejsca zrzutu amunicji konwencjonalnej koło Kilonii to okazało się, że częstotliwość występowania raka wątroby teflon Drach z tamtego rejonu jest tak mniej więcej 300× tego co jest w innych rejonach, czyli rozumiem, że teraz tak jak kiedyś idąc na świeżą rybkę do baru każdy pyta czy to na pewno jest lokalna nie ta, jaka jest prowadzona z Białorusi czytam, bo 200, skąd to teraz raczej trzeba się upewnić, że to nie jest rywal Bałtyku to to jest także te oddziaływania są bardzo lokalne, więc w tym momencie większość jednak rejonu Bałtyku jest wolna od tego typu substancji, bo Bałtyk jest naprawdę dużo możemy to jest spory region i mimo tego, że te obszary zatopieni są mocno rozsiane to szansa jest niewielka, że na taką bez tego obszaru trafi no, chyba że akurat jest w pobliżu dużego miejsca zrzutu ale, toteż jest tak, że taka zatoka np. kilopaskal ma rozpiętość w zasadzie mniej więcej 100 na 100 km ten rejon jest 2 na 2km, a obszar oddziaływania, gdzie te flądry właśnie skażone to jest mniej więcej jeszcze jakieś 15 na 15 w okolice, więc to też jest także jedno z tych naszych postulatów z naszych projektów jest to, że pomagamy znaleźć te obszary, których należy unikać i odradzać lub wręcz zakazać tam rybołówstwa i to rodzenie taka trochę ktoś mówi się anglosaskim będę sojuszy będzie to nie rozwiązuje problemu, ale ale, chociaż coś co się robi tak no z staram się bardzo właśnie współpracować z ludźmi, którzy podejmują decyzje i w oparciu o o wyniki środowiskowe doradzać czy faktycznie można w jakimś konkretnym rejonie zostawić w spokoju, bo sytuacja stabilna czy należy monitorować, bo może rozwinąć się bardziej groźną czy właśnie podjąć działania aktywne, z których pierwsze to jest właśnie np. zakaz rybołówstwa czy zakaz budowania tam jakiś struktur podwodnych, które mogłoby naruszyć nad już taką opcją absolutną jest faktycznie wyciągania i utylizacja, a np. taki statek ktoś się z Frankiem, jeżeli chodzi o flankę NATO tutaj i jest to dość kontrowersyjna kwestia świecie ludzi, którzy się zajmują naukę, ponieważ część naukowców twierdzi, że w zasadzie jest on niegroźny lub bardzo mało groźne, ponieważ został storpedowany i to co miało z niego wyszedł już wyciekło natomiast część naukowców twierdzi, że po pierwsze, był w pełni załadowany paliwem, z których część tego paliwa jest bardzo toksyczna, a po drugie, nawet to storpedowanie nie rozszczelniły jego wszystkich zbiorników, więc tutaj, jakby świat nauki jest dość podzielone mowa o niemieckich, choć niemiecki tankowiec, który został, bo zatopiony zbombardowane zdaje się przez został storpedowany przez radziecką Łódź podwodną tak jest w roku 1500 czterdziestym piątym i on jest to rzeczkę kilka mil morskich od półwyspu Helskiego tak jest całkiem blisko celu na mniej więcej 50 do 70m, a w takich sytuacjach nie lepiej rozumiem, że z 1 strony to jest 2 ani na zimne, nawet jeżeli jest dobrze na to to dla pewności, bo co, jeżeli ta druga strona ma rację ale, ale jednakowoż to są jakieś koszty też tak koszty oczywiście są, ponieważ to jest dość skomplikowana operacja, ale rutynowo technik technologii istnieje dość rutynową wypompowuje się paliwo ze znanych braków, które mogą zawierać tylko to jest taka sprawa, że każdy odwiert i wypompowanie kosztuje przede wszystkim to, żeby taki on odwiert wykonać i to są pieniądze rzędu mniej więcej 1 000 000EUR taka operacja, a franka ma szereg różnych zbiorników, które niekoniecznie są ze sobą połączone i nikt naprawdę nie wie, w którym z tych zbiorników jest paliwo, więc gdyby, więc się do każdego z nich i próbować odpompowywać i dopiero sprawdzać czy jest morską wodę paliwo no to w tym momencie jest to duży wydatek nie wiadomo, jaki będzie uzysk dobrze by było wiedzieć na 100%, w którym ze zbiorników paliwa w tym momencie byłoby to proste schodzą nurkowie robią odwiert podłączają barkę, która odbiera to paliwo i sytuację rozwiązana, a nie da się ciśnienie baloników odłożyć, żeby do góry czy wydłużaj wyciągnięcie całego wraku na pontonach i jest oczywiście możliwe, ale w przypadku stalowych wraz z mocno skorodowanych, który jeszcze mogą zawierać paliwo ta sytuacja była skrajnie niebezpieczna mógłby się przełamać w trakcie podnoszenia i to paliwo mogłoby się cały naraz woli jeśli tam jest albo morska tak jak najbardziej dobrze, a rozumie, że oprócz tego, że Sejm zajmuje się pan wraz z zespołami z kolegami koleżankami z monitorowaniem tego co się dzieje w tej najbliższej nam przestrzeni Bałtyku to jeszcze prowadzone są różnego rodzaju programy partnerskie z innymi państwami jak najbardziej to co robimy w ramach badań nad bronią chemiczną to jest robione w ramach projektów unijnych z regionu morza Bałtyckiego nas troszkę ogranicza, bo limituje nas do krajów bałtyckich, ale w tych projektach współpracujemy w zasadzie ze wszystkimi krajami bałtyckimi oprócz jak na razie łatwe, bo stamtąd nie udało nam nikogo uzyskać, ale są to Finowie Szwedzi Niemcy wcześniej w projekcie natowski mieliśmy również Duńczyków i Estończyków Litwa jest też bardzo aktywna także, jakby cała ta społeczność, bo uzyska się tym zajmuje co bardzo ułatwia badania, ponieważ np. niektóre instytucje zajmujące się badaniem broni chemicznej znajdują się w innych krajach niż Polska i to są najwięksi eksperci, bo współpracujemy z Gryfinem to jest to zbrojne ramie OPC 2, czyli organizacji o przestrzeganiu zakazu używania broni chemicznej i to oni prowadzili te badania, które dowiodły istnienia broni chemicznej w serii także oni są największymi tutaj wraz z ekspertami i to jest także mamy również wojskową Akademię techniczną wcześniej mieliśmy również świecką agencję badań obronnych obecnie mamy też norweski Instytut badań obronnych i wersji, jakby spraw sprawuje nad nimi nadzór i koordynuje pracę, żeby na pewno 100% być pewnym, że jeżeli wykryjemy produkty degradacji broni chemicznej to na pewno jest to i nie ma żadnych wątpliwości to jest łatwy proces trudny co wpłynie łódką po pontonem po Bałtyku i sonary ME to jest także płynie się statkiem na pewno nowych, bo ta to już są daleko od brzegu rejony albo jest to sonar holowany albo są to VAT podwodne autonomiczne, które niosą na sobie sonar z reguły to drugie rozwiązanie lepsze ponieważ, jeżeli statek wciąż nie są ze sobą to jest wpływ fali jest wpływ zakręca Ania ta odległość od dna się zmienia zmniejsza kąt nachylenia te obrazy nie wychodzą takie idealne głównie używamy robota podwodnego, który jest programowany na pokładzie ustawiamy mu po jakiś czerwca ma się poruszać on ma na sobie sonar wysokiej rozdzielczości holuje za sobą magnetometr wypuszczamy go dowody ma na to co Magneto metr mierzy anomalie ziemskiego pola magnetycznego, więc jeżeli znajdują się obiekty metalowe wykrywa nawet duże odległości, żeby nie uderzyć w dno nie stracić robota na to i zarazem mieć dużą szerokość wiązki duże pokrycie latamy 2 pół metra żadne minister ogłosi maraton Triss w stanie znaleźć nawet mało obiekty metalowe i w trakcie takiej 12 półgodzinne misji jesteśmy w stanie przez szanować taki obszar między km na pół wrócimy do naszej rozmowy po informacjach Radia TOK FM informacja będzie dziesiąty 40 już za kilka minut państwa moim gościem jest pan prof. Jacek Bełdowski z Instytutu Oceanologii Polskiej Akademii Nauk wracamy po informacjach o czarach studio pan prof. Jacek Bełdowski z Instytutu Oceanologii Polskiej Akademii Nauk rozmawiamy o Bałtyku i o tym co kryje, a kryje m.in. 40 000 ton broni chemicznej i pół 1 000 000 ton broni konwencjonalnej, a co to jest projekt Dimon projekt Dimon, który obecnie w stanie rozszerzenia, czyli Dimon 2 miału za zadanie zrobić taki pierwszy krok do rozwiązania problemu, czyli stworzyć narzędzie do kategoryzacji ryzyka i doradzania ludziom, którzy są odpowiedzialni za Bałtyk, jakie decyzje podjąć to jest także jak na razie to jest w ten sposób zbiera się szereg danych chemicznych biologicznych oceanu graficznych i wszystkie te dane są interpretowane przez ekspertów, żeby stwierdzić czy dany obszar jest niebezpieczny włącznie jak jest stan środowiskowy, jakie są zagrożenia, a my stwierdziliśmy, że to nie zagra, jeżeli będzie faktycznie plan wyciągania amunicji w tym momencie trzeba stworzyć coś co pozwoli na określenie ten obiekt wyciągamy te nogi zostawiam, więc stworzyliśmy algorytmy oparte na sieciach neuronowych, które interpretują cały ten ocean danych i pozwalają na wygenerowanie decyzji dla danego obiektu także w tym projekcie po pierwsze, musieliśmy zweryfikować, które metody nadadzą się do takiej szybkiej interpretacji i dadzą bezsporne wyniki opisać taki sposób, żeby stworzyć z tego taki taką skrzynkę narzędzi, które można użyć na całym Bałtyku i to był ten pierwszy ta to jest stworzone drugim etapem było przy tłumaczenie tych danych dla maszynowego uczenia się wyszkolenie sieci neuronowych także stworzyliśmy aplikację sieciową, która pozwoli na właśnie podejmowanie decyzji na pokazie czy wynik jest pewne jest niepewne jakich danych ewentualnie brakuje i jaką decyzję doradza oczywiście ten system tylko doradza, a czynniki to decyzje podejmują, jeżeli doradza, że to trzeba natychmiast, bo za jest wysokie zagrożenie to no to w tym momencie generowany jest cały raport i pokazuje jak bardzo ten wynik jest pewne pokazuje na jej podstawie ta decyzja została podjęta, żeby dane władze mogły sobie z ekspertami zweryfikować, ale w tym momencie taka decyzja jest już raczej dość pewna w tej chwili system jest w takim stanie, że to jest wersja nawet nie tyle beta, bo ona działa tylko jest bardzo nieprzyjazna użytkownikowi, bo robili ludzie, którzy zajmują legalność nazwać Linuksem dla nich wszystkim oczywiste także teraz robi lepszy interfejs użytkownika i będziemy przeprowadzali tak od maja szereg szkoleń dla wielu instytucji rządowych z rejonu morza Bałtyckiego i postaramy się ich przekonać, że to jest narzędzie, które naprawdę daje im dobrą odpowiedź, żeby uniknąć jakieś katastrofy tak jak najbardziej prawdopodobna jest jakaś katastrofa wszystko zależeć mówimy o czynnikach naturalnych czy związanych z człowiekiem, jeżeli chodzi o czynniki naturalne to tak naprawdę nie wiemy, ponieważ tempo korozji jest bardzo nierównomierne na Bałtyku i w przypadku niektórych obiektów tak jak testowo żeśmy to dla obszarów zatopień puszczali to wychodzi, że to prawdopodobieństwo katastrofy bliżej nieokreślonej przyszłości jest w kilku wypadkach całkiem wysokie typu jest to prawdopodobieństwo większe niż 50%, ale wielkość takiej katastrofy jak bardzo to skaże osady jak bardzo narazi ryby jest raczej nieduża są to raczej fenomeny lokalne natomiast taka wielka katastrofa na skalę całego Bałtyku jest mało prawdopodobna, ale wykonaliśmy model sieci troficznej wynika, że najbardziej całego ekosystemu werwą foki i ryby drapieżne, czyli np. dorsze, ale tak jak raczej skupiamy się na faktach lokalnych natomiast, jeżeli chodzi o działalność człowieka to w tym momencie, jeżeli inwestycja jest nienależycie przygotowana i za słabo się z wada rejon, zanim się tam coś zrobi no to prawdopodobieństwo jest bardzo wysokie Niemcy mieli taki problem na morzu północnym zbudowali farmy wiatraków i okazało się o roku mniej więcej odnaleziono minę morską, która wypłynęła i dryfuje między tymi wiatrakami także jak najbardziej w takiej sytuacji trzeba brać pod uwagę, ale rozumie, że na razie to dotyczy wszystkich państw bałtyckich, które pan jakiś inwestycję tak to dotyczy wszystkich państw będziemy się starali też tą naszą skrzynkę narzędzi tą procedurę jak to badacz dobrze, żeby uniknąć niespodzianek przedstawić się na spotkaniu tej komisji, które zajmuje się konwencją Espoo, która była dość głośna w czasach budowy Nord Streamu, a propos oddziaływań transgranicznych dużych inwestycji i regionalna dyrekcja ochrony środowiska obiecała, że będziemy gotowi to oni taką właśnie radę odnośnie używania tych narzędzi zabiorą na spotkanie tamtej komisji być może będzie to jakiś dodatek do tej komisji jak postępować w rejonach zatopi rozwiąże to katastrofy, które mają większe prawdopodobnie większość 50 proc prawdopodobieństwo wystąpienia do sądu katastrofy z patologii lokalne i które wpłyną albo właśnie na stan zdrowia fok i ryb drapieżnych typu dorsze tak, czyli to foki rozumie trochę oprócz tego są miłe to by gospodarczo tak gospodarnie są znaczenia nie mają natomiast, jeżeli chodzi o dorsza te stężenia, które odnajdujemy dorsze są w tej chwili małe są tak mikroskopijne, że jesteśmy w stanie wykryć, więc na pewno nie zagrażają życiu człowieka na pewno dużo mniej niż przed zwykłe, zanim się kurtyna, która może być w miejscach, więc jeżeli się przestrzega tych zaleceń, które są dla rtęci nie spożywa się tam ryb więcej niż tam 2× w tygodniu na to generalnie zagrożenia nie ma to zagrożenie broni chemicznej jeszcze mniejsze natomiast może mieć wpływ, zwłaszcza na stadia larwalne młodociany ryb, więc po prostu będzie mniej, czyli co ceny jeszcze bardziej pójdą w górę albo będziesz jadł śledzia, a Ford Śledź 80 Śledź Śledź skurcze co się stało, że w lesie planktonu Verne jest bardzo zdrowa ryba i generalnie akumulują dużo mniej jakichkolwiek zanieczyszczeń niż ryby drapieżne także jest wielkim fanem śledzia i ja również SMT czy nie tylko, dlatego że zdrowa rywale po prostu jest smaczna prawda, a w co z sokami co mają sobie, jeżeli chodzi o swojej epoki są smaczne Niewiem nowo Eskimosi jedzą jak chodzi nie jadłem jadłem wieloryba też bardzo dobre mięso w Norwegii, ale jeżeli chodzi o foki to jest Tarzana w związku z tym, że to jest organizm drapieżne to wszystkie te zanieczyszczenia, które rozpuszczają się w tłuszczach, czyli związki metaloorganiczne albo różnego rodzaju komponenty właśnie broni chemicznej następuje tzw. modyfikacja, czyli drapieżników jest zawsze dużo więcej niż w ofierze to się kumuluje i w związku z tym to może przechodzić też przez barierę tę krew mózg, ale jeżeli chodzi o broń chemiczną to mamy tu uszkodzenia genetyczne i w związku z tym czy drogowe FOT fioletowe foki sądzę, że raczej świadczące o tym, oka raczej nie rodzące się walki, ponieważ większość mutacji jednak jest letalna i po prostu jeśli dochodzi do mutacji to taki organizm się nie rozwija, a jeżeli chodzi o sezon plażowy to niema, ale co się martwić, że nie ma zagrożeń te miejsca za to są bardzo daleko od brzegu, więc w tej chwili na tym etapie ktoś składował nie zawiera w sobie powietrza to żaden nawet największy sztorm tego nie potrwa na plaże natomiast plaże owiec na granicy z Niemcami na wyspie Uznam tam jest inne zagrożenie tam jest biały fosfor, który pochodzi z nalotów jeszcze na pewno Minge część tych bomb skończyła w wodzie i na niemieckich plażach co roku się zdarzają, bo uważali je tak, że człowiek znajdzie bursztyn na plaży wsadzi do kieszeni ten bursztyn to tak naprawdę biały fosfor, który zapala się przed 20 stopniach, więc w zasadzie jak tylko wyschnie to się zapala i płonie w temperaturze ponad 1000 stopni, więc takie poparzenia mogą być niestety spektakularne no przecież wiemy, którą prace się wybrać w przyszłym roku zapraszam do miast bardzo bardzo panu dziękuję panie profesorze państwa moim gościem był pan prof. Jacek Bełdowski z Instytutu Oceanologii Polskiej Akademii Nauk rozmawialiśmy o Bałtyku przypominam 40 000 ton broni chemicznej i pół 1 000 000 ton broni konwencjonalnej spoczywa na dnie Bałtyku i wychodzenie wszystkie miejsca znamy, ale prowadzone są różne działania w razie, jeżeli ktoś nie jest sobą albo dorszem to nie jest źle dziękuję serdecznie dziękuję bardzo informację Radia TOK FM już za kilka minut o godzinie jedenastej po informacjach wracamy do programu off czare Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA